Dodaj do ulubionych

Wegry wybraly samolot wielozadaniowy

06.11.01, 08:23
Jak wszyscy obeznani w temacie juz pewinie wiedza Wegry
wybraly juz mysliwiec wielozadaniowy. Zostal nim
szwedzki gripen.
Przed chwila przeczytalem na ten temat artykul w GW,
ktorego czesc pozwole sobie przytoczyc:

"Sprawa jest tak delikatna, ze znajacy ja urzednicy i
dyplomaci oficjalnie odmawiaja komentarzy. Doradca
jednego z czołowych
senatorów powiedzial nam jednak, ze "poparcie dla
drugiej fali rozszerzenia Sojuszu jest dzis mniejsze
niz trzy lata temu". - Czesc
senatorów moze uznac, ze nasz przemysł jest
lekceważony lub nieuczciwie traktowany przez nowych
czlonków. I moze sie
zdarzyc, ze nie beda chcieli glosować za kolejnym
rozszerzeniem - twierdzi nasz rozmówca, który na
zlecenie swego szefa napisal
analize decyzji węgierskiej. Urzednik ten
przyznaje, ze lobbysci koncernu Lockheed Martin byli
juz u niego ze skarga. "

Nie wiem na ile mozna wierzyc w zrodlo na ktore
powolala sie GW, ale moim zdaniem byc moze mamy tu
przypadek zwyklego szantazu.
Jesli my nie kupimy F16 to USA zablokuja rozszerzenie
NATO. Zaczyna mi sie to malo podobac. Czyzby USA tak
goraco popieraly nasze wejscie do NATO tylko po to aby
zdobyc nowy rynek dla swojego przestarzalego sprzetu ?

Swoja droga ciekaw jestem ktory samolot wybierze Polska
? Wybor gripena zapewnia nam nowy samolot (moze nie tej
klasy co F22, EF2000, Rafale czy nawet nowe wersje su27
ale nowy i nowoczesny), za ktory w wiekszosci zaplacimy
w podzespolach produkowanych u nas (nowe miejsca pracy
!).
Jesli wybierzemy F16 - bedziemy miec stary mysliwiec
(wersje C,D w niczym nie przewyzszaja Miga 29 - no moze
sa tansze w eksploatacji), ktory za 15 lat bedzie
wychodzil juz z uzbrojenia i za ktory zaplacimy kasa.

Przytocze tez inny cytat:

" To doskonala oferta - przyznaje wysoki ranga urzednik
administracji USA. - Ale decyzja o kupnie samolotu to
nie tylko ekonomia,
bo gdyby tak bylo, to wszyscy od dawna
latalibysmy i jezdzilibysmy wylacznie na samolotach i
czolgach z Rosji."

To jest juz szczyt arogancji. Wszysto co nie jest
zrobione w USA to zlom !
A swoja droga niektorzy znawcy lotnictwa uwazaja za
najlepszy mysliwiec swiata wlasnie rosyjskiego su27.

Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vist¸ ... samolot wielozadaniowy ? ___czy__polityka ?__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 10:26
      koala8 napisał(a):

      > Przytocze tez inny cytat:
      >
      > " To doskonala oferta - przyznaje wysoki ranga urzednik
      > administracji USA. - Ale decyzja o kupnie samolotu to
      > nie tylko ekonomia,
      > bo gdyby tak bylo, to wszyscy od dawna
      > latalibysmy i jezdzilibysmy wylacznie na samolotach i
      > czolgach z Rosji."
      >
      > To jest juz szczyt arogancji. Wszysto co nie jest
      > zrobione w USA to zlom !
      > A swoja droga niektorzy znawcy lotnictwa uwazaja za
      > najlepszy mysliwiec swiata wlasnie rosyjskiego su27.
      >
      > Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
      > jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.


      Mh... słyszałem amerykańskie słowa niekłamanego
      zachwytu ekspertów nad SU-7...



      pzdr

      Vist¸____________________/
      • Gość: grogreg Re: ... samolot wielozadaniowy ? ___czy__polityka ?__ IP: 212.160.165.* 06.11.01, 10:55

        > Mh... słyszałem amerykańskie słowa niekłamanego
        > zachwytu ekspertów nad SU-7...
        >

        Zakladam, ze chodzi Ci o Su-27.
        Zgadza sie.
        Byla zorganizowana bitwa pomiedzy Su-27 i F-15C nad atlantykiem (udawana
        oczywiscie:)). W walce manewrowej Amerykanie dostali w dupe i to do zera.
        Trzeba jednak wziac pod uwage, ze za sterami Suchojow siedzieli poloci OKB
        Suchoja (sa to goscie klasy instruktorow ze szkoly Top Gun), a w F-15 byli
        zwykli "szerogowi" piloci .


    • quickly Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy 06.11.01, 10:31
      Mniej wiecej to sie zgadza co piszesz - z jednym malym wyjatkiem.
      Su-27 to juz przezytek w porownaiu z innymi nowoczesniejszymi wersjami tej
      znakomitej konstrukcji. (Ale nawet Su-27 to bez watpienia jeden z najlepszych
      obecnie samolotow tej klasy.)

      Radze wiecej poczytac na ten temat, to pasjonujaca literatura!
      • Gość: grogreg Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 212.160.165.* 06.11.01, 11:18
        I tak, i nie.
        Su-27 Byl odpowiedzia Sowietow na F-15 A i C.
        Gdy Amerykanie zaczeli kombinowac nad ATF czyli F-15E i F (jednomiejscowy E)
        Sowiety sila rozpedu zrobili to samo ze swoim Su-27. Amerykanie za wczasu
        doszli do wniosku, ze w ATF jeden zalogant sobie nie poradzi i dali sobie
        spokoj z F-15F. Rosjanie dla odmiany nie. Tak wiec powstal calkiem niezly Su-30
        i calkowita porazka, zarowno rynkowa, jak i koncepcyjna - czyli Su-35 i Su-
        37.
    • Gość: grogreg Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 212.160.165.* 06.11.01, 10:48
      koala8 napisał(a):

      > Jak wszyscy obeznani w temacie juz pewinie wiedza Wegry
      > wybraly juz mysliwiec wielozadaniowy. Zostal nim
      > szwedzki gripen.

      Brawo Madziary!
      Austracy tez dokonali tego wyboru (docelowo 30 sztuk)
      Czesi powiedzieli ze zobacza co zrobia Wegrzy

      > Przed chwila przeczytalem na ten temat artykul w GW,
      > ktorego czesc pozwole sobie przytoczyc:
      >
      > "Sprawa jest tak delikatna, ze znajacy ja urzednicy i
      > dyplomaci oficjalnie odmawiaja komentarzy. Doradca
      > jednego z czołowych
      > senatorów powiedzial nam jednak, ze "poparcie dla
      > drugiej fali rozszerzenia Sojuszu jest dzis mniejsze
      > niz trzy lata temu". - Czesc
      > senatorów moze uznac, ze nasz przemysł jest
      > lekceważony lub nieuczciwie traktowany przez nowych
      > czlonków. I moze sie
      > zdarzyc, ze nie beda chcieli glosować za kolejnym
      > rozszerzeniem - twierdzi nasz rozmówca, który na
      > zlecenie swego szefa napisal
      > analize decyzji węgierskiej. Urzednik ten
      > przyznaje, ze lobbysci koncernu Lockheed Martin byli
      > juz u niego ze skarga. "
      >

      Mieszkajac w naszy kraju powinies juz zauwazyc jakie bzdury potrafia paplac
      parlamentarzysci. Poczekaj na oficjalna wypowiedz rzadu USA.
      Z drugiej strony, biorac pod uwage zblizenie z Rosją, potencjalne rozszerzenie
      NATO i tak staje sie watpliwe.


      > Nie wiem na ile mozna wierzyc w zrodlo na ktore
      > powolala sie GW, ale moim zdaniem byc moze mamy tu
      > przypadek zwyklego szantazu.

      Jest to raczej populizm tego polityka.

      > Jesli my nie kupimy F16 to USA zablokuja rozszerzenie
      > NATO. Zaczyna mi sie to malo podobac. Czyzby USA tak
      > goraco popieraly nasze wejscie do NATO tylko po to aby
      > zdobyc nowy rynek dla swojego przestarzalego sprzetu ?
      >
      F-16 (block-52 i 60) w oferowanych nas wersjach nie jest przestarzaly

      > Swoja droga ciekaw jestem ktory samolot wybierze Polska
      > ? Wybor gripena zapewnia nam nowy samolot (moze nie tej
      > klasy co F22, EF2000, Rafale czy nawet nowe wersje su27
      > ale nowy i nowoczesny), za ktory w wiekszosci zaplacimy
      > w podzespolach produkowanych u nas (nowe miejsca pracy
      > !).

      Gripen jest bardziej zaawansowany technologicznie. Moze osiagac predkosc dzwieku
      bez dopalacza. Wymaga mniej czasu serwisowego i mniej czasu na przywrocenie
      gotowosci bojowej (bardzo wazne przy ograniczonej liczbie maszyn).

      Z drugiej strony F-16 ma lepszy stosunek ciagu do masy i lepsze parametry lotow w
      plaszczyznie pionowej. Ma rowniez dalece wieksze mozliwosci jako samolot
      szturmowy.

      Co do F-22 - pomazyc, pozatym nie jest to samolot wielozadaniowy
      EF-2000 Jest oferowany i mimo, ze tez nie jest to szturmowiec stawiam go przed
      Gripenem.

      Rodzina Su-30, 35, 37. Zartujesz? One do dziesiaj nie maja w pelni zintegrowanej
      awioniki. Jadynie hinduskie Su-30MK sa cos warte. Reszta to fajne latadelka.



      > Jesli wybierzemy F16 - bedziemy miec stary mysliwiec
      > (wersje C,D w niczym nie przewyzszaja Miga 29 - no moze
      > sa tansze w eksploatacji), ktory za 15 lat bedzie
      > wychodzil juz z uzbrojenia i za ktory zaplacimy kasa.
      >

      Moze Cie zmatwie, ale seryjne MiG-29 (9.13) i (9.13) to jedynie samoloty
      przechwytujace. MiG-29SM i SMT to jeszcze malo sprawdzone maszyny.

      > Przytocze tez inny cytat:
      >
      > " To doskonala oferta - przyznaje wysoki ranga urzednik
      > administracji USA. - Ale decyzja o kupnie samolotu to
      > nie tylko ekonomia,
      > bo gdyby tak bylo, to wszyscy od dawna
      > latalibysmy i jezdzilibysmy wylacznie na samolotach i
      > czolgach z Rosji."
      >
      Uhahahahaha! Ciekawe czym kierowali sie Szwedzi kupujac Loe II A4, A5 i A6. Nie
      sa czlonkami NATO a odrzucili o polowe tansze T-80. Kto tak naprawde kupuje i
      dlaczego u Rosjan? Ten kto nie moze kupic gdzie indziej.


      > To jest juz szczyt arogancji. Wszysto co nie jest
      > zrobione w USA to zlom !
      > A swoja droga niektorzy znawcy lotnictwa uwazaja za
      > najlepszy mysliwiec swiata wlasnie rosyjskiego su27.
      >
      Dobry, ale nie najlepszy.

      > Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
      > jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.

      Albo od Uni Europejskiej. W NATO jestesmy. Teraz nam spieszno do UE. Wiec moze
      polityczniej by bylo wybrac Typhoon`a (EF-2000)?

      • Gość: Vist¸ __UE__v/s__US__ /kiedy ?/ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 10:57
        Gość portalu: grogreg napisał(a):

        >
        > Albo od Uni Europejskiej. W NATO jestesmy. Teraz nam spieszno do UE. Wiec moze
        > polityczniej by bylo wybrac Typhoon`a (EF-2000)?
        >

        Euro Fi.ter 2000 ?

        Może TU jest "pies pogrzebany" ?

        Może to te maszyny będą walczyć z F-18
        za jakiś czas ?


        pzdr

        Vist¸___________________/
        • Gość: grogreg Re: __UE__v/s__US__ /kiedy ?/ IP: 212.160.165.* 06.11.01, 11:55
          Kolega cos za powaznie bierze niektore scenariusze do "Harpoon`a" :)
      • koala8 Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy 06.11.01, 11:20
        Gość portalu: grogreg napisał(a):


        > Mieszkajac w naszy kraju powinies juz zauwazyc jakie
        bzdury potrafia paplac
        > parlamentarzysci. Poczekaj na oficjalna wypowiedz rzadu
        USA.

        Z tego tez powodu podchodze do tej wypowiedzi dosc
        ostroznie.

        > Z drugiej strony, biorac pod uwage zblizenie z Rosją,
        potencjalne rozszerzenie
        > NATO i tak staje sie watpliwe.
        >
        Byc moze ale to jeszcze zobaczymy.
        >
        > > Nie wiem na ile mozna wierzyc w zrodlo na ktore
        > > powolala sie GW, ale moim zdaniem byc moze mamy tu
        > > przypadek zwyklego szantazu.
        >
        > Jest to raczej populizm tego polityka.

        To jest populizm tego polityka. Kwestia tego ilu takich
        politykow jest jeszcze w USA. Biarac pod uwage wplywy
        przemyslu zbrojeniowgo,
        moze byc ich sporo.

        > >
        > F-16 (block-52 i 60) w oferowanych nas wersjach nie
        jest przestarzaly

        Jest w miare nowoczesny. Ale oferuja nam rowniez stare
        F-16 A.
        I co z tego bedzie mial nasz przemysl. To nie sztuka
        zostac bez butow ale w ostrogach.
        >

        > Gripen jest bardziej zaawansowany technologicznie. Moze
        osiagac predkosc dzwiek
        > u
        > bez dopalacza. Wymaga mniej czasu serwisowego i mniej
        czasu na przywrocenie
        > gotowosci bojowej (bardzo wazne przy ograniczonej
        liczbie maszyn).
        >
        > Z drugiej strony F-16 ma lepszy stosunek ciagu do masy
        i lepsze parametry lotow
        > w
        > plaszczyznie pionowej. Ma rowniez dalece wieksze
        mozliwosci jako samolot
        > szturmowy.
        >
        > Co do F-22 - pomazyc, pozatym nie jest to samolot
        wielozadaniowy
        > EF-2000 Jest oferowany i mimo, ze tez nie jest to
        szturmowiec stawiam go przed
        >
        > Gripenem.
        >
        > Rodzina Su-30, 35, 37. Zartujesz? One do dziesiaj nie
        maja w pelni zintegrowane
        > j
        > awioniki. Jadynie hinduskie Su-30MK sa cos warte.
        Reszta to fajne latadelka.

        Nie jestem zwolennikiem Su27 dla Polski, ale mysle ze
        gdyby Rusjanom udalo sie znalezc powaznego klienta np. na
        Su-35 to wszystkie problemy z tym samolotem dosc szybko
        by sie rozwiazaly. Podobnie bylo z Su-30 po zamowieniach
        przez Chiny i Indie.
        >
        >
        >
        >
        > Moze Cie zmatwie, ale seryjne MiG-29 (9.13) i (9.13) to
        jedynie samoloty
        > przechwytujace. MiG-29SM i SMT to jeszcze malo
        sprawdzone maszyny.

        Zgadza sie. Ale jesli zmodernizujemy Su-22 i Migi-29 to
        bedziemy miec zarowno szturmowiec jak i mysliwiec. Co
        wiecej Su-22 mamy
        pewnie jeszcze z 80 sztuk a Mig-ow tylko kilkanascie. W
        takiej sytuacji wielozadaniowosc F16 nie jest az tak
        ogromnym atutem.
        >
        > >
        > Uhahahahaha! Ciekawe czym kierowali sie Szwedzi kupujac
        Loe II A4, A5 i A6. Nie
        >
        > sa czlonkami NATO a odrzucili o polowe tansze T-80. Kto
        tak naprawde kupuje i
        > dlaczego u Rosjan? Ten kto nie moze kupic gdzie
        indziej.

        Indie moga kupic dowolne uzbrojenie w Europie a jednak
        wiekszosc kupuja od Rosjan. Innym przykladem moze byc
        Grecja, Chiny albo Cypr.

        > Dobry, ale nie najlepszy.
        >
        > > Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
        > > jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.
        >
        > Albo od Uni Europejskiej. W NATO jestesmy. Teraz nam
        spieszno do UE. Wiec moze
        > polityczniej by bylo wybrac Typhoon`a (EF-2000)?

        Mysle ze jest dla nas zbyt drogi. Stac by nas bylo co
        najwyzej
        na 1 lub 2 eskadry.

        • Gość: Kier Re: Wegry wybraly ......az milo poczytac IP: *.proxy.aol.com 06.11.01, 11:56
          Jak rzadko pojawiaja sie tego rodzaju dyskusje na forum.Prosze o wiecej na ten
          temat i w tym stylu.
          Pozdr.
        • Gość: grogreg Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 212.160.165.* 06.11.01, 12:25

          > Jest w miare nowoczesny. Ale oferuja nam rowniez stare
          > F-16 A.
          > I co z tego bedzie mial nasz przemysl. To nie sztuka
          > zostac bez butow ale w ostrogach.
          > >
          >
          Sprawa dzierzawy F-16A + pakiet MLU zistala juz zamknieta.


          > Reszta to fajne latadelka.
          >
          > Nie jestem zwolennikiem Su27 dla Polski, ale mysle ze
          > gdyby Rusjanom udalo sie znalezc powaznego klienta np. na
          > Su-35 to wszystkie problemy z tym samolotem dosc szybko
          > by sie rozwiazaly. Podobnie bylo z Su-30 po zamowieniach
          > przez Chiny i Indie.
          > >
          Su-35 ma problemy nie tylko z powodu braku zamowien, ale i dlatego, ze jego
          koncepcja jest slepa uliczka. Nie mozna tak zlozonego systemu slozyc w rece
          jednego czlowieka. Wielozadaniowa wersja Typhoon`a bedzie dwuosobowa. Tornado
          GR.4 mial byc jednoosobowy, ale ze zrozumialych powodow zachowano operatora
          systemow.



          > Zgadza sie. Ale jesli zmodernizujemy Su-22 i Migi-29 to
          > bedziemy miec zarowno szturmowiec jak i mysliwiec. Co
          > wiecej Su-22 mamy
          > pewnie jeszcze z 80 sztuk a Mig-ow tylko kilkanascie. W
          > takiej sytuacji wielozadaniowosc F16 nie jest az tak
          > ogromnym atutem.
          > >
          Prawda. Jesli chodzi o MiG-29 to da sie zauwazyc, ze nasi decydenci
          konsekwentnie, choc powoli daza do jak najdluzszego utrzymania tych maszyn w
          linii. Swiadczy o tym chociazby przejecie 11 czeskich MiG`ow i daleleko idaca
          wspolpraca z DASA. Obecnie mamy 22 MiG-29 (9.12) i (9.12a) z czego 14 jest
          utrzymywanych w stanie gotowosci i wyposazonych w NATOwskie systemy
          identyfikacyjne. Moga w tym stanie jeszcze sluzyc przez jakies 10 lat.
          Co do Su-22 to jest duzo gorzej. Mamy ich 70 z chakiem. Pytanie czy ich
          modernizacja jest celowa? Zakupiono je kolo roku 1984-86. Maja wiec srednio po 15
          lat, Co az takim znowu problemem nie jest, jednak ich awionika wymaga naprawde
          glebokiej ingerencji. Czub we wlocie powietrza ledwo miesci dalmierz laserowy,
          wiec nie ma mozliwosci intalacji porzadnego radaru. Rosjanie kombinowali z
          podwieszaniem zasobnika z radarem pod kadlubem, ale uwazam takie rozwiazanie z
          burackie i zalatujace desperacja. Mozna wiec zapomniec o mozliwosci lotow bez
          widocznosci na niskim pulapie, a to dla wspolczesnego samolotu szturomowego
          powazna wada. Co mozna wiec zrobic? Zmodernizowac kabine, zamontowac zachodnie
          szyny danych i pylony, tak aby mozna bylo z kolei podwiesic zachodnie uzbrojenie
          i zasobniki np LATRIN (w zasadzie moglby zastapic radar). Pytanie czy gra warta
          swieczki?
          > > >
          > > Uhahahahaha! Ciekawe czym kierowali sie Szwedzi kupujac
          > Loe II A4, A5 i A6. Nie
          > >
          > > sa czlonkami NATO a odrzucili o polowe tansze T-80. Kto
          > tak naprawde kupuje i
          > > dlaczego u Rosjan? Ten kto nie moze kupic gdzie
          > indziej.
          >
          > Indie moga kupic dowolne uzbrojenie w Europie a jednak
          > wiekszosc kupuja od Rosjan. Innym przykladem moze byc
          > Grecja, Chiny albo Cypr.
          >
          > > Dobry, ale nie najlepszy.
          > >
          > > > Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
          > > > jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.
          > >
          > > Albo od Uni Europejskiej. W NATO jestesmy. Teraz nam
          > spieszno do UE. Wiec moze
          > > polityczniej by bylo wybrac Typhoon`a (EF-2000)?
          >
          > Mysle ze jest dla nas zbyt drogi. Stac by nas bylo co
          > najwyzej
          > na 1 lub 2 eskadry.
          >

    • robertpk Re: komentarz (niemiły) 06.11.01, 12:09
      wielce szanowny Koalo8

      dużo pisania i (przykro mi to mówić) - złej woli

      zaliczasz się (jak sam stwierdzasz) do "obeznanych z tematem"

      Wyjaśnij mi proszę - w czym lepszy jest JAS-39, od proponowanego Polsce przez
      Amerykanów F-16C/D block 50 ???

      ale konkretnie proszę - bez medialnych sloganów.

      Chętnie podyskutuję.

      Wyjąsnij mi proszę również - co da nam w przyszłości związek z technologią
      sygnowaną przez team SAAB - BAE Systems ?

      Piszę o złej woli - ponieważ "jak wszyscy obeznani z tematem wiedzą"

      - firma LockheedMartin - (producent F-16) wygrała największy na świecie
      przetarg na myśliwiec wielozadaniowy dla USAF, USNAVY, USMARINE CORPS.
      jak również (o zgrozo !!!)ROYAL NAVY - czyli sił zbrojnych partnerujących w
      programie "Grippen" Brytyjczyków.

      Znaczy to tyle - że amerykanie będą miodernizowali również F-16 dla siebie i
      sojuszników w oparcie o technologie JSF - (a swoją drogą planują utrzymać w
      czynnej służbie F-16 do 2030r.)

      Znaczy to również tyle - że Brytyjczycy znając możliwości Grippena -
      potraktowali go wyłącznie jako produkt eksportowy - wybierając o wiele bardziej
      perspektywiczną współpracę z Amerykanami.
      Dlaczego my nie mamy postąpić podobnie ?
      • koala8 Re: komentarz (niemiły) 06.11.01, 13:41
        robertpk napisał(a):

        > wielce szanowny Koalo8
        >
        > dużo pisania i (przykro mi to mówić) - złej woli
        >
        > zaliczasz się (jak sam stwierdzasz) do "obeznanych z
        tematem"
        >
        > Wyjaśnij mi proszę - w czym lepszy jest JAS-39, od
        proponowanego Polsce przez
        > Amerykanów F-16C/D block 50 ???
        >
        > ale konkretnie proszę - bez medialnych sloganów.

        Generalnie to sa to maszyny porownywalne, ale jak
        stwierdzil kolega gregor gripen jest wykonany wg. nowszej
        technologii - moze utrzymac predkosc ponaddzwiekowa bez
        dopalaczy, latwiejsza obsloga naziemna itp.
        Gripen jest natomiast samolotem przystosowanym takze do
        operowania w ramach sil morskich (Zreszta nasze okrety
        rakietowe beda wyposazone w szwedzkie pociski
        przeciwokretowe). F16 to typowy mysliwiec ladowy. Co
        prawda mozna f16 wyposazyc w pociski przeciwokretowe
        "penguin" ale znacznie ustepujace nowym szwedzkim RBS15.
        Poza tym sprawa rozbija sie o warunki umowy. Szwedzi
        proponuja nam zaplate za samoloty w czesciach
        produkowanych u nas. Dla naszej slabej gospodarki nie
        jest to bez znaczenia. Co oferuja Amerykanie ?
        >
        > Chętnie podyskutuję.
        >
        > Wyjąsnij mi proszę również - co da nam w przyszłości
        związek z technologią
        > sygnowaną przez team SAAB - BAE Systems ?
        >
        > Piszę o złej woli - ponieważ "jak wszyscy obeznani z
        tematem wiedzą"
        >
        > - firma LockheedMartin - (producent F-16) wygrała
        największy na świecie
        > przetarg na myśliwiec wielozadaniowy dla USAF, USNAVY,
        USMARINE CORPS.
        > jak również (o zgrozo !!!)ROYAL NAVY - czyli sił
        zbrojnych partnerujących w
        > programie "Grippen" Brytyjczyków.
        >
        > Znaczy to tyle - że amerykanie będą miodernizowali
        również F-16 dla siebie i
        > sojuszników w oparcie o technologie JSF - (a swoją
        drogą planują utrzymać w
        > czynnej służbie F-16 do 2030r.)
        >
        > Znaczy to również tyle - że Brytyjczycy znając
        możliwości Grippena -
        > potraktowali go wyłącznie jako produkt eksportowy -
        wybierając o wiele bardziej
        >
        > perspektywiczną współpracę z Amerykanami.
        > Dlaczego my nie mamy postąpić podobnie ?

        Brytyjczycy kupuja JSF dla swoich lotniskowcow. Mysliwcem
        RAF-u bedzie EF2000. Gripen jest wlasciwie mysliwcem
        szwedzkim. BAE od poczatku traktowal go jako produkt
        eksportowy dla biedniejszych krajow takich wlasnie jak
        Polska, Wegry, Austria czy RPA.
        Jesli wybierzemy F16 to JSF zostanie nam zaoferowany
        wlasnie okolo roku 2030 i wtedy wcale nie bedzie juz taki
        rewelacyjny.
        Gripen jest podstawowym samolotem dosc bogatego kraju
        jakim jest Szwecja, co zapewnia jego ciagle ulepsznie
        (moze czesciowo w polskich zakladach). Czy USA beda sie
        bawic w modernizacje F16 po wprowadzeniu JSF ? Zwlaszcza
        ze w przyszlosci sily powietrzne wszystkich krajow moga
        zostac znacznie zmniejszone.

        • robertpk Re: komentarz (niemiły) 06.11.01, 14:25
          szanowny koalo

          no właśnie - generalnie

          co znaczy sformułowanie "wg. nowszej technologii" ?

          czy ma "nowszy technologicznie" napęd ?

          JAS-39 jest napędzany licencyjną odmianą wcesnej odmiany silnika GE 404 -
          będącego napędem myśliwca F/A-18 - który (jako YF-17)startował do przetargu na
          myśliwiec wielozadaniowy dla USAF - w latach 70tych - i przegrał.
          Gdzie tu przewaga ?
          Szwedzi kupili tą licencję w latach 80tych i nie poprawili znacząco osiągów jak
          i technologii - co widać po osiągach.

          Nie wiem również skąd informacja o możliwości utrzymywania prędkości
          naddzwiekowej beż użycia dopalacza - może poproszę o źródło ?

          Radar w Grippenie to również wynik współpracy z producentem F-18 - jest to jego
          pomniejszona wersja.

          Udział nowoczesnych materiałów w konstrukcji jest w normie - żadnej rewolucji.

          Grippen - to po prostu kompilacja dostępnych technologii (z lat 80tych).

          Nie wiem co masz na myśli pisząc o Grippenie jako o samolocie "morskim" jest on
          tak samo "morski" jak Mirage 200, czy F-16.

          piszesz o przewagach pocisku RBS15 - owszem to dobry pocisk - może właśnie
          dlatego Szwedzi zaproponowali Norwegom integrację ich F-16 z RBS 15mk3,
          podobnie jak Niemcom z Tornado IDS,.... i każdemu z każdym nowoczesnym
          samolotem wielozadaniowym.
          ...........

          Piszesz - że grippen jest samolotem morskim, potem udowadniasz że brytyjczycy
          zastąpią JSF - jedynie Hariery z RN.

          To jaki jest grippen morski czy nie ?

          Po co mamy kupować sprzęt dla ubogich - sam przyznajesz że dla takich klientów
          powstał ten samolot ?
          Nie stac nas na tani niesprawdzony sprzęt

          Co z tego że Szwedzi używają Grippenów - to ich przemysłowy program narodowy,
          muszą go używać.

          F-16C/D w najnowszych proponowanych Polsce odmianach - posiada zasadniczo
          większe możliwości bojowe., zasięg, ilość przenoszonego uzbrojenia, sprawdzony
          w praktyce system elektroniczny, .....

          niewiele także różni się technologicznie od grippena (ma trochę niższy udział
          kompozytów w konstrukcji), odobny poziom awioniki (z tym że w grippenie nie
          skonfigurowano jeszcze w pełni wielozadaniowego wariantu )

          Trzeba myśleć co będzie za 20 lat - a wtedy - na scenie będzie LockheedMartin z
          jego F-35,..... Jas-39 - będzie tak samo przestarzały jak F-16 - bo niczym
          zasadniczym go nie przewyższa
          - nazwanie go samolotem IV generacji to czysty marketing.
          • Gość: koala8 Re: komentarz (niemiły) IP: *.ericpol.pl 06.11.01, 16:04

            > Piszesz - że grippen jest samolotem morskim, potem
            udowadniasz że brytyjczycy
            > zastąpią JSF - jedynie Hariery z RN.

            Gripen nie jest samolotem pionowego startu. JSF ma byc
            produkowany w takiej wersji. To jest glowny powod wyboru
            JSF przez RN.
            RN posiada tylko 3 male krazowniki z ciaglym pokladem
            startowym na
            ktorych ladowanie typowego samolotu nie jest mozliwe. W
            przeciwnym razie pewnie wybraliby Rafale lub pracowali
            nad pokladowa wersja EF2000.

            > Po co mamy kupować sprzęt dla ubogich - sam przyznajesz
            że dla takich klientów
            > powstał ten samolot ?
            > Nie stac nas na tani niesprawdzony sprzęt

            JSF to jest niby sprawdzony ?


            > Trzeba myśleć co będzie za 20 lat - a wtedy - na scenie
            będzie LockheedMartin z
            >

            Za 20 lat bedziemy w UE w ktorej jest takze Szwecja. USA
            nie beda. Kto nam zagwarantuje jakie beda nasze stosunki
            z USA za 20 lat ? I czynie bedziemy zobligowani do
            zakupow uzbrojenia wylacznie u siebie i w innych krajach
            UE ?
            Co wtedy ? Mozemy zostac jako jedni z nielicznych w unii
            z amerykanskim sprzetem, tak jak teraz jestesmy w NATO z
            ruskim.

            >..... Jas-39 - będzie tak samo przestarzały jak F-16 -
            bo niczym
            > zasadniczym go nie przewyższa

            Tak, tylko ze nas wtedy na F39 nie bedzie stac i
            pozostaniemy z F16 ktorych nikt nie bedzie juz
            modernizowal.
            Jesli tak bardzo martwisz sie o przyszlosc to moze warto
            rozwazyc mirage 2000 V z perspektywa zastapienia go przez
            Rafale. Ten ostatni
            bije na leb gripena, F16 i pewnie JSF takze.
            Nie ustosunkowales sie takze do kwestii ofsetu - to tez
            jest wazne.

            • robertpk Re: wybacz Koalo 07.11.01, 08:58
              że smiem się nie zgadzać

              w zasadzie z każdym twoim zdaniem.

              1. Znam program JSF
              - pytając retorycznie o "grippen jako samolot morski" - chciałem abyś wyjaśnił
              mi to pojęcie w twoim rozumieniu.
              W moim rozumieniu samolot morski to:
              albo maszyna przystosowana do startów z lotniskowca
              albo morska maszyna patrolowa lub POP - w rodzaju P-3C, Atlantic, Nimrod

              Do żadnej z tych grup Grippen nie należy - nie jest więc żadnym samolotem
              morskim - jest myśliwcem lądowym - który pretenduje do bycia wielozadaniowym

              właśnie na razie pretenduje.

              Użyte przez ciebie sformułowanie "morski" - świadczy jedynie o tym (wg. mnie
              oczywiście), że niezasadnie użyłeś w stosunku do siebie określenia "jak każdy
              obeznany z tematem..."
              - bo ty kolego z tym tematem obeznany nie jesteś.

              RN pracuje również nad koncepcja lotniskowca floty - który wejdzie do służby
              razem z JSF - aby częściowo zastąpić (jak to określasz )"3 małe krążowniki z
              ciągłym pokładem startowym"
              - czyli lotniskowce klasy Invincible (te "małe" krążowniki mają ponad 20.000
              ton wyporności standard ).

              2. "...JSF to jest niby sprawdzony " - czysta demagogia

              nie wybieramy przecież na dzisiaj JSF który jeszcze nie istnieje jako maszyna
              użytkowa - ale sprawdzony F-16C/D.
              JSF - to perspektywa

              3. Tak zastanawiam się co będzie za 20 lat - mówiąc twoim językiem a kto nam
              zagwarantuje jakie będą stosunki z UE ? czy będzie UE, jaka będzie UE ? ......

              Takich problemów nie mieli Finowie kiedy kupowali F-18 kilka lat temu, podobnie
              Szwajcarzy - którzy kiedyś pewnie też wejdą do UE, nie mają Brytyjczycy
              współpracując przy JSF, Hiszpanie - którzy tuż przed wejściem do UE podpisali
              kontrakt na F-18, włosi którzy w zeszłym roku wzięli w leasing używane F-16,
              Grecy - latający równiez na F-16C (oprócz innych maszyn), ..........

              o czym ty piszesz człowieku,....... jesteśmy suwerennym krajem - powinniśmy
              myśleć perspektywicznie - dziesiecioleciea do przodu - nie podniecać się
              jakimiś zabawkami i nie liczyć na jakieś mityczne zamówienia ofsetowe.

              Trzeba rozwijać technologie, przemysł, ośrodki badawcze, potencjał - a przy
              okazji wybrać dobry samolot.

              liderami w wojskowych technologiach lotniczych są i będą Amerykanie,
              - nie Szwedzi.

