Dodaj do ulubionych

State of the Union

01.02.06, 04:06
Dlatego wlasnie lubie Stany. Jak jest problem, to go potrafia zidentyfikowac i w zdecydowany sposob
zaadresowac. Bez zbednego biadolenia i dzieki temu widac nacisk na poszukiwanie alternatywnych
zrodel energii, zwiekszenie konkurencyjnosci gospodarki, poprzez zwiekszenia nakladow na
innowacyjnosc i edukacje, uszczelnienie granic przy jednoczesnym wzmocnieniu programow dla
pracownikow czasowych, itd.

A gdzie jest zagubiona Europa? Europa, ktora nie ma pojecia w jakim kierunku sie porusza, ktora nie
ma pomyslu na najblizsze lata. Sklocona Unia miotajaca sie w niekonczacych sie dyskusjach i braku
zdecydowania nie ma dla siebie zupelnie zadnej wizji oprocz nagminnej zakompleksionej wobec
Stanow postawy.
Obserwuj wątek
    • platonia to tylko doroczny cyrk 01.02.06, 04:12
      moc wiecej.
      • bugsior Re: to tylko doroczny cyrk 01.02.06, 04:14
        jak tam chcesz. szkoda ze w Europie takich 'cyrkow' nie ma.
        • gspnstr Re: to tylko doroczny cyrk 01.02.06, 22:26
          Ale to prawda. Nikt w Kongresie nawet sobie tym glowy nie zaprzata. To tylko
          przedstawienie dla ludu - a wczorajsza szopka z rzekomymi rodzicami rzekomego
          bohatera to juz totalny przekret.
    • jennifer5 Re: State of the Union 01.02.06, 04:15
      bugsior napisał:

      > Dlatego wlasnie lubie Stany. Jak jest problem, to go potrafia zidentyfikowac

      ---

      swieta racja wlasnie problem jest i wlasnie zostal zidentyfikowany

      www.petitiononline.com/ddc12/petition.html
      • bugsior Re: State of the Union n/t 01.02.06, 04:34
        :D
    • julian.m Re: State of the Union 01.02.06, 04:36
      co ty tu za bzdety wypisujesz 46 milionow Amerykanow to totalni i
      polanalfabeci, ktorym nikt w niczym nie pomoze, nie rozrozniaja "ani me"
      od "ani be" masz chyba na tyle szkoly zeby sobie wyliczyc jaki to % ogolu ,aa?
      • bugsior Re: State of the Union 01.02.06, 04:38
        sprecyzuj swoje wypowiedz/argument bo nie rozumiem co to ma wspolnego ze state of the union.
      • captain.america 46 milionow Polakow to tez polanalfabeci 01.02.06, 04:48
        I dlatego Polanezja to najwieksza wies swiata.
        • julian.m Re: 46 milionow Polakow to tez polanalfabeci 01.02.06, 04:56
          a taki to ma zwiazek ze State of the Union przyjacielu,ze jak wspomnialem 46
          mln.narodu amerykanskiego jest ciemne jak tabaka w rogu i %-wo ma to sie
          znacznie ze jest gorzej niz na Kubie gzdi kazdy zna abecadlo,jaki wieckolwiek
          belkot o innowacji i nakladach na edukacje mozna sobie wlozyc w basnie
          Andersena, ludzie otworzcie oczy i poczytajcie troche ogolnie dostepnych
          materialow o stanie szkolnictwa w USA.Oprocz kilku elitarnych uniwersytetow i
          szkol prywatnych cala reszta publicznego szkolnictwa to totalne dno.
          • bugsior Re: 46 milionow Polakow to tez polanalfabeci 01.02.06, 05:17
            chyba w niewlasciwym poscie kliknales 'odpowiedz'.

            nie rozumiem dlaczego plany o zwiekszeniu nakladow i nacisku na szkolnictwo, nauke i innowacyjnosc
            ma miec cos wspolnegoe z obecnym stanem rzeczy.

            moze wlasnie dlatego ze to jest jeden z aspektow gdzie stany musza sie podciagnac zostalo to
            zaadresowane?
            • julian.m Re: 46 milionow Polakow to tez polanalfabeci 01.02.06, 05:31
              calkiem mozliwe,tylko dlaczego teraz,moze tak wygodnie powiedziec, pod
              publiczke,a co robili przez cale dziesieciolecia, w Nowym Orleanie przed
              Katrina 60% murzynow bylo analfabetami na food stamps, czy tylko dlatego ich
              olano i nie spieszono z pomoca,fat cats zdazyly wyjechac na czas !
              • bugsior Re: 46 milionow Polakow to tez polanalfabeci 01.02.06, 06:28
                wiesz jedna sprawa to literacy rate a zupelnie inna to innowacyjnosc. amerykanie naleza do jednych z
                najbardziej kreatywnych narodow. w spoleczenstwie jest masa roznic jesli chodzi o edukacje i tego nikt
                nie neguje. a to ze ktos chce zaadresowac ten problem to nic tylko przyklasnac.
      • kapitalizm Re: State of the Union 01.02.06, 06:51
        julian.m napisał:

        > co ty tu za bzdety wypisujesz 46 milionow Amerykanow to totalni i
        > polanalfabeci, ktorym nikt w niczym nie pomoze, nie rozrozniaja "ani me"
        > od "ani be" masz chyba na tyle szkoly zeby sobie wyliczyc jaki to % ogolu ,aa?


        - wszystko zalezy o jakich 'amerykanach' mowa,

        ciekawostka jest, ze tu w rzadowych statystykach ubostwa, wyksztalcenia i
        stanie zdrowia, brani sa pod uwage wszyscy ludzie zamieszkiwujacy w danym
        czasie teren USA - za ostatnie 10 lat do USA legalnie wyemigrowalo prawie 20
        mln ludzi (w wiekszosci z biednych krajow swiata) oraz ok. 10 mln nielegalnie,

        niestety, jak sam zauwazyles, w wiekszosci sa to zaniedbani zdrowotnie
        polanalfabeci z ameryki lacinskiej, Afryki, Wietnamu, Kambodzy, Chin,
        Indonezji, Kuby itd - pocieszajacym jest jak szybko ci nowoprzyjezdni pna sie
        po drabinie sukcesu - 90% juz w drugim pokoleniu nalezy do klasy sredniej
        (najszybciej na swiecie!),

        co do czarnych w USA, to ogolnie dziela sie oni na dwie grupy, ci ktorzy
        uwierzyli Demokratom, ze sa ofiarami i im sie cos nalezy - ci oczywiscie sa na
        samym dole (nie liczac oczywiscie ich dzialaczy i posrednikow typu J.
        Jackson)....oraz ci ktorzy nie poddali sie demagogii i tanim sztuczkom sliskich
        posrednikow - ci sa czescia silnej klasy sredniej i wyzszej w USA - z ostatnich
        obliczen wynika, ze gdyby Murzyni amerykanscy stanowili odrebne panstwo, byliby
        7 potega finansowa swiata - nigdzie indziej na swiecie rasa czarna nie
        osiagnela tak wysokiego statusu spolecznego i finansowego....wystarczy zreszta
        tylko spojrzec na swiat muzyki, filmu, sportu, biznesu, TV...no i na Bialy Dom,

        niestety daleko nam polakom do tego statusu w USA!
        • meerkat1 State of the European Disunion! :-))) 01.02.06, 09:06
          "46 milionow Amerykanow to totalni polanalfabeci"

          Najlepszym dowodem, ze to oni dokonali znakomitej wiekszosci kluczowych
          wynalazkow: od zarowki, telefonu, samolotu i lodowki, po telefon komorkowy,
          odrzutowiec pasazerski, akcelerator kolowy, tranzystor, komputer i Internet,
          dzieki ktoremu bezilnie zawistne lewactwo promuluguje tu swoj belkot. :-)))))))
          --------------------------------------------------------------------------------
          LIS NIE MOGAC DOSIEGNAC WINOGRON POCIESZAL SIE, ZE SA MALE I KWASNE (Lafontaine)
    • ben.huur swiezy sondaz z AOL 01.02.06, 04:50
      How convincing was Bush's speech?
      Very 45%
      Not at all 44%
      Somewhat 11%
      How would you rate the state of the union?
      Poor 36%
      Excellent 34%
      Good 17%
      Fair 12%
      Total Votes: 23,739

      Are you more optimistic or pessimistic about the war in Iraq?
      Pessimistic 54%
      Optimistic 46%
      Total Votes: 7,901

      • felusiak1 Re: swiezy sondaz z AOL 01.02.06, 05:14
        46 procent respondentow uwaza, ze gospodarka pograzona jest w recesji.
        To duzo mowi o respondentach.
        24% studentow pierwszego roku nie rozumie tego co czyta a 20% nie potrafi
        obliczyc czy wystarczy im benzyny do nastepnej stacji.
        Na pytanie w ktorym stanie odbywa sie doroczna gonitwa Kentucky Derby
        odpowiadaja ze w Alabamie.
    • o_brother Re: State of the Union 01.02.06, 05:48
      First things first.Powiedzial o eretzu wpierw?-powiedzial.
      Co to znaczy?-jak nie wiesz to rozwine,pozniej,duuuuuuuuuuuuuuuzo pozniej
      powiedzial o edukacji i innych tam dyrdymalach co sie juz nasluchalem
      odkad tu jestem.Zadne z tych poboznych zyczen nie zostalo realizowane-lecz na
      odwrot-zaniedbywane przez kazda nastepujaca po sobie administracje.Oprocz walki
      z terroryzmem-czyli wrogami zioncow zaden program nie stal sie
      rzeczywistoscia.Problem zioncowych interesow jest realizowany zawsze w 100%.
      i na reszte juz nie ma ani centa.Jakzezby mogl byc jak Bush zalozyl farme
      deficytu.Bush jak Lenin ktorego idee byly zawsze zywe.
      Jedno trzeba przyznac,nauczyl sie juz lepszej dykcji i mniej juz robil
      glupkowatych min.
      • bugsior Re: State of the Union 01.02.06, 17:44
        oporcz ostatniego zdania nic innego z twojego postu nie zrozumialem. mozesz
        sparafrazowac?
    • w_ojciech Re: State of the Union 01.02.06, 05:49
      bugsior napisał:
      > Dlatego wlasnie lubie Stany. Jak jest problem, to .... zwiekszenie konkurencyjnosci gospodarki, poprzez zwiekszenia nakladow na
      > innowacyjnosc i edukacje
      .......
      > A gdzie jest zagubiona Europa?
      ======================================
      No właśnie dokąd idziesz Europo. A te Niemcy np. w eksporcie to tragedia:
      www.nationmaster.com/graph-T/eco_exp
      • w_ojciech No Bugsior 01.02.06, 06:02
        Niemcy mają prawie 4 razy mniej ludności (80:300) niż USA
        i więcej eksportują.

        No to jak z tym rozwiązywaniem problemów.

        • bugsior Re: No Bugsior 01.02.06, 06:34
          :DDDDDD

          hehe, a co ma eksport niemiec do kierunku w jakim porusza sie unia europejska? co to ma wspolnego z
          wizja europy, z wizja 'rownosci spolecznej' przy stale rosnacym bezrobociu albo zwiekszeniu
          konkurencyjnosci i innowacyjnosci kiedy w 2005 strategia lizbonska to niezly temat na dowcip.

          a czytales o rosnacym bezrobociu i niemcach masowo emigrujacych do stanow i australii?
          • w_ojciech Re: No Bugsior 01.02.06, 06:45
            bugsior napisał:
            > ... co to ma wspolnego .... albo zwiekszeniu konkurencyjnosci
            i innowacyjnosci ...
            -----------------------------------------
            To oznacza, że Niemcy są z przodu a USA z tyłu.
            Zobacz, że w eksporcie na głowę od USA jest lepsza
            również Francja (i nie tylko).

            Czy Ty aby wiesz co mówisz?
            • o_brother Re: No Bugsior 01.02.06, 06:47
              Ale USA jest na pierwszym miejscu w eksporcie stanowisk pracy.
            • bugsior Re: No Bugsior 01.02.06, 14:03
              taaaa, tyle to zrozumialem. tylko ze sile gospodarki patrzac przez pryzmat eksportow ostatni raz
              mierzono po I wojnie swiatowej kiedy wszyscy byli na gold standard. i cala sila gospodarki sprowadzala
              sie do tego kto bardziej zdewaluuje walute.

              hehe, takie dane o eksporcie niemieckim jako sile gospodarki to sobie ekonomistom w XIX w. pokazuj.
              • w_ojciech Re: No Bugsior 01.02.06, 22:15
                Bugsior
                jeszcze raz. Niemcy uciekają w eksporcie USA.
                Ameryka jest tu w kartoflach.

                Czytaj uważniej statystyki. Bierz kilka wymiarów.
                • bugsior Re: No Bugsior 01.02.06, 23:23
                  w_ojciech jeszcze raz.
                  jakie to ma znaczenie ze niemcy maja wyzszy eksport niz usa???????
                  to nie ma ZUPELNIE wplywu na to w jakim stanie jest gospodarka!

                  nie rozumiem co sie przyczepiles do tych danych.

                  pisze ci, ze sile gospodarki mierzono eksportem ostatni raz ok 80-90 lat temu. masz stary podrecznik
                  ekonomii. radze go updatetowac.
                  • w_ojciech Re: No Bugsior 02.02.06, 01:47
                    No dobrze, a takie info ma dla Ciebie jakieś znaczenie? Czy też nie?
                    Podawałem je tutaj na forum już kilka razy.
                    =========================================
                    Europa- centrum transakcyjne

                    W Europie przeprowadza się 63% wszystkich światowych transakcji kapitałowych. W ciągu
                    ostatnich czterech lat przeprowadzono w Europie 63% światowych fuzji i przejęć kapitałowych
                    wartych 292 mld dolarów – prawie dwa razy tyle co w USA.

                    Duże transakcje kapitałowe w Europie mają przeciętnie większy rozmiar niż w USA, gdzie
                    największych 10 było wartych 28,6 mld dolarów w porównaniu z europejskimi wartymi 33,7 mld
                    dolarów
                    • bugsior Re: No Bugsior 02.02.06, 01:56
                      > No dobrze, a takie info ma dla Ciebie jakieś znaczenie? Czy też nie?
                      > Podawałem je tutaj na forum już kilka razy.

                      znow podajesz jakies dane ktore malo mowia o stanie gospodarki. czynniki ktore daja obraz to glownie
                      wzrost gospodarczy, bezrobocie, naklady na R&D czy wydajnosc pracy.

                      i tutaj niestety europa znacznie ulega stanom. stany sa punktem docelowym naukowcow z calego
                      swiata, bo w stanach jest kasa na badania i rozwoj. europa niestety stoi w miejscu, brak jej
                      kreatywnosci.

                      a jesli nie wierzysz to polecam zapoznanie sie z podstawowymi zalozeniami strategii lizbonskiej
                      rozpoczetej w 2000 roku. sami europejczycy rozpoznaja w niej swoje problemy. cala strategia opiera
                      sie na planie dogonienia/przegonienia stanow do 2010. mamy polmetek i widac wyraznie ze nic z tego.
                      europa ma kompleks i nie wie jak go zaadresowac. sam jestem polakiem, wiec i europejczykiem i
                      patrze na to wszystko ze smutkiem i politowaniem.
                      • w_ojciech Re: No Bugsior 02.02.06, 02:02
                        Na a ten tekst też nic Ci nie mówi?
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=28833717&a=28835755
                        • bugsior Re: No Bugsior 02.02.06, 02:19
                          zgadzam sie ze stany nie beda w stanie utrzymac takiej przewagi jak dotychczas. niemniej dystans
                          dzielacy stany i reszte swiata jest znaczacy. potrzeba bedzie wielu lat zeby ktokolwiek stany dogonil. a
                          w miedzy czasie maja mnostwo czasu na wprowadzenie zmian. i stad w oredziu busha widac nacisk po
                          raz kolejny na R&D i edukacje.

                          polecam ci obszerny raport komisji europejskiej doyczacy obecnego stanu progresu strategii
                          lizbonskiej: the new lisbon strategy: an estimation of the economic impact reaching five lisbon targets.

                          obraz tam zarysowany niestety znacznie odbiega od optymistycznego tonu artykulu z new york times.

                          daj znac to ci podesle link. dokument ma ok 110 stron wiec analiza jest dosc obszerna. unia ma pewien
                          potencjal jednak brak spojnych pomyslow.
                          • w_ojciech Re: No Bugsior 02.02.06, 03:04
                            Masz tu chyba dobre opracowanie tej relacji UE - USA
                            www.ce.uw.edu.pl/wydawnictwo/Kwart_2005_1/milczarek(1).pdf
                            www.ce.uw.edu.pl/wydawnictwo/Kwart_2005_2/milczarek(2).pdf
                            • bugsior Re: No Bugsior 02.02.06, 03:21
                              dzieki za link. jak bede mial wiecej czasu to dokladniej przeczytam. jednak z
                              tego co widze to autor skupia sie na potencjale unii. niestety polityka unii i
                              miernej jakosci rozwiazania (za duzo socjalizmu w porownaniu do usa) nie
                              pozwalaja uwolnic tego potencjalu.

                              tutaj jest najnowszy oficjalny raport komisji europejskiej na temat postepu
                              implementacji strategii lizbonskiej, ktora ma na celu zaadresowanie podstawowych
                              problemow unii. tak jak pisalem, sami autorzy wydaja sie patrzec na to dosc
                              sceptycznie.

                              europa.eu.int/comm/enterprise/enterprise_policy/competitiveness/doc/industrial_policy_and_economic_reforms_papers_1.pdf
                              • w_ojciech Re: No Bugsior 02.02.06, 03:34
                                Dzięki za link. Zachowałem tego pdfa na dysku. Na tym forum
                                źle się o tym dyskutuje, bo atakowany jest każdy kto nie
                                akceptuje PAX Americana. Jest automatycznie uznawany za
                                ekskomunistę.
                                • bugsior Re: No Bugsior 02.02.06, 03:43
                                  zgagadzam sie. ale wydaje mi sie ze jest za duzo polaryzacji na obu biegunach
                                  dyskusji. zamiast walic w siebie co jest lepsze a co gorsze i podkreslac roznice
                                  nalezaloby sie skupic na podobienstwach i wzajemnych zaleznosciach pomiedzy usa
                                  i unia, tam gdzie kazdy moze sie od drugiego czegos nauczyc. znakomicie pisal o
                                  tym timothy garton ash w swojej ksiazce 'free world'. jakby nie patrzec raczej
                                  lewicowy publicysta, jeden z niewielu ktorego bardzo cenie i szanuje.
    • o_brother wszyscy wiedza 01.02.06, 10:51
      ze jest uzalezniony od alkoholu a dzisiaj powiedzial swiatu ze od ropy tez.
      Kiedys prowadzilem dyskurs z alfa i lamaga-felusiakiem na temat etanolu
      jako alternatywnego paliwa.Felusiak sie na ten plyn powiedzial nie zgadza bo za
      drogi.Bush wie co mowi.Nie popijesz nie pojedziesz.
      Nu to Bush mu dzisiaj podpowiedzial ze etanol jest ok.Jeszcze tylko felusiak
      sie musi nauczyc go pic i juz mu sie to paliwo oplaci.
      • de_oakville Re: No Bugsior 02.02.06, 13:35
        w_ojciech napisal:

        >Niemcy mają prawie 4 razy mniej ludności (80:300) niż USA
        >i więcej eksportują.
        (...)
        >To oznacza, że Niemcy są z przodu a USA z tyłu.

        Niemcy maja prawie 16 razy mniej ludnosci niz Chiny (80:1200)
        i wiecej eksportuja. Czy to oznacza, ze Niemcy sa do przodu, a
        Chiny do tylu? Tylko w eksporcie, a wlasciwie tylko w pienieznej
        wartosci eksportu. Podobno wiek 21-szy ma nalezec do Chin, Niemcy
        maja po prostu za malo ludnosci, zeby z nimi konkurowac,
        samo miasto Szanghaj ma tyle ludnosci co cwierc Niemiec.
        To kraje, ktorych nie mozna ze soba porownywac. Podobnie nie mozna porownywac
        Niemiec z Ameryka, choc Ameryka ma 4 razy mniej ludnosci niz Chiny (i tez
        podobno wiecej od nich eksportuje). Jest jescze Japonia, ktora nie przestala sie
        liczyc.
        W 19-tym wieku stosunkowo mala Anglia byla "warsztatem swiata" i
        miala na tle reszty swiata eksport stosunkowo "o niebo" wiekszy niz wspolczesne
        Niemcy.


        • meerkat1 Zalosne impotentne lewackie glisty 02.02.06, 16:39
          LIS NIE MOGAC DOSIEGNAC WINOGRON POCIESZAL SIE, ZE SA MALE I KWASNE (Lafontaine)
          • w_ojciech chylę czoła przed bohaterem Meerkatem 02.02.06, 17:26
            Ja sam tez walczylem,(tam skad Francuzi spier..lili po Dien Biehn-Fu!
            I moze dlatego cholernie tchorzy nie lubie!

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21787354&a=21787354

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka