schlagbaum
18.02.06, 16:53
Wypadki sie zdarzaja.
Mozna niechcacy przejechac kogos na ulicy. Mozna kogos oblac wrzatkiem. Mozna
niechcacy spowodowac pozar. Mozna wiele roznych rzeczy.
Gdzie jest tak, ze biedakowi. ktory tragiczny wypadek spowodowal nie stawia
sie zadnych zarzutow ?
Gdzie wystarczy, ze powie: Przepraszam. Nie chcialem.
Czy to wogole w cywilizowanym swiecie mozliwe ?