Dodaj do ulubionych

Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje w ...

02.03.03, 17:45
Bardzo sluszna decyzja Amerykanow. Powiem wiecej, powinni oni w
najszybszym mozliwym terminie wycofac wszystkie swoje wojska z
Niemczech i kazdego innego kraju europejskiego, ktory ich nie
chce. Wszystko wedle zyczen spoleczenstw europejskich, a ulzy to
i kieszeni amerykanskiego podatnika.
Obserwuj wątek
    • Gość: KUZMIAK Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.03, 17:53
      A najlepiej bedzie jak przeniosą swoje bazy do Polski, np>: do
      Zachodniopomorskiego, gdzie bezrobocie wynosi 40%, a byli
      postpegerowcy nie maja perspektyw. A ile można zyskac to nalezy
      spojrzec na szkopów, oni dobrze wiedzą ile stracą przez
      pacyfistyczną polityke schredera.
      • Gość: +++IGNORANT Są jeszcze wazniejsze konsekwencje... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.03, 18:01
        Sława!

        ... i głowną z nich jest całkowity brak zgody na wzrost znaczenia Niemiec.

        Więc ich rola będzie malała w najbliższym czasie...

        Jest w tym wielka zasługa mądrej i długofalowej polityki Wielkiego i
        Zjednoczonego Królestwa...

        A wyznacznikiem naszej polityki zagranicznej pozostaje polityka Romana
        Dmowskiego: przeciw pańswtom centralnym i zawsze z sojuszem zachodnim...


        Pozdrawiam!
        Ignorant
        +++
    • marcus_crassus popieram....to absurd,podwojna moralnosc 02.03.03, 18:02
      $ od USA to ciagnac super,a potem wieczorkiem za te wyciagniete $ przy zimnym
      piwku beda jeszcze narzekali ze tych amerykanow wszedzie pelno...:)))

      a tak ani piwka ani amerykanow bedzie niet:))))
    • Gość: Karolina Kij i marchewka IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.03, 18:05
      galaxy2099 napisał:

      > Bardzo sluszna decyzja Amerykanow. Powiem wiecej, powinni oni w
      > najszybszym mozliwym terminie wycofac wszystkie swoje wojska z
      > Niemczech i kazdego innego kraju europejskiego, ktory ich nie
      > chce. Wszystko wedle zyczen spoleczenstw europejskich, a ulzy to
      > i kieszeni amerykanskiego podatnika.

      Strategia USA jest dobra dla kraju pozbawionego argumentów. Nie zgadzacie się z
      nami to was ukaramy. Amerykanie mogą to chwalić, my nie powinniśmy. W końcu
      kiedyś możemy mieć inne zdanie niż Bush - co wtedy? Gospodarka polska różni się
      jednak od niemieckiej, więc duże jest prawdopodobieństwo, że podzielimy los
      Argentyny.

      Dla osób, które uważają, że USA nie dąży do hegemonii - no to do czego? Czy
      presja gospodarcza w celu narzucenia innym swoich "jedynych słusznych" poglądów
      nie przypomina wam tego?
      • marcus_crassus proponuje zrobic za kolege z pracy 02.03.03, 18:16
        tego ktory najbardziej cie nie lubi cala jego prace,przynosic mu lunch,kawke i
        jeszcze specjalnie ujawniac ploty na swoj temat zeby mial czym cie obsmarowac
        przy szefie i innych pracownikach....

        bo jak zaczniesz mu pokazywac ze jak on nie zacznie sie do ciebie odnosic z
        szacunkiem i respektem oraz nie klamac ze to nie on,ale ze to ty wykonujesz
        90% pracy ktora ma wykonywac wasz zespol to bedziesz zwykla siksa!!!

        kretynko,jak ktos nie chce wspolpracowac to po co mu dawac $??????

        to nie strategia kija i marchewki ale strategia czlowieka myslacego!!!

        stuknij sie w swoj lewacki leb
        • Gość: Karolina Re: proponuje zrobic za kolege z pracy IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.03, 18:27
          marcus_crassus napisał:

          > tego ktory najbardziej cie nie lubi cala jego prace,przynosic mu lunch,kawke
          i
          > jeszcze specjalnie ujawniac ploty na swoj temat zeby mial czym cie obsmarowac
          > przy szefie i innych pracownikach....
          >
          > bo jak zaczniesz mu pokazywac ze jak on nie zacznie sie do ciebie odnosic z
          > szacunkiem i respektem oraz nie klamac ze to nie on,ale ze to ty wykonujesz
          > 90% pracy ktora ma wykonywac wasz zespol to bedziesz zwykla siksa!!!
          >
          > kretynko,jak ktos nie chce wspolpracowac to po co mu dawac $??????
          >
          > to nie strategia kija i marchewki ale strategia czlowieka myslacego!!!
          >
          > stuknij sie w swoj lewacki leb

          Nazywanie mnie kretynką to też zapewne element strategii człowieka myślącego.
          I chyba nawet ktoś tak ograniczony jak ty wie czym różni się sfera biurowych
          plotek od wojny.
          • marcus_crassus nazwalem cie znacznie gorzej chyba 02.03.03, 18:32
            bo uzylem bodajze slowa lewaczko,a moze i nie,kretynka to jeszcze pol
            biedy,lewak to juz osiol do kwadratu...

            poczytaj sobie tepota intelektualna post "kaczory11",to moze ci cos zaswita,ja
            nie mam sily zeby wykazywac sie wobac oslizmu kwalifikowanego jakas
            cierpliowscia...

            a nie lubie politycznej poprawnosci,wiec nie nazwe cie inteligentna
            inaczej,jak ktos osiol to osiol i basta!!!

            daj rowniez hydraulikowi ktory naciagnal cie na 500 zl wiecej niz powinien
            dodatkowo 500 zl bo przeciez mogl naciagnac na 2000 tys,a tego nie
            zrobil...widzisz jaki dobry byl???
          • Gość: warmi Re: proponuje zrobic za kolege z pracy IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 19:48
            Dziwka ?
            lewacka kurwa ?

            Tak , lewacka kurwa pasuke znacznie lepiej ...
          • patriota do Karoliny 03.03.03, 10:15
            Czy Ty Karolina nie widzisz z kim tutaj dyskutujesz? Co Ty im chcesz powiedziec
            na temat "wlasnego zdania"? Jak Polska kiedykolwiek moze miec
            jakiekolwiek "argumenty" lub "wlasne zdanie", skoro zyje w niej tylu
            marcusow, "ludzi myslacych", ze "strategia" ograniczajaca sie zawsze i tylko
            do "$" rzucanych im w formie ochlapow za ich "szacunek" i "respekt",
            niezaleznie od tego, co od nich wymaga ten "szef"???

            I co tu sie dziwic, ze swoich rozmowcow okresliaj jako "dziwka" i "kur..."?
            Nic inego przeciez nie widza i to od rana, gdy stoja przed lustrem i sie
            gola :o)



      • Gość: kaczory11 Re: Kij i marchewka IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 18:25
        Pani Karolino. Czesto jest "albo, albo". Zwyczajna
        nieprzyzwoitoscia jest, gdy jedna reke wyciaga sie po cudze
        pieniadze, a w drugiej trzyma sie rozge. A tak niemiaszki od
        blisko roku postepuja pozwalajac sobie nawet ustami ministra
        sprawiedliwosci porownywac Busha do Hitlera. Albo chce sie miec
        profity ze wspolpracy, albo nie i pluje sie tej drugiej stronie
        w twarz. Niemcy sadzili, ze mozna obie te rzeczy miec i robic
        rownoczesnie. I przeliczyli sie. Chwala Bogu, ze wreszcie
        jankesi zmadrzeli.
        Czekajmy teraz kiedy amerykanski kapital zacznie sie wycofywac
        na potege z Niemiec. Juz zaczal to robic.
        • Gość: Karolina Re: Kij i marchewka IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.03, 18:44
          Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

          > Pani Karolino. Czesto jest "albo, albo". Zwyczajna
          > nieprzyzwoitoscia jest, gdy jedna reke wyciaga sie po cudze
          > pieniadze, a w drugiej trzyma sie rozge. A tak niemiaszki od
          > blisko roku postepuja pozwalajac sobie nawet ustami ministra
          > sprawiedliwosci porownywac Busha do Hitlera. Albo chce sie miec
          > profity ze wspolpracy, albo nie i pluje sie tej drugiej stronie
          > w twarz. Niemcy sadzili, ze mozna obie te rzeczy miec i robic
          > rownoczesnie. I przeliczyli sie. Chwala Bogu, ze wreszcie
          > jankesi zmadrzeli.
          > Czekajmy teraz kiedy amerykanski kapital zacznie sie wycofywac
          > na potege z Niemiec. Juz zaczal to robic.

          Poszłam za radą "przedmówcy" i przeczytałam.

          USA jednak nie kierują się zasadą "nie będzie Krzyżak pluł nam w twarz".
          Przecież to metoda szantażu - Bush chce złamać Niemców. Plan jest prosty -
          dołożyć niemieckiej gospodarce i nie dopuścić do wyboru SPD na następną
          kadencję (za karę - bo będzie już po wojnie), a przy odrobinie szczęścia do
          upadku rządu.
          Nie zachowuje się jak obrażone dziecko, bo nie można na tym opierać polityki. I
          to jast akurat komplement dla Busha z mojej strony.
          • Gość: abc tak zachowuje sie ten kto ma sile by to zrobic IP: *.rdu.bellsouth.net 02.03.03, 18:56
            Wygralismy zimna wojne, teraz czas na stworzenie swiata ktory bylby dobry dla
            nas. Masz inny plan ( realny)?
            Gość portalu: Karolina napisał(a):

            > Gość portalu: kaczory11 napisał(a):
            >
            > > Pani Karolino. Czesto jest "albo, albo". Zwyczajna
            > > nieprzyzwoitoscia jest, gdy jedna reke wyciaga sie po cudze
            > > pieniadze, a w drugiej trzyma sie rozge. A tak niemiaszki od
            > > blisko roku postepuja pozwalajac sobie nawet ustami ministra
            > > sprawiedliwosci porownywac Busha do Hitlera. Albo chce sie miec
            > > profity ze wspolpracy, albo nie i pluje sie tej drugiej stronie
            > > w twarz. Niemcy sadzili, ze mozna obie te rzeczy miec i robic
            > > rownoczesnie. I przeliczyli sie. Chwala Bogu, ze wreszcie
            > > jankesi zmadrzeli.
            > > Czekajmy teraz kiedy amerykanski kapital zacznie sie wycofywac
            > > na potege z Niemiec. Juz zaczal to robic.
            >
            > Poszłam za radą "przedmówcy" i przeczytałam.
            >
            > USA jednak nie kierują się zasadą "nie będzie Krzyżak pluł nam w twarz".
            > Przecież to metoda szantażu - Bush chce złamać Niemców. Plan jest prosty -
            > dołożyć niemieckiej gospodarce i nie dopuścić do wyboru SPD na następną
            > kadencję (za karę - bo będzie już po wojnie), a przy odrobinie szczęścia do
            > upadku rządu.
            > Nie zachowuje się jak obrażone dziecko, bo nie można na tym opierać
            polityki. I
            >
            > to jast akurat komplement dla Busha z mojej strony.
          • Gość: kaczory11 Re: Kij i marchewka IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 18:58
            Amerykanie wreszcie doszli do wniosku (lepiej pozno niz wcale),
            ze bezkarnie obrazac sie nie dadza. Albo wspolpracujemy ze soba,
            albo nie. I zgadzam sie z Pania, ze Bush chce "zlamac"
            niemiaszkow. I zrobi to. Nie bez kozery od 3 dni bawi w
            Waszyngtonie szefowa CDU i na kolanach blaga jankesow aby nie
            odwracali sie od Niemiec, bo ignorant Schroeder i ex-terorysta
            J. Fischer to jeszcze nie wszyscy Niemcy. Zapewnia rowniez, ze
            po upadku rzadu Schreodera (a jest to tylko kwestia czasu -
            mozesz trzymac mnie za slowa) nowy rzad zmieni swa polityke w
            stosunku do USA. Ale watpie aby Bush w to wierzyl. Niemcy
            stracily CALKOWICIE zaufanie w oczach jankesow. A zaufanie
            buduje sie przez dziesiatki lat, a nie jedna wizyta i to
            nawet "na kolanach".
            • Gość: basta Przesada IP: 151.152.101.* 02.03.03, 20:09
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              A zaufanie buduje sie przez dziesiatki lat, a nie jedna wizyta
              i to nawet "na kolanach".

              Zaufanie jak Pan zauwazyl buduje sie przez dziesieciolecia.
              Braku zaufania do obecnej waszyngtonskiej administracji nie
              nalezy jednac mylic z brakiem zaufania czy nawet nienawiscia do
              US. Bush minie jak zly sen i wszystko wroci do normy.
              Co do "Niemcy stracily CALKOWICIE zaufanie w oczach jankesow."
              to tak samo jak publice wytlumaczono, ze Niemcy sa niegodni
              zaufania mozna w 3 tygodnie wytlumaczyc, ze takiego przyjaciela
              jak Niemcy jeszcze nie mielismy. Pozwole sobie przypomniec
              cudowna przemiane z "Nazi" w "courageous west berliners".
              Pozdrawiam
              • Gość: yeah Re: Przesada IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 23:19
                Busz przeminie ale nastoroje anty-niemieckie a specjalnie anty-
                francuskie nie przemina tak szybko.
                Kazdego dnia w pociagu, w pracy, na ulicy slysze jak coraz
                wiecej ludzy opowiada dowcipy o Francuzach, jedni drugich
                upominaja zeby nie kupowac francuskiej wody ..etc ..
        • Gość: obcy do kaczory11 IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 16:31
          Czesc.
          Wszyscy jakby w goracej wodzie kompani.
          Prosze zauwazyc, ze nato jako organizacja obronna posiadalo by strukture
          baz odpowiednia do zalozen strategicznych a nie lubie nie lubie.
          Panstwa wewnetrzne posiadaly by hitech bazy szkoleniowe i bombowce
          dalekiego zasiegu, panstwa liniowe posiadaly by sily szybkiego reagowania
          oraz infrastrukture obronna. Poniewaz nato jest wbrew nazwie organizacja
          polityczna zatem wszyscy oprocz amerykanow olewaja jakakolwiek strategie
          i wysilek zwiazany z utrzymywaniem wojsk za granica.
          Polska w nato to uzbrojone po zeby wojska panstw wewnetrznych (nie tylko
          amerykanow, niemcow tez) w polsce oraz dostep dla wojska polskiego do
          osrodkow szkoleniowych i nowoczesnego sprzetu po minimalnych cenach.
          Dwiescie leopardow to o wiele za malo, zeby niemcy sie mogly czuc
          bezpiecznie, chyba ze maja zupelnie nieszczere zamiary.
          M.
      • Gość: George Hollywood Re: Kij i marchewka IP: *.rasserver.net 02.03.03, 19:06
        Bardzo dobra odpdwiedz Karoliny to jest w zasadzie stara
        hegemonia panowania nad swiatem z tym ze tu zydzi maja
        najwiencej do powiedzenia,pozdrowienia
        • Gość: warmi Re: Kij i marchewka IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 23:22
          Gowno z butow ( juz nie sloma nawet) wystaje , wyswiechtane
          ubranie na grzbiecie ale oczy swiecace i usta pelne zapalu
          krzycza:
          Zydzi !!
          Zydzi !!Zydddiii !!!!!
          Zyydzzzi to nasz problem ..

    • Gość: k Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 18:11
      Nie chca Europejczycy (zachodni) Amerykanow u siebie, to nie
      beda ich mieli. Tylko przeciw komu i gdzie lewacy i pacyfisci
      beda protestowac? Widze, ze wreszcie jankesi poszli po rozum do
      glowy. Lepiej pozno niz wcale.
      Proponowalbym miemiaszkom juz teraz zapisywac sie do biur pracy
      i juz teraz zaczac cwiczyc jedzenie "cienkiej zupki" z garkuchni.
      • Gość: kaczory11 To jest moj post IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 18:18
        Gość portalu: k napisał(a):

        > Nie chca Europejczycy (zachodni) Amerykanow u siebie, to nie
        > beda ich mieli. Tylko przeciw komu i gdzie lewacy i pacyfisci
        > beda protestowac? Widze, ze wreszcie jankesi poszli po rozum
        do
        > glowy. Lepiej pozno niz wcale.
        > Proponowalbym miemiaszkom juz teraz zapisywac sie do biur
        pracy
        > i juz teraz zaczac cwiczyc jedzenie "cienkiej zupki" z
        garkuchni.

        To jest moj post - Kaczory11
        • Gość: zdzich Re: To jest moj post IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.03.03, 18:38
          raczej nie martwilbym sie o sytuacje w niemczech po wycofaniu
          wojsk amerykanskich, badz co badz to jedna z najlepiej
          prosperujacych ekonomi na swiecie i kto wie czy nie pierwsza w
          europie, a ty kolego napewno nie odczujesz tak duzych plusow jak
          sie spodziewasz, chyba ze bedziesz mial jednostke wojskowa za
          plotem, chociaz z drugiej strony amerykanin to nie ruski i
          spirytu raczej z kanistra od ciebie nie kupi. a jak kilka razy
          nad stodola ci w nocy przeleci f16 i dostaniesz na zabawie po
          oczach od GI-dzola to bedzie wielki lament i placz, ale bedzie
          juz za pozno...
          • Gość: kaczory11 Re: To jest moj post IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 18:49
            A wlasnie ze sie martwie. Bo mieszkam w Holandii, a holenderska
            gospodarka bardzo mocno powiazana jest z niemiecka. Chociaz
            Holandia jako "kraj eksportowy" na szczescie rowniez mocno
            powiazana jest z rynkiem amerykanskim. Dlatego rzad holenderski
            w obecnej sytuacji 'siedzi okrakiem na plocie" i czeka na dalszy
            rozwoj sytuacji, jakkolwiek ogolne sympatie przewazaja na strone
            jankesow.
            Prawdziwe "schody" i "goralskie tance" rozpoczna sie dopiero
            wowczas, gdy amerykanski kapital na potege wycofa sie znad Renu,
            co juz robi (a robi to juz, o czym wiem z dobrych zrodel).
            Jakies 3 - 4 tygodnie temu w Pentagonie odbyla sie narada szefow
            tegoz resortu z szefami najwiekszych korporacji amerykanskich.
            Rozmowy dotyczyly rowniez kapitalu amerykanskiego w Niemczech.
            Podjeto pewne decyzje - czy domyslasz sie jakie?
            • Gość: fs Re: To jest moj post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.03, 21:07
              Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