              4. Jak również nie Francuzi z Rafale - nie wiem co masz na myśli mówiąc o tym
              że "bije na głowę" również JSF.

              Szanowny Koalo - Rafale został oblatany w 1986r - a więc 15 lat temu.

              Miał wejść do uzbrojenia ok. 1990r - jego program jest więc opóźniony o ok 10
              lat - podobnie jak EF2000.

              Żaden europejski samolot nie posiada wewnętrznych komór uzbrojenia,
              naddzwiękowej prędkości przelotowej, zaawansowanych własności steathl, a także
              kilkudziesięciu innych cech które charakteryzują samolot IV generacji.

              Samoloty Rafale, Typhoon, Grippen - technologicznie i koncepcyjnie nie
              przewyższają F-16 ostatnich wersji czy F/A-18C/D/E.

              Jeśli przewyższają - to proszę cię bardzo wskaż konkretnie w czym.

              Kończąc - twierdzisz -że za 20 lat i tak nie będzie nas stać na F-39 (jaki
              F39 ???)
              - skoro dzisiaj stać nas na F16 - to dlaczego ma nas nie być stać na jego
              bezpośredniego następcę ?

              Ja mam nadzieję, że Polska będzie zamożnym krajem - i pod takim kątem patrzę w
              przyszłość.

              Widzę - że ty patrzysz inaczej.


              na tym kończę.
              • Gość: koala8 wybacz Robercie IP: *.ericpol.pl 07.11.01, 13:53
                robertpk napisał(a):



                > - pytając retorycznie o "grippen jako samolot morski"
                - chciałem abyś wyjaśnił
                > mi to pojęcie w twoim rozumieniu.
                > W moim rozumieniu samolot morski to:
                > albo maszyna przystosowana do startów z lotniskowca
                > albo morska maszyna patrolowa lub POP - w rodzaju P-3C,
                Atlantic, Nimrod.
                > Do żadnej z tych grup Grippen nie należy - nie jest
                więc żadnym samolotem
                > morskim - jest myśliwcem lądowym - który pretenduje do
                bycia wielozadaniowym
                >
                > właśnie na razie pretenduje.
                >
                > Użyte przez ciebie sformułowanie "morski" - świadczy
                jedynie o tym (wg. mnie
                > oczywiście), że niezasadnie użyłeś w stosunku do siebie
                określenia "jak każdy
                > obeznany z tematem..."
                > - bo ty kolego z tym tematem obeznany nie jesteś.

                Chodzi mi o to ze gripen jest juz zintegrowany z
                pociskami RBS15 mk3
                F16 moze byc dopiero zintegrowany - a to dodatkowo
                kosztuje.
                Ja powiedzialem ze gripen moze dzialac w ramach sil
                morskich a nie
                ze jest mysliwcem morskim. Nie wciskaj w moje usta czegos
                czego nie powiedzialem.

                > RN pracuje również nad koncepcja lotniskowca floty -
                który wejdzie do służby
                > razem z JSF - aby częściowo zastąpić (jak to określasz
                )"3 małe krążowniki z
                > ciągłym pokładem startowym"
                > - czyli lotniskowce klasy Invincible (te "małe"
                krążowniki mają ponad 20.000
                > ton wyporności standard ).

                Wybacz ale tu sie czepiasz. Dzisiaj lotniskowiec o
                wypornosci 20.000 ton to nie lotniskowiec. Nawet fracuski
                CdG, ktory jest znacznie wiekszy jest uwazany za
                lotniskowiec lekki

                > 2. "...JSF to jest niby sprawdzony " - czysta
                demagogia

                Tak samo jak demagogia jest mowienie ze gripen jest nie
                sprawdzony.
                To nowy samolot ! Gdzie mial byc sprawdzony.

                > nie wybieramy przecież na dzisiaj JSF który jeszcze nie
                istnieje jako maszyna
                > użytkowa - ale sprawdzony F-16C/D.
                > JSF - to perspektywa
                >
                > 3. Tak zastanawiam się co będzie za 20 lat - mówiąc
                twoim językiem a kto nam
                > zagwarantuje jakie będą stosunki z UE ? czy będzie UE,
                jaka będzie UE ? ......

                To zalezy min od nas.

                > Takich problemów nie mieli Finowie kiedy kupowali F-18
                kilka lat temu, podobnie

                Slyszalem zla opinie o F18 od samych amerykanow. Skarzyli
                sie ze musieli zmodernizowac F-14 tak aby mogl przenosic
                uzbrojenie powietrze ziemia bo F18 ma zbyt maly udzwig i
                maly zasieg.
                Moze w naszych warunkach nie bylby to problem ale ten
                samolot jest dla nas zbyt drogi w wersji E/F a w wersji
                C/D nie nalezy juz do najnowszych.

                > Szwajcarzy - którzy kiedyś pewnie też wejdą do UE, nie
                mają Brytyjczycy
                > współpracując przy JSF, Hiszpanie - którzy tuż przed
                wejściem do UE podpisali
                > kontrakt na F-18, włosi którzy w zeszłym roku wzięli w
                leasing używane F-16,
                > Grecy - latający równiez na F-16C (oprócz innych
                maszyn), ..........

                To bylo kiedys. A dzis Hiszpanie, Wlosi, Anglicy, Niemcy
                i Grecy przygotowuja sie do wprowadzenia EF2000. Grecy
                kupili od szwedow 2 samoloty AWACS (mogli kupic w USA
                ?!?).
                Wegry i Austria beda miec gripena. Francja rafale.
                F16 zostana jeszcze w Holandii, Belgii, Danii i Norwegii.

                >
                > o czym ty piszesz człowieku,....... jesteśmy suwerennym
                krajem - powinniśmy
                > myśleć perspektywicznie - dziesiecioleciea do przodu -
                nie podniecać się
                > jakimiś zabawkami i nie liczyć na jakieś mityczne
                zamówienia ofsetowe.
                >
                > Trzeba rozwijać technologie, przemysł, ośrodki
                badawcze, potencjał - a przy
                > okazji wybrać dobry samolot.
                >
                Po 2008 roku USA zaprzestanie produkcji F16. Kto wtedy
                bedzie rozwijal ta maszyne. Pewnie beda jekies
                modernizacje prowadzone przez firmy izraelskie ale to
                tylko moje domysly.

                > liderami w wojskowych technologiach lotniczych są i
                będą Amerykanie,
                > - nie Szwedzi.

                Jesli wszyscy na slepo beda kupowac od nich samoloty
                zapewne tak juz zostanie.
                >
                > 4. Jak również nie Francuzi z Rafale - nie wiem co masz
                na myśli mówiąc o tym
                > że "bije na głowę" również JSF.
                >
                > Szanowny Koalo - Rafale został oblatany w 1986r - a
                więc 15 lat temu.
                >
                > Miał wejść do uzbrojenia ok. 1990r - jego program jest
                więc opóźniony o ok 10
                > lat - podobnie jak EF2000.
                >
                > Żaden europejski samolot nie posiada wewnętrznych komór
                uzbrojenia,
                > naddzwiękowej prędkości przelotowej, zaawansowanych
                własności steathl, a także
                > kilkudziesięciu innych cech które charakteryzują
                samolot IV generacji.
                >
                > Samoloty Rafale, Typhoon, Grippen - technologicznie i
                koncepcyjnie nie
                > przewyższają F-16 ostatnich wersji czy F/A-18C/D/E.
                >
                > Jeśli przewyższają - to proszę cię bardzo wskaż
                konkretnie w czym.

                Rafale ma w duzym stopniu wlasnosci steathl, posiada
                mozliwosc porusznia sie z ponaddzwiekowa predkoscia bez
                dopalacza (po uprzednim rozpedzeniu na dopalaczu).
                EF2000, gripen czy rafale maja wieksze zastosowanie
                kompozytow
                niz wymienione przez ciebie F16, czy F18 C/D.

                Ja nie jestem zadnym wrogiem amerkanskiego sprzetu, ale
                jesli sie czepiasz rafale to sprawdz sobie kiedy byl
                oblatany F22 i kiedy wejdzie on do jednostek liniowych.
                Pytasz o wewnetrzne komory uzbrojenia. A po co to komu w
                mysliwcu ? Watpie zeby nasze samoloty w nastepnych 50
                latach musialy przelamywac silna obrone przeciwlotnicza i
                watpie aby az tak bardzo potrzebna im byla
                niewidzialnosc. Komory uzbrojenia ograniczaja za to ilosc
                przenoszonego uzbrojenia i podnosza koszt samolotu.

                > Kończąc - twierdzisz -że za 20 lat i tak nie będzie nas
                stać na F-39 (jaki
                > F39 ???)

                Znowu sie czepiasz

                > - skoro dzisiaj stać nas na F16 - to dlaczego ma nas
                nie być stać na jego
                > bezpośredniego następcę ?

                OK. Musze przyznac ze znasz sie na sprzecie wojskowym i
                skladam Ci z tego powodu wyrazy najglebszego uznania. Ja
                jestem tylko troche obeznany w temacie. Moze kiedys
                obeznam sie wiecej.
                Ale w tej chwili widze sprawe tak:
                Dzis F16 jest mniej wiecej tyle wart co gripen (no moze
                jest bardziej zintegrowany sprawdzony itd.. - bo jest
                starszy).
                Za 10-15 lat bedziemy kupowac kolejna partie samolotow bo
                z linii wypadna ostatnie migi i su. Jak wtedy bedzie
                wygladal-a relacja gripen do F-16. Ja boje sie ze F-16
                bedzie taki jak dzis. Gripen natomiast znacznie lepszy
                (Juz dzis pracuje sie nad samolotem ktorego marketingowa
                nazwa brzmi super-gripen).
                No chyba ze za 15 lat bedziemy juz kupowac JSF w co jakos
                nie moge uwierzyc.

                > Ja mam nadzieję, że Polska będzie zamożnym krajem - i
                pod takim kątem patrzę w
                > przyszłość.
                >
                > Widzę - że ty patrzysz inaczej.

                Tez mam nadzieje ze Polska bedzie zamoznym krajem.
                Szwecja juz jest a jednak robi i uzywa gripena. Czemu sie
                do niej nie przylaczyc ?

                >
                >
                > na tym kończę.

              • Gość: koala8 wybacz Robercie IP: *.ericpol.pl 07.11.01, 13:55
                robertpk napisał(a):



                > - pytając retorycznie o "grippen jako samolot morski"
                - chciałem abyś wyjaśnił
                > mi to pojęcie w twoim rozumieniu.
                > W moim rozumieniu samolot morski to:
                > albo maszyna przystosowana do startów z lotniskowca
                > albo morska maszyna patrolowa lub POP - w rodzaju P-3C,
                Atlantic, Nimrod.
                > Do żadnej z tych grup Grippen nie należy - nie jest
                więc żadnym samolotem
                > morskim - jest myśliwcem lądowym - który pretenduje do
                bycia wielozadaniowym
                >
                > właśnie na razie pretenduje.
                >
                > Użyte przez ciebie sformułowanie "morski" - świadczy
                jedynie o tym (wg. mnie
                > oczywiście), że niezasadnie użyłeś w stosunku do siebie
                określenia "jak każdy
                > obeznany z tematem..."
                > - bo ty kolego z tym tematem obeznany nie jesteś.

                Chodzi mi o to ze gripen jest juz zintegrowany z
                pociskami RBS15 mk3
                F16 moze byc dopiero zintegrowany - a to dodatkowo
                kosztuje.
                Ja powiedzialem ze gripen moze dzialac w ramach sil
                morskich a nie
                ze jest mysliwcem morskim. Nie wciskaj w moje usta czegos
                czego nie powiedzialem.

                > RN pracuje również nad koncepcja lotniskowca floty -
                który wejdzie do służby
                > razem z JSF - aby częściowo zastąpić (jak to określasz
                )"3 małe krążowniki z
                > ciągłym pokładem startowym"
                > - czyli lotniskowce klasy Invincible (te "małe"
                krążowniki mają ponad 20.000
                > ton wyporności standard ).

                Wybacz ale tu sie czepiasz. Dzisiaj lotniskowiec o
                wypornosci 20.000 ton to nie lotniskowiec. Nawet fracuski
                CdG, ktory jest znacznie wiekszy jest uwazany za
                lotniskowiec lekki

                > 2. "...JSF to jest niby sprawdzony " - czysta
                demagogia

                Tak samo jak demagogia jest mowienie ze gripen jest nie
                sprawdzony.
                To nowy samolot ! Gdzie mial byc sprawdzony.

                > nie wybieramy przecież na dzisiaj JSF który jeszcze nie
                istnieje jako maszyna
                > użytkowa - ale sprawdzony F-16C/D.
                > JSF - to perspektywa
                >
                > 3. Tak zastanawiam się co będzie za 20 lat - mówiąc
                twoim językiem a kto nam
                > zagwarantuje jakie będą stosunki z UE ? czy będzie UE,
                jaka będzie UE ? ......

                To zalezy min od nas.

                > Takich problemów nie mieli Finowie kiedy kupowali F-18
                kilka lat temu, podobnie

                Slyszalem zla opinie o F18 od samych amerykanow. Skarzyli
                sie ze musieli zmodernizowac F-14 tak aby mogl przenosic
                uzbrojenie powietrze ziemia bo F18 ma zbyt maly udzwig i
                maly zasieg.
                Moze w naszych warunkach nie bylby to problem ale ten
                samolot jest dla nas zbyt drogi w wersji E/F a w wersji
                C/D nie nalezy juz do najnowszych.

                > Szwajcarzy - którzy kiedyś pewnie też wejdą do UE, nie
                mają Brytyjczycy
                > współpracując przy JSF, Hiszpanie - którzy tuż przed
                wejściem do UE podpisali
                > kontrakt na F-18, włosi którzy w zeszłym roku wzięli w
                leasing używane F-16,
                > Grecy - latający równiez na F-16C (oprócz innych
                maszyn), ..........

                To bylo kiedys. A dzis Hiszpanie, Wlosi, Anglicy, Niemcy
                i Grecy przygotowuja sie do wprowadzenia EF2000. Grecy
                kupili od szwedow 2 samoloty AWACS (mogli kupic w USA
                ?!?).
                Wegry i Austria beda miec gripena. Francja rafale.
                F16 zostana jeszcze w Holandii, Belgii, Danii i Norwegii.

                >
                > o czym ty piszesz człowieku,....... jesteśmy suwerennym
                krajem - powinniśmy
                > myśleć perspektywicznie - dziesiecioleciea do przodu -
                nie podniecać się
                > jakimiś zabawkami i nie liczyć na jakieś mityczne
                zamówienia ofsetowe.
                >
                > Trzeba rozwijać technologie, przemysł, ośrodki
                badawcze, potencjał - a przy
                > okazji wybrać dobry samolot.
                >
                Po 2008 roku USA zaprzestanie produkcji F16. Kto wtedy
                bedzie rozwijal ta maszyne. Pewnie beda jekies
                modernizacje prowadzone przez firmy izraelskie ale to
                tylko moje domysly.

                > liderami w wojskowych technologiach lotniczych są i
                będą Amerykanie,
                > - nie Szwedzi.

                Jesli wszyscy na slepo beda kupowac od nich samoloty
                zapewne tak juz zostanie.
                >
                > 4. Jak również nie Francuzi z Rafale - nie wiem co masz
                na myśli mówiąc o tym
                > że "bije na głowę" również JSF.
                >
                > Szanowny Koalo - Rafale został oblatany w 1986r - a
                więc 15 lat temu.
                >
                > Miał wejść do uzbrojenia ok. 1990r - jego program jest
                więc opóźniony o ok 10
                > lat - podobnie jak EF2000.
                >
                > Żaden europejski samolot nie posiada wewnętrznych komór
                uzbrojenia,
                > naddzwiękowej prędkości przelotowej, zaawansowanych
                własności steathl, a także
                > kilkudziesięciu innych cech które charakteryzują
                samolot IV generacji.
                >
                > Samoloty Rafale, Typhoon, Grippen - technologicznie i
                koncepcyjnie nie
                > przewyższają F-16 ostatnich wersji czy F/A-18C/D/E.
                >
                > Jeśli przewyższają - to proszę cię bardzo wskaż
                konkretnie w czym.

                Rafale ma w duzym stopniu wlasnosci steathl, posiada
                mozliwosc porusznia sie z ponaddzwiekowa predkoscia bez
                dopalacza (po uprzednim rozpedzeniu na dopalaczu).
                EF2000, gripen czy rafale maja wieksze zastosowanie
                kompozytow
                niz wymienione przez ciebie F16, czy F18 C/D.

                Ja nie jestem zadnym wrogiem amerkanskiego sprzetu, ale
                jesli sie czepiasz rafale to sprawdz sobie kiedy byl
                oblatany F22 i kiedy wejdzie on do jednostek liniowych.
                Pytasz o wewnetrzne komory uzbrojenia. A po co to komu w
                mysliwcu ? Watpie zeby nasze samoloty w nastepnych 50
                latach musialy przelamywac silna obrone przeciwlotnicza i
                watpie aby az tak bardzo potrzebna im byla
                niewidzialnosc. Komory uzbrojenia ograniczaja za to ilosc
                przenoszonego uzbrojenia i podnosza koszt samolotu.

                > Kończąc - twierdzisz -że za 20 lat i tak nie będzie nas
                stać na F-39 (jaki
                > F39 ???)

                Znowu sie czepiasz

                > - skoro dzisiaj stać nas na F16 - to dlaczego ma nas
                nie być stać na jego
                > bezpośredniego następcę ?

                OK. Musze przyznac ze znasz sie na sprzecie wojskowym i
                skladam Ci z tego powodu wyrazy najglebszego uznania. Ja
                jestem tylko troche obeznany w temacie. Moze kiedys
                obeznam sie wiecej.
                Ale w tej chwili widze sprawe tak:
                Dzis F16 jest mniej wiecej tyle wart co gripen (no moze
                jest bardziej zintegrowany sprawdzony itd.. - bo jest
                starszy).
                Za 10-15 lat bedziemy kupowac kolejna partie samolotow bo
                z linii wypadna ostatnie migi i su. Jak wtedy bedzie
                wygladal-a relacja gripen do F-16. Ja boje sie ze F-16
                bedzie taki jak dzis. Gripen natomiast znacznie lepszy
                (Juz dzis pracuje sie nad samolotem ktorego marketingowa
                nazwa brzmi super-gripen).
                No chyba ze za 15 lat bedziemy juz kupowac JSF w co jakos
                nie moge uwierzyc.

                > Ja mam nadzieję, że Polska będzie zamożnym krajem - i
                pod takim kątem patrzę w
                > przyszłość.
                >
                > Widzę - że ty patrzysz inaczej.

                Tez mam nadzieje ze Polska bedzie zamoznym krajem.
                Szwecja juz jest a jednak robi i uzywa gripena. Czemu sie
                do niej nie przylaczyc ?

                >
                >
                > na tym kończę.

              • Gość: koala8 wybacz Robercie IP: 172.17.30.* 07.11.01, 13:56
                robertpk napisał(a):



                > - pytając retorycznie o "grippen jako samolot morski"
                - chciałem abyś wyjaśnił
                > mi to pojęcie w twoim rozumieniu.
                > W moim rozumieniu samolot morski to:
                > albo maszyna przystosowana do startów z lotniskowca
                > albo morska maszyna patrolowa lub POP - w rodzaju P-3C,
                Atlantic, Nimrod.
                > Do żadnej z tych grup Grippen nie należy - nie jest
                więc żadnym samolotem
                > morskim - jest myśliwcem lądowym - który pretenduje do
                bycia wielozadaniowym
                >
                > właśnie na razie pretenduje.
                >
                > Użyte przez ciebie sformułowanie "morski" - świadczy
                jedynie o tym (wg. mnie
                > oczywiście), że niezasadnie użyłeś w stosunku do siebie
                określenia "jak każdy
                > obeznany z tematem..."
                > - bo ty kolego z tym tematem obeznany nie jesteś.

                Chodzi mi o to ze gripen jest juz zintegrowany z
                pociskami RBS15 mk3
                F16 moze byc dopiero zintegrowany - a to dodatkowo
                kosztuje.
                Ja powiedzialem ze gripen moze dzialac w ramach sil
                morskich a nie
                ze jest mysliwcem morskim. Nie wciskaj w moje usta czegos
                czego nie powiedzialem.

                > RN pracuje również nad koncepcja lotniskowca floty -
                który wejdzie do służby
                > razem z JSF - aby częściowo zastąpić (jak to określasz
                )"3 małe krążowniki z
                > ciągłym pokładem startowym"
                > - czyli lotniskowce klasy Invincible (te "małe"
                krążowniki mają ponad 20.000
                > ton wyporności standard ).

                Wybacz ale tu sie czepiasz. Dzisiaj lotniskowiec o
                wypornosci 20.000 ton to nie lotniskowiec. Nawet fracuski
                CdG, ktory jest znacznie wiekszy jest uwazany za
                lotniskowiec lekki

                > 2. "...JSF to jest niby sprawdzony " - czysta
                demagogia

                Tak samo jak demagogia jest mowienie ze gripen jest nie
                sprawdzony.
                To nowy samolot ! Gdzie mial byc sprawdzony.

                > nie wybieramy przecież na dzisiaj JSF który jeszcze nie
                istnieje jako maszyna
                > użytkowa - ale sprawdzony F-16C/D.
                > JSF - to perspektywa
                >
                > 3. Tak zastanawiam się co będzie za 20 lat - mówiąc
                twoim językiem a kto nam
                > zagwarantuje jakie będą stosunki z UE ? czy będzie UE,
                jaka będzie UE ? ......

                To zalezy min od nas.

                > Takich problemów nie mieli Finowie kiedy kupowali F-18
                kilka lat temu, podobnie

                Slyszalem zla opinie o F18 od samych amerykanow. Skarzyli
                sie ze musieli zmodernizowac F-14 tak aby mogl przenosic
                uzbrojenie powietrze ziemia bo F18 ma zbyt maly udzwig i
                maly zasieg.
                Moze w naszych warunkach nie bylby to problem ale ten
                samolot jest dla nas zbyt drogi w wersji E/F a w wersji
                C/D nie nalezy juz do najnowszych.

                > Szwajcarzy - którzy kiedyś pewnie też wejdą do UE, nie
                mają Brytyjczycy
                > współpracując przy JSF, Hiszpanie - którzy tuż przed
                wejściem do UE podpisali
                > kontrakt na F-18, włosi którzy w zeszłym roku wzięli w
                leasing używane F-16,
                > Grecy - latający równiez na F-16C (oprócz innych
                maszyn), ..........

                To bylo kiedys. A dzis Hiszpanie, Wlosi, Anglicy, Niemcy
                i Grecy przygotowuja sie do wprowadzenia EF2000. Grecy
                kupili od szwedow 2 samoloty AWACS (mogli kupic w USA
                ?!?).
                Wegry i Austria beda miec gripena. Francja rafale.
                F16 zostana jeszcze w Holandii, Belgii, Danii i Norwegii.

                >
                > o czym ty piszesz człowieku,....... jesteśmy suwerennym
                krajem - powinniśmy
                > myśleć perspektywicznie - dziesiecioleciea do przodu -
                nie podniecać się
                > jakimiś zabawkami i nie liczyć na jakieś mityczne
                zamówienia ofsetowe.
                >
                > Trzeba rozwijać technologie, przemysł, ośrodki
                badawcze, potencjał - a przy
                > okazji wybrać dobry samolot.
                >
                Po 2008 roku USA zaprzestanie produkcji F16. Kto wtedy
                bedzie rozwijal ta maszyne. Pewnie beda jekies
                modernizacje prowadzone przez firmy izraelskie ale to
                tylko moje domysly.

                > liderami w wojskowych technologiach lotniczych są i
                będą Amerykanie,
                > - nie Szwedzi.

                Jesli wszyscy na slepo beda kupowac od nich samoloty
                zapewne tak juz zostanie.
                >
                > 4. Jak również nie Francuzi z Rafale - nie wiem co masz
                na myśli mówiąc o tym
                > że "bije na głowę" również JSF.
                >
                > Szanowny Koalo - Rafale został oblatany w 1986r - a
                więc 15 lat temu.
                >
                > Miał wejść do uzbrojenia ok. 1990r - jego program jest
                więc opóźniony o ok 10
                > lat - podobnie jak EF2000.
                >
                > Żaden europejski samolot nie posiada wewnętrznych komór
                uzbrojenia,
                > naddzwiękowej prędkości przelotowej, zaawansowanych
                własności steathl, a także
                > kilkudziesięciu innych cech które charakteryzują
                samolot IV generacji.
                >
                > Samoloty Rafale, Typhoon, Grippen - technologicznie i
                koncepcyjnie nie
                > przewyższają F-16 ostatnich wersji czy F/A-18C/D/E.
                >
                > Jeśli przewyższają - to proszę cię bardzo wskaż
                konkretnie w czym.

                Rafale ma w duzym stopniu wlasnosci steathl, posiada
                mozliwosc porusznia sie z ponaddzwiekowa predkoscia bez
                dopalacza (po uprzednim rozpedzeniu na dopalaczu).
                EF2000, gripen czy rafale maja wieksze zastosowanie
                kompozytow
                niz wymienione przez ciebie F16, czy F18 C/D.

                Ja nie jestem zadnym wrogiem amerkanskiego sprzetu, ale
                jesli sie czepiasz rafale to sprawdz sobie kiedy byl
                oblatany F22 i kiedy wejdzie on do jednostek liniowych.
                Pytasz o wewnetrzne komory uzbrojenia. A po co to komu w
                mysliwcu ? Watpie zeby nasze samoloty w nastepnych 50
                latach musialy przelamywac silna obrone przeciwlotnicza i
                watpie aby az tak bardzo potrzebna im byla
                niewidzialnosc. Komory uzbrojenia ograniczaja za to ilosc
                przenoszonego uzbrojenia i podnosza koszt samolotu.

                > Kończąc - twierdzisz -że za 20 lat i tak nie będzie nas
                stać na F-39 (jaki
                > F39 ???)

                Znowu sie czepiasz

                > - skoro dzisiaj stać nas na F16 - to dlaczego ma nas
                nie być stać na jego
                > bezpośredniego następcę ?

                OK. Musze przyznac ze znasz sie na sprzecie wojskowym i
                skladam Ci z tego powodu wyrazy najglebszego uznania. Ja
                jestem tylko troche obeznany w temacie. Moze kiedys
                obeznam sie wiecej.
                Ale w tej chwili widze sprawe tak:
                Dzis F16 jest mniej wiecej tyle wart co gripen (no moze
                jest bardziej zintegrowany sprawdzony itd.. - bo jest
                starszy).
                Za 10-15 lat bedziemy kupowac kolejna partie samolotow bo
                z linii wypadna ostatnie migi i su. Jak wtedy bedzie
                wygladal-a relacja gripen do F-16. Ja boje sie ze F-16
                bedzie taki jak dzis. Gripen natomiast znacznie lepszy
                (Juz dzis pracuje sie nad samolotem ktorego marketingowa
                nazwa brzmi super-gripen).
                No chyba ze za 15 lat bedziemy juz kupowac JSF w co jakos
                nie moge uwierzyc.

                > Ja mam nadzieję, że Polska będzie zamożnym krajem - i
                pod takim kątem patrzę w
                > przyszłość.
                >
                > Widzę - że ty patrzysz inaczej.

                Tez mam nadzieje ze Polska bedzie zamoznym krajem.
                Szwecja juz jest a jednak robi i uzywa gripena. Czemu sie
                do niej nie przylaczyc ?

                >
                >
                > na tym kończę.

    • Gość: Vist¸ _Sprawa_jest_delikatna_______________powoli :-))_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.11.01, 16:47
      koala8 napisał(a):

      > "Sprawa jest tak delikatna, ze znajacy ja urzednicy i
      > dyplomaci oficjalnie odmawiaja komentarzy.


      Sprawa jest delikatna, a nam nie powinno się spieszyć.

      Samoloty są drogie ...

      A wojny coś nie widać...

      Spokojnie poczekajmy albo aż samoloty stanieją

      ;-)

      albo na oznaki wojny nadchodzącej...


      :-))

      pzdr

      Vist¸_______________________/
      • Gość: grogreg Re: _Sprawa_jest_delikatna_______________powoli :-))_ IP: 212.160.165.* 08.11.01, 11:19
        Ja Cie przepraszam, ale czego nie widac? Wojny nie widac?
        To ze Talibowie nie maja wojsk zmechnizowanych i lotnictwa, nie znaczy ze miec
        nie beda. Pakistan niepewny, Iran niepewny, Syria niepewna...... Toz to prawie
        1500 samolotow i prawie 10 000 czolgow. A niech im przyjdzie do glowy wycieczka
        do Europy. Juz raz to zrobili. Niecale 20 000 Maurow zalatwilo Hiszpanie na
        cacy .
    • Gość: Paul Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 208.130.53.* 06.11.01, 16:59
      koala8 napisał(a):

      > Jak wszyscy obeznani w temacie juz pewinie wiedza Wegry
      > wybraly juz mysliwiec wielozadaniowy. Zostal nim
      > szwedzki gripen.
      > Przed chwila przeczytalem na ten temat artykul w GW,
      > ktorego czesc pozwole sobie przytoczyc:
      >
      > "Sprawa jest tak delikatna, ze znajacy ja urzednicy i
      > dyplomaci oficjalnie odmawiaja komentarzy. Doradca
      > jednego z czołowych
      > senatorów powiedzial nam jednak, ze "poparcie dla
      > drugiej fali rozszerzenia Sojuszu jest dzis mniejsze
      > niz trzy lata temu". - Czesc
      > senatorów moze uznac, ze nasz przemysł jest
      > lekceważony lub nieuczciwie traktowany przez nowych
      > czlonków. I moze sie
      > zdarzyc, ze nie beda chcieli glosować za kolejnym
      > rozszerzeniem - twierdzi nasz rozmówca, który na
      > zlecenie swego szefa napisal
      > analize decyzji węgierskiej. Urzednik ten
      > przyznaje, ze lobbysci koncernu Lockheed Martin byli
      > juz u niego ze skarga. "
      >
      > Nie wiem na ile mozna wierzyc w zrodlo na ktore
      > powolala sie GW, ale moim zdaniem byc moze mamy tu
      > przypadek zwyklego szantazu.
      > Jesli my nie kupimy F16 to USA zablokuja rozszerzenie
      > NATO. Zaczyna mi sie to malo podobac. Czyzby USA tak
      > goraco popieraly nasze wejscie do NATO tylko po to aby
      > zdobyc nowy rynek dla swojego przestarzalego sprzetu ?
      >
      > Swoja droga ciekaw jestem ktory samolot wybierze Polska
      > ? Wybor gripena zapewnia nam nowy samolot (moze nie tej
      > klasy co F22, EF2000, Rafale czy nawet nowe wersje su27
      > ale nowy i nowoczesny), za ktory w wiekszosci zaplacimy
      > w podzespolach produkowanych u nas (nowe miejsca pracy
      > !).
      > Jesli wybierzemy F16 - bedziemy miec stary mysliwiec
      > (wersje C,D w niczym nie przewyzszaja Miga 29 - no moze
      > sa tansze w eksploatacji), ktory za 15 lat bedzie
      > wychodzil juz z uzbrojenia i za ktory zaplacimy kasa.
      >
      > Przytocze tez inny cytat:
      >
      > " To doskonala oferta - przyznaje wysoki ranga urzednik
      > administracji USA. - Ale decyzja o kupnie samolotu to
      > nie tylko ekonomia,
      > bo gdyby tak bylo, to wszyscy od dawna
      > latalibysmy i jezdzilibysmy wylacznie na samolotach i
      > czolgach z Rosji."
      >
      > To jest juz szczyt arogancji. Wszysto co nie jest
      > zrobione w USA to zlom !
      > A swoja droga niektorzy znawcy lotnictwa uwazaja za
      > najlepszy mysliwiec swiata wlasnie rosyjskiego su27.
      >
      > Mysle ze wynik tego przetargu pokaze jak bardzo
      > jestesmy zalezni, albo tez niezalezni od USA.
      F16 c/d jest lepszy/bardziej uniwersalny od miga 29. To czego f16 "brakuje" to
      celownik nachelmowy. Elektronika/radary sa nie do porownania lepsze. Porownaj
      radar Grippena i f16 - cele sledzone i zwalczane. Poza tym czy chcemy, czy nie
      jestesmy na garnuszku u wojka sama, jestesmy mali, biedni, glupi i przekupni.
      Osobiscie jestem za......f18, jakie kupila Finlandia. De gustibus non
      disputandum et, or something ;-). f16 c/d roznych blokow bedzie w sluzbie do
      2030 roku. Na nic wiecej Polski nie stac. Uszanowanie.

      • Gość: kuba Dajmy sobie spokoj z Samolotem inwestujmy w artler IP: 200.60.74.* 06.11.01, 17:23
    • Gość: JOrl Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: *.dip.t-dialin.net 06.11.01, 18:43
      Przed zakupem samolotu trzeba sobie odpowiedziec na pytanie jakie chcemy
      prowadzic wojny. Jezeli chcemy byc pomocniczymi oddzialami USA w interwencjach
      na calej kuli ziemskij, lepiej jest miec amerykanski F16. Logistyka gdzies w
      Afganistanie jest uproszczona. Jesli chcemy tylko bronic swojego kraju to
      mysle, ze narazie wystarczy modernizowac to co mamy a kiedys sie zastanowic nad
      czym europejskim. Np. Grippen jak bedzie dalej rozwijany. Albo nawet rosyjski,
      jak Rosja bedzie w NATO (sa juz takie glosy). Po wzieciu F16 beda wyslane zaraz
      na wojny gdzies daleko. Jak Afganistan.
      A rozsmieszaja mnie grozby USA, ze nie wezma krajow do NATO, ktore
      beda "niegrzeczne". Przeciez to amerykanie wyznaczaja, jak im pasuje nowych
      sojusznikow. I jako, ze potrzebuja miesa armatniego beda sobie nawet "za kare"
      nowych przylaczac. Zloszcza sie tylko, ze wybory nie ich samolotow ogranicza
      mozliwosc wziecia ich na wojne. A moze dlatego tacy Wegrzy wybraly Grippena?
      Aby nie walczyc w Afganistanie? Chytre, chytre.
      • Gość: Paul Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 208.130.53.* 06.11.01, 18:57
        Gość portalu: JOrl napisał(a):

        > Przed zakupem samolotu trzeba sobie odpowiedziec na pytanie jakie chcemy
        > prowadzic wojny. Jezeli chcemy byc pomocniczymi oddzialami USA w interwencjach
        > na calej kuli ziemskij, lepiej jest miec amerykanski F16. Logistyka gdzies w
        > Afganistanie jest uproszczona. Jesli chcemy tylko bronic swojego kraju to
        > mysle, ze narazie wystarczy modernizowac to co mamy a kiedys sie zastanowic nad
        >
        > czym europejskim. Np. Grippen jak bedzie dalej rozwijany. Albo nawet rosyjski,
        > jak Rosja bedzie w NATO (sa juz takie glosy). Po wzieciu F16 beda wyslane zaraz
        >
        > na wojny gdzies daleko. Jak Afganistan.
        > A rozsmieszaja mnie grozby USA, ze nie wezma krajow do NATO, ktore
        > beda "niegrzeczne". Przeciez to amerykanie wyznaczaja, jak im pasuje nowych
        > sojusznikow. I jako, ze potrzebuja miesa armatniego beda sobie nawet "za kare"
        > nowych przylaczac. Zloszcza sie tylko, ze wybory nie ich samolotow ogranicza
        > mozliwosc wziecia ich na wojne. A moze dlatego tacy Wegrzy wybraly Grippena?
        > Aby nie walczyc w Afganistanie? Chytre, chytre.
        He, he, a wiesz jak Amerykanie sie wkurzyli kiedy Holenderskie commando wybralo
        licencyjna wersje M4A1 produkowana w Kanadzie? Prztyczek w nos to malo, to tak
        jak pokazanie tylka ;-). Z logistyka oczywiscie calkowicie sie zgadzam i nie
        pisalem o tym, bo to oczywiste, zwlaszcza w naszej sytuacji. F16 to podstawowy
        mysliwiec NATO. Ogolnie jak mysle o stanie polskiej armii to plakac sie chce ;-(.
        Pozdrawiam.

    • nossos Srednio rzecz biorac, to amerykanska bron 07.11.01, 00:21
      jest najlepsza. Troche zabawne sa komentarze zachwycajace sie bronia
      rosyjsko/radziecka. Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie
      wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsza niz
      a amerykanskich, bo amerykanie swojej awioniki nie udostepnia konkurencji. A
      samolot to takze rakiety etc. Pamietam przetarg o samolot w Europie Zachodniej,
      gdy F16 (wowczas nowy) stawal do walki z samolotem francuskim i szwedzkim. Po
      prostu je zdeklasowal. W czasie wojny na bliskim wschodzie , Izrael rozwalal
      syryjskie samoloty bez strat wlasnych. I nie ma co zwalac tego na Arabskich
      pilotow, bo byli to czesto Rosjanie. Oczywiscie, teraz F16 nie jest nowoscia,
      ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora mielibysmy dostac, jest
      unowoczesniona. A czy warto kupowac? Zalezy to przede wszystkim od naszych
      wojskowych i politykow a nie od nacisku USA. W swietle ostatnich wydarzen,
      bardziej pilne wydaje sie unowoczesnienie sil szybkiego reagowania niz
      lotnictwa. Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
      na nowy samolot. Nie uwlaczajac nic programowi EF, to przypuszczam, ze
      amerykanski samolot bedzie o krok do przodu. A czy nas bedzie stac na niego?
      Czy tez wzorem Francji i Szwecji bedziemy zbroili sie w gorsze i drozsze
      samoloty ale wlasnej (czesciowo) produkcji? W sumie, wszystko mozliwe. Kazdy
      broni interesow swojego przemyslu.
      • koala8 Re: Srednio rzecz biorac, to amerykanska bron 07.11.01, 08:16
        nossos napisał(a):

        > jest najlepsza. Troche zabawne sa komentarze
        zachwycajace sie bronia
        > rosyjsko/radziecka. Owszem samoloty mialy dobra
        aerodynamike ale to nie
        > wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich
        jest i bedzie gorsza niz
        >
        > a amerykanskich, bo amerykanie swojej awioniki nie
        udostepnia konkurencji. A
        > samolot to takze rakiety etc. Pamietam przetarg o
        samolot w Europie Zachodniej,
        >
        > gdy F16 (wowczas nowy) stawal do walki z samolotem
        francuskim i szwedzkim. Po
        > prostu je zdeklasowal. W czasie wojny na bliskim
        wschodzie , Izrael rozwalal
        > syryjskie samoloty bez strat wlasnych. I nie ma co
        zwalac tego na Arabskich
        > pilotow, bo byli to czesto Rosjanie. Oczywiscie, teraz
        F16 nie jest nowoscia,
        > ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora
        mielibysmy dostac, jest
        > unowoczesniona. A czy warto kupowac? Zalezy to przede
        wszystkim od naszych
        > wojskowych i politykow a nie od nacisku USA. W swietle
        ostatnich wydarzen,
        > bardziej pilne wydaje sie unowoczesnienie sil szybkiego
        reagowania niz
        > lotnictwa. Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO,
        to moze lepiej poczekac
        > na nowy samolot. Nie uwlaczajac nic programowi EF, to
        przypuszczam, ze
        > amerykanski samolot bedzie o krok do przodu. A czy nas
        bedzie stac na niego?
        > Czy tez wzorem Francji i Szwecji bedziemy zbroili sie
        w gorsze i drozsze
        > samoloty ale wlasnej (czesciowo) produkcji? W sumie,
        wszystko mozliwe. Kazdy
        > broni interesow swojego przemyslu.

        Dobrze powiedziane - srednio rzecz biorac. Diabel zawsze
        tkwi w
        szczegolach. Wezmy np. czolgi. Nie wiem czy amerykanski
        abrams jest lepszy niz leopard czy leclerc.
        W samolotach - owszem amerykanie maja B2 i beda miec F22
        oraz JSF. Tylko ze F22 wejdaie na uzbrojenie moze w 380
        sztukach, a w takim wypadku nie zostanie on samolotem
        podstawowym tak duzego kraju jak USA. Poza tym jesli
        wziasc jego cene do mozliwosci to wypada on daleko w tyle
        za rafale, EF2000, gripenem i nowymi Su27. F22 jest od
        nich kilka razy drozszy, a w operacjach pokojowych, do
        ktorych beda pewnie jedynie te samoloty uzywane, niczym
        szczegolnym sie nie wyroznia. Co wiecej jako czysty
        mysliwiec przechwytujacy jest wrecz malo przydatny.
        Jesli chodzi o samoloty pokladowe to wyglada na to ze
        rowniez prym nie bedzie nalezal do USA. W czym lepszy
        jest F18 E od Su33 czy rafale ?
        W czym lepszy jest B1B od Tu160 ?
        Watpliwa jest tez przewaga amerykanskich rakiet nad
        europejskimi czy rosyjskimi. W niektorych dziedzinach
        rosjanie maja nawet duza przewage (np. rakiety woda-woda,
        torpedy kawitacyjne)
        W czym jest lepsza awionika F15 E od SU-30 MKI ? Rosjanie
        moga sprzedawac swoje samoloty rowniez z awionika
        francuska.

        Ale nie o to chodzi. W tej chwili nie jest tak bardzo
        wazne ktory samolot jest troche lepszy czy troche gorszy.
        Najwazniejsze jest to aby na wyborze nowego samolotu jak
        najlepiej wypadla nasza gospodarka. To ze nowy samolot
        jest potrzebny nie ulega watpliwosci. Stare juz sie
        sypia. Zbyt duzo pilotow zginelo juz na rozlatujacych sie
        migach-21 i su-22. Jezeli nasza gospodarka ma wejsc w
        sklad gospodarki UE, to moze lepiej kupic samolot od
        ktoregos kraju unii ?
        Amerykanie mysla podobnie. Najlepszy przyklad - nie
        kupili rafale od francuzow a wprowadzaja na lotniskowce
        F18-E, mimo ze ten drugi jest o klase gorszy od
        pierwszego. Przede wszystkim powinna sie liczyc
        gospodarka i to nasza gospodarka a nie amerykanska.



        • nossos Re: Srednio rzecz biorac, to amerykanska bron 07.11.01, 13:02
          koala8 napisał(a):

          >
          > Dobrze powiedziane - srednio rzecz biorac.

          >Diabel zawsze
          > tkwi w
          > szczegolach. Wezmy np. czolgi. Nie wiem czy amerykanski
          > abrams jest lepszy niz leopard czy leclerc.

          No coz. Powiedzialem, "srednio rzecz biorac" co mialo znaczyc "na ogol bron
          amerykanska jest najlepsza". Po uwzglednieniu szczegolow. Oczywiscie Leopard moze
          jest pod pewnymi wzgledami lepszy, choc wcale nie jest to pewne. I zalezy o
          ktorej wersji mowimy. Ale jesli chodzi o samoloty to nie ma po prostu porownania.
          Samoloty europejskie sa o klase gorsze.

          > W samolotach - owszem amerykanie maja B2 i beda miec F22
          > oraz JSF. Tylko ze F22 wejdaie na uzbrojenie moze w 380
          > sztukach, a w takim wypadku nie zostanie on samolotem
          > podstawowym tak duzego kraju jak USA. Poza tym jesli
          > wziasc jego cene do mozliwosci to wypada on daleko w tyle
          > za rafale, EF2000, gripenem i nowymi Su27. F22 jest od
          > nich kilka razy drozszy, a w operacjach pokojowych, do
          > ktorych beda pewnie jedynie te samoloty uzywane, niczym
          > szczegolnym sie nie wyroznia. Co wiecej jako czysty
          > mysliwiec przechwytujacy jest wrecz malo przydatny.
          > Jesli chodzi o samoloty pokladowe to wyglada na to ze
          > rowniez prym nie bedzie nalezal do USA. W czym lepszy
          > jest F18 E od Su33 czy rafale ?

          Zachwyt do Rafale jest dosyc niezrozumialy. Przeciez nawet nie jest on
          projektowany jako stealth! Jedynie wloty powietrza dostosowano do stealth! Cala
          bryla samolotu jest gorsza niz nawet F16 ! O porownaniu z F22 nie ma co mowic, bo
          to po prostu inne generacje samolotow. Oczywiscie, ze Amerykanie nie kupuja
          Rafale, bo jest w sumie nie lepszy od unowoczesnionego F18 a poza tym za siedem
          lat wejdzie kolejne pokolenie: X-35. Ma to byc kontrakt na 3000 samolotow + inne
          kraje! Przy takiej produkcji bedzie on na pewno stosunkowo tani.

          > W czym lepszy jest B1B od Tu160 ?
          > Watpliwa jest tez przewaga amerykanskich rakiet nad
          > europejskimi czy rosyjskimi. W niektorych dziedzinach
          > rosjanie maja nawet duza przewage (np. rakiety woda-woda,
          > torpedy kawitacyjne)
          > W czym jest lepsza awionika F15 E od SU-30 MKI ? Rosjanie
          > moga sprzedawac swoje samoloty rowniez z awionika
          > francuska.

          Francuska avionika jest gorsza...taka mala roznica

          >
          > Ale nie o to chodzi. W tej chwili nie jest tak bardzo
          > wazne ktory samolot jest troche lepszy czy troche gorszy.
          > Najwazniejsze jest to aby na wyborze nowego samolotu jak
          > najlepiej wypadla nasza gospodarka. To ze nowy samolot
          > jest potrzebny nie ulega watpliwosci. Stare juz sie
          > sypia. Zbyt duzo pilotow zginelo juz na rozlatujacych sie
          > migach-21 i su-22. Jezeli nasza gospodarka ma wejsc w
          > sklad gospodarki UE, to moze lepiej kupic samolot od
          > ktoregos kraju unii ?
          > Amerykanie mysla podobnie. Najlepszy przyklad - nie
          > kupili rafale od francuzow a wprowadzaja na lotniskowce
          > F18-E, mimo ze ten drugi jest o klase gorszy od
          > pierwszego.

          ???? patrz wyzej!! Rafale nie jest lepszy!!!

          >Przede wszystkim powinna sie liczyc
          > gospodarka i to nasza gospodarka a nie amerykanska.
          >
          Nasza gospodarka to nie jest gospodarka francuska ani szwedzka. Na pewno lepiej
          zwiazac sie z wielkim producentem naprawde nowoczesnego uzbrojenia niz ze srednim
          producentem srednio nowoczesnego uzbrojenia. O problemach militarnych to w ogole
          szkoda mowic: liczenie na Francje lub innych europejskich sredniakow o
          wygorowanych ambicjach to dosyc niebezpieczna naiwnosc. Jednosc europejska wciaz
          nie wytrzymuje nawet najglupszej proby, np: arabskiej grozby podwyzszenia cen
          ropy.

          • Gość: Paul Re: Srednio rzecz biorac, to amerykanska bron IP: 208.130.53.* 07.11.01, 16:54
            nossos napisał(a):

            > koala8 napisał(a):
            >
            > >
            > > Dobrze powiedziane - srednio rzecz biorac.
            >
            > >Diabel zawsze
            > > tkwi w
            > > szczegolach. Wezmy np. czolgi. Nie wiem czy amerykanski
            > > abrams jest lepszy niz leopard czy leclerc.
            >
            > No coz. Powiedzialem, "srednio rzecz biorac" co mialo znaczyc "na ogol bron
            > amerykanska jest najlepsza". Po uwzglednieniu szczegolow. Oczywiscie Leopard mo
            > ze
            > jest pod pewnymi wzgledami lepszy, choc wcale nie jest to pewne. I zalezy o
            > ktorej wersji mowimy. Ale jesli chodzi o samoloty to nie ma po prostu porownani
            > a.
            > Samoloty europejskie sa o klase gorsze.
            >
            > > W samolotach - owszem amerykanie maja B2 i beda miec F22
            > > oraz JSF. Tylko ze F22 wejdaie na uzbrojenie moze w 380
            > > sztukach, a w takim wypadku nie zostanie on samolotem
            > > podstawowym tak duzego kraju jak USA. Poza tym jesli
            > > wziasc jego cene do mozliwosci to wypada on daleko w tyle
            > > za rafale, EF2000, gripenem i nowymi Su27. F22 jest od
            > > nich kilka razy drozszy, a w operacjach pokojowych, do
            > > ktorych beda pewnie jedynie te samoloty uzywane, niczym
            > > szczegolnym sie nie wyroznia. Co wiecej jako czysty
            > > mysliwiec przechwytujacy jest wrecz malo przydatny.
            > > Jesli chodzi o samoloty pokladowe to wyglada na to ze
            > > rowniez prym nie bedzie nalezal do USA. W czym lepszy
            > > jest F18 E od Su33 czy rafale ?
            >
            > Zachwyt do Rafale jest dosyc niezrozumialy. Przeciez nawet nie jest on
            > projektowany jako stealth! Jedynie wloty powietrza dostosowano do stealth! Cala
            >
            > bryla samolotu jest gorsza niz nawet F16 ! O porownaniu z F22 nie ma co mowic,
            > bo
            > to po prostu inne generacje samolotow. Oczywiscie, ze Amerykanie nie kupuja
            > Rafale, bo jest w sumie nie lepszy od unowoczesnionego F18 a poza tym za siedem
            >
            > lat wejdzie kolejne pokolenie: X-35. Ma to byc kontrakt na 3000 samolotow + inn
            > e
            > kraje! Przy takiej produkcji bedzie on na pewno stosunkowo tani.
            >
            > > W czym lepszy jest B1B od Tu160 ?
            > > Watpliwa jest tez przewaga amerykanskich rakiet nad
            > > europejskimi czy rosyjskimi. W niektorych dziedzinach
            > > rosjanie maja nawet duza przewage (np. rakiety woda-woda,
            > > torpedy kawitacyjne)
            > > W czym jest lepsza awionika F15 E od SU-30 MKI ? Rosjanie
            > > moga sprzedawac swoje samoloty rowniez z awionika
            > > francuska.
            >
            > Francuska avionika jest gorsza...taka mala roznica
            >
            > >
            > > Ale nie o to chodzi. W tej chwili nie jest tak bardzo
            > > wazne ktory samolot jest troche lepszy czy troche gorszy.
            > > Najwazniejsze jest to aby na wyborze nowego samolotu jak
            > > najlepiej wypadla nasza gospodarka. To ze nowy samolot
            > > jest potrzebny nie ulega watpliwosci. Stare juz sie
            > > sypia. Zbyt duzo pilotow zginelo juz na rozlatujacych sie
            > > migach-21 i su-22. Jezeli nasza gospodarka ma wejsc w
            > > sklad gospodarki UE, to moze lepiej kupic samolot od
            > > ktoregos kraju unii ?
            > > Amerykanie mysla podobnie. Najlepszy przyklad - nie
            > > kupili rafale od francuzow a wprowadzaja na lotniskowce
            > > F18-E, mimo ze ten drugi jest o klase gorszy od
            > > pierwszego.
            >
            > ???? patrz wyzej!! Rafale nie jest lepszy!!!
            >
            > >Przede wszystkim powinna sie liczyc
            > > gospodarka i to nasza gospodarka a nie amerykanska.
            > >
            > Nasza gospodarka to nie jest gospodarka francuska ani szwedzka. Na pewno lepie
            > j
            > zwiazac sie z wielkim producentem naprawde nowoczesnego uzbrojenia niz ze sredn
            > im
            > producentem srednio nowoczesnego uzbrojenia. O problemach militarnych to w ogol
            > e
            > szkoda mowic: liczenie na Francje lub innych europejskich sredniakow o
            > wygorowanych ambicjach to dosyc niebezpieczna naiwnosc. Jednosc europejska wcia
            > z
            > nie wytrzymuje nawet najglupszej proby, np: arabskiej grozby podwyzszenia cen
            > ropy.
            Zupelnie sie z toba zgadzam. Zachwyt nad Rafale i Leclerkiem jest delikatnie
            mowiac niezrozumialy. Po pierwsze Leclerc jest bodajze najlzejszym czolgiem 3
            generacji, po dlugiej przerwie i "przeskoku" z podrasowanej 1 generacji....wiec
            czego mozna sie po nim spodziewac. Mysle, ze nie umywa sie do t90 (Rosjanie
            wspolpracowali z Francja nad udoskonalaniem SKO). Co do F18 E.....moi drodzy, to
            dluga historia. F18 i F16 zostaly opracowane w tym samym czasie jako lekki
            mysliwiec wielozadaniowy (przechwytujacy), z tym, ze F16 wygral przetarg.
            Planowano produkcje F18 dla "krajow zaprzyjaznionych" i aliantow jako zastapienie
            F5. Koncepcja okazala sie bledna, nie bylo chetnych na F18, natomiast zarloczne
            potrzeby zimnej wojny zadecydowaly o produkcji F18 dla US Navy i USMC (2
            slilniki). I tak F18 zaistnial, jako zastepca Corsaira II i Phantoma. F14,
            nastepne dziecko zimnej wojny i planow strategicznych "wojny totalnej" z ZSRR,
            stal sie odpowiednikiem f15 z glowna misja zwalczania sowieckich bombowcow
            dalekiego zasiegu przy pomocy specjalnie dla niego zaprojektowanych rakiet
            Phoenix (chyba nikt nie sugeruje sie tu filmami typu Top Gun ;-)). I "nagle"
            swiat sie zmienil ;-). F14 troche zestarzaly sie, a troche stracily racje bytu.
            Potrzebny jest samolot wielozadaniowy, o wiekrzej predkosci, udzwigu i
            parametrach zblizonych do....F18. Wiec co robia jankesi? Produkuja f18 w skali
            1:1.4 ;-) - F18 E. Mocniejsze silniki, nowsza awionika, udzwig, uniwersalnosc.
            Tak bylo szybciej, taniej i "bezpieczniej", niz inwestowac w cos zupelnie nowego.
            F18 E, jest sprawdzony, zgrany z innymi systemami uzbrojenia i stoi na rowni z
            najnowszymi f15, z tym, ze jest bardziej uniwersalny. A F14? Dla niego tez
            zostalo miejsce, tylko w innym wcieleniu - Bombcat, do czego nadaje sie idealnie
            z racji durzego udzwigu, 2 osobowej zalogi, cos tak jak F111 w orginalnej wersji.
            I jeszcze jedno, F22 to nie "czysty mysliwiec przechwytujacy" jesli juz wogole to
            mysliwiec przewagi powietrznej, tak samo jak f15, z tym ze f15 byl takim tylko na
            poczatku swojej kariery. Poza tym ciezko jest mowic "ktory z samolotow jest
            lepszy". Samolotu w dzisiejszych czasach nie oczenia sie "ot tak", samego. Jest
            to kolo w wielkiej maszynie systemow i samolotow wczesnego ostrzegania, zaplecza,
            innych maszyn i zaplecza. Uszanowanie.

      • Gość: Misza Re: NIEPRAWDA! IP: *.ic.ru 07.11.01, 22:38
        nossos napisał(a):

        > jest najlepsza. Troche zabawne sa komentarze zachwycajace sie bronia
        > rosyjsko/radziecka. Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie
        > wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsza niz
        >
        > a amerykanskich, bo amerykanie swojej awioniki nie udostepnia konkurencji. A
        > samolot to takze rakiety etc. Pamietam przetarg o samolot w Europie Zachodniej,
        >
        > gdy F16 (wowczas nowy) stawal do walki z samolotem francuskim i szwedzkim. Po
        > prostu je zdeklasowal. W czasie wojny na bliskim wschodzie , Izrael rozwalal
        > syryjskie samoloty bez strat wlasnych. I nie ma co zwalac tego na Arabskich
        > pilotow, bo byli to czesto Rosjanie. Oczywiscie, teraz F16 nie jest nowoscia,
        > ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora mielibysmy dostac, jest
        > unowoczesniona. A czy warto kupowac? Zalezy to przede wszystkim od naszych
        > wojskowych i politykow a nie od nacisku USA. W swietle ostatnich wydarzen,
        > bardziej pilne wydaje sie unowoczesnienie sil szybkiego reagowania niz
        > lotnictwa. Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
        > na nowy samolot. Nie uwlaczajac nic programowi EF, to przypuszczam, ze
        > amerykanski samolot bedzie o krok do przodu. A czy nas bedzie stac na niego?
        > Czy tez wzorem Francji i Szwecji bedziemy zbroili sie w gorsze i drozsze
        > samoloty ale wlasnej (czesciowo) produkcji? W sumie, wszystko mozliwe. Kazdy
        > broni interesow swojego przemyslu.

      • Gość: Misza NIEPRAWDA !!! CD IP: *.ic.ru 07.11.01, 22:47
        nossos napisał(a):


        Sorry, nacisnelem Enter przypadkien :-))



        > jest najlepsza. Troche zabawne sa komentarze zachwycajace sie bronia
        > rosyjsko/radziecka.

        Dlaczego zabawne ??? >-)

        > Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie
        > wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsza niz
        > a amerykanskich,

        Prosze o przyklady. Jezeli chodzi o to ze nie mamy kolorowych MFD lub Joystika
        elektronicznego, to to nie wplywa na wlasciwosci bojowe samolotu...

        > bo amerykanie swojej awioniki nie udostepnia konkurencji. A
        > samolot to takze rakiety etc.

        Wlasnie. R-73 + celownik nachelmowy - to najskutecznejsza bron dla dogfigtu. Inne
        rakiety nie sa gorsze o damowskich. Znow prosze o przyklady..

        > W czasie wojny na bliskim wschodzie , Izrael rozwalal
        > syryjskie samoloty bez strat wlasnych.

        HAHAHAHAHAH!! Czy zawsze wierzysz propagandzie amowskiej ;-)) ??? Poczekaj
        troche - podam ci dokladne dane o stratach w wojnach Izraelsko-Arabskich -
        przekonujesz sie ze jedydym atutem Izraela byl AWACS i przewaga liczebna...

        > I nie ma co zwalac tego na Arabskich
        > pilotow, bo byli to czesto Rosjanie.

        Rosjan bylo od 5 do 10% pilotow. Latali na Mig-23 i Mig-25. Gdy walczyli
        Rosjanie - straty u Izraela byli wieksze, ale arabscy piloci tez niezle latali.

        > Oczywiscie, teraz F16 nie jest nowoscia,
        > ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora mielibysmy dostac, jest
        > unowoczesniona. A czy warto kupowac?

        Nowy radar + wiekszy zasobnik paliwa - ale super unowoczesnienie ;-))

        > Zalezy to przede wszystkim od naszych
        > wojskowych i politykow a nie od nacisku USA. W swietle ostatnich wydarzen,
        > bardziej pilne wydaje sie unowoczesnienie sil szybkiego reagowania niz
        > lotnictwa.


        > Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
        > na nowy samolot.

        Chciales chyba powiedziec NATO konczy z wrogoscia wobed Rosji ? ;-D

        > Nie uwlaczajac nic programowi EF, to przypuszczam, ze
        > amerykanski samolot bedzie o krok do przodu. A czy nas bedzie stac na niego?
        > Czy tez wzorem Francji i Szwecji bedziemy zbroili sie w gorsze i drozsze
        > samoloty ale wlasnej (czesciowo) produkcji? W sumie, wszystko mozliwe. Kazdy
        > broni interesow swojego przemyslu.

        • nossos Misza, twoje szczescie ze jestes Rosjaninem. 08.11.01, 02:33
          bo moge zrozumiec, ze lata cale ladowali Ci do glowy bzdurki o agresywnym NATO.
          NATO nigdy nie mialo pretensji do skrawka Rosji ani nawet do obalania komunizmu.
          Chcialo tylko aby komuna nie opanowala Zachodu.

          A co do innych rzeczy.

          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > nossos napisał(a):
          >
          >
          > Sorry, nacisnelem Enter przypadkien :-))
          >
          >
          >
          > > jest najlepsza. Troche zabawne sa komentarze zachwycajace sie bronia
          > > rosyjsko/radziecka.
          >
          > Dlaczego zabawne ??? >-)
          >
          > > Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie
          > > wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsz
          > a niz
          > > a amerykanskich,
          >
          > Prosze o przyklady. Jezeli chodzi o to ze nie mamy kolorowych MFD lub Joystika
          > elektronicznego, to to nie wplywa na wlasciwosci bojowe samolotu...
          >

          Akurat z racji zawodu mam uznanie dla niektorych konstrukcji
          radzieckich/rosyjskich pod wzgledem tradycyjnych rozwiazan.
          Jesli uwazasz, ze roznica pomiedzy amerykanska awionika a rosyjska polegala na
          kolorze MFD to bardzo sie mylisz. Maly przyklad: gdy Bielenko przylecial do
          Japonii na cudzie radzieckiej techniki lotniczej Mig-25 to eksperci amerykanscy
          nie mogli wyjsc z podziwu, bo...pamietasz dlaczego? (odpowiedz ponizej)

          > > bo amerykanie swojej awioniki nie udostepnia konkurencji. A
          > > samolot to takze rakiety etc.
          >
          > Wlasnie. R-73 + celownik nachelmowy - to najskutecznejsza bron dla dogfigtu. In
          > ne
          > rakiety nie sa gorsze o damowskich. Znow prosze o przyklady..

          Rosjaninowi daruje ortografie...hełm a nie chełm !!!
          Celownik taki to przeciez juz od dziesiatkow lat byl uzywany. Co za nowosc???

          > > W czasie wojny na bliskim wschodzie , Izrael rozwalal
          > > syryjskie samoloty bez strat wlasnych.
          >
          > HAHAHAHAHAH!! Czy zawsze wierzysz propagandzie amowskiej ;-)) ??? Poczekaj
          > troche - podam ci dokladne dane o stratach w wojnach Izraelsko-Arabskich -
          > przekonujesz sie ze jedydym atutem Izraela byl AWACS i przewaga liczebna...
          >

          Wiesz, to ze w Rosji i w ZSRR mozna bylo ukrywac przed narodem awarie Czarnobyla,
          trzesienie ziemi i epidemie, to nie znaczy, ze mozna to w krajach
          demokratycznych. O wartosci samolotow obu stron najlepiej swiadcza bezposrednie
          konfrontacje. Straty izraelskie i arabsko/radzieckie policzone sa od lat i nikt
          (poza Arabami) nie ma watpliwosci. Izrael tracil samoloty na ogol wskutek
          trafienia rakieta SA. A bilans walk powietrznych to mniej wiecej 1:10 (a moze
          1:20?). Oczywiscie, nie wszystkie samoloty izraelskie pochodzily z za oceanu.
          Byly tez francuskie i izarelskie Kfiry. Ale moze wolisz porownanie z okresu
          wojny w Zatoce? A moze w Jugoslawii? Co ciekawsze stosunkowo najlepiej wypadaly
          rosyjskie Migi w Korei, gorzej w Wietnamie, a pozniej to po prostu rozpacz.


          > > I nie ma co zwalac tego na Arabskich
          > > pilotow, bo byli to czesto Rosjanie.
          >
          > Rosjan bylo od 5 do 10% pilotow. Latali na Mig-23 i Mig-25. Gdy walczyli
          > Rosjanie - straty u Izraela byli wieksze, ale arabscy piloci tez niezle latali.
          >
          > > Oczywiscie, teraz F16 nie jest nowoscia,
          > > ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora mielibysmy dostac, jest
          > > unowoczesniona. A czy warto kupowac?
          >
          > Nowy radar + wiekszy zasobnik paliwa - ale super unowoczesnienie ;-))
          >
          > > Zalezy to przede wszystkim od naszych
          > > wojskowych i politykow a nie od nacisku USA. W swietle ostatnich wydarzen,
          >
          > > bardziej pilne wydaje sie unowoczesnienie sil szybkiego reagowania niz
          > > lotnictwa.
          >
          >
          > > Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
          > > na nowy samolot.
          >
          > Chciales chyba powiedziec NATO konczy z wrogoscia wobed Rosji ? ;-D
          >
          > > Nie uwlaczajac nic programowi EF, to przypuszczam, ze
          > > amerykanski samolot bedzie o krok do przodu. A czy nas bedzie stac na nieg
          > o?
          > > Czy tez wzorem Francji i Szwecji bedziemy zbroili sie w gorsze i drozsze
          > > samoloty ale wlasnej (czesciowo) produkcji? W sumie, wszystko mozliwe. Kaz
          > dy
          > > broni interesow swojego przemyslu.
          >

          Pozdrawiam


          Odpowiedz: awionika Mig25 byla na lampach !
          • Gość: Kagan Re: Misza, twoje szczescie ze jestes Rosjaninem. IP: *.vic.bigpond.net.au 08.11.01, 05:44
            nossos napisał(a):

            bo moge zrozumiec, ze lata cale ladowali Ci do glowy bzdurki o agresywnym NATO.
            NATO nigdy nie mialo pretensji do skrawka Rosji ani nawet do obalania komunizmu
            . Chcialo tylko aby komuna nie opanowala Zachodu.
            LK: I od tego "chciejstwa" rozwalili ZSRR i Jugoslawie. I kto atakowal
            Blegrad, kto planuje inwazje Afganistanu?

            A co do innych rzeczy.
            ... Troche zabawne sa komentarze zachwycajace sie bronia
            rosyjsko/radziecka.

            Dlaczego zabawne ??? >-)

            Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie wystarcza aby wygrac.
            Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsza niz
            a amerykanskich,

            Prosze o przyklady. Jezeli chodzi o to ze nie mamy kolorowych MFD lub Joys
            tika elektronicznego, to to nie wplywa na wlasciwosci bojowe samolotu...

            LK: ITP. ITD.
            A tak naprawde, to chodzi o to, ze USA chce nas wrobic w przestarzale F16,
            rdzewiejace na pustyni na amerykanskim zadupiu.
            Polska powinna zas wybrac smolot:
            - perpektywiczny, a nie juz obecnie przestarzaly,
            - produkowany w wiekszosci w Polsce.
            To co USA nam oferuje nie spelnia powyzszych wymogow.
            Wybor mamy wiec miedzy A. Grippenem i ew. B. Eurofighterem, lub C. produktem
            rosyjskim (Suchoj). Z przyczyn politycznych C obecnie odpada, zostaje wiec
            A i B, czy to sie a Pentagonie podoba, czy nie...
            Chyba, ze Polska NIE jest krajem niepodleglym...
            Pozdr.
            Kagan

          • Gość: koala8 Re: Misza, twoje szczescie ze jestes Rosjaninem. IP: *.ericpol.pl 08.11.01, 13:15
            nossos napisał(a):

            >
            > nie mogli wyjsc z podziwu, bo...pamietasz dlaczego?
            (odpowiedz ponizej)
            >

            No i co z tego ze na lampach ? Wtedy byl zakaz eksportu
            nowoczesnych technologii do naszego bloku. Wiesz kiedy to
            bylo ? Jesli piszesz o tym to napisz tez jakie samoloty
            mieli wtedy Amerykanie. Jesli porownujemy uzbrojenie to
            porownujmy je w obrembie tej samej generacji.
            Przy F15 Mig25 to stary grat, ale przy F4 to juz troche
            co innego, czyz nie tak ? Tylko nie mow mi o
            zmodernizowanym F4 bo Miga tez mozna modernizowac.
            Nie mozna tez porownywac, jak ktos w innym poscie,
            Miga-29 w wersjach posiadanych przez Polske z F-16 C/D.
            To inna generacja samolotow. Porownajmy "polskiego"
            Miga-29 i F-16 A/B. Z F-16 C/D mozemy porownac np.
            Miga-29 w wersji przygotowywanej teraz dla Indii.
            Poza tym piszesz o strasznych stratach rosyjskich maszyn
            w wojnach na Bliskim Wschodzie. I masz racje. Ja chce
            jednak zwrocic uwage ze wspolczesne rosyjskie mysliwce
            to: Su35, Su30, Su34, Su27, Mig31, Mig29, Su27... .Z tymi
            samolotami (moze poza Mig-29 pierwszych wersji) nikt
            jeszcze nie walczyl. To ze F4 i F16 i F15 zdziesiatkowaly
            Migi-21 albo 23 wcale nie swiadczy ze poradzilyby sobie
            tak dobrze z Su27 czy Migiem 31. Jesli chodzi o radary to
            Mig31 mial jako pierwszy radar ze skanowaniem fazowym.
            Wiec gzie tu ta przytlaczajaca wyzszosc zachodniej
            awioniki ? Su27 i Mig29 i tak potrafia wykryc amerykanski
            mysliwiec zanim ten bedzie na tyle blisko aby wystrzelic
            swoje AIM-120. Rosyjskie rakiety R-27 czy R-77 tez nie
            naleza do najgorszych. Niektore wersje sa nawet podobno
            szybsze od AIM-120 co w walce na duza odleglosc moze miec
            znaczenie.

            Tak czy owak amerykanskie konstrukacje wydaja sie byc
            troche lepsze od rosyjskich, ale jest to tylko troche. To
            ze maja nowoczesna elektronike o niczym nie swiadczy.
            Dzis w swoim PC znajdziesz o niebo lepsza technologie niz
            w komputerze pokladowym F15-E z konca lat 80-ch.
            Technologia w elektronice idzie do przodu bardzo szybko i
            nie ma juz przed nia granic. Amerykanie na nowych
            niszczycielach uzywaja "cywilnych" komputerow bo wojskowe
            zbyt szybko sie starzaly, a taki cywilny to mozna isc do
            sklepu i kupic nowy co dwa lata i bedzie lepszy i tanszy.
            Jesli chcesz (i masz na to kase) to moge Ci
            "wyprodukawac" np w technice PLD lub FPGA dosc zlozony
            mikroprocesor. Potrzebny do tego jest odpowiedni chip,
            programator, program, PC i znajomosc elektroniki i
            informatyki. Wszystkie te rzeczy sa dzis bez problemu
            dostepne.
            Mowienie ze amerykanska elektronika jest lepsza niz ruska
            to jedna wielka bzdura. Wszystko to tylko kwestia kasy i
            czasu. A w Rosji kasy nie ma ale i inzynierowie maja
            mniejsze wymagania. A dostep do wiedzy i sprzetu jest juz
            taki sam na calym swiecie.

            Wiec panowie zakochani w F-16 przestancie opowiadac
            bzdury. Choc przyznam - to bardzo ladny samolot.


          • Gość: Misza Moje szczescie ze jesteM Rosjaninem. :)) IP: *.ic.ru 08.11.01, 17:35

            Stwierdzenie, ze amerykanie nie stracili w walkach powietrznych zadnej maszyny
            jest kolejnym "cedem" amerykanskiej propagandy. Juz w 1993 roku USA przyznalo
            zwyciestwo MiGa-25 nad F-18 przy tym Mig-25 uzywal nie przestarzale P-40P, a
            dosc nowoczesne P-40ТД. Strzelanie odbylo sie z odleglosci okolo 50 km i
            amowskie "Sparrow" nie mieli mozliwosci przeciwstawiac sie rakietam daliekiego
            zasiegu Miga. Pozostale 3 "osiemnastki" uciekli na lotniskowiec, a A-
            7 "Corsair" uciekajac od Miga trafili pod ogien "Kub'a" (dwa z nich
            zniszczono). Pozniej Irakczycy podali informacje o trzech kolejnych
            zestrzelonych amowskich samolotach, nagranych na tasmie kinofotoapparatow.
            Jeden F-15 zostal zestrzelony przez Miga-29 rakieta P-27. A-10 Thunderbolt
            zostal zestrzelony przez Mi-24 rakieta P-60M z dystansu 4 km. Ale
            najbardziej "nieprzyjemne" dla USA zwyciestwo - zestrzelony F-16 przez
            przestarzaly Mig-23 z rakieta P-60M z tylnej poluli (a propo: rosyjska TV
            pokazaywala nagrania ww. walk powietrznych, szczegolnie pieknie wygladal
            rozwalajacy sie w powietrzu A-10 ;-D). Trzeba powiedziec ze Irakczyjcy
            troszczyli sie o swoje dosc nowoczesne maszyny Mig-25, 29 oraz Mi-24. Czesc
            odeslano do Iranu, druga zostala w podziemnych bunkrach. CZy slusznie
            postapili ? Czas pokazal ze nie. Dzieki podlej polityce MSW RF na czele z
            Kozyrewym, sankcje przedluzyli sie w nieskonczonosc. W tym czasie Migi i Mi 24
            zestarzeli sie, a USA otrzymala AIm AMRAAM sredniego zasiegu. Gdyby Migi nie
            stali na lotniskach Iranu, a niszczyli najnowsze amowskie samoloty (nawet z
            wlasnymi stratami), to moralnie niszczyli by opinije publiczna USA, a wariant
            Miga-25 (szybki bombowiec dla duzej wysokosci) mogl by atakowac statki
            sojusznikow, ze wzgledu duzej wysokosci i przedkosci pozostajac niedotykalnym
            dla "Standartow' i "Sea Sparrow". Rowniez na opinije publiczna duzy wplyw
            okazali by Mi-24, niszczac czolgi i piechote zmechanizowana przeciwnika i
            oslaniajac wlasne sily od ognia z powietrza (amerykanie b. nie lubia cynkowe
            groby). Wydarzenia w polityce swiatowej potoczyli by sie wedlug zupelnie innego
            scenariuszu i USA nie wysylali by swe lotniskowce na patrolowanie panstw
            z "czarnej listy"...

            Teraz troche o Migu-25 :
            Mowisz ze Mig-25 mial radar na lampach. Zgadza sie, ale to bylo w r 1976. I
            wiesz dlaczego - dlatego ze takie radar jest odporny na wybuch jadrowy (EMP),
            ale ten radar spelnial wszystkie staiwne warunki dla samolotow PLOT (wlasnie
            taki wariant byl u leutenanta W.Belenko). Moze nawet wiesz opinie amerikanow i
            japonczykow na temat tego radaru? Jezeli nie, to powiem : mimo przestaralej
            elementnej bazy (lampy) funkcjonalne schematy sa wykonane na najwyzszym
            poziomie - autopilot, automatyzcny system naprowadzania, wspolpraca z
            naziemnymi systemami naprowadzania oraz ogolna logika jest znakomita. Ta opinia
            pokazala ze amerykanie teraz doskonale znaj awszystkie plusy naszego radaru -
            dlatego wlasnie po tym przypadku w 1977r. radar i SKO zostali zamienione.
            Radar "Sapfir", ktory przewyzszal wszystkie zachodnie ekzemplarzy - mogl
            prowadziec i atakowac cela na tle zemi, mogl widzec cel 10 m2 na odl. 100km.
            System SKO byl zmodernizowany (nowy termopelengator) + nowe rakiety P-60 i P-
            40D. Taki wariant Miga-25 zrobil 29 rekordow swiata (w tym 3 absolutne).
            Teraz informacja o uzyciu Miga-25:
            1) Po ocenam irakskich pilotow Mig-25 byl praktycznie nieosiagalny dla
            Iranskich samolotow (F-14A, F-4A, F-5e) i systemow plot ("Hawk").
            2) Podczas wojny w zatoce 17 stycznia 1991 roku Mig-25 (jak juz pisalem wyzej)
            zestrzelil F-18C (US NAVY). Potem dwa Mig-25 zostali zestrzeleni przez F-15C
            przy pomocy AIM-7M "Sparrow", przy czym jeden z Migow wlasnie atakowal F-16,
            ale "Eagle" zestrzelil go pod czas tej ataki.
            3) 27.12.92 znow odbyla sie walka z udzialem Miga-25. Irakski Mig zostal
            zestrzelony przez dwa F-16C, uzbrojonych w AIM-120 AMRAAM (pierwsze bojowe
            zastosowanie tego typu rakiet) z odleglosci BVR. O 90 minut pozniej odbyla sie
            walka miedzy F-15E i Migem-25 - z remisowym rezultatem. 2.01.93 mig-25
            probowal przechwycic Lockheed U-2. W pomoc U-2 wyslano F-15C. Walka skonczyla
            sie bez rezultatu.

            Na koniec powiem ze duze straty awiacji Irakskiej w tym konflikcie nie sa po
            przyczynie gorszych charakterystyk nowoczesnych sowieckich samolotow (ktorzych
            bylo niestety malo - wiekszosc sprzetu to Mig21, 23 oraz Mirage), lecz po
            przyczynie znacznej przewagi liczebnej USA i sojusznikow (2600 nowoczesnych
            samolotow przecziw 700 irakskich z krorych tylko 165 mozna nazwac nowoczesnycmi
            (tylko 48 Migow-29, 35 Migow -25), oraz nowoczesnych systemow AWACS i
            naziemnych/nawodnych systemow naprowadzania. David i Goliath. Gdyby sily byly
            rowne, to USA dostala by po dupie tak ze niegdy wiecej juz nie probowala nikogo
            pacyfikowac...

            Pozdrawiam.
            Misza

            p.S. Jeszcze cos o radarach amowskich - statystyka mowi ze zaden irakski
            samolot nie zostal zestrzelony gdy raketa (przewaznie "Sparrow" i "Sidewinder")
            byla wystrzeliwana podczas gdy cel znajdowal sie na tle ziemi. Mowi to o tym ze
            amerykanie nie maja porzadnych radarow (nawet na F-15E i F-16C).

            USA zawsze klamie o swoich stratach i przewyzsza straty przeczywnika (pamietasz
            ich "cuda" w wojnie w Jugo ? ;)))). Powiedzieli po wojnie w zatoce ze
            zestrzelily 5 Mig-29 (!!!) Chociaz szef sztabu Sil Powietrznych USA podczas
            wizyty do Rosji latem 1992 roku w wywiadzie radia "Majak" powiedzial
            ze "wedlug jego danych podczas wojny w Zatoce ZADEN wspolczesny samolot
            sowieckiej produkcji nie zostal zestrzelony (chodzi o Mig-29)"
            A tak w ogole, gdy czytam amowskie bajki o stratach walsnych i przeciwnika, to
            wspominam slynne powiedzenie Gebelsa - "im wieksze klamstwo - tym szybciej
            ludzie w go uwierza..."
            • Gość: Misza Re: Moje szczescie ze jesteM Rosjaninem. :)) CD IP: *.ic.ru 08.11.01, 18:32
              P.S. Zapomnialem cos powiedziec :

              Jezeli ktos mowi ze podczas intensywnych walk awiatechniki blizkich pokolen byl
              otrzymany stosunek strat chociaz 10:1 (a czasem mowia jescze wyzej), to ten
              gosc NAPEWNO klamie. Specjalnie lub nie... Takiego po prostu byc nie moze.
              Nawet przy calym szumie propagandowym wokol Iraku-1991 i Jugo-1999 stosunek
              strat jest mniejszy ;))
              Mozna jeszcze uwierzyc, ze jeden pilot zniszczyl 10 wrogich samolotow
              (zalozmy ze byl Czerwonym Baronem, a przeciwnicy - kursanci z Mozambiku ;)) Ale
              gdy na 100 wrogich pilotow traca 10 wlasnych - wiara w to jest zwykla glupota...

              Ogolnie mysliwcy Sil powietrznych Syrii z 6 po 12 lipca (gdy officjalnie
              podpisano uklad pokojowy) zniszczyli w walkach powietrznych 42 samoloty Izraela
              ( wtym 5 F-15 i 6 F-16), stracili przy tym 47 maszyn (4 Mig-23MS, 6 Mig-23MF,
              26 Mig-21bis oraz 11 Mig21MF) Oprocz tego izraelskie F-16C zniszczyli 7
              mysliwcow bombowych Su-22M

              Pozdrawiam
              Misza
              • nossos To chyba nieszczescie Rosji... 17.11.01, 02:07
                , ze woli wierzyc w to co jej mile. Po prostu jezeli serio traktujesz informacje
                pochodzace z krajow totalitarnych to prawie zawsze wprawadzasz sie sam w blad.
                Albo serio wierzysz, za Husajn, Asad, Talibowie, Goebells i Stalin mowili prawde
                albo udajesz? W kazdym razie radze porownac straty:
                1. Rosyjskie i finskie podczas agresji na Finnlandie w 1940 r.
                2. Irackie i alianckie w czasie wojny w zatoce,
                3. Izraelskie i arabskie w czasie wojny 1967 lub 1973 r.


                Gość portalu: Misza napisał(a):

                > P.S. Zapomnialem cos powiedziec :
                >
                > Jezeli ktos mowi ze podczas intensywnych walk awiatechniki blizkich pokolen byl
                >
                > otrzymany stosunek strat chociaz 10:1 (a czasem mowia jescze wyzej), to ten
                > gosc NAPEWNO klamie. Specjalnie lub nie... Takiego po prostu byc nie moze.
                > Nawet przy calym szumie propagandowym wokol Iraku-1991 i Jugo-1999 stosunek
                > strat jest mniejszy ;))
                > Mozna jeszcze uwierzyc, ze jeden pilot zniszczyl 10 wrogich samolotow
                > (zalozmy ze byl Czerwonym Baronem, a przeciwnicy - kursanci z Mozambiku ;)) Ale
                >
                > gdy na 100 wrogich pilotow traca 10 wlasnych - wiara w to jest zwykla glupota..
                > .
                >
                > Ogolnie mysliwcy Sil powietrznych Syrii z 6 po 12 lipca (gdy officjalnie
                > podpisano uklad pokojowy) zniszczyli w walkach powietrznych 42 samoloty Izraela
                >
                > ( wtym 5 F-15 i 6 F-16), stracili przy tym 47 maszyn (4 Mig-23MS, 6 Mig-23MF,
                > 26 Mig-21bis oraz 11 Mig21MF) Oprocz tego izraelskie F-16C zniszczyli 7
                > mysliwcow bombowych Su-22M
                >

                Nie wiem skad te dane? Moze publikowane przez Syrie czy w ZSRR? I z jakiego
                okresu pochodza? No i jakis blad rzeczowy: zadnego ukladu pokojowego Izrael i
                Syria NIE podpisali do chwili obecnej!!! Skad te wiadomosci? Wg mojej pamieci i
                informacji to np. 13 wrzesien 1973 r: Syria stracila 13 Mig21 a Izreal 1 Mirage,
                9 czerwiec 1982 Izrael zestrzelil 22 samoloty syryjskie bez strat itp.


                Wiem, ze wg. Egiptu to on wygral wojne w 1973 r, wg Husajna on wygral wojne w
                Zatoce ..ale ty nie musisz wierzyc w te bzdurki. Gdyby Stalin rozsadnie ocenil
                wartosc rosyjskiego sprzetu i zolnierzy (!!) to wojne by wygral w 1941 roku. Moze
                wiesz jaka byla przewaga ZSRR w czolgach nad Hitlerem? O ile pamietam to 20000 do
                3500). Dopiero teraz wychodza na jaw prawdziwe straty wojsk ZSRR podczas
                zwycieskich bitew pod Stalingradem i Kurskiem. Nie mowie juz o bitwach
                przegranych. A na kleskach mozna sie nauczyc, trzeba tylko chciec...

                Pozdrawiam

                > Pozdrawiam
                > Misza

                • nossos Re: To chyba nieszczescie Rosji...CD 17.11.01, 03:09
                  Do poczytania :-)

                  Iraq was an important buyer of weapons for the Soviet Union, and this close
                  relationship became visible in the early comments after the U.S. had started to
                  transfer its flying units and troops to Saudi-Arabia. On August 8, 1990,
                  Reporter V. Lobaschenko pointed out in Moscow television that the U.S. could
                  hardly concentrate enough forces to the area in the near future to facilitate
                  successful operations against the Iraqi army. Journalist A. Buschujev wrote in
                  Raboschaya Tribuna on August 8, 1990: "Iraq has an army of million men. The
                  West can hardly manage to get into the area more than 150,000 men against it.
                  We must not forget the combat experience Iraq has gained in the war against
                  Iran either."(9)

                  As the operation Desert Shield advanced, the comments became more cautious and
                  the first estimates taking the air force component into account started to
                  emerge.

                  After the operation Desert Storm had begun, the Soviet Union immediately
                  increased its reconnaissance readiness and started systematic collection of
                  data. The objective was to acquire as comprehensive a picture of alliance
                  tactics and weapons impact as possible. At the same time data was also
                  collected about performance of own weaponry and equipment delivered to Iraq.

                  Statements after the first night of the operation were mainly positive. TASS'
                  military expert Vladimir Chernyschev pointed out that the first phase of the
                  operation had been carefully planned and skillfully executed. According to him,
                  it had also changed the traditional roles of the arms of defense. The strategic
                  strikes and attacks with decisive impact had been carried out by the air forces
                  (9).

                  The first official statement was given by Foreign Minister Alexander
                  Bessmertnykh. He brought up for instance the accuracy of allied air operations.
                  The first military comment came up in an interview of Commandant of the General
                  Staff Academy, LTG V. Gorbachev in Izvestiya, January 21, 1991 titled "Tanks
                  will not save the day". He named, among other things, the efficient
                  reconnaissance operations of the allied forces and their great professionalism
                  in execution of operations.

                  As the air operations advanced and started to work on Iraq's strategic
                  infrastructure, there started to come up comments according to which it was too
                  early to draw any conclusions about the outcome of the war. Marshal Ahromeyev
                  paid attention to Iraq's war experience, gained in 9-year war against Iran, and
                  claimed that Iraq could not be paralyzed by air. He also criticized the
                  Americans for rushing into war without giving peace a chance. For some reason
                  or another, he did not mention Saddam Hussein in this context (9).

                  Commander-in-Chief of the Soviet Air Force, ColGen Yevgeni Shaposhnikov gave a
                  statement after the second week of air operations. He said that his
                  headquarters had followed the operations closely and, in time, they would draw
                  important conclusions from them. He brought up the paralyzing effect of air
                  operations on besides military targets, also Iraq's economic potential.
                  However, he made a mistake when he estimated that the reason for Iraq's weak
                  air defense was the effort to save equipment for support of land operations
                  (9).

                  Col Manki Ponomarev wrote in defense administration magazine, the Red Star, on
                  January 25 that the alliance desperately tried to prove right Giulio Douhet's
                  theory formulated decades earlier. Besides being wrong in the issue itself,
                  Ponomarev also interpreted quite freely how Douhet's theory should be put to
                  practice. According to his interpretation the primary target of air strikes
                  should not be military targets but the industry and population centers. In the
                  same magazine on January 31 Director of the Operative and Strategic Research
                  Center, General Staff, MG S. Bogdanov warned that Iraq's resources should not
                  be underestimated (9).

                  Journalist Stanislav Kondrashov criticized in Izvestiya on January 28, 1991,
                  his colleagues for sympathizing the Americans in their writings. He was
                  especially annoyed about the insinuations according to which the Soviet forces
                  would have succeeded as poorly in a European war as Hussein's forces against
                  the alliance. The biggest bomb was published by war historian MG V. Filatov,
                  who traveled to Baghdad after the war had begun and wrote from there with
                  confidence that the Gulf War will end in a great defeat to the USA. In an
                  interview of Komsomolskaya Pravda on February 1, 1991, he announced that Saddam
                  Hussein is saving his forces for decisive ground warfare. Literaturnaya Gazeta
                  explained Saddam's ineffectiveness in the same manner in the end of January
                  (9).

                  Supreme Commander of the Warsaw Pact, Gen Lobov, concluded in a Radio Moscow
                  interview on February 1 that the air operations had not had a crucial impact on
                  the destiny of either of the parties, and only when the ground forces start
                  operating some conclusions can be drawn (9).

                  When the emphasis of air operations shifted from infrastructure targets to
                  constant bombarding of the nationalist guard, even the Soviet observers had to
                  admit that the alliance still held the strategic initiative it had taken during
                  the first days of war. When the war was over more professional analyses were
                  published. Col D. Belski wrote in Sovjetskaya Rossiya on February 28, 1991,
                  that the Gulf War had been the most extensive combat operation since World War
                  II. Iraq had in vain tried to pull the alliance into a major ground war.
                  Instead, the allied air operations had denied the Iraqi troops all mobility and
                  then systematically destroyed its war machinery (9).

                  Spokesman for the Foreign Ministry, Gennadi Gerasimov admitted publicly that he
                  had been wrong about the importance of air operations, but Defense Minister
                  Jazov belittled the alliance's achievements saying that there was nothing
                  exceptional in the operations. Quite soon after the Gulf War the highest
                  command of the Soviet armed forces announced their plan to go through the
                  experiences of the Gulf War. The first meeting was organized in March, but
                  according to the criticism of younger participants, no real problems were
                  handled since they could have put the commanding echelons in a bad light. The
                  next symposium was held in the beginning of July on the announcement of the
                  Chief of the General Staff, Gen Mikhail Moiseyev. Evidently the professional
                  touch was not too deep in this conference either, since the final conclusion
                  was "political means were not enough to prevent the Gulf War, even though there
                  was a chance". However, by collecting statements from different sources it is
                  possible to summarize those topics that have had the most effect on estimates
                  made within the highest command of the armed forces: (9)

                  expanded air force role in solving the final result of the war
                  meaning of training and proficiency in using modern weaponry to its fullest
                  capacity
                  big importance of hi-tech weaponry in multiplying the military power
                  impact of issues mentioned above and similar topics on Russian defense planning
                  and policy
                  After having lived for several decades in a culture where the air force did not
                  have an independent role, the Soviet officers had great difficulties in
                  admitting that the air forces had decided the outcome of the Gulf War. Civilian
                  observers, on the other hand, did not usually have such weight of tradition on
                  their shoulders, and thus it was much easier for them to recognize the facts.
                  Also within the Soviet Air Force the events were seen in a professional light.
                  Chief of Staff, LTG A. Malyukov answered in the following manner in Red Star
                  interview on March 14, 1991, to the question whether the Gulf War had been an
                  application of the American Air-Land Battle doctrine: "No, I do not think so.
                  There was no classical air-land battle. Why? Because original
        • Gość: grogreg Re: NIEPRAWDA !!! CD IP: 212.160.165.* 08.11.01, 12:03



          > > Owszem samoloty mialy dobra aerodynamike ale to nie
          > > wystarcza aby wygrac. Awionika w samolotach rosyjskich jest i bedzie gorsz
          > a niz
          > > a amerykanskich,
          >
          > Prosze o przyklady. Jezeli chodzi o to ze nie mamy kolorowych MFD lub Joystika
          > elektronicznego, to to nie wplywa na wlasciwosci bojowe samolotu...
          >
          Niestety wplywa. Sposob przekazywania informacji o sytuacji tatktycznej i stanie
          samolotu na znaczny wplyw na trafnosc decyzji pilota. To samo dotyczy sposobu
          kierowania maszyna. Joystick jest koncowka systemu "fly by wire" a to juz sie
          staje standartem. Zreszta wasze Su-30 i wiecej naja Jaysticki.


          > > bo amerykanie swojej awioniki nie udostepnia konkurencji. A
          > > samolot to takze rakiety etc.
          >
          > Wlasnie. R-73 + celownik nachelmowy - to najskutecznejsza bron dla dogfigtu. In
          > ne
          > rakiety nie sa gorsze o damowskich. Znow prosze o przyklady..
          >
          Punkt dla was. W psiej walce rakieta R-73 (AA-11) daje waszym maszynom miazdzaca
          przewage nad samolotami uzbrojonymi w AIM-9B,L i J. Jednak jesli przeciwnik
          bedzie mial AIM-9X albo ASRAAM to przewaga ta znacznie zmaleje.
          Z drugiej strony w ostatnich latach wiekszosc zestrzelen dokonano bez kontaktu
          wzrokowege z przeciwnikiem.


          > > W czasie wojny na bliskim wschodzie , Izrael rozwalal
          > > syryjskie samoloty bez strat wlasnych.
          >
          > HAHAHAHAHAH!! Czy zawsze wierzysz propagandzie amowskiej ;-)) ??? Poczekaj
          > troche - podam ci dokladne dane o stratach w wojnach Izraelsko-Arabskich -
          > przekonujesz sie ze jedydym atutem Izraela byl AWACS i przewaga liczebna...
          >
          Co to jest "propaganda amowska"?
          Z drugie strony lepiej nie podawaj statystyk, bo sie okaza, ze 90 % strat
          Izraelskich to zasluga waszych Kub`ow (SA-6) a nie mysliwcow. Piszesz, ze jedyna
          przewaga Izraelczykow byl Awacs (E-2b). Faktycznie daje to przewage, ale nie
          zapominaj, ze izraelski system szkolenia pilotow jest najlepszy na swiecie. Jesli
          do tego dorzucimy doswiadczenia bojowe to mamy naprawde elite elit.


          > > I nie ma co zwalac tego na Arabskich
          > > pilotow, bo byli to czesto Rosjanie.
          >
          > Rosjan bylo od 5 do 10% pilotow. Latali na Mig-23 i Mig-25. Gdy walczyli
          > Rosjanie - straty u Izraela byli wieksze, ale arabscy piloci tez niezle latali.
          >
          To prawda. Jednak Rosjanie rzadko brali udzial w walkach. Blownie latali na MiG-
          25R (nieuzbrojony - rozpoznawczy, albo dowodzili walka z ziemi.

          > > Oczywiscie, teraz F16 nie jest nowoscia,
          > > ale wciaz na uzbrojeniu USA i NATO. Wersja, ktora mielibysmy dostac, jest
          > > unowoczesniona. A czy warto kupowac?
          >
          > Nowy radar + wiekszy zasobnik paliwa - ale super unowoczesnienie ;-))
          >
          Radar to podstawa! Ktos kto ma pod bokiem MiG-31 powinien to wiediec.


          > > Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
          > > na nowy samolot.
          >
          > Chciales chyba powiedziec NATO konczy z wrogoscia wobed Rosji ? ;-D

          Wszystko zalezy od punktu sziedzenia :) Nic tak nie studzi wzajemnej wrogosci jak
          wspolny wrog.

          A tak swoja drogo, gdzies sie tak nauczyl po naszemu?
          • Gość: Misza Re: NIEPRAWDA !!! CD IP: *.ic.ru 08.11.01, 18:44
            Gość portalu: grogreg napisał(a):

            > Niestety wplywa. Sposob przekazywania informacji o sytuacji tatktycznej i stane
            > samolotu na znaczny wplyw na trafnosc decyzji pilota. To samo dotyczy sposobu
            > kierowania maszyna. Joystick jest koncowka systemu "fly by wire" a to juz sie
            > staje standartem. Zreszta wasze Su-30 i wiecej naja Jaysticki.

            Nie mowilem ze Joystick jest zlem, tylko mialem na mysli ze nie jest decydujacym
            czynnikiem w walce ;))

            > > Wlasnie. R-73 + celownik nachelmowy - to najskutecznejsza bron dla dogfigt
            > u. In
            > > ne
            > > rakiety nie sa gorsze o damowskich. Znow prosze o przyklady..
            > >
            > Punkt dla was. W psiej walce rakieta R-73 (AA-11) daje waszym maszynom miazdzac
            > a
            > przewage nad samolotami uzbrojonymi w AIM-9B,L i J. Jednak jesli przeciwnik
            > bedzie mial AIM-9X albo ASRAAM to przewaga ta znacznie zmaleje.
            > Z drugiej strony w ostatnich latach wiekszosc zestrzelen dokonano bez kontaktu
            > wzrokowege z przeciwnikiem.

            Jak chyba wiesz nasze rakiety daliekiego zas. tez fajne. Swoja droga para mIgow-
            31 rozwali 4 F-14 (F-18) zanim tamci zrozumeja o co chodzi ;-D


            > Co to jest "propaganda amowska"?

            u nas tak krotko nazywaja amerykanow. Gorzej - "pindosi"

            > Z drugie strony lepiej nie podawaj statystyk, bo sie okaza, ze 90 % strat
            > Izraelskich to zasluga waszych Kub`ow (SA-6) a nie mysliwcow. Piszesz, ze jedyn
            > a
            > przewaga Izraelczykow byl Awacs (E-2b). Faktycznie daje to przewage, ale nie
            > zapominaj, ze izraelski system szkolenia pilotow jest najlepszy na swiecie. Jes
            > li
            > do tego dorzucimy doswiadczenia bojowe to mamy naprawde elite elit.

            Nie kwestionuje zaslugi Izraelskich pilotow - popatrz co napisalem w CD swego
            listu ;))

            > To prawda. Jednak Rosjanie rzadko brali udzial w walkach. Blownie latali na MiG
            > -
            > 25R (nieuzbrojony - rozpoznawczy, albo dowodzili walka z ziemi.

            Racja

            > > Nowy radar + wiekszy zasobnik paliwa - ale super unowoczesnienie ;-))
            > >
            > Radar to podstawa! Ktos kto ma pod bokiem MiG-31 powinien to wiediec.

            Ok. Moze masz racje ;))


            > > > Jesli Rosja konczy z wrogoscia wobec NATO, to moze lepiej poczekac
            > > > na nowy samolot.
            > >
            > > Chciales chyba powiedziec NATO konczy z wrogoscia wobed Rosji ? ;-D
            >
            > Wszystko zalezy od punktu sziedzenia :) Nic tak nie studzi wzajemnej wrogosci j
            > ak
            > wspolny wrog.


            Wlasnie! Brothers in Arms. Ale pamietasz co stalo po WWII ???- przeciez wtedy
            bylismy najlepszymi przyjacielami z amowcami (bratanie na Elbie). A potem "Zimna
            wojna" ;((



            > A tak swoja drogo, gdzies sie tak nauczyl po naszemu?

            Szkola FSB pod Moskwa :))) Zartuje- studjowalem w Radomiu 2 lata ;))

    • Gość: AHA Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: 194.92.239.* 07.11.01, 11:41
      Z kupnem samolotu wielozadaniowego jest jak z dylematem, czy kupic nowe czy
      uzywane auto. Wiadomo, ze lepiej byloby kupic auto nowe, ale jak siegasz do
      kieszeni i widzisz, ze cie na to nie stac, to niestety musisz kupic uzywane.
      Dlatego oferta Amerykanow bardziej mi sie podoba. Z tego co sie orientuje na
      Gripena lataja tylko w Szwecji i w RPA. Jesli ten samolot jest taki dobry, to
      dlaczego nie kupuja go w Europie? Slyszalem tez, ze Gripen "nie widzi w nocy" i
      z tego powodu pare maszyn sie roztrzaskalo. Na koniec mala dygresja. nienawisc
      niektorych ludzi do USA jest tak wielka, ze przenosza je nawet na sprzet.
      pzdr
      • Gość: Kier Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy IP: *.proxy.aol.com 08.11.01, 00:44
        Ta ciekawa dyskusja dotyczaca wyboru samolotu skonila mnie pomimo oporow
        wewnetrznych do napisania tego postu.Jestem laikem w tej dziedzinie i prosze
        mnie za to nie ganic.Moj post jest relacja rozmow z moim kuzynek ktory byl(moze
        jeszcze jest)pilotem Mig_29 w Minsku Maz.-jakies 2-3 lata temu.W ramach jakis
        umow,szkolenia itp.mial okazje latac na F-16 i Su ktoryms(ruchoma dysza
        ciagu?).Z jego relacji Mig-29 niczym nie ustepuje F-16 a SU(ktorys) znacznie je
        przewyzsza-jako samolot sensu stricte.Latnie na F-16 to w/g jego relacji to
        frajda dla pilota nawet sredniej klasy poniewaz jest doskonale
        naprowadzny ,instruowany co ma robic i kiedy nawet odpalic rakiete(ale tylko w
        USAF).SU natomiast to samolot dla "mysliwca" dla pilota wysokiej klasy za
        jakiego sie on uwaza i pozostli polscy piloci i mysle ,ze nie bez
        przyczyny.Problemem w samolotach typu Su napewno jest awionika no i
        rosyjski!!.Gripen-czytalem kiedys ,ze to jedyny samolot ktory moze ladowac na
        specjalnie przystosowanych odcinkach drog,ze 4-osbowa ruchoma obsluga moze go
        ponownie zatankowac i uzbroic w okolo pol godz.Z tego co slyszalem tylko w
        Rosji Szwecji i Polsce wykorzystuje sie drogi do ladowania i jako pasy
        startowe -jest to wiec jakis plus dla Gripena.O innych typach samoltow nie mam
        wiekszego pojecia-zostawiam to dla expertow.Wybor- Polska jest niestety w tej
        chwili biednym krajem(ja tez mam nadzieje ze to sie zmieni)i nie stac nas na
        zakupy sprzetu najbardziej nowoczesnego i w zwiazku z tym piekielnie drogiego.F-
        16 to samolot stary-Amerykanie proponuja nam samoloty ktore stoja na pustyni w
        Newada(niby zakonserowane)ktore troche zmodernizuja ale nie do najlepszego
        standartu!-dlaczego?.Polska potrzebuje nowoczesny samolot ktory wytrzyma
        nastepne 15-20 latz offsetem ktory podtrzyma upadajacy polski przemysl lotniczy.
        Na koniec dla zwolennikow F-16 -czy znow nie wpakujemy sie
        w "cale","stopy","galony" jak to kiedys bylo z Fergusonem.
        Pozdrowienia dla Wszystkich uczestnikow rzeczowej dyskusji na ten temat.
        • koala8 Re: Wegry wybraly samolot wielozadaniowy 08.11.01, 08:06
          Ktos wyzej napisal ze trudno oceniac dzis samolot jako
          taki. Trzeba oceniac caly system obronny ( lotnictwo
          mysliwskie, systemy wczesnego ostrzegania, rakiety
          przeciwlotnicze itp). Zgadzam sie z tym zupelnie i jest
          to moim zdaniem kolejny atut za sprzetem szwedzkim.
          Sytemy amerykanskie sa najlepsze - ale dla Amerki. Nam
          nie sa potrzebne wojny gwiezdne, lotniskowce itp.
          Szwedzi natomiast tworza system oparty na wlasnym
          sprzecie (mysliwiec gripen, wlasny samolot AWACS - maly
          i tani w sam raz dla Polski, rakiety przeciwlotnicze, w
          przyszlosci samoloty bezzalogowe ktore przejma od
          gripenow bardziej niebezpieczne zadania, systemy
          lacznosci). Ten system obrony powietrznej jest wrecz
          stworzony dla takich krajow jak nasz.
          Po co wiec brac sie za F16 ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka