polski_francuz
18.05.06, 17:32
Pogoda kiepska bo pada i chmury nisko.
Podoba mi sie za to jak mowia po francusku mieszkancy Quebecu: fajny goralski
akcent i latwe tykanie sie na wzor Amerykanow.
Przejscie granicy troche latwiejsze bo nie biora odciskow palcow ani zdjecia
facjaty. Mozna spokojnie popelnic zbrodnie zostawiajac slady papilarne w
Kanadzie (w Stanach juz nie da rady). IQ urzednikow na granicy tym niemniej
podobnej wyskosci a raczej niskosci:)
PF