Dodaj do ulubionych

Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w I...

IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 21:08
Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
Obserwuj wątek
    • Gość: wiecho Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 217.96.12.* 17.03.03, 21:22
      Jeśli chodzi o rozbrojenie wariatów to nie można słuchać tylko
      opini publicznej i pytać się ilu jest za a ilu przeciw. Inaczej
      do tej pory byśmy mieli i Hitlera i jego pogrobowców z jednej
      strony natomiast z drugiej strony Ludzi Stalina i Berii.
      Przecież oni mieli poparcie 99,99 %. Niestety demokracja w
      rozprawie z idiotami pokroju Saddama, Pol Pota i podobnych jest
      najgorszym ustrojem z możliwych. Czemu nie protestuje się
      przeciwko mordowaniu Kurdów, Czeczenów, Bośniaków, Chorwatów,
      Khmerów, obywateli z Ruandy - bo jest to mało medialne i
      niewygodne. Ot i cała nasza demokracja!!!!! POWODZENIA
      • Gość: Ania Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 21:27
        Gość portalu: wiecho napisał(a):

        > Jeśli chodzi o rozbrojenie wariatów to nie można słuchać
        tylko
        > opini publicznej i pytać się ilu jest za a ilu przeciw.
        Inaczej
        > do tej pory byśmy mieli i Hitlera i jego pogrobowców z jednej
        > strony natomiast z drugiej strony Ludzi Stalina i Berii.
        > Przecież oni mieli poparcie 99,99 %. Niestety demokracja w
        > rozprawie z idiotami pokroju Saddama, Pol Pota i podobnych
        jest
        > najgorszym ustrojem z możliwych. Czemu nie protestuje się
        > przeciwko mordowaniu Kurdów, Czeczenów, Bośniaków, Chorwatów,
        > Khmerów, obywateli z Ruandy - bo jest to mało medialne i
        > niewygodne. Ot i cała nasza demokracja!!!!! POWODZENIA

        Prosze nie dobijaj mnie bardziej - juz mi sie plakac chce.
        • Gość: x SZYBKA WOJNA. JEDNEGO SWIRA MNIEJ. CENY PALIWA SPADNA. IP: 217.153.49.* 18.03.03, 10:19
          I o to chodzi...

          100% poparcia dla USA...

          Wiecho ma racje...
      • Gość: KOLEGO FASZYSTO Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.nuts.northwestern.edu 17.03.03, 21:44
        Demokracja rzeczywiscie nie jest ustrojem dla ciebie.
        Faszyzm - jest. O takich glabach jak ty pisal niedawno
        Norman Mailer na lamach New York Review of Books.
        W faszyzmie, jak w twojej bance, wszysko jest klarowne:
        twardzi nieomylni przywodcy, krwawy konur wroga
        oraz biel i czern. Jako umysl mierny a zarazem autorytarny
        (odsylam do tekstow Adorno i Arendt), jako osobnik pelen
        wzgardy dla liczb - dla opinii publicznej - nigdy Moj Kotku
        nie bedziesz nie jestes w stanie pojac, ze oponowanie
        przeciw wojnie z Irakiem nie oznacza popierania rezimu
        irackiego. Przeciwnie. Oznacza niezgode na to, aby kuracja
        (agresja) byla bardziej ohydna od choroby (rezim)). Niestety,
        mimo pozorow wspolnoty (jezyk polski) zyjemy na roznych
        planetach.
        • galaxy2099 i znow ten dobrze znany belkot 18.03.03, 06:46
          Ot i caly pseudo-intelektualny belkot.
          Przerost formy nad trescia. Wy tzw. intelektualisci lubujecie w tej waszej
          sztuce dla sztuki. Tylko po wyjsciu z sali wykladowej moj kolego zderzasz sie
          ze swiatem, ktory znacznie odbiega od tego tam w czterech scianach budynku z
          dumnym szyldem Uniwersytet np. Nothwestern w Chicago.
          I czasami trzeba zachowac troche respektu i szacunku do tego co dzieje sie na
          zewnatrz. Bo jak nie to zycie nauczy cie tego respektu. Wczesniej czy pozniej.


          Gość portalu: KOLEGO FASZYSTO napisał(a):

          > Demokracja rzeczywiscie nie jest ustrojem dla ciebie.
          > Faszyzm - jest. O takich glabach jak ty pisal niedawno
          > Norman Mailer na lamach New York Review of Books.
          > W faszyzmie, jak w twojej bance, wszysko jest klarowne:
          > twardzi nieomylni przywodcy, krwawy konur wroga
          > oraz biel i czern. Jako umysl mierny a zarazem autorytarny
          > (odsylam do tekstow Adorno i Arendt), jako osobnik pelen
          > wzgardy dla liczb - dla opinii publicznej - nigdy Moj Kotku
          > nie bedziesz nie jestes w stanie pojac, ze oponowanie
          > przeciw wojnie z Irakiem nie oznacza popierania rezimu
          > irackiego. Przeciwnie. Oznacza niezgode na to, aby kuracja
          > (agresja) byla bardziej ohydna od choroby (rezim)). Niestety,
          > mimo pozorow wspolnoty (jezyk polski) zyjemy na roznych
          > planetach.
          • Gość: martsy jestem przekonany! IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 18.03.03, 14:04
            A mnie gleboki intelektualista przekonal:

            POPIERANIE SADDAMA, ZEBY MOGL ZOSTAC PRZY WLADZY W IRAKU
            NIE JEST POPIERANIEM SADDAMA!!!

            proste i jasne jak slonce
            popierajac interesy Saddama wcale nie popiera sie Saddama

            niech zyje wyrafinowana spekulacja umyslowa!

            galaxy2099 napisał:

            > Ot i caly pseudo-intelektualny belkot.
            > Przerost formy nad trescia. Wy tzw. intelektualisci lubujecie
            w tej waszej
            > sztuce dla sztuki. Tylko po wyjsciu z sali wykladowej moj
            kolego zderzasz sie
            > ze swiatem, ktory znacznie odbiega od tego tam w czterech
            scianach budynku z
            > dumnym szyldem Uniwersytet np. Nothwestern w Chicago.
            > I czasami trzeba zachowac troche respektu i szacunku do tego
            co dzieje sie na
            > zewnatrz. Bo jak nie to zycie nauczy cie tego respektu.
            Wczesniej czy pozniej.
            >
            >
            > Gość portalu: KOLEGO FASZYSTO napisał(a):
            >
            > > Demokracja rzeczywiscie nie jest ustrojem dla ciebie.
            > > Faszyzm - jest. O takich glabach jak ty pisal niedawno
            > > Norman Mailer na lamach New York Review of Books.
            > > W faszyzmie, jak w twojej bance, wszysko jest klarowne:
            > > twardzi nieomylni przywodcy, krwawy konur wroga
            > > oraz biel i czern. Jako umysl mierny a zarazem autorytarny
            > > (odsylam do tekstow Adorno i Arendt), jako osobnik pelen
            > > wzgardy dla liczb - dla opinii publicznej - nigdy Moj Kotku
            > > nie bedziesz nie jestes w stanie pojac, ze oponowanie
            > > przeciw wojnie z Irakiem nie oznacza popierania rezimu
            > > irackiego. Przeciwnie. Oznacza niezgode na to, aby kuracja
            > > (agresja) byla bardziej ohydna od choroby (rezim)). Niestety,
            > > mimo pozorow wspolnoty (jezyk polski) zyjemy na roznych
            > > planetach.
        • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 13:02
          To rzeczywiście niezłe. Lubię czytywać teksty idioten-pacyfistów
          szermujących na prawo i lewo określeniem 'faszysta' - powodują
          przyjemną hyperadrenalinemię. Gdyby tylko ten[ta?] kretyn[ka?]
          wiedział[a?], że pojęcie to kojarzy się nieodmiennie z pięcioma
          milionami zamordowanych Żydów. Nie wolno używać go nadaremno -
          tak tylko czynili nasi znajomi commies. Choć pewnie kretyni-
          pacyfiści, w swym antywojennym obłędzie nie przejmują się za
          bardzo losem Żydów - wszak ochoczo dążą wszelkimi środkami, aby
          na gruzach Izraela powstało nowe terrorystyczne 'państwo'
          palestyńskie.
      • Gość: KP Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 21:47
        - Kurdow, poniewaz Turcja jest wojskowym sprzymierzencem USA
        i krajem wzglednej demokracji jak na warunki Bliskiego Wschodu

        - Czeczenow, poniewaz w UE i USA myslano, ze milczac da sie
        lepiej ujac w karby Rosje. Jednak sie przemyslano, ale kto
        mial to wiedziec?

        - Bosniakow i Chorwatow? Problem w tym, ze jesli stanalbys
        wtedy za Chorwatami, poparlbys Tudzmana, rownie szajbnietego,
        co i Miloszevic.

        - Khmerow sie juz nie morduje od 24 lat.

        - obywateli z Ruandy? A jak sobie to wyobrazasz, skoro
        co X lat Tutsi morduja Hutu, potem Hutu morduja Tutsi,
        etc etc, a za kazdym razem zemsta jest coraz wieksza.
        Jak zapobiegniesz temu, ze nagle tlum dostaje fiola
        i zarzyna na lewo i prawo?

        > Czemu nie protestuje się
        > przeciwko mordowaniu Kurdów, Czeczenów, Bośniaków, Chorwatów,
        > Khmerów, obywateli z Ruandy - bo jest to mało medialne i
        > niewygodne. Ot i cała nasza demokracja!!!!! POWODZENIA
    • Gość: KP Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 21:38
      Czy Cie troche nie unosi? Tez bede sie cieszyl, jak sprzatna
      tego bandyte, ale czy naprawde nie rozumiesz, przeciwko
      czemu protestuja ludzie?
      To JEST morderca Kurdow, jego bezpieka to SA bandyci,
      ale tu chodzi o bardzo niebezpieczna rzecz: nagle pewne panstwo
      uznaje, ze moze zaingerowac w inne panstwo. Bez uzgodnienia,
      przy niejasnych dowodach zarzutu.

      Chodzi o precedens. Ktoregos pieknego dnia Chiny stwierdza
      sobie, ze musza zaingerowac, np. na Tajwanie. I nie bedziesz
      sie mogla odwolywac do jakichkolwiek obiektywnych organizacji:
      stworzylas juz precedens!

      Zauwaz, czemu Chiny sie nadal wahaja przed sprzeciwem wobec
      interwencji. Moglyby spokojnie sie sprzeciwic. Mysle, ze mozesz
      sie w niedalekiej przyszlosci spodziewac podobnego milczenia
      ze strony USA, gdy w Komisji Praw Czlowieka przyjdzie moment
      na protest przeciwko Chinom.... A jest to rowniez kraj
      bandycki...



      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
      • Gość: Rzymianin Ale jaki z tego wniosek? IP: 151.39.218.* 17.03.03, 21:54
        Gość portalu: KP napisał(a):

        > To JEST morderca Kurdow, jego bezpieka to SA bandyci,
        > ale tu chodzi o bardzo niebezpieczna rzecz: nagle pewne panstwo
        > uznaje, ze moze zaingerowac w inne panstwo. Bez uzgodnienia,
        > przy niejasnych dowodach zarzutu.

        Czy to znaczy, ze nalezy stac z zalozonymi rekami? I z kim trzeba to uzgodnic?
        Czy z wszystkimi panstwami (jedno powie "nie" i dupa blada), czy tylko z
        niektorymi (ale dlaczego tylko z tymi, a nie z innymi), a co jesli jedno z tych
        wybranych sie uprze i powie niet?

        Proby uzgodnienia byly, ustepstwa byly wielokrotne. I co, czekac az Czyrak
        laskawie sie zgodzi, zeby po 150-dniowym ultimatum ewentualnie rozpatrzec
        mozliwosc warunkowego podjecia decyzji o ograniczonych retorsjach w stosunku do
        rodziny Husajna? Przeciez ten bandyta smieje sie widzac jak caly Zachod daje mu
        sie wodzic tam gdzie on chce.

        Jezeli wiec nie mozna dojsc do uzgodnienia pelnego, ktos musi wziac
        odpowiedzialnosc. I mimo calej mojej antypatii (jednak) do Busha uwazam, ze nie
        podjal tej decyzji tak latwo, jak przyszlo to Czyrakowi i jego moskiewsko-
        pekinskim przyjaciolom. Chocby dlatego, ze za pare lat beda wybory, w ktorych
        beda braly udzial takze rodziny zabitych (a tacy beda z pewnoscia) zolnierzy
        amerykanskim. A Putinowi i spolce to nie grozi. Amen
        • Gość: KP Re: Ale jaki z tego wniosek? IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 22:03
          Bush formuluje bardzo konkretny warunek: Saddam ma sie rozbroic
          z broni chemicznej i biologicznej i udokumentowac, ze nie
          prowadzi badan nad bronia atomowa. Ma tez wspolpracowac z
          inspektorami.

          Do sprawdzenia tego warunku wybrani zostali obiektywni ludzie,
          wlasnie owi inspektorzy. Problem w tym, ze inspektorzy po
          ilus-tam inspekcjach, przeprowadzanych bez wiekszych trudnosci,
          twierdza, ze Irakowi (przynajmniej) nie mozna prawie nic
          zarzucic. Uwazaja ponadto od jakiegos czasu, ze Irak bierze
          sie do wspolpracy calkiem ok.

          Bush mowi wtedy: brak dowodow oznacza, ze ich nie znaleziono.
          Wobec tego poszly konie!

          A teraz powiedz szczerze, czy masz wiedze (ale nie wiare!),
          ze CIA rzeczywiscie WIE, ze bron taka jest, a nie tylko mowi?

          Ja wole sie powstrzymac od sadu, poniewaz nie wiem.



          Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

          > Gość portalu: KP napisał(a):
          >
          > > To JEST morderca Kurdow, jego bezpieka to SA bandyci,
          > > ale tu chodzi o bardzo niebezpieczna rzecz: nagle pewne panstwo
          > > uznaje, ze moze zaingerowac w inne panstwo. Bez uzgodnienia,
          > > przy niejasnych dowodach zarzutu.
          >
          > Czy to znaczy, ze nalezy stac z zalozonymi rekami? I z kim
          trzeba to uzgodnic?
          > Czy z wszystkimi panstwami (jedno powie "nie" i dupa blada),
          czy tylko z
          > niektorymi (ale dlaczego tylko z tymi, a nie z innymi), a co
          jesli jedno z tych
          >
          > wybranych sie uprze i powie niet?
          >
          > Proby uzgodnienia byly, ustepstwa byly wielokrotne. I co,
          czekac az Czyrak
          > laskawie sie zgodzi, zeby po 150-dniowym ultimatum ewentualnie
          rozpatrzec
          > mozliwosc warunkowego podjecia decyzji o ograniczonych
          retorsjach w stosunku do
          >
          > rodziny Husajna? Przeciez ten bandyta smieje sie widzac jak
          caly Zachod daje mu
          >
          > sie wodzic tam gdzie on chce.
          >
          > Jezeli wiec nie mozna dojsc do uzgodnienia pelnego, ktos musi
          wziac
          > odpowiedzialnosc. I mimo calej mojej antypatii (jednak) do
          Busha uwazam, ze nie
          >
          > podjal tej decyzji tak latwo, jak przyszlo to Czyrakowi i jego
          moskiewsko-
          > pekinskim przyjaciolom. Chocby dlatego, ze za pare lat beda
          wybory, w ktorych
          > beda braly udzial takze rodziny zabitych (a tacy beda z
          pewnoscia) zolnierzy
          > amerykanskim. A Putinowi i spolce to nie grozi. Amen
          • Gość: Rzymianin Re: Ale jaki z tego wniosek? IP: 151.39.218.* 17.03.03, 22:26
            Gość portalu: KP napisał(a):

            > A teraz powiedz szczerze, czy masz wiedze (ale nie wiare!),
            > ze CIA rzeczywiscie WIE, ze bron taka jest, a nie tylko mowi?
            >
            > Ja wole sie powstrzymac od sadu, poniewaz nie wiem.

            Odpowiadam szczerze: nie mam takiej wiedzy.

            Ale po raz kolejny zadam pytanie: Ale jaki z tego wniosek?

            Oczywiscie mozna powiedziec, ze skoro mamy jakiekolwiek watpliwosci, to
            postepujemy jak w sadzie i uniewinniamy Saddama. A on niech robi co chce.

            A co, jesli jednak ma te bron? Czy - gdyby pozwolono Saddamowi dalej robic to,
            co mu sie podoba - w przyszlosci nie zarzuconoby Bushowi bezczynnosci? Czy nie
            wystarczy bledu tatusia, ktory zatrzymal sie w pol kroku, bo byly watpliwosci.

            Przypomne tu casus Hitlera (mam nadzieje, ze Gabrysia C. tego nie czyta i nie
            wyskoczy ze swoja spiewka): przeciez gdyby juz w 38, a nawet wczesniej, znalazl
            sie odwazny przywodca Francji lub Anglii, ktory powiedzialby veto, byc moze
            udaloby sie go poskromic. No ale przeciez wtedy nikt nie mial tej wiedzy,
            ktorej moj drogi KP tak pragniesz.

            Niestety, ryzyko zawsze istnieje, problem w tym, by ofiar bylo jak najmniej (po
            obu stronach).
            • Gość: KP Re: Ale jaki z tego wniosek? IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 22:41
              Mysle, ze sam wiesz, ze jak na paralele z Hitlerem,
              Saddam ma i mial dosc ograniczone zakusy. Wlasnie o to
              chodzi, ze historia wcale nie pokazuje, ze jest to szaleniec
              zadny opanowania calego regionu albo kontynentu.
              Zaatakowal Iran, ale swiat zachodni nie sprzeciwial sie,
              a akurat USA go popieraly.
              Zaatakowal Kuwejt, ale po pierwsze akurat Kuwejt przez 30 lat
              nalezal do Iraku, po drugie w 1990 Kuwejtczycy grali ostro
              na gieldzie naftowej przeciw Irakowi, a po trzecie akurat USA
              w pierwszej chwili nie mialy nic przeciwko.
              Na tym sie lista konczy.

              Dowody na bron tez sa slabiutkie. Sam Blair twierdzil jeszcze
              niedawno, ze wywiad brytyjski przekonywujacych dowodow nie ma.
              Powell w slynnym lutowym wystapieniu uzyl m.in. jakiegos
              plagiatu pracy sprzed ok. 10 lat.Dowodow na kontakty z Osama
              tez nie ma,a nawet bym sie dziwil, bo kraj Saddama jest
              kompletnie nie-Bozy dla takich jak Osama.

              Nie zrozum mnie wiec zle. Nie piszesz z pacyfista ani
              antyamerykaninem. Ale skoro sytuacja naprawde nie jest
              jasna, to nie dziwie sie, ze wiekszosc ludzi jest przeciw
              (i o to mi chodzilo komentujac wypowiedz Ani).


              > >
              > > Ja wole sie powstrzymac od sadu, poniewaz nie wiem.
              >
              > Odpowiadam szczerze: nie mam takiej wiedzy.
              >
              > Ale po raz kolejny zadam pytanie: Ale jaki z tego wniosek?
              >
              > Oczywiscie mozna powiedziec, ze skoro mamy jakiekolwiek
              watpliwosci, to
              > postepujemy jak w sadzie i uniewinniamy Saddama. A on niech
              robi co chce.
              >
              > A co, jesli jednak ma te bron? Czy - gdyby pozwolono Saddamowi
              dalej robic to,
              > co mu sie podoba - w przyszlosci nie zarzuconoby Bushowi
              bezczynnosci? Czy nie
              > wystarczy bledu tatusia, ktory zatrzymal sie w pol kroku, bo
              byly watpliwosci.
              >
              > Przypomne tu casus Hitlera (mam nadzieje, ze Gabrysia C. tego
              nie czyta i nie
              > wyskoczy ze swoja spiewka): przeciez gdyby juz w 38, a nawet
              wczesniej, znalazl
              >
              > sie odwazny przywodca Francji lub Anglii, ktory powiedzialby
              veto, byc moze
              > udaloby sie go poskromic. No ale przeciez wtedy nikt nie mial
              tej wiedzy,
              > ktorej moj drogi KP tak pragniesz.
              >
              > Niestety, ryzyko zawsze istnieje, problem w tym, by ofiar bylo
              jak najmniej (po
              >
              > obu stronach).
            • Gość: magdaaa3 Re: Ale jaki z tego wniosek? IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 16:18
              Gość portalu: Rzymianin napisał(a):

              > Niestety, ryzyko zawsze istnieje, problem w tym, by ofiar
              bylo jak najmniej (po
              >
              > obu stronach).

              to nasuwa mi sie pytanie kiedy bedzie mniej ofiar? gdy saddam
              broni uzyje (a co ma nikt nie wie) czy kiedy dojdzie do wojny z
              irakiem?
          • Gość: mądry człowiek Re: Ale jaki z tego wniosek? IP: *.wilkowice.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 15:04
            Najlepszą odpowiedzią na Twoje pytanie niech będzie
            oświadczenie Husajna, który sam stwierdził, że miał ową broń.
      • Gość: Ania Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 22:02
        I wlasnie o ten obiektywizm tu chodzi!
        Uwarzasz, ze zarzuty sa niejasne? Ile istnien ludzkich potrzebujesz, zebys
        mial jasnosc?
        Tacy jak Ty wlasnie potrzebowali miec jasnosc w czasie II WS dlatego nikt nie
        integorowal przez 5 lat. Oczywiscie o obozach pracy wiedzial caly swiat.
        Mysle, ze my nie mamy zadnej wiedzy na temat co naprawde sie tam dzieje!
        Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna, zeby myslec, ze
        sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope" chodzilo gdy
        wyzwalali Polske spod okupacji.


        Gość portalu: KP napisał(a):

        > Czy Cie troche nie unosi? Tez bede sie cieszyl, jak sprzatna
        > tego bandyte, ale czy naprawde nie rozumiesz, przeciwko
        > czemu protestuja ludzie?
        > To JEST morderca Kurdow, jego bezpieka to SA bandyci,
        > ale tu chodzi o bardzo niebezpieczna rzecz: nagle pewne panstwo
        > uznaje, ze moze zaingerowac w inne panstwo. Bez uzgodnienia,
        > przy niejasnych dowodach zarzutu.
        >
        > Chodzi o precedens. Ktoregos pieknego dnia Chiny stwierdza
        > sobie, ze musza zaingerowac, np. na Tajwanie. I nie bedziesz
        > sie mogla odwolywac do jakichkolwiek obiektywnych organizacji:
        > stworzylas juz precedens!
        >
        > Zauwaz, czemu Chiny sie nadal wahaja przed sprzeciwem wobec
        > interwencji. Moglyby spokojnie sie sprzeciwic. Mysle, ze mozesz
        > sie w niedalekiej przyszlosci spodziewac podobnego milczenia
        > ze strony USA, gdy w Komisji Praw Czlowieka przyjdzie moment
        > na protest przeciwko Chinom.... A jest to rowniez kraj
        > bandycki...
        >
        >
        >
        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
        > > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
        > > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
        > > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
        > > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
        > > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
        > > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
        > > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
        > > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
        > > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
        > > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
        > > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
        > > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
        > > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
        • Gość: MM Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 17.03.03, 22:08
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > I wlasnie o ten obiektywizm tu chodzi!
          > Uwarzasz, ze zarzuty sa niejasne? Ile istnien ludzkich potrzebujesz, zebys
          > mial jasnosc?
          > Tacy jak Ty wlasnie potrzebowali miec jasnosc w czasie II WS dlatego nikt nie
          > integorowal przez 5 lat. Oczywiscie o obozach pracy wiedzial caly swiat.
          > Mysle, ze my nie mamy zadnej wiedzy na temat co naprawde sie tam dzieje!
          > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna, zeby myslec, ze
          > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope" chodzilo gdy
          > wyzwalali Polske spod okupacji.

          Aniu, wlasnie o to chodzi, ze jeden kraj nie moze atakowac drugiego tylko
          dlatego ze mu sie system nie podoba. Przykre to, ale i prawdziwe, bo ten miecz
          ma dwa ostrza i jak sie przekroczy przyslowiowy Rubikon, to juz wtedy nie ma
          odwrotu. Dziala to na tej samej zasadzie co bron nuklearna i polityka MAD
          (Mutually Assured Destruction). Jest oczywiste, ze jesli ktos zaatakuje ta
          bronia, zostanie po nim plac na ktorym trawa nie wyrosnie przez nastepnych
          tysiac lat. Jak dotad dzialalo to skutecznie i, jak mawiaja tubylcy, "if it
          ain't broke, don't fix it".

          A propos, USA nie wyzwalaly Polski spod okupacji. USA sprzedaly Polske sowietom
          w Jalcie. Tak dla scislosci.
          • Gość: Ania Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 22:29

            >
            > A propos, USA nie wyzwalaly Polski spod okupacji. USA sprzedaly Polske
            sowietom
            >
            > w Jalcie. Tak dla scislosci.

            Oczywiscie! Rosjanie wyzwolili Polske!
            Nie pisze o tym co stalo sie po wojnie tylko kto wyzwolil Europe! Spal
            podreczniki!
            • Gość: MM Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 17.03.03, 22:53
              Gość portalu: Ania napisał(a):


              >
              > Oczywiscie! Rosjanie wyzwolili Polske!
              > Nie pisze o tym co stalo sie po wojnie tylko kto wyzwolil Europe! Spal
              > podreczniki!

              No, jezeli chodzi o scislosc, to wlasnie Sowieci zadali Niemcom decydujace
              kleski, poczawszy od Stalingradu, a nawet od zimy 1941 roku, gdy sie im oparli
              na przedpolach Moskwy. Po Stalingradzie Niemcy ograniczali sie tylko do wojny
              obronnej - jedynym wyjatkiem byla bitwa na Luku Kurskim, co do ktorej sam
              Hitler mial watpliwosci i ktora byla skazana na porazke, bo poczatkowo miala
              miec miejsce dwa miesiace wczesniej, i Sowieci zdazyli sie przygotowac do
              obrony.

              To nie sa dane z podrecznika, ale z ksiazek historykow oraz osob, ktore byly w
              te wojne osobiscie zaangazowane - np. gen. bryg. F. von Mellenthin czy tez gen.
              Heinz Guderian.

              Oczywiscie, ze front zachodni znacznie przyspieszyl upadek Niemiec oraz
              wyzwolenie Europy, ale ich przegrana byla juz wtedy przesadzona. No i chodzilo
              jeszcze o zatrzymanie zalewu komunistow, ale jakos na Polsce Rooseveltowi
              zbytnio nie zalezalo.
        • Gość: KP Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 22:10
          Nie wkladaj w moje usta pogladow, ktore nie sa moje.
          Wcale nie uwazam, ze chodzi tu glownie o rope.
          Natomiast co do II WS, to przepraszam, ale nie obrazaj
          mnie. Akurat jestem Zydem.

          Ja rozumiem, ze "chcesz dobrze". Ale mysle, ze przemykasz
          sie po tym konflikcie dosc plytko. Wezmy Kurdow. Morderstwo
          w Halabdzy bylo ok. 12 lat temu. I wtedy Stany nie ruszyly
          palcem. Nie ruszyly rowniez, gdy lada-chwila moglo dojsc
          do ataku na Kuwejt (a mogly ruszyc). To jest kraj, ktory
          TEZ ma swoje interesy.


          Gość portalu: Ania napisał(a):


          > Tacy jak Ty wlasnie potrzebowali miec jasnosc w czasie II WS
          dlatego nikt nie
          > integorowal przez 5 lat. Oczywiscie o obozach pracy wiedzial
          caly swiat.
          > Mysle, ze my nie mamy zadnej wiedzy na temat co naprawde sie
          tam dzieje!
          > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna,
          zeby myslec, ze
          > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope"
          chodzilo gdy
          > wyzwalali Polske spod okupacji.
          >
          >
          > Gość portalu: KP napisał(a):
          >
          > > Czy Cie troche nie unosi? Tez bede sie cieszyl, jak sprzatna
          > > tego bandyte, ale czy naprawde nie rozumiesz, przeciwko
          > > czemu protestuja ludzie?
          > > To JEST morderca Kurdow, jego bezpieka to SA bandyci,
          > > ale tu chodzi o bardzo niebezpieczna rzecz: nagle pewne panstwo
          > > uznaje, ze moze zaingerowac w inne panstwo. Bez uzgodnienia,
          > > przy niejasnych dowodach zarzutu.
          > >
          > > Chodzi o precedens. Ktoregos pieknego dnia Chiny stwierdza
          > > sobie, ze musza zaingerowac, np. na Tajwanie. I nie bedziesz
          > > sie mogla odwolywac do jakichkolwiek obiektywnych organizacji:
          > > stworzylas juz precedens!
          > >
          > > Zauwaz, czemu Chiny sie nadal wahaja przed sprzeciwem wobec
          > > interwencji. Moglyby spokojnie sie sprzeciwic. Mysle, ze mozesz
          > > sie w niedalekiej przyszlosci spodziewac podobnego milczenia
          > > ze strony USA, gdy w Komisji Praw Czlowieka przyjdzie moment
          > > na protest przeciwko Chinom.... A jest to rowniez kraj
          > > bandycki...
          > >
          > >
          > >
          > > Gość portalu: Ania napisał(a):
          > >
          > > > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
          > > > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
          > > > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
          > > > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
          > > > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
          > > > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
          > > > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
          > > > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
          > > > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
          > > > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak
          zgody
          > > > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
          > > > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
          > > > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
          > > > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
        • Gość: Tertius Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 216.116.53.* 17.03.03, 22:36
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna, zeby myslec, ze
          > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope" chodzilo gdy
          > wyzwalali Polske spod okupacji.

          Aniu, Twoje rozumowanie obraca sie przeciwko Tobie: nie bylo w Polsce ropy,
          wiec Reagan nie zasypal Warszawy bombami. Udowadniasz cos, z czym sie chyba nie
          zgadzasz, prawda?

          Tertius
          • Gość: Ania Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 22:44
            Gość portalu: Tertius napisał(a):

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            >
            > > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak
            naiwna, zeby myslec,
            > ze
            > > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope"
            chodzilo gdy
            > > wyzwalali Polske spod okupacji.
            >
            > Aniu, Twoje rozumowanie obraca sie przeciwko Tobie: nie bylo
            w Polsce ropy,
            > wiec Reagan nie zasypal Warszawy bombami. Udowadniasz cos, z
            czym sie chyba nie
            >
            > zgadzasz, prawda?
            >
            > Tertius

            Jaki Reagan. Cos nie lapie!
        • Gość: acton Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.net.pl 18.03.03, 02:52
          Skąd Aniu wiesz, że zarzuty przeciw Saddamowi są w 100% słuszne?
          Skąd wiesz, że Irakijczycy są tak nękani, wręcz mordowani? Tak
          się składa, że podróżowałem po Bliskim Wschodzie w ubiegłym roku
          i poznałem też wielu Irakijczyków. Byli to przeważnie studenci
          studiujący w Ammannie, kierowcy ciężarówek itp. Wszyscy są
          Irakijczykami i nikt nie narzekał. Każdy ma względną swobodę
          podróżowania, każdy żyje podobnie jak my, mają podobne
          zainteresowania. Zastanów się kto rozpowiada o tych wszystkich
          nieszczęściach. Kurdowie? Nie przeczę, że są prześladowani, ale
          podobne zarzuty kierują do Turcji i tu nikt nie reaguje. Żeby
          zrozumieć choć trochę tamtejszą sytuację, trzeba tam pojechać.
          Zapewniam Cię, że największym problemem dla Arabów jest Izrael i
          to w każdym aspekcie (chociażby kradzieże wody, bombardowania
          kanałów irygacyjnych w Libanie itp). Wygodnie osądzać siedząc
          przy komputerze i słuchając paplaniny, którą podają w TV. Niech
          mi ten wspaniały CIA poda jeden prawdziwy, niezaprzeczalny DOWÓD
          przecziwko Irakowi. Nie twierdzę, że Saddam jest aniołkiem,
          twierdzę że jest dyktatorem, którego należy usunąć. Nie jednak
          Bush nie obraża mojej inteligencji podając historie o
          ufoludkach. Niech przyzna wreszcie, że chodzi mu o ropę. Tyle
          jest rejonów zapalnych na świecie, o których nawet nie
          słyszałaś. Nie są medialne z różnych względów. Tu zależy komuś,
          by było to medialne.


          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > I wlasnie o ten obiektywizm tu chodzi!
          > Uwarzasz, ze zarzuty sa niejasne? Ile istnien ludzkich
          potrzebujesz, zebys
          > mial jasnosc?
          > Tacy jak Ty wlasnie potrzebowali miec jasnosc w czasie II WS
          dlatego nikt nie
          > integorowal przez 5 lat. Oczywiscie o obozach pracy wiedzial
          caly swiat.
          > Mysle, ze my nie mamy zadnej wiedzy na temat co naprawde sie
          tam dzieje!
          > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna,
          zeby myslec, ze
          > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope"
          chodzilo gdy
          > wyzwalali Polske spod okupacji.
          • Gość: ella Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 10:03
            Acton:
            Zarzuty przeciwko Husseinowi przypuszczalnie nie sa 100% sluszne. Jestem
            przekonana ze Sadam ma chemiczna i biologiczna bron i ma takze kontakty z
            terrorystami (na przyklad z Hamas),jednakze decyzja o wojnie zostala podjeta
            dawno temu, wtedy gdy USA zaczely przesuwac wojsko w rejon bliskiego
            Wschodu . Po wojnie w Iraku bedzie bardzo duzo kontraktow na odbudowanie
            drog, domow, etc, etc. ktore dostana firmy ze Stanow Zjednoczonych, i te
            kontrakty razem z kontraktami na odbudowanie szybow ropy naftowej beda bardzo
            duze. Z drogiej strony sadze ze prezydent Bush zeczywiscie wierzy ze Sadam
            jest wcieleniem zla. (byc moze ze widzi wszystko albo na czarno /Irak/ albo na
            bialo /USA/)
          • Gość: ella Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 10:03
            Acton:
            Zarzuty przeciwko Husseinowi przypuszczalnie nie sa 100% sluszne. Jestem
            przekonana ze Sadam ma chemiczna i biologiczna bron i ma takze kontakty z
            terrorystami (na przyklad z Hamas),jednakze decyzja o wojnie zostala podjeta
            dawno temu, wtedy gdy USA zaczely przesuwac wojsko w rejon bliskiego
            Wschodu . Po wojnie w Iraku bedzie bardzo duzo kontraktow na odbudowanie
            drog, domow, etc, etc. ktore dostana firmy ze Stanow Zjednoczonych, i te
            kontrakty razem z kontraktami na odbudowanie szybow ropy naftowej beda bardzo
            duze. Z drogiej strony sadze ze prezydent Bush zeczywiscie wierzy ze Sadam
            jest wcieleniem zla. (byc moze ze widzi wszystko albo na czarno /Irak/ albo na
            bialo /USA/)
          • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 13:12
            No tak i znów za całe zło tego świata odpowiadają... no kto?
            Oczywiście Żydzi!! Z tego całego bełkotu wniosek nasuwa się
            tylko jeden: Bush winien zaatakować Izrael. Wtedy wszystkie
            problemy świata arabskiego zostałyby definitywnie rozwiązane.
            A swoją drogą to ciekawe, że nieco ponad pół wieku po Hitlerze
            młodzi pacyfiści tak gorąco pragną urządzić drugi Holocaust.
            Oczywiście zaraz powie ktoś: przecież my nie chcemy nikogo
            zabijać. Zapewne nie; zrobią to za was, idioci, Arabowie.
        • Gość: ruda67 Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.piscataway-08rh15rt.nj.dial-access.att.net 18.03.03, 06:31
          Chiny???? Bardzo zly przyklad! Chiny to faszyszci okupujacy
          Tybet. Hej, dlaczego USA w to nie ingeruje? Hmmm... moze
          dlatego, ze prawa czlowieka sa niczym w porownaniu z ropa?...
        • Gość: magdaaa3 Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 16:24
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jezeli chodzi o Stany to oczywiscie nie jestem az tak naiwna,
          zeby myslec, ze
          > sa az tak bezinteresowni ale w koncu ciekawe o jaka "rope"
          chodzilo gdy
          > wyzwalali Polske spod okupacji.

          hmm? moze i wyzwolili ale interes to na tym swietny ubili. nie
          pamietasz z historii, ze wyzwolili, a potem sprzedali ruskim???
    • Gość: Taktoja Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w I... IP: *.proxy.aol.com 17.03.03, 22:00
      Twierdzenie ze USA chce dominowac nad swiatem jest naiwne.
      Wprawdzie USA nie ma kompletnej controli nad swiatem ale
      w gruncie rzeczy po drugiej wojnie swiatowej USA stalo sie
      dominujacym czynnikiem w zyciu politycznym i gospodarczym,
      praktycznie , calego swiata.
      Slusznie czy nie slusznie ale tylko USA moze sobie pozwolic
      na to aby zignorowac opinie reszty swiata i postapic tak jak
      uwaza za sluszne.
      Ameryce zatarg,(Wojna), z Irakiem nie jest potrzebna do
      szczescia, natomiast Irak jako baza wypadowa czy tez
      zaopatrzeniowa dla terorystow mogl by byc bardzo szkodliwy.
      Ameryka jaszcze dlugo nie zapomni 11 wrzesnia....
      Aby Ameryka i reszta swiata moglo spac spokojnie, Irak musi
      byc spacifikowany w taki czy inny sposob....Pozniej przyjdzie
      kolej na innych niebezpiecznych kacykow.
      Swiat ma szczescie ze to Ameryka a nie hitlerowskie Niemcy czy
      tez bolszewicka Rosja, ma dominujacy wplyw na budowanie
      przyszlej egzystecji narodow... niewylaczajac Francji.
      Francja dala swiatu dobry przyklad jak nienalezy postepowac
      w obliczu niebezpieczenstwa.
      Bledy sa rzecza ludzka ale poco je powtarzac?


      • Gość: MM Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 206.28.214.* 17.03.03, 22:24
        Gość portalu: Taktoja napisał(a):

        > Twierdzenie ze USA chce dominowac nad swiatem jest naiwne.

        No to kolege zmartwie. Cytuje:
        "The Project for the New American Century is a non-profit educational
        organization dedicated to a few fundamental propositions: that American
        leadership is good both for America and for the world; that such leadership
        requires military strength, diplomatic energy and commitment to moral
        principle; and that too few political leaders today are making the case for
        global leadership" - to taka cienka woalka na stwierdzenie ze my bedziemy
        rzadzic swiatem i nikt nam nie podskoczy. Ten program zostal zapoczatkowany w
        1997 roku, na dlugo przed 11 wrzesnia, a juz wtedy nawolywano do rozwaleniu
        Iraku jako pierwszym kroku do osiagniecia celu.

        Do 'organizacji' tej oprocz znanych pro-izraelskich neo-konserwatystow takich
        jak Jeanne Kirkpatrick, Robert Kagan czy Norman Podhoretz naleza znane skadinad
        osobistosci: Donald Rumsfeld, Paul Wolfowitz i Richard Perle. A ci wlasnie
        panowie rzadza Pentagonem i Departamentem Obrony.

        > Wprawdzie USA nie ma kompletnej controli nad swiatem ale
        > w gruncie rzeczy po drugiej wojnie swiatowej USA stalo sie
        > dominujacym czynnikiem w zyciu politycznym i gospodarczym,
        > praktycznie , calego swiata.

        Ale nie do tego stopnia, aby sila dyktowac calemu swiatu co ma robic.

        > Slusznie czy nie slusznie ale tylko USA moze sobie pozwolic
        > na to aby zignorowac opinie reszty swiata i postapic tak jak
        > uwaza za sluszne.

        Uwazam, ze nieslusznie, bo to sie moze bardzo zle odbic na samym kraju. Ten
        kraj potrzebuje reszty swiata, tak samo jak reszta swiata potrzebuje wolnych,
        demokratycznych US of A (czyli niezupelnie takich jak teraz).

        > Ameryce zatarg,(Wojna), z Irakiem nie jest potrzebna do
        > szczescia, natomiast Irak jako baza wypadowa czy tez
        > zaopatrzeniowa dla terorystow mogl by byc bardzo szkodliwy.

        Baza zaopatrzeniowa dla terrorystow. Bardzo ladne stiwerdzenia majace stanowic
        casus belli, jednak bez jakichkolwiek podstaw. No bo jesli Saddam mialby dac
        terrorystom BMZ ktora wiemy, ze ma (Wiemy? Skad? Z ksieg rozliczeniowych
        Rumsfelda?) to dlaczego jeszcze im nic nie dal?


        > Ameryka jaszcze dlugo nie zapomni 11 wrzesnia....

        I dlatego atakuje kraj ktory z ta tragedia nie mial nic wspolnego.

        > Aby Ameryka i reszta swiata moglo spac spokojnie, Irak musi
        > byc spacifikowany w taki czy inny sposob....Pozniej przyjdzie
        > kolej na innych niebezpiecznych kacykow.

        No prosze, i juz droga do hegemonii nad swiatem utorowana.

        > Swiat ma szczescie ze to Ameryka a nie hitlerowskie Niemcy czy
        > tez bolszewicka Rosja, ma dominujacy wplyw na budowanie
        > przyszlej egzystecji narodow... niewylaczajac Francji.

        Obym byl zlym prorokiem, ale hitlerowski Niemcy tez poczatkowo byly
        demokratyczne. Hitler zostal kanclerzem na drodze wyborow, a nie puczu. Dopier
        potem przejal wladze. Zreszta nie mowie, ze Bush mialby zostac dozywotnim
        wladca. W sytuacji takiej, w jakiej sa USA, dosc prosto jest zmieniac
        prezydentow bez zmiany ludzi, ktorzy naprawde rzadza.

        > Francja dala swiatu dobry przyklad jak nienalezy postepowac
        > w obliczu niebezpieczenstwa.

        Czy mowa tu o Francji przedwojennej, czy obecnej?

        > Bledy sa rzecza ludzka ale poco je powtarzac?

        No wlasnie. A p. Bush wlasnie sie do czegos takiego szykuje.
    • Gość: MM Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 206.28.214.* 17.03.03, 22:02
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!

      Dlatego, ze opozycja wzgledem wojny i poparcie dla Saddama to dwie absolutnie
      rozne rzeczy.
      Dlatego, ze zaden kraj, chocby nie wiem jak "demokratyczny", nie moze sobie
      uzurpowac prawa narzucania swoich decyzji innym suwerennym krajom na drodze
      wojny.
      Dlatego, ze Saddam dla nikogo juz nie stanowi zagrozenia - nawet dla Kurdow, bo
      i tak nie ma juz kontroli nad wiekszoscia terytorium Iraku (Bill Maher bodajze
      nazwal go po prostu 'burmistrzem Bagdadu').
      Dlatego, ze ta wojna zamiast zmniejszyc ryzyko atakow terrorystycznych tylko je
      znacznie powiekszy.
      Dlatego, ze Hussein nie miel nic wspolnego ani z al Kaida, ani z 11 wrzesnia,
      ani z listami pelnymi waglika (przy okazji, czy zauwazylas jak o tym ucichlo?
      Skonczyla sie psychoza, winnego nie ma, ale mowi sie o zapasach waglika w Iraku)
      I tak dalej, i tak dalej...
      • Gość: MrX Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 81.11.152.* 17.03.03, 22:46
        Kanada formalnie nie popiera agresji na Irak bez mandatu ONZ.

        www.cbc.ca/stories/2003/03/17/pm_iraq030317
      • galaxy2099 O wojnie 19.03.03, 04:40
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > Dlatego, ze opozycja wzgledem wojny i poparcie dla Saddama to dwie absolutnie
        > rozne rzeczy.
        A to ciekawe spostrzezenie. Szkoda, ze nie moglismy tego faktu zauwazyc wsrod
        tych milionow demonstrujacych. Tak trudno bylo dolaczyc choc jeden transparent
        wyrazajacy taka wlasnie opinie.
        Nie musisz sie usprawiedliwiac i tak brzmi to niewiarygodnie

        > Dlatego, ze zaden kraj, chocby nie wiem jak "demokratyczny", nie moze sobie
        > uzurpowac prawa narzucania swoich decyzji innym suwerennym krajom na drodze
        > wojny.
        A to niby dlaczego. Bo tacy jak ty maja taka wlasnie opinie.
        Wrecz przeciwnie. W wyjatkowych sytuacjach jest to nawet wskazane.


        > Dlatego, ze Saddam dla nikogo juz nie stanowi zagrozenia - nawet dla Kurdow,
        bo
        > i tak nie ma juz kontroli nad wiekszoscia terytorium Iraku (Bill Maher
        bodajze
        > nazwal go po prostu 'burmistrzem Bagdadu').
        Kolejna zadufana opinia z ksiezyca.
        Skad wiesz ? Pytales irackich Kurdow jak sie czuja ?

        > Dlatego, ze ta wojna zamiast zmniejszyc ryzyko atakow terrorystycznych tylko
        je
        >
        > znacznie powiekszy.
        Kolejna bzdura. Ryzyko jest i jeszcze bedzie. A zaniechania tylko to ryzyko
        zwiekszaja w przyszlosci.

        > Dlatego, ze Hussein nie miel nic wspolnego ani z al Kaida, ani z 11 wrzesnia,
        > ani z listami pelnymi waglika (przy okazji, czy zauwazylas jak o tym ucichlo?
        > Skonczyla sie psychoza, winnego nie ma, ale mowi sie o zapasach waglika w
        Iraku
        Znowu ty wiesz wszystko najlepiej.
        Skad wiesz, ze Saddam nie mial nic wspolnego z zamachami i terroryzmem?
        Wiesz ? A moze tylko wierzysz!!! Wierz sobie wierz. Wiara czasami czyni cuda.

        > )
        > I tak dalej, i tak dalej...
        No i jakie dalej
        • Gość: MM Re: O wojnie IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 19.03.03, 18:22
          galaxy2099 napisał:

          > A to ciekawe spostrzezenie. Szkoda, ze nie moglismy tego faktu zauwazyc wsrod
          > tych milionow demonstrujacych. Tak trudno bylo dolaczyc choc jeden
          transparent
          > wyrazajacy taka wlasnie opinie.
          > Nie musisz sie usprawiedliwiac i tak brzmi to niewiarygodnie

          A dlatego, ze nikt nie protestowal przeciwko inspektorom oraz rozbrojeniu Iraku
          pod grozba, ale nie na drodze wojny. Czyzbys naprawde byl tak ograniczony aby
          nie widziec roznicy?

          > A to niby dlaczego. Bo tacy jak ty maja taka wlasnie opinie.
          > Wrecz przeciwnie. W wyjatkowych sytuacjach jest to nawet wskazane.

          Poniewaz przestaje byc demokratyczny, a staje sie agresorem. Sytuacja w Iraku
          nie jest na tyle wyjatkowa (dla USA i reszty swiata, oprocz Izraela), aby
          wymagala dzialan wojennych.

          > Kolejna zadufana opinia z ksiezyca.
          > Skad wiesz ? Pytales irackich Kurdow jak sie czuja ?

          Ano widzisz, ogladalem wywiady z Kurdami w strefie polnocnej pokazywane na CNN
          i oni twierdzili, ze wojny boja sie bardziej niz Saddama. I bynajmniej, nie
          wygladali na biednych - normalne czyste miasteczko, ludzie spacerujacy po
          ulicach. Aha, powiesz ze CNN to lewack stacja i nie mozna ufac niczemu czego
          nie mowi Sean Hannity...

          > Kolejna bzdura. Ryzyko jest i jeszcze bedzie. A zaniechania tylko to ryzyko
          > zwiekszaja w przyszlosci.

          Oczywiscie, ze ryzyko jest. Nikt nie mowi ze go nie ma. Ale sie zwiekszy
          proporcjonalnie do wzrostu gniewu spolecznosci arabskich, ktore coraz bardziej
          postrzegaja USA jako ciezki, wojskowy but miazdzacy ich spoleczenstwa. To
          prowadzi do wzrostu radykalizmu. Chyba, ze z definicji uwazasz ze wszyscy
          Arabowie to fundamentalisci i terrorysci. Wtedy, rzeczywiscie, nie bedzie
          gorzej niz jest.


          > Znowu ty wiesz wszystko najlepiej.
          > Skad wiesz, ze Saddam nie mial nic wspolnego z zamachami i terroryzmem?

          Bo, do k***y nedzy, nie ma na to dowodow! A moze ty je masz? To podziel sie z
          nami.
          Czy naprawde sadzisz, ze Bush siedzialby na takich dowodach gdyby je mial? I
          robilby teatrzyk w ONZ z falszywymi dowodami na probe zakupu uranu? Nie badz az
          takim glabem.

          > Wiesz ? A moze tylko wierzysz!!! Wierz sobie wierz. Wiara czasami czyni cuda.

          Jak nie ma dowodow, to nie ma dowodow. Koniec, kropka.

          > No i jakie dalej

          Na przuklad takie, ze powinnismy zajac sie Korea Pln. zamiast Iraku, bo to dla
          nas powazniejsze zagrozenie. Na przyklad takie, ze powinnismy wywiazac sie z
          obietnicy aktywnego uregulowania konfliktu palestynsko-izraelskiego. Z tego dla
          nas, tzn. USA, bedzie duzo wiecej korzysci niz z wojny w Iraku. Ale to byloby
          bardzo niepopularne w pewnych kregach.

          Nadal czekam na twoje rewelacje gospodarcze. Cos ci ciezko idzie.


    • Gość: iza ANIU ZGADZAM SIE Z TOBA W ZUPELNOSCI IP: *.dialsprint.net 17.03.03, 22:12
      • Gość: KP Re: ANIU ZGADZAM SIE Z TOBA W ZUPELNOSCI IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 22:17
        Skoro sie zgadzasz, to czy rowniez zgadzasz sie, ze w obecnym
        Iraku, w stanie pokoju, doszloby do zagazowania Kurdow?
        Przepraszam, chyba zapomnialas, ze w tym regionie Saddam ma
        akurat zakaz lotow, co jest egzekwowane.

        Nie mowie, ze jestem za nekaniem Kurdow. Jestem tylko przeciw
        _histerii_, podczas ktorej czlowiek nie do konca wie, co mowi.
    • Gość: IZA ... SOBIE DALEJ MM IP: *.dialsprint.net 17.03.03, 22:14
      • Gość: MM Re: ... SOBIE DALEJ MM IP: *.dyn.optonline.net 18.03.03, 02:32
        Na tyle tylko cie stac? A byl to tak mily watek, ludzie mowili inteligentnie i
        bez inwektyw...
    • Gość: Ania nareszcie - dyskusja na poziomie IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 22:42
      Czy to mozliwe? jasne argumenty i komentarze. Az milo, czyzby
      to dlatego, ze nie pojawila sie Gabriela?
      Moge tylko pomarzyc, aby na Forum zbierali sie ludzie, ktorych
      poglady (choc odmienne) czyta sie z przyjemnoscia. Bez
      wulgaryzmow, obrzucania sie blotem, wyzywania itp. O co chodzi?
      Czy to jest to Forum czy gdzies zbladzilam.
      Sorki, ze tak na forum, ale musialam sie tym podzielic. Widac,
      ze duch w narodzie jeszcze zyje. Jak MILO.
      • Gość: MM Re: nareszcie - dyskusja na poziomie IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 17.03.03, 23:00
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Czy to mozliwe? jasne argumenty i komentarze. Az milo, czyzby
        > to dlatego, ze nie pojawila sie Gabriela?

        Raczej dlatego, ze nie ma galaxa, woja i innych, co to od razu ludzim
        wyjezdzaja od "debili". W koncu mozna miec odmienne poglady i nadal byc
        cywilizowanym, prawda? ;o)
        • Gość: KP Re: nareszcie - dyskusja na poziomie IP: *.physik.uni-giessen.de 17.03.03, 23:01
          Podpisuje sie obiema rekami

          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: Ania napisał(a):
          >
          > > Czy to mozliwe? jasne argumenty i komentarze. Az milo, czyzby
          > > to dlatego, ze nie pojawila sie Gabriela?
          >
          > Raczej dlatego, ze nie ma galaxa, woja i innych, co to od razu
          ludzim
          > wyjezdzaja od "debili". W koncu mozna miec odmienne poglady i
          nadal byc
          > cywilizowanym, prawda? ;o)
    • Gość: Lul To sie nazywa "mass emotions" IP: 140.247.126.* 17.03.03, 22:45
      Opinia publiczna z reguly jest przeciwko kazdej wojnie, nawet jesli ta wojna jest sluszna. W Waszyngtonie o tym dobrze
      widza. I dzieki Bogu, ktory - tak czy owak - zawsze stoi po stronie silniejszych batalionow. O czym taki doswiadczony
      dyktator jak Sadam powinien wiedziec.
      • Gość: Megset Zbijanie politycznego kapitalu IP: 203.173.150.* 18.03.03, 01:48
        Tak na marginesie: w Australii "Zieloni" na protestach zbili
        polityczny kapital: powiekszyli w parlamentach stanowych mandaty
        z 4% do 11%. Szczegolnie ich przywodca niejaki Brown ostro
        gardlowal p-ko premierowi federalnemu, ktory popiera USA.
        Dopiero dziennikarze musieli mu przypomniec, ze 12 lat temu tak
        samo ostro gardlowal za interwencja w Iraku bez rezolucji UN, to
        wtedy troche sie uspokoil.
        W zwiazku z tym, ze prawdopodobnie jutro zacznie sie zbrojna
        interwencja p-ko rezimowi a Bagdadzie (a nie p-ko narodowi
        irackiemu) chcialbym kilka rzezczy zaznaczyc:
        1) Moim zdaniem wojna potrwa nie dluzej niz w Afganistanie i nie
        pociagnie tak duzo ofiar jak pierwsza wojna iracka.
        2)SadCham jest zbrodniarzem i przez 12 lat wyczerpaly sie
        wszelkie mozliwe srodki na jego usuniecie, pozostala tylko sila.
        Niemoralne byloby dalsze glodzenie narodu ze wzgledu na to ze
        dyktator nie chce ustapic.
        3) SadCham oplaca terrorystow/samobojcow w Palestynie i ma
        swoich agentow na Zachodzie wlacznie z USA. Jezeli udalo mu sie
        dostarczyc im BMS to moze byc problem, ale na pewno wiekszy
        problem bylby, gdyby sie utrzymal prz wladzy i powiekszyl liczbe
        agentow dostarczajac im o wiele grozniejsza bron.
        4) Przyklad Niemiec, Korei Pld i Tajwanu wskazuje, ze wyzwolenie
        tych krajow przez USA wplynelo b. dobrze na te kraje. Mam
        uzasadniona nadzieje, ze tak bedzie tez w przypadku Iraku i
        zapoczatkuje to demokratyzacje calego regionu.
        • Gość: magdaaa3 Re: Zbijanie politycznego kapitalu IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 16:50
          Gość portalu: Megset napisał(a):

          > W zwiazku z tym, ze prawdopodobnie jutro zacznie sie zbrojna
          > interwencja p-ko rezimowi a Bagdadzie (a nie p-ko narodowi
          > irackiemu)
          > Niemoralne byloby dalsze glodzenie narodu ze wzgledu na to ze
          > dyktator nie chce ustapic.

          switnie! tylko skoro chadzi o rozbrojenie saddama, to dlaczego
          mowi sie "najtrudniejsze beda walki w miastach"?
          cos mi sie wydaje ze bledne jest sadzenie ze to wojna przeciw
          saddamowi.
          to wojna z krajem.
          glodowac juz nie beda. poprostu ich zabijemy? (kobiety,
          dzieci,...)
    • Gość: mefet 72 godziny na zdobycie Bagdadu IP: *.visp.energis.pl 17.03.03, 23:06
      72 godziny wystarczyć ma Amerykanom na zdobycie Bagdadu. Może mi więc
      wytłumaczysz jak bardzo jest niebezpieczny tyran, którego można pokonać w 72
      godziny!


      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
      • Gość: Ania Re: 72 godziny na zdobycie Bagdadu IP: *.cable.mindspring.com 17.03.03, 23:16
        Jesli 72 godziny - to jak sadzisz ile cywilow zginie w calym Iraku. Mysle, ze
        Tyran zabija wiecej niewinnych ludzi, niz Amerykanie zabija tej wojny
        (cywilow). Oczywiscie to moje domysly. Wiem tez, ze Tyran wystawi wielu
        cywilow jako ruchome cele - Amerykanom nie chodzi o zabijanie -> a wrecz
        przeciwnie. Oni nawet Saddama chca miec zywego!
        Ale do rzeczy. Nie potrafie odpowiedziec Tobie na tak zadane pytanie - ale
        teraz kolej na mnie - ile ISTNIEN ludzkich potrzebujesz, zeby nazwac kogos
        Tyranem a ile zeby nazwac Niebezpiecznym Tyranem?

        Gość portalu: mefet napisał(a):

        > 72 godziny wystarczyć ma Amerykanom na zdobycie Bagdadu. Może mi więc
        > wytłumaczysz jak bardzo jest niebezpieczny tyran, którego można pokonać w 72
        > godziny!
        >
        >
        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
        > > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
        > > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
        > > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
        > > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
        > > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
        > > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
        > > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
        > > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
        > > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
        > > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
        > > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
        > > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
        > > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
        • Gość: Contra Re: 72 godziny na zdobycie Bagdadu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.03.03, 23:27
          Amerykanie staraja sie uwinac szybko, bo ilosc cywili ginie
          proporcjonalnie do dlugosci wojny.

          A co do Saddama: nie tylko o niego chodzi. Pamietajcie ze ma dwoch
          sasiadow: Arabie Saudyjska i Iran. Zgadnijcie kto wydaje "pokojowe" fatwy
          na obywateli brytyjskich i po cichu rozwija arcypokojowy program
          nuklearny. Zgadnijcie tez jakiej narodowosci jest wiekszosc terrorystow
          i dlaczego nigdy nie padly pod ich adresem slowa potepienia z kraju
          Proroka? Generalowie patrza na sprawy bezpieczenstwa z innej
          perspektywy. Zaczecie wojny z Iranem czy Arabia byloby szalenstwem.
          Ulokowanie sie pod ich bokiem i pokazanie co sie moze stac, jest dobra
          lekcja.
        • Gość: mefet Re: 72 godziny na zdobycie Bagdadu IP: *.visp.energis.pl 18.03.03, 00:08
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Jesli 72 godziny - to jak sadzisz ile cywilow zginie w calym Iraku. Mysle, ze
          > Tyran zabija wiecej niewinnych ludzi, niz Amerykanie zabija tej wojny
          > (cywilow). Oczywiscie to moje domysly. Wiem tez, ze Tyran wystawi wielu
          > cywilow jako ruchome cele - Amerykanom nie chodzi o zabijanie -> a wrecz
          > przeciwnie. Oni nawet Saddama chca miec zywego!
          > Ale do rzeczy. Nie potrafie odpowiedziec Tobie na tak zadane pytanie - ale
          > teraz kolej na mnie - ile ISTNIEN ludzkich potrzebujesz, zeby nazwac kogos
          > Tyranem a ile zeby nazwac Niebezpiecznym Tyranem?
          >

          To odpowiedz chciaż, które z tych stwierdzeń i dlaczego jest kłamstwem. Bo oba
          prawdziwe być nie mogą. A więc czy Saddam jest największym niebezpieczeństwem
          dla pokoju na świecie; czy też " koalicja" ma nad nim ogromną przewagę, wojna
          bbędzie krótka, bezkrwawa i potrwa 72 godziny
      • Gość: obcy 72 godziny na zdobycie Bagdadu???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 00:28
        Dziendobry

        Gość portalu: mefet napisał(a):
        > 72 godziny wystarczyć ma Amerykanom na zdobycie Bagdadu. Może mi więc
        > wytłumaczysz jak bardzo jest niebezpieczny tyran, którego można pokonać w 72
        > godziny!

        ---72 godziny to bylo planowane w zeszlym roku.
        Teraz, jak juz sobie wszyscy powyjasniali, poudowadniali, poniezgadzali
        sie, naprotestowali to ... zapomnij prosze o blyskawicznej wojnie!!!!
        Teraz to zapomnij przyjacielu o powtorce z pustynnej burzy!!!!
        Teraz ... wiecej niz minuta ciszy!!!!

        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        > > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
        > > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
        > > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
        > > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
        > > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
        > > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
        > > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
        > > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
        > > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
        > > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
        > > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
        > > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
        > > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
        > > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
        ---problem jest taki z nami wszystkimi, moze pare wyjatkow,
        ze rozumiec trzeba najpierw, wypowiadac sie i dzialac w nastepnej
        kolejnosci.
        Serdecznie pozdrawiam.
        M.
        • Gość: Emily Re: 72 godziny na zdobycie Bagdadu???? IP: *.nv.nv.cox.net 18.03.03, 01:48
          Gość portalu: obcy napisał(a):

          > ---72 godziny to bylo planowane w zeszlym roku.
          > Teraz, jak juz sobie wszyscy powyjasniali, poudowadniali, poniezgadzali
          > sie, naprotestowali to ... zapomnij prosze o blyskawicznej wojnie!!!!
          > Teraz to zapomnij przyjacielu o powtorce z pustynnej burzy!!!!
          > Teraz ... wiecej niz minuta ciszy!!!!

          Dziekuje Obcy za madre slowa,
          wlasnie ogladalam program w TV, gdzie mowiono, ze prawdopodobnie naprawde
          bronic sie bedzie tylko specjalna gwardia saddama. Zwykle wojsko sie podda. Ale
          ta gwardia na pewno uzyje broni masowego razenia - chemicznych i
          biologicznych. To jest surrealne i potworne uczucie - to oczekiwanie w
          napieciu na smierc setek tysiecy ludzi. To jest jakby uczestwictwo w zbrodni.

          • Gość: underground Mnie tez jest smutno ... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 15:25
            Gość portalu: Emily napisał(a):

            > Gość portalu: obcy napisał(a):
            >
            > > ---72 godziny to bylo planowane w zeszlym roku.
            > > Teraz, jak juz sobie wszyscy powyjasniali, poudowadniali, poniezgadzali
            > > sie, naprotestowali to ... zapomnij prosze o blyskawicznej wojnie!!!!
            > > Teraz to zapomnij przyjacielu o powtorce z pustynnej burzy!!!!
            > > Teraz ... wiecej niz minuta ciszy!!!!
            >
            > Dziekuje Obcy za madre slowa,
            > wlasnie ogladalam program w TV, gdzie mowiono, ze prawdopodobnie naprawde
            > bronic sie bedzie tylko specjalna gwardia saddama. Zwykle wojsko sie podda.
            Ale
            >
            > ta gwardia na pewno uzyje broni masowego razenia - chemicznych i
            > biologicznych. To jest surrealne i potworne uczucie - to oczekiwanie w
            > napieciu na smierc setek tysiecy ludzi. To jest jakby uczestwictwo w zbrodni.
            >
            >
    • Gość: j Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.dialup.cornell.edu 17.03.03, 23:23
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-
      Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -

      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci
      spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak
      zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to
      co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
      Napoleon, Hitler, Stalin,... Tobie dziewczynko chyba sie
      wszystko pomylilo. Wiekszosc wojen Napoleona to byly wojny
      obronne, albo manewr wyprzedzajacy. Po Napoleonie w Eropie na
      wiele lat nastaly rzady Swietego Przymierza i to dopiero byla
      sielanka! Prawda dziewczynko?

      • Gość: Contra Re: S´wiatowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.03.03, 23:37
        Drogi kutasiku,

        to nie jest sposob dyskutowania. Nawet jesli Napoleon bronil
        sie na Santo Domingo, w Egipcie czy Moskwie, nie musialy to byc wojny
        obronne. Wiele razy padaly podobne przyklady na tym forum
        wskazujace ze islam jest religia obronna i wojny w Indiach albo Hiszpanii
        i Francji byly albo obronne albo "manewr wyprzedzajacy." Jest jeszcze
        jeden przyklad w tej kategorii; "wycofywanie sie na z gory upatrzone
        pozycje." Nawet jesli mialbys racje, nie musisz w sposob
        pogardliwo-upierdliwy zwracac sie do dyskutantow. Chyba ze jest to twoja
        obrona albo manewr wyprzedzajacy:)


        ----------------
        Napoleon, Hitler, Stalin,... Tobie dziewczynko chyba sie
        wszystko pomylilo. Wiekszosc wojen Napoleona to byly wojny
        obronne, albo manewr wyprzedzajacy. Po Napoleonie w Eropie na
        wiele lat nastaly rzady Swietego Przymierza i to dopiero byla
        sielanka! Prawda dziewczynko?
    • Gość: KT4D Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.iu-bremen.de 17.03.03, 23:28
      To cos czuje, ze Aznara niedlugo powiesza na latarni, jak facet
      ma takie kiepskie notowania :)))
      • Gość: Contra Re: S´wiatowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.03.03, 23:45
        A ja chcialbym zeby tzw. "swiatowa opinia publiczna" byla bardziej
        zrownowazona. Zeby czasami spalila kukle Saddama albo Osamy
        dla pokazania ze sie z nimi nie zgadzaja. Na razie pala kukly Busha
        i marihuane...
    • Gość: msz Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.sympatico.ca 18.03.03, 00:51
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!

      Zawsze w takiej wyliczance sie kogos pominie, a to Lenina, a to
      Brezniewa czy Azje Tuchajbeja i innych "aniolow".

      Rznac czy nie rznac - o to jest pytanie?
    • Gość: krzych Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: 80.48.251.* 18.03.03, 01:12
      i co z tego ameryka ma opinię publiczną wiemy gdzie
    • Gość: Emi Propozycja z ostatniej chwili, IP: *.nv.nv.cox.net 18.03.03, 01:56
      ktora mi sie podoba. Ktos obliczyl, ze ta wojna, jesli krotka,
      bedzie kosztowac US 100 miliardow $. Zaproponowano, zeby oddac
      jakiemus panstwu 50 miliardow na "bezpieczne" przechowanie
      saddama. W ten sposob oszczedzi sie 50 miliardow, i uchroni sie
      ludzi i infrastrukture Iraku, czysta osczednosc. moze PL sie
      zgodzi?
    • Gość: urbietorbi Zgadzam sie z Toba Aniu w 100% !!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 01:58
      ...to pocieszajace, ze sa jeszcze ludzie trzezwo myslacy na tym
      swiecie.
      • Gość: Peacemaker Re: Zgadzam sie z Toba Aniu w 100% !!! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 03:08
        > ...to pocieszajace, ze sa jeszcze ludzie trzezwo myslacy na
        tym
        > swiecie.

        W Hiszpanii to ponad 90% społeczeństwa.
    • Gość: Peacemaker Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 03:06
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie.

      A więc według Ciebie inwazja wojsk Amerykańskich i wybuch wojny
      to dobro? Nie porównuj Hitlera, Napoleona i Hussaina - to
      zupełnie różne postaci, w zupełnie różnych okresach
      historycznych. Pamiętaj też o tym, że to nie jest wojna w
      obronie świata, Kurdów, Amerykanów, czy Polaków - to jest wojna
      prewencyjna, żeby Saddam nie zaatakował w przyszłości. Nie ma
      żadnych dowodów na to, że by zaatakował - to sytuacja
      hipotetyczna, i dlatego jest tyle znaków zapytania i wątpliwości
      co do aktualnych wydarzeń.

      >Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze.

      A ja nie życzę Ci, zeby Twoje dzieci spotkala interwencja USA w
      walce o "pokój światowy".

      > Brak zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.

      Kiedy Irak był kontrolowany przez inspektorów Saddam nie gazował
      żadnego narodu. Nikt też nie ginął od amerykańskich kul. Co
      Tobie nie podobało się w takim rozwiązaniu?

      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!

      Piekło wybrukowane jest ropą.
    • Gość: NO WAR PIKIETY ANTYWOJENNE!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.03, 03:58
      W dniu ataku na Irak (lub dzień po, jeśli nastąpi on wieczorem) spotykamy się na pikietach antywojennych!

      W przypadku rozpoczecia wojny, musimy natychmiast zareagowac i wyrazic swoje oburzenie! W roznych miastach planuje sie protesty/pikiety w dniu ataku, glownie o godz. 17.00.
      Oto lista miast, w ktorych miejsce i godzina takiego protestu sa juz ustalone:

      Warszawa - pod ambasadą USA o 17.00
      Olsztyn - Ratusz o 17.00
      Szczecin - Brama Portowa o 17.00
      Lublin - Plac Litewski o 17.00
      Płock - przed Urzędem Miasta o 17.00
      Kraków - pod Adasiem o 17.00
      Katowice - przed dworcem PKP przy ulicy 3 maja o 17.00
      Toruń - pod Urzędem Marszałkowskim o 17.00
      Wrocław - pod Konsulatem Brytyjskim na ul. Oławskiej, róg Świdnickiej o 17.00
      Ełk - pod pomnikiem Poległych za wolność i demokrację o 17.00


      W Warszawie w pierwszę sobotę po ataku odbędzie sie pikieta pod ambasadą USA o godz. 13.00.

      WIOSENNY WIEC ANTYWOJENNY
      21 marca godz. 12. 00 Piątek W-wa, Pl. Zamkowy
      W planach m.in. topienie Bushanny
      Przebrania mile widziane

      29 marca w sobotę planujemy demonstrację z przemarszem - Plac Zamkowy, godz. 13.00
      • Gość: . Przeciwko wojnie w Czeczenii? IP: *.newt1.ct.charter.com 18.03.03, 04:02
      • Gość: Ania Re: PIKIETY ANTYWOJENNE!!! IP: *.cable.mindspring.com 18.03.03, 04:58
        A gdzie sie spotykaja zwolennicy?


        Gość portalu: NO WAR napisał(a):

        > W dniu ataku na Irak (lub dzień po, jeśli nastąpi on wieczorem) spotykamy
        się n
        > a pikietach antywojennych!
        >
        > W przypadku rozpoczecia wojny, musimy natychmiast zareagowac i wyrazic swoje
        ob
        > urzenie! W roznych miastach planuje sie protesty/pikiety w dniu ataku,
        glownie
        > o godz. 17.00.
        > Oto lista miast, w ktorych miejsce i godzina takiego protestu sa juz
        ustalone:
        >
        > Warszawa - pod ambasadą USA o 17.00
        > Olsztyn - Ratusz o 17.00
        > Szczecin - Brama Portowa o 17.00
        > Lublin - Plac Litewski o 17.00
        > Płock - przed Urzędem Miasta o 17.00
        > Kraków - pod Adasiem o 17.00
        > Katowice - przed dworcem PKP przy ulicy 3 maja o 17.00
        > Toruń - pod Urzędem Marszałkowskim o 17.00
        > Wrocław - pod Konsulatem Brytyjskim na ul. Oławskiej, róg Świdnickiej o 17.00
        > Ełk - pod pomnikiem Poległych za wolność i demokrację o 17.00
        >
        >
        > W Warszawie w pierwszę sobotę po ataku odbędzie sie pikieta pod ambasadą USA
        o
        > godz. 13.00.
        >
        > WIOSENNY WIEC ANTYWOJENNY
        > 21 marca godz. 12. 00 Piątek W-wa, Pl. Zamkowy
        > W planach m.in. topienie Bushanny
        > Przebrania mile widziane
        >
        > 29 marca w sobotę planujemy demonstrację z przemarszem - Plac Zamkowy, godz.
        13
        > .00
        • Gość: Emi Re: PIKIETY ANTYWOJENNE!!! IP: *.nv.nv.cox.net 18.03.03, 12:42
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > A gdzie sie spotykaja zwolennicy?

          w Bagdadzie, pod bombami. takie to romantyczne:((((((
          • Gość: Jassiu Re: PIKIETY ANTYWOJENNE!!! IP: *.normanet.pl 18.03.03, 13:23
            O ile pamiętam, to mieli tam się spotkać właśnie przeciwnicy.
            Jaka szkoda, że jednak wyjechali...
      • Gość: magdaaa3 Re: PIKIETY ANTYWOJENNE!!! A moze POSMIERTNE? IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 17:11
        Gość portalu: NO WAR napisał(a):

        > WIOSENNY WIEC ANTYWOJENNY
        > 21 marca godz. 12. 00 Piątek W-wa, Pl. Zamkowy
        > W planach m.in. topienie Bushanny
        > Przebrania mile widziane
        >
        > 29 marca w sobotę planujemy demonstrację z przemarszem - Plac
        Zamkowy, godz. 13
        > .00

        Super! A jak nie bedzie wojny i saddam zrobi swoje to zwolajcie
        POSMIERTNY WIEC ANTYWOJENNY (hmmm , przeciez nie bedzie komu
        zwolywac)
      • Gość: Zwierzak Re: PIKIETY ANTYWOJENNE!!! IP: *.man.polbox.pl 19.03.03, 18:56
        A nie lepiej pojechać do Iraku i własną piersią bronić pokoju?
        Pokrzyczeć po ambasadą to każdy głupi potrafi. Niestać was na więcej?
    • Gość: boober Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.HINET-IP.hinet.net 18.03.03, 05:37
      No tak, po zagazowaniu Kurdow Saddam planowal zagazowanie
      Polakow - a to ochydny dyktator, fe! A kim jest Bush, jak nie
      dyktatorem? Tyle, ze dziala w majestacie prawa i humanitarnie,
      tzn. ze gdyby kiedys Polska stanela mu na drodze to uzyl by
      wobec nas nie gazu tylko super-inteligentnych bomb. I pewnie
      choc rowniez przy sprzeciwie swiatowej opinii publicznej, ale
      przeciez na pewno w imie obrony wolnosci, bezpieczenstwa, albo
      innych szczytnych celow.
      • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 13:29
        Ohydnie wygląda rzeczywiście ochydnie, gdy napisane przec 'ch'.
    • Gość: ruda67 Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.piscataway-08rh15rt.nj.dial-access.att.net 18.03.03, 06:25
      mieszkam w stanach. Wedlug p/w sondazu wynikaloby ze co trzecia
      osoba w Ameryce jest za interwencja militarna. To nieprawda: nie
      znam ani jednej (OK - moze jedna...) Rzad Bush osmiesza
      amerykanow z oczach reszty swiata.
      • Gość: rybb Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.sgh.waw.pl 18.03.03, 09:00
        Gość portalu: ruda67 napisał(a):

        > mieszkam w stanach. Wedlug p/w sondazu wynikaloby ze co trzecia
        > osoba w Ameryce jest za interwencja militarna. To nieprawda: nie
        > znam ani jednej (OK - moze jedna...) Rzad Bush osmiesza
        > amerykanow z oczach reszty swiata.

        wez se urlop i odwiedz Teksas (albo jakikolwiek stan poludniowy). prawdziwa
        kopalnia militarystow.
        • Gość: ella Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 09:39
          W Kanadzie wiekrzosc spoleczenstwa jest przeciwko wojnie, i nasz prime
          minister Chretien powiedzial ze Kanada nie bedzie popierala Bush'a i nie wysle
          wojska do Iraku. Z drugiej strony wydaje mi sie ze Polska popiera USA takze z
          powodow biznesowych (wiem, to nie jest dobre, ale taka jest prawda, biznes sie
          laczy z polityka i czasem biznes zwycieza). Czytalam w angielskiej gazecie ze
          polska bedzie miala kontrakty na rope z Iraku (trudno mi powiedziec ile w tym
          jest prawdy, ale to jest calkiem prawdopodobne). Oprocz tego, Sadam Hussein,
          jest dyktatorem ktorego trzeba usunac, tylko ze nalezalo to zrobic pod egida
          ONZ, a nie tak jak to zrobily Stany, bez zgody Rady Bezpieczenstwa.
    • Gość: Andrzej Re: Światowa i polska opinia... IP: *.zch.sarzyna.pl / 192.168.106.* 18.03.03, 07:12
      A może za 20 lat okaże się że bush junior też dołączy do
      wymienianego zaszczytnego grona morderców, obłąkanych
      przywódców. Historia ma to do siebie, że zawsze rację ma
      zwyciężca. A wiecznie zwyciężać nie będzie...
    • Gość: Barbara Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.mbl.is 18.03.03, 10:37
      Aniu dziecinko, madrzy ludzie na swiecie sa przeciwko prywatnej
      wojnie pana Busha, poniewaz uwazaja, ze to on jest agresorem.
      Ludzie nie wierza w tak zwana "misje amerykanska". I Ty tez nie
      miej zludzen. Pan Bush nie napada na Irak, zeby bronic Kurdow.
      Pan Bush jest popierany przez potezne lobby zbrojeniowe w swoim
      kraju i musi im sie odwdzieczyc. W Iraku bedzie okazja, zeby
      wyprobowac nowe gatunki broni. Jesli trzeba bedzie to na
      Kurdach!




      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
      > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow narodowych -
      > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego zlo
      > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
      > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
      > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci spotkaly
      > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak
      zgody
      > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to co
      > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
      > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
      > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
      • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 13:18
        Wiecznie żywe będzie przekonanie o tajnym, wszechogarniającym
        spisku. Dawniej byli to masoni, cykliści i Żydzi, teraz zaś:
        naftowcy, zbrojeniowcy i... Żydzi (niektóre polskie gadzinówki
        przypominają sobie jeszcze o masonach).
        Może ktoś wreszcie wpadnie na trop spisku kretynów węszących
        spiski.
        • Gość: Barbara Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.mbl.is 18.03.03, 14:35
          Jasiu, mylisz pojecia. Ani slowa nie napisalam o spisku. Bzdury
          o spiskach zydowsko-masonsko-cyklistycznych sa mi rowniez
          obrzydliwe. Natomiast o tym ze Bush ma poparcie lobby
          zbrojeniowego pisze sie i mowi oficjalnie w swiatowych srodkach
          przekazu. To sa fakty a nie teoria spiskowa! Bush nie jest
          przedstawicielem "mesjanizmu demokratycznego", tylko najezdzca
          Iraku. Mozna dyskutowac, czy polska racja stanu wymaga az
          takiego poparcia jakiego panstwo polskie udziela Bushowi. Obysmy
          nie obudzili sie z reka w nocniku.





          Gość portalu: Jassiu napisał(a):

          > Wiecznie żywe będzie przekonanie o tajnym, wszechogarniającym
          > spisku. Dawniej byli to masoni, cykliści i Żydzi, teraz zaś:
          > naftowcy, zbrojeniowcy i... Żydzi (niektóre polskie gadzinówki
          > przypominają sobie jeszcze o masonach).
          > Może ktoś wreszcie wpadnie na trop spisku kretynów węszących
          > spiski.
          • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 14:47
            Basiu, czy rzeczywiście możesz uwierzyć, że prezydent demokratycznego kraju
            wysyłałby swoich żołnierzy, współobywateli, na wojnę tylko po to, aby
            przetestować nową broń? Być może to też jeden z argumentów, ale zdecydowanie
            drugorzędny. To samo z ropą. Irak wcale nie ma największych na Bliskim
            Wschodzie zasobów; to Arabia Saudyjska, która ma z USA stosunki co najmniej
            poprawne. Jeśli rzeczywiście Ameryka myśli tylko o tym, żeby położyć
            swe 'imperialistyczne' łapy na irackiej ropie, to dlaczego nie zrobił tego Bush-
            tata, gdy miał doskonałą okazję?
            Trochę więcej zaufania do demokracji. Być może Bush junior nie jest
            najbystrzejszym z prezydentów, ale większość z tutejszych wypowiedzi kreśli
            obraz krwawego tyrana (jeszcze gorszego od Saddama), który w imię jakichś
            ciemnych interesów poświęca hekatombę istnień ludzkich.
          • Gość: grotwer Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.03, 17:30
            Gość portalu: Barbara napisał(a):

            Bush nie jest
            > przedstawicielem "mesjanizmu demokratycznego", tylko
            najezdzca
            > Iraku.

            notak barbaro - biedny hussajn :( bush chce go napasc :( , to
            ja pani zycze wszystkiego najlepszego i wiekszej wiedzy
      • Gość: mewa Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.wilkowice.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 16:04
        Barbaro!
        Wyobraź sobie, że nie wszyscy mądrzy ludzie na świecie są
        przeciwko wojnie. Na przykład ja jestem za zbrojną interwencją.
        NIe twierdzę, że wojna jest dobrym rozwiązaniem, bo giną w niej
        niewinni ludzie, którzy walczą w imieniu Busha czy Saddama, ale
        dobrze zauważ, że innej rady na rozbrojenie nie ma. Czy
        pokojowe działania pomogą? Nie bądźmy naiwni. Czy Saddam
        dobrowolnie zniszczy broń masowego rażenia, która chyba coś
        kosztowała? Czy zaprzepaści to, co osiągnął, aby terroryzować
        świat? Bo Bush mu kazał? No chyba nie. A wojna będzie; Stany
        już zainwestowały tyle pieniędzy, że nie ma innego wyjścia.
        I tak się składa, że te wszystkie tu wypowiedzi nie mają
        żadnego znaczenia. Czy Bush przejmie się jakimś pikietami
        antywojennymi w Polsce czy gdziekolwiek indziej, skoro i tak
        bez zgody ONZ poprowadzi wojnę?
        Wojna będzie, i jeśli obejmie cały świat, to trzeba będzie po
        jakiejś stronie stanąć. A ja nie obawiam się Busha i Stanów
        Zjednoczonych. Może jestem dziwna, ale jakoś nie boję się, że
        Bush zrzuci na mnie na przykład bombę. Dla mnie zagrożeniem
        jest Saddam i spółka. Islamiści są nieobliczalni, a nie ma
        nikogo gorszego od fanatyka religijnego, który jest gotowy na
        wszystko i dla którego największą chwałą jest umrzeć za
        ojczyznę.
        Gdy będzie wojna, będą trzy możliwości: opowiedzieć się po
        stronie Saddama, po stronie USA lub być neutralnym.
        Aha, to ludzie w powszechnych wyborach zdecydowali o swoich
        przedstawicielach- w Stanach przydentem jest Bush, w Polsce-
        Aleksander Kwaśniewski; to się nazywa demokracja.
        Irak trzeba rozbroić. To nie jest tak, że jedna osoba jest
        wszystkiemu winna. W Iraku istnieje coś takiego jak reżim.
        I na koniec apel do wszystkich tutaj się wypowiadających: nie
        mówcie, że Bush chce tylko ropy, chce wypróbować nowe rodzaje
        broni. Nie mamy ani takiej wiedzy ani takiego rozeznania w
        sytuacji, aby tak twierdzić. Możemy jedynie spekulować. To tak
        na przyszłość.

        > Aniu dziecinko, madrzy ludzie na swiecie sa przeciwko
        prywatnej
        > wojnie pana Busha, poniewaz uwazaja, ze to on jest agresorem.
        > Ludzie nie wierza w tak zwana "misje amerykanska". I Ty tez
        nie
        > miej zludzen. Pan Bush nie napada na Irak, zeby bronic
        Kurdow.
        > Pan Bush jest popierany przez potezne lobby zbrojeniowe w
        swoim
        > kraju i musi im sie odwdzieczyc. W Iraku bedzie okazja, zeby
        > wyprobowac nowe gatunki broni. Jesli trzeba bedzie to na
        > Kurdach!
        >
        >
        >
        >
        > Gość portalu: Ania napisał(a):
        >
        > > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
        > > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i
        dlaczego
        > > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-
        Hitler
        > > maja takie poparcie swiatowe (milczenie oznacza przyklask).
        > > Niektorzy z nich dorosli nawet do rangi bohaterow
        narodowych -
        > > jak bandyta, zlodziej i massmorderca - Napoleon. Dlaczego
        zlo
        > > zwycieza na tym swiecie. Dlaczego ktos kto zabija ma na to
        > > milczaca lub teraz nawet demonstracyjna zgode swiatowa. Nie
        > > zycze Wam przeciwnicy, zeby kiedykolwiek Wasze dzieci
        spotkaly
        > > takie okrucienstwo i doznaly tego na wlasnej skorze. Brak
        > zgody
        > > na rozbrojenie oznacza dokladnie jedno - IDZ I KONTYNUUJ to
        co
        > > zaczales O Panie! Zagazuja Kurdow a potem wez sie i z nas.
        > > Ktos kiedys powiedzial, dobrymi uczynkami pieklo jest
        > > wybrukowane - teraz dokladnie rozumiem te slowa!
    • Gość: gagatek Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.netlandia.pl 18.03.03, 11:03
      Gość portalu: Ania napisał(a):

      > Az trudno uwierzyc w takie wyniki.
      > Doprawdy nie rozumiem co sie na tym swiecie dzieje i dlaczego
      > Napoleon, Hitler, Stalin, Franco, Pol Pot a teraz i Hus-Hitler
      > maja takie poparcie swiat
    • Gość: Jassiu Re: Światowa i polska opinia publiczna o wojnie w IP: *.normanet.pl 18.03.03, 12:54
      Popieram, choć trudno mi zgodzić się z umieszczeniem Napoleona
      w jednym szeregu ze Stalinem, Hitlerem & Co. Nie chcę jednak
      wdawać się w historiozoficzne dyskusje. Dobrze, że jeszcze nie
      wszyscy dali się ogłupić pacyfistycznej histerii.
    • Gość: J.K. NAPOLEON nam nie pomogl, ale jest bohaterem... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.03.03, 13:03
      Napoleon nie pomogl Polakom, ale jest dla nas bohaterem...
      Gdyz lal Niemcow i Ruski
      narod polski, podzielony po rozbiorach nie mial zadynych praw...

      NWskutek oslabienia Prus i Rosji narod polski uzysdkal pewne prawa
      (Ksiestwo warszawskie i krolestwo polskie...)


      Tak to jest w polityce...
      Wtedy, mordowanie Niemcow i Ruskich bylo dobre dla Polakow...
      • Gość: www.stopwojnie.w.pl Spr. Halabdży jest przekłamana: Udział US i Iranu Rums IP: *.tele2.pl 18.03.03, 13:44
        www.stopwojnie.w.pl
        Papież: "Atak na Irak będzie zbrodnią przeciw pokojowi"
        Kontr-cytaty miesiąca: "Będziemy działać w sposób szybki,
        zdecydowany i zabójczy" - mjr Blumenfeld.
        "Nie interesuje nas liczba ofiar" - General Tommy Franks, US
        Central Command.
        "Nie będzie bezpiecznego miejsca w całym Bagdadzie - wysoko
        post. ofic. Pentagonu".
        "Zastosujemy metodę 'Shock and awe' ('Szok i przerażenie'),coś
        w rodzaju broni nuklearenej jak w Hiroszimie, co nie zajmie
        raczej dni, lecz minuty ("rather like the nuclear weapons at
        Hiroshima - not taking daysbut minutes." - Harlan Ulman,
        strateg miltarny Pentagonu.
        "Ofensywa amerykańska wywoła 'trzęsienie ziemi' na Bliskim
        Wschodzie, co pociągnie za sobą przegrupowanie obecnego układu
        sił.Udana ofensywa będzie miała pozytywne konsekwencje,
        wzmacniając pragmatyczne elementy w regionie." - szef
        izraelskiego sztabu generalnego Mosze Jalon.
        Jedynie 6% Polaków uważa, że polityka SHusseina uzasadnia
        bezwarunkowe użycie sił wojskowych USA.
        Przeczytaj na naszych stronach
        Sprawa Halabdży jest przekłamana
        Papież w Bagdadzie jako żywa tarcza ?
        Dysydenci iraccy na uchodźctwie przeciw "wyzwalaniu" Iraku
        poprzez bombardowania
        Osądźmy S.Husseina przed Międzynarodowym Trybunałem w Hadze, a
        nie bombardujmy cywili !
        Aby wygrać głosowanie w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, Bush dał
        Putinowi wolną rękę w Czeczenii. Wojna z Irakiem oznacza więc
        więcej ofiar w Czeczenii.
        "Exxon-Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil) podczas
        współpracy z IG Farben III Rzeszy Niemieckej;
        David Rockefeller jest obecnie honorowym presesem wpływowej
        Council on Foreign Relations,
        a Adam Michnik - członkiem Grupy Doradczej.
        TYLKO GLOBALNY PROTEST MOŻE POWSTRZYMAĆ BUSHA, NAWET PO
        ROZPOCZĘCIU WOJNY

        Przyłączcie się do działania Inicjatywy STOP wojnie!

        Sprawa Halabdży jest przekłamana
        Wojska USA i irańskie największy udział w Halabdży -
        podczas wojny z Iranem, gdy Hussein był sojusznikiem US,
        a Rumsfeld sprzedawał Irakowi gazy chemiczne
        Irak nie posiadał cjanidów, które były użyte w Halabdży

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka