Dodaj do ulubionych

Arroseur arrosé

27.09.06, 19:40
czyli nie ma co udawac swietego w normalnym swiecie.

Doswiadcza tego wlasnie dwoch najuczciwszych Polakow z Zoliborza.

I troche mi tez przykro.

Tak samo bylo mi przykro, jak wtedy kiedy postawiony na piedestale przyklad
dla mlodych, Zinedine Zidane, jednym gestem zniszczyl cala swoja reputacje.

Tak jak bylo przykro republikanom wtedy, kiedy "tricky Dickie" postanowil
sprawdzic co jest w pokojach hotelu Watergate u demokratow.

Tak tez bylo przykro (i wstyd) wszystkim fanow cyklizmu jak zwyciezca Tour de
France 2006 okazal sie oszustem.

Moze z wiekiem czlowiek staje sie troche sceptyczny i przestaje wierzyc w
opoki.

I kruszenie takiej opoki wlasnie ma miejsce w naszym kraju rodzinnym.

Bo rola opoki jest bardzo trudna i juz lepiej zostac normalnym czlowiekiem.

PF

PF

Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Arroseur arrosé 27.09.06, 23:42
      udawać nie, ale być można.
    • rs_gazeta_forum Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 01:08
      polski_francuz napisał:
      > Bo rola opoki jest bardzo trudna i juz lepiej zostac normalnym czlowiekiem.

      p_f, najpierw trzeba być opoką. A normalnym człowiekiem można zostać, jeśli się
      nie jest psychicznie chorym, jak Kaczyńscy. To twarde słowa, ale tak to
      widziałem, widzę, a codzienność codziennie potwierdza moje spojrzenie.
      Kaczyński w swoim "orędziu" skompromitował się ostatecznie, usprawiedliwiając
      korupcję. Chyba to dobrze, choć Jarek "Rywin" Kaczyński będzie do śmierci (oby
      tylko swojej) pewnie bronił władzy. Przyznam, że choć traktowałem go (ich) jako
      polityczny folklor, zajmując stanowisko raczej prześmiewcze, w tej chwili jestem
      zwyczajnie wkur..y.
      Pozdrawiam
      • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 01:19
        rs_gazeta_forum napisał:

        >
        > polityczny folklor, zajmując stanowisko raczej prześmiewcze, w tej chwili jeste
        > m
        > zwyczajnie wkur..y.
        > Pozdrawiam

        no przedtem mielismy 17 lat politycznego,rozowego folkloru z roznymi ciekawymi
        postaciami jak elektrycy,dawne popluczyny komusze,pijacy,zlodzieje ciekawe gdzie
        byliscie wtedy moi mili? ciekawe,ze to nikogo nie wk....lo,a teraz przyczepiacie
        sie do koloru wasow i ilosci centymetrow tych co rzadza. nie bojcie sie niczego
        zaraz SLD i PO zrobia cos dobrego,tak ,ze czerwony wroci na stolek,a wy
        bedziecie szczesliwi choc goli,ale po co wam pieniadze:))
        • rs_gazeta_forum Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 01:33
          i-love-2-bike napisała:
          > zaraz SLD i PO zrobia cos dobrego,tak ,ze czerwony wroci na stolek,a wy
          > bedziecie szczesliwi choc goli,ale po co wam pieniadze:))

          Akurat w kontekście rządów PiS-u takie groźby nie są w stanie przejąć mnie
          strachem ;).

          A co do tego, "gdzieśmy byli", to poczytaj Sapkowskiego. On dość mocno
          wytłuszcza tę starą prawdę, że chłop zniesie dużo. Ale nie wszystko.
          Na przykład nawoływania do rewolucji moralnej przez ludzi mających moralność w
          d. za przeproszeniem.
          • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 01:40
            rs_gazeta_forum napisał:


            >
            > Akurat w kontekście rządów PiS-u takie groźby nie są w stanie przejąć mnie
            > strachem ;).
            >
            > A co do tego, "gdzieśmy byli", to poczytaj Sapkowskiego. On dość mocno
            > wytłuszcza tę starą prawdę, że chłop zniesie dużo. Ale nie wszystko.
            > Na przykład nawoływania do rewolucji moralnej przez ludzi mających moralność w
            > d. za przeproszeniem.

