Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski szefem NATO?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 17:54
Teraz wiadomo za jaką cenę Kwasniewski podlizuje się Bushowi i
chce wysłać Polaczków na amerykańska wojnę. Proponuję odznaczyć
go Wielkim Wiechciem Orderu San Domingo.
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr.ny Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.valueline.com 10.01.03, 18:04
      a dlaczego uzywasz slowa "Polaczki" ?
    • Gość: Tomasz Teraz wiem dlaczego kupujemy F16 IP: *.ibch.poznan.pl 10.01.03, 18:22
      Tyle wynosi wpisowe (5 mld $) żeby nasz pan prezydent mógł się
      ubiegać o ten urząd.
      A co z Millerem? Czyżby miało się skończyć na przejażdżce?
      • Gość: ZAWISZA CZARNY Re: Teraz wiem dlaczego kupujemy F16 IP: *.lodz.supermedia.pl 10.01.03, 18:53
        Kwaśniewski jak chce wchodzić w tyłek Bushowi jego
        życzenie.Tylko niech nie wypowiada się za wszystkich
        Polaków.Jeżeli chce pomachać szabelką proszę bardzo,niech
        pokaże na co go stać.Może jakąś szablę z Muzeum Narodowego
        wypożyczyć na chwałę Rzeczypospolitej,kardynał Glemp pokropi.!!
        • Gość: jarre-wodnik Re: Teraz wiem dlaczego kupujemy F16 IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 04:36
          ale jaja Kwach szefem NATO.... coz..moze to i dobry pomysl jako
          prezydent Rp byl (jest) o niebo lepszy od Walesy bo ten ostatni
          to moze co najwyzej isc lowic ryby tylko niech bron Boze nie
          otwiera buzi!!!!
          p.s dzieki bigu ze Lech nie zna zadnego jezyka obcego tlumacz
          m0oze zawsze cos "pomoc" "legendarnemu przywodcy" i zatuszowac
          idiotyzmy napuszone pycha ktore ten "inteligent" wypowiada
      • Gość: Bruno Re: Teraz wiem dlaczego kupujemy F16 IP: *.ipt.aol.com 12.01.03, 01:53
        Powiem Ci szczerze, ze niestety prezentujesz sposob myslenia
        przecietnego naszego Rodaka ktory nie potrafi sie cieszyc z
        czyjegos (i Naszego tez) sukcesu. Przeciez to jest naprawde
        wyroznienie i docenienie Polski a nie tylko Kwasniewskiego.
        Najlatwiej to jest sobie ponarzekac i byc pewnym ze nic sie
        udac nie moze a wolol tylko podstep i wszyscy tylko chca nas
        wykorzystac. I w trakcie tego biadolenia mowic jakich to zlych
        rzadzacych mamy (ktorych sami zesmy sobie wybrali). A juz
        szczyt marzen to walnac sobie jabola i wtedy to jest dopiero
        dobrze................
    • Gość: J.K. KOSCIUSZKO... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.01.03, 19:37
      Nie optuje specjalnie za Kwasniewskim, bo chyba nie o to tu
      (konkretnie, co do osob) chodzi...

      Ale ciesze sie, ze idealy Kosciuszki, bohatera Polski i Bialorusi...
      Po 200 latach nabieraja realiow...
      • Gość: Tomasz Re: KOSCIUSZKO... IP: *.ibch.poznan.pl 10.01.03, 19:46
        Gość portalu: J.K. napisał(a):

        > Nie optuje specjalnie za Kwasniewskim, bo chyba nie o to tu
        > (konkretnie, co do osob) chodzi...
        >
        > Ale ciesze sie, ze idealy Kosciuszki, bohatera Polski i Bialorusi...
        > Po 200 latach nabieraja realiow...

        Tylko "realia" jakby nie te same...
        • j-k Pozywiom, uwidzim... 10.01.03, 20:03
          • pauline_kaczanow Re: Pozywiom, uwidzim... 10.01.03, 20:05
            To by sie zgadzalo z dotychczasowa strategia Kwasniewskiego :))))
            • Gość: patriota Re: Pozywiom, uwidzim... IP: *.acn.pl / 10.70.4.* 10.01.03, 22:07
              Czy ktoś się zastonowił, dlaczego przytłaczająca większość
              Polaków permanentnie dąży do udupienia wszystkich, którzy się
              raczą nieco wychylić ponad przeciętność. Nawet gdy to mogłoby
              przynieść ewentualną korzyść dla kraju. Wyjątkiem są osiągnięcia
              sportowe.
              • Gość: wieslaw Nato i kwas IP: 153.111.60.* 10.01.03, 22:52
                Gość portalu: patriota napisał(a):

                > Czy ktoś się zastonowił, dlaczego przytłaczająca większość
                > Polaków permanentnie dąży do udupienia wszystkich, którzy się
                > raczą nieco wychylić ponad przeciętność. Nawet gdy to mogłoby
                > przynieść ewentualną korzyść dla kraju. Wyjątkiem są
                osiągnięcia
                > sportowe. Dlatego ze pamietam jak Kwasniewski i jego kumple z
                SZSP i ZSP bronili socjalizmu jak niepodleglosci.
              • Gość: J.K. Dlugo czekalem na Ciebie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.01.03, 23:40
                I nie na Flaviusa i nie na Vezuviusza...

                Pisze wyraznie...

                Piszesz przeciw Polskiemu Interesowi Narodowemu.

                Jak nie wiesz czemu, to Twoja sprawa...
    • Gość: hawk Re: Kwaśniewski szefem NATO?/ Popieram IP: proxy / *.vc.shawcable.net 10.01.03, 23:08
      Popieram Twoja propozycje w pelni!! Wiechec powinnien byc ogromny, ponadto,
      nalezy go wyslac na czele kolumny, jako pierwszego do boju, moze mu ten wiechec
      pomoze zwyciesko wracac z pola bitwy.
      PS. Moglbys troche bardziej kulturalnie sie zwracac do publicznosci.
    • Gość: anna Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.aubrnh01.mi.comcast.net 11.01.03, 00:46
      Czy Polacy zawsze musza palac nienawiscia? Ja uwazam, ze
      powinnismy byc dumni, ze rozwazana jest osoba naszego
      prezydenta na szefa NATO.
    • Gość: rybak Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.client.attbi.com 11.01.03, 00:56
      Gość portalu: naiwny napisał(a):

      > Teraz wiadomo za jaką cenę Kwasniewski podlizuje się Bushowi i
      > chce wysłać Polaczków na amerykańska wojnę. Proponuję odznaczyć
      > go Wielkim Wiechciem Orderu San Domingo.

      sami go wybraliscie wiec w czym problem?
      • Gość: Ania Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.bc.hsia.telus.net 11.01.03, 05:56
        Prez.Kwasniewski jest wybitnym politykiem,po serii totalnych
        glupkow -prezydentow, nareszcie ktos z glowa i kultura.Wcale bym
        sie nie zdziwila jakby dostal ta pozycje.I czemu nie?
        Wszyscy ci co tak go krytykuja sami nic nie maja do powiedzenia
        oprocz glupiej krytyki.Pewnie niedlugo zrobia z niego Zyda,ale
        nie ma calkowicie polska urode/maly,gruby,krzywe nogi i wystajaca
        pupa/
        Zydzi o wiele przystojniejsi.
        • Gość: Icek Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 10:22
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Prez.Kwasniewski jest wybitnym politykiem,po serii totalnych
          > glupkow -prezydentow, nareszcie ktos z glowa i kultura.Wcale bym
          > sie nie zdziwila jakby dostal ta pozycje.I czemu nie?
          > Wszyscy ci co tak go krytykuja sami nic nie maja do powiedzenia
          > oprocz glupiej krytyki.Pewnie niedlugo zrobia z niego Zyda,ale
          > nie ma calkowicie polska urode/maly,gruby,krzywe nogi i wystajaca
          > pupa/
          > Zydzi o wiele przystojniejsi.

          > Szczegolnie ten przystojniak Sharon.
    • Gość: pacyfista a Polska 51stanem USA? IP: *.79.202.62.dial.bluewin.ch 11.01.03, 09:42
      Polska z dawnego satelity ZSRR staje sie satelista USA. Nie
      dajmy sie zmylic. Imperium amerykanskie jak kazde imperium w
      historii nie moze miec przyjaciol - moze miec jedynie wasali
      dopraszanych okazjalnie na dwor ( czy rancho w Texasie ) ktorzy
      wzamian na posluszenstwo i realizacje ich polityki otrzymuja
      pewne apanaze. Polscy politycy niezwykle chetnie wyrywaja sie
      przed peleton aby zapewnic USA o swoim sojuszniczym poparciu w
      najbardziej "dyskusyjnych" problemach (np wojna z Irakiem ),
      bedac czesto w kolizji z miedzyn. polityka Unii Europejskiej do
      ktorej podobno chca wstapic ( w charakterze konia
      trojanskiego ?)...
      • Gość: J.K. Napisalem Ci na innym watku... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.01.03, 10:31
        Ze Unia nie porowadzi Z DEFINICJI wspolnej polityki zagranicznej, wiec Polska
        nie moze sie wyrywac przed peleton, bo peletonu nie ma.
        Poza tym, jak najbardziej lezy w polskim interesie narodowym scisla wspolpraca
        militarna z USA, a niekiedy koszty tego jakies trzeba ponosic...
        - Ale zyski beda wieksze...
        • Gość: !!! Re: Napisalem Ci na innym watku... IP: RDGINFAPROX* / 195.152.54.* 11.01.03, 11:21
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > Ze Unia nie porowadzi Z DEFINICJI wspolnej polityki zagranicznej, wiec Polska
          > nie moze sie wyrywac przed peleton, bo peletonu nie ma.
          > Poza tym, jak najbardziej lezy w polskim interesie narodowym scisla
          wspolpraca
          > militarna z USA, a niekiedy koszty tego jakies trzeba ponosic...
          > - Ale zyski beda wieksze...

          wiaderko ropy
          • Gość: roxie inne opcje? IP: 63.81.72.* 11.01.03, 16:14
            Wszyscy ktorzy krytykuja propozycje kwacha w nato i polskiego
            wasalowania USA - macie lepsza propozycje? Polska i tak w pelni
            samostanowic nie bedzie bo nie zyje niezaleznie tylko jest
            czescia wiekszego swiata o ktorym wielu z was zapomina.
            Wolelibyscie wasalowac francuzom albo czechom? Chetnie
            wyslucham waszych opcji, ale obawiam sie ze powaznych nie macie.
            • Gość: Tomasz Owszem są. IP: *.ibch.poznan.pl 11.01.03, 16:46
              Gość portalu: roxie napisał(a):

              > Wszyscy ktorzy krytykuja propozycje kwacha w nato i polskiego
              > wasalowania USA - macie lepsza propozycje? Polska i tak w pelni
              > samostanowic nie bedzie bo nie zyje niezaleznie tylko jest
              > czescia wiekszego swiata o ktorym wielu z was zapomina.
              > Wolelibyscie wasalowac francuzom albo czechom? Chetnie
              > wyslucham waszych opcji, ale obawiam sie ze powaznych nie macie.

              Odpowiedź jest względnie prosta- nie być niczyim wasalem, gdyż za wasala
              się nie umiera, wasala się jedynie poswięca, gdy wymagają tego okolicznosci.

              Kwasniewski nie jest "idealnym" kandydatem z powodu swoich zdolnosci,
              gdyż takowych on nie posiada, ale dzięki swojej dyspozycyjnosci. On wie
              komu zawdzięcza swoją karierę, w chwili kiedy "ancien regime" chylił się
              ku upadkowi, dlatego będzie całkowicie "przewidywalny". Myslę że nowi
              władcy maja na niego dosyć haków, a poza tym jest człowiekiem
              rozsądnym.
              Niedawno "Polityka" pokazała zdjęcie młodego komunistycznego działacza,
              który stał obok Edwarda Gierka. Po naszym wielkim "kopenhaskim" sukcesie
              nasz prezydent udzielił dwóch wywiadów. W jednym z nich usłyszałem o tym
              jak to od dawna tęsknilismy za NATO i Unią. Czyżby stojący obok Edwarda Gierka
              (co wówczas było sporym wyróżnieniem) działacz Kwasniewski marzył już
              wtedy o wstąpieniu do NATO i UE?
              To może nieco objasni tym którzy się cieszą z prawdopodobnego awansu naszego
              prezydenta, że to nie jest aż tak wielki sukces, a jeżeli już, to raczej nie Polski.
              • Gość: roxie Re: Owszem są. IP: 63.81.72.* 11.01.03, 18:33
                Hell-O!?? To maja byc opcje??? "Wasalowac nikomu" nigdy sie nie da. Zawsze
                bedziemy sie zgadzac z jednymi a nie zgadzac z drugimi. Wydaje mi sie ze USA
                sobie poradzilo dosc dobrze jak na 200-letni kraj ktorego lasy zaznaly rozwoju
                dopiero od ok. 1600 roku. I my nie "wasalujemy" im w znaczeniu ze wycieramy im
                tylki, tylko probujemy uczynic z nich sojusznika. A oni sie nam odwdzieczaja
                od czasu do czasu - dzieki Woodrowowi Wilsonowi Polska po 1 W.S. uzyskala
                niepodleglosc (Francja by nawet palcem nie kiwnela - jej politykow interesuje
                tylko rodzaj wina serwowany dyplomatom) a w latach 1980-ych Reagan pomogl nam z
                ZSRR. Bez przesady - w celu bycia zupelnymi indywidualistami chcecie nas
                zapuscic w niewiadomo dokad wiodace chaszcze odwracajac wzrok od wygodnej
                sciezki rozwoju tyle tylko ze utartej przez kogos innego. Prosze podaj
                konkretna opcje a nie ogolny wniosek o bycie panstwem niezaleznym od nikogo bo
                to jest nierealne.
                • Gość: Tomasz Re: Owszem są. IP: *.ibch.poznan.pl 11.01.03, 18:52
                  Gość portalu: roxie napisał(a):

                  > Hell-O!?? To maja byc opcje??? "Wasalowac nikomu" nigdy sie nie da. Zawsze
                  > bedziemy sie zgadzac z jednymi a nie zgadzac z drugimi. Wydaje mi sie ze USA
                  > sobie poradzilo dosc dobrze jak na 200-letni kraj ktorego lasy zaznaly rozwoju
                  > dopiero od ok. 1600 roku. I my nie "wasalujemy" im w znaczeniu ze wycieramy im
                  >
                  > tylki, tylko probujemy uczynic z nich sojusznika. A oni sie nam odwdzieczaja
                  > od czasu do czasu - dzieki Woodrowowi Wilsonowi Polska po 1 W.S. uzyskala
                  > niepodleglosc (Francja by nawet palcem nie kiwnela - jej politykow interesuje
                  > tylko rodzaj wina serwowany dyplomatom) a w latach 1980-ych Reagan pomogl nam z
                  >
                  > ZSRR. Bez przesady - w celu bycia zupelnymi indywidualistami chcecie nas
                  > zapuscic w niewiadomo dokad wiodace chaszcze odwracajac wzrok od wygodnej
                  > sciezki rozwoju tyle tylko ze utartej przez kogos innego. Prosze podaj
                  > konkretna opcje a nie ogolny wniosek o bycie panstwem niezaleznym od nikogo bo
                  > to jest nierealne.

                  Dla mnie "normalne" stosunki nie oznaczają wyrażania zgody na uczestnictwo w
                  ich zamorskich awanturach. Tak postępują prawie wszystkie kraje europejskie.
                  Wyjątkiem jest jedynie W. Brytania, która ma swoje własne, odmienne od innych
                  interesy. Trudno jest uzasadnić jakie interesy ma w tym Polska. Łatwiej byłoby
                  mi się zgodzić z taką polityką, gdybysmy nie mieli tak wielkich problemów. Nie ma
                  co się oszukiwać, że jestesmy ważnym partnerem dla Stanów. Przede wszystkim
                  jestesmy gospodarczym bankrutem, a rządzący nie mają pojęcia (i możliwosci) żeby
                  cos z tym zrobić. Dlatego wydawanie miliardów dolarów na zbrojenia jest zwyczajnie
                  paranoją. Amerykanie poklepują nas teraz po ramieniu, gdyż postanowilismy u nich kupić
                  samolot, zamiast inwestować te pieniądze choćby w drogi.
              • Gość: J.K. Sam Edward Gierek o tym marzyl... IP: *.de / 192.120.171.* 11.01.03, 18:41
                Sam Gierek marzyl o wstapieniu do NATO i UE...

                I zrobilby to, gdyby Polska byla niepodlegla...
                Napisal keidys wyraznie we jednym z wywiadow
                (za poczatku lat 90.tych)

                Gdyby to ode mnie zalezalo juz w latach 70.tych
                przeprowadzilbym wolne wybory...

                Zaznaczam, ze to nie zart...
                • Gość: Leo Re: Sam Edward Gierek o tym marzyl... IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 21:03
                  Bierut też o tym marzył, jeszcze zanim powstało NATO. A wszystko
                  przez Buzka tego komucha i w ogóle jeszcze jedno piwko proszę
                  pani Krysiu.
      • Gość: michal_pilot Re: a Polska 51stanem USA? IP: *.rev.o1.com 11.01.03, 21:15
        > dajmy sie zmylic. Imperium amerykanskie jak kazde imperium w
        > historii nie moze miec przyjaciol - moze miec jedynie wasali

        Czy Singapore jest wasalem Ameryki ?
        Rzad Singapuru niedawno wypowiedzial sie ze sa bardzo pro-amerykanscy (to byl
        wywiad ich xxx dla jednej gazety europejskiej).
        Czy bycie pro rowna sie wasalstwu ?

        Nstepne bzdety pacyfisty. Ciekawe co on robil za czasu PRL. Pewnie chodzil na
        pochody 1-Majowe.
    • Gość: Leo Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 11.01.03, 21:00
      Zapomniano dodać, że Robertson powiedział to po uprzednim
      opróżnieniu paru butelek whisky przy wydatnej pomocy prez.
      Kariery-Kwaśniewskiego.
    • Gość: Bruno Re: Kwaśniewski szefem NATO? IP: *.ipt.aol.com 12.01.03, 01:56
      Czytajac te opinie widac, ze niestety prezentujesz sposob
      myslenia przecietnego naszego Rodaka ktory nie potrafi sie
      cieszyc z czyjegos (i Naszego tez) sukcesu. Przeciez to jest
      naprawde wyroznienie i docenienie Polski a nie tylko
      Kwasniewskiego. Inna sprawa na ile to jest jakas propozycja a
      na ile jest to tylko dyplomatyczna kurtuazja. Najlatwiej to
      jest sobie ponarzekac i byc pewnym ze nic sie udac nie moze a
      wolol tylko podstep i wszyscy tylko chca nas wykorzystac. I w
      trakcie tego biadolenia mowic jakich to zlych rzadzacych mamy
      (ktorych sami zesmy sobie wybrali). A juz szczyt marzen to
      walnac sobie jabola i wtedy to jest dopiero
      dobrze................
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka