polski_francuz
27.09.06, 19:40
czyli nie ma co udawac swietego w normalnym swiecie.
Doswiadcza tego wlasnie dwoch najuczciwszych Polakow z Zoliborza.
I troche mi tez przykro.
Tak samo bylo mi przykro, jak wtedy kiedy postawiony na piedestale przyklad
dla mlodych, Zinedine Zidane, jednym gestem zniszczyl cala swoja reputacje.
Tak jak bylo przykro republikanom wtedy, kiedy "tricky Dickie" postanowil
sprawdzic co jest w pokojach hotelu Watergate u demokratow.
Tak tez bylo przykro (i wstyd) wszystkim fanow cyklizmu jak zwyciezca Tour de
France 2006 okazal sie oszustem.
Moze z wiekiem czlowiek staje sie troche sceptyczny i przestaje wierzyc w
opoki.
I kruszenie takiej opoki wlasnie ma miejsce w naszym kraju rodzinnym.
Bo rola opoki jest bardzo trudna i juz lepiej zostac normalnym czlowiekiem.
PF
PF