Dodaj do ulubionych

Granice logiki obozow

23.07.06, 18:14
forumowych wlasnie staja sie jasne i oczywiste.

Jakich obozow? powiedzmy tych lubia Izraela (oboz pro) i jego polityke i tych
co nie lubia (oboz anty).

Dlaczego koniec? Bo jeden z czlonkow obozu pro gral systematycznie nie fair i
ujawnial dane osobowe. I nikt mu zlego slowa nie powiedzial. Nawet Kropka nie
raczyla usunac zlosliwych postow.

Dopiero jak podobny malheur dotknal czlonka tego obozu, podniesiony przez
dziarskiego ZMPowca wrzask sie podniosl na dwadziescia kilka wpisow.

Jest to ludzkie laczyc sie w obozy, bo zycie z przyjaciolmi latwiejsze.

O ilez lepiej zachowywac sie porzadnie i stosowac kindersztube!

PF

Obserwuj wątek
    • manny_ramirez Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:19
      Kot ujawnial dane osobowe?

      Kiedys zrobila to gini z tego samego obozu co aaki i ktoz jeszcze? Chyba nie
      sugerujesz ze Dama bo w tamtym watku nie napisala nic na temat Twoich czy
      kogokolwiek innego dan osobowych. Wiec kto? Daj tu linki. Inaczej czcza gadka i
      podwojna moralnosc ktora innym tu zarzucasz.

      Zreszta DOSKONALE wiesz ze mnie do ZADENEGo obozu nie mozna zaliczyc. Wiec po
      co te bezsensowne polajanki?

      Aaki to balwan i nalezaloby go z forum calkowicie to skuriwelstwo.

      Jesli masz linki ze ktos inny ujawnial dane osobowe to jest to taki sam balwan
      i tak samo powienien byc usuniety bez znaczenia czy to Zyd, Polak czy Hindus.
      • manny_ramirez Ucielo mi 23.07.06, 18:20
        Mialo byc "Aaki to balwan i nalezaloby go calkowicie z forum zabanowac za to
        skuriwelstwo"
        • explicit Re: Ucielo mi 24.07.06, 13:09
          Mialo byc "Aaki to balwan i nalezaloby go calkowicie z forum zabanowac za to
          skuriwelstwo"
          ==============================================================================
          Za co ? Tomus sam sie ujawnil ze jest kobieta , zauwazylem to kilka razy , tym
          razem dalem mu znac ze sie "potknal" ,...

          uklony

          Re: albo jezyk szakala.
          Autor: explicit
          Data: 20.07.06, 19:11 + dodaj do ulubionych wątków

          Ooops ! Make up your mind , tomciu ,...

          uklony

          ==============================================================================

          ale kiedy spotykam gdzies Polaka, to nie jestem pewna, czy kiedy powiem, zem
          Polak to mi pomoze.


      • aaki Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:26
        spadaj pacyno.
      • polski_francuz Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:30
        Nie bede pisal linkow. Powiem jedynie, ze na kilku watkach w tym jednym z
        wczorajszych moich.

        Chcesz to poszukaj, nie chcesz to nie.

        Ja nie wiem do jakiego obozu kto sie zalicza.

        Wyglada na to, ze do jakiegos cie tak czy inaczej przpisuja. Albo, ci pisza,
        ze "w tym wieku juz trzeba wiedziec kim sie jest". Czy cos podobnego.

        PF
        • manny_ramirez Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:35
          Wiec Ty nie powielaj stereotypow. CZytasz, masz rozum, powinienes sam sobie
          zdanie wyrobic. W mojej kwestii masz wystarczajaco duzo danych na ten temat.

          A to Tobie powinno zalezec na wkeljeniu odpowiedniego linka inaczej cala gadka
          jest ccza. Ja nie wiem kto co o Tobie pisal, w jakim watku i gdzie tego
          szukasz.

          Stwierdzam ponownie. Dla mnie KAZDY kto ujawnia dane osobowe to jest szuja. Bez
          znaczenia z jakiego obozu ta osoba i jakiej narodowosci. Koniec kropka.
          • polski_francuz Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 19:26
            Pisal t0G. M.in. na moim watku o Skandal Profesorze Protschu.

            Ta zlosliwa swinia podala wpierw moje miejsce pracy, nastepnie ksiazke , ktora
            napisalem.

            I tu sie to bydle pewnie nie zatrzyma. Zaufac takiemu gnojowi to tak jak
            strzelic sobie prosto w skron.

            Jego bylbym z forum wywalil na pysk.

            Wiec przestan tu odgrywac Katona. Bo nie wspolczuje.

            PF
            • rattler Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 20:41
              Nie pierwszy raz zreszta , Francuz, na przelomie pazdziernika/listopada, 2003
              wywlok z Oregonu nie tylko podal dane nihila na tym forum, ale grozil mu blizej
              sprecyzowanym wywiadem , idiota - Manius dobrze o tym wie, ale ze kolezka tej
              samej masci co on, to wygodnie zapomnial.

              Przypieka dzisiaj - Sloneczko :)

              narazie

              -------------------------------------------

              Ta zlosliwa swinia podala wpierw moje miejsce pracy, nastepnie ksiazke , ktora
              napisalem.
              • manny_ramirez rattler zanim obrazisz najpierw posiadz odpowiedni 23.07.06, 20:45
                informacje.

                Ja na forum jestem od grudnia 2004. Nie mialem pojecia o incydencie ktory
                wspominasz.

                Zreszta jesli bys sie pofatygowal to zauwazylbys ze t0g juz trafil na ma liste.

                Chwilka pomyslunku kazdemu dobrze zrobi.
                • i-love-2-bike Re: rattler zanim obrazisz najpierw posiadz odpow 23.07.06, 20:49
                  manny_ramirez napisał:

                  > informacje.
                  >
                  > Ja na forum jestem od grudnia 2004. Nie mialem pojecia o incydencie ktory
                  > wspominasz.
                  >
                  > Zreszta jesli bys sie pofatygowal to zauwazylbys ze t0g juz trafil na ma liste.
                  >
                  > Chwilka pomyslunku kazdemu dobrze zrobi.

                  moj boze nie przeszkadzli ci jak kukales z nimi a nagle odkryles ameryke kto
                  jest kim na forum. zarowno dana,jak tomus,jak pan scan jak i te inne forumowe
                  kukulki kazdy z nich sie bawil w te sama gre ujawniania co wiedza od lat,a ty
                  jak ta dziewica w ciemnym pokoju,ciagle ubrana i ciagle drzaca w niepewnosci o
                  swych wirtualnych przyjaciol. manius kto by cie nie znal ten by cie kupil,lec do
                  marudy moze on sie nabierze na to trzepotanie rzesami.
                • rattler Re: rattler zanim obrazisz najpierw posiadz odpow 23.07.06, 21:36
                  Sprawa byla poruszana kilkanascie razy od tej pory , tez przeoczyles czy
                  wybiorcza pamiec ? Jesli przeoczyles to przepraszam ...
                  -------------------------------------------
                  a na forum jestem od grudnia 2004. Nie mialem pojecia o incydencie ktory
                  wspominasz.

                  Nie mam czasu sie fatygowac i sledzic wasza dziecinade , u mnie zniwa :)
                  -------------------------------------------
                  Zreszta jesli bys sie pofatygowal to zauwazylbys ze t0g juz trafil na ma liste.
                  • manny_ramirez Przyjmuje przeprosiny 23.07.06, 22:03
                    mozesz spokojnie zajac sie zniwami:)
      • explicit Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 19:55
        Cholerne bydle , nigdy nie lubilem kotow ,...

        uklony

        ==============================================================================

        Kot ujawnial dane osobowe?



        • goldbaum Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 22:57
          Koty to dranie.
    • dana33 Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:21
      kinderstube, francuzie, nie uzywa sie. ja sie ma albo nie ma.
      • polski_francuz Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 18:31
        Eben

        PF
    • manny_ramirez PG aby bylo jasne 23.07.06, 18:29
      Tu napisal mi Cep.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=45712805&a=45715332
      Nie widzialem tamtego watku. Dobrze wiesz ze na FS bywam juz bardzo rzadko
      gdybym widzial zapewniam Ciebie ze zareagowalbym DOKALDNIE IDENTYCZNIE jak w
      sprawie Aakiego. Jesli dasz link to zrobie to JASNO i KLAROWNIE bo w tej chwili
      nie mam naprawde pojecia kto to i kiedy robil. Rozumiem ze wobec Ciebie.

      I g... mnie tu obchodzi kto tu jest ZYdem a kto nie. To powinienes doskonale o
      mnie wiedziec.
      • manny_ramirez PF mialo byc rzecz jasna.nt/ 23.07.06, 18:30

    • i-love-2-bike Re: Granice logiki obozow 23.07.06, 19:03
      polski_francuz napisał:

      > forumowych wlasnie staja sie jasne i oczywiste.
      >
      > Jakich obozow? powiedzmy tych lubia Izraela (oboz pro) i jego polityke i tych
      > co nie lubia (oboz anty).
      >
      > Dlaczego koniec? Bo jeden z czlonkow obozu pro gral systematycznie nie fair i
      > ujawnial dane osobowe. I nikt mu zlego slowa nie powiedzial. Nawet Kropka nie
      > raczyla usunac zlosliwych postow.
      >
      > Dopiero jak podobny malheur dotknal czlonka tego obozu, podniesiony przez
      > dziarskiego ZMPowca wrzask sie podniosl na dwadziescia kilka wpisow.
      >
      > Jest to ludzkie laczyc sie w obozy, bo zycie z przyjaciolmi latwiejsze.
      >
      > O ilez lepiej zachowywac sie porzadnie i stosowac kindersztube!
      >
      > PF
      >

      no ten ZMP-owiec sam byl czescia maszyny,ktora bawila sie kosztem wielu
      forumowiczow i jej celem bynajmniej nie byly jedynie ataki na forumowiczow,ale
      rowniez na niewygodnych adminow roznych forow,jak rowniez mieli i bardziej
      dalekosiezne plany. oczywiscie fakt,ze np.jego koles marouda ujawnil dane z
      telefonem wlacznie gabci ten osobnik raczyl zapomniec,jak rowniez
      "grzecznosciowo" ominal fakt,ze dana bawi sie kosztem innych na forum
      moderacji,na co i on i GW przymyka oczy. osobiscie nie znosze jak ktos ujawnia
      nazwiska piszacych,chyba ,ze jak w przypadku tomcia,ten osobnik sam obral sobie
      swoj nick uzywajac swego prawdziwego imienia i nazwiska.
      podwojne standardy i tyle,a manius to KROL JUDASZY.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=45668975&a=45672806
    • mirmilek sam go, francuzie, naprowadziles? 23.07.06, 23:19
      Podales na forum miejsce swojej pracy? albo cos w tym stylu?

      Pamietam sprawe naszego dr jasia, ktory sam praktycznie podal swoje miejsce
      pracy, zeby sie puszyc doktoratem i zajmowanym stanowiskiem, a potem robil z
      siebie ofiare, jak ktos podal na forum jego imie, nazwisko i adres z niemieckiej
      ksiazki telefonicznej.

      Choc nie usprawiedliwiam takiego zachowania, to uwazam, ze po czesci nasz
      prokonsul byl sam sobie winien.

      Nie wiem, czy nasz tomus podal swoje dane aakiemu. Jesli to zrobil, to jest po
      czesci sam sobie winien, bo zaufal niewlasciwej osobie.

      Jesli wqrwiony podal swoje dane danie, to tez ponosi czesc odpowiedzialnosci za
      danusiny szantaz.
      • manny_ramirez To nie ma znaczenia 23.07.06, 23:21
        Ktos kto publikuje dane osobowe na forum to szuja.

        Powiedzmy sobie ze kiedys sie spotykamy w Hiszpani poznajemy sie , gadamy a
        potem ja na forum publikuje Twoje dane. Moze ktos stwierdzic ze byles glupi ze
        sie ze mna spotkales, ale kto bedzie tak naprawde swinia? Ty czy ja?


        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25220
        • mirmilek Re: To nie ma znaczenia 23.07.06, 23:24
          ty - swinia
          ja - glupi

          lepiej, maniusiu, nie nalezec do zadnych obozow i pilnowac swojej prywatnosci.
          osoby same publikujace swoje dane (albo info umozliwiajace do nich dotarcie) sa
          po czesci same sobie winne.
          • manny_ramirez Re: To nie ma znaczenia 23.07.06, 23:26
            No ale gdzies komus czlowiek musi ufac nie?
            Jakos spoleczenstwo zyc musi. A powazne osoby nie zachowuja sie jak dzieci.
            • mirmilek Re: To nie ma znaczenia 23.07.06, 23:31
              akurat forum nie jest dobrym miejscem do testowania zaufania, bo nie
              kontrolujesz, kto ma do niego dostep. po drugie, jesli sam podajesz swoje dane,
              to musisz sie liczyc, ze zostana one rozpowszechnione.


              o wiele lepiej jest kolegowac sie w realu. ja, jak dotad, podalem moje dane
              osobiste marudzie, a on mi swoje i jakos sie nie nacialem.
              • manny_ramirez Ja takze sie nie nacialem 23.07.06, 23:33
                trzeba wiedziec komu sie ufa co nie zmienia faktu ze takowe zachowanie to
                dranstwo.
          • manny_ramirez i masz racje ze jezeli sam oglosze 23.07.06, 23:27
            czesc swoich danych na forum to nie mam po co pozniej sie obrazac. jednak jesli
            spotkam sie z kims poza forum to mam chyba prawo ufac ze tamta osoba utrzyma
            dyskrecje?
            • mirmilek Re: i masz racje ze jezeli sam oglosze 23.07.06, 23:32
              jesli zaznaczysz, ze nie chcesz, aby twoje dane pojawily sie na forum to tak.
              jesli nic nie powiesz, to nie.
              • manny_ramirez Nie wiem, mam chyba inne standardy 23.07.06, 23:34
                w tym wzgledzie bo uwazam akurat odwrotnie, ze jestem zoobowiazany do dyskrecji
                sopoki tamta osoba mnie z niej nie zwolni.
                • mirmilek po przemysleniu sprawy pod prysznicem 23.07.06, 23:46
                  uwazam, ze masz racje. Istnieje niepisana umowa wg ktorej poki jakas osoba nie
                  sama nie poda swoich danych na forum, to inni, nawet jesli ja znaja w realu lub
                  maja dostep do jej danych, nie powinni ich ujawniac.
                  • mirmilek i jeszcze jedno 23.07.06, 23:57
                    ocena ujawniania danych, zachowania nagannego, podjega gradacji:

                    ujawnienie plci forumowicza lub miejsca z ktorego sie pisze (jak to bylo w moim
                    przypadku, gdy pewna pani przy pomocy kolegow informatykow doszla, ze pisze z
                    andaluzji) nie jest tak samo zle jak ujawnienie imienia, nazwiska, adresu, etc.
      • polski_francuz Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 10:08
        Podalem mu raz na priwie moj majl do pracy. W ktorym figuruje imie, nazwisko i
        miejsce pracy.

        Do glowy mi nie przyszlo, ze opublikuje to publicznie na forum.

        Mozna powiedziec, ze mu zaufalem. A on mego zaufania naduzyl. W taki sposob, ze
        walczac z Rachelka zaczal podawac moje dane.

        PF
        • mirmilek [...] 24.07.06, 16:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • polski_francuz Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 16:55
            Ano mam.

            PF
            • polski_francuz [...] 24.07.06, 16:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mirmilek [...] 24.07.06, 17:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • polski_francuz Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 17:42
                  Wybieralem sie do Seattle a mi tam zaproponowal spotkanie. Podalam mu czas i
                  miejsce i dalem kopie do mnie do pracy, zeby wlaczyc do dossier podroz, gdzie
                  wszystkie rzeczy z nia zwiazane zwalalem.

                  Na co on mi odpisal ze nie moze tego dnia.

                  I tak wszedl w posiadanie mego adresu pracowego.

                  PF
                  • i-love-2-bike Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 17:47
                    polski_francuz napisał:

                    > Wybieralem sie do Seattle a mi tam zaproponowal spotkanie. Podalam mu czas i
                    > miejsce i dalem kopie do mnie do pracy, zeby wlaczyc do dossier podroz, gdzie
                    > wszystkie rzeczy z nia zwiazane zwalalem.
                    >
                    > Na co on mi odpisal ze nie moze tego dnia.
                    >
                    > I tak wszedl w posiadanie mego adresu pracowego.
                    >
                    > PF

                    co bylo a nie jest nie pisze sie w rejestr. juz ci mowilam dawno temu uwazaj
                    jesli nie chcesz sie spalic. teraz nie ma o czym mowic i nie nalezy sie tym
                    przejmowac,bo twoje opinie sa zgodne z prawem kazdego kraju i wolno ci je
                    wyglaszac,a takie gnidy jak cesiek moga sobie jedynie szczekac az im sie to
                    znudzi bo znajda inna ofiare na swoje zboczenia. so let's move on i nie wracajmy
                    do tych spraw,bo nie ma po co,tylko buzia na klodke i nie karmic trolli:)
                    • mirmilek Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 17:51
                      so let's move on i nie wracajm
                      > y
                      > do tych spraw,bo nie ma po co,tylko buzia na klodke i nie karmic trolli:)

                      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

                      swieta prawda. P_F sie wyzalil, ceesiu po raz kolejny sie okazal osoba nie godna
                      zaufania, a my, rachelciu, mozemy sie cieszyc, ze nie rozmawiamy na forum o
                      naszych sprawach prywatnych.

                      Pzdr. serdecznie,

                      mirmil.
                      • i-love-2-bike Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 17:56
                        mirmilek napisał:

                        >
                        > zaufania, a my, rachelciu, mozemy sie cieszyc, ze nie rozmawiamy na forum o
                        > naszych sprawach prywatnych.
                        >
                        > Pzdr. serdecznie,
                        >
                        > mirmil.
                        >
                        >no wlasnie trzym sie w tej goracej europie:)
                    • polski_francuz This is the point! 24.07.06, 18:00
                      On mi zabral jeden stopien wolnosci.

                      Dlaczego? powiedzmy ze bede chcial zaklac albo powyzywac od ostatnich kogos kto
                      mi sie nie podoba (jak to na forum zwyczajem). No i bede musial sie
                      powstrzymac, jako ze sie faktycznie pod kazdym postem podpisuje imieniem
                      nazwiskiem i miejscem pracy i funkcja jaka w niej pelnie.

                      Co prawda, i do tej pory tak robilem. Ale mialem te wirtualna wolnosc (robienia
                      czego chce i z wlasnego wyboru), ktorej teraz zostalem pozbawiony.

                      I moja wirtualna kontrola samego siebie zamienila sie na cos bardziej
                      konkretnego.

                      Mozesz powiedziec inni przeciez juz znali cie? No tak ale to byli ludzie godni
                      zaufania. I ich wiedza mi w niczym nie przeszkadzala.

                      A brak wolnosci (nawet wirtualnej) mnie oburza. Nie po to zesmy walczyli o
                      niepodleglosc, zebym sie tak dawal kontrolowac.

                      PF
                      • i-love-2-bike Re: This is the point! 24.07.06, 18:03
                        polski_francuz napisał:

                        >
                        >
                        >
                        > A brak wolnosci (nawet wirtualnej) mnie oburza. Nie po to zesmy walczyli o
                        > niepodleglosc, zebym sie tak dawal kontrolowac.
                        >
                        > PF

                        jak bedziesz chcial komus dokopac to mozesz to dowolnie robic dalej,byle bys nie
                        lamal prawa. skoro temu idocie nie przeszkadza fakt,ze i tak kazdy go zna to i
                        tobie nie powinno to przeszkadzac. wolnosc to piekna idea,ale niestety nie
                        calkiem dostepna wszedzie w takich wymiarach jakie bysmy chieli. no juz nie zal
                        sie wiecej tylko pisz co chcesz:)
                    • krystian71 [...] 24.07.06, 18:05
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • i-love-2-bike Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 18:13
                        krystian71 napisała:

                        > i tak i nie.Pamietasz rachelciu taka afere na aktualnosciach , jeszcze sprzed
                        > poczatkow naszej tu kariery, ale odpryski tego byly jeszcze dlugo
                        > slyszalne.Ktos tam cos do pracy nakablowal, kogos tam z tego powodu zwolnili z
                        > pracy.Tymi sznurkami to zdaje sie nie cez , a pan scan pociagal , ale tu oni po
                        >
                        > jednych pieniadzach,jak mowila moja babcia.
                        > Wiec lepiej kible myc w USA i Irlandii , zydowskie rzecz jasna.
                        > Zreszta ktos to musi robic,jak to ludzie mowia , gdyby im sluzba zastrajkowala,
                        >
                        > toby sie do tych kibli poprzylepiali

                        sluchaj w cywilizowanych krajach trzeba miec dobra podstawe aby kogos do sadu za
                        cos pociagnac,jak rozwniez mozna walczyc o ciezkie odszkodowania z powodu
                        glupich i frywolnych posadzen,a wiec idzie to w dwie strony. jesli juz do czegos
                        mialo by dojac,to nie wiem kto na tym na prawde by zyskal a kto sromotnie
                        stracil,wiec lepiej jak mowie dac sobie siana i sie uspokoic. a kible masz racje
                        musza byc myte inaczej sodoma i gomora nas czeka:)
                        • polski_francuz Sport and games 24.07.06, 18:19
                          Tak jest, jak mowi Rachel, w realu trzeba uwazac aby nie przesadzic. I na takie
                          prawdziwe gry trzeba miec prawdziwe jaja.

                          Tutaj to bylo takie probowanie typu pokerowo-blefujacego.

                          I kosa na kamien trafila.

                          Jak sie zaczyna gre, to trzeba umiec zalaozyc, ze sie tez moze przegrac.

                          I maly atut pocztkowy moze sie zamienic w DUZA przegrana na koncu.

                          Ale poki co, niech spada z tego forum. Ma wystarczajaco innych.

                          PF
                  • rattler [...] 24.07.06, 19:33
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • polski_francuz Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 19:38
                      Moja obrona jest moja dobrodusznosc.

                      Zaufalem, co zrobisz.

                      Myslalem normalny czlowiek, kolega...

                      Splitowi tez zaufalem. Wariatuncio jakis rzadko mozna spotakac, ale sie nie
                      zawiodlem.

                      And, I stick to my approach.

                      Jak tam zniwa? Ile z hektara?

                      PF
                      • rattler Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 19:56
                        Przy tej pogodzie 85 % to chlodnice, termostaty i luzne paski klinowe, od tego
                        mam dwoch kolegow corci, sredniak pilnuje pomp z paliwem, corcia zajeta obsluga
                        klientow a ja z klientamy na rzece - Troche goraco, ale przezyjemy :)

                        Back to work :(

                        narazie

                        -------------------------------------------
                        Jak tam zniwa? Ile z hektara?
      • oscar62 Re: sam go, francuzie, naprowadziles? 24.07.06, 13:03
        mirmilek napisał:

        > Podales na forum miejsce swojej pracy? albo cos w tym stylu?
        >
        > Pamietam sprawe naszego dr jasia, ktory sam praktycznie podal swoje miejsce
        > pracy, zeby sie puszyc doktoratem i zajmowanym stanowiskiem, a potem robil z
        > siebie ofiare, jak ktos podal na forum jego imie, nazwisko i adres z
        niemieckie
        > j
        > ksiazki telefonicznej.
        >
        > Choc nie usprawiedliwiam takiego zachowania, to uwazam, ze po czesci nasz
        > prokonsul byl sam sobie winien.
        >
        > Nie wiem, czy nasz tomus podal swoje dane aakiemu. Jesli to zrobil, to jest po
        > czesci sam sobie winien, bo zaufal niewlasciwej osobie.
        >
        > Jesli wqrwiony podal swoje dane danie, to tez ponosi czesc odpowiedzialnosci
        za
        > danusiny szantaz.
        >
        > TYM RAZEM JEST COS W TYM CO MOWISZ MIRMIL(RZADKO...)
        JEST DUZA ROZNICA MIEDZY TYM KTORY SIE SAM DEKOLTUJE DLA SWEJ SAMOWAZNOSCI I
        POZNIEJ SIE PIENI ZE KTOS NAZWAL RZECZY PO SWYM IMIENIU (BEN SHAPHRUT) I TYM
        KTORY ODWIEDZA DANA OSOBE, ZOSTAJE CIEPLO PRZYJETY I POZNIEJ LAMIE JEJ
        PRYWATNOSC PISZAC, ZE WLASCIWIE TOMEK TO TOMKOWA... TAKIE ZACHOWANIE JEST,
        JAKBY TO POWIEDZIEC, PIETNEM DLA CZLOWIEKA, KTORY NIE MA POD REKA JAKAS
        NIEBYWALA SENSACJE I JA SAM STWARZA...
    • t0g Re: Cieszy mnie ten wątek niezmiernie, 24.07.06, 00:07
      bo widzę, że ci, co do tej pory nie widzieli nic nagannego w opublikowaniu moich
      danych osobowych, nagle zmienili zdanie.

      Moje nazwisko np. podawał na forum Split - ostatni raz stosunkowo niedawno, w
      czewrcu - wiec najwyraźniej uważał, że podawanie nazwisk forumowiczów jest
      absolutnie OK. PF wtedy czytał ten wątek i też słowem nie napisał, że Split
      popełnił czyn nieetyczny, tylko cos powiedzial w tym duchu, że "o, Split z
      t0giem sie pokłocili". Czyli w opubklikowanie mojego nazwiska i w ogóle danych
      osobowych przez Splita najwyraźniej nie widział on nic nagannego. Cieszy mnie,
      ze teraz najwyraźniej zmienił on zdanie. Ghotir tez dwa czy trzy tygodnie temu
      podal tutaj, moje miejsce pracy i zaden glos krytyki sie nie odezwal ze strony
      tych, co dzis w tym wątku prawią takie morały. No, ciesze sie, że wreszcie chyba
      zmienili zdanie.

      A PF-ie, Ty o sobie nie ćwierkaj tyle. Swojego nazwiska ani swojego miejsca
      pracy nigdy przenigdy mi nie podawałeś. Przpepatrz całą korespondencję, jaka do
      mnie napisałeś - kopie sobie chyba zostawiasz? - no i przekona sie. Naćwierkałeś
      o sobie tyle, że to wszystko można znaleźć przez Web. Podobnie łatwo można
      znaleźć dane Y-K-W, gdyby kto chciał. Napisał, że jest profesorem, jakiej mniej
      więcej specjalnosći, w jakim kraju i w jakim mieście, jakie ma hobby... Iluz
      profesorów o polskim nazwisku jest w Toronto, którzy lubia samochody marki BMW i
      maja licencje pilota? Odszukanie Y-K-W zajmie wprawnej osobie najwyżej kwadrans
      (nie wierzycie? to sami spróbujcie; ja juz Y-K-W ostrzegałem kilka razy, że za
      duzo o sobie mówi). Podobnie znalezienie polskiego profesora w Lille, absolwenta
      Politechniki Wrocławskiej, to nie jest wielka sztuka. Nawet przyjaciel na
      Sorbonie nie jest w tym celu potrzebny.


      Ja nie podałem nigdy na Forum ani mojego nazwiska, ani miejsca pracy, ale jak
      Gini to kiedys odszukała i podała zarówno nazwisko jak i miejsce pracy, to
      Rachelcia wyraźnie pisała w wielu watkach, że Gini absolutnie nic złego nie
      zrobiła, bo przecież na podstawie tego, co ja o sobie pisałem, mozna było tę
      informację z Webu wyłuskać.

      Wiec cieszę się, że niektórzy wyraźnie zmieniają zdanie, bo mozw wreszcie do
      nuich dotrze , ze w stosunku do mnie popełniano czyny nieetyczne.
      • manny_ramirez Jak to nie? 24.07.06, 00:11
        wyjechalem tam na niego zdrowo.
        • t0g Re: Jak to nie? Wybacz niescisłośc, oczywiście 24.07.06, 00:24
          masz racje. TY najechałeś zdrowo. I moze jeszcze Felusiak. Cały fraucymer
          (obojga płci) PF-a jednak słowa potępiienia nie pisnał.
      • i-love-2-bike Re: Cieszy mnie ten wątek niezmiernie, 24.07.06, 00:11
        t0g napisał:

        > bo widzę, że ci, co do tej pory nie widzieli nic nagannego w opublikowaniu moic
        > h
        > danych osobowych, nagle zmienili zdanie.
        >
        > Moje nazwisko np. podawał na forum Split

        twoje nazwisko na forum podales TY SAM plancie uzywajac go jako twoj nick,znaczy
        sie imie i nazwisko,,ze nie wspomne o tym,ze CO DZIEN,piszesz gdzie pracujesz,co
        jesz,gdzie mieszkasz i gdzie pracuje zona,czym jezdzisz etc. pf nie podal ani
        swego nazwiska,ani miejsca pracy ani osiagniec takich czy owakich,smrodliwie
        naprowadzasz wszytskich na nie BEZ JEGO ZGODY chamie. inne twoje ekscesy z
        publikowaniem danych,zdjec i straszeniem mossadem juz dawno byly tu publikowane
        wiec nie ma po co szumowino jeszcze raz tego produkowac.
        • i-love-2-bike i jeszcze jedno tog 24.07.06, 00:16
          smierdzielu jeden co dzien naprowadzasz kazdego na YKW i pf bez ICH zgody,nie
          dlatego,ze oni cos ci powiedzieli,tylko,ze TY JESTES smierdzielem nieumiejacycm
          dotrzymac tajemnicy korespondencji,ani nie znajacycm zadnych granic
          przyzwoitosci w stosunku do ludzi,ktorzy tobie podpadli. to niskie,chamskie i
          podle gnoju i ty dobrze o tym wiesz.
        • t0g Re: Cieszy mnie ten wątek niezmiernie, 24.07.06, 02:46
          i-love-2-bike napisała:

          > t0g napisał:
          >
          > > bo widzę, że ci, co do tej pory nie widzieli nic nagannego w opublikowani
          > u moic
          > > h
          > > danych osobowych, nagle zmienili zdanie.
          > >
          > > Moje nazwisko np. podawał na forum Split
          >
          > twoje nazwisko na forum podales TY SAM plancie uzywajac go jako twoj nick,

          hi, hi... Trzy miesiace po tym jak Gini je obwiescila wszem i wobec. A z Twojej
          strony nie bylo zadnej najmniejszej krytyki postepowania Gini.

          Kali sie klania gleboko klania, Pani Moralistko! Oj, gleboko sie klania!
      • t0g Re: PF-ie, pwinienies napisac zażalenie do 24.07.06, 00:28
        forum.abuse@gazeta.pl. Ilekroc Split obrażał mnie z podaniem nazwiaka, pisałem z
        prosba o usunięcie takiego postu i pouczenie autora, że postepuje nieetycznie.
      • explicit [...] 24.07.06, 13:28
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • t0g Re: Odpieprzta sie ode mnie wszyscy 24.07.06, 03:02
      PF radosnie wycwierkiwal od samego zarania pobytu na Foprum, ze studiowal we
      Wroclawiu, ze jest teraz w Lille i ze pracuje w jakiejs ecole.

      No to wrzuccie do googla nastepujace trzy slowa:

      ecole lille wroclaw

      I zobaczcie, co dostaniecie juz na pierwszej stronie, siroty boze!

      Prosze mi wiecej nie pieprzyc o jakims "lamaniu tajemnicy korespondencji".
      • t0g Re: PS 24.07.06, 03:27
        Podobnie, zreszta, jak ja wyskakuje na pierwszej stronie, gdy sie do Googla
        wrzuci pierwsze slowo nazwy uczelni, gdzie pracuje, i nazwe uczelni, gdzie
        studiowalem.

        PF nigdy przenigdy nie podal mi w korespondencji e-mailowej ani swego nazwiska,
        ani nazwy swojej uczelni, podal wylacznie zdrobniala forme imienia. A ja juz
        znalem jego nazwisko i uczelnie od niepamietnych czasow, bo je znalazlem w ten
        sposob, ktory Wam zademonstrowalem w poprzednim poscie. A na FS panuje tego
        rodzaju etyka, ze jak sie cos znajdzie na Webie o delikwencie na podstawie
        tego, co on/ona o sobie sami napisza, to mozna to podawac. Wspomniana Gini
        wygrzebala kiedys moje nazwisko i nazwe uczelni (obu tych rzeczy ja nigdy nie
        podalem sam na Forum - jesli ktos twierdzi, ze podalem, to prosze dac link do
        tego postu!), a jak ja sie skarzylem, ze ona postapila bardzo brzydko, to m.
        in. Rachelcia naskoczyla na mnie z pyskiem, i to jeszcze jak! Ze Gini miala
        swiete prawo to wszystko podac, co znalazla.

        Poniewaz, zdaje sie, Rachelcia ustala standardy moralne na forum tym, no to co -
        to jak wedlug niej Gini bylo wolno, to mnie nie?

        Tym bardziej, ze ja podalem tylko nazwe instytucji, ale przeciez nigdzie w moim
        poscie nie bylo powiedziane, ze PF w niej pracuje.

        Podobnie, to dopiero PF powiedzial, ze ciag slow, ktory byl zawarty w moim
        poscie, to tytul. Ja absolutnie nigdzie nie powiedzialem, ze to tytul i ktos
        czytajac moj post w ogole nie mial sie jak zorientowac, ze to jest tytul
        ksiazki PF-a. "Sztuka emaliowania garnkow" to po prostu brzmi jak nazwa zawodu,
        ktorym sie para pewnie z kilkadziesiat tysiecy ludzi na swiecie, a w samej
        Francji pewnie kilka tysiecy. Wiec jaka to jest dana osobowa, ja sie pytam?
        • dritte_dame You missed the point 24.07.06, 15:08
          t0g napisał:

          > Podobnie, zreszta, jak ja wyskakuje na pierwszej stronie, gdy sie do Googla
          > wrzuci


          Nie ma znaczenia czy dalsza informacja jest łatwo czy trudno osiągalna tylko
          po co
          się ją wyszukuje i używa na forum anonimowym.
          • abstrakt2003 do walki z przeciwnikie 24.07.06, 15:09
            tak by przestał pleść bzduty i zaczął liczyć się ze swym interlokutorem
            • dritte_dame Re: do walki z przeciwnikie 24.07.06, 15:24
              abstrakt2003 napisał:

              > tak by przestał pleść bzduty i zaczął liczyć się ze swym interlokutorem


              To metoda tutaj niedopuszczalna.

              Tu walczy nik z nikiem :)
              a nie osoba z osobą.

              Sugestywne naprowadzanie na dane osobowe stosują dyskutanci, którzy w poczuciu
              bezsiły (z różnych powodów) chcą wyeliminować oponenta z forum przez jego
              zaskoczenie i przestraszenie.

              Nick "namierzony" z odrazą ustępuje pola namierzającemu
              a namierzający tryumfuje gdyż opozycja przeciwko jego postom sę zmniejsza
              i "nieobecny nie ma racji".
            • polski_francuz Re: do walki z przeciwnikie 24.07.06, 15:25
              Uwazasz, ze szantaz jest dobra (lub nawet dopuszczalna) metoda walki z
              przeciwnikiem na forum?

              Jesli tak, to bardzo sie pomylilem w twojej ocenie.

              PF
              • abstrakt2003 a gdzie w moim poście dostrzegłeś pochwałę tego 24.07.06, 15:54
                typu metod?
    • you-know-who re: Granice 24.07.06, 09:40
      mam niejasne przeczucie ze juz sie na ten sam temat wypowiadalem, ale
      jako ze okazja wazna (jak to ktos napisal fs sie posypalo), wiec postaram sie
      strescic.

      kazdy jest soba, tj. nieco innym soba. i tak, na przyklad, t0g nie chcial zeby
      jego tozsamosc i jakiekolwiek informacje o nim i rodzinie byly publicznie znane,
      a przynajmniej dyskutowane. wiem ze niektorym z was (i-l-2?) wyda sie to
      dziwne, ale tak bylo; t0g ma maly przekroj czynny na guglowanie.

      wiekszosc z was chce i jest bardzo swiadomie anonimowa, czasem nawet w kilku
      wersjach :-), co jest jak najbardziej zrozumiale.

      ja - albo
      (a) tak sie przyzwyczailem do lekkiej ostentacji przez 11(!) lat w otoczeniu
      nie-wychylaj-sie-udawaj-ze-nie-istniejesz szwedow, jako metody przezycia na
      emigracji (jednej z metod), albo tez

      (b) dlatego ze imponowala mi zawsze filozofia kung-fu-tsu ("gdy jestes sam
      zachowuj sie jakbys mial/miala gosci, gdy masz gosci zachowuj sie jakbys byl
      sam/sama")
      • polski_francuz Intencje 24.07.06, 09:56
        tez sa wazne.

        Poglady ludzi wynikaja z drogi zyciowej, wychowania rodzinnego, troche z
        miejsca pracy i miasta w ktorym sie studiowalo.

        Na przyklad, yann i ja jestesmy troche podobni bo czujemy sie wroclawiakami na
        bliskiej (on) i dalszej (ja) emigracji.

        Nie sposob nie napomknac o tym co nas impregnuje, dla mnie jest to np.
        pochodzenie z Litwy, bo to jest centrum tego kim sie jest.

        Co do identyfikacji, jesli ktos ja sobie prywatnie zrobi to jego sprawa. Jesli
        natomiast zaczyna na publicznym forum rzucac niewinnie tu jedna tu druga
        informacje, to jest naduzycie. Naduzycie zaufania, ktore sie mu kiedys
        pokazalo. I celem tego naduzycia jest napedzenie komus strachu. Respektu,
        takiego jakiego mial oficer sledczy NKWD, takiego z malej litery.

        I przeciwko wzbudzaniu takiego niegodnego respektu sie oburzam.

        Oborzam sie tym bardziej, ze znam kilku forumowiczow po nazwisku i miejscu
        zamieszkania, w tym tego lobuza, i nigdy mi na mysl nie przyszlo zeby naklaniac
        do zmiany pogladow przez szantaz opublikowania danych osobistych.

        I takie intencje sa dla mnie niskie.

        I osoba niegodna

        PF
        • t0g Re: Nikczemne intencje na forum tym, na szczęście, 24.07.06, 10:51
          są kompensowane z nawiązka przez szlachetne intencje innych forumowiczów. Z
          uznaniem należy podkreślić bezmiar szlachetnych intencji tych, którzy włozyli
          ogromny wysiłek w przygwożdżenie wrednych oszustw niejakiego t0g, polegających
          na udawaniu innej osoby o nicku "picard2".
      • dana33 Re: re: Granice 24.07.06, 13:37
        wiesz co, you know who..... wprawdzie zgadzam sie z trescia twojego postu, ale
        to co mnie najbardziej uderzylo i to przyjemnie, to zyczliwosc bijaca z niego..
        fajnie... :))))
        • you-know-who Re: re: Granice 24.07.06, 17:56
          powiem krotko, kocham ludzi (to oczywiscie cytat z mleczki).
          czasem newsy mnie wyprowadzaja z rownowagi ducha, za co z dolu i z gory
          przepraszam.
          pzdr
          • dana33 Re: re: Granice 25.07.06, 10:19
            hahaha..... ciebie newsy wyprowadzaja z rownowagi ducha????? nu, to wyobraz
            sobie jak mnie wyprowadzaja... :)))))
            milego dnia jeszcze....
    • krystian71 rzeczywiscie sie porobilo 24.07.06, 12:24
      a ja moge powtorzyc tylko to,co pisalem juz do ciebie pare razy.
      Sluchaj sie kobiet,boone maja intuicje
      Moze jestem nie na biezaco, po weekendowej nieobecnosci, ale rozumiem z tego,
      ze porownujesz tu rzeczy chyba nieporownywalne.
      Cos co na szeroka skale od LAT robil cez-t0g , pan-scan na aktualnosciach i
      masa innych , z tym co zrobil aaki, czyli podaniem imienia Tomka 404
      Prowokowany zreszta od tygodni przez te Kukulki.
      Miedzy innymi przez samego Tomka,dane i z dalekiego , ktorych wpisy na
      odleglosc smierdzialy szantazykiem.
      Aaki zrobil podobny blad zyciowy jak ty , jeszcze gorzej, bo w realu.

      PS. ten caly wrzask i bicie piany na forum , szczegolnie przez maniusia jest
      zabawne ze wszystkich stron.
      Chocby z tego powodu , ze w mysl surowych paragrafow nt ochrony danych
      osobistych , nie jest ich naruszeniem podanie SAMEGO IMIENIA.
      Ba , nawet z PIERWSZA LITERA NAZWISKA.
      Bo tak to sie wlasnie robi
      • marouder Re: rzeczywiscie sie porobilo 24.07.06, 12:31
        Mnie sie zdazylo w zlosci wyszukac dane Gabryski, wraz z adresem etc. i jakimis
        raportami finansowymi jej firmy i opublikowac linki do tego.
        Wczoraj Rachelka, ktora sekundowala mi w sporze z Gabryska wypomniala mi to
        przewinienie zapominajac, ze sama bagatelizowala postepek Gini wobez Tomka (nie
        wnikam juz w motywy jego postepowania).
        Proponuje najzwyczajniej w swiecie "dac se siana", bo niedlugo na FS ludzie
        zaczna prowadzic jedynie monologi, co bedzie, jesli idzie o fora, ewenementem na
        skale swiatowa.
        • krystian71 Re: rzeczywiscie sie porobilo 24.07.06, 13:08
          hmmm, no to ty popelniles powazne wykroczenie :)
          Rachelka tylko bagatelizowala, sama nie uczestniczyla.
          To zreszta jest wersja ceza, z tego co pamietam, sam wielokrotnie podawal swoje
          dane.
          Obserwujac te burze w szklance wody , zauwazam, ze ktos tu probuje zdrowo
          zamacic w glowach.
          Czy jesli uporczywie Lechu nazywal mnie Achmedem, to bylo to naruszenie danych
          osobowych?
          A zukerman, sugerujac mi zenska plec?
          A ja ,je naruszalem, gdy udawadnialem,zanim sie wreszcie przyznal,ze t0g to
          cieknacy kociolek.?
          A w tym wszystkim wazna jest skala i wazne intencje , po co sie to robi.
          Czasami dla zabawy , aby sie z kims podraznic i pokazac mu,ze ma za dlugi jezyk.
          To zabawa podobna tej, gdy sie rozszyfrowuje pacynkowate nicki , a potem
          obserwuje wscieklosc obrazonej niewinnosci.
          Gorsza sprawa, jesli ma to sluzyc zastraszaniu , zamykaniu komus ust badz
          szantazowi.
          Uwaznie obserwowalem forum od paru tygodni ,i wlasnie taka akcje zauwazylem.Nie
          chce mi sie szukac linku ,ale pamietam wypowiedz Tomka do aakiego w stylu.
          "Mamy tylu wspolnych znajomych w realu , a ja o tobie dobrze do nich pisalem "
          Jak to mozna zrozumiec,jak nie probe lekkiego szantazyku ?
          Nie widzialem postu w ktorym aaki napisal imie tomka.
          Znajac jednego i drugiego , jestem pewien,ze zostal sprowokowany , ale to
          dalej nie jest naruszeniem danych osobowych i manny strzela z armaty do wrobla
        • i-love-2-bike Re: rzeczywiscie sie porobilo 24.07.06, 15:49
          marouder napisał:

          > Mnie sie zdazylo w zlosci wyszukac dane Gabryski, wraz z adresem etc. i jakimis
          > raportami finansowymi jej firmy i opublikowac linki do tego.
          > Wczoraj Rachelka, ktora sekundowala mi w sporze z Gabryska wypomniala mi to
          > przewinienie zapominajac, ze sama bagatelizowala postepek Gini wobez Tomka (nie
          > wnikam juz w motywy jego postepowania).
          > Proponuje najzwyczajniej w swiecie "dac se siana", bo niedlugo na FS ludzie
          > zaczna prowadzic jedynie monologi, co bedzie, jesli idzie o fora, ewenementem n
          > a
          > skale swiatowa.

          no wlasnie jak to milo wykrecac kota ogonem aby zawsze wypasc na ofiare najazdu
          brutalnej rachelki,widac odpowiada ci styl ofiary w pieknym stylu koszer. po
          pierwsze marudo to ty podniosles wrzask kiedy twoj nowy przyjaciel kukulka manny
          oburzal sie na to,ze ludzie jakis szczatek info publikuja na forum,zwrocilam ci
          uwage,ze robiles to samo i nie widziales w tym nic zlego.fakt,faktem,ze ja cie
          publicznie nie zganilam i z toba rozmawialam,ale jak widac sympatie i antypatie
          zmieniaja sie w czasie i sa wprost proporcjonalne do zachowania sie nickow.
          dodam wiecej, kukulki: manny,abstract,dana ,scan i wiele innych zalozyli
          prywatne forum tylko dlatego,zby zbierac info o nas i puszczac to w ruch,gdzie i
          kiedy i komu im sie podbac mialo,a nacisnieci przez jakiegos hakera pekli.po
          drugie poprzedniego wieczoru obrabiales tylek mnie,krystkowi i innym bawiac sie
          w forumowego tandetnego psychologa dla ubogich i przylepiajac nam mile latki z
          usluznym maniusiem, na swym watku,co uwazam za idiotyzm,chec dokopania komus kto
          oczywiscie smie wojne izraelska nazwac inaczej niz ty i miec inne zdanie niz ty
          na wiele innych tematow. jak bede potrzebowala pomocy psychoanalityka to znam
          lepsze opinie niz te co ty serwujesz a jesli masz ochote na zabawy w
          analizowanie nickow to rob to na privie,a nie na FS,bo to pachnie wiesz czym.
          moje opinie na rozne tematy sa moja sprawa nie twoja,ja sie nie wtracam w twoje
          przyczyny takich a nie innych pogladow wiec prosze cie o to samo,a przy okazji
          prosze abys nie robil i ty przedstawienia w trzeciorzednym stylu robiac z siebie
          nastepna meska ofiare.manius to niezly komediant i jego cala dotychczasowa tu
          kariera forumowa usiana byla sredniej jakosci wystapieniami,wiec jeesli to to-
          bie odpowiada to fajnie tylko nie obrabiaj przy okazji mnie d.. bo uslyszysz co
          nieco.a konczac co to tomka to sprawa wybuchla na aquanecie,mnie tam nie bylo a
          reszta smrodu jaka rozlala sie na FS byla tylko poluczynami. zreszta nick tomka
          wzbudza we mnie takie same sympatie jak u ciebie nick mayoneza,a wiec chyba
          bedziemy nareszcie kwita z tym :a ona mi pokazala jezyk pierwsza psze pani.
        • mirmilek prosze cie, marudo: 24.07.06, 17:12
          prosze, abys moich danych nie podawal. nawet w zlosci. mowie to bez ironii.
          • i-love-2-bike Re: prosze cie, marudo: 24.07.06, 17:19
            mirmilek napisał:

            > prosze, abys moich danych nie podawal. nawet w zlosci. mowie to bez ironii.
            >
            >
            marouda choc zrobila sie ostatnio nieco czeterokopytna,nie jest pokroju
            tomcia,nie masz sie co martwic,ale on jak na moj gust zbytnio zmienia fronty
            niedostrzegajac niczego zlego w koszer przyjaciolach forumowych,ktorych zagrania
            kazdy z nas jasno widzi.ja na miejscu kazdego trzymalabym jezyk za zebami,wtedy
            jedynie co wam grozi to oskarzanie was,ze myjecie kible w zydowskim domu,lub,ze
            jestescie gotujace housewifes jak ja. mnie to bardzo cieszy,ale rowniez mi
            bardzo odpowiada,no bo taki tomus czy maruda moga sobie jedynie pospekulowac co
            mi potrzeba lub ponamierzyc w goolach wrzucajac slowo:kibel,kurz i kurze
            pazurki:) trzym sie mirmil ty jedyny masz tu super klase i nigdy jej nie
            straciles,widze,ze dobrze te kible myjesz:)
            • mirmilek Re: prosze cie, marudo: 24.07.06, 17:23
              ja sobie, rachelciu, wyobrazam, ze jestes supermegaprofesorem z tytulami o
              ktorych ceesowi sie nawet nie snilo i chlopak rozkoszuje sie wypisywaniem bzdur
              o gospodyniach domowych (skad u niego ta pogarda dla ciezko pracujacych
              kobiet???), a ty sie skrecasz ze smiechu :))

              co do marudy - jestesmy tego samego zdania.
              • i-love-2-bike Re: prosze cie, marudo: 24.07.06, 17:29
                mirmilek napisał:

                > ja sobie, rachelciu, wyobrazam, ze jestes supermegaprofesorem z tytulami o
                > ktorych ceesowi sie nawet nie snilo i chlopak rozkoszuje sie wypisywaniem bzdur
                > o gospodyniach domowych (skad u niego ta pogarda dla ciezko pracujacych
                > kobiet???), a ty sie skrecasz ze smiechu :))


                :))) kible moj drogi wszedzie takie same,ludziska w sumie SOM podobne:) ja mam
                dobra zabawe,ale co do paplania to juz dawno jakas madra gospodyni
                powiedziala,ze slowa sa srebrem a milczenie zlotem. wirtualnie warto o tym
                pamietac,bo choc nic nikt nikomu nie zrobi jak odkryje jego karty,ale nie
                powinno to miec miejsca bez zgody obydwu stron,nawet jak niektorzy na to
                zasluguja. w tym zgadzam sie z placzliwym mankiem,bo sama bardzo cenie sobie
                przyzwoitosc ludzka no i nie warto rozpisywac sie na temat swoich najblizych,bo
                to tylko dalsza pozywka dla niektorych bakterii. czyli ludziska nie paplajta za
                duzo,ino sie bawta jak przystalo na prosty lud:)
                >
                > co do marudy to niepotrzebnie obrabia komus d.. za jego plecami na oczach
                swiata,to nigdy mojej sympatii nie wzbudzalo,do tego sa telefony i prywatny e-mail.
                >
                • mirmilek amen n/t 24.07.06, 17:31



              • dana33 Re: prosze cie, marudo: 25.07.06, 10:23
                ja jestem nawet pewna, ze pustema jest super profesorem i wogole nobliskta...
                jej wpisy, jezyk jaki uzywa i ten intelektualny belkot daja mi absolutna
                pewnosc, ze pustema jest unikalna. na szczescie.
          • marouder Mirmil nie obrazaj mnie prosze:( 24.07.06, 17:26
            Gabryska mi nie podawala zadnch danych. Ja je sam znalazlem w sieci, nielubilem
            jej z jej jazdami zaleznymi od nastroju, wiecznym naskakiwaniem na polskosc.

            Ale i to mi minelo, czasem rozmawiam z nia na FK bez zadnych uraz.

            Coz, jesli rzeczywiscie sadzisz, ze twoje powierzone mi dane byly, sa lub beda z
            mojego powodu w niebezpieczenstwie to sie grubo mylisz a mnie obrazasz.

            Masz takze moje jesli wygodniej ci nie wierzyc a zabezpieczac sie.

            mirmilek napisał:

            > prosze, abys moich danych nie podawal. nawet w zlosci. mowie to bez ironii.
            >
            >
            • mirmilek nie marudz. przeciez zartuje ! 24.07.06, 17:29

            • manny_ramirez A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 17:45
              JA sie dziwie. W koncu co mzona pomyslec o kims kto sam "w zlosc" z internetu
              sciaga dane osobowe uczestnikow i publikuje je na forum??

              Tez jestem zly, Mam teraz poszukac Twoich? I co przebaczylbys mi? Mialbym
              wytlumaczenie?
              • marouder Re: A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 17:48
                Chcesz Manius to szukaj, pies cie tracal, jakos nie widze zebym mial sie czego
                wstydzic jesli idzie o moje najzwyklejsze zycie:))

                manny_ramirez napisał:

                > JA sie dziwie. W koncu co mzona pomyslec o kims kto sam "w zlosc" z internetu
                > sciaga dane osobowe uczestnikow i publikuje je na forum??
                >
                > Tez jestem zly, Mam teraz poszukac Twoich? I co przebaczylbys mi? Mialbym
                > wytlumaczenie?
                • manny_ramirez Re: A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 17:49
                  TAk? naprawde? A ciagle sie chowasz jednak:)

                  Konsekwentny to nie jestes.
                  • marouder Re: A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 17:54
                    W czym nie jestem konsekwentny?

                    manny_ramirez napisał:

                    > Konsekwentny to nie jestes.
                • dritte_dame Re: A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 18:01
                  marouder napisał:

                  > Chcesz Manius to szukaj, pies cie tracal, jakos nie widze zebym mial sie czego
                  > wstydzic jesli idzie o moje najzwyklejsze zycie:))


                  Podglądactwo i plotkarstwo to nie jest sprawa wyłącznie między Tobą
                  a "paparazzim".

                  Nawet jeśli Ty nie masz nic przeciwko podglądaniu Ciebie to inni słusznie mają
                  prawo potępić podglądacza gdyż postępuje on _aspołecznie_.
                  • marouder Re: A dlaczego niby Cie obraza? 24.07.06, 18:05
                    Mila Madame, jesli Maniusiowi rzeczywiscie zalezy na zupelnym blamazu jego
                    osoby, to zapewniam Cie, ze nie bedzie sposobu, by mu w tym przeszkodzic.


                    PS. Dziekuje za ostatni e-mail. Zaraz postaram sie odpisac.

                    dritte_dame napisała:

                    > Nawet jeśli Ty nie masz nic przeciwko podglądaniu Ciebie to inni słusznie mają
                    > prawo potępić podglądacza gdyż postępuje on _aspołecznie_.
                    >
                    >
                    >
                    • manny_ramirez nie konsekwentny i przewrotny 24.07.06, 18:06
                      Z Twich ust slyszec o moim blamazu? Rozbawilem sie...
                      • marouder Tzn.? 24.07.06, 18:16
                        Czy idzie ci o sytuacje z Gabryska?
                        Wytlumaczylem, co i jak bylo i wydaje mi sie, ze byles tej sytuacji swiadkiem,
                        choc (nie archiwizuje niczego z forum, niestety) zdaje sie, ze wlasnie
                        "ostatecznie" sie z forum podowczas zegnales:)

                        PS. Gdyby Gabryska tu teraz zajrzala, oczywiscie bym ja po prostu przeprosil za
                        to, ze mnie ponioslo.

                        manny_ramirez napisał:

                        > Z Twich ust slyszec o moim blamazu? Rozbawilem sie...
                        • manny_ramirez I myslisz ze to wystarczy? 24.07.06, 18:21
                          Jest taki idiota z innego forum ktory bawi sie w namiary. Jak Ciebie wezmie z
                          jakiegos powodu na celownik i zacznie dzwonic po nocy do domu to bedzie Ci
                          przyjemnie?

                          I myslisz ze gdyby to bylo dzieki moim informacjom miedzy innymi to by Tobie me
                          przeprosiny wtedy wystarczyly?

                          Nie rozumiesz ze forumowe harce, odchody, obrazy to co zupelnie innego niz
                          ingerowanie w realne zycie?

                          Zreszta nie ma o czym mowic. Sam jestem niekonsekwentny. Twoj nick tez trafia
                          na liste wygaszonych.
                          • marouder Bye, bye manny:) 24.07.06, 18:23
                            Jak w temacie.
                            • krystian71 i z kim teraz bedziesz nad ranem o nieobecnych 24.07.06, 18:56
                              plotkowal , gdy ci znowu bezsennosc w oczy zaswieci?
                              • i-love-2-bike Re: i z kim teraz bedziesz nad ranem o nieobecnyc 24.07.06, 18:58
                                krystian71 napisała:

                                > plotkowal , gdy ci znowu bezsennosc w oczy zaswieci?

                                no wiadomo z nami:)) he,he nie ma to jak dwie cioty meskie platkujace o zdrowiu
                                psychicznym nieobecnych,poczym jak widac sami sie poprztykali na kim te krasnale
                                skacza bardziej:)
                                • aaki ciekawe kiedy wygasi samego siebie? 24.07.06, 19:01
                                  kapitan schodzi ostatni...hehe
                                  • i-love-2-bike Re: ciekawe kiedy wygasi samego siebie? 24.07.06, 19:10
                                    aaki napisała:

                                    > kapitan schodzi ostatni...hehe

                                    on kapitanem kukulek nie byl,zbyt maly ranga aby mance sprostowac. wiesz kobita
                                    miala w czym i kim wybierac i taki abstrakt to JE KTOS,ze nie wspomne o antosiu:)
                                    • aaki Re: ciekawe kiedy wygasi samego siebie? 24.07.06, 19:17
                                      pan antoni znikł był alibo sie przepoczwarzył
                                      • i-love-2-bike Re: ciekawe kiedy wygasi samego siebie? 24.07.06, 19:23
                                        aaki napisała:

                                        > pan antoni znikł był alibo sie przepoczwarzył

                                        albo w kiciu siedzi,co by mnie nie zdziwilo:)
                                      • krystian71 albo go postrach_tlumaczy postraszyl ? 24.07.06, 19:26

                                • marouder Re: i z kim teraz bedziesz nad ranem o nieobecnyc 24.07.06, 19:02
                                  Ja sie nie prztykam I Love.
                                  Ostatni raz sie prztykalem za pomoca kapsli od oranzady i piwa grajac z kolegami
                                  w Wyscig Pokoju.
                                  • i-love-2-bike Re: i z kim teraz bedziesz nad ranem o nieobecnyc 24.07.06, 19:06
                                    marouder napisał:

                                    > Ja sie nie prztykam I Love.
                                    > Ostatni raz sie prztykalem za pomoca kapsli od oranzady i piwa grajac z kolegam
                                    > i
                                    > w Wyscig Pokoju.

                                    do mnie mowisz ,ja cie wygasilam,przed mankiem:) he,he nie smiej kapslami we
                                    mnie bo ja oddaje kielbikiem i bykowcem strzelam jak zidane. ja nie manius,nie
                                    placze tylko zdejmuje rekawiczki i cwicze palce by skale dobrze ogarnac:)
                              • marouder Re: i z kim teraz bedziesz nad ranem o nieobecnyc 24.07.06, 19:00
                                No to sobie nie poplotkuje.
                                Pocwicze charakter.

                                krystian71 napisała:

                                > plotkowal , gdy ci znowu bezsennosc w oczy zaswieci?
                    • dritte_dame "Stop trading" 24.07.06, 18:16
                      marouder napisał:

                      > jesli Maniusiowi rzeczywiscie zalezy na zupelnym blamazu jego
                      > osoby, to zapewniam Cie, ze nie bedzie sposobu, by mu w tym przeszkodzic.


                      Weźcie może teraz przykład z przepisów giełdowych: gdy pojawia się jakaś nowa
                      bardzo ważna informacja o stanie finansowym firmy to z reguły wstrzymuje się
                      handel jej akcjami na czas wystarczająco długi aby najbardziej narwani
                      inwestorzy nie mogli zrobić czegoś, czego wkrótce potem mogą pożałować.
                      • marouder Re: "Stop trading" 24.07.06, 18:21
                        Masz racje i odkladam ad acta te wymiane zdan z Mankiem:)
                        • marouder Przykro mi Madame, ale Manius mnie wlasnie wygasil 24.07.06, 18:24
                          Ale dziekuje za rade, do ktorej probowalem sie zastosowac:)
                          • dritte_dame Re: Przykro 24.07.06, 18:30
                            1) Manny nie lubi być nazywany tak jak w Twoim tytule.

                            2) Mam nadzieję że zostałeś wygaszony "na próbę". Na 2-3 dni, do Czwartku, czy
                            jakoś tak :)
                            W końcu jesteś grzesznikiem skruszonym więc chyba nie zasługujesz na wieczne
                            wygaszenie.
                            • marouder Re: Przykro 24.07.06, 18:34
                              Nie wiem tylko, czy mnie bedzie sie chcialo kontynuowac te, jakze dziwacznie
                              konczaca sie znajomosc...Pozywiom, uwidim..kak gawariat waszi amierikanskiskije
                              sasiedy:)
                              • i-love-2-bike bye,bye 24.07.06, 18:53
                                an american pie,bo jak mame kocham ktos mocno szwankuje pychicznie sam
                                udzielajac swiatu swych namiarow,uczestniczac w kolku rozancowycm,gdzie
                                najgorsze szumowiny wlasnie to robily przez miesiace a potem placzac na temat
                                ludzkiej przyzwoitosci i konsekwencji takich a nie innych posuniec. chyba trzeba
                                byc pijanym,aby to zroumiec manius,ale tak czy tak jestem wygaszona i dobrze,a
                                ty powinienes miec prywatne forum dziewic i z nimi harcowac.
                                • you-know-who Re: bye,bye 24.07.06, 19:37
                                  ktorego rodzaju wtyczki, sprzed czy po 1989?
                                  en.wikipedia.org/wiki/Image:Israeli-type-H-plugs-and-socket.jpg
                                  • i-love-2-bike Re: bye,bye 24.07.06, 19:46
                                    you-know-who napisał:

                                    > ktorego rodzaju wtyczki, sprzed czy po 1989?
                                    >
                                    ja lubie te poludniowoafrykanskie,nazywaja sie elephant foot i sa rzeczywiscie
                                    imponujaco wielkie,te oczywiscie z epoki bialego ,dobrego rasizmu,ale cholera
                                    nie moglam znalesc porzadnego zdjecia,wiec dalam te standardowe:)
    • t0g [...] 24.07.06, 21:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • t0g [...] 24.07.06, 21:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • explicit [...] 25.07.06, 00:00
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • i-love-2-bike Re: PS: zapomniałem dodać: Up !!! ,... :))) 25.07.06, 00:10
            explicit napisał:

            > Forum by duzo stracilo gdyby taki cymes przeszedl niezauwazony ,...
            >
            > uklony
            >
            > Zapomniales dodac , w ktorej nogawce nosi :)
            >
            > he,he z ecole do sorbony zrobil awanas w ciagu godziny,jak widac w nastepnym
            tygodniu bedzie szefem MIT i sciagnie ceska i narescie to forum odpocznie od
            idiotow i pijanych niedopieszczonych z west cost.matko czy u was cos w wodzie
            komus szkodzi,bo czegos takiego to w zyciu nie widzialam? ze tez nikt takiemu
            palantowi nie wbije rozumu mlotkiem,ale moze szkoda mlotka to bania jak pusta
            byla tak lysa i pusta jest nadal:)
      • krystian71 kretynizm lekoodporny 25.07.06, 09:17

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka