polski_francuz 04.10.06, 20:49 to niepodleglosc i autostradyzacja: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3663042.html PF Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krystian71 Re: Rzeczypospolita 04.10.06, 21:13 Przeczpospolita to ziemia i narod , francuzie ,a nie jakies dziwne twoje przeskoczki Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz No to wam 04.10.06, 21:24 jeszcze dam z innej beczki. Mloda Rosjanka mi powiedziala, ze w Rosji sa problemy z 2-D: duraki i dorogi. Durakow sie nie pozbedziemy. Ale, zeby przynajmniej drogi byly lepsze! PF Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Rzeczypospolita 04.10.06, 21:22 Narod trzeba dopingowac, tawariszcz. Epoka sie zmienila, metody niet. PF Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who prawa strona 04.10.06, 21:27 wynikaloby z tego, ze autostradyzacja = rzeczpospolita minus niepodleglosc. a tak nie jest. prawa strona juz jest, lewej jeszcze nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: prawa strona 04.10.06, 22:00 Poezja polityczna to nie matematyka. Studiowales w ogole Wladimira Iljicza? PF Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who poezja 05.10.06, 03:28 po lebkach, ale cos slyszalem. coz z niego byl za filozof! zaden. raczej staralem sie zrozumiec marksa z jego dziwacznymi alienacjami i heglizmem, ktory ciezko trawilem. skupialem sie wiec raczej na poezji. przybos i inni. troche pisalem. jakie to bylo pismo, zapomnialem, gdzie publikowali poezje czytelnikow. mi odpisali tak: widac ze autor ma sporo do powiedzenia ale trzeba popracowac nad forma (tj. nic nie skumali). to mnie lekko zniechecilo i poszedlem na fizyke, rozmowy z t0g i mesmeryzujce lampki komputera byly dla nastolatka duzo ciekawsze niz rozmowa z nadetymi redaktorami (tak mi sie wtedy zdawalo, dzis doceniam oczywiscie ze mi odpisali). a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: poezja 05.10.06, 11:10 Jakos mnie do poezji nie ciagnelo. Sa nie wiem dlaczego. Poezja to chyba jak muzyka, trzeba sie poddac nastrojowi a nie starac zrozumiec. A ja lubilem i lubie rozumiec. PF Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Bez zmiany prawa "autostradyzacji" nie bedzie 05.10.06, 12:11 polski_francuz napisał: > to niepodleglosc i autostradyzacja: Nie ma szans na realną "autostradyzację"( bez względu na to kto bedzie u władzy) bez zmiany prawa. A na taką zmianę na razie nie ma szans. Jakikolwiek "projekt rządowy" zostanie natychmiast podany przez PO do "neutralnego" TK na 100 %. A gdy PO dojdzie do wladzy no to znowu bedzie mieć niechętnego Prezydenta, ktory zawetuje "pod publiczkę" . A na dzień dzisiejszy to lobby "ekologów" ( patrz Rospuda), lokalne samorządy ( nie zgodzą się i nikt im nie podskoczy), wlaściciele gruntów ( swięte prawo własności) mogą bardzo skutecznie blokować inwestycje drogowe. Nie widze możliwości "autostradyzacji" bez dogadania się w tej sprawie "władzy" i "opozycji" i przeprowadzeniu zdecydowanych zmian w prawie. Musi powstac "szybka scieżka prawna" , aby dało się cokolwiek z dróg budowac. Dla przykladu podaję ,że tak piekielnie ważna ( dla całej UE) inwestycja jak obwodnica Augustowa ( połączenie starej UE z krajami bałtyckimi i dalej Rosją) kisiła się przez 12 lat , a gdy cała droga prawna wreszcie sie skończyła , to sprawa została zastopowana przez "ekologów". Ze stanowiskiem ekologów z kolei nie zgadza się lokalny samorząd i własciciele gruntów, minister próbuje coś mówić o "prawomocnej decyzji" ,no to w ramach medialnej nagonki na PiS .... itd, itd.... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Bez zmiany prawa "autostradyzacji" nie bedzie 05.10.06, 12:33 Dam dwa przyklady, ktore znam: Wloch i Francje. Piekne wloskie autostrady np. Brescia - Milano, leca jak strzaly bez zakretow. Zawdzieczja to Wlosi Mussoliniemu, ktory sie niezbyt prawem wlasnosci przejmowal. Niezle francuskie zaczal budowac De Gaulle i ile wiem, to panstwo zachowuje priorytet w wykupie terenow. Tzn moze kogos chyba zmusic do sprzedazy. W tym wzgledzie, popieram silne panstwo w Polsce. Chociaz partia, ktora je glosi i jej liderzy niezbyt mi leza. Pozdro PF Odpowiedz Link Zgłoś