Gość: PRZYKRO ZA
IP: *.24.139.34.Dial1.Tampa1.Level3.net
29.03.03, 01:54
KTO JEST W U.S. ARMY, A KTO NIE JEST
JEST MI PRZYKRO, BARDZO PRZYKRO ZA
TYCH AMERYKANSKICH CHLOPAKOW W IRAQU.
KIM SA CI DZIELNI WOJACY??
Jak wczoraj wyjasnil na CNN Kongresman demokrata
Jonson w armi nie ma synow ludzi bogatych, nie ma
zydow, nie ma synow kongresmanow (z wyjatkiem
jego syna).
Sa natomiast biedni latynosi, murzyni i biali.
Chlopaki z ambicja ktorzy chcieli uzyskac wojskowe
stypendia na studia, lub nauczuc sie technicznych
zawodow.
W czasach kiedy sie zaciagali do armi nikt sie nie
spodziewal Izraelskio-amerykanskiej konspiracji
ataku na Iraq w imie interesow Texanskich nafciarzy.
i Israelskiej hegemoni rejonu.
Dzis wielu z nich placi zyciem za ambicje ukonczenia
Uniwerstetu.
Wielu rodzicow oplakuje i przezywa tragedie smierci
swych dzieci.
Tylko idiota, morderca George Bush ze swoim idiotycznym
pol-usmieszkiem na gebie jest zadowolony i opowiada
codziennie glupoty przeznaczone dla glupcow.