Gość: Polak IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.03.03, 23:50 Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego stulecia ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: midav Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.03.03, 00:10 Jesli ktos wierzy w sondaze opinii publicznej w USA, to niech wezmie pod uwage fakt, ze mieszkam tu juz 22 lata i jeszcze nikt nikt do mnie nie zwrocil sie o moja opinie w jakimkolwiek sondazu, a przeciez to jest(powinna byc) akcja polegajaca na przypadkowych respondentach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.arcor-ip.de 08.03.03, 00:24 Gość portalu: midav napisał(a): > Jesli ktos wierzy w sondaze opinii publicznej w USA, to niech > wezmie pod uwage fakt, ze mieszkam tu juz 22 lata i jeszcze nikt > nikt do mnie nie zwrocil sie o moja opinie w jakimkolwiek > sondazu, a przeciez to jest(powinna byc) akcja polegajaca na > przypadkowych respondentach. Ano nie. Gosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomaranczowy midav jest NIEPRZYPADKOWY IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.03, 01:12 No wlasnie kolego, to znaczy, ze jestes zupelnie nieprzypadkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plus Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.03, 06:29 Gość portalu: midav napisał(a): > Jesli ktos wierzy w sondaze opinii publicznej w USA, to niech > wezmie pod uwage fakt, ze mieszkam tu juz 22 lata i jeszcze nikt > nikt do mnie nie zwrocil sie o moja opinie w jakimkolwiek > sondazu, a przeciez to jest(powinna byc) akcja polegajaca na > przypadkowych respondentach. Wlasnie w taki sposob robi sie propagande Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zmk Re: Nielegalni mieszkancy USA nie glosuja ! ? ! ? !!! IP: *.htc.net 09.03.03, 20:06 Czesto dzwonia do mnie i mojej rodziny o opinie w roznych sadarzach opinii publicznej. Jestesmy w USA od 17 lat ale legalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzak Re: Tylko obywatele USA sa pytani o opinie publiczne. IP: *.htc.net 09.03.03, 20:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j676js do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii IP: *.acn.waw.pl 08.03.03, 00:18 Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl uratowac tylek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlm Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: 12.46.161.* 08.03.03, 01:17 Gość portalu: j676js napisał(a): > Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii > publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl uratowac > tylek... Ale juz w przypadku wojny przeciw Wietnamczykom bylo odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.03, 09:19 Gość portalu: j676js napisał(a): > Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii > publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl uratowac > tylek... Większość tzw. opinii publicznej nie myśli racjonalnie i historycznie a kieruje się emocjami. Teoretycznie po to wybieramy prezydentów, żeby podejmowali jak najbardziej korzystne decyzje, wspierając sie radami ekspertów i doradców. Jak widać na tym forum i jak wynika z sondaży przynajmniej w Europie moja teza się potwierdza. W 68 r. też młodzież w Europie też się burzyła i protestowała przeciw USA i nie wiedziała, że wpisuje się dokładnie w scenariusz przygotowany przez KGB i komuchów, a nawet za ruskie pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: *.214.66.142.Dial1.Boston1.Level3.net 08.03.03, 15:12 Gość portalu: j676js napisał(a): > Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii > publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl uratowac > tylek... WW 1 - USS Lusitania wyladowana amunicja i pasazerami i wyslana na spotkanie niemieckich U-Boats.Tutejsze parsiuki wiedzialy,co robia. WW2 - Pearl Harbor.Tutejsze gnojki znaly plany Japonii na dlugo przed atakiem. Irak - Tutejsze gnojki wiedzialy, ale CIA i FBI popelnily "mistakes".Zapomnialy ostrzec. Dodajcie do tego fakt,kto finansowal te wydarzenia wlacznie z rewolucja w Rosji i kto robil na tym interes. Poczytajcie n/t poczatkow Rewolucji Francuskiej,ktorej metody rozpetania zostaly skopiowane pozniej w Rosji przezx te same gnojki. Poszukajcie ksiazki "People's History of US",autor Zinn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: *.214.113.54.Dial1.Boston1.Level3.net 08.03.03, 20:50 Gość portalu: U napisał(a): > Gość portalu: j676js napisał(a): > > > Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii > > publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl > uratowac > > tylek... > > > WW 1 - USS Lusitania wyladowana amunicja i pasazerami i > wyslana na spotkanie niemieckich U-Boats.Tutejsze > parsiuki wiedzialy,co robia. > > WW2 - Pearl Harbor.Tutejsze gnojki znaly plany Japonii na > dlugo przed atakiem. > Irak 91-slynne noworodki wyrzucane z inkubatorow. > Irak - Tutejsze gnojki wiedzialy o ataku na WTC ale CIA i FBI popelnily > "mistakes".'"Zapomnialy" ostrzec. > > Dodajcie do tego fakt,kto finansowal te wydarzenia > wlacznie z rewolucja w Rosji i kto robil na tym interes. > > Poczytajcie n/t poczatkow Rewolucji Francuskiej,ktorej > metody rozpetania zostaly skopiowane pozniej w Rosji > przezx te same gnojki. > > Poszukajcie ksiazki "People's History of US",autor Zinn. Pamietajcie,ze syjonista,to nie Hitler dzialajacy zgodnie ze swoim "sumieniem".To Hitler w calym imienia tego znaczeniu,jednak jednoczesnie malujacy sie jako ofiara,meczennik. I wiedzac to mozna tylko rzygac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MR Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: *.u-bourgogne.fr 09.03.03, 18:39 Sorry, Twoim zdaniem USA wywolalo Rewolucje Francuska czy co? Jezeli nie, to popracuj nad skladnia. Jezeli tak, to nie mam wiecej pytan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbr IP: *.fos.su.se 08.03.03, 16:01 Gość portalu: j676js napisał(a): > Do 2 wojen swiatowych USA tez przystapily wbrew opinii > publicznej - sprawy zaszly za daleko zeby Saddam mogl uratowac > tylek... Male sprostowanko. Do II Swiatowej to przystapily, bo niejaki Adolf H. im te wojne wypowiedzial. Nie mialy wiec specjalnie wyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.nyc.rr.com 08.03.03, 01:05 Bush w dalszm ciagu ma poparcie 53% spoleczenstwa. Co to mowi? NIC. Kandydat demokratow uzyskalby 48% glosow podczas gdy Bush 44%. Co to mowi? NIC $ lipca 2003 w Nowym Jorku bedzie slonecznie, choc przelotne opady nie sa wykluczone. Trmperatura wahac sie bedzie pomiedzy 24 a 33 stopnie Celsjusza. Mozliwe beda wieczorne burze. Co ta prognoza pogody mowi? NIC. Chociaz zapewniam was, ze sie bardzo nie myle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pomaranczowy Minione stulecie??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.03, 01:15 Wiec co to znaczy to "minione stulecie"? Bo GW Bush objal urzad w styczniu 2001 - no wiec? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Bushonomics better than reganomics:-(( IP: *.nv.nv.cox.net 08.03.03, 03:40 www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A57737-2003Mar7.html plecam poczytac o wybitnym geniuszu ekonomicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
nikapalmer Re: Bushonomics better than reganomics:-(( 08.03.03, 20:43 a do tego koszty wojny w iraku nie sa uwzglednione w budzecie DoD... > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A57737- 2003Mar7.html"tar > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A57737-2003Mar7.html</a> > plecam poczytac o wybitnym geniuszu ekonomicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
czubas Duzo lepiej niz wynik polskiego rzadu. 08.03.03, 01:35 Maleje popularnosc, bo problemy ekonomiczne trwaja nadal. Ale wynik i tak o wiele lepszy niz w u nas w kraju rzadu pana Leszka M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.alico01.fl.comcast.net 08.03.03, 02:23 Gość portalu: Polak napisał(a): > Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej > chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i > najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego > stulecia ! Po 8 latach zaniedban przez ekipe Clintona trzeba uporzadkowac pewne sprawy. Jak chociazby pozycja miedzynarodowa USA jako jedynego supermocarstwa. Przez lata 90-te towarzystwo na swiecie sie strasznie rozbisurmanilo. Zaniedbania te doprowadzily do 11 wrzesnia. Dzisiaj w USA nie potrzebujemy prezydenta ktory bedzie gral na saksofonie i rozpinal rozporek w obecnosci mlodych praktykantek. Bush jest prezydentem, ktory potrafi nazwac rzeczy po imieniu, potrafi powiedziec 'kto nie z nami ten przeciwko nam'. Nie dba o swoja popularnosc jgdy chodzi o bezpieczenstwo kraju i nie wije sie jak wiele europejskich glist (Schroeder, Czyrak, itd.)w rytm sondazy popularnosci. I chwala mu za to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwkorab right on, observer! A juz Schroder to bije rekordy poi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.03.03, 03:16 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazzman Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.ipt.aol.com 08.03.03, 04:06 Gość portalu: Observer napisał(a): Bush jest prezydentem, ktory potrafi nazwac rzeczy > po imieniu, potrafi powiedziec 'kto nie z nami ten przeciwko > nam'. Nie dba o swoja popularnosc jgdy chodzi o bezpieczenstwo > kraju... Mylisz sie. Bush bardzo liczy na to ze wlasnie jego wojenna propaganda i wykorzystywanie zagrozenia terrorystcznego zapewni mu popularnosc w kraju. To jest jego jedyna nadzieja. On nie ma prawie nic innego do zaproponowania co mogloby mu zapewnic glosy wyborcow. Jego glownym celem jest zadbanie o interesy najbogatszych w USA (okolo 3% spoleczenstwa). Liczy na to ze za zaslona propagandy wojennej uda mu sie przepchnac nieprawdopodobne ulgi podatkowe (okolo $700 miliardow). Pozostale 97% spoleczenstwa niewiele z tych pieniedzy zobaczy. Bush za wszelka cene probuje nie dopuscic do tego zeby temat wojny i terroryzmu zniknal z gazet i ekranu telewizorow nawet na jeden dzien. Wtedy okazaloby sie ze wszystkie jego inne programy i pomysly sa smiechu warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sly Bush na druga kadencje !!!!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 08.03.03, 23:25 Zastanow sie co piszesz Idioto ???? Z tego wynika ze prezydent liczy na 3% spoleczenstwa ???? Jakie ty masz pojecie co sie dzieje w USA ????? Powtarzasz jakies chore idiotyzmy murzynow z getta Jakie ty mozesz miec pojecie co sie dzieje w USA ????? Was w europie szlag trafia ze USA ma najlepsze wyniki ekonomiczne , GDP 2,4 za 2002 ,najnizsze podatki , niskie bezrobocie nawet po sept ,11 a dobilo ich ze tylko pare tygodni trwala akcja w Afganistanie a zabojady i ruskie sie meczyli tyle lat hahahahhahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazzman Re: Bush na druga kadencje !!!!!!! IP: *.ipt.aol.com 09.03.03, 06:03 Gość portalu: Sly napisał(a): > Zastanow sie co piszesz Idioto ???? Z tego wynika ze prezydent liczy na 3% > spoleczenstwa ???? Jakie ty masz pojecie co sie dzieje w USA ????? > Powtarzasz jakies chore idiotyzmy murzynow z getta > Jakie ty mozesz miec pojecie co sie dzieje w USA ????? Akurat tak sie sklada ze nie mieszkam w Europie (co latwo byloby zauwazyc inteligentnej osobie z koncowki mojego adresu internetowego). No coz, sam ton twojej wypowiedzi swiadczy o niskim poziomie ineligencji i kultury. Bardziej rozwinietym czytelnikom polecam artykuly "The Bush's Budget" i "Dropping tax on Dividends” w ostatnim Wall Street Journal oraz editorial w Boston Phoenix. Ponizej fragmenty: "...Bush believes the solution to the continued rise in unemployment and a bearish stock market is another massive tax cut coupled with a radical shift of government resources from the poor and middle class to the upper class. Among other things, Bush’s main tax cut will hardly stimulate consumer spending: he wants to end the tax on dividends, which will benefit only the very wealthy who earn dividend income — not the middle class, which holds most of its dividend investments in 401(k), 403(b), and pension plans. Meanwhile, he proposes changes to Great Society programs, such as Medicaid and Social Security, that will ultimately result in fewer benefits. He and his economic advisers have ignored the extraordinary appeal by 10 Nobel laureates in economics (as well as Federal Reserve Board chair Alan Greenspan), who’ve all lambasted his plan as one that will ensure chronic budget deficits that will ultimately limit the ability of future administrations to "finance Social Security and Medicare benefits as well as investments in schools, health, infrastructure, and basic research...." Sytuacja ekonomiczna w USA momentalnie zaczela sie psuc w momencie przejecia wladzy przez Busha (na wiele miesiecy przed 9/11). Na Wall Street dobrze pamietaja recesje z czasow Busha seniora i nic innego nie mozna sie spodziewac po tej administracji. Oni dbaja tylko o interesy milionerow. Dla reszty jest propaganda wojenna, walka z terroryzmem, rozbudzenie “patriotyzmu”, itd. Na takich jak Sly to niestety dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sly Re: Bush na druga kadencje !!!!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 10.03.03, 00:49 polinteligencie korzystasz z aol.com i to wcale nie oznacza ze jestes z europy kazdy moze miec AmericanOnLine niezaleznie gdzie mieszka Ale z ciebie prostak mieszkancu UK obywatelu drugiej kategori . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yeah Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.icpnet.pl 08.03.03, 15:50 Ale bzdury LOL Przypominam ze Hitler tez sie nie liczyl z niczym tylko po dojsciu do wladzy przystapil do dzialania. Busz to tepak wystawiony na prezydenta przez jakas grupe wplywowych palantow ktorzy maja interesy na swiecie a buszem moga tak sterowac ze zapewni im to spokojny byt tych interesow. W dodatku wybrany mniejszoscia glosow przy jakiejsc niedemokratycznej ordynacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily I tak duzo przy orwellowskiej propagandzie IP: *.nv.nv.cox.net 08.03.03, 03:59 Bush ma poparcie tylko wsrod ludzi niewyksztalconych i tych z prowincji. Wiekszosc z nich korzysta jedynie z oficjalnej probushowskiej propagandy medialnej. Jest tak, ze im wyzsze wyksztalcenie, tym mniejsze popracie dla Busha. Wsrod ludzi z doktoratami, praktycznie go nie ma. Podobnie jest z popraciem dla partii demokratycznej lub republikanskiej. Demokraci sa srednio znacznie lepiej wyksztalceni od republikanow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: felusiak Re: I tak duzo przy orwellowskiej propagandzie IP: *.nyc.rr.com 08.03.03, 04:15 emily napisala: > Demokraci sa srednio znacznie lepiej wyksztalceni od republikanow. Bardzo mnie cieszy, ze masz takie mniemanie. To zapewni republikanom zwyciestwa wyborcze na dlugie lata. Kiedy ostatnio prominentni demokraci zaczeli mowic o stworzeniu liberalnego talk radio nie stalo sie to ot tak sobie. DNC (Democratic National Comitee) zbadal przekroj sluchaczy i zaniemowil. Okazalo sie, ze jest akurat na odwrot. Wobec tego to co piszesz jest stekiem bzdur. Szanowna Emilko-demokratko jest mi niezmiernie radosnie, ze nie zobacze demokratycznego prezydenta przez dlugie lata. Demokraci nie moga wygrac jesli republikanie zabiora dodatkowe 5% glosow latynoskich i 12% glosow murzynskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: I tak duzo przy orwellowskiej propagandzie IP: *.nv.nv.cox.net 08.03.03, 04:17 zobaczymy. Niebywalay spadek popularnosci Busha swiadzcy o tym, ze teraz sa orzeciw niemu rowniez masy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Powiedzial co wiedzial. A kto niedawno byl IP: *.newt1.ct.charter.com 08.03.03, 04:39 prezydentem Polski? Walesa! Jeszcze bardziej blyskotliwy. Pilnuj gosciu swojego podworka, dopiero krytykuj czyjes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Maleje popularność George Busha w Polsce... IP: *.newt1.ct.charter.com 08.03.03, 04:40 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AMERYKANIN Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.ipt.aol.com 08.03.03, 06:03 Gość portalu: Polak napisał(a): > Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej > chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i > najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego > stulecia ! POLAK TY CHYBA JESTES CHORY ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.dyn.optonline.net 08.03.03, 16:20 Gość portalu: AMERYKANIN napisał(a): > Gość portalu: Polak napisał(a): > > > Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej > > chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i > > najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego > > stulecia ! > POLAK TY CHYBA JESTES CHORY ? Nie tylko on jeden zreszta! :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seb Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.proxy.aol.com 08.03.03, 06:05 Ty tez blyskotliwoscia nie imponujesz, półgłówku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziki Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.dyn.optonline.net 08.03.03, 20:56 Gość portalu: Seb napisał(a): > Ty tez blyskotliwoscia nie imponujesz, półgłówku. Sluchaj,kretynski bawole,znam Cie dobrze; Ty tyle wiesz o Ameryce co ja o psim ogonie. Czemu nadajesz stamtad siedzac gdzie indziej? Miesza Ci sie wszystko w tej Twojej glowie,moje biedactwo. Odpocznij troche,to dobrze robi. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacyfista Bush to 100% paranoja IP: *.45.3.213.dial.bluewin.ch 08.03.03, 06:31 Odpowiedz Link Zgłoś
stud07 Inteligencja, błyskotliwość, prezentacja 08.03.03, 08:07 Gość portalu: Polak napisał(a): > Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej > chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i > najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego > stulecia ! Z zewnątrz przypomina Furby. furby - kosmata zabawka dla dzieci, która zamyka oczy, śmieje się, wydaje dźwięki mlaskania i bekania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Ciekawe czy wasz Walesa byl madrzejszy... IP: *.newt1.ct.charter.com 09.03.03, 19:51 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan.. Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.utc.com 08.03.03, 13:09 Gość portalu: Polak napisał(a): > Nic dziwnego ! Postaram sie to powiedziec najdelikataniej > chociaz uzylbym tu innych slów. To najmniej blyskotliwy i > najmniej inteligentny ze wszystkich prezydentów USA minionego > stulecia ! No jak tak twierdzi "intelygentny" Amerykanin z Lublina...Bueeeehheeeeeeeehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily "DOWODY" PRZECIW IRAKOWI TO FABRYKACJE!!! IP: *.nv.nv.cox.net 08.03.03, 14:51 www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403-2003Mar7.html no comment Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: IP: *.alico01.fl.comcast.net 08.03.03, 18:11 Gość portalu: Emily napisał(a): > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403- 2003Mar7.html"tar > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403- 2003Mar7.html</a> > > no comment A czy sankcje ONZ nalozone na Irak i utrzymywane od 12(!) lat tez sa sfabrykowane? Jakes taka oczytana i rzucajaca linkami, to moze nam wszystkim napiszesz, dlaczego ONZ nie uchylila tych sankcji? Z jakiego powodu??? Nie daj na siebie czekac, tropicielko 'jedynie slusznej' prawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: re IP: *.nv.nv.cox.net 08.03.03, 19:16 Gość portalu: Observer napisał(a): > > A czy sankcje ONZ nalozone na Irak i utrzymywane od 12(!) lat > tez sa sfabrykowane? Jakes taka oczytana i rzucajaca linkami, to > moze nam wszystkim napiszesz, dlaczego ONZ nie uchylila tych > sankcji? Z jakiego powodu??? Nie daj na siebie czekac, > tropicielko 'jedynie slusznej' prawdy... tego nie twierdze. Istnieje subtelna roznica miedzy autentycznymi dowodami i ich fabrykacja dla poparacia casus belli. To ostatnie przypomina metody stosowane w pewnym bylym panstwie totalitarnym o nazwie ZSRR. Widac, ze ci ktorzy wypreparowali te "dowody" pobierali nauki u mistrzow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: re IP: *.alico01.fl.comcast.net 08.03.03, 19:22 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > > A czy sankcje ONZ nalozone na Irak i utrzymywane od 12(!) lat > > tez sa sfabrykowane? Jakes taka oczytana i rzucajaca linkami, to > > moze nam wszystkim napiszesz, dlaczego ONZ nie uchylila tych > > sankcji? Z jakiego powodu??? Nie daj na siebie czekac, > > tropicielko 'jedynie slusznej' prawdy... > > tego nie twierdze. Istnieje subtelna roznica miedzy autentycznymi dowodami i > ich fabrykacja dla poparacia casus belli. To ostatnie przypomina metody > stosowane w pewnym bylym panstwie totalitarnym o nazwie ZSRR. Widac, ze ci > ktorzy wypreparowali te "dowody" pobierali nauki u mistrzow. > Nie mieszaj tu Sovietow, bo ja zaczne pisac o "pokojowych intencjach" Zabojadow, Frycow, Chin i Sovietow takze. Poza tym nie odpowiedzialas na pytanie. Jezeli go nie zrozumialas, to sprobuje jeszcze raz. Czymze jest utrzymywanie sankcji przez 12 lat, jak nie dowodem na to ze Irak sie nie rozbroil w mysl postanowien RB z roku 1991??? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzma_ Emilce wszystko sie z .... kojarzy 08.03.03, 23:29 Rakiety Kima tez: "www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=4868218&a=4871479" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: 'DOWODY' PRZECIW IRAKOWI TO FABRYKACJE!!! IP: *.newt1.ct.charter.com 09.03.03, 19:52 Gość portalu: Emily napisał(a): > <a href="www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403- 2003Mar7.html"tar > get="_blank">www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A59403-2003Mar7.html</a> > > no comment no shit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszardc Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.dyn.optonline.net 08.03.03, 15:05 Ruszyla medialna akcja wyniesienia na tron sen.Liebermana. Odpowiedz Link Zgłoś
nikapalmer Re: Maleje popularność George W. Busha 08.03.03, 20:33 dawno dawno temu ... tatulek tego pokurcza po wojnie w kuwejcie wpadl na pomysl ze skoro tak dobrze idzie i poparcie po wygranej wojnie tak rosnie to moze by jeszcze jakas wygrac i wojska do somali wyslal ale sie niestety okazalo ze amerykanska armia pomimo wszystkich pieniazkow ktore na nia wydaja sie w somali niewykazala i tatulek wyborow niewygral potem przyszedl pan clinton (to ten co szczescia do kobiet nie mial) i pomyslal ze moze jemu sie w tej somali wygrac uda i wyslal tam jeszcze wiecej wojakow w tym 'slynna' delte (taki byl fajny film propagandowy na ten temat bodajze 'helikopter w ogniu' nie widzialam pan janek na pewno ogladal to moze nam opowie) ale i tym razem wojacy sie niesprawdzili to pan clinton kazal im wracac do domu bo tu sondaze spadaja a kadencja nie trwa wiecznie pan clinton myslal myslal co by tu zrobic sonadaze kiepskie, brak poparcia dla interwencji zbrojnych no to wymyslil 'przewrot' na haiti ktory mozna by czapka nakryc takze wojacy sie pewnie sprawia no i sie sprawili wygrali kolejna wojne o pokoj szczescie zapanowalo na calej wyspie a potem pan clinton powiedzial w telewizorni jacy to ci wszyscy amerykanie sa dzielni i jak oni o ten pokoj walcza i wszystkich bronia co by sobie krzywdy nie zrobili i coca cole pili jak mamusia kazala wtedy wszyscy amerykanie sie ucieszyli ze oni tacy dzielni i radosc wielka zapanowala a pan clinton kolejne wybory wygral mlody bush jak wygra wojne w iraq (a pewnie wygra) tez powie wszystkim amerykanow w telewizorni jacy to oni dzielni sa i mu poparcie znowu wzrosnie niestety do wyborow jeszcze troche i kto wie moze bedzie trzeba nowa wojne zaczac bo inaczej to sie jeszcze ktos zacznie pytac o deficyt budzetowy czy bezrobocie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.alico01.fl.comcast.net 08.03.03, 22:19 nikapalmer napisała: > dawno dawno temu ... > tatulek tego pokurcza po wojnie w kuwejcie wpadl na pomysl ze > skoro tak dobrze idzie i poparcie po wygranej wojnie tak rosnie > to moze by jeszcze jakas wygrac i wojska do somali wyslal > ale sie niestety okazalo ze amerykanska armia pomimo wszystkich > pieniazkow ktore na nia wydaja sie w somali niewykazala i > tatulek wyborow niewygral Kolezanko sprawna (umyslowo) inaczej... Nie bede sie wdawal z toba w dyskusje, gdyz po prostu bredzisz jak Piekarski na mekach. Po pierwsze: "In December 1992, in one of his last acts as President, George Bush proposed to the U.N. that United States combat troops lead the intervention force. The U.N. accepted this offer and 25,000 U.S. troops were deployed to Somalia. President Bush stated that this would not be an “open-ended commitment.” The objective of Operation Restore Hope was to rapidly secure the trade routes in Somalia so that food could get to the people. President Bush stated that U.S. troops would be home in time for Bill Clinton’s inauguration in January." Czyli wyslanie wojsk do Somalii, nie mialo nic wspolnego z proba odzyskania popularnosci, bo bylo juz dawno po wyborach. Coz tak podstawowe rzeczy nalezaloby wiedziec. > potem przyszedl pan clinton (to ten co szczescia do kobiet nie > mial) i pomyslal ze moze jemu sie w tej somali wygrac uda i > wyslal tam jeszcze wiecej wojakow w tym 'slynna' delte (taki byl > fajny film propagandowy na ten temat bodajze 'helikopter w > ogniu' nie widzialam pan janek na pewno ogladal to moze nam > opowie) ale i tym razem wojacy sie niesprawdzili to pan clinton > kazal im wracac do domu bo tu sondaze spadaja a kadencja nie > trwa wiecznie I dalej idac tropem twych umyslowych bakow: "Once President Clinton was inaugurated he stated his desire to scale down the U.S. presence in Somalia, and to let the U.N. forces take over. President Clinton supported the U.N. mandate and ordered the number of U.S. troops in Somalia reduced, to be replaced by U.N. troops. By June 1993, only 1200 U.S. troops remained in Somalia..." Wiec gdzie te 'wiecej wojakow'???? Itd, itd, itd.... Gdzie sie nie dotknac twych wypocin, tam zaczyna smierdziec glupota i wieczorowymi kursami marksizmu-leninizmu. Wiecej prostowac nie mam zamiaru, kazdy logcznie myslacy widzi z jakim prymitywem ukrywajacym sie pod nickiem "nikapalmer" ma do czynienia. Zegnam oschle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albert Re: Prezydent stopnia dostatecznego - IP: *.89.cm.sunflower.com 08.03.03, 22:27 Zastanawianie sie nad malejaca oczywiscie popularnoscia Busha nie ma sensu. Jest to czlowiek ktory ledwie skonczyl uniwersytet, byl alkoholikiem i do pewnego stopnia narkomanem (corki parokrotnie aresztowane odziedziczyly to po ojcu). Z nalogow wydobyl sie poprzez religie i do dzisiaj wierzy ze rozmawia z Bogiem, i on kaze mu isc na wijne z Irakiem. Po wizycie reprezentanta Watykanum odmowil odpowiedzi na pytanie czy wojne z Irakiem widzi w kryteriach religijno/moralnych. Woli mowic o fantazjach demokracji, reformie spoleczenstw arabskich, pomocy biednym itd. w co i tak w USA nikt wierzy. Mowi jak nakrecona zegarynka bowiem jego wiedza i horyzonty sa minimalne.Nie warto sie zajmowac jego popularnoscia bo jest marionetka w rekach przemyslu naftowego, lobby izraelskiego i radykalow religijnych. Oni tez decyduja co powie lub jak sie wytlumaczy jego naiwne, powtarzalne powiedzenia i kryteria. Pare dni temu w Londynie wysluchowalem gwaltownie antyamerykanskich komentarzy w telewizji brytyjskiej. Komentator mowil: "Amerykanie sa pragmatyczni i lubia rozwiazywac szybko problemy. Szkopul w tym ze nie rozumieja na czym te problemy polegaja". I na tym polega prezydentura prezydenta Busha. Jak powiedzial szef szkoly dyplomacji na Harvard: ta administracja jest najbardziej ignoracka od czasow drugiej wojny swiatowej. Nie zgodzilbym sie tylko z jednym: Bush, Powell i Rice swieca ignoranctwem ,ale Cheney, Rumsfeld, Pearl i Wolfowitz inteligencja i lajdactwem. I na tym obecna tragedia amerykanska polega. Przewiduje ze syn tak skonczy jak ojciec. Ojciec zabil sto tysiecy Irakczykow i stracil prezydenture. Syn zabije pol miliona i tez straci prezydenture. Za to ze zabili tylu ludzi? Nie dlatego. Dlatego ze zrujnowali amerykanska ekonomie a tego moi rodacy nie przebaczaja. Pamietajmy co Stalin powiedzial: zabicie jednego czlowieka to tragedia, smierc milionow to statystyka. Ekonomia nia nie jest. Greetings for Emilka. I hope that one day I shall meet you. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Prezydent stopnia dostatecznego - IP: *.alico01.fl.comcast.net 08.03.03, 22:53 iiiihhaaaaaa! nastepny kataryniarz: "...lobby izraelskie, naftowe, zbrojeniowe..." "W rzeczywistości, poza najostrzejszymi krytykami Busha, niewielu ludzi wierzy, że wojna będzie materializacją okrutnej transakcji: krew za ropę. Nawet gdyby Waszyngton miał przejąć iracką branżę naftową, amerykańskie wydatki na wojnę i okupację Iraku przewyższałyby wszelkie korzyści, jakie można osiągnąć z 2,5 mln baryłek produkowanych codziennie przez ten kraj. Nie starczyłoby nawet drugiej kadencji prezydenckiej George'a W. Busha, by doczekać się, aż podupadła gospodarka Iraku będzie w stanie osiągnąć pełną wydajność produkcyjną rzędu 6 mln baryłek lub więcej." iiiihhaaaaa!!! Krec dalej kataryniarzu, jak to pieknie brzmi. Moze Emilka uslyszy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: Prezydent stopnia dostatecznego - IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 17:11 Witaj Albrcie, milo Cie znow czytac na tym forum. Mam nadzieje, ze Twoja podroz do PL byla owocna. A samego Busha troche mi zal, bo widze, ze jest on wykorzystywany przez innych do zrobienia dla nich brudnej robody, a pozniej zostanie wyrzucony na smietnik historii podobnie jak jego tatus. Ta wojna pograzy ekonomie Ameryki tak gleboko, ze obawiam sie iz bedzie to znaczylo koniec jej potegi. Juz dzis wszystkie swiatowe inwestycje ida do Europy i Azji a nie do USA. pozdrwiam serdecznie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martin Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.56.136.208.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.03.03, 00:22 nie wiem skad bierzecie dane, ale sa one nieprawdziwe!!! Mieszkam w Stanach i jestem na biezaco z polityka , i notowaniami politykow. I tak: Pan Bush ma poparcie MNIEJSZE niz 50% a za wojna opowiada sie niespelna 40% Amerykanow! dane z dnia wczorajszego- 03-07-2003! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drag Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.ckomp.net 09.03.03, 01:01 I tu sie z toba zgadzam calkowicie... Moze poza malym ale... Busch nie jest najgorszym prezydentem USA w stuleciu, ale w calej historii tego kraju, nie przypominam sobie aby ktorykolwiek z nich dzialal w podobny sposob... moze Kennedy prowadzac wojne z Wietnamem, ale to nie bylo globalne zagrozenie. Busch za to che kazdego wziac na swoja strone i najmiej na tym stracic... pozniej oczywiscie cala chwala spadnie na niego!!! POZDRAWIAM - Drag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe z Teksasu Re: Maleje popularność George W. Busha IP: *.ext.ti.com 09.03.03, 03:04 Gość: Observer 08-03-2003 22:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując >Nawet gdyby Waszyngton miał przejąć iracką branżę naftową, amerykańskie wydatki na wojnę i okupację Iraku przewyższałyby wszelkie korzyści, jakie można osiągnąć z 2,5 mln baryłek produkowanych codziennie przez ten kraj. Bushowi, a scisle ludziom ktorzy nim manipuluja, Cheney etc, nie chodzi o zrobienie z Iraku kolonii. Chodzi o zabezpieczenie bezpiecznego doplywu ropy arabskiej na rynki swiatowe, a w szczegolnosci na rynek amerykanski. USA zuzywa okolo 25% swiatowej energii, a zasoby ropy naftowej USA stanowia okolo 2% swiatowych. Arabia Saudyjska to 26%, Irak 11%, Kuwejt 9% swiatowych zasobow ropy. Stad interwencja USA wyzwalajaca Kuwejt 12 lat temu. Teraz USA chce aby Irak zwiekszyl produkcje ropy aby jej ceny spadly, ale nie wydawal pieniedzy na zbrojenia dla zaspokojenia ambicji Hussejna zostania wladca swiata arabskiego. Chyba nikt na swiecie nie chce aby Hussejn zdobyl bombe atomowa i srodki do jej przenoszenia. Ale mysle, ze obecni inspektorzy ONZ w Iraku to zapewniaja i wojna nie jest potrzebna. Natomiast Bush ma nadzieje, ze zwycieska wojna poprawi jego popularnosc i zapewni mu wygrane wybory za dwa lata. Podobnie jak atak terrorystow na WTC i Pentagon 18 miesiecy temu podniosl poparcie dla Busha w USA powyzej 80% i zapwnil zwyciestwo Republikanom w wyborach do Kongresu. Bush i Republikanie staraja sie utrzymac nastroje nacjonalistyczne i obawy przed terrorystami w USA. Przygotowywania do wojny i codzienne reportaze w telewizji CNN, NBC.. z tym zwiazane pomagaja utrzymac atmosfere napiecia i poparcia dla Republikanow nawolujacych do militaryzacji Stanow. Czy dla zwiekszenia poparcia politycznego dla Busha trzeba zabic dziesiatki tysiecy mieszkancow Iraku? Na to pytanie kazdy odpowiada zgodnie z wlasnym sumieniem. Papiez sugerowal w srode popielcowa, ze lepiej unikac wojny i nie zabijac. Joe z Teksasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joe z Teksasu Re: Kto stoi za George W. Bush IP: *.ext.ti.com 09.03.03, 03:23 Gość portalu: Albert napisał(a): > Cheney, Rumsfeld, Pearl i Wolfowitz Trzeba dodac Karl Rove do powyzszych nazwisk. Karl Rove okolo 12 lat temu doszedl do wniosku, ze George W. Bush ma szanse zostac gubernatorem Teksasu i prezydentem USA. Namowil on Busha jr. do kandydowania na gubernatora Teksasu, zdobyl "korpetytorow", ktorzy nauczyli Busha podstawowych informacji o problemach rzadzenia Teksasem, i zorganizowal mu skuteczna kampanie wyborcza. Pozniej podobnie pomogl mu z wyborami na prezydenta. Teraz jest jednym z ludzi, ktorzy maja na Busha najwiekszy wplyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: U Re: Kto stoi za George W. Bush IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 09.03.03, 04:21 Piszac ze 57% Amerykanow popiera wojne, powinienes podac zrodlo tego sondazu, jak tez i na jakich zasadach popiera. Narazie druga rezolucja nie przeszla, a ona ma wielki wplyw na opinie Amerykanow. Nie sadze, ze w obecnej sytuacji, przy obecnym sprzeciwie reszty swiata 57% Amerykanow popiera te wojne. Ja znam troche ludzi w Stanach, ale nikt z nich tej wojny nie popiera. Pytajac, co reszta o nie mysli, dostaje na ogol odpowiedz, ze jest ona niekonieczna a Bush nie wie co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily smutny-zalosny Bush IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 04:52 www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A61350-2003Mar8.html mysle, ze on nie do konca zdaje sobie sprawe z tego, w co wplatali go jego kierwownicy, i jak wielu podobnych mu wodzow, ktorzy w przeszlosci zgubili swoje narody, fanatycznie wierzy w swoje poslannictwo. To byloby tylko zalosne, gdyby nie kryla sie za tym potencjalna tragenia milionow. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzma_ Emilka o Saddamie: 09.03.03, 04:56 Gość portalu: Emily napisał(a): > mysle, ze on nie do konca zdaje sobie sprawe z tego, w co > wplatali go jego kierwownicy, i jak wielu podobnych mu wodzow, > ktorzy w przeszlosci zgubili swoje narody, fanatycznie wierzy w > swoje poslannictwo. To byloby tylko zalosne, gdyby nie kryla sie > za tym potencjalna tragenia milionow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: Emilka o Saddamie: IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 05:02 Dyziu, to bylo na temat GWB. przeczytaj uwaznie. Saddam tez moze jest taki, tylko on siedzi jak mysz pod miotla, a Bush probuje wywolac III wojne swiatowa. tylko taka subtelna miedzy nimi roznica:) zpzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana33 Re: Emilka o Saddamie: IP: *.adsl.actcom.co.il 09.03.03, 18:49 Gość portalu: Emily napisał(a): > Dyziu, to bylo na temat GWB. przeczytaj uwaznie. Saddam tez moze jest taki, > tylko on siedzi jak mysz pod miotla, a Bush probuje wywolac III wojne swiatowa. > > tylko taka subtelna miedzy nimi roznica:) > zpzdr nu, nie doceniasz dyzmy, a oprocz tego, to sprawdz, co ta mysz wygryza pod ta miotla. III wojna swiatowa? ty to jestes panikara, emilko.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana33 do dyzmy IP: *.adsl.actcom.co.il 09.03.03, 18:46 dyzma_ napisał(a): > Gość portalu: Emily napisał(a): > > > mysle, ze on nie do konca zdaje sobie sprawe z tego, w co > > wplatali go jego kierwownicy, i jak wielu podobnych mu > wodzow, > > ktorzy w przeszlosci zgubili swoje narody, fanatycznie > wierzy w > > swoje poslannictwo. To byloby tylko zalosne, gdyby nie > kryla sie > > za tym potencjalna tragenia milionow. nu, to bylo swietne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Em milej lektury IP: *.nv.nv.cox.net 09.03.03, 19:59 www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A63513-2003Mar8.html . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duid Re: milej lektury IP: *.telia.com 10.03.03, 03:18 SWIETNE! Polecm tez rosnaca liczbe ksiazek z cytatami wodza, na amazon.com. Lzy sie leja z oczu jak sie czyta, takie to smieszne i smutne. Odpowiedz Link Zgłoś