Dodaj do ulubionych

Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustawą ...

IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.03, 01:10
Droga Pani Czeslawo Stupenko.
Prosze podac bank i nr. konta na jaki mozna wplacac pieniadze
celem zrekompensowania pani mandatu.
Jeszcze polska nie umarla.
P.M.M.
Obserwuj wątek
    • Gość: jarek Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.fastres.net 30.01.03, 07:20
      Powoli mi sie wydaje ze jedyny co ma zawsze racje jest Polak.
      • Gość: Maja Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: proxy / 148.81.20.* 30.01.03, 08:00
        Czy koniecznie musimy sie dzielic tym, co "powoli nam sie
        wydaje"... Wyrazny brak logicznych argumentow antypolskiej
        postawy.
    • Gość: Lietuvis Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.socmin.lt / 192.168.133.* 30.01.03, 08:22
      A jak z parytetem? A gdzie litewska szkola w Sejnach i t.d?
      • Gość: babariba Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 08:39
        Gość portalu: Lietuvis napisał(a):

        > A jak z parytetem? A gdzie litewska szkola w Sejnach i t.d?
        ***********************************************

        oczywiście, w POLSCE NIE MA SZKÓŁ LITEWSKICH!!!

        NIE MA???
        • Gość: jarek Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.fastres.net 30.01.03, 09:04
          Czy do Polakow na Litwie nie mozna uzywac takich samych argumentow jak do Zydow w Polsce? Jawsze obcy element.
        • Gość: Lietuvis Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.socmin.lt / 192.168.133.* 30.01.03, 11:00
          NIE MA.
          GENOCID LITWINOW W POLSCIE TO NORMALNIE?
      • j.t Szkola jest, przestan tu siac niezgode 30.01.03, 11:49
        strefa.szkola.net/sejny/ludnosc.html
        mowisz i piszesz po polsku, najpewniej ktores z rodzicow (lub oboje) sa
        Polakami, dlaczego wiec starasz sie tu jatrzyc ?
        • j.t W Punsku tez jest 30.01.03, 12:07
          www.punskas.pl/
          rzuc okiem na zagrody punskich litewskich rolnikow i mozesz mi wierzyc, ze
          lepiej im sie zylo w Polsce niz po drugiej stronie pod Ruskim.
          Zreszta masz blisko, nic Ci nie stoi na przeszkodzie jezdzic i sprawdzac, i
          jesli jest zle , dopiero pozniej biadolic.
          A na marginesie ,poszukuje kogos z okolic Bejsagoly za Kownem.
          • Gość: Zbyszek Re: W Punsku tez jest IP: *.ha.pwr.wroc.pl 01.02.03, 15:35
            Co chcesz wiedziec o Boisogala . Bo widze ze nie kumasz nic albo
            slabo bo nie jest to kolo Kowna tylko troche dalej a raczej kolo
            Kedaini lub Radwiliskis. Ludzie znacie tylko kilka miast na
            Litwie ale jest tego znacznie wiecej. Jak cos to pytaj. Polakow
            na Litwie nie dyskryminuje sie. Jest mi niekeidy wstyd jak
            jestem Wilnie ze zebrajacy to w durzej mierze sami polacy tak
            jest po cmentarzem na Rosie czy pod Ostra brama. Jezeli chcemy
            my polacy zyjacy tam na Litwie dostac lepsza prace to nalezy
            uczyc sie jezyka litweskiego jak ucza sie litwini w Polsce.
            Mowice o dyskryminacji polakow na Litwie a co my polacy robimy
            nie podobnie w Sejnach czy Suwałkach?
            Czy w sejnach sa nazwy ulic po Litewsku? Wiec nie narzekajmy
            tylko poczytajmy historie polski i litwy.
            pozdrawiam w 100% obywatel polski :-)
            • j.t do Zbyszka 02.02.03, 09:04
              Napisalem .. za Kownem, ale mniejsza , bo doskonale wiem gdzie lezy wies, ktora
              byla w rekach rodziny. Majatek byl jeszcze troszke ponizej Hrynkiszek (teraz
              Grinkiskis), ale przeciez nie jezdzisz po dziurach, wiec tam nie zerkniesz, a
              ja chcialbym tylko wiedziec czy zostal chociaz kawalek domu i myslalem, ze moze
              ktos z Bejsagoly moglby mi pomoc. W kazdym badz razie , dzieki za dobre checi,
              moze w przyszlym roku wybiore sie do kraju to pojade na Litwe.
              Janusz T.
              • Gość: Z Baisogala Re: do Janusz T IP: *.ha.pwr.wroc.pl 03.02.03, 11:44
                To mnie bardzo za interesowało! Kim byli twoje rodzice? Morze
                napisz mnie nazwisko, to ja Ciebie powiem czy warto Ciebie tam
                jechać – do tej dziury, gdzie mieszkała twoja rodzina. Którym
                roku? Którym roku uciekli?
                • j.t Re: do Janusz T 03.02.03, 16:12
                  Witaj! czy wiesz moze cos na temat Wasiliszek (teraz Vasiliskis)?
                  Rodzina, ktora w tych strasznych czasach znajdowala sie na Litwie nie przezyla.
                  O ich tragicznych losach ich babcia moja dowiedziala sie dopiero w latach
                  piecdziesiatych, gdy
                  zjechalo z Litwy kilka osob zwiazanych w jakis sposob z jej rodzina
                  (np.lesniczy ktoremu wystarala sie o gajowke). Z tamtego pokolenia oczywiscie
                  juz nikogo nie ma ;z pokolenia moich dziadkow i rodzicow rowniez. Pozdrawiam ,
                  J.
                  • Gość: z B Re: do Janusz T IP: *.ha.pwr.wroc.pl 04.02.03, 09:30
                    Szkoda ale nic z taką nazwiskiem nie znam. Tych czasach tam
                    dużo ludzi zginęło, znikło z powierzchni ziemi całymi rodzinami,
                    jakby ogóle ich tam nie było, jak przed wojna , podczas i po. I
                    nie tylko Polacy, Litwinów równo dużo. Między nimi i część mojej
                    rodziny i tylko teraz o tym dowiadujemy z archiwa KGB. Tylko
                    tam możeś spróbować cos dowiedzieć się o los rodziny i to
                    morze nie być nic, bo Rosjanie nie byli takie precyzyjne jak
                    Niemcy. Dużo archiwów ogóle jest wywieziono. Tedy nie dowiedzieć
                    nic.
                    Pozdrawiam.
                    • j.t Re: do Janusz T 04.02.03, 10:11
                      Czesc,powiedz mi prosze, czy na bylej Litwie Kowienskiej zyja w ogole jeszcze
                      jacys Polacy? Czy jak pojade do tych Vasiliszek nikt nie da mi po prostu w leb?
                      Kilka lat temu , gdy chcialem tam pojechac, powiedziano mi, ze jeszcze nie czas.
                      Oczywiscie, ze nie chce sie upominac o zaden majatek po dziadku, chcialem tylko
                      zobaczyc miejsce (dwor?) ktore bardzo kochala moja matka .
                      • Gość: JR Re: do Janusz T IP: *.waw.cdp.pl / *.osw.waw.pl 05.02.03, 12:12
                        Drogi panie Januszu, mogę się założyć, że "w łeb" nikt Panu nie
                        da, skąd takie obawy??? Mam wrażenie, że niechęć pomiędzy
                        Polakami i Litwinami jest demonizowana. Apogeum tej niechęci i
                        wszelakich obaw przypadało na początek i połowę lat 90., obecnie
                        mam wrażenie, że relacje się unormowały. Te dwa narody
                        niekoniecznie muszą się gorąco kochać, ale mogą bez problemu
                        współistnieć, a nawet się przyjaźnić. Piszę to jako I Polka, i
                        Litwinka zarazem (gente Lithuanus, natione Polonus).
                        A wracając do Pana pytania, myślę, że może okazać się, że nie
                        tylko Pan w tej wsi nie oberwie (chyba że Pan nabroi ;-), ale że
                        starsi ludzie chętnie podzielą się wspomnieniami czy jakąś swoją
                        wiedzą. I jeśli będzie Pan miał odpowiednie podejście (broń Boże
                        demonstrowanie wyższości wobec wschodnich sąsiadów), to całkiem
                        możliwe, że przywiezie Pan stamtąd dobre wrażenia.
                        Optymistyczne? A czemu nie!
                        • j.t Do Pani J.R. 05.02.03, 16:40
                          Dziekuje za liscik i oczywiscie nie omieszkam przy okazji pojechac na Litwe.
                          Tak naprawde strachliwy nie jestem bo zaden chudzina ze mnie skoro Bozia
                          obdarzyla mnie slusznym 2-metrowym wzrostem ,zreszta po rodzinie Cz. z
                          Litwy ,znanych dryblasow. Kochajmy sie ! Janusz T.
    • Gość: Wesley Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 10:11
      Mysle, ze chodzi o miejscowosc Suderwa pod Wilnem, ktorej nazwe
      dziennikarz GW powinien znac.
    • j.t Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw 30.01.03, 11:51
      Chetnie sie dorzuce!
    • Gość: babariba ilu szkół litewskich NIE MA w Polsce??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.01.03, 11:55

    • Gość: Lietuviai Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.socmin.lt / 192.168.133.* 30.01.03, 16:36
      V Sejnach i Suwalkach niema podstawowej szkoly. Fakt7
    • Gość: Zbyszek Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.ha.pwr.wroc.pl 01.02.03, 15:39
      Jestes taki chojny podam Tobie i swoj numer konta.
      ps.
      Czy w Sejnach lub Suwałkach nazwy ulic są po Litewsku? Wiec o
      co chodzi jak mieszkamy na litwie to niech beda nazwy ulic po
      litewsku i odwrotnie, nie narzekajmy tylko poczytajmy historie
      polski i litwy.
      pozdrawiam w 100% obywatel polski :-)
      • Gość: kuba Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.host8.starman.ee 01.02.03, 23:28
        w są nazwy ulic w Puńsku
      • j.t Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw 02.02.03, 05:09
        Tylko , ze tam ulice kiedys mialy nazwy polskie;
        polski Litwin
        lub Polak litewski, J.T( to tez kiedys nie mialo znaczenia)
        • Gość: litewski Polak Suwalki i Punsk IP: *.man.polbox.pl 07.02.03, 11:31
          Ile procentowo w Punsku i Suwalkach jest Litwinow?Ile procent
          Litwinow jest w Polsce a ile procent Polakow na Litwi?Pamietam
          cytat z przedwojennej "Muchy".Mówi Polak do Litwina:"Za
          małyś,żeby się z tobą bić,za staryś,żeby ci bezeceństwa puszczać
          płazem".Ja myśle,że już dość tej przyjaźni na pokaz.Zacznijmy
          mówić o problemach.Fakt jest taki,że Polacy,którzy na Litwie nie
          są przeciez emigrantami,są dyskryminowani i wynaradawiani.Bracia
          Polacy na Litwie,nie dajcie się.
          • Gość: tez gosc Re: Suwalki i Punsk IP: *.chello.pl 24.02.03, 12:22
            Tak Polakow na Litwie "wynaradawiano" ze w 1950 roku bylo tam
            was 140 tys., a po 50 latach podobno 250 tysiecy. Jestem
            Niemcem, mieszkam w Polsce,. Poprosze o
            podobne "wynarodowienie". Nie opowiadajcie bzdur o krzywdach,
            lepiej niech Polacy naucza sie jezyka pansy=twa, w ktorym
            mieszkaja. Chyba ze nie sa w stanie przebic sie przez inny niz
            slowianski jezyk...
            • gerry Kowno, Poniewież, Kiejdany, Szawle 24.02.03, 15:26
              Tam nie znalazłem żadnej szkoły polskiej. Nie ma ulic po polsku. Ludzie nie są
              mili słyszac polski język. A co do statystyki z roku 1950, to Niemców było 15
              tys, a po 50 latach jest 500 000! To ci dopiero przyrost Niemcze!
    • Gość: lila Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw IP: *.chello.pl 24.02.03, 12:26
      Hi, pani Stupenko, ma pani piekne polskie nazwisko, napewno to
      jakas spolszcozna wersja od ang. "stupid". Wogole, macie piekne
      naziwska, Polacy na Litwie: Gaidys, Kiszkis, Maciejkjaniec,
      Plokszto i tp. Galeria pieknych "polskich" nazwisk.Od razu
      wiadomo, o co chodzi...
      • gerry Re: Litwa. O wyższości ustawy językowej nad ustaw 24.02.03, 15:38
        Litwini mają cudowne nazwiska: Brzozowski, Adamek, Lancberg, Prunska etc.
        • Gość: east Wilenszczyzna- Polsce IP: 213.226.144.* 25.02.03, 19:38
          Rozwazmy lepiej przylaczenie Wilna do Polski,sens dyskutowania zniknie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka