polski_francuz
06.07.06, 19:34
Jak wiecie mam osobiste powody by sie te prawda historyczna zainteresowac.
Stracilem dwoch forumowuch przyjaciol na tej aferze.
Dobry powod aby przeczytac artykul w Der Spiegel no. 27, 2006, 98-100 i sie
uswiadomic.
Skrocona wiedza dziele sie z wami:
Dlaczego teraz? sto lat temu Sad Kasacyjny uznal Dreyfusa za niewinnego.
Czy byl winny? Nie byl, znaleziono winnego. Byl nim major Esterhazy. Troche
wegierskie nazwisko (Sarko uwazaj!).
Czy Dreyfus byl porzadnym czlowiekiem? Byl, zglosil sie na ochotnika majac 55
lat i walczyl za Ojczyzna pod Verdun.
Co nas ta historia uczy? Glownie ze antysemityzm be.
PF