            jak mowie,nie martw sie za bardzo SLD z POpluczynami juz niedlugo zamienia
            Polske w raj na ziemi,wiec licz minuty i sekundy kiedy to sie wreszcie zisci.
            jak ich rzady wygladaly widzielismy i jak widac wielu bylo to na reke,ze paru
            magnatow rozkradalo Polske a ludzie wyjadajac ze smietnikow chwalili wladze,no
            bo mieli np. bilet wstepu do cyrku za darmo. wiedzialam,ze co poniektorzy zrobia
            wszystko,aby nie bylo lustracji:)))
            good job
        • xavras_wyzhryn Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 10:09
          i-love-2-bike napisała:
          > no przedtem mielismy 17 lat politycznego,rozowego folkloru z roznymi ciekawymi
          > postaciami jak elektrycy,dawne popluczyny komusze,pijacy,zlodzieje ciekawe gdzi
          > e
          > byliscie wtedy moi mili? ciekawe,ze to nikogo nie wk....lo,a teraz przyczepiaci
          > e
          > sie do koloru wasow i ilosci centymetrow tych co rzadza. nie bojcie sie niczeg
          > o
          > zaraz SLD i PO zrobia cos dobrego,tak ,ze czerwony wroci na stolek,a wy
          > bedziecie szczesliwi choc goli,ale po co wam pieniadze:))

          Oczywiscie, ze to co dzialo sie przez 17 "rozowych", jak piszesz lat
          wielokrotnie nas, jak piszesz, wk...lo.

          Sek jednak w tym, ze teraz nie czepiamy sie koloru wasow, ani wzrostu, tylko
          absolutnego braku odpowiednich kadr, absolutnego braku pomyslu na Polske, juz
          nie mowie IVRP, bo to kpiny byly od samego poczatku, kpiny z Narodu.

          Przypomnij sobie slynna wypowiedz kurskiego, czolowego bullterriera kaczek:
          "Ciemny narod wszystko kupi".

          Najgorsze w tym wszystkim jest to, ze cala ta degrengolade kaczki zafundowaly
          nam, wycierajac sobie w sposob cyniczny geby haslami takimi jak moralnosc,
          patriotyzm, szlachetnosc, Ojczyzna, itd., deprecjonujac je w sposob wrecz szalony.

          I to wlasnie jest niewybaczalne!

          Nie to, ze polozyli nasza polityke zagraniczna, ktora wlasciwie nie istnieje.
          Nie to, ze realizuja, w istocie, socjalistyczny kurs w gospodarce, ktory wiedzie
          nas ku przepasci.
          Nie to, ze zrobili z nas posmiewisko dla Europy i doprowadzaja do coraz wiekszej
          izolacji na arenie miedzynarodowej.
          Nawet nie to, ze sa zwyczajnie glupi.

          Niewybaczalne jest to, co napisalem powyzej.

          Jezeli tego nie jestes w stanie zrozumiec, to nie jestes partnerem do dyskusji.

          Aha i jeszcze jedno, co jak co, ale dorobienie sie pieniedzy pod rzadami kaczek
          grozilo mieszkancom tego kraju najmniej... Wiekszych idiotyzmow w gospodarowaniu
          srodkami publicznymi, zwiekszania wydatkow na administracje (tanie panstwo, heh)
          trudno sobie byloby nawet wyobrazic, a oni to wdrozyli.

          Ale ty to masz gdzies, mieszkasz za oceanem, nie masz pojecia co sie naprawde w
          kraju dzieje, a madrzysz sie jak goral w beczce.
          Aborcja, lustracja i dekomunizacja jeszcze sie nikt na swiecie nie nazarl.
          Gospodarka, gospodarka glupki (ktos to juz chyba wczesniej powiedzial, prawda?).
          • zejman1 Re: Sami sie rozmywaja,podmywaja, topia, itd... 28.09.06, 11:29
            Melnacholijny PF napisal:

            "Doswiadcza tego wlasnie dwoch z Zoliborza.
            I troche mi tez przykro."

            Kiedys pewien pan stwierdzil, ze "jak oni tacy uczciwi, to powinni zostac
            listonoszami".I to bylo nieglupio powiedziane choc mowil to w innych czasach i
            o innych politykach.
            Ale ci dwaj najuczciwsi Polacy woleli nie torbe listonosza a.... rzadowe
            stolki, na ktorych trudno byc uczciwym. Jak to mowia: "Cos , za cos".


            Rachelka broni zaciekle "opoki" :

            "popluczyny komusze,pijacy,zlodzieje ciekawe gdzie
            byliscie wtedy moi mili? ciekawe,ze to nikogo nie wk....lo,a teraz przyczepiacie
            sie do koloru wasow i ilosci centymetrow tych co rzadza . nie bojcie sie niczego
            zaraz SLD i PO zrobia cos dobrego,tak ,ze czerwony…"

            Czlowiek, ktory JK pamieta sprzed wielu lat zauwazyl, ze juz wtedy dal sie
            poznac jako "wyjatkowo msciwy typ". I "megaloman".
            Blizsza analiza wypowiedzi p.prez.RP potwierdza te opinie i wypada wyjatkowo
            dla niego niepomyslnie.Powiedzialbym, ze wiele poruszanych przez niego
            politycznych problemow to czyste glupoty.Powiedzialbym, ze wodolejstwo. Ale
            wiele rzeczy jest politycznie poprawnych.To "plus".

            W sumie "dwaj z Zoliborza" pasuja do Nowej Europy i nie odstaja zbytnio od
            reszty. Nie ma co sie nad nimi sie az tak litowac. Nie zapominajmy, ze
            ulubionym politykiem Francji( a jej opinia duzo wazy w Europie)
            jest...Talleyrand, o ktorym Dyrektoriat, Kosciol,Napoleon, Burboni sprzed i po
            Rewolucji i masa ludzi miela jednakowa opinie: byl on g...em, wyjatkowa
            kanalia. A "dwom z Zoliborza" daleko do Talleyranda. Male zuczki i tyle.
            O co wiec chodzi?
            (Z)

      • polski_francuz Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 07:48
        Media obraz opoki dawaly. Widocznie sie mylily.

        PF
    • schlagbaum Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 01:15
      polski_francuz napisał:


      >
      > Bo rola opoki jest bardzo trudna i juz lepiej zostac normalnym czlowiekiem.
      >


      By byc normalnym czlowiekiem nie koniecznie trzeba byc "opoka" ale nie powinno
      sie byc karlem.
    • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 02:21
      SB w 16 lat po wywalczeniu sobie wolnosci i niepodleglosci ,walczac ze swoimi
      informatorami o zlob,zapomina ze......ORMO czuwa.
      • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 02:23
        bam_buko napisał:

        > SB w 16 lat po wywalczeniu sobie wolnosci i niepodleglosci ,walczac ze swoimi
        > informatorami o zlob,zapomina ze......ORMO czuwa.

        ano czuwa,czuwa, a narod tepy az milo i kupuje te adasiowe POpluczyny,z
        czerwonymi sztandarami. marzy sie komus kurna chata:)
        • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:05
          Adas to dziwny zyd,nie glupi ale zarazem nie pazerny.Doskonaly karciarz lubi
          jednak rozdawac karty z zaplecza GW.Siedzac przez pol roku w archiwach SB(1990)
          praktycznie nie kontrolowany mogl troche kart(kwitow) pozbierac,czesc
          zachowac,czesc zniszczyc.
          Przez 15 lat rozdawal je dosc sprytnie-wykolowal prymitywnego Bolka,z Kwachem
          sie dogadal,pomniejszych niepokornych niszczyl....az przyszedl kaczor z mlodym
          (czesciowo) narybkiem rownie pazernym....ale kwitow brak.
          To ,ze wiekszosc tego mlodego ,niedoswiadczonego narybku to dzieci bylych
          komuchow juz nie wystarcza zeby nimi dyrygowac,wiec wpadka po wpadce"politykow"
          z bozej laski.
          Adasia karty juz mocno zniszczone(czas)...a nowych nie ma biedak gdzie i od
          kogo kupic.
          • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:09
            bam_buko napisał:

