titus_flavius
13.02.03, 22:18
Ave,
Indie, Izrael i USA - trzy państwa tworzące antymuzułmańską i antyeuropejską
oś zła wysłały swoich wojskowych w kosmos do obmyślania nowych rodzajów brono
masowej zagłady.
Symboliczne jest więc, że ich pojazd rozpadł się nad Palestyną ...
Poniżej przedruk z nowego Forum.
T.
jednak Gwiezdne Wojny
NASA to nie cywilna agencja naukowa, Columbia nie służyła odkryciom
kosmicznym. Ameryka i jej sojusznicy od dawna próbują zmilitaryzować
przestrzeń kosmiczną.
Przed startem Columbii zastosowano bezprecedensowe środki bezpieczeństwa:
inżynierowie z NASA i zaproszeni dygnitarze byli bacznie obserwowani i
poddawani kontrolom osobistym przez uzbrojonych w broń maszynową ochroniarzy.
Te środki bezpieczeństwa nie wynikały jedynie ze zwiększonej ostrożności po
11 września. Chodziło także o obecność izraelskiego astronauty i pilota
wojskowego, pułkownika Ilana Ramona, który był żywym symbolem izraelsko-
amerykańskiej współpracy kosmicznej. Szkolenie przeszedł w latach 70. w
amerykańskiej bazie lotnictwa wojskowego w Utah. Jako pilot armii izraelskiej
brał udział w operacji bombowców, które zniszczyły iracki reaktor jądrowy w
1986 r.
był jednak więcej niż symboliczny. Jego program badawczy dotyczył
technologii, która może mieć zastosowanie tak cywilne jak i wojskowe:
chodziło o testowanie skonstruowanej przez Izraelczyków multispektralnej
kamery do badań wpływu burz piaskowych na zmiany klimatyczne.
Taka "widząca" przy każdej pogodzie kamera jest też podstawowym elementem
wyposażenia wojskowych satelitów szpiegowskich i bezzałogowych samolotów
wyszukujących cele przesłonięte przez kurz, dym czy chmury. Tego typu
utrudnienia wystąpią na pewno podczas zbliżającej się wojny z Irakiem.
Izrael jest w trakcie tworzenia programu kosmicznego, którego znaczna część
koncentruje się na celach militarnych. Podobnie jest w przypadku Indii, z
których pochodziła Kalpana Chawla - drugi "międzynarodowy" członek misji. Jej
badania nad robotyką i aerodynamiką z oczywistych względów były interesujące
dla projektantów broni.
Znaczącym osiągnięciem Chawli było zaprojektowanie systemu kontroli
turbulencji powietrza powstających podczas lądowania (turbulencje takie
stanowią poważny problem w przypadku myśliwców pionowego startu Harrier czy
podatnego na kolizje helikoptera hybrydowego Osprey).
Obrazki ukazujące izraelskiego pilota i urodzoną w Indiach panią inżynier,
lewitujących w nieważkości wspólnie z resztą załogi należącą do amerykańskiej
armii, odebrane zostały w dużej części Azji południowej i na Bliskim
Wschodzie jako groźba.
W Kaszmirze, gdzie od 1947 roku trwa powstanie przeciw panowaniu Indii, te
trzy kraje - Indie, Izrael i USA - nazywane są "Siecią" (The Nexus).
Więzi między nimi powstały, kiedy izraelscy instruktorzy zajęli się
szkoleniem wojsk indyjskich w sposobach pacyfikowania muzułmańskiej
większości w Kaszmirze, przy użyciu brutalnych metod wypróbowanych na
Zachodnim Brzegu i w strefie Gazy.
Izrael dostarcza danych wywiadowczych i prowadzi szkolenia wojskowe w zamian
za możliwość tajnego korzystania przez izraelskie lotnictwo wojskowe z
lotnisk w Śrinagarze i Dżammu, dwóch stolicach Kaszmiru. W zasięgu samolotów
startujących z tych lotnisk znajdują się pakistańskie instalacje nuklearne,
centra produkcji tzw. islamskiej bomby.
Nie przypadkiem Indie również tworzą własny, zorientowany militarnie program
kosmiczny, który ma im zapewnić przewagę nad lokalnym rywalem - Pakistanem.
Stany Zjednoczone przyłączyły się do "Sieci" pod koniec lat 90., kiedy
administracja Clintona obiecała znieść sankcje na sprzedaż broni Indiom,
czyli mocarstwu atomowemu, które odmawia podpisania traktatu o
nierozprzestrzenianiu broni nuklearnej. Za kadencji Busha punktem ciężkości w
amerykańskich badaniach kosmosu stał się narodowy program obrony
antyrakietowej, który według jego krytyków (wśród których są m.in. Rosja i
Chiny) doprowadzi do nowego wyścigu zbrojeń w XXI wieku.
Propozycja Busha, by umieścić na orbicie lasery wielkiej mocy, urządzenia
zakłócające i broń opartą na impulsach elektromagnetycznych, napotkała na
opór ONZ, ponieważ obowiązujące układy międzynarodowe zakazują militaryzacji
przestrzeni kosmicznej.
Ambicje członków "Sieci", by zmilitaryzować kosmos, połączyły się na
pokładzie Columbii.