Dodaj do ulubionych

Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie

IP: *.highway.telekom.at 12.11.02, 18:59
Anonimowy nadawca przesłał w piątek do kilku gazet i stron internetowych w
USA serię zdjęć wykonanych na pokładzie samolotu transportującego jeńców z
Afganistanu do więzienia w Guantanamo na Kubie. Pentagon potwierdził, że
zdjęcia są prawdziwe, ale jako tajne nie powinny były trafić do mediów.
Zdjęcia po raz pierwszy pokazują warunki, w jakich transportowani są pojmani
członkowie al Kaidy i talibów.

www.artbell.com/letters88.html
Obserwuj wątek
    • pulsprawdziwy Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie 12.11.02, 22:36
      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      > Anonimowy nadawca przesłał w piątek do kilku gazet i stron internetowych w
      > USA serię zdjęć wykonanych na pokładzie samolotu transportującego jeńców z
      > Afganistanu do więzienia w Guantanamo na Kubie. Pentagon potwierdził, że
      > zdjęcia są prawdziwe, ale jako tajne nie powinny były trafić do mediów.
      > Zdjęcia po raz pierwszy pokazują warunki, w jakich transportowani są pojmani
      > członkowie al Kaidy i talibów.
      >
      > <a
      href="http://www.artbell.com/letters88.html"target="_blank">www.artbell.com/
      > letters88.html</a>

      No szkoda ze ich do pierwszej klasy nie wsadzili a potem wpierdollllili ten
      samolot w jakis budynek na B.Wschodzie. Po co tyle paliwa marnowac?
    • Gość: Rob Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 12.11.02, 22:43
      Brak im tylko ptasiego mleka.
      Na piechote powinni ich pognac. Za pieniadze zaoszczedzone na paliwie moznaby
      uratowac mnustwo niedozywionych dzieci.
    • werw Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie 13.11.02, 13:41
      TO NAPRAWDĘ WSTRZĄSAJĄCE, AYNUR! DAWNO NIE WIDZIAŁEM CZEGOŚ TAK OKROPNEGO!
    • Gość: doku A co nowego u was w haremie? Ile nowych dzieci? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 13.11.02, 14:44
      • Gość: - Re: A co nowego u was w haremie? Ile nowych dziec IP: 168.103.126.* 13.11.02, 16:25
        dziekujemy tym ktorzy te zdjecia rozpowszechnili. Niech swiat wie co jest
        przygotowane w ciagu nastepnych dziesiecioleci permanentnej wojny. Nazizm byl
        niczym w porownaniu do high tech sztuki mordowania i gnebienia ludzi.
    • _helga A fotki ich ofiar widzialas? 13.11.02, 17:01
      Widzialas, jak to jest, jak Talib podrzyna gardlo swojej ofierze na stadionie
      sportowym? Jak paraduje po ulicach z obcietymi konczynami? Jak paluje kobiety
      na smierc?

      Te fotki z samolotu to jest nic. Jesli ci zolnierze ameryknscy widzieli choc
      troche, to sie bardzo dziwie, ze ci ludobojcy dojechali zywi do Guantanamo. Ja
      bym kazdemu z nich strzelila kulkw w leb. Osobiscie.
      • Gość: www.utopia2000.org Re: A fotki ich ofiar widzialas? IP: 168.103.126.* 13.11.02, 17:12
        codziennie Proletarian News zamieszcza m,nostwo fotek ofiar Szarona. wszystkie
        te zdjecia daja nam pojecie kto jest numer 1 terrorysta na swiecie. I ten
        terror stosusje sie wobec wlasnej rasy (semici) i wlasnych bylych przyjaciol
        (Irak, Jugoslawia i Talibowie).
        • _helga Re: A fotki ich ofiar widzialas? 13.11.02, 17:25
          Gość portalu: www.utopia2000.org napisał(a):

          > codziennie Proletarian News zamieszcza m,nostwo fotek ofiar Szarona.
          wszystkie
          > te zdjecia daja nam pojecie kto jest numer 1 terrorysta na swiecie. I ten
          > terror stosusje sie wobec wlasnej rasy (semici) i wlasnych bylych przyjaciol
          > (Irak, Jugoslawia i Talibowie).


          Terrorysta, powiadasz? Mozna miec rozny stosunek do Sharona, popierac go lub
          nie, ale wyraz terrorysta ma okreslone znaczenie. Tak samo jak panstwo
          terrorystyczne. Wodz Iraku puscil na swoja wlasna ludnosc gazy bojowe zakazane
          wszelkimi konwencjami jako bron masowego zabijania. Prawo panstwowe za talibow
          bylo jakie bylo. To ludobojcy. Sharon nie jest ludobojca a mieszkancy
          talibskiego Afganistanu mogli tylko marzyc zeby miec takie prawo panstwowe,
          jakie funkcjonuje w Izraelu. Terrorystami sa akurat ci Palestynczycy, ktorzy
          sprzedaja Saddamowi wlasne dzieci celem przerobienia ich na zywe bomby do
          wysadzania pizzerii w powietrze. Gdyby interesy palestynskie reprezentowala
          organizacja nieterrorystyczna, to juz dawno na Bliskim Wschodzie bylby pokoj a
          zolnieze siedzieliby w koszarach.
          • eu_lola Alternatywa ??? 13.11.02, 20:30
            _helga napisała:

            > Terrorysta, powiadasz? Mozna miec rozny stosunek do Sharona, popierac go lub
            > nie, ale wyraz terrorysta ma okreslone znaczenie. Tak samo jak panstwo
            > terrorystyczne.

            Masz racje okreslenie "zbrodniarz wojenny" pasuje chyba jeszcze lepiej.



            Wodz Iraku puscil na swoja wlasna ludnosc gazy bojowe zakazane
            > wszelkimi konwencjami jako bron masowego zabijania.

            Zostaly mu nadwyzki z amerykanskich dostaw.


            Prawo panstwowe za talibow
            > bylo jakie bylo. To ludobojcy. Sharon nie jest ludobojca a mieszkancy
            > talibskiego Afganistanu mogli tylko marzyc zeby miec takie prawo panstwowe,
            > jakie funkcjonuje w Izraelu. Terrorystami sa akurat ci Palestynczycy, ktorzy
            > sprzedaja Saddamowi wlasne dzieci celem przerobienia ich na zywe bomby do
            > wysadzania pizzerii w powietrze.

            Zaproponuj inna skuteczna metode walki z bezwzglednym okupantem.



            Gdyby interesy palestynskie reprezentowala
            > organizacja nieterrorystyczna, to juz dawno na Bliskim Wschodzie bylby pokoj
            a
            > zolnieze siedzieliby w koszarach.


            Gdyby interesy Izraela nie byly reprezentowane przez zbrodniarzy to zapewne
            zolnierze mogliby siedziec w koszarach.
            • _helga Re: Alternatywa ??? 13.11.02, 23:09
              eu_lola napisała:


              Eu_lola, ja nie usiluje dyskutowac z twoimi pogladami na temat Izraela,
              Palestyny czy Sharona, tylko ze slownictwem. Wyraz terroryzm ma okreslone,
              slownikowe znaczenie i nawet jak myslisz o Sharonie jak najgorzej, to ten wyraz
              do niego nie pasuje. Tak samo nie mozna nazwac Izraela panstwem
              terrorystycznym, bo jak wtedy nazwiesz panstwa na przyklad w rodzaju Korei
              Polnocnej? Jesli masz poglady antysharonowskie to owszem, mozesz go nazywac
              zbrodniarzem wojennym. Wtedy ktos o innych pogladach bedzie sie oczywiscie z
              toba klocil, ale merytorycznie, a nie o definicje zapisane w slowniku. A o to
              przeciez chodzi, no nie?

              A poza tym co ma wspolnego Sharon z Talibami?

              • eu_lola Re: Alternatywa ??? 13.11.02, 23:35
                Wyrazy uznania dla Twojego filmiku.
                Osoba w niebieskiej bieliznie to ty ?
                • _helga Re: Alternatywa ??? 14.11.02, 03:35
                  eu_lola napisała:

                  > Wyrazy uznania dla Twojego filmiku.
                  > Osoba w niebieskiej bieliznie to ty ?


                  Coz za rozchwiany sposob myslenia posiadasz:) Za wyrazy uznania dziekuje, ale
                  to jest watek o Talibach. O filmie bylo gdzie indziej. O Sharonie takze bylo
                  gdzie indziej. Chyba ze chcesz Aynur jej watek rozwalac? Hmm... To nie
                  przeszkadzam, ona mnie takze wnerwila tym ze jej szkoda katow, a nie ich
                  ofiary. To rozwalaj. Mozesz jeszcze cos napisac na przyklad o urokach przyrody
                  albo o wieziach spolecznych u Eskimosow. Bedzie rownie na temat, jak twoje
                  poprzednie posty:)
    • kingfish Naprawde, bardzo ich szkoda. 13.11.02, 17:36
      ijk.netfirms.com/Islam2.swf
      A jak chcesz traktowac wiezniow ktorzy nawet w wiezieniu, przed transportem na
      Kube, mordowali?
      • _helga Re: Naprawde, bardzo ich szkoda. 13.11.02, 20:08
        kingfish napisała:

        > ijk.netfirms.com/Islam2.swf
        >
        > A jak chcesz traktowac wiezniow ktorzy nawet w wiezieniu, przed transportem
        na
        > Kube, mordowali?



        O, dziekuje za ten film. Bardzo sie zdenerwowalam na Aynur, bo jak jakakolwiek
        kobieta moze bronic Talibow po tym, co oni robili kobietom. Doslownie mnie
        zapchalo:(
    • Gość: , dobrze ze piszesz. IP: *.lsan03.pacbell.net 13.11.02, 20:13
      ale ja bym ich zwiazal mocniej.
      zreszta kto wie czy dolecieli na kube?
      Moze ich z tego C-130 wywalili nad oceanem?
      Ja zreszta poparlbym takie dzialanie.
      Kazdy ma jakis powod.
      Ja nie moge darowac skurwysynom wysadzenia w powietrze tych starozytnych
      pomnikow i swiatyn buddyjskich.
      Co za pierdolone skurwysyny.

      Nie obchodzi mnie ta cala propaganda antyterorystyczna czy amerykansko-zydowska
      polityka humanitarna w Palestynie.

      Ale pomniki kultury antycznej?! Dziedzictwo ludzkosci?!
      W zyciu!
      To niewybaczalne.
      Zabic ich !!!
      • Gość: Rob Re: dobrze ze piszesz. IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 13.11.02, 20:30
        www.ogrish.com/animations/binladen.gif
        • Gość: co jest??? co jest??? IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.11.02, 19:43
          Forbidden
          You don't have permission to access /animations/binladen.gif on this server.


          --------------------------------------------------------------------------------

          Apache/1.3.26 Server at www.ogrish.com Port 80
    • fredzio54 Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie 13.11.02, 22:13
      Aynur Oko Allah(szatana)
      Ile bachorow Dzijadzow urodzilas ?
      Ile jestes warta na rynku ?
      Czy twoj Achmed planuje 2-3 zone kupic ?
      kiedy zginiecie dla Allah (szatan)
      Nobody is prerfect ale ty jestes Arabka 1
      Szalom Fredezio
      • Gość: Daniel Re: Nikt na forum nie zachowuje sie tak jak ta IP: 168.103.126.* 13.11.02, 22:25
        zgraja udajaca zydow, najbardziej zwyrodnialych agentow, fredzio pod wieloma
        nikami chce siac nienawisc. Kto sieje wiatr ten zbiera burze.
        • didjeridu Fredzio jest oryginalny 13.11.02, 22:35
          Gość portalu: Daniel napisał(a):

          > zgraja udajaca zydow, najbardziej zwyrodnialych agentow, fredzio pod wieloma
          > nikami chce siac nienawisc. Kto sieje wiatr ten zbiera burze.


          Chyba ze nauczyl sie hebrajskiego nie bedac Zydem.
          To jest jednak malo prawdopodobne.
          Ze hebrajskim wlada sam sprawdzilem.


          • Gość: Bini Re: Tak tylko sobie pisze, pewnie niepotrzebnie IP: *.netvigator.com 14.11.02, 02:18
            Zupelnie niepotrzebnie.
            W taki sposob transportuje sie nie tylko wiezniow, ale i podejrzanych wzdluz i
            wszerz Azji, wiec coz w tym jest strasznego? Kajdanki? A moze kaptur?


      • _angel_ Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie 16.12.02, 02:58
        fredzio54 napisał:

        > Aynur Oko Allah(szatana)
        > Ile bachorow Dzijadzow urodzilas ?
        > Ile jestes warta na rynku ?
        > Czy twoj Achmed planuje 2-3 zone kupic ?
        > kiedy zginiecie dla Allah (szatan)
        > Nobody is prerfect ale ty jestes Arabka 1
        > Szalom Fredezio


        Fredzio , warta jest zaledwie jednego zdechlego wielblada.
    • Gość: U Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie IP: *.214.115.3.Dial1.Boston1.Level3.net 14.11.02, 03:29
      Doprawdy,te taliby partola robote.Ci,ktorzy walcza z
      nimi,wyzwalajac coraz nowe czesci swiata robili to
      bardziej higienicznie i taniej..Skorzane rekawice i
      fartuchy,parciany worek na glowe,trociny do buzi,zeby
      taki "incorrigible" nie krzyczal,strzal w tyl glowy i
      szlus.Taliby powinny byc skierowane na kursy,jako ze
      niektorzy pracownicy z Katynia ciagle zyja i nudza sie.
      • Gość: igb Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 14.11.02, 03:49
        ja nie wiem dlaczego zydzi maja do hitlera pretensje, kiedy z listow
        pulsprawdziwy, fredzio czy raczej jak go niektorzy nazywaja pedzio54 popieraja
        te metody
        • fredzio54 Re: Tak tylko sobie pisze,wiem ze niepotrzebnie 14.11.02, 08:27
          Gość portalu: igb napisał(a):

          > ja nie wiem dlaczego zydzi maja do hitlera pretensje, kiedy z listow
          > pulsprawdziwy, fredzio czy raczej jak go niektorzy nazywaja pedzio54
          popieraja
          > te metody
          Polaczku ja niemam zamiaru Z Rabami Midlo zrobic, I jak wypedzimy ich tych
          Dzykusow, bo nie mozna znimi zyc, to NIE BEDA SZMALCOWNIKI POLSKIE !
    • Gość: guardian Re: zagrozenie IP: 168.103.126.* 14.11.02, 16:22
      Guardian. 14 November 2002. 1 in 3 say Bush is biggest threat.

      LONDON
      • ip.168.103.126 Ja Daniel mam pewne zrodla! 14.11.02, 17:31
        Ja mam jeszcze wiele innych takich wiadomosci z podobnie pewnego zrodla:
        1. W USA Swieto Bozego narodzenia jest przez Zydow zabronione
        2. W USA ksiadz nie moze byc sedzia a RABIN MOZE!
        3. Po wojnie trzymano w Teksasie Polakow jako niewolnikow i wielu zastrzelono.
        4. Mam kolege ktory kupil sobie wyspe i palace za pieniadze ktore dostal jako
        odszkodowanie za WTC atak.
        5. USA Planuje i doprowadza celowo do inflacji.
        6. Banki ktore pozyczaja USA kase zamawiaja bombardowania na calym swiecie.

        Pozdrowienia
        Daniel
        • Gość: - Re: wojo/kochanka pisze bzdury IP: 168.103.126.* 14.11.02, 19:36
          wiadomsc ktora wojo/kochanka proboje dyskutowac pochodzi z Guardiana i niech
          wojo/kochanka napisze do nich list. Typowy przyklad ublizania ludziom i
          podszywania sie pod cudze niki
    • Gość: - Re: potrzebna wiadomosc IP: 168.103.126.* 15.11.02, 14:50
      dziekujemy!
    • sewer_ Cenie Twoj samokrytycyzm 15.11.02, 18:56
      Oczywiscie piszesz niepotrzebnie
      Jak Twoi wycieczkowicze 3. klasy
      (z Afganistanu na Guantanamo)
      postawili na zlego konia, to chyba nie moja wina?
    • Gość: INDEPENDENT Re: hUSSEIN -- GO GO AHEAD IP: 168.103.126.* 15.11.02, 22:36
      World dispatch

      --------------------------------------------------------------------------------
      Once more unto the breach

      Once weapons inspections begin, the fragile international consensus on Iraq
      could easily shatter, writes Simon Tisdall.

      Thursday November 14, 2002

      Iraq's grudging formal acceptance of UN security council resolution (Unscr)
      1441 means it has passed the first "test" set by the international community in
      its renewed, US-led quest to obtain the disarmament of Saddam Hussein.
      That the security council was able to achieve consensus on the terms and
      conditions of a new UN inspection regime is on the face of it a welcome success
      for diplomacy.

      But these terms remain controversial and are open to interpretation. The
      evident misgivings of some countries about the resolution, despite its
      modification, suggests this unanimity is skin-deep and may prove temporary.

      The UN vote also seemed to be a robust answer to US president George Bush, who
      has repeatedly accused the UN of lacking the "backbone" to enforce its own
      rules.

      Bush has until now pursued his concerns about Iraq through the UN, rather than
      launching into unilateral military action, which is a cause for some quiet
      celebration by allies such as Britain.

      The British prime minister, Tony Blair, and US secretary of state, Colin
      Powell, had urged Bush to take the UN course. They will not be thanked for
      their efforts by influential Pentagon hardliners led by the defence secretary,
      Donald Rumsfeld.

      They believe no UN inspection and disarmament regime, however tough, can be
      effective. They have not in any case relinquished the broader objective of
      deposing Saddam. They believe these twin objectives are more likely to be met
      by military intervention. For them, war remains not only inevitable but also
      desirable. For that reason, they hope and expect the inspections process will
      fail.

      Thus, despite the UN agreement and the current focus on Hans Blix and his
      weapons inspectors, who will formally resume their task next Monday in Baghdad,
      it is clear the fierce argument over ways and means that preceded the passage
      of Unscr 1441 is far from over.

      Iraq's next "test" is to provide an inventory of all its weapons, says
      Britain's foreign secretary, Jack Straw. "The next step is for Iraq to provide
      an accurate, full and complete declaration of all aspects of its biological,
      chemical and nuclear weapons programmes by December 8," Mr Straw says, or else
      it will face 1441s "severe consequences".

      But the UN and in particular, the permanent security council members, are
      heading towards the possibility of a much bigger test of their own. Iraqi
      officials and European diplomats predict that the Baghdad regime will do
      everything it can to demonstrate compliance with 1441 - there will be no
      shooting over the heads of inspectors this time around, no locked doors or off-
      limits sites.

      International media will be encouraged to follow the progress of the
      inspections. The weapons inventory sought by the UN has probably already been
      compiled. It is likely to closely resemble the evidence handed over by Iraq to
      the UN last month at a meeting in Vienna, presented in the form of four CDs.
      These CDs are understood to detail Iraq's ownership of dual-use technology, its
      various weapons-related components and equipment, and its research facilities.
      Although, this is not the same as admitting to possession of assembled,
      deployable, world-threatening WMD weapons, indeed Iraq continues to insist
      adamantly that it possesses no such weapons - a claim repeated in its
      inspections acceptance letter this week. By any reckoning, this claim is going
      to be very difficult to disprove.

      The big test for the security council, as the inspection process unfolds and
      the Iraqis appear to be complying in all principal respects, will come if and
      when the US decides that it nevertheless has evidence of non-compliance. Or,
      that waxing impatient, US hawks try to provoke a crisis, for example, in the
      northern or southern no-fly zones.

      It is quite possible and indeed probable that there will be genuine differences
      of opinion among the permanent five (P5) about whether Iraq, at any given
      moment, has committed the sort of "material breach" that is a casus belli under
      1441.

      It is quite possible that the US will say "Oh, yes, it has!" and France or
      Russia will say "Oh, no, it hasn't!" Such pantomime will at least have a
      seasonal air with the approach of Christmas.

      It is entirely possible that Blix will report back to the council after 60
      days, as mandated, and say that he has reached no firm conclusions and needs
      more time to pursue his inquiries. If the P5 accept that assessment, bang goes
      the Pentagon's war schedule. Suddenly, there will be a rather large number of
      heavily-armed Americans sitting in and around the Gulf with not a lot to do
      except sunbathe.

      Naturally, the Pentagon and perhaps the White House will be disinclined to
      accept such an outcome. It is also possible, though it is hoped this will not
      happen, that US hardliners will use those parts of 1441 that do not relate
      entirely to inspections to find other grounds for claiming a "material breach".

      Such a trigger can be found in 1441's operational paragraph eight that
      states: "Iraq shall not take or threaten hostile acts directed against any
      representative or personnel of the United Nations or of any member state taking
      action to uphold any council resolution". The ruling applies principally to the
      safety of the inspectors. It could also quite properly be read as prohibiting
      any Iraqi anti-aircraft or missile battery action, defensive or otherwise,
      against US or British aircraft currently patrolling the no-fly zones and
      mandated to do so by previous UN resolutions.

      Incidents involving the two sides in the zones have been taking place on a
      regular basis in recent weeks. Now, if the Iraqis so much as illuminate an
      allied plane with their radar, this could be claimed by the US hawks as a cause
      for starting a war that may otherwise be slipping from their grasp.

      It is easy to see how unwelcome and unacceptable such a claim might be to, say,
      France or Russia or even Britain. It might constitute, in their view, the very
      sort of "flimsy pretext" for war that UN secretary-general Kofi Annan this week
      warned the Bush administration against. "Whatever reason we decide to use
      military action, the circumstances must be seen as reasonable and credible and
      not contrived and stretched," Annan warned. Put another way, the world will
      have to be convinced.

      So, despite all the manoeuvrings to achieve unanimity on 1441 and despite the
      subsequent celebration of a successful exercise in multilateral diplomacy, it
      all still comes down to this simple reality: unless Iraq unexpectedly
      misbehaves egregiously or is caught red-handed in the coming weeks, the US
      cannot count on international support for military action. The pressure will be
      to continue down the diplomatic/inspection route.

      If, dissatisfied and convinced of Iraqi cheating, the US tries to force the
      issue without incontrovertible proof, the current P5 consensus will shatter.
      France, Russia and others may just walk away and if the US then decides to go
      to war anyway, as it insists it has the right to do, the situation will be back
      to where it was last summer and Washington will, take or leave the odd Brit and
      Arab client, be on its own.

      This will hardly surprise or worry the Pentagon hawks. They have said all along
      that going through the UN and consulting the international community was a
      waste of time.

      In the manner of England's Henry V before the battered walls of Harfleur, their
      battle cry will ring out: "Once more unto the material breach, dear friends,
      once more? for America and King
    • kathy niepotrzebnie! jeśli o to chodzi maasz rację. 21.11.02, 12:56
      Gość portalu: Aynur napisał(a):

      > Anonimowy nadawca przesłał w piątek do kilku gazet i stron internetowych w
      > USA serię zdjęć wykonanych na pokładzie samolotu transportującego jeńców z
      > Afganistanu do więzienia w Guantanamo na Kubie. Pentagon potwierdził, że
      > zdjęcia są prawdziwe, ale jako tajne nie powinny były trafić do mediów.
      > Zdjęcia po raz pierwszy pokazują warunki, w jakich transportowani są pojmani
      > członkowie al Kaidy i talibów.

      No cóż, siedzą za niewinność? Te ciężkie warunki są niczym w porównaniu z
      warunkami jakie stworzyli talibowie własnemu narodowi i z czynami jakich
      dopuścili się członkowie al Kaidy.
      Więc jednak bronisz zbrodniarzy?
      >
      > <a
      href="http://www.artbell.com/letters88.html"target="_blank">www.artbell.com/
      > letters88.html</a>
      • kathy niepotrzebnie! jeśli o to chodzi maasz rację. 21.11.02, 15:02


        > Gość portalu: Aynur napisał(a):
        >
        > > Anonimowy nadawca przesłał w piątek do kilku gazet i stron internetowych w
        > > USA serię zdjęć wykonanych na pokładzie samolotu transportującego jeńców z
        > > Afganistanu do więzienia w Guantanamo na Kubie. Pentagon potwierdził, że
        > > zdjęcia są prawdziwe, ale jako tajne nie powinny były trafić do mediów.
        > > Zdjęcia po raz pierwszy pokazują warunki, w jakich transportowani są pojma
        > ni
        > > członkowie al Kaidy i talibów.
        >
        No cóż, siedzą za niewinność? Te ciężkie warunki są niczym w porównaniu z
        warunkami jakie stworzyli talibowie własnemu narodowi i z czynami jakich
        dopuścili się członkowie al Kaidy.
        Więc jednak bronisz zbrodniarzy?

        > > <a
        > href="http://www.artbell.com/letters88.html"target="_blank">www.artbell.com/
        > > letters88.html</a>
        >
        >
      • Gość: Tysprowda Re: niepotrzebnie! jeśli o to chodzi maasz rację. IP: proxy / 193.188.174.* 21.11.02, 15:27
        Mozesz w swojej madrosci nam wytlumaczyc za jaka winnosc oni tam siedza?
        Jesli za to ze byli talibami, to gdzie jest pozostale kilkaset tysiecy ich
        zolnierzy i gdzie jest sad ktory ma sie tym zajec?
        A jaki sad zajmie sie lotrami i bandytami z Sojuszu Polnocnego, sojusznikami
        USA?
        Widzisz jednym okiem i sluchasz jednnym uchem, wiec w rezultacie uzywasz polowy
        mozgu.
        • kathy Tysprowdo! 26.11.02, 11:54
          Gość portalu: Tysprowda napisał:

          > Mozesz w swojej madrosci nam wytlumaczyc za jaka winnosc oni tam siedza?
          > Jesli za to ze byli talibami, to gdzie jest pozostale kilkaset tysiecy ich
          > zolnierzy i gdzie jest sad ktory ma sie tym zajec?
          > A jaki sad zajmie sie lotrami i bandytami z Sojuszu Polnocnego, sojusznikami
          > USA?
          > Widzisz jednym okiem i sluchasz jednnym uchem, wiec w rezultacie uzywasz
          polowy
          >
          > mozgu.

          Gównoprowda
        • Gość: J.K. Sojusz Polnocny, nie dobry...? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.11.02, 23:12
          To prosze, przylacz sie do Sojuszu Poludniowego...

          Gdzie jest problem, pytam...?
          USA, wolnosc i demokracja Ci sie nie podoba...?

          Kupuj proce (stac Cie na wiecej...?)

          I walcz: za jedynie sluszne wartosci Islamu,
          za ponizanie kobiet, za abstynencje
          i tym podobne glupoty i ciemnote...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka