Dodaj do ulubionych

Expo w Szanghaju

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.02, 03:43
Czekaliśmy na Wrocław jako miasto Expo.
Nie udało się.
Nie wiem na co poszły te "miliony" zł. Na pewno nie w profesjonalną promocję
miasta ale nie wnikam.
I nie w prezentację Wrocławia w Monaco. Próbowano przygotować ją w ok. 2
miesiące. I dając zaangażowanym ludziom budżet porównywalny z... nie wiem
czym, może letnim festiwalem szant w modnej miejscowości na Mazurach?

OK. Może Wrocław nie miał szans.

Ale dlaczego NIKT nie zwraca uwagi na to, że ci bogaci, syci ludzie w Monaco
skierowali następną światową imprezę do Chin?
Expo oznacza uznanie dla osiągnięć naukowych, przemysłowych i cywilizacyjnych
kraju.
Chiny, owszem mają pewne osiągi, ponoć ostatnio ich władze przyjmują
biznesmenów do partii.
Po za tym to czysty totalitaryzm. Wiadomo z dowolnego źródła medialnego w
Polsce i za granicą, że w Chinach więzi się, zsyła do obozów pracy i
torturuje ludzi. Za cokolwiek, gorzej niż u nas za mrocznych czasów
stalinowskich. Za pochodzenie z Tybetu, za potępianą przez władze wiarę, za
chęć urodzenia dziecka, czasem za niewinny żart, lub po prostu myślenie.
Wiele produktów kupowanych przez nas "Made in China" pochodzi z niewolniczej
pracy tych ludzi.
Expo w Szanghaju będzie na pewno nieprawdopodobnym fajerwerkiem bogactwa i
dobrej organizacji rozrywek. Nikt z władz nie przyzna się, ile strat ono
przyniosło. Turystów na wszelki wypadek nie wpuści się na prowincję. Koszty
Expo pokryją prości ludzie - albo odpracują to ciężko (też w Polsce), albo
będą jeszcze biedniejsi i głodniejsi.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka