Gość: J.Bond
IP: *.104.252.64.snet.net
25.10.01, 22:30
System sprawielowosci jest chory na swiecie..
Ostatnio w Szwecji wdowa po zamordowanym Olafie Palmie (jednym z najwiekszych
politykow XXw.) stwierdzila ze zdintyfikowala zabojce podczas konfrontacji ,
ale zostal on wypusczony z braku dowodow...jak chore to jest!
Lawyerzy robia wode z mozgu wszystkim na przesluchaniach, przekonuja ze czarne
jest biale i odwrotnie.
Masz dobrego lawyera - mozesz wykrecic sie od wszystkiego...
Najlepszy przyklad to slynny O.J. - gosc zostal zlapany z narzedziem zbrodni
uciekajac w dodatku , ale poniewaz mial b. dobrych prawnikow - zostal
uniewinniony..
Mozna mnozyc takie przypadki , dotyczy to przewaznie bogatych albo majacych
wplywy w sadownictwie .. nie slyszalem zeby jakis biedak zostal uniewinniony w
ten sposob..
Sa to totalne zarty ze sprawiedliwosci - jest to system sluzacy tylko bogatym -
nie masz kasy -> jestes automatycznie skazany..