Dodaj do ulubionych

co wolno a czego nie wolno mowic

03.10.06, 21:01
no prosze podobnie jak na tym forum,gdzie albo twe mysli,slowa i opinie beda
zgodnie z trendem grupy aktualnie dominujacej,albo bedziesz do konca swej
egzystencji opluwany/na za to,ze masz smialosc i odwage glosic inne poglady
niz ci poprawnie myslacy konformisci. dzisiaj Time Magazine opisuje
nietolerancyjnosc francuzow w stosunku do nauczyciela krytykujacego islam.
zgadzam sie z nimi to skandal,aby w wolnym i demokratycznym kraju ktos byl
wyrzucany z pracy,czy terroryzowany za gloszenie takich a nie innych
opinii,lecz ten sam Time Magazine zapomnial co dzialo sie w good ol USA
podczas gdy profesor uniwersytecki byl wlasnie z tego samego powodu wyrzucony
z pracy,bo smial krytykowac poglady neokonow i ich polityke.
wolnosc slowa jest coraz bardziej ograniczana vide historyk angielski,ktory
smial glosic inna wersje holocaustu,niz dopuszczalna przez strozy porzadku i
morlanosci i kosztowalo go to utrata wolnosci, a swiat milczy. my wszyscy
powinnismy protestowac przeciwko ograniczeniu wolosci slowa,bo w prawdziwej
demokracji to nigdy nie powinno miec miejsca i jest niczym innym jak
wpychaniem cywilizacji do sredniowiecza i zacofania intelektualnego.

www.time.com/time/world/article/0,8599,1541776,00.html?cnn=yes
Obserwuj wątek
    • lechu112 Przed czy po napisaniu do moderacji na innych ? 03.10.06, 21:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49181551&a=49183978
      • aaki Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 21:35
        czesc lechuj-słyszałem ze cie wydupcyli z forum na amen :-))))))))))))))))
        stary nick to było coś, ten nowy już nie jest taki fajny
        • i-love-2-bike Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 21:37
          aaki napisała:

          > czesc lechuj-słyszałem ze cie wydupcyli z forum na amen :-))))))))))))))))
          > stary nick to było coś, ten nowy już nie jest taki fajny

          w ramach wolnosci slowa nie wyklikuje cie,ale lecha tak:))) ten zboczeniec nigdy
          nie ma nic do powiedzenia tylko cierpi na swoja nerwice natrectw,widac w domu ma
          chlop ciezko:))
          • aaki Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 21:39
            nie bądż taka purystka językowa
            • i-love-2-bike Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 21:44
              aaki napisała:

              > nie bądż taka purystka językowa

              purytanie mi sie bardzo podobali,szczegolnie ci pielgrzmui,ktorzy ten piekny
              kraj tu budowali. nie widze w tym nic zlego jesli jezyk purytanski bedzie
              krolowal na forum. w koncu mamy tu salon wymiany mysli,nie chorob.
        • grzegorz1948 Re: aaki 03.10.06, 21:51
          To nie jest nowy nick to jest unik.O jedno prosze cie aaki nie uzywaj slow
          niecenzuralnych bo to obniza pegel inteligencji,zostawmy chamstwo jako godlo
          strony przeciwnej.
          • i-love-2-bike Re: aaki 03.10.06, 21:53
            grzegorz1948 napisał:

            > To nie jest nowy nick to jest unik.O jedno prosze cie aaki nie uzywaj slow
            > niecenzuralnych bo to obniza pegel inteligencji,zostawmy chamstwo jako godlo
            > strony przeciwnej.

            i second that,chociaz nikt z nas nie jest bez winy:)))))
            • grzegorz1948 Re:Rachelciu 03.10.06, 21:58
              Ale dalej jestem za tym aby wina pozostala po drugiej stronie. Nie mam nic
              jezeli ktos przez "kwiatek" dobierze sie drugiemu do skory ale pewien poziom
              dyskusji niech swiadczy za nami
              • i-love-2-bike Re:Rachelciu 03.10.06, 22:01
                grzegorz1948 napisał:

                > Ale dalej jestem za tym aby wina pozostala po drugiej stronie. Nie mam nic
                > jezeli ktos przez "kwiatek" dobierze sie drugiemu do skory ale pewien poziom
                > dyskusji niech swiadczy za nami

                no chyba jesli o to chodzi,to widac jasno kto ten poziom utrzymuje a kto nie:)
                • grzegorz1948 Re:Rachelciu 03.10.06, 22:06
                  No wlasnie i tak ma pozostac. Wbic dobra szpilke ale bez smrodu.
          • aaki Re: aaki 03.10.06, 22:01
            nie wyrażam skruchy
            • i-love-2-bike Re: aaki 03.10.06, 22:02
              aaki napisała:

              > nie wyrażam skruchy

              to brzydko choc w Yom Kippur za namowa oskarka powinienes to zrobic,bo jak wiesz
              ja tego nie zrobilam,chociaz dopraszano sie o to usilnie;))
            • grzegorz1948 Re: aaki 03.10.06, 22:05
              Nikt nie oczekuje skruchy tylko na przyszlosc pohamowanie emocji
              • aaki Re: aaki 03.10.06, 22:15
                zrobilem to bez emocji-z zimną krwią
                • i-love-2-bike Re: aaki 03.10.06, 22:18
                  aaki napisała:

                  > zrobilem to bez emocji-z zimną krwią

                  pewnie jeszcze nia ociekales,fuj zawialo fenolem,az
                  zbik-puls-henrykwyszumialy-wojo-lechu+j odpadl i chwala mu za to,oby for good do
                  swej islamskiej przepasci.
              • dana33 Re: aaki 03.10.06, 23:30
                prymitywek grzesio, co to ani dobrze po polsku, ani dobrze po niemiecku, ale za
                to wow...... jaki wychowaca.....
          • dana33 Re: aaki 03.10.06, 23:29
            nie mozecie zostawic chamstwa. to u was wrodzone..... jak to sie mowi, wyssane
            z mlekiem matki.
            • grzegorz1948 Re: Danus 03.10.06, 23:38
              Dlugo ssalas mleko polskiej mamusi bo dopiero jako pannica spiepszalas z Polski
              i dlugo siedzialas na chlebie europejskim(bo byl to nietylko chleb austriacki)
              do czasu gdy ci pilot wreczyl obywatelstwo izraelskie( do teraz smiech mnie
              bierze nad twoja fantazja).Stara jezeli bys nie byla po pijaku robiona to moze
              bys tez lepszy rozum miala i troche wstydu.
              • i-love-2-bike Re: Danus 03.10.06, 23:42
                grzegorz1948 napisał:

                > Dlugo ssalas mleko polskiej mamusi bo dopiero jako pannica spiepszalas z Polski
                > i dlugo siedzialas na chlebie europejskim(bo byl to nietylko chleb austriacki)
                > do czasu gdy ci pilot wreczyl obywatelstwo izraelskie( do teraz smiech mnie
                > bierze nad twoja fantazja).Stara jezeli bys nie byla po pijaku robiona to moze
                > bys tez lepszy rozum miala i troche wstydu.

                zostaw danus w spokoju,to dziecko pewnie po urodzeniu lbem w podloge wyrylo wiec
                teraz sa takie a nie inne skutki udaru i niedozywienia. dana jest moim
                trollem,widac,bez mego nicka spac nie moze,czego nie moge powiedziec o sobie.
                poczekamy az sie tluszcz wypisze i sobie pojdzie,bo wie,ze z mojej strony
                okrucha na swa glupote nie dostanie,a i zachecam ciebie do ignorowania tego
                ciezkiego przypadku mentalnej degrengolady:)
                • grzegorz1948 Re: Rachelciu 03.10.06, 23:44
                  To miala ona dzielnego tatusia ze w takim stanie wzial ja na poniewierke po
                  swiecie.
                  • i-love-2-bike Re: Rachelciu 03.10.06, 23:48
                    grzegorz1948 napisał:

                    > To miala ona dzielnego tatusia ze w takim stanie wzial ja na poniewierke po
                    > swiecie.

                    g.. mnie jej tatus obchodzi,czy jej mausia,corusia ma fiola na mym punkcie i tak
                    juz zostanie. ja dawno juz skonczylam z ta idiotka pierepisywac,wiekszosci jej
                    wpisow nie otwieram bo sa do przewidzenia wulgarno-nudne,jedno co z nich
                    przeswituje to obraz kogos mentalnie niestabilnego,ktory ma obsesje na punkcie
                    paru tu piszacych i tyle. koniec z nia,bo watek nie o niej tylko o waznej
                    kwestii wolnosci slowa,prawa do wypowiadania swych mysli i nie poddawania sie
                    presji poprawnosci politycznej,ktora nas spycha tam,gdzie zaden inteligentny i
                    wolny czlowiek byc nie powinien.
                    • grzegorz1948 Re: Rachelciu 03.10.06, 23:51
                      Masz racje ale............ no dobra masz racje!
        • lechu112 Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 22:43
          aaki napisała:

          > czesc lechuj-słyszałem ze cie wydupcyli z forum na amen :-))))))))))))))))
          > stary nick to było coś, ten nowy już nie jest taki fajny

          Widzisz aaka jakis glupi ))
          nie wydupcyliscie , nie wydupcyliscie pisze sobie a was krew zalewa
          islamuski a najbardziej ta z krotkimi nozkami co lubi kablowac.)))
          • grzegorz1948 Re: lechu 03.10.06, 23:13
            Podaj jeden przypadek kogos ktorego w zwiazku z twoja glupota na tym forum krew
            zalala to wtedy bedziesz wiarygodny.Chlopie jak by nad kazdym "nawiedzonym"
            kogos by miala krew zalac to kto by robil na oddzialach psychiatrycznych?
        • dana33 Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 03.10.06, 23:28
          czesc, aki.... slyszalam, ze towarzysko to cie wydupczyli prawie z kazdego
          miejsca, gdzie byles, na uczelnie tez.... nik aki, aaki czy inny nie jest
          fajny, no i wydupczaja w kazdym wypadku.....
          • aaki Re: Przed czy po napisaniu do moderacji na innyc 04.10.06, 05:40
            jaka uczelnia? qui pro quo słoninko
            wydupcyli mnie z uczelni po pierwszym semestrze :-)
            ale w szkole sanitariuszy dobrze sobie radziłem
            • grzegorz1948 Re: aaki 04.10.06, 10:53
              To podpadles! Wszyscy na tym forum to docenty (przez mamusie doceniani)
              magistrowie(po studiach w CCCP jak 1jaja)a ty normalny ducholap? Cholera jak
              teraz mozesz im w oczy spojrzec? Przynajmniej chyba skonczyles pare Akademii
              pierwszo majowych?Lub conajmniej Uniwersytet Marksistowsko- Leninowski wydzialu
              Szybkiego Gotowania Na Gazie?Cholera zrob co bo ta banda z skory cie obedrze.
              Tu byl juz taki maniak ze prosil o powazna dyskusje bo pisal prace doktorska.
              A ty aaki zwykly lapiduch!
    • felusiak1 Re: co wolno a czego nie wolno mowic 03.10.06, 22:04
      Z tym, że francuz nie został wyrzucony.
      A ten amerykański profesor zwrócił na siebie uwage mówiac, że ci którzy skakali
      z setnego piętra WTC byli "technokratami" i "małymi Eichmannami" czym zasłuzyli
      sobie na taki a nie inny koniec, a wylany został za plagiaty, kłamstwa i lewe
      prace "naukowe" przez władze uniwersytetu a nie rząd.

      Churchill was widely discussed and criticized in the mass media in 2005, for a
      2001 essay in which Churchill questioned the innocence of many of the people
      killed in the World Trade Center attacks, labeling them as "technocrats" and
      "little Eichmanns."[1] The University of Colorado stated support for Churchill's
      right to engage in controversial political speech.

      Following an investigation of Churchill's past research, the University's
      Standing Committee on Research Misconduct recommended Churchill be sanctioned
      for repeated acts of "serious research misconduct," and on June 13, 2006,
      recommended his firing.
      • i-love-2-bike Re: co wolno a czego nie wolno mowic 03.10.06, 22:11
        felusiak1 napisała:

        > Z tym, że francuz nie został wyrzucony.
        > A ten amerykański profesor zwrócił na siebie uwage mówiac, że ci którzy skakali
        > z setnego piętra WTC byli "technokratami" i "małymi Eichmannami" czym zasłuzyli
        > sobie na taki a nie inny koniec, a wylany został za plagiaty, kłamstwa i lewe
        > prace "naukowe" przez władze uniwersytetu a nie rząd.
        >
        czytaj uwaznie,wyrzucenie nie odnosilo sie do francuza tylko byla to uwaga
        ogolna.amerykanski profesor chociaz twoim czy moim zdaniem mowil bzdury mial do
        tego pelne prawo,a powodem do tego byly jego opinie,ktore to zapoczatkowaly
        takie a nie inne jego traktowanie,jako,ze mlodzianem on nie byl wiec skoro cos
        zrobil w przeszlosci to trudno,zeby wladze uniwersyteckie dostrzegly to "nagle"
        jak stal sie popularny w mediach. wladze uniwersyteckie dzialaj na skutek takich
        a nie innych naciskow a nie powinny,bo w koncu jesli on tak obrazil naszych
        zacnych to co powiedziec o Ann Coulter,ktora co wywiad obraza pamiec
        pomordowanych ofiar 9/11,ktorych zony akurat sa dosc wokalnie niezadowolone z
        naszego prezia i jego tlumaczenia o 9/11.
        • felusiak1 Re: co wolno a czego nie wolno mowic 03.10.06, 22:39
          Church byłby do dzisiaj szefem Native American Studies gdyby nie zwrócił na
          siebie uwagi. Władze uniwersytetu zapewne wiedziały o praktykach naukowych ale
          koledzy sobie na wzajem swini nie podkładają. Swoimi wypowiedziami itworzył
          puszke Pandory. Ma prawo mówic co mu slina na jezyk przyniesie z tym, że tak juz
          w życiu jest, że publiczne wypowiedzi maja swoje konsekwencje, z regóły
          nieprzewidziane i niechciane.
          Różnica pomiędzy Churchem a Coulter polega na tym, że Coulter nie utrzymuja
          podatnicy a Churcha utrzymywali. Coulter nie prowadzi prac naukowych lecz pisze
          ksiazki, które ludzie kupują. Gwoli ścisłości, Coulter nie obraża pamięci
          pomordowanych lecz opluwa cztery wdowy, które upolityczniły smierc mężów.
          Można zgodzić się, że jest to niesmaczne ale każda akcja rodzi reakcję, zatem
          jest to fair game tak jak jest tym doszukiwanie się plagiatu w pisarstwie Coulter.
          • i-love-2-bike Re: co wolno a czego nie wolno mowic 03.10.06, 22:51
            felusiak1 napisała:

            > Church byłby do dzisiaj szefem Native American Studies gdyby nie zwrócił na
            > siebie uwagi. Władze uniwersytetu zapewne wiedziały o praktykach naukowych ale
            > koledzy sobie na wzajem swini nie podkładają. Swoimi wypowiedziami itworzył
            > puszke Pandory. Ma prawo mówic co mu slina na jezyk przyniesie z tym, że tak ju
            > z
            > w życiu jest, że publiczne wypowiedzi maja swoje konsekwencje, z regóły
            > nieprzewidziane i niechciane.
            > Różnica pomiędzy Churchem a Coulter polega na tym, że Coulter nie utrzymuja
            > podatnicy a Churcha utrzymywali.

            acha skoro podatnicy placa na stanowe uniwerki to juz prof musi sluchac glosu
            "wiekszosci" i nie moze sobie pozwolic na inne niz rzadzaca hunta mu pozwala
            zachowanie i wypowiedzi? co ty za idiotyzmy wygadujesz,skoro publiczne
            uniwersytety stac na propagowanie glupich wystaw,idiotycznych organizacji i
            patetycznych kursow,to stac je rowniez na roznorodne opinie wsrod grona
            pedagogicznego,bo o tym tu mowa. co do Coulter to nie tylko opluwa ona pamiec
            tych pomordowanych,ale poniza rowniez i ich zony przez takie a nie inne swoje
            opinie,za ktorymi wiadomo,ze stoi nasz milusinski. nikt z republikanow nie
            oburza sie na jej slowa nienawisci w stosunku do wielu osob,instytucji,religii
            etc,ale zato gromkim chorkiem kazdy bedzie sie oburzal na tych "innych".
            by the way twoj mily niewinny Foley smierdzi coraz bardziej,juz tak mocno,ze
            chyba tym razem dziada wsadza do mamra,za niewinnosc ma sie rozumiec.
            • felusiak1 Re: co wolno a czego nie wolno mowic 04.10.06, 01:05
              Wydajesz sie nie rozumiec pewnych prostych zależności.
              Church wyleciał za bogus research i plagiarism a nie za to co mówił poza uczelnią.
              Waszyngton nie ma jurysdykcji w Colorado, to po pierwsze a po drugie to
              wyrzucili go podobnie muślący.
              Coulter nie obraża niczyjej pamieci ale pastwi sie nad czterema wdowami
              aktywistkami, które uzurpuja sobie specjalne przywileje. Jeśli wdowy twierdzą,
              że smierć mężów daje im specjalne, niekwestionowane prawa to jestem pierwszy w
              kolejce do ich zakwestionowania.
              Foley case might backfire. Brian Ross wiedział o treści IM od początku sierpnia.
              E-maile nie są obciążające, IM obciążają bardzo. Czekał jednak do końca września
              z ujawnieniem. Zatem motywy są czysto polityczne a nie moralne.
              W podtekście pełza kwalifikacja. Nikt nie używa słowa pedofil a szepty na
              Capitol Hill brzmia "homoseksualista".
              Jeśli nie miał kontaktów cielesnych to wątpię aby poszedł siedzieć.
              • i-love-2-bike Re: co wolno a czego nie wolno mowic 04.10.06, 03:01
                felusiak1 napisała:

                > Wydajesz sie nie rozumiec pewnych prostych zależności.

                raczej ty widzisz swiat w roznych kolorach,byle neocons byli swiecacy prawda.
                po pierwsze Coulter wyzwala wdowy od starych wiedzm,a ich zabitych mezow
                nazywala szczesliwcami,ktorzy nie musieli zadawac sie wiecej z nimi ( nie brzmi
                to dla mnie jak szacunek dla ofiar,raczej jak tyrada chorej kabotynki z
                mentalnymi problemami i nadetym ego),po drugie Church wylecial za poglady ,ktore
                glosil,a powod do tego,by go zwolnic zawsze sie znajdzie,tym bardziej,ze glosil
                poglady niezgodne ze sztanca tych co nosza nowsza biblie pod pacha. jesli
                chodzi o Foley, to juz sam zmieniasz melodie,poczawszy od tego,ze uwazales go za
                niewinnego i ofiare napasci dems,historia ta zmienia sie z minuty na minute i
                przybiera scenariusz choroby politycznej,na ktora ten psychopata cierpi. nie ma
                to jak falszywy moralizator,ktory pouczal Clintona na temat jego zdrady
                malzenskiej,uciekal od waznego glosowania aby sobie ulzyc z chlopcem na boku,a
                przycisniety do muru placze,ze byl molestowany jako mlodzieniec przez ksiezy (no
                dobrze,ze nie wymyslil rebego) i dlatego zamknal sie w zakladzie dla
                pijaczkow,aby uniknac odpowiedzialnosci za pedofilie. musisz przyznac,ze
                propagowanie sprawy wyzysku mlodziezy przez pedofilow z panem Walshem to jego
                mocna karta. juz trudno o lepsza hipokryzje. co za dno i czym tu ci republikanie
                chca imponowac spolecznosci-chyba pedofilstwem,tchorzostwem i zklamaniem swych
                atutow jak kongresmen Foley.
                www.cnn.com/2006/POLITICS/10/03/foley.scandal/index.html
                • felusiak1 Re: co wolno a czego nie wolno mowic 04.10.06, 16:48
                  Nie uważam Foleya za niewinnego, tym niemniej timing jest podejrzany.
                  Ale tak sie gra w Waszyngtonie, zatem jest to fair game.
                  Aha, rozpędziłaś sie, nie upadnij bo ząbków szkoda....
                  • explicit Re: co wolno a czego nie wolno mowic 04.10.06, 17:32
                    Podejrzany ? Normalka , an another october surprise ,...
                    ==============================================================================
                    tym niemniej timing jest podejrzany. Ale tak sie gra w Waszyngtonie, zatem jest
                    to fair game.

                  • i-love-2-bike Re: co wolno a czego nie wolno mowic 04.10.06, 18:22
                    felusiak1 napisała:

                    > Nie uważam Foleya za niewinnego, tym niemniej timing jest podejrzany.
                    > Ale tak sie gra w Waszyngtonie, zatem jest to fair game.
                    > Aha, rozpędziłaś sie, nie upadnij bo ząbków szkoda....

                    nie boj bidy o moje zabki,zeby uprawiac sport trzeba najpierw nauczyc sie padac
                    tak aby sie najmniej uszkodzic,ale co ty dziadku o tym mozesz wiedziec:) timing
                    jest super,ale nie o tym tu mowa,w koncu ten co ganil Clintona za brak
                    morale,stal na strazy dzieci eksploitowanych,mial rodzinke i reprezentowal nam
                    tu "true republican family values",okazal sie sam byc pedofilem,gayem,zboczencem
                    i alkoholikiem,ktory nawet wychodzil z glosowania,aby sobie ulzyc on-line z
                    dziecmi. super a republikanie jeszcze takiego smiecia kryli,teraz oczywiscie
                    kazdy go surowo potepia,a Foley jak Foley wzial adwokata zyda a ten w ciagu 5
                    minut sfabrykowal opowiesc jak to kongresman byl molestowany w dziecinstwie
                    przez ksiedza:))) super nadaje sie chyba ta opowiesc do youtubemyass.com,coby
                    kulturalno-oswiatowy ze szczecina mogl nam cytowac jako wzor koszer
                    inteligencji:)) nie mam wiecej pytan,jednie zycze twej wnuczce aby sie
                    doswiadczala politycznie w Washington DC,jak widac jest to swietne miejsce na
                    "hands on experience":))
    • polski_francuz Za takimi gierojami 03.10.06, 22:11
      idei, jak nasz bohater z Toulouse, czesto gesto sie kryje zwyczjany
      Herostrates, ktory na wszystko jest gotow aby tylko o nim mowiono.

      Kilku takich ludzi spotkalem w mojej karierze uniwersyteckiej (bo ich
      koncentracja na unwerkach jest wieksza niz w liceach) i jestem im podejrzliwy.

      Mowic mozna wszystko.

      Byle z sensem.

      PF
      • i-love-2-bike Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:14
        polski_francuz napisał:

        > idei, jak nasz bohater z Toulouse, czesto gesto sie kryje zwyczjany
        > Herostrates, ktory na wszystko jest gotow aby tylko o nim mowiono.
        >
        > Kilku takich ludzi spotkalem w mojej karierze uniwersyteckiej (bo ich
        > koncentracja na unwerkach jest wieksza niz w liceach) i jestem im podejrzliwy.
        >
        > Mowic mozna wszystko.
        >
        > Byle z sensem.
        >
        > PF

        a kto ma osadzac o tym,czy mowisz z sensem,bo np dla jednych ty pleciesz bzdury
        a dla innych jestes wzorem inteligencji. nie masz racji wolnosc slowa powinna
        istniec na co dzien,a szczegolnie w srodowisku naukowym,czy szkolnym. ingerencja
        cenzury i poprawnosci politycznej jest absolutnie zabojcza,co widac po mass
        mediach ,ktore powielaja te sama sieczke na calym swiecie. to samo dno i ten sam
        belkot.
        • polski_francuz Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:25
          w nauce funkcjonuje tzw opinia "peers", czyli tobie podobnych. To
          wlasnie "peers" weryfikuja twoj papier czy sie nadaje do publikacji, itp. Jak
          jestes rozsadny przez 30 lat to i ciebie uznaja.

          Jak chcesz byc popularny w 15 minut to sie innych srodkow chwytasz.

          Nie ma innej sprawiedliwej oceny niz ocena opinii publicznej (nie mylic z
          prasa!)

          PF

          • i-love-2-bike Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:30
            polski_francuz napisał:

            > w nauce funkcjonuje tzw opinia "peers", czyli tobie podobnych. To
            > wlasnie "peers" weryfikuja twoj papier czy sie nadaje do publikacji, itp. Jak
            > jestes rozsadny przez 30 lat to i ciebie uznaja.
            >
            > Jak chcesz byc popularny w 15 minut to sie innych srodkow chwytasz.
            >
            > Nie ma innej sprawiedliwej oceny niz ocena opinii publicznej (nie mylic z
            > prasa!)
            >
            > PF
            >

            acha czyli kazdy musi byc konformista w srodowisku naukowym,aby sie nie narazic
            swoim "peers". dobrze,ze kiedys bylo wiecej swobody inaczej nasza
            literatura,poezja,muzyka bylaby taka,ktora inni by zaakceptowali i nie
            krytykowali,ze nie wspomne o naukach scislych,gdzie w koncu uczen moze
            przerosnac mistrza.
            • polski_francuz Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:37
              W nauce mamy wielu wariatunciow i ich szanujemy. Niezbyt popieramy chodzenie na
              skroty.

              Artysci to inna branza.

              Ale filozof z Tuluzy to raczej z mojego swiatka.

              PF

              PF
              • i-love-2-bike Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:41
                polski_francuz napisał:

                > W nauce mamy wielu wariatunciow i ich szanujemy. Niezbyt popieramy chodzenie na
                >
                > skroty.
                >
                > Artysci to inna branza.
                >
                > Ale filozof z Tuluzy to raczej z mojego swiatka.
                >

                wszedzie masz tzw.wariatuncow,ale to nie powod aby kazdemu zatykac usta,kto chce
                pojsc pod prad. o to mi chodzi,ze coraz wiecej ludzi zmusza cie do niewygodnego
                konformizmu i przez to zamiast wolnosci slowa robimy sie oportunistami pf.
                mylisz pojecia,tu nie chodzi o zachowanie,ale o prawo do wypowiedzenia swego
                zdania,nawet jesli byloby inne niz zdanie 100 twoich zacnych kolegow,ale
                miescilo sie w normie dopuszczalnej formy.
                • polski_francuz Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:46
                  Powiedz mi co mysla o tobie podobnie a powiem ci kim jestes.

                  W nagle olsnienia to ja niezbyt wierze. W konsekwetna i wieloletnia prace - i
                  owszem.

                  Wszystko mozesz mowic w Hyde Park. Po to jest. A jeszcze lepiej powierzac swoje
                  madrosci do studni na pustyni o polnocy.

                  Jak sie chce wypowiedziec w bardziej normalnym warunkach to trzeba juz troche
                  bardziej uwazac.

                  PF
                  • i-love-2-bike Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:54
                    polski_francuz napisał:

                    >
                    > Jak sie chce wypowiedziec w bardziej normalnym warunkach to trzeba juz troche
                    > bardziej uwazac.
                    >
                    > PF

                    o wlasnie trzeba uwazac,jak za komuny bo jak uslysza nie takie uszy to mozesz
                    wyleciec,pojsc do mamara etc. pf dziwie sie,ze czlowiek nauki klania sie
                    oportunistom i konformistom,nauka dla mnie to przede wszystkim wolnosc i
                    niezaleznosc,a nie ustawianie sie pod linijka,aby wyciac "tall poppies". nigdy
                    nie chcialabym aby moj prof na uczelni czytal z ksiazki,zaakceptowanej przez
                    grono czarnoksieznikow i nie mogl czy nie chcial szczerze wdac sie w
                    dyskusje,jesli temat bedzie kontrowersyjny. tozto palenie na stosie czarownic
                    sie przypomina,jesli swiat nauki slepo slucha sie swych "panow".
                    • polski_francuz Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 23:00
                      Rachel wytlumacz mi w prostych slowach roznice miedzy wolnoscia a anarchia.

                      PF
                      • polski_francuz Wykazesz 03.10.06, 23:04
                        mi wyzszosc twoich pogladow juz jutro Rachel.

                        Sorry, ale musze dodo...

                        Good Night

                        PF
                      • i-love-2-bike Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 23:06
                        polski_francuz napisał:

                        > Rachel wytlumacz mi w prostych slowach roznice miedzy wolnoscia a anarchia.
                        >
                        > PF

                        a co ma jedno z drugim wspolnego. czy sadzisz,ze jesli ja powiem co mysle,to
                        nawoluje do anarchii,szczegolnie,ze mowimy o srodowisku akademickim? w koncu w
                        sredniowieczu palili naukowcow na stosie,bo sie z nimi nie zgadzali,chcociaz
                        pare wiekow pozniej dowiedzielismy sie,ze to wlasnie kosciol byl ciemny a ci
                        spaleni mieli racje. czy ty uwazasz,ze ten chlop we francji,czy nauczyciel
                        akademicki,czy rektor harvardu nie ma prawa wypowiedziec swoich opinii,jesli
                        oczywiscie nie beda one niezgodne z prawem jakie obowiazuje kazdego,czy jesli
                        uzyje formy,ktora nie jest niecenzuralna? w koncu nie kto inny a wasz Voltaire
                        to powiedzial,uwazasz,ze nie mial racji,czy uwazasz,ze mial madrych
                        kolego,ktorzy go poparli?
                        "Even if I don't agree with what you say, I'm ready to fight to my death so you
                        can say it."

                        dlatego u nas wolno palic flage,jeszcze wolno i mam nadzieje,ze bedzie wolno to
                        robic i dlatego za to,ze sie z kims nie zgadzasz co do jakiejs opinii nie
                        idziesz do mamra.
              • felusiak1 Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:47
                filozof z Tuluzy napisał wam like it is ale wy ciagle przekonujecie samych siebie
                że wszystko jest cacy. Podszyci strachem jak to francuzi nie chcecie narazić się
                islamskim oszolomom. A co macie w odpowiedzi na artykuł? Noże...
                W cywilizowanym świecie na artykuł odpowiada sie artykułem.
                Macie we Francji niezasymilowana populacje muzułmanów na samym dole społecznej
                drabiny. A to czyni z nich radykałów. Przygotuj sie na prawdziwą walkę. Zbliża
                sie wielkimi krokami.
                • polski_francuz Re: Za takimi gierojami 03.10.06, 22:50
                  Dzieki za przypomnienie felusiak.

                  Gdybym tylko o tym zapomnial mam na ten temat z 10 watkow na kazdej stronie
                  forum.

                  Ale fakt, ze ich nie czytam.

                  PF
                  • dana33 [...] 03.10.06, 23:37
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • felusiak1 Re: Za takimi gierojami 04.10.06, 01:11
                    Nie zrozumiałeś mnie. To, że terror ma na celu zastraszenie to wiemy.
                    I to zastraszenie zmieni obraz francuskiej, niemieckiej i amerykańskiej
                    demokracji. Za poczucie względnego bezpieczeństwa, wolności od strachu zgodzimy
                    sie w powszechnym głosowaniu na ograniczenie naszych praw, z uśmiechem tryumfu
                    na ustach.
                    • imagiro Re: Za takimi gierojami 04.10.06, 18:36
                      glupi jestes pustaku ... nie ma zadnego terroru poza imperializmem
                      amerykanskim, ktory doprowadza co poniektorych do skrajnej rozpaczy ...
                      idz nawpie..j sie macdonaldow i zmykaj stad ...
    • you-know-who nie wiedzialem tego o fs 04.10.06, 08:52
      chodzi mi o te grupy. to ktora teraz jest dominujaca, bo nie chcialbym sie narazic.
      • polski_francuz Re: nie wiedzialem tego o fs 04.10.06, 12:18
        Wg mnie trwa walka o wladze. Trudniejsza opcja, bo niewiadomo kto wygra.
        Radzilbym nie podpadac paniom domow, to one maja wladze.

        PF

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka