chaseyo
02.04.06, 15:46
Przed wyjazdem przeczytalem pare artykulow min. ten untochables i przyznaje
ze wiekszosc to stek bzdur. Moja zona nabrala prezentow, papierosy,
czekoladki i bog wie co jeszcze, i nie bylo zbyt duzego zainteresowania nimi.
tak jak by bylo to powszechnie dostepne.
Przyznaje ze kraj moze miec tymczasowe trudnosci ekonomiczne ale tak jak
wiele innych krajow widac ze walczy z nimi skutecznie.