molszowi 22.01.06, 18:41 Ciekawy tytul "Kanclerz Merkel jedzie we Francji", tylko artykul ne mowi czym niemiecki Kanclerz jedzie: mercedesem, renaul. Oj ten jezyk ojczysty taki ciezki ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yann17 Re: Kanclerz Merkel jedzie we Francji 22.01.06, 20:06 Po postawieniu zasłony dymnej w formie kilku niezobowiązujących i mało precyzyjnych deklaracji ( dotyczących stosunków z USA i Rosją ) kanclerz Angela Merkel delikatnie kontynuuje politykę zagraniczną Niemiec na dotychczasowym torze. Robi to oczywiście bardzo subtelnie a zarazem ostrożnie, ale dając do zrozumienia, że istniejące układy polityczno - gospodarcze ( dla przykładu: bałtycka rura i partnerstwo z Francją jako motor napędowy UE)są nienaruszalne i priorytetowe dla Niemiec. No to mają się z pyszna ci co wieścili , że jej wybór to "turning point" niemieckiej polityki zagranicznej. Nie , nie Felusiak, Ciebie w tym doborowym towarzystwie już nie umieszczam - chyba, że się rozmyślisz, ale wtedy daj znać Odpowiedz Link Zgłoś
dox1 Re: Kanclerz Merkel jedzie DO Francji 22.01.06, 21:25 yann17 napisał: > Po postawieniu zasłony dymnej w formie kilku niezobowiązujących i mało > precyzyjnych deklaracji ( dotyczących stosunków z USA i Rosją ) kanclerz Angela > > Merkel delikatnie kontynuuje politykę zagraniczną Niemiec na dotychczasowym > torze. Robi to oczywiście bardzo subtelnie a zarazem ostrożnie, ale dając do > zrozumienia, że istniejące układy polityczno - gospodarcze ( dla przykładu: > bałtycka rura i partnerstwo z Francją jako motor napędowy UE)są nienaruszalne i > > priorytetowe dla Niemiec. > No to mają się z pyszna ci co wieścili , że jej wybór to "turning point" > niemieckiej polityki zagranicznej. To tylko male wasiate slowiany z za Odry tak mysleli. No ale jadac do FR Pani Merkel zatrzyma sie podrodze na kawe w VARSOVIE ;-))))) (w Wars i Sawie dla tych co nieznaja). Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Kanclerz Merkel jedzie DO Francji 23.01.06, 00:39 dox1 napisał: > To tylko male wasiate slowiany z za Odry tak mysleli. Ooo, wcale nie tylko. Najgłośniej Merklową niejaki meerkat wspierał, tłumacząc, że ta zrobi to, co on (czyli USA) jej powie. Meerkat napewno by obraził, gdyby go nazwać małym wąsiatym (polaczkiem?) "słowianem" zza Odry - nic się nie zgadza. > No ale jadac do FR Pani Merkel zatrzyma sie podrodze na kawe w VARSOVIE. > (w Wars i Sawie dla tych co nieznaja). Ze kanclerzyca pojedzie do W-wy na dywanik to wiadomo, tak przecież obiecała. W końcu po to trzyma w pokoju obraz Katarzyny Wielkiej, by wiedzieć dokąd jechać po instrukcje. Dziwić może tylko, że Niemcy nie ustaliły jeszcze w W-wie swojej polityki wobec Iranu. A ten do nich listy pisze, nie bacząc na to, kto tu naprawdę rządzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
to_nie_spam no i juz pojechala 31.01.06, 17:18 i sie nie ugiela :-) nie bedzie taniego zarcia\ ----------------------------- www.europepascher.org/ - wyjazdy do francji Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Kanclerz Merkel jedzie we Francji 23.01.06, 01:02 > No to mają się z pyszna ci co wieścili , że jej wybór to "turning point" > niemieckiej polityki zagranicznej. I tak i nie. Tak, bo: Pani Kanclerz Merkel musiałaby na głowę upaść, by rezygnować z określonych interesów ekonomicznych Niemiec. Zresztą... co jej do tego kto z kim ubija interesy? Tym się zajmują biznesmeni a nie politycy (a już chyba na pewno nie wewnątrz UE). Nie, bo: skończyło się przymykanie oczu na wyczyny Putina i hołubienie go jako "demokraty bez skazy". Nieśmiałe i niezobowiązujące ale jednak. Generalnie jakiś "turning point" jest - po prostu w Bundesregierung powiało tzw. zdrowym rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gorby Kanclerz Merkel jedzie w poniedziałek do Paryża 23.01.06, 00:41 taki jest tytul. Admin chyba za duzo wypil. Odpowiedz Link Zgłoś
k4free A może to JEJ coś jedzie w tej FRANCJI? 23.01.06, 01:27 ...Np. patrzy z oddali na Warszawę okupowaną przez Kaczyńskiego, który nie chce oddać prezydentury (miasta)... i powiada: - JEDZIE MI TU CZOŁG ??? Odpowiedz Link Zgłoś
atheix_mail Re: Kanclerz Merkel jedzie we Francji 09.02.06, 10:24 Wy nie rozumiecie jednego faktu. Francję i Niemcy łączy niezwykłe partnerstwo i sojusz, o jakim nie można mówić w przypadku żadnej innej pary państw. Odpowiedz Link Zgłoś