            > Adas to dziwny zyd,nie glupi ale zarazem nie pazerny.
            > z bozej laski.
            > Adasia karty juz mocno zniszczone(czas)...a nowych nie ma biedak gdzie i od
            > kogo kupic.

            tia czas chyba zaspiewac "bye bye life,bye bye happiness,hello loneliness....do
            not wanna go this way:)
          • absztyfikant Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:10
            Coz za przenikliwa i jakze mocno osadzona w rzeczywistosci analiza!:)

            Mysle jednak, ze nawet 'Nasz Dziennik' jej nie kupi.

            Nie powinienes sie jednak poddawac. Moze ty jestes rzeczywiscie jakis (echt
            wielokaratowy) diament, ktory wymaga zmudnego oszlifowania?

            Niech Cie Cyklistka wezmie na swoja rame i walcie smialo do Antwerpii:))
            • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:13
              absztyfikant napisał:

              > Coz za przenikliwa i jakze mocno osadzona w rzeczywistosci analiza!:)
              >
              > Mysle jednak, ze nawet 'Nasz Dziennik' jej nie kupi.
              >
              > Nie powinienes sie jednak poddawac. Moze ty jestes rzeczywiscie jakis (echt
              > wielokaratowy) diament, ktory wymaga zmudnego oszlifowania?
              >
              > Niech Cie Cyklistka wezmie na swoja rame i walcie smialo do Antwerpii:))
              >
              >
              moj drogi znowu jestes europejsko de mode. teraz tanzanity,nie diamenty sie
              kolekcjonuje,nie powiedzieli ci tego w twoim szczecinie? bb nie musi do
              antwerpii wpadac,on ma lepsza paramatta po drodze i najlepszy targ rybny w
              pieknym sydney,polecamy twej uwadze,najlepszy seafood na swiecie:))
            • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:21
              Diament szlifuje sie tylko raz mlody czlowieku.
              Kariere Adasia sledze od 68r a wiec od czasu kiedy Twoim rodzicom nie snilo
              sie,ze beda mieli absztyfikanta......tym bardziej jak ten kamien ociosac i
              jakie tego beda efekty.
              • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:23
                bam_buko napisał:

                > Diament szlifuje sie tylko raz mlody czlowieku.
                > Kariere Adasia sledze od 68r a wiec od czasu kiedy Twoim rodzicom nie snilo
                > sie,ze beda mieli absztyfikanta......tym bardziej jak ten kamien ociosac i
                > jakie tego beda efekty.

                mlody czlowieku hi,hi,hi absztys starszy od nas bb,ja w 68 jeszcze dobrze nie
                liczylam tych absztyfikantow,a tym bardziej adasiow:)))
                • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:38
                  i-love-2-bike napisała:

                  > mlody czlowieku hi,hi,hi absztys starszy od nas bb,ja w 68 jeszcze dobrze nie
                  > liczylam tych absztyfikantow,a tym bardziej adasiow:)))

                  jak starszy nie szkodzi...niech potraktuje jako komplement
                  ja pamietam adsia,jacka..i innych jak czerwony sztandar chcieli podniesc
                  jeszcze wyzej...z ludzka twarza podobno hehe
              • absztyfikant Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:24
                Dobre:)

                Od 1968 roku? Dobry zart tynfa wart. A zreszta, ><((((*> ja sobie dalej:)
                • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:30
                  to jest dobry zart

                  Izraelskie media. Dana, tut_ets: ratujcie!
                  Autor: absztyfikant ☺
                  Data: 23.09.06, 02:06 + dodaj do ulubionych wątków

                  + odpowiedz cytując + odpowiedz

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Szczerze wyznam, ze poczatkowo chcialem siegnac po literature fachowa lub
                  meczyc Dane e-mailami, ale uznalem, ze skoro mamy takie zacne forum, to moze
                  warto postawic ten temat publicznie

                  zacne forum....judaica hehe

                  • absztyfikant Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:34
                    Fajne, fajne. Tam jednak przed wejsciem trzeba wytrzec zablocone buciory. No i
                    wpuszczaja tam tylko tych w krawatach, bo goscie w krawatach sa mniej
                    awanturujacy sie:)
                    • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:42
                      absztyfikant napisał:

                      > Fajne, fajne. Tam jednak przed wejsciem trzeba wytrzec zablocone buciory. No i
                      > wpuszczaja tam tylko tych w krawatach, bo goscie w krawatach sa mniej
                      > awanturujacy sie:)
                      >
                      wydaje sie ze zablocone buty czy krawat na tym zacnym forum nie maja wiekszego
                      znaczenia.......odpowiednia mycka na odpowiednia okazje jest istotna
                      • i-love-2-bike Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:46
                        bam_buko napisał:

                        > absztyfikant napisał:
                        >
                        > > Fajne, fajne. Tam jednak przed wejsciem trzeba wytrzec zablocone buciory.
                        > No i
                        > > wpuszczaja tam tylko tych w krawatach, bo goscie w krawatach sa mniej
                        > > awanturujacy sie:)
                        > >
                        > wydaje sie ze zablocone buty czy krawat na tym zacnym forum nie maja wiekszego
                        > znaczenia.......odpowiednia mycka na odpowiednia okazje jest istotna

                        o to to,ale jak sie znudza tym brakiem blotka to leca w non kosher,bez
                        krawatu,bez bucikow i z otwartymi ramionami,ze nie wspomne o sprosnosciach,bom
                        skromna. trzym sie bb i nie wrzucaj za duzo shrimpy na BBQ:)
                        • absztyfikant mala parafraza:) 28.09.06, 03:50
                          U Cyklistki orzechy z miodem
                          U Cyklistki szampan pod lodem
                          U Cyklistki krwawa langusta
                          Czy Cyklistki glowa jest...

                          :)

                          A kipe - przyjacielu - to mozna nosic nawet ze swinka Piggy.
                          • i-love-2-bike Re: mala parafraza:) 28.09.06, 04:28
                            absztyfikant napisał:

                            > U Cyklistki orzechy z miodem
                            > U Cyklistki szampan pod lodem
                            > U Cyklistki krwawa langusta
                            > Czy Cyklistki glowa jest...
                            >
                            > :)
                            >
                            > A kipe - przyjacielu - to mozna nosic nawet ze swinka Piggy.
                            >

                            no wlasnie krwawa langusta,pachna twe usta i ta kapusta:)) he,he nie,nie tys mym
                            wrogiem nie jest tylko pSZyjacielem w kipce:)) uj wej kto by cie nie znal,ten by
                            cie kupil,wole berecik z antenka:)
                        • bam_buko Re: Arroseur arrosé 28.09.06, 03:55
                          i-love-2-bike napisała:

                          > o to to,ale jak sie znudza tym brakiem blotka to leca w non kosher,bez
                          > krawatu,bez bucikow i z otwartymi ramionami,ze nie wspomne o sprosnosciach,bom
                          > skromna. trzym sie bb i nie wrzucaj za duzo shrimpy na BBQ:)

                          zaraz lunch,wszyscy kreca sie juz nerwowo obijajc sie w pracy od rana
                          trza bedzie cos wszamac,pifkiem popic ..i aby do weekendu(3 dni)
                          trzymaj sie
                          • polski_francuz Ach ci Aussies 28.09.06, 07:53
                            w nocy pracuja, o 4 nad ranem lunch jedza.

                            Od tego chodzenia do gory nogami w glowie im sie przewrocilo:)

                            Pozdro

                            PF
    • superspec IPN ma kwity na was wszystkich.:) 28.09.06, 09:20
      Historycy żondzom.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka