Rozmowy Izrael-Palestyńczycy

IP: *.fastres.net 19.03.03, 17:32
gdzie sa komentarze "znawcow" problemu, czyzby jeszcze spali?
    • Gość: mk Hehehe - 'spiacy znawcy problemu' + Abbas IP: *.twcny.rr.com 19.03.03, 18:10
      Niepokoi mnie to ze A. skonczyl studia w Moskwie - troche to
      czyms pachnie. Czy on aby nie jakis KGB 'sleeper'? Poza tym
      poczatki Fatah (jak i okres obecny) byly co
      najmniej 'nieciekawe'.
      • Gość: Jerzy Re: Hehehe - 'spiacy znawcy problemu' + Abbas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 17:27
        Tak samo jak obecnej partii rządącej Izraelem. Też mają średnio sympatyczną
        przeszłość....
    • Gość: krzych Re:znawca tematu IP: 80.48.251.* 19.03.03, 20:08
      powiem kródko i tak to nic nie zmieni a zresztą jest wojna i to
      na dobre teraz muzułmanie się wkują będą atakowć wszystkimi
      sposobami wojna to wojna nie ma litości amerykanie i tak mają w
      du.. palestyńczyków ale pogrywaja że się starają o pokój bo
      atakują bezprawnie irak niech wsadzą sobie taki pokój nie chcemy
      takiego pokoju
    • Gość: kaczory11 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.zeelandnet.nl 19.03.03, 22:33
      Poczekajmy troche i zobaczmy co z tego wyjdzie. Osobiscie
      wielkim optymista nie jestem. Jest tam juz zbyt duzo nienawisci
      po obu stronach. A to, ze Palestynczycy zagwarantuja
      bezpieczenstwo na swych terytoriach i ukroca terror, to juz zbyt
      piekne aby bylo prawdziwe. Obym sie mylil.
      • Gość: dana33 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 22:42
        nu, niech nic nie obiecuja, niech robia. pierwszy krok to absolutne
        zaprzestanie terroru. jak przestana nas zabijac, to bedziemy mogli wyjsc z ich
        terenow. jak nie zrobia tego co dotychczas, tzn. w momencie jak czuja, ze latwo
        sie dostac na tereny israela, to dawaj, wiecej zamachow (bo to tylko spowoduje
        przerwanie rozmow i ponowne wejscie nasze na ich tereny), to bedzie pierwszy
        krork do owarcia negocacji. a potem trzeba sie modlic, ze jakis fanatyk nie
        zepsuje nic nastepnym zamachem...
        • Gość: jarek Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.fastres.net 19.03.03, 22:50
          Ja tez mam watpliwosci ze te rozmowy do czegos doprowadza, jak dlugo w szkolach palestynskich nie mowi sie o Israelu jako jednosce politycznej i od malych dzieci zaczyna sie tylko uczyc o nienawisci do Hebraiczykow to sie zapytam ile lat musi przejsc zanim oni zaczna sie patrzyc na niemussulmanow jak na strone do rozmowy bez polozenia AK-47 na stole rozmow. Ten nowy mur "Chinski" chyba bedzie stal dluzej od Berlinskiego.
          • Gość: dana33 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.adsl.actcom.co.il 19.03.03, 23:14
            Gość portalu: jarek napisał(a):

            > Ja tez mam watpliwosci ze te rozmowy do czegos doprowadza, jak dlugo w
            szkolach
            > palestynskich nie mowi sie o Israelu jako jednosce politycznej i od malych
            dzi
            > eci zaczyna sie tylko uczyc o nienawisci do Hebraiczykow to sie zapytam ile
            lat
            > musi przejsc zanim oni zaczna sie patrzyc na niemussulmanow jak na strone do
            r
            > ozmowy bez polozenia AK-47 na stole rozmow. Ten nowy mur "Chinski" chyba
            bedzie
            > stal dluzej od Berlinskiego.

            nu, nie jestem pewna, bo palestynczycy sa tymczasem dosyc uzaleznieni od miejsc
            pracy w israelu. tam robota musi pojsc w kilku kierunkach od razu:
            infrastruktura wszystkiego, nie te glupie gadania, ze my wszystko rowalilismy,
            bo rozwalilismy nieduzo, bo nieduzo bylo. ale przykrocic mozliwosc kradzenia
            pieniedzy przez arafata & co, i te pieniadze, ktore dostaja wlozyc w budowe
            szkol, szpitali, drog, itd itd, tak ze tu juz masz kupe pracy dla
            palestynczykow, ksztalcenie nauczycieli, zeby wychowywali i nauczali jak
            trzeba, a nie robic przyklady matematyczne na ilosci zabitych israelczykow,
            przestac nawolywac do nienawisci w mass-media, sprowadzic specjalistow z
            zagranicy, a moze nawet zaprosic israelskich specjalisow do pomocy w budowie
            przemyslu elektronicznego i high tech, nu, jest tam pole do popisu, jak beda
            mieli przywodce, a nie terroryse i zlodzieja na czele. a oni, ten lud,
            spragnieni pokoju i spokojnego zycia.
            • pepita Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspanialy 19.03.03, 23:52
              Kolejny spokojny dzien w Palestynie zydki zastrzelili 11 arabow w tym 4
              letnia dziewczynke-TERORYSTKE. O ile fachowcy izraelscy maja watpliwosci co do
              dzialalnosci terorystycznych tej dziewczynki to jednak dlugofalowa strategia
              Sharona walki z teroryzmem nakazuje likwidowanie gowniarzy bo przeciez za 30
              lat ta dzisiejsza 4-latka moglaby naplodzic z 10+ nastepnych terorystow.
              Panuje wiec wzgledny spokoj -cisza przed burza.Sharon szykuje chyba
              niespodzianke arabstwu i czeka jak ten dupek Bush ruszy na Irak.
              Rozmowy.......kiedys sie odbeda who cares
              • Gość: Maksymilian Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspania IP: *.lubin.dialog.net.pl 20.03.03, 00:49
                Nie wierze w ani jedno slowo Izraela. Szaron to militarny
                agresywny maniak ktory nie chce pokoju. Jak kilka lat temu Rabin
                chcial zawrzec pokoj z Palestynczykami na mocy porozumienia z
                Camp Davis to zostal zamordowany przez swoich ! Oni nie chca
                pokoju ! Zobaczycie teraz jak bedzie wojna w Iraku to
                wykorzystaja odwrocona uwage swiata i dobiora sie do
                palestynczykow !
                • bam_buko Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspania 20.03.03, 01:44
                  Trzeba przyznac obiektywnie,ze zydki wykonaly wspaniala robote wykorzystujac
                  glupote i tepote obecnego prezydenta amerykanskiego wciagneli USA do otwartego
                  konfliktu militarnego ktory wreszcie pomoze Sharonowi spelnic marzenia
                  o "wielkim" Izraelu.Dotychczas USA wspieraly Izrael finansowo , militarnie
                  (uzbrojenie)jak i na arenie politycznej blokujac wszystkie rezolucje w ONZ
                  przeciwko nim - dzisiaj USarmy zostala zaangazowana.
                  Wojna z Irakiem odwroci uwage opini publicznej i Sharon wykorzysta zapewne
                  okazje do wypedzenia znacznej czesci Palestynczykow np.do Jordanii i
                  faktycznego
                  wlaczenia West Bank do terytorium Izraela.
                  I z KIM (i o czym) tu rozmawiac???
                • Gość: Jerzy Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 18:41
                  Gość portalu: Maksymilian napisał(a):

                  > Nie wierze w ani jedno slowo Izraela. Szaron to militarny
                  > agresywny maniak ktory nie chce pokoju. Jak kilka lat temu Rabin
                  > chcial zawrzec pokoj z Palestynczykami na mocy porozumienia z
                  > Camp Davis

                  Hmm. Nie do końca. Rabin nie podpisywał Oslo I i Oslo II bazując na
                  porozumieniach z Camp David. To były inne czasy i całkowicie inna
                  koncepcja...błąd merytoryczny...

                  to zostal zamordowany przez swoich ! Oni nie chca
                  > pokoju ! Zobaczycie teraz jak bedzie wojna w Iraku to
                  > wykorzystaja odwrocona uwage swiata i dobiora sie do
                  > palestynczykow !

                  Wymuyśl coś lepszego bo argument oni nie chcą pokoju jest śmiechu warty. To
                  tak jakbyś powiedział że Polacy są antysemtami bo są... albo ...
                  • Gość: Raphael Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 16:05
                    Rozumiem, że nie jest to sugestia, jakoby premiera Rabina zabili nie-Żydzi?
                    I na jeszcze jedną złośliwość pozwolę sobie... A. Sharon & co. prawdziwie chcą
                    pokoju- tu zgoda. Ale pokój na ich warunkach przyrównać można do zgody nazistów
                    na nie zabijanie Polaków skoro tylko oddadzą Polske bez oporu zbrojnego- ot tak
                    poprostu- weźcie ją sobie, skoro już tu przyszliście i tak bardzo chcecie zająć
                    naszą ojczyzne to my wam ją oddajemy. TO FIKCJA! ZROZUMCIE TO WRESZCIE ŻYDOWSCY
                    OKUPANCI! Palestyńczycy są u siebie a wy jesteście tam najeźdźcami.
                    Zainteresowanym polecam www.viva.palestyna.pl
                    Pozdrawiam Palestyńczyków i prawdziwych Żynów nie-nazistów.
                • Gość: Szczesny Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy- klimat wspania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 16:10
                  Gość portalu: Maksymilian napisał(a):

                  > Nie wierze w ani jedno slowo Izraela. Szaron to militarny
                  > agresywny maniak ktory nie chce pokoju. Jak kilka lat temu Rabin
                  > chcial zawrzec pokoj z Palestynczykami na mocy porozumienia z
                  > Camp Davis to zostal zamordowany przez swoich ! Oni nie chca
                  > pokoju ! Zobaczycie teraz jak bedzie wojna w Iraku to
                  > wykorzystaja odwrocona uwage swiata i dobiora sie do
                  > palestynczykow !
                  =================
                  Rabin i Oslo? Co Panu sie fakty i epoki poprzestawialy.
          • Gość: Szczesny Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 16:07
            Witajcie ponownie Dana, Kaczory11 i Jarek. Jak widze jestescie pesymistami. Nie
            podzielam waszego "czarnowidztwa". Wydaje sie,ze atak na Irak moze sie stac
            poczatkiem - wprawdzie wymuszonego - ale jednak przewartosciowania stosunku
            wladz Atonomii Palestynskiej do Izarela i to z bardzo prostego powodu: zniknie
            jeden z najwazniejszych sponsorow terroryzmu jakim byl rezim Husseina.
            Oczywiscie nie wierze w szczerosc intencji Arafata; nie ma on jednak innego
            wyjscia jak zaczac sie ukladac z Izraelem. Bardzo istotne jest w tym momencie
            stanowisko rzadu izraelskiego - czy te okazje wykorzysta w celu normalizacji
            sytuacji, czy tez - czujac za plecami obecnosc Amerykanow - zaprzepasci ja.
            • Gość: dana33 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.adsl.actcom.co.il 22.03.03, 00:39
              Gość portalu: Szczesny napisał(a):

              > Witajcie ponownie Dana, Kaczory11 i Jarek. Jak widze jestescie pesymistami.
              Nie
              >
              > podzielam waszego "czarnowidztwa". Wydaje sie,ze atak na Irak moze sie stac
              > poczatkiem - wprawdzie wymuszonego - ale jednak przewartosciowania stosunku
              > wladz Atonomii Palestynskiej do Izarela i to z bardzo prostego powodu:
              zniknie
              > jeden z najwazniejszych sponsorow terroryzmu jakim byl rezim Husseina.
              > Oczywiscie nie wierze w szczerosc intencji Arafata; nie ma on jednak innego
              > wyjscia jak zaczac sie ukladac z Izraelem. Bardzo istotne jest w tym momencie
              > stanowisko rzadu izraelskiego - czy te okazje wykorzysta w celu normalizacji
              > sytuacji, czy tez - czujac za plecami obecnosc Amerykanow - zaprzepasci ja.

              nu, jestem przekonana, ze szaron bedzie probowal nawiazac rozmowy z
              palestynczykami. ale napewno nie z arafatem. arafat chyba sam zaczyna rozumiec,
              ze jego idiotyczna intifada nie przynisla oczekiwanych (przez niego)
              rezultatow, widzi zblizajaca sie burze na wlasnym podworku i bedzie musial
              zmienic taktyke, bo inaczej zostawia go w roli zwyklego reprezentanta narodu
              palestynskich arabow. nu, jako reprezentant to on sie tez specjalnie nie
              reprezentuje....
    • Gość: Zuni Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.03, 01:26
      Jestem pesymista co do mozliwosci sprawczych ewentualnego rzadu Abbasa.
      Krok w dobrym kierunku ale moment jak najgorszy!
      Ale...
      Dana ma mnostwo racji twierdzac , ze nalezy polozyc duzy nacisk na
      przejrzystosc finansowa administracji arabskiej w Palestynie,poddac ja jakiejs
      formie kontroli miedzynarodowej , sprawnie dystrybulowac dochod etc.
      Ma ja tez, gdy mowi o koniecznosci wspolpracy w dziedzinie zaawansowanych
      technologii , moze jeszcze turystyki w tym turystyki religijnej.
      W socjologii i psychologii spolecznej funkcjonuje pojecie ateizmu konsupcyjnego
      zwiazane z poczuciem bezpieczenstwa socjalnego ,czy moze szerzej spolecznego ,
      w takich dziedzinach jak praca , opieka zdrowotna , mieszkalnictwo ,
      wielopoziomowa edukacja , perspektywy rozwojowe dla ludzi mlodych.
      Procesy z nim (ateizmem konsumpcyjnym) zwiazane spowodowaly radykalne odejscie
      od religii w krajach zachodu Europy i podobnie postepujaca zmiane w krajach
      bylego bloku wschodniego lacznie z Polska.
      Nie znajac zbyt dobrze specyfiki Islamu nie moge twierdzic , ze podobne
      zjawisko mialoby miejsce w odniesieniu do tej wspolnoty religijno kulturowej ,
      ale mam nadzieje , ze przynajmniej szerzenie sie nurtu wahabickiego zostaloby
      zachamowane.
      Dana porusza tez sprawe edukacji na poziomie podstawowym.
      Otoz rozwiazaniem tego problemu moglby sie stac szeroki edukacyjny wolontariat.
      Wszakze ludzie , ktorzy przyjechaliby do Palestyny z calego swiata nie uczyliby
      malych Palestynczykow z przywolanych tu makabrycznych
      podrecznikow "arytmetyki"(czy innych dziedzin wzbogaconych o specyficzna
      interpretacje historii i terazniejszosci) , lecz oferowaliby dzieciom te sama
      wiedze jaka mozna uzyskac gdziekolwiek indziej poza Palestyna.
      Jesli uslysze badz przeczytam kiedys komunikat , o tym ,ze sprawy w wyzej
      wymieniony sposob sie konkretyzuja , wtedy bede dobrej mysli.
      • Gość: jarek Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.fastres.net 20.03.03, 18:25
        Gość portalu: Zuni napisał(a):

        > Jestem pesymista co do mozliwosci sprawczych ewentualnego rzadu Abbasa.
        > Krok w dobrym kierunku ale moment jak najgorszy!
        > Ale...
        > Dana ma mnostwo racji twierdzac , ze nalezy polozyc duzy nacisk na
        > przejrzystosc finansowa administracji arabskiej w Palestynie,poddac ja jakiejs
        > formie kontroli miedzynarodowej , sprawnie dystrybulowac dochod etc.
        > Ma ja tez, gdy mowi o koniecznosci wspolpracy w dziedzinie zaawansowanych
        > technologii , moze jeszcze turystyki w tym turystyki religijnej.
        > W socjologii i psychologii spolecznej funkcjonuje pojecie ateizmu konsupcyjnego
        >
        > zwiazane z poczuciem bezpieczenstwa socjalnego ,czy moze szerzej spolecznego ,
        > w takich dziedzinach jak praca , opieka zdrowotna , mieszkalnictwo ,
        > wielopoziomowa edukacja , perspektywy rozwojowe dla ludzi mlodych.
        > Procesy z nim (ateizmem konsumpcyjnym) zwiazane spowodowaly radykalne odejscie
        > od religii w krajach zachodu Europy i podobnie postepujaca zmiane w krajach
        > bylego bloku wschodniego lacznie z Polska.
        > Nie znajac zbyt dobrze specyfiki Islamu nie moge twierdzic , ze podobne
        > zjawisko mialoby miejsce w odniesieniu do tej wspolnoty religijno kulturowej ,
        > ale mam nadzieje , ze przynajmniej szerzenie sie nurtu wahabickiego zostaloby
        > zachamowane.
        > Dana porusza tez sprawe edukacji na poziomie podstawowym.
        > Otoz rozwiazaniem tego problemu moglby sie stac szeroki edukacyjny wolontariat.
        > Wszakze ludzie , ktorzy przyjechaliby do Palestyny z calego swiata nie uczyliby
        >
        > malych Palestynczykow z przywolanych tu makabrycznych
        > podrecznikow "arytmetyki"(czy innych dziedzin wzbogaconych o specyficzna
        > interpretacje historii i terazniejszosci) , lecz oferowaliby dzieciom te sama
        > wiedze jaka mozna uzyskac gdziekolwiek indziej poza Palestyna.
        > Jesli uslysze badz przeczytam kiedys komunikat , o tym ,ze sprawy w wyzej
        > wymieniony sposob sie konkretyzuja , wtedy bede dobrej mysli.

        calkowicie sie z Panem zgadzam i chyba Pani Dana33 tez, jest jeszcze inna sprawa do zrobienia : przekonac Islamskich Radikalow i tez Hebraiskich Ortodocznych ze rodziny z 20 dziecmi nie sa przyszloscia tego rejonu, i jeszcze jedna propozycje ktora mam, jezeli zyje okolo 1 mln, Arabow Palestynskich w Israelu to dlaczego, jako dowod zaufania, nie moze zyc .5 mil Hebraiczykow w nowym panstwie Palestynskim bez lenku.
      • Gość: Jerzy Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 18:54
        Gość portalu: Zuni napisał(a):

        > Jestem pesymista co do mozliwosci sprawczych ewentualnego rzadu Abbasa.
        > Krok w dobrym kierunku ale moment jak najgorszy!
        > Ale...
        > Dana ma mnostwo racji twierdzac , ze nalezy polozyc duzy nacisk na
        > przejrzystosc finansowa administracji arabskiej w Palestynie,poddac ja
        jakiejs
        > formie kontroli miedzynarodowej , sprawnie dystrybulowac dochod etc.
        > Ma ja tez, gdy mowi o koniecznosci wspolpracy w dziedzinie zaawansowanych
        > technologii , moze jeszcze turystyki w tym turystyki religijnej.
        > W socjologii i psychologii spolecznej funkcjonuje pojecie ateizmu
        konsupcyjnego
        >
        > zwiazane z poczuciem bezpieczenstwa socjalnego ,czy moze szerzej
        spolecznego ,
        > w takich dziedzinach jak praca , opieka zdrowotna , mieszkalnictwo ,
        > wielopoziomowa edukacja , perspektywy rozwojowe dla ludzi mlodych.
        > Procesy z nim (ateizmem konsumpcyjnym) zwiazane spowodowaly radykalne
        odejscie
        > od religii w krajach zachodu Europy i podobnie postepujaca zmiane w krajach
        > bylego bloku wschodniego lacznie z Polska.
        > Nie znajac zbyt dobrze specyfiki Islamu nie moge twierdzic , ze podobne
        > zjawisko mialoby miejsce w odniesieniu do tej wspolnoty religijno
        kulturowej ,
        > ale mam nadzieje , ze przynajmniej szerzenie sie nurtu wahabickiego
        zostaloby
        > zachamowane.
        > Dana porusza tez sprawe edukacji na poziomie podstawowym.
        > Otoz rozwiazaniem tego problemu moglby sie stac szeroki edukacyjny
        wolontariat.
        > Wszakze ludzie , ktorzy przyjechaliby do Palestyny z calego swiata nie
        uczyliby
        >
        > malych Palestynczykow z przywolanych tu makabrycznych
        > podrecznikow "arytmetyki"(czy innych dziedzin wzbogaconych o specyficzna
        > interpretacje historii i terazniejszosci) , lecz oferowaliby dzieciom te
        sama
        > wiedze jaka mozna uzyskac gdziekolwiek indziej poza Palestyna.
        > Jesli uslysze badz przeczytam kiedys komunikat , o tym ,ze sprawy w wyzej
        > wymieniony sposob sie konkretyzuja , wtedy bede dobrej mysli.

        Wydaje mi się że ciężko dość będzie przeprowadzić te podstawowe lecz jakże
        ważne zmiany strukturalne: finanse autonomii + edukacja...
        Po pierwsze znikanie funduszy UE jest nagminne w latach 90 ponieważ niestety
        sprzyja temu struktura władzy w samej autonomii tzn brak demokrqacji. W 128
        osobowym quazi parlamencie Palestyńskich wszyscy członkowie byli wybierani
        przez A, a nie mówię tu już o jakichkolwiek wyborach czy urzędzie premiera (
        dopiero teraz po 150 latach ha) Ustró niedemokratyczny umożliwia wsiąkanie
        pieniędzy a rezultat tego można zobaczyć patrząc na niektóre tereny i domy co
        lepiej ustawionych Palestyńczyków...
        2. Jeśli chodzi o zmianiy ustrojowe i edukacyjne + religia. Nie można
        zapomnieć o fakcie że A i Palestyńczycy jako naród nie podejmuję i nie
        podejmował suwerennych decyzji co de kwestii państwa Palestyńskiego .
        Znamienna była wizyta Mubaraka w Arabi S. podczas Camp David 2000, kiedy to
        dano wyraźny sygnał Arafatowi, że nie może powstać p. Palest. bez
        Jerozolimy...Obawiam się że podobna sytuacja będzie po powstaniu państwa Pal.,
        że rząd Pal. nie będzie do końca suwerenen we własnych decyzjach, gdy jako
        młode muzułmańskie państwo będzie nadal silnie uzależnione od braci wokoło...
        3. To samo się tyczy religii. Ciężko mi sobie wyobrazić państwo Pal państwem
        laickim i obawiam się że może stać się bardziej religijnym niż jest teraz...

        Trudno wyczuć...
      • Gość: Szczesny Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 16:20
        Ma Pani oraz Dana racje - tworzenia Panstwa Palestynskiego nie mozna "puscic na
        zywiol". Proces ten powinien byc w jakis sposob kontrolowany i sterowany -
        chocby przez organizacje miedzynarodowe. Wymagac to jednak bedzie z jednej
        strony stanowczosci z drugiej zas ogromnego wyczucia a nawet delikatnosci. Co
        do "ateizmu konsumpcyjnego" to z cala pewnoscia nie jest to bliska perspektywa.
        Wplywy ortodoksyjnych odlamow islamu sa silne i nie bedzie je latwo oslabic.
        Nalezy jednak do tego dazyc - poprzez edikacje, otwarcie Palestynczykow na
        swiat, odmienne hierarchie wartosci, modele zycia.
    • Gość: ANTYJANKES I TAK NIC Z TEGO NIE WYJDZIE BO ŻYDY MOGĄ IP: *.freebsd.lublin.pl 20.03.03, 11:32
      WYCOFAĆ SIĘ TYLKO Z 23% TERENU BYŁEJ PALESTYNY(TEJ Z 1946),CZYLI
      POŁOWY TERENU JAKI MIAŁ BYĆ PRZEKAZANY PALESTYŃCZYKOM.DO MOMENTU
      JAK ŻYDY NIE POWRÓCĄ NA SWOJE(?)53% DOPÓKI ZAMACHY BOMBOWE BĘDĄ
      USPRAWIEDLIWIONE.MY POLACY-PRZYPOMNIJMY SOBIE POWSTANIA
      ŚLĄSKIE,WIELKOPOLSKIE I WOJNĘ Z ZSRR-WALCZYLIŚMY O NAJWIĘKSZE
      ODZYSKANIE TERENÓW ZABRANYCH NA W CZASIE ZABORÓW-CHYBA TEGO NIKT
      NIE POTĘPIA???????!!
      • Gość: jarek Re: I TAK NIC Z TEGO NIE WYJDZIE BO ŻYDY MOGĄ IP: *.fastres.net 20.03.03, 18:26
        Gość portalu: ANTYJANKES napisał(a):

        > WYCOFAĆ SIĘ TYLKO Z 23% TERENU BYŁEJ PALESTYNY(TEJ Z 1946),CZYLI
        > POŁOWY TERENU JAKI MIAŁ BYĆ PRZEKAZANY PALESTYŃCZYKOM.DO MOMENTU
        > JAK ŻYDY NIE POWRÓCĄ NA SWOJE(?)53% DOPÓKI ZAMACHY BOMBOWE BĘDĄ
        > USPRAWIEDLIWIONE.MY POLACY-PRZYPOMNIJMY SOBIE POWSTANIA
        > ŚLĄSKIE,WIELKOPOLSKIE I WOJNĘ Z ZSRR-WALCZYLIŚMY O NAJWIĘKSZE
        > ODZYSKANIE TERENÓW ZABRANYCH NA W CZASIE ZABORÓW-CHYBA TEGO NIKT
        > NIE POTĘPIA???????!!

        Jak Polska sie wycofa ze Slaska i Pomorza Zachodnieg to napewno Israel sie tez wycofa.
        • Gość: Ali G. Re: Zeby cie szlag, trafil, judku IP: *.krakow.pl 20.03.03, 18:30
          • Gość: jarek Re: Zeby cie szlag, trafil, judku IP: *.fastres.net 20.03.03, 19:26
            Nie zycz drugiemu co sobie nie zyczysz.
            • Gość: Ali G. Re: ponawiam: Zeby cie szlag, trafil, judku IP: *.krakow.pl 21.03.03, 16:18
              • Gość: jarek Re: ponawiam: Zeby cie szlag, trafil, judku IP: *.fastres.net 21.03.03, 20:52
                Ja ci zycze duzo szczescia.
                • Gość: gau Re: a ja mu życzę wszystkiego najgorszego IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 21.03.03, 22:52
      • Gość: Jerzy Re: I TAK NIC Z TEGO NIE WYJDZIE BO ŻYDY MOGĄ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.03, 18:59
        I co z tego głupku...
        Jestem w takim razie za tym żeby oddać Wrocław - Bresłau Niemcom do których to
        należało to miasto przeszło 700 lat. I co szczęśliwy jesteś???
        TY może tak bo w dupie to masz prawdopodobnie siedząc gdzieś na Mazowszu, ale
        wyjdź we Wrocławiu na rynek pod pręgierz i zaproponuj Wrocławianinowi aby się
        wyprowadził ...i oddał swe mieszkanie Niemcowii, bo....

        • Gość: proamerica Re: Przeciętnie wspólcześni Breslauerzy to element IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 21.03.03, 22:48
          ...napływowy. A tak poza tym pręgierzem to jest coś jeszcze we Wrocławiu?
          • Gość: Jerzy Re: Przeciętnie wspólcześni Breslauerzy to elemen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 17:24
            nie, raczej nie....
    • Gość: Fredzio54 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.de.ibm.com 20.03.03, 11:41
      Palestyńczycy prosze was Kupic bilety do Bagdadu ja funduszuje 100 Szekli
      i "jala" jazda z mojej Ziemi !
    • Gość: skawina eksterminacja syjonizmu IP: *.sienna14.enetwork.pl 21.03.03, 14:29
      Syjonizm jest ruchem nazistowskim. Celem syjonistow jest
      podporzadkowanie innych narodow i wykorzystywanie ich do
      wlasnych celow politycznych i ekonomicznych.
      Gospodarka opanowana przez syjonistow jest nieefektywna i
      obserwator z wewnatrz na wrazenie, ze elity odpowiedzialne za
      taki stan rzeczy sa nieudolne oraz niekompetentne. Jednakze po
      dluszej obserwacji wypowiedzi i postepowan przedstwicieli elit
      odpowiedzialnych za polityke gospodarcza mozna stwierdzic, ze
      oslabianie ekonomiczne spoleczenstwa jest celowe. Po
      podporzadkowaniu gospodarki syjonisci modyfikuja prawo w taki
      sposob, aby umozliwic zyski jedynie podmiotom kontrolowanym
      przez syjonistow.
      Syjonisci sa specjalistami w dezinformacji. Zaslaniajac sie
      tolerancja syjonisci usiluja wprowadzac w obieg nowe normy
      zachowan, relatywizujac tym prawo zwyczajowe.
      Do metod dzialania syjonistow nalezy zastraszanie, prowakacje i
      przekupstwo. W przypadku oporu , syjonisci dokonuja fizycznej
      eksterminacje oponentow. Syjonisci sa pasozytem spoleczenstw .
      Ruchy syjonistycznesa jednakowo grozne dla Polakow, Niemcow,
      Rosjan, obywateli USA jak i Zydow.


      Jezeli uwazasz, ze syjonizm jest zagrozeniem i wystepuje potrzba
      zawiazania ruchu antysyjonistycznego, przekaz ta informacje na
      wszystkie znane Ci witryny ogloszeniowe i grupy dyskusyjne.
      Jezeli posiadasz wizje w jaki sposob powinien dzialac ruch
      antysyjonistyczny, podziel sie swoja wizja z innymi. Pamietaj o
      swoim bezpieczenstwie, pozostan anonimowy.

      Zadaniem ruchu antysyjonistycznego jest eksterminacja ideii
      syjonisycznych z polskiego zycia publicznego. Eksterminacja
      ideii syjonisycznych ma ograniczyc nieformalne wplywy
      miedzynarodowych i rodzimych organizacji propagujacych idee
      syjonistyczne na polskie osrodki wladzy panstwowej , partie
      politycznych i lobby gospodarcze. W wyniku eksterminacja ideii
      syjonisycznych obywatele RP maja odzyskac realny wplyw na
      polityke gospodarcza i zagraniczna Polski.

      Eksterminacja ideii syjonisycznych z polskiego zycia publicznego
      i gospodarczego polega na:
      - uswiadamianiu przyjaciol i znajomych o zagrozeniach ze
      strony syjonistow
      - uswiadamianiu przyjaciol i znajomych o metodach
      dzialania syjonistow
      - rozpoznaniu i bojkocie osob, instytucji i firm
      popierajacych syjonizm
      - dazeniu do zakazu rozpowszechniania ideologi
      syjonistycznych na rowni z ideologia nazistowska

      Proces eksterminacji ideii syjonisycznych z polskiego zycia
      publicznego i gospodarczego musi przebiegac z wykorzystaniem
      wszyskich mozliwych do zastosowania przepisow prawa i norm
      obyczajowych. Jako zasade nalezy przyjac, ze proces
      eksterminacji ideii syjonisycznych, nie moze byc zwiazany z
      propagacja ideii nazistowskich lub rasistowskich.

      Wymiana informacji i doswiadczen pomiedzy uczestnikami ruchu
      odbywa sie poprzez witryny internetowe umozliwiajace
      zamieszczanie anonsow lub grupy dyskusyjne. Uczestnik ruch
      dokonuje interpretacji informacji dostarczonych przez ruch we
      wlasnym zakresie, zgodnie z wlasna wiedza, doswiadczeniem i
      swiatopogladem.

      Uczestnicy ruchu musza miec swiadomosc, ze efekty ich dzialan
      nie beda natychmiastowe.
      Uzyskanie przez ruch efektywnosci przy braku dostepu do mediow i
      potrzebie zachowaniu bezpieczenstwa uczestnikom wymaga dluzszego
      okresu czasu.

      W zwiazku z faktem ze syjonisci posiadaja opanowane metody
      infiltacji, oraz ich narzedziem jest prowokacja, zastraszanie i
      przemoc fizyczna, uczestnicy ruchu antysyjonistycznego powinni
      pozostac anonimowi.
      Podstawa organizacyjna ruchu antysyjonistycznego powinny byc
      brak centrum koordynacyjnego i formalnej struktury. Kontakty
      personalne powinny byc ograniczone, tak aby zapewnia
      bezpieczenstwo uczestnikom. Brak formalnej struktury stwarza
      platforme do dzialania niezaleznie od sympatii politycznych lub
      przynaleznosci partyjnej. Ruch nie wymaga centrum
      koordynacyjnego poniewaz, kazde dzialanie oslabiajace
      organizacje syjonistyczne jest przydatne i zgodne z celem jego
      istnienia.
      • Gość: jarek Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.fastres.net 21.03.03, 15:49
        Widze ze przeczytales nowe wytlumaczenie slawnego podrecznika nie mniej slawnego autora "Mein Kampf"
        • Gość: Szczesny Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 16:26
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Widze ze przeczytales nowe wytlumaczenie slawnego podrecznika nie mniej
          slawneg
          > o autora "Mein Kampf"
          ====================
          Panie Jarku,
          On nie czytal Mein Kampf - to wymaga pewnego wysilku. To nieodrodne dziecie
          prezesa Moskala z Polonii amerykanskiej.
          • Gość: Zuni Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 21:54
            Gość portalu: Szczesny napisał(a):

            > Gość portalu: jarek napisał(a):
            >
            > > Widze ze przeczytales nowe wytlumaczenie slawnego podrecznika nie mniej
            > slawneg
            > > o autora "Mein Kampf"
            > ====================
            > Panie Jarku,
            > On nie czytal Mein Kampf - to wymaga pewnego wysilku. To nieodrodne dziecie
            > prezesa Moskala z Polonii amerykanskiej.


            Panie Szczesny , panie Jarku przeciez Bund takze potepil Syjonizm.
            Mimo anulowania (bodaj?) rezolucji ONZ potepiajacej Syjonizm jako inkarnacje
            rasizmu ,wiele formacji lewicowych nadal ten ruch sytuuje , powiedzmy
            delikatnie, posrod formacji etnocentrycznych.Mowilismy tu wiele o warunkach
            jakie sa niezbedne dla osiagniecia stanu trwalego pokoju i spokoju spolecznego
            w regionie,sadze ,ze
            i w jego(Syjonizmu) lonie ,moim skromnym zdaniem ,musi narodzic sie potrzeba
            reformy , czy tez zmiany formuly panstwa z jednorodnego ( nigdy nie
            zrealizowany postulat) pod wzgledem etnoreligijnym panstwa narodowego na
            obywatelskie , ktore nie przydaje juz takiego znaczenia w/w wartosciom.
            Oczywiscie im wiecej stopni posredniczacych pomiedzy stanem obecnym a
            wzmiankowana przeze mnie nowa formula panstwa tym lepiej.
            Kultury nie znosza rewolucji.
            Zuni.
            • Gość: jarek Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.fastres.net 21.03.03, 22:01
              Moze by bylo dobrze zaczac od pytania , co to jest syjonizm. Jezeli sie uwaza ja za ideologie rasistyczna to trzeba tez zakazac panslavism.
              • Gość: Zuni Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 22:32
                Gość portalu: jarek napisał(a):

                > Moze by bylo dobrze zaczac od pytania , co to jest syjonizm. Jezeli sie uwaza
                j
                > a za ideologie rasistyczna to trzeba tez zakazac panslavism.


                Mam przekonania lewicowe i ,ze tak powiem ,jestem impregnowany na jakakolwiek
                idee narodowa ,co nie znaczy , ze odmawiam znaczenia Syjonizmowi czy
                Panslawizmowi jako pradom reorientujacym i integrujacym krzywdzone spolecznosci
                w ich dazeniach emancypacyjnych.
                Jednakze , czy nie sadzi pan , ze w obecnym czasie sa to idee anachroniczne ,
                dzialajace regresywnie na dojrzalosc spoleczna obywateli?
                Nacjonalizm , etnocentryzm , tozsamosc oparta jedynie o religie i zwiazany z
                nia swiat wartosci jest rodzajem schorzenia na ktore cierpia spolecznosci
                niedojrzale , zamkniete i przez to prezentujace na zewnatrz postawe lekowa.
                Takie jest moje zdanie w odniesieniu do kazdej wartosciujacej podobnie
                wspolnoty,bez wzgledu na jej pochodzenie etniczne.
                Ergo slowianskosc , germanskosc , semickosc , katolickosc , czy cokolwiek z tej
                polki nie jest dla mnie argumentem.
                Nie jestem jednak rewolucjonista , a jedynie czlowiekiem , ktory swoje poglady
                uzewnetrznia , gdyz sadzi , ze warto sie nad takim rozumowaniem z uwaga
                pochylic.
                Nie jestem , bron boze , osoba , ktora sadzi , ze jej punkt widzenia jest
                jedynym uprawnionym i uzasadnionym.
                Lubie rozmawiac , sluchac innego zdania a w razie potrzeby bronic wlasnego.
                Ot i wszystko.
                Zuni.

                • Gość: Jerzy Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.03, 23:12
                  Gość portalu: Zuni napisał(a):

                  > Gość portalu: jarek napisał(a):
                  >
                  > > Moze by bylo dobrze zaczac od pytania , co to jest syjonizm. Jezeli sie uw
                  > aza
                  > j
                  > > a za ideologie rasistyczna to trzeba tez zakazac panslavism.
                  >
                  >
                  > Mam przekonania lewicowe i ,ze tak powiem ,jestem impregnowany na
                  jakakolwiek
                  > idee narodowa ,co nie znaczy , ze odmawiam znaczenia Syjonizmowi czy
                  > Panslawizmowi jako pradom reorientujacym i integrujacym krzywdzone
                  spolecznosci
                  >
                  > w ich dazeniach emancypacyjnych.
                  > Jednakze , czy nie sadzi pan , ze w obecnym czasie sa to idee
                  anachroniczne ,
                  > dzialajace regresywnie na dojrzalosc spoleczna obywateli?
                  > Nacjonalizm , etnocentryzm , tozsamosc oparta jedynie o religie i zwiazany z
                  > nia swiat wartosci jest rodzajem schorzenia na ktore cierpia spolecznosci
                  > niedojrzale , zamkniete i przez to prezentujace na zewnatrz postawe lekowa.
                  > Takie jest moje zdanie w odniesieniu do kazdej wartosciujacej podobnie
                  > wspolnoty,bez wzgledu na jej pochodzenie etniczne.
                  > Ergo slowianskosc , germanskosc , semickosc , katolickosc , czy cokolwiek z
                  tej
                  >
                  > polki nie jest dla mnie argumentem.
                  > Nie jestem jednak rewolucjonista , a jedynie czlowiekiem , ktory swoje
                  poglady
                  > uzewnetrznia , gdyz sadzi , ze warto sie nad takim rozumowaniem z uwaga
                  > pochylic.
                  > Nie jestem , bron boze , osoba , ktora sadzi , ze jej punkt widzenia jest
                  > jedynym uprawnionym i uzasadnionym.
                  > Lubie rozmawiac , sluchac innego zdania a w razie potrzeby bronic wlasnego.
                  > Ot i wszystko.
                  > Zuni.
                  >
                  Hołdując także lewicowemu spojrzeniu na rzeczywistość przyznaję Panu Rację...
                  Jakkolwiek istnieje pewne powiedzenie, które jest dość popularne wśród
                  niektórych ultraortodoksów (tych którzy neguję istnienie państwa Izrael,
                  jednocześnie w nim mieszkając): " MY nie tolerujemy demokracji, jednak
                  demokracja toleruje nas..."
                  Wracając do baranów... uważam, że syjonizm sprzed powstania państwa I. miał
                  jedną istotną cechę: idealne herzlowskie miasta nie posiadały innych obywateli
                  niż Żydzi... i niektórzy biorąc to za wyznacznik dojdą do wniosku że syjonizm
                  zakładał jednonarodowość i przez to był ideologią rasistowską. Jednak
                  tamtejsze idee syjonizmu uwzględniały tylko Żydów w państwie ŻYDOWSKIM
                  ponieważ były tylko ideami, ideami zrodzonymi w bólach antysemityzmu gdzieś w
                  Rosji, Francji czy Austrii. Syjonizm nic nie mówił o ludziach innej
                  narodowości mogących mieszkających w państwie Żydowskim, gdyż sama ta idea
                  była nadzieją, wyzwoleniem od prześladowań. Sytuacja zgoła zmieniła się po
                  powstaniu państwa. Powstanie Erec było spełnieniem, jednak nikt nie myślał o
                  wygaśnięciu tej ideai. Musiała ona ewoluować. I na nieszczęście idea syjonizmu
                  nie poradziła sobie z tym wyzwaniem. Mając na uwadze skomplikowaną sytuacje
                  małych partii religijnych stanowiących języczek u wagi, można dostrzec
                  niefortunny kierunek tejże ewolucji. Syjonizm nie poradził sobie nietstey z
                  kwestią obywatelstwa, równości wobec prawa. Nie poradził sobie także z kwestią
                  demokratycznej laickości państwa ( oddzielenie państwa od religii). I cóż
                  uważam także że przybrał zastraszające cechy w latach 80. cechy, którego
                  znamionem jest masowe budowanie osiedli na terenach okupowanych.
                  Czym syjonizm będzie w XXI wieku?
                  Trudno powiedzieć... można tylko spekulować...
                  • Gość: Zuni Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.03, 23:24
                    Panie Jerzy , moge sie jedynie podpisac pod nadziejami i obawami jakie zawarl
                    pan w swojej wypowiedzi na temat genezy i terazniejszosci syjonizmu.
                    Pozdrawiam.
                    Zuni
      • Gość: gau Re: Czy to wypociny polaczka faszysty? IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 21.03.03, 22:50
      • Gość: MR Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.qc.sympatico.ca 22.03.03, 00:07
        Ale bzdury w sosie pomidorowym!

        Zamiast tracic czas i energie na Zydow, zajmij sie swoja
        Ojczyzna. Jest tam pelno problemow, ktore wymagaja
        szybkiego rozwiazania.

        Ale wpierw to sie ulecz sie z paranoi antysemickej.

        • Gość: dana33 Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.adsl.actcom.co.il 22.03.03, 00:48
          Gość portalu: MR napisał(a):

          > Ale bzdury w sosie pomidorowym!
          >
          > Zamiast tracic czas i energie na Zydow, zajmij sie swoja
          > Ojczyzna. Jest tam pelno problemow, ktore wymagaja
          > szybkiego rozwiazania.
          >
          > Ale wpierw to sie ulecz sie z paranoi antysemickej.

          nu, jak to sie ladnie mowi: z twoich ust do uszu boga....
        • Gość: Raphael Re: eksterminacja syjonizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.03, 16:21
          Gość portalu: MR napisał(a):

          > Ale bzdury w sosie pomidorowym!
          >
          > Zamiast tracic czas i energie na Zydow, zajmij sie swoja
          > Ojczyzna. Jest tam pelno problemow, ktore wymagaja
          > szybkiego rozwiazania.
          >
          > Ale wpierw to sie ulecz sie z paranoi antysemickej.
          > --------------------------------------------------------
          Z całym szacunkiem, ale gdzie tak naprawdę znajduje się Pańska Ojczyzna, Panie
          M.R.?
    • Gość: Fredzio54 Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.de.ibm.com 21.03.03, 16:15
      Tak rozmowa o szypkim TRANSFERU do Bagdadu !
      • Gość: Fląder Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy IP: *.acn.waw.pl 22.03.03, 00:09
        Gość portalu: Fredzio54 napisał(a):

        > Tak rozmowa o szypkim TRANSFERU do Bagdadu !

        Ciebie przetransferuja chyba do Domu Wariatów
    • Gość: proamerica Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzie IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.0.* 21.03.03, 22:43
      ...uwiera ich zarówno brak pokoju jak i brak wojny
      • Gość: jarek Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.fastres.net 23.03.03, 22:02
        Podam przyklad jak sie dobrze dyskutuje z Arabami, jak nie spiewasz jak on graja to jestes od razu syjonista.

        Re: zapiekła nienawiść
        Autor: Gość: Bnadem IP: *.krakow.pl
        Data: 22-03-2003 19:36

        + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując



        Z tobą, syjonisto, nie zamierzam dyskutować
        • Gość: Ojejku Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 15:41
          Bnadem nie jest Arabem lecz sfrustrowanym, krakowskim nieudacznikime probujacym
          grac role specjalisty od Bliskiego Wschodu. Zachowuje sie dosc
          charakterystycznie: najpierw prowadzi grzeczna rozmowe, pozniej - gdy jego
          rozmowca zaczyna sie z nim nie zgadzac - obrzuca go inwektywami, snuje wszelkie
          mozliwe domniemania co do jego wartosci moralnej i etycznej; zwolennikow wojny
          z Irakiem okresla mianem szczurow, niegodziwcow i hipokrytow.
          Rozmowa z nim to strata czasu i energii.
          • Gość: Jerzy Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 16:42
            Ojejku to imię czy stan świadomości?... wcześniej nie widziałem kogoś takiego
            na forum...
            To co piszesz o Bnademie ukazuje z kim mamy do czynienia. Jak na razie to Ty
            zachowujesz się jak frustrat wypisując płytkie, obraźliwe bzdury, którą
            świadczą nie o Nim, lecz o tobie.
            Bywało, że wymieniałem posty z Bnademem i pomimo faktu że nasze spojrzenia na
            niektóre kwestie zasadniczo się różnią to znajdywaliśmy porozumienie,
            względnie zrozumienie takiego a nie innego spojrzenia na sprawę.
            Przyznaj się po prostu, że genralnie człowiek ten reprezentuje sobą poziom
            wysoki, natomiast twój oscyluje na poziomie baru mlecznego. Tu cały problem,
            prawdopodobnie dlatego się frustrujesz. Może spróbuj z Fredziem 54 może tu
            odnajdziesz zrozumienie i pogłos
            • Gość: jarek Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.fastres.net 24.03.03, 17:43
              Jezeli pan uwaza ze dyskusja zaczynajaca sie od Zeby cie szlag, trafil, judku jest obiektywna to lepiej pic mleko niz zatruwac sobie mozg jabcokiem.
              • Gość: Jerzy Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 20:45
                Panie Jarku. Nie do końca chyba rozumiem to co się stało i czy dobrze
                odczytałem kontekst.

                Przedstawie sytuację którą odczytałe: Ktoś, również Pan, zaczął obrażać
                Bnadema, rozmówcę, który wielokrotnie brał udział w naszych dyskusjach...
                Dlatego zareagowałem. Jednakże obecnie przywołuje Pan wypowiedź niejakiego Ali
                G. i sugeruję, że jest to jedna i ta samo osoba? Nie rozumiem, ponadto
                sugeruje Pan, że osoba ta posiada kilka adresów e-mail i posiada wiele twarzy.
                Oprócz tego używa Pan niezdrowego uogólnienia dotyczącego Arabów uczących się
                w Europie w celu dokonywania późniejszych zamachów...? Jak Pan to wszystko
                wytłumaczy i udowodni? Czy nie jest to stek pomówień i osobistych animozji?
                Czy my w ogóle rozmawiamy o jedej i tej samej osobie Bnadema, naszego
                rozmówcy. Skąd ma Pan takie a nie inne informacje...?
          • Gość: jarek Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.fastres.net 24.03.03, 17:52
            Nie zdadzam sie z panem ze Bnaden nie jest Arabem, jak zrobiona z nim wywiad 5 lat w televizji to powiedzial ze byl Arabem i w Polsce robil Doktorat, choc z tego widac ze jego zomkowie potrzebuja ludzi dobrze wyksztalconych aby poprowadzic losy bliskiego Wschodu na wlasciwe tory, pozatym uzywa dwa adressy internetu drugi uzywa zeby mogl obrzucac blotem swoich dyskutantow, moze mamy do czynienia z Jekyll and Hyde..Jest bardzo dobrze ze oni uzywaja Europy aby studiowac a potem uzywaja swoje umiejetnosci przeciw jej, prawie wszyscy zamachowcy 11.09 byli wyksztalceni w Zachodniej Europie a nie w Moskwie czy w Berlinie Wschodnim. Czyzby to przewidzial ktos co napisal " Chlop i waz".
            • Gość: Bnadem Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.krakow.pl 24.03.03, 21:26
              Nie przeszkadzałoby mi, gdybym był Arabem, ale nim nie jestem. Ty natomiast
              jesteś podszytą nienawiścią miernotą, która oprócz plucia zatraciła pozoastałe
              funkcje jamy ustnej. Ty musisz mież bardzo wątpliwy rodowód, bo jak na Żyda
              jesteś zdecydowanie za głupi...
              • Gość: jarek Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.fastres.net 24.03.03, 21:32
                Teraz nawet zaprzeczasz swoje pochodzenie, typowo dla takich jak ty.
                • Gość: Jerzy Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 21:52
                  Panie Jarku. Ponawiam moją prośbę. Nie to już nie jest prośba... to jest
                  kwestia zachowania pańskiej twarzy. Może pan sobie bluzgać na Bnadema w jego
                  obecności, lecz przed chwilą przedstawił pan mocne oskarżenia nie będące tylko
                  i wyłącznie stekiem przezwisk, lecz będących naruszniem godności osobistej
                  Bnadema. Żądam by się pan z tego wytłumaczył...

                  Jeśli nie, uznam, że jest Pan niegodnym rozmówcą, a wręcz więcej..., uznam
                  tego rodzaju zachowanie za przejaw braku dojrzałości, opanowania,
                  prawdomówności, generalnie rzecz biorąc za przejaw gówniarstwa.
                  Łatwo jest rzucić oskarżenie...trudniej się wytłumaczyć
              • Gość: Jerzy Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 21:55
                Bnadem, co to znaczy: "jak na Żyda jesteś zdecydowanie za głupi...". To
                zdanie, czy teza jest tak debilna, że nie mam ochoty nawet jej komentować...
                • Gość: jarek Re: Arabowie palestyńscy to bardzo wrażliwi ludzi IP: *.fastres.net 25.03.03, 11:32
                  Ja rozumie jego wrazliwosc, cytuje jego ostatmie listy.Re: Łżesz.
                  Przeczytaj komentowany artykuł ?
                  Autor: Gość: Bnadem IP: *.krakow.pl
                  Data: 21-03-2003 16:23

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując



                  Pojedź sobie i zobacz, w jakich warunkach żyją Palestyńczycy. Ciekaw jestem,
                  czy znajdziesz choć dolara ze zmyślonych przez siebie nagród... Siedzenie ze
                  spasionym kołdunem przed klawiaturą to za mało, by filozofować o głodujących
                  ludziach. dziwisz się, że go popierają? Przynajmniej coś im obiecywał. poza
                  tym, podobnie jak po 11 września, CNN pokazała część materiałow archiwalnych z
                  1991 roku.

                  Moja odpowiedz.Re: Tysiące Palestyńczyków manifestują poparcie
                  Przeczytaj komentowany artykuł ?
                  Autor: Gość: jarek IP: *.fastres.net
                  Data: 21-03-2003 20:30

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując



                  Dzisiaj w Gazie o godzinie 16.00 rozdano premie Saddam-a dla rodzin kamikaze, tarife sa 25 tys $ za cywilow Hebraijczykow
                  zabitych, 10 tys
                  $ za zolnierzy, od poczatku drugiej Intifady Saddam wyplacij wiecej niz 30 mil $, moze jego zold moze byc takze ciekawy dla
                  antisemickich polnocno Amerykanskich Polakow. Jezeli pan Bnaden w dalszym ciagu zaprzecza ze Saddam placi za antentaty to
                  zeciliscie jest bardzo obiektywny propalestynenski-to niech tak dalej kontynowuje.
                  Pomysle ze jedna familia wybudowala sobie dom i otworzyla sklepik poswiecajac tylko 3 synow i moze ma jeszcze 10 gotowych i
                  "stoltz" ojciec pracuje nad nastepnymi.

                  Odpowiedz innego forumana
                  Re:Takie jest główne zajęcie Arabów palestyńskich
                  Przeczytaj komentowany artykuł ?
                  Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
                  Data: 22-03-2003 08:30

                  + odpowiedz na list

                  + odpowiedz cytując



                  Palestyny dostaja pieniadze od mordercy Sadama , za mordowanie .
                  To ich motywacja .
                  Mar. 21, 2003
                  'Our beloved Saddam, hit Tel Aviv,' Palestinian protesters shout (UPDATE)
                  By THE ASSOCIATED PRESS
                  Thousands of Palestinians holding pictures of Saddam Hussein poured out of
                  mosques after Friday prayers to protest the US-led attacks on Iraq and cheered
                  for the Iraqi leader to bombard Israeli cities with Scud missiles.
                  In the West Bank and Gaza Strip, Palestinians turned out in the rain to shout
                  slogans of support to Iraqi fighters and revived some chants from the 1991
                  Gulf War.
                  "Oh, beloved Saddam, we are ready to sacrifice our blood for you," a crowd
                  chanted in Gaza City. In Jerusalem, worshippers on the Old City's hilltop
                  mosque compound shouted, "Our beloved Saddam, hit Tel Aviv," a chant popular
                  in 1991, when Iraq launched 39 Scud missiles at Israel.
                  Meanwhile, a pro-Iraqi faction in the West Bank and Gaza Strip said it has
                  been asked by the Iraqi government to speed up delivery of checks of US$10,000
                  each to the families of Palestinian civilians, gunmen and suicide bombers
                  killed in fighting with Israel.
                  A spokesman for the group, Mohanna Shabat, said Saddam gave the order to show
                  that while he's under threat from American and British forces he's still
                  supporting the Palestinians and influential in the Arab world.
                  Throughout 30 months of fighting, the pro-Iraqi Arab Liberation Front had been
                  making payments once every two weeks. But in the last week, Saddam's money has
                  been distributed in five ceremonies in Gaza alone.
                  Three families received the money Friday in Gaza.
                  "The ceremony, God willing, will not be the last because President Saddam
                  Hussein will continue his support to the Palestinian people, who are part of
                  his Arab nation," Shabat said.
                  The Iraqi leader is popular in the West Bank and Gaza Strip, in part because
                  of more than US$35 million he has paid to Palestinian families.
                  In the 1991 war, he portrayed himself as the liberator of the Palestinians
                  from Israeli occupation, and many Palestinians cheered when Iraq's Scuds fell
                  on Israel.
                  On the first Muslim holy day since US and British forces began attacking Iraq,
                  the prayer leader at Gaza City's Omari Mosque, Mohammed Najam, told 15,000
                  worshippers:
                  "We urge the Arab armies and people to resist the invaders and to reject any
                  attempt to extend facilities to the American aggressors." About 7,000 men and
                  women filled Gaza City's streets.
                  American and British flags and pictures of U.S President George Bush were
                  burned and withered in flames.
                  The spiritual leader of the Islamic Hamas movement, Sheik Ahmed Yassin, told
                  reporters at the rally that Iraqi fighters should learn from the example of
                  Palestinian militants, who have killed hundreds of Israeli civilians in
                  suicide bombings and other attacks.
                  "The (Iraqi) men and women should become martyrs and fight using their bodies
                  against the aggression," Yassin said. Palestinians suicide bombers are revered
                  as martyrs.
                  In Jerusalem, clouds of tear gas wafted through a street outside the Old City
                  as Israeli police cleared a small crowd of demonstrators. Police also fired
                  stun grenades.
                  Yasser Arafat embraced Saddam in 1991, but his Palestinian Authority has been
                  careful to remain on the sidelines this time. Palestinian leaders have said
                  they oppose the US offensive, but have not expressed support for the Iraqi
                  leader.

                  teraz sie pytam czy wyciaganie falszywych dannych jest dyskutowanie albo to przypomina bardzo dyskusje z wladzami kommunistycznymi.

                  W koncu jako zakonczenie dyskusji otrzymalem
                  Re: Jarek der Untermensch? Herzliche Wilkommen
                  Autor: Gość: Ali G. IP: *.krakow.pl
                  Data: 22-03-2003 18:53

                  I jak mozna wydedukowac ze Bnaden i Ali sa ta samo persona to gdzie mozna wlozyc powazna dyskusje.
    • wtracalski Re: Rozmowy Izrael-Palestyńczycy 25.03.03, 19:11
      Panowie, czy wy to wszystko powaznie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja