Dodaj do ulubionych

historia jednego zolnierza

04.10.06, 00:44
ale takich co tak mysla jest wielu,tyle,ze nie kazdy ma odwage tak czynic.
www.cnn.com/2006/US/10/03/deserter.ap/index.html
Obserwuj wątek
    • you-know-who !@#~ prawnicy 04.10.06, 08:49
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=49146227&a=49146227
      • i-love-2-bike Re: !@#~ prawnicy 04.10.06, 20:03
        a swoja droga wstyd Kanado. facet jakby nie bylo ukryl sie u was i nie
        pomogliscie mu na czas wiedzac czym to pachnie. tego nie rozumiem,chociaz
        zgodnie z naszym prawem popelnil przestepstwo,tyle,ze osobiscie uwazam,ze bylo
        to bardziej moralnie usprawiedliwione niz pojechanie z powrotem do Iraku tylko
        po to,aby zabijac kogo sie da w imie buszowskiej wizji swiata. w koncu nikt z
        tych co rozpetali wojne nie poslal na nia swoich dzieci.
    • vist11 Historia jednego donosu 04.10.06, 08:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=49712139&a=49712139
    • jennifer5 Re: historia jednego zolnierza 04.10.06, 16:24
      "I feel I made up for the sins I committed in this war."

      Ten zolnierz tam byl, czuje ze popelnil zbrodnie. Czy ci co nie byli a krzycza
      ze to legalna wojna tez popelniaja zbrodnie?
    • felusiak1 Re: historia jednego zolnierza 04.10.06, 16:32
      Spc. Darrell Anderson, 24, said he deserted the Army last year because he could
      no longer fight in what he believes is an illegal war.

      A tak naprawdę to nie chciał jechać do Iraku w obawie o własne życie.
      Powinien siedzieć, ale armia jest miękka i pewnie dadzą mu wilczy bilet.

      A swoja droga gdyby każdy z nas odmawiał powołujac się na nielegalność.
      Na przykład więzieź ucieka z więzienia powołując sie na nielegalność wyroku.
      Albo ktoś odmawia zapłacenia za usługę powołując się na nielegalność ceny.
      • yann17 Re: historia jednego zolnierza 04.10.06, 20:12
        felusiak1 napisała:

        A tak naprawdę to nie chciał jechać do Iraku w obawie o własne życie.
        > Powinien siedzieć, ale armia jest miękka i pewnie dadzą mu wilczy bilet.
        >
        > A swoja droga gdyby każdy z nas odmawiał powołujac się na nielegalność.
        > Na przykład więzieź ucieka z więzienia powołując sie na nielegalność wyroku.
        > Albo ktoś odmawia zapłacenia za usługę powołując się na nielegalność ceny.

        ----------------------------
        no i co z tego,nie chciał oddać swego młodego życia za beznadziejną awanturę,
        która w dodatku USA zaczyna wyraźnie przegrywać ( w każdym razie nie daje sobie
        rady), a trup ściele się gęsto, we wrześniu i na początku października bardzo
        gęsto ( por. statystyki DoD )

        PS: będzie takich dezercji coraz więcej.



        • i-love-2-bike Re: historia jednego zolnierza 04.10.06, 20:15
          yann17 napisał:

          >
          >
          > ----------------------------
          > no i co z tego,nie chciał oddać swego młodego życia za beznadziejną awanturę,
          > która w dodatku USA zaczyna wyraźnie przegrywać ( w każdym razie nie daje sobie
          >
          > rady), a trup ściele się gęsto, we wrześniu i na początku października bardzo
          > gęsto ( por. statystyki DoD )
          >
          > PS: będzie takich dezercji coraz więcej.
          >
          >
          >
          lepsze to od powrotu w trumnie jak syn pani Sheehnan i duzo lepsze to od bycia
          cale zycia zapomnianym inwalida,na ktorego nasze bogate panstwo nie raczy nawet
          placic.
      • jennifer5 Re: historia 04.10.06, 23:21
        felusiak1 napisała:

        > A tak naprawdę to nie chciał jechać do Iraku w obawie o własne życie.
        > Powinien siedzieć,

        Tchorzu f... Nie rozsadzaj kto powinien siedzec a kto nie. Jestes zerem
        moralnym, tchorzem i hipokryta. Nie podnos wiec glosu w temacie ktory mowi o
        czyms czego twoj prosty umysl nie jest w stanie zrozumiec. Ten Zolnierz ma
        pelne poczucie bycia Czlowiekiem i swoim czynem udowadnia pelna
        odpowiedzialnosc za to miano. Ty natomiast jestes ... wlasnie sam powiedz czym
        ty jestes f...????
        • felusiak1 Re: historia 05.10.06, 02:36
          nie mogę ci odpowiedzieć jennifer gdyż uważam, że twoje wpisy sa nielegalne.
          Poproć kropkę o certyfikat legalizacji a wtedy odpowiem.
          • i-love-2-bike Re: historia 05.10.06, 02:37
            felusiak1 napisała:

            > nie mogę ci odpowiedzieć jennifer gdyż uważam, że twoje wpisy sa nielegalne.
            > Poproć kropkę o certyfikat legalizacji a wtedy odpowiem.

            to nie chromol o niczym skoro nic nie masz do dodania na temat.
            • felusiak1 Re: historia 05.10.06, 03:36
              a co jeszcze można dodać?
              Dociekliwi dziennikarze nie zapytali jego kolegów z plutonu co o nim sądzą?

              waterboarding is in order.
              • zbalansowany Re: historia 05.10.06, 06:57
                Ten zolnierz otrzymal Purple Heart forumowy debilu - cokolwiek zrobil na pewno
                tchorzem nie jest. Ale ty i tak tego nie zrozumiesz kolego sniegowy.
                • felusiak1 Re: historia 05.10.06, 09:35
                  Purple Heart otrzymuje sie za odniesione rany.
                  Wstąpi do wojska już po 911 a zatem wiedział, że nie będzie to piknik ale
                  drugi raz nie chciał jechac, uciekl do Kanady, ze strachu.
                  Jego odmowa motywowana nielegalnościa wojny jest warta śmiechu.
                  Zapewne otrzymywał pieniądze za swoje wypowiedzi. Z czegoś trzeba żyć.
                  Jest znacznie bezpieczniej przemawiac na wiecach.
                  Jak myślisz z czego żyje mama Sheehan?
                  • zejman1 Re: historia 05.10.06, 10:57
                    Masz racje Felusiak:ten facet nawial ze strachu.
                    Poniewaz jego koledzy zostali, musial znalezc jakas motywacje swego czynu.A
                    wiec: "uciekl zeby nie uczestniczyc w zbrodni". Te perfidne klamstwa serwowane
                    przez usluznych lewicowych dziennikarzy legitymizuja ich decyzje:" Zrobiles
                    dobrze, ze uciekles.Jestes czlowiekiem". Pozniej halasliwe wiece,
                    pochody...jakies pieniezne ochlapy... To bardzo wygodne znalezc taka
                    legitymizacje. Ale jest on moralna kleska tego czlowieka.

                    Ciekawa rzecz, ze ci ludzie po wykorzystaniu ich przez dziennikarskie, lewackie
                    szumowiny, zostaja z reguly pozostawieni samym sobie i pozniej juz nikt nie
                    chce sluchac wynurzen i klamstewek jakimi obrosla ich opowiesc o "popelnianych
                    zbrodniach".Zyja gdzies na marginesie kazdego spoleczenstwa a ludzie (nie
                    lewacy) odwracaja sie od nich , jak od zapowietrzonych.Kto chce miec kontakt ze
                    skunksem?
                    Roilo sie na Zachodzie od takich zolnierzy po wojnie wietnamskiej.Zuzyto ich i
                    pozostawiono na uboczu jakby z uczuciem ulgi..Ot, zbyteczny, moralny balast.
                    Tchorze zawsze dezerterowaly i byly one po kazdej stronie, w kazdej wojnie, w
                    kazdych czasach...Byly w legionach rzymskich,sa dzis, beda jutro.

                    Charakterystyczne, ze lewacy podnosza dzis takie zachowanie na piedestal, ale
                    bez mrugniecia okiem rozstrzeliwali za dezercje wlasnych zolnierzy,
                    odmawiajacych walki i motywujacych swoje postepowanie dokladnie w taki sam
                    sposob...Marsistowsko-islamsko - fundamentalistyczna dialektyka.

                    Dla takiego np.Zabeltanego amerykanskie wojska w Iraku to byla "szumowina ze
                    slumsow" -podobnie wyrazaja sie forumowi islamisci. Jakaz dla nich radosc, ze
                    wsrod "szumowiny" znalezli sie "prawdziwi mezczyzni".
                    A przeciez w Afganistanie podobne "szumowiny" wyslane przez ONZ gina w walce z
                    islamskimi bandytami.Z pewnoscia gdy zaczna dezerterowac, lewacy przemianuja
                    ich na "bohaterow".I z radoscia wielka przylacza sie do nich muzulmanie calego
                    swiata. Insz Allah.
                    (Z)
                  • zejman1 Re: historia 05.10.06, 10:57
                    Masz racje Felusiak:ten facet nawial ze strachu.
                    Poniewaz jego koledzy zostali, musial znalezc jakas motywacje swego czynu.A
                    wiec: "uciekl zeby nie uczestniczyc w zbrodni". Te perfidne klamstwa serwowane
                    przez usluznych lewicowych dziennikarzy legitymizuja ich decyzje:" Zrobiles
                    dobrze, ze uciekles.Jestes czlowiekiem". Pozniej halasliwe wiece,
                    pochody...jakies pieniezne ochlapy... To bardzo wygodne znalezc taka
                    legitymizacje. Ale jest on moralna kleska tego czlowieka.

                    Ciekawa rzecz, ze ci ludzie po wykorzystaniu ich przez dziennikarskie, lewackie
                    szumowiny, zostaja z reguly pozostawieni samym sobie i pozniej juz nikt nie
                    chce sluchac wynurzen i klamstewek jakimi obrosla ich opowiesc o "popelnianych
                    zbrodniach".Zyja gdzies na marginesie kazdego spoleczenstwa a ludzie (nie
                    lewacy) odwracaja sie od nich , jak od zapowietrzonych.Kto chce miec kontakt ze
                    skunksem?
                    Roilo sie na Zachodzie od takich zolnierzy po wojnie wietnamskiej.Zuzyto ich i
                    pozostawiono na uboczu jakby z uczuciem ulgi..Ot, zbyteczny, moralny balast.
                    Tchorze zawsze dezerterowaly i byly one po kazdej stronie, w kazdej wojnie, w
                    kazdych czasach...Byly w legionach rzymskich,sa dzis, beda jutro.

                    Charakterystyczne, ze lewacy podnosza dzis takie zachowanie na piedestal, ale
                    bez mrugniecia okiem rozstrzeliwali za dezercje wlasnych zolnierzy,
                    odmawiajacych walki i motywujacych swoje postepowanie dokladnie w taki sam
                    sposob...Marsistowsko-islamsko - fundamentalistyczna dialektyka.

                    Dla takiego np.Zabeltanego amerykanskie wojska w Iraku to byla "szumowina ze
                    slumsow" -podobnie wyrazaja sie forumowi islamisci. Jakaz dla nich radosc, ze
                    wsrod "szumowiny" znalezli sie "prawdziwi mezczyzni".
                    A przeciez w Afganistanie podobne "szumowiny" wyslane przez ONZ gina w walce z
                    islamskimi bandytami.Z pewnoscia gdy zaczna dezerterowac, lewacy przemianuja
                    ich na "bohaterow".I z radoscia wielka przylacza sie do nich muzulmanie calego
                    swiata. Insz Allah.
                    (Z)
                  • jennifer5 Re: historia 05.10.06, 16:51
                    felusiak1 napisała:

                    > Purple Heart otrzymuje sie za odniesione rany.
                    > Wstąpi do wojska już po 911 a zatem wiedział, że nie będzie to piknik ale
                    > drugi raz nie chciał jechac, uciekl do Kanady, ze strachu.
                    > Jego odmowa motywowana nielegalnościa wojny jest warta śmiechu.
                    > Zapewne otrzymywał pieniądze za swoje wypowiedzi. Z czegoś trzeba żyć.
                    > Jest znacznie bezpieczniej przemawiac na wiecach.
                    > Jak myślisz z czego żyje mama Sheehan?

                    a z czego ty zyjesz tato f...? Medal za rany to tobie powinni przyznac, nasz
                    jedna wielka.... we lbie pustym jak stara beczka po kapuscie. Juz to ze smiesz
                    pisac o kims kto byl w Iraku 'tchorz', swiadczy o twojej moralnosci. Lubisz jak
                    inni, mlodzi ludzie, narazaja zycie za ciebie? Zamknalbys sie przynajmniej
                    okazujac choc tyle szacunku tym, ktorzy narazajac wlasne zycie byli na wojnie
                    podpartej klamstwami, torturami i morderstwami, nieswiadomie sluzac za
                    narzedzie tej zbrodniczej dzialalnosci.
                    • zejman1 Re: Skunks. 05.10.06, 17:06
                      Spokojnie, bo Cie krwe zaleje. Niby zyjesz a nic nie rozumiesz:ten dezerter to
                      to byl zwykly tchorz. Prawdy tej nie sa w stanie zmienic zadne zaklecia
                      prasy, "osrodkow pacyfistycznych" ani Wasze wyzwiska.

                      Drudzy zolnierze dotrwaja do konca, do chwili gdy otrzymaja rozkaz powrotu
                      gdyz "The job must be done" i terroryzm bedzie zlikwidowany.Gdy wroca do domu
                      ludzie beda sie z nimi witac z szacunkiem. Dostana odpowiedzialana prace (bo
                      sie sprawdzili) , awansuja...To swiat meski i rozkaz nalezy wypelniac. Kobiety
                      tez to rozumieja: israelskie dziewczyny rozkazy wypelniaja.
                      No tak, nie rozumie Rachelka? Alez to jasne: funkcja arabskiego materaca lepiej
                      sie oplaca.
                      (Z)
                      • i-love-2-bike Re: Skunks. 05.10.06, 17:21
                        zejman1 napisał:

                        > Spokojnie, bo Cie krwe zaleje. Niby zyjesz a nic nie rozumiesz:ten dezerter to
                        > to byl zwykly tchorz. Prawdy tej nie sa w stanie zmienic zadne zaklecia
                        > prasy, "osrodkow pacyfistycznych" ani Wasze wyzwiska.
                        >
                        > Drudzy zolnierze dotrwaja do konca, do chwili gdy otrzymaja rozkaz powrotu
                        > gdyz "The job must be done" i terroryzm bedzie zlikwidowany.


                        krwe to raczej ciebie zaleje najpierw z braku dotlewnienia mozgu,a job well done
                        zrobili hitlerowcy,ci nie dezerterowali tylko swego idola sluchali.w koncu
                        rozkaz to rozkaz nu nie.
                        ps.ciekawam dlaczego koszer tak mlocili zabkami na temat faktu ze Benio byl w
                        organizacji,czesto i gesto takie dooopki jak ty pytaly dlaczego nie
                        zdezerterowal? oj wej a ja sie zapytowywuje dlaczego was to gnebi skoro "job
                        must be done"?
            • jennifer5 o ludzkim ksztalcie 05.10.06, 16:42
              i-love-2-bike napisała:

              > to nie chromol o niczym skoro nic nie masz do dodania na temat.

              Argumentow to on nigdy nie mial, co najwyzej zionol sieczka wczesniej, kiedy
              nie bylo do konca wiadomo ze bushowska klika klamie. Teraz te 'argumenty' sie
              wypraly jak stare scierki wiec stara sie udowodnic ze 'smrodzenie' jest
              szkodliwe, a jak to tez przestaja pracowac, nabiera galezi w jape i zamyka sie.
              Czasami jeszcze przedtem wyszczeka jakies obrazliwe epitety, to wszystko na co
              go stac... podobnie jak tych do ktorych sie 'modli'. Jest zerem, nic niewarta
              powloka o ludzkim ksztalcie.
          • jennifer5 zycie wielu 05.10.06, 16:36
            felusiak1 napisała:

            > nie mogę ci odpowiedzieć jennifer gdyż uważam, że twoje wpisy sa nielegalne.

            Nie osmieszaj sie f... Nie potrafisz sklecic jednego zdania ktore mialoby sens.
            Mowiac i nielegalnosci to moze skoncentrowac sie nalezy nad dzialalnoscia
            twoich ulubiencow, bo to co ja tutaj pisze nie szkodzi nikomu, natomiast ich
            posuniecia maja wplyw na zycie wielu.

            ps: raczej twoje 'zaparcie' w temacie i sianie tej kryminalnej papki tutaj
            graniczy z nielegalnoscia f...
            • i-love-2-bike Re: zycie wielu 05.10.06, 16:43
              jennifer5 napisała:

              >
              > ps: raczej twoje 'zaparcie' w temacie i sianie tej kryminalnej papki tutaj
              > graniczy z nielegalnoscia f...
              >
              >

              nielegalna jest ta wojna jak i kazdy napad na suwerenne panstwo,ale felek o tym
              raczyl zapomniec a co splodzil zejman nawet nie wiem bo tego chorego czuba nawet
              nie otwieram.
              • jennifer5 Re: zycie wielu 05.10.06, 16:55
                i-love-2-bike napisała:

                > nielegalna jest ta wojna jak i kazdy napad na suwerenne panstwo,ale felek o
                tym raczyl zapomniec a co splodzil zejman nawet nie wiem bo tego chorego czuba
                nawet nie otwieram.

                sam 'nick' mowi o tym co on moze 'splodzic', ostatecznie ta bandycka awantura
                jest dla nich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka