Gość: X
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
28.03.03, 20:51
"Kilka dni temu Brytyjczycy informowali, że w Basrze wybuchło
powstanie: podobno protestujący tłum zebrał się w środku miasta
i trafił pod ostrzał fedainów. Wiadomość trafiła na pierwsze
strony gazet, potem Brytyjczycy zaczęli się z tego wycofywać -
Jest spokojnie. Nie było żadnego powstania - mówi Hazim
Mohammed."
To zywy przyklad jak "sojusznicy" manipuluja opinia publiczna.
Poszla w swiat, a potem dementuje sie to gdzies na dalszych
stronach gazet...