              > A wlasnie ze sie martwie. Bo mieszkam w Holandii, a holenderska
              > gospodarka bardzo mocno powiazana jest z niemiecka. Chociaz
              > Holandia jako "kraj eksportowy" na szczescie rowniez mocno
              > powiazana jest z rynkiem amerykanskim. Dlatego rzad holenderski
              > w obecnej sytuacji 'siedzi okrakiem na plocie" i czeka na dalszy
              > rozwoj sytuacji, jakkolwiek ogolne sympatie przewazaja na strone
              > jankesow.
              > Prawdziwe "schody" i "goralskie tance" rozpoczna sie dopiero
              > wowczas, gdy amerykanski kapital na potege wycofa sie znad Renu,
              > co juz robi (a robi to juz, o czym wiem z dobrych zrodel).
              ------------------------
              Szanowne Kazory,
              We wszystkim zgoda lecz sa konieczne dwa uzupelnienia:
              1.Wycofanie wojsk US z Niemcy odczuja nie tylko poprzez spadek obrotow i
              wzrost bezrobocia ale takze wzrost wydatkow na Bundeshwere - dotychczas
              obecnosc Amerykanow pozwalala im na oszczedzanie w tej sferze;
              2.Nie liczylbym na masowe wycofywanie sie prywatnego kapitalu US z Niemiec -
              biznes to biznes - jak dlugo bedzie sie oplacalo tak dlugo pozostanie. Mozliwe
              jest natomiast wycofywanie sie z inwestycji finansowanych - czesciowo lub
              calkowicie - lub gwarantowanych przez rzad amerykanski.
              Pozdrowienia
              > Jakies 3 - 4 tygodnie temu w Pentagonie odbyla sie narada szefow
              > tegoz resortu z szefami najwiekszych korporacji amerykanskich.
              > Rozmowy dotyczyly rowniez kapitalu amerykanskiego w Niemczech.
              > Podjeto pewne decyzje - czy domyslasz sie jakie?
          • Gość: MAX-PL Re: To jest moj post IP: *.cvx29-bradley.dialup.earthlink.net 02.03.03, 18:51
            Gość portalu: zdzich napisał(a):

            > raczej nie martwilbym sie o sytuacje w niemczech po wycofaniu
            > wojsk amerykanskich, badz co badz to jedna z najlepiej
            > prosperujacych ekonomi na swiecie i kto wie czy nie pierwsza w
            > europie, a ty kolego napewno nie odczujesz tak duzych plusow jak
            > sie spodziewasz, chyba ze bedziesz mial jednostke wojskowa za
            > plotem, chociaz z drugiej strony amerykanin to nie ruski i
            > spirytu raczej z kanistra od ciebie nie kupi. a jak kilka razy
            > nad stodola ci w nocy przeleci f16 i dostaniesz na zabawie po
            > oczach od GI-dzola to bedzie wielki lament i placz, ale bedzie
            > juz za pozno...
            Na pewno niemcy silne bo USA pchalo $ przes tyle lat to mogli
            sobie na to pozwolis . Zobaczymy jak $ za braknie jak beda stac
            OOOOOOOOO FRANCJA IM POMORZE HI HI HA
            • Gość: zdzich Re: To jest moj post IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 02.03.03, 19:34
              oczywiscie zgadzam sie z tym ze amerykanie odbudowali niemcy po
              drugiej wojnie swiatowej i do chwili upadku bloku wschodniego
              pompowali olbrzymie pieniadze w RFN i inne zachodnie panstwa
              europejskie, niezgodze sie jednak z tym ze w chwili gdy
              przeniosa swe bazy wojskowe do polski na przyklad odetna sie od
              niemiec, jest to po prostu nie mozliwe kiedy ekonomia w usa
              przezywa powazny kryzys a niemcy sa naprawde ogromnym partnerem
              handlowym. korzysci sa obu stronne a takie firmy jak vw czy
              bayer na przyklad inwestuja ogromne pieniadze w stanach, wiem
              cos o tym bo mieszkam w chicago od 10 lat i pracuje dla firmy
              ktora juz niedlugo stanie sie wlasnoscia niemcow
              • Gość: kaczory11 Re: To jest moj post IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 20:03
                Bazy wojskowe to nie wszystko. Z bazami jest podobnie jak bylo z
                misjonarzami przed wiekami. Najpierw byli misjonarze, a potem
                przychodzil handel. Firmy amerykanskie inwestuja tam, gdzie sa
                bazy amerykanskie. Po prostu czuja sie bezpieczniej i traktuja
                ten kraj jako przyjazny. Wycofuja sie natomiast z tych krajow z
                ktorych wycofuja sie zolnierze. Po wycofaniu sie jankesow z
                Niemiec zniknie tam kilkadziesiat tysiecy miejsc pracy
                (bezposrednich i posrednich), wiele miejscowych firm
                zbankrutuje. Przestanie rowniez naplywac do centralnej kasy 1
                miliard $ rocznych oplat za uzywanie baz. A bezrobotnych w
                Niemczech trzeba bedzie wyzywic. Chce "VW" czy "Bayer"
                inwestowac w USA, to widocznie bardziej mu sie to oplaca niz w
                samych Niemczech. Ale my rozmawiamy o amerykanskim kapitale w
                Niemczech. Gdy bazy "wyladuja" w Polsce, to za nimi, w krotszym
                lub dalszym terminie powedruje "General Electric", "General
                Morors" (z Oplem) i inne koncerny. Co prawda korporacje kieruja
                sie glownie zyskiem, ale nie bez znaczenia dla nich sa rowniez
                sugestie, czy zalecenia administracji (chociazby ulgi podatkowe
                w USA). Juz pisze sie o tym, ze przenosiny baz do Polski moga
                spowodowac naplyw amerykanskiego kapitalu liczonego w miliardach
                $. A ten kapital "wyplynie" z Niemiec i nie wplyna zadne nowe
                pieniadze na inwestycje. A oprocz tego szefami amerykanskich
                firm sa Amerykanie i tez nie lubia gdy im bez powodu pluje sie w
                twarz. Kazdy ma swa godnosc. I gdy sie ma mozliwosc wyboru, to
                inwestuje sie tam "gdzie nas lubia" a nie tam gdzie utopionoby
                nas w lyzce wody.
                • Gość: kaczory11 Re: To jest moj post - zapomnialem dopisac IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 20:14
                  Zapomnialem cos jeszcae napisac. Piszesz, ze w USA jest kryzys.
                  Zobacz tylko co dzieje sie w kochanej UE. Rzeczywistosc jest
                  taka, ze gdy Ameryka kichnie (gospodarczo), to Europa ma ciezka
                  grype! Tutaj wszyscy z utesknieniem czekaja na to, kiedy "Wall
                  Street" pojdzie w gore. To USA ciagnie Europe gospodarczo za
                  uszy, a nie odwrotnie. Spadek notowan na gieldzie w N. Jorku o
                  1% powoduje spadek europejskich gield o 2% i wiecej. To tylko
                  europejska megalomania kaze Europejczykom twierdzic, ze
                  europejsca gospodarka jest porownywalna z amerykanska. To chwyt
                  propagandowy na uzytek samych Europejczykow.
                  • _ed_ Re: To jest moj post - zapomnialem dopisac 02.03.03, 21:19
                    Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                    > Zapomnialem cos jeszcae napisac. Piszesz, ze w USA jest kryzys.
                    > Zobacz tylko co dzieje sie w kochanej UE. Rzeczywistosc jest
                    > taka, ze gdy Ameryka kichnie (gospodarczo), to Europa ma ciezka
                    > grype! Tutaj wszyscy z utesknieniem czekaja na to, kiedy "Wall
                    > Street" pojdzie w gore. To USA ciagnie Europe gospodarczo za
                    > uszy, a nie odwrotnie. Spadek notowan na gieldzie w N. Jorku o
                    > 1% powoduje spadek europejskich gield o 2% i wiecej. To tylko
                    > europejska megalomania kaze Europejczykom twierdzic, ze
                    > europejsca gospodarka jest porownywalna z amerykanska. To chwyt
                    > propagandowy na uzytek samych Europejczykow.



                    Kompleksy Kaesekopfa
                    Przejdzie ci z czasem.
                  • _ed_ Re: To jest moj post - zapomnialem dopisac 02.03.03, 21:21
                    waluty.onet.pl/
                    • Gość: kaczory11 Re: To jest moj post - zapomnialem dopisac IP: *.zeelandnet.nl 02.03.03, 23:04
                      _ed_ napisał:

                      > <a
                      href="http://waluty.onet.pl/"target="_blank">waluty.onet.pl/</a>

                      No to nie wiem, czy mam nad toba plakac, czy smiac sie.
                      Szkoda, ze nie slyszysz narzekan holenderskich firm, ze eksport
                      i produkcja spadaja, bo kurs euro jest zbyt wysoki. Firmy
                      zmniejszaja produkcje, bo jest zbyt droga. A bezrobocie rosnie
                      lawinowo. Dlaczego pan Duizenberg - szef Europejskiego Banku
                      chce obnizyc oprocentowanie euro? Aby powstrzymac naplyw
                      spekulacyjnego kapitalu i obnizyc kurs euro w stosunku do $. W
                      Holandii jeszcze 3 miesiace temu planowano wzrost gospodarczy na
                      1,5%. Teraz na skutek wysokiego kursu euro mowi sie o 0,5%, lub
                      nawet o zerowym wzroscie. Cala europejska, kulejaca gospodarka
                      na skutek wysokiego euro hamuje z piskiem opon. A jankesi az
                      piszcza z radosci, ze kurs $ jest taki jaki jest, bo ich eksport
                      jest tani i to nakreca im gospodarke. Obecnie w USA wzrosy
                      gospodarczy to 2% - 3%, a w Europie 1% lub mniej. W Niemczech 0%.
                      Wiec jak to jest z tym ciagnieciem za uszy. Kto kogo ciagnie.
                      • _ed_ Re: To jest moj post - zapomnialem dopisac 03.03.03, 00:20
                        Gość portalu: kaczory11 napisał(a):

                        > _ed_ napisał:
                        >
                        > > <a
                        > href="http://waluty.onet.pl/"target="_blank">waluty.onet.pl/</a>
                        >
                        > No to nie wiem, czy mam nad toba plakac, czy smiac sie.
                        > Szkoda, ze nie slyszysz narzekan holenderskich firm, ze eksport
                        > i produkcja spadaja, bo kurs euro jest zbyt wysoki. Firmy
                        > zmniejszaja produkcje, bo jest zbyt droga. A bezrobocie rosnie
                        > lawinowo. Dlaczego pan Duizenberg - szef Europejskiego Banku
                        > chce obnizyc oprocentowanie euro? Aby powstrzymac naplyw
                        > spekulacyjnego kapitalu i obnizyc kurs euro w stosunku do $. W
                        > Holandii jeszcze 3 miesiace temu planowano wzrost gospodarczy na
                        > 1,5%. Teraz na skutek wysokiego kursu euro mowi sie o 0,5%, lub
                        > nawet o zerowym wzroscie. Cala europejska, kulejaca gospodarka
                        > na skutek wysokiego euro hamuje z piskiem opon. A jankesi az
                        > piszcza z radosci, ze kurs $ jest taki jaki jest, bo ich eksport
                        > jest tani i to nakreca im gospodarke. Obecnie w USA wzrosy
                        > gospodarczy to 2% - 3%, a w Europie 1% lub mniej. W Niemczech 0%.
                        > Wiec jak to jest z tym ciagnieciem za uszy. Kto kogo ciagnie.

                        Dla mnie jest obojetne czy placzesz czy sie smiejesz. Nieobojetne jest mi jaka
                        jest sila nabywcza pieniadza, ktory mam w kieszeni.
                        Utrudnienia w eksporcie zwiazane z silna waluta pokonuje sie odpowiednia
                        jakoscia produktow.
                        Zastanow sie dlaczego amerykanie wprowadzili w swoim "wolnym handlu" znowu cla
                        na stal z Europy. Nie chce mi sie brnac dalej, ale wiesz sam, ze nie znajdziesz
                        latwo na rynku produktu amerykanskiego, ktory moze sie jakoscia rownac z
                        odpowiednikiem europejskim.
                        Co do baz wojskowych to mieszkam piecset metrow od bylej bazy angielskiej.
                        Gdy anglicy mieli baze zlikwidowac miano te same watpliwosci. Mialo to byc z
                        niekorzyscia dla regionu. Skonczylo sie tym, ze kilku knajpiarzy musialo
                        zmienic prace i tyle. Dla wszystkich innych byla to tylko ulga.
                        Nie musze ci tlumaczyc, kto sluzy w zawodowej armii.Z tego towarzystwa bylo
                        wszystkim latwo zrezygnowac.
    • Gość: U Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 02.03.03, 19:36
      galaxy2099 napisał:

      > Bardzo sluszna decyzja Amerykanow. Powiem wiecej, powinni oni
      w
      > najszybszym mozliwym terminie wycofac wszystkie swoje wojska z
      > Niemczech i kazdego innego kraju europejskiego, ktory ich nie
      > chce. Wszystko wedle zyczen spoleczenstw europejskich, a ulzy
      to
      > i kieszeni amerykanskiego podatnika.
      Nareszcie cos madrego napisales.
      • Gość: Torono Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.proxy.aol.com 02.03.03, 21:36
        Gość portalu: U napisał(a):

        > galaxy2099 napisał:
        >
        > > Bardzo sluszna decyzja Amerykanow. Powiem wiecej, powinni oni
        > w
        > > najszybszym mozliwym terminie wycofac wszystkie swoje wojska z
        > > Niemczech i kazdego innego kraju europejskiego, ktory ich nie
        > > chce. Wszystko wedle zyczen spoleczenstw europejskich, a ulzy
        > to
        > > i kieszeni amerykanskiego podatnika.
        > Nareszcie cos madrego napisales.
        o nie U nie moge sie z toba zgodzic galaxy jeszcze nigdy nie napisal czegos
        madrego
    • Gość: pacyfista Amerykanow nikt nie chce IP: *.60.202.62.dial.bluewin.ch 02.03.03, 23:10
      Yankee go home - to b. aktualne bo tak naprawde to ich nikt nie
      chce. W Europie opinie negatywne na temat wojny z Irakiem i
      polityki Busha oscyluja pomiedzy 90% (Norwegia) a 66% (Polska -
      przedostatnia w Europie). Dane wg. instytutu Gallupa. Decyzje
      kilkunastu wasali bez poparcia spolecznego nie wplywaja na
      zmiane tego wizerunku a wrecz przeciwnie potwierdzaja tak jak w
      Polsce, we Wloszech czy Hiszpanii calkowite oderwanie
      przywodcow od zyczen i opinii spoleczenstwa...
      • Gość: warmi Re: Amerykanow nikt nie chce IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 02.03.03, 23:16
        Pacyfista - wsczesniej czy pozniej Europe znowu wpieprzy sie w
        jakies gowno i bedzie znowu blagac Amerykanow o pomoc.
        Nie zapomnij ze , patrzac na historie, to Europe zawsze
        potrzebowala Amerykanow a nie odwrotnie.
        Myslisz ze 60 lat for wojnie nagle wszyscy w Europie zmadrzeli ?
        Ile just razy gazety pisaly , politycy wykrzykiwali "nigdy
        wiecej wojny" ...
        • Gość: j-23 Re: Amerykanow nikt nie chce IP: *.telia.com 03.03.03, 01:04

          No, nie wszyscy w tej Europie zmadrzeli przez 60 lat,
          jak widze... dobrze ze Niemcy chociaz.
          To skakanie do oczu Europie, bo Niemcom odechcialo sie
          wojny a Francji lizania d Busha, to smieszne.
          Przeciez to zdrowe odruchy i polecenia godne.


          pozdrawiam pacyfiste!
      • Gość: J.K. Pacyf, nie smec statystykami... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.03.03, 23:28
        tylko wybierz sobie lepszy rzad w Polsce...
        A poki co, nawet i polska opozycja parlamentarna popiera polityke USA...

        Porozmawiamy za kilka miesiecy...
        jestem pewien, ze twoja smiesznosc wyjdzie wtedy calkowicie na swiatlo dzienne.


        • Gość: MAX-PL Re: Pacyf, nie smec statystykami... IP: *.cvx9-bradley.dialup.earthlink.net 02.03.03, 23:44
          Kaczor 11 dobrzepisze i wie co pisz bo widze ze wie co sie na
          swieciei w polityce dzieja . Co do euroto zagrywka UE zeby nowe p
          anstwa widzialy my u gory $na dole .Pytanie na
          jak dlugo. POZDRAWIAM..
      • Gość: zmk Re: Do pacyfisty IP: *.htc.net 03.03.03, 00:03
        Jestes rycerski.Masz zakuty leb. Zadne leczenie Ci nie pomoze,
        twoj przypadek jest nieodwracalny.
      • Gość: oceny Re: Amerykanow nikt nie chce IP: *.milwaukee.k12.wi.us 03.03.03, 03:24
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Yankee go home - to b. aktualne bo tak naprawde to ich nikt nie
        > chce. W Europie opinie negatywne na temat wojny z Irakiem i
        > polityki Busha oscyluja pomiedzy 90% (Norwegia) a 66% (Polska -
        > przedostatnia w Europie).

        Polskie oceny sa bardzo nieprecyzyjne i manipulowane,
        przykłądowo prezydent otrzymuje 85% poparcie (prawie tyle co Saddam),
        a poparcie SLD wczoraj wzroslo do 36%.
      • marcus_crassus poparcie dla wojny z Irakiem to nie to samo co 03.03.03, 09:55
        pro albo antyamerykanskosc,nawet ja coraz bardziej sklaniam sie do tezy ze
        wojna z Irakiem to prawdopodobnie blad...

        co nie zmienia mojego nastawienia do USA...

        w Polsce amerykanie to najbardziej lubiany narod...

        a zdanie o lewakach w Polsce jest jedno:na sybr zapedzic:)))
    • Gość: obietnice rządowe Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.milwaukee.k12.wi.us 03.03.03, 03:16
      "Według niej Polska obiecuje ponoć brak jakichkolwiek ograniczeń w lotach ćwiczebnych o każdej porze dnia i nocy."

      Jak można takich obietnic udzielać!!!!!!! Rząd zupełnie nie liczy się z Polakami!
      • marcus_crassus oczywiscie ze mozna,Polska ma wiele miejsc 03.03.03, 09:58
        na bazy gdzie nie stanowiloby to utrudnienia dla ludzi osle
    • Gość: zx Re: Prasa w Niemczech: USA wstrzymują inwestycje IP: *.radom.pilickanet.pl 03.03.03, 09:08
      Niemcy to cwaniacy-w prosty sposób pozbędą się wojsk okupacyjnych.
      • marcus_crassus hahahah..na razie okoliczna ludnosc placze :))) 03.03.03, 10:02
        i zlorzeczy kanclerzowi bo bedzie bida,pojda sobie zolnierze USA - widzimyjuz
        ze odkad i tak zredukowano ich liczbe niemcom wiedzie sie coraz gorzej,bedzie
        bida jeszcze wieksza:))))

        a Polacy przyjma ich z radoscia:)))))))

        czesc spoleczenstwa sie wzbogaci i bedzie szczesliwa:))))ale wsrod lewakow i
        tak zostanie bida bo to osly :))))
    • Gość: obcy zyczenia, zyczeniami a interes interesem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.03.03, 16:12
      Czesc.
      Gdyby te przenosiny nic nie kosztowaly i gdyby bazy byly aspektem politycznym a
      nie obronnym to tylko przyklasnac Twojej wypowiedzi. Ale jest jak jest.
      Guantanamo nie bedzie fidela, tylko dlatego, ze on tej bazy nie chce.
      Jedno napewno bylo by swietne. Kazdy by sie 10 razy zastanowil zanim
      by zaczal psy na amerykanach wieszac. W koncu francja uczynila pierwszy krok
      w opuszczeniu nato, dlaczego nikt nie uczynil drugiego i ich calkiem nie
      wypieprzyl, w koncu kto im zagraza? Zanim zagrozi to sie musi jakos w ich
      poblize dostac - po co komu taki sojusznik?
      Pozdrowienia
      M.

      galaxy2099 napisał:
      > Bardzo sluszna decyzja Amerykanow. Powiem wiecej, powinni oni w
      > najszybszym mozliwym terminie wycofac wszystkie swoje wojska z
      > Niemczech i kazdego innego kraju europejskiego, ktory ich nie
      > chce. Wszystko wedle zyczen spoleczenstw europejskich, a ulzy to
      > i kieszeni amerykanskiego podatnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka