Gość: Dawid
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
07.12.02, 20:52
Wszystkie marzenia forumowiczów-antysemitów w rodzaju titusa flaviusa spełzną
na panewce. Żadne państwo arabskie , żadna arabska organizacja terrorystyczna
w dającym się przewidzieć czasie nie pokona Izraela. A to dlatego ,że posiada
on ogromną , wciąż powiększającą się przewagę technologiczną nad swoimi
wrogami. W wątku ’’ Hezbollah - czy zdoła wyzwolić Galileę? ’’ titus ma
nadzieje ,że ta zgraja morderców za pomocą 10000 rakiet (ciekawe skąd wzięli
ich tyle skoro Syria ma ’’tylko’’ około 4 tyś. zestawów rakietowych) pokona
państwo żydowskie. To czcze nadzieje. Od 1988 roku Izrael ma satelitarny
system szpiegowski (stworzony BEZ pomocy USA) dzięki któremu Szaron doskonale
wie jakie są ruchy Helbollachu , Saddama H. , Syryjczyków czy Irańczyków.
Gdyby naprawdę byli oni jakimkolwiek realnym zagrożeniem dla Izraela
zostaliby zmiecieni z powierzchni ziemi przez Izraelskie lotnictwo (w skład
którego wchodzą nowoczesne amerykańskie samoloty a nie jak w Syrii czy Iraku
poradziecki złom) a gdyby to nie poskutkowało wystarczyłaby tylko jedna
rakieta średniego zasięgu Jerycho lub Lancet z ładunkiem nuklearnym by
położyć kres arabskim terrorystom. Nawet irańska czy libijska bomba atomowa
(o ile istnieje) nic nie pomoże bo Izrael ma nowoczesny , dopiero co
ukończony system obrony przeciwrakietowej. Reasumując: tutejsi antysemici
mogą sobie co najwyżej pogadać. Izrael jest i będzie jednym z czołowych
mocarstw świata i będzie narzucał swoje warunki na Bliskim Wschodzie z czym
powinni się pogodzić i arabowie i pałajacy chorą nienawiścią Polacy.