Dodaj do ulubionych

Obawy o dolara USD

05.05.06, 20:07
dzisiejszy serwis AP relacjonuje angst usa przed nieuchronnym:
wymiana ropy nie na dolary tylko euro.

if one day the world's largest oil producers allowed, or worse demanded, euros
for their barrels, "it would be the financial equivalent of a nuclear strike,"
said A.G. Edwards commodities analyst Bill O'Grady.
"it would signal an end of American hegemony by signaling an end to the
dollar as the sole reserve currency status."

news.yahoo.com/s/ap/20060505/ap_on_bi_ge/iran_oil_euros
jest to temat ktory byl juz oczywiscie na fs walkowany nie tylko przeze mnie
ale znacznie bardziej oswieconych (lub oswietlonych). ale wlasnie iran
poczynil symboliczne kroki w tym kierunku, a ja wpadlem na pomysl:
a moze by tak zabronic iranowi sprzedawania za takie pieniadze jakie chce
jakas rezolucyjka rady niebezpieczenstwa onz podparta pogrozkami ataku?
przeciez to nieslychane zeby kazdy kraj robil co chce...


------------------------
moje przewidywanka:
w 2002 ze wojna w iraku bedzie
w 2003 ze us przegra a iracka rep. islamska sie rozpadnie po wojnie domowej
w 2005 ze nie bedzie wojny z iranem -
Obserwuj wątek
    • i-love-2-bike Re: Obawy o dolara USD 05.05.06, 20:10
      zabronimy iranowi,zbombardujemy i tyle,wtedy twoja kolezanka kanadolka i cala
      swita tych ,ktorzy przebieraja nogami aby znowu z nudow nie umrzec na
      swiecie,odetchna z ulga,a my zobaczymy jak szybko dolar bedzie sie przeliczal
      na...hmmm..co...chyba ruble,wtedy ty sie ucieszysz,ze komunisci zli jednak nie
      sa,bo cie wykarmili niezle i wyuczyli troche na boku:)
    • dritte_dame Re: Obawy o dolara USD 05.05.06, 20:16

      "if one day ..."

      Nie za wczesnie jeszcze na ogorki?
    • polski_francuz Re: Obawy o dolara USD 05.05.06, 20:22
      O co chodzi. Intryguje przed wyjazdem do Stanow. I rzeczywiscie jest dla mnie
      coraz taniej:)

      PF
    • felusiak1 bullshit na kołach 05.05.06, 20:54
      AP ma coraz gorszych pismaków.
      Ropę można bez trudu kupić za każda wymienialną walutę.
      Chodzi o to w jakiej walucie określa sie cene a nie jaka walute przyjmuje sie
      jako zapłate.
      A Iran może okreslać swoją ropę w euro ale wtedy trzeba to przeliczyć na dolary.
      Iran jest zbyt mały aby cokolwiek dyktować.

      Iran took a step on Friday toward establishing an oil market denominated in
      euros, a plan analysts described as highly unlikely to materialize but which in
      theory could have serious consequences for the U.S. economy.
      • i-love-2-bike Re: bullshit na kołach 05.05.06, 20:57
        a raczej na rogach,chyba koszer nie byly,ale nie sprawdzalam felusiak,moze ty
        swoja opinie rzeczoznawcy tu powiesz,bo ekonomista jestes pierwszej klasy.
        www.msnbc.msn.com/id/3842331/?GT1=8199
        • gspnstr Re: bullshit na kołach 05.05.06, 21:09
          Ciekawe zdjecia. Zwlaszcza to, na ktorym widac ze zolnierz w Iraku gra w bilarda
          i nawet wtedy nie odklada broni.
          Nie ma co, demokracja postepuje...
          • i-love-2-bike Re: bullshit na kołach 05.05.06, 21:10
            gspnstr napisał:

            > Ciekawe zdjecia. Zwlaszcza to, na ktorym widac ze zolnierz w Iraku gra w bilard
            > a
            > i nawet wtedy nie odklada broni.
            > Nie ma co, demokracja postepuje...
            >
            no jak bronia jej takie felusiaki,to co sie dziwisz:)
      • oopsy-daisy ten facet nie rozumie samego siebie... :) 05.05.06, 21:48
        > Chodzi o to w jakiej walucie określa sie cene a nie jaka walute przyjmuje sie
        > jako zapłate.

        No to o to własnie chodzi?
        Zrozum najpierw zdania, które sam cytujesz.

        > Iran jest zbyt mały aby cokolwiek dyktować.

        Ale własnie Rosja coraz bardziej zmierza w kierunku innych walut zarówno w sprzedaży ropy jak i rezerwach walutowych. Ostatnio coraz czesciej o tym mowią.
        To samo robia azjatyckie kraje.
        Chiny, Japonia, korea...
        Dolar jako rezerwowa waluta opiera sie na wierze swiata w jego moc.
        Działa to dokładnie jak giełda.


        • mustapha_mond PI-E-R-Dolec 06.05.06, 02:27
          oopsy-daisy napisał:

          > Rosja coraz bardziej zmierza w kierunku innych walut. Ostatnio coraz czesciej
          o tym mowią.


          Robocza nazw tej nowej waluty to: PIerwyj Ekspierimientalnyj Russkij Dołłar.
        • borrka1 Re: ten facet nie rozumie samego siebie... :) 03.06.06, 22:20
          oopsy-daisy napisał:

          > > Chodzi o to w jakiej walucie określa sie cene a nie jaka walute przyjmuje
          > sie
          > > jako zapłate.
          >
          > No to o to własnie chodzi?
          > Zrozum najpierw zdania, które sam cytujesz.
          >
          > > Iran jest zbyt mały aby cokolwiek dyktować.
          >
          > Ale własnie Rosja coraz bardziej zmierza w kierunku innych walut zarówno w
          sprz
          > edaży ropy jak i rezerwach walutowych. Ostatnio coraz czesciej o tym mowią.
          > To samo robia azjatyckie kraje.
          > Chiny, Japonia, korea...
          > Dolar jako rezerwowa waluta opiera sie na wierze swiata w jego moc.
          > Działa to dokładnie jak giełda.
          >


          ostatnie posuniecia Rosji dotyczace rezerw walutowych;45%-EUR,45%-USD,10%-
          £,dotychczas wiekszosc byla w USD.Przy tak zawrotnym tempie wplywow ze
          sprzedazy energonosnikow,beda to coraz poptezniejsze pieniadze i tendencja
          uminiejszenia lokat w USD bedzie rosla!Chiny maja toche gorsza sytuacje,maja na
          ponad 200 mld USD wykupione amerykanskie dlugi,raczej nie zainteresowani w
          spadku $,chyba zeby uziemic USA!
      • jennifer5 f... to bullshit na kołach 27.05.06, 07:59
        felusiak1 napisała:

        > AP ma coraz gorszych pismaków.
        > Ropę można bez trudu kupić za każda wymienialną walutę.
        > Chodzi o to w jakiej walucie określa sie cene a nie jaka walute przyjmuje sie
        > jako zapłate.

        ---

        ty frajer jestes czy naprawde niczego nie zalapujesz?
    • j-k masz pelna racje :) 05.05.06, 21:34
      you-know-who napisał:

      przeciez to nieslychane zeby kazdy kraj robil co chce...

      zgadzam siez Toba w pelni ...:)

      Nikt, poza USA robic tego nie moze...


      a wracajac do dolara...

      Jak przekonasz Chiny i Japonie do przejscia na EURO
      - to sie z Toba zgodze :)
    • oopsy-daisy Re: Obawy o dolara USD 05.05.06, 21:41
      Japonia, Korea, Chiny pracują nad wspólna azjatycką walutą.

      english.chosun.com/w21data/html/news/200605/200605040024.html

      Korea, China and Japan have agreed to start joint research at government level on introducing an Asian single currency comparable to the euro.
      • borrek Re: Obawy o dolara USD 05.05.06, 21:57
        cagle.slate.msn.com/working/041130/cagle00.gif
    • oopsy-daisy Rosja w otwartej wojnie gospodarczej z dularem? 26.05.06, 20:02
      Do Iranu, Wenezueli dołacza Rosja. Tworzy swoja własna giełde i odchodzi od dolara.

      en.rian.ru/russia/20060522/48434383.html

      MOSCOW, May 22 (RIA Novosti) - The Russian Trading System, Russia's premier stock market, announced Monday that it would start trading in gold, oil and oil products on June 8.

