Gość: KECAW
IP: *.ols.vectranet.pl
18.02.03, 20:55
Czeka nas chirurgiczna operacja w Iraku.Po wymianie opinii i
wylaniu sporej ilości atramentu zdyscyplinowani przez USA
sojusznicy przestąpia do akcji.Tak przeciez było w przypadku
Bośni.Czy ktoś to jeszcze pamięta.Problemem jest czas po
zabiegu.Wyzwania będą trudne.Eksperyment z demokratyzacją Iraku
będzie trudny.Skala przedsięwzięcia o wiele trudniejsza niz w
Niemczech po II wjnie i w Japonii.Następnie czas na Koreęi
oczywiście na spacyfikowanie problemu Bliskiego Wschodu .