      The announcement comes in the wake of President Vladimir Putin's state of the nation address May 10, when he said Russia, as a leading oil exporting nation, should establish its own oil exchange to trade crude and petroleum products for rubles.
    • oopsy-daisy Re: Obawy o dolara USD 03.06.06, 21:30
      www.uruknet.info/?p=m23691&hd=0&size=1&l=e

      Under Greenspan, the money supply expanded at an unbelievable rate. "From 1982 to 1992, it went from a "modest" 8% year-on-year expansion. However, from 1992 to 2002 it moved into overdrive with the deregulation of global markets with a year-on-year expansion of more than 12%. Since the 2002 post 9/11 crash, the money supply has been expanding at greater than 15%"; more than doubling in less than a decade. ("Fiat and Credit" Nigel Maund)




      Gdzie znika ta produkcja dolara? I dlaczego nie proukuje odpowiednio wielkiej inflacji w USA?
      Ano dlatego, że swiat chlonie dolary i w ten sposob finansuje imperium.
      To jest jak haracz rzymski, tylko że w nowym wydaniu.
    • t0g Re: Obawy o US$ - to ból głowy dla tych, co mają $ 03.06.06, 21:42
      Jak ktos ma ujemna liczbe $$, czyli dług w $$, to raczej jest to problem dla
      wierzyciela. A USA sa potwornie zadłużone... To kto ma problem, ja sie pytam?
      • borrka1 Re: Obawy o US$ - to ból głowy dla tych, co mają 03.06.06, 22:24
        t0g napisał:

        > Jak ktos ma ujemna liczbe $$, czyli dług w $$, to raczej jest to problem dla
        > wierzyciela. A USA sa potwornie zadłużone... To kto ma problem, ja sie pytam?

        No to rozbiora po kawalku USA,zamiast pieniedzy!
        • t0g Re: Rozebrac to moga sobie jakas babe, owszem 04.06.06, 00:12
          borrka1 napisał:

          > t0g napisał:
          >
          > > Jak ktos ma ujemna liczbe $$, czyli dług w $$, to raczej jest to problem
          > dla
          > > wierzyciela. A USA sa potwornie zadłużone... To kto ma problem, ja sie py
          > tam?
          >
          > No to rozbiora po kawalku USA,zamiast pieniedzy!

          I przedmuchac. Ale niech przyjda i sprobuja robierac Miss America, he, he, he!
          • borrek Re: Rozebrac to moga sobie jakas babe, owszem 04.06.06, 00:19

            > > t0g napisał:

            > Ale niech przyjda i sprobuja robierac Miss America, he, he, he!

            Dziekujemy.
            Miss America zostawiamy amerykanom, he, he
            seatibizafaertgolf.goracer.de/grafik/bilder/BigDifference.jpg
            • t0g Re: To Pani Kaczynska w czasie wizyty w USA, tak, 04.06.06, 00:30
              znam to zdjecie.
    • schlagbaum Re: Obawy o dolara USD 04.06.06, 02:25
      4.o6.2002 1€=0.97$
      4.06.2003 1€=1,17$
      4.06.2004 1€=1,22$
      4.06.2006 1€=1,29

      Ustalanie ceny w dolarach pozwala placic oznaczona i umowiona cene
      Ustalenie ceny w Euro sprawiloby, ze w dolarach trzeba by zaplacic juz prawie
      trzydziesci procent wiecej. To nie jest malo i to wlasnie boli.
      By uniknac tego ryzyka przedsiebiorstwa daja sobie przez banki zagwarantowac
      kurs (Kurssicherung). Kosztuje to pieniadze, sprawia klopoty i nie daje
      pewnosci, ze sie na tym dobrze wyjdzie.
      Poniewaz w operacjach miedzynarodowych jako eksporterzy wystepuja juz znacznie
      czesciej przedsiebiorstwa europejskie niz amerykanskie a Euro jest znacznie
      stabilniejszy od dolara jest tylko kwestia czasu, ze w operacjach tych dolar
      zostanie zastapiony przez Euro. Dzisiaj juz bardzo wyjatkowo podpisuja firmy
      europejskie kontrakty w dolarach.Kontrakt podpisany w Euro staje sie dla krajow
      opierajacych swa walute na dolarze zwykle coraz drozszy. Wniosek jest prosty.
      Odejsc od dolara. To sprawi, ze drozej bedzie w usa ale kogo to strzyka ?
      • felusiak1 bullshit na kołach do tego kwadratowych 16.06.06, 18:26
        Żadnego odejścia od dolara nie będzie i przestańcie sie onanizować.

        Superinteligentny szlakbałm napisał:
        > Ustalenie ceny w Euro sprawiloby, ze w dolarach trzeba by zaplacic juz prawie
        > trzydziesci procent wiecej. To nie jest malo i to wlasnie boli.

        Oczywiście, zakładając, że z dnia na dzień zastapi się dolary euro i przeliczy
        rynkowe ceny w stosunku 1:1. Tylko wtedy przeba bedzie zapłacić o 30% wiecej w
        dolarach. Oczywiście można snuć tego typu bzdury do usioru.

        Szlakbałm pisz o sporcie albo o doopie Maryni a nie o ekonomii. Miej troche
        szacunku do samego siebie.
        • schlagbaum Re: bullshit na kołach do tego kwadratowych 16.06.06, 18:33
          felusiak1 napisała:

          > Żadnego odejścia od dolara nie będzie


          Tak jak nasmarowales wyzej.

          bullshit na kolach.

          Nie pouczaj durni ludzi nie majac zielonego pojecia o niczym innym jak obsluga
          wyszukiwarek. Dasz rade cepusiu ?
          • felusiak1 To wierzysz, że będzie? 17.06.06, 02:46
            Ubijaj tę pianę osiołku, ubijaj.

            Handel zagraniczny USA jest z reszta świata a handel zagraniczny EU w 70% jest
            między sobą.
            Inna sprawa to fakt, że EU nie chce aby euro zastapiło dolara.
            • w_ojciech Re: To wierzysz, że będzie? 17.06.06, 23:40
              felusiak1 napisała:
              > Inna sprawa to fakt, że EU nie chce aby euro zastapiło dolara.
              ==================================
              Mógłbyś coś więcej napisać na ten temat?
              Wydawało mi się, że jest inaczej.
        • w_ojciech Re: bullshit na kołach do tego kwadratowych 16.06.06, 18:53
          felusiak1 napisała:
          > Żadnego odejścia od dolara nie będzie
          ====================================================
          Jednak Felusia szczelasz na wiwat. Nie byłbym tego tak pewny.
          Zobacz tutaj: en.wikipedia.org/wiki/Petroeuro
    • oopsy-daisy Imperium oparte na dolarze 16.06.06, 17:35
      www.thetruthseeker.co.uk/article.asp?ID=4657

      By 1945, 80% of the world's gold was sitting in US vaults. The dollar became the one undisputed global reserve currency
      • w_ojciech Re: Imperium oparte na dolarze 16.06.06, 18:02
        Czasy w których USA drukowało kilometry zielonego
        papieru bez opamiętania minęły bezpowrotnie.

        Nowej koncepcji wizji gospodarki USA chyba brak.
        • de_oakville Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 00:53
          w_ojciech napisał:

          > Czasy w których USA drukowało kilometry zielonego
          > papieru bez opamiętania minęły bezpowrotnie.
          >
          > Nowej koncepcji wizji gospodarki USA chyba brak.

          Nawet jesli brak w chwili obecnej, to nie znaczy, ze tak bedzie zawsze. USA nie
          jest jakims krajem szczegolnie uposledzonym wsrod krajow swiata jesli chodzi o
          kreowanie nowych koncepcji. Zdarza sie, ze gdzies dlugo nie ma koncepji, a potem
          nagle sie pojawia. Czy jakies czasy minely bezpowrotnie czy nie to tylko Bog
          jeden wie. Ludzi, ktorzy lubia uzywac tego typu mocnych okreslen ("zawsze",
          "nigdy", "bezpowrotnie") bardzo czesto spotyka niemile (dla nich) rozczarowania.
          • dritte_dame Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 01:01
            de_oakville napisał:

            > w_ojciech napisał:
            >
            > > Czasy w których USA drukowało kilometry zielonego
            > > papieru bez opamiętania minęły bezpowrotnie.
            > >
            > > Nowej koncepcji wizji gospodarki USA chyba brak.
            >
            > Nawet jesli brak w chwili obecnej, to nie znaczy, ze tak bedzie zawsze. USA
            nie
            > jest jakims krajem szczegolnie uposledzonym wsrod krajow swiata jesli chodzi o
            > kreowanie nowych koncepcji. Zdarza sie, ze gdzies dlugo nie ma koncepji, a
            pote
            > m
            > nagle sie pojawia. Czy jakies czasy minely bezpowrotnie czy nie to tylko Bog
            > jeden wie. Ludzi, ktorzy lubia uzywac tego typu mocnych okreslen ("zawsze",
            > "nigdy", "bezpowrotnie") bardzo czesto spotyka niemile (dla nich)
            rozczarowania
            > .

            "koncepcja wizji gospodarki USA"
            A co to za zwierze?

            Kto ma posiadac ta koncepcje?
            Rzad ("administracja") panstwowa?
            W najbardziej prywatnie kapitalistycznym panstwie swiata? :))
            • de_oakville Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 01:55
              dritte_dame napisała:

              > "koncepcja wizji gospodarki USA"
              > A co to za zwierze?
              >
              > Kto ma posiadac ta koncepcje?
              > Rzad ("administracja") panstwowa?
              > W najbardziej prywatnie kapitalistycznym panstwie swiata? :))

              Byl kiedys prezydent USA, niejaki Franklin Roosevelt, ktorego "New Deal" zmienil
              co nieco.
              • dritte_dame Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 02:51
                de_oakville napisał:

                > Byl kiedys prezydent USA

                kiedys - slowo kluczowe.
                • de_oakville Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 13:01
                  dritte_dame napisała:

                  > de_oakville napisał:
                  >
                  > > Byl kiedys prezydent USA
                  >
                  > kiedys - slowo kluczowe.

                  "Kiedys" to slowo kluczowe dla siedemdziesieciolatka, ktory dawniej obywal sie
                  bez "viagry". Historia krajow i narodow nie opiera sie na takich zasadach. W
                  cyklu koniunkturalnym sa "ups" and "downs". Szczegolnie w kraju o takiej
                  dynamice rozwoju jak USA.
          • w_ojciech Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 01:09
            de_oakville napisał:
            > Czy jakies czasy minely bezpowrotnie czy nie to tylko Bog
            > jeden wie. Ludzi, ktorzy lubia uzywac tego typu mocnych okreslen ("zawsze",
            > "nigdy", "bezpowrotnie") bardzo czesto spotyka niemile (dla nich) rozczarowania.
            =========================================
            Zobacz co zanegowałeś? Bezpowrotność dotyczyła _druku zielonego papieru_.
            • de_oakville Re: Imperium oparte na dolarze 17.06.06, 01:57
              w_ojciech napisał:

              > Zobacz co zanegowałeś? Bezpowrotność dotyczyła _druku zielonego papieru_.

              Wierze w bezpowrotnosc kolejek po szary papier toaletowy w srodkowej Europie. I
              mam nadzieje, ze sie nie myle.

    • viper39 Re: Obawy o dolara USD 17.06.06, 03:51
      you-know-who napisał:

      > dzisiejszy serwis AP relacjonuje angst usa przed nieuchronnym:
      > wymiana ropy nie na dolary tylko euro.
      >
      > if one day the world's largest oil producers allowed, or worse demanded, euros
      > for their barrels, "it would be the financial equivalent of a nuclear strike,"
      > said A.G. Edwards commodities analyst Bill O'Grady.
      > "it would signal an end of American hegemony by signaling an end to the
      > dollar as the sole reserve currency status."
      >
      > news.yahoo.com/s/ap/20060505/ap_on_bi_ge/iran_oil_euros
      > jest to temat ktory byl juz oczywiscie na fs walkowany nie tylko przeze mnie
      > ale znacznie bardziej oswieconych (lub oswietlonych). ale wlasnie iran
      > poczynil symboliczne kroki w tym kierunku, a ja wpadlem na pomysl:
      > a moze by tak zabronic iranowi sprzedawania za takie pieniadze jakie chce
      > jakas rezolucyjka rady niebezpieczenstwa onz podparta pogrozkami ataku?
      > przeciez to nieslychane zeby kazdy kraj robil co chce...
      >

      ooo patrzcie drugi przycinek sie znalazl, przewidywania upadku dolara i
      udowadnianie ze kolo jednak jest kwadratem, gratuluje

      zanim napiszesz ty, lub zacytujesz kogos kto na slabe pojecie o tym co pisze,
      zastanow sie nad jednym, czy komus sie oplaci aby dolar upadl

      po drugie jesli europejczycy nie wierza w euro, bo np takie niemcy, wlosi, ba
      grecy i hiszpanie rozmyslaja o wyjscu ze strefy euro, to czy swiat bedzie sie
      pakowal w euro?

      po trzecie to czy waluta jest silna czy nie nie mierzy sie tym jak stoi w
      stosunku do dolara koles, to czy mozna kupic za 1 euro jednego, dwa czy pol
      dolara nie ma znaczenia tak wielkiego jak sie tobie wydaje

      po czwarte jesli euro stojace tak wysoko jest tak dobre to dlaczego jest tak
      zle?

      wiecej pytan nie bede zadawal, bo wiem ze nie umialbys odpowiedziec

      >
      > ------------------------
      > moje przewidywanka:
      > w 2002 ze wojna w iraku bedzie
      > w 2003 ze us przegra a iracka rep. islamska sie rozpadnie po wojnie domowej
      > w 2005 ze nie bedzie wojny z iranem -
    • felusiak1 Re: Obawy o dolara USD 17.06.06, 07:03
      you-know-who napisał:
      dzisiejszy serwis AP relacjonuje angst usa przed nieuchronnym:
      wymiana ropy nie na dolary tylko euro.
      Uczynił to powołujac sie na artykuł z AP w którym czytamy:
      Iran took a step on Friday toward establishing an oil market denominated in
      euros, a plan analysts described as highly unlikely to materialize but which in
      theory could have serious consequences for the U.S. economy.

      W jaki sposób ynw doszedł do takiej konkluzji pozostaje tajemnicą.
      • herr7 to proste 17.06.06, 12:56
        Wyboraźmy sobie, że któregoś dnia Arabia Saudyjska, Wenezuela, Nigeria i parę
        innych krajów zaczynają żądać od Amerykanów opłat w euro za swoją ropę to skąd
        Ameryka z dnia na dzień weźmie owe euro skoro ma ogromny deficyt handlowy ze
        strefą euro? Wymieni dolary na wolnym rynku, czy może w kantorze? Nie trzeba
        geniusza żeby przewidzieć natychmiastowy spadek dolara wobec wszystkich walut i
        wszelkie z tym związane skutki. Ameryka z dnia na dzień stanie się bankrutem.
        Wszyscy o tym doskonale wiedzą, ale też nikt nie chce gwałtownego załamania.
        Stąd działania obliczone na lata, ale ich cel jest jasny - uniezależnić się od
        zielonego papieru. Tak czynią już kraje Azji, Rosja, a w ich ślady zmierza też
        Brazylia. Świat staje się stopniowo wielobiegunowy, czy tego nad Potoamkiem
        chcą, czy nie.
    • captain.america Ty baranie nie masz ani dularow ani ewro 17.06.06, 07:55
      Martw sie lepiej o kurs rubla bo tylko w tym ci placa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka