Dodaj do ulubionych

Tragiczne pomyłki USA i NATO

IP: *.saao.ac.za 30.03.03, 22:14
to nie wszystko! byl amerykanski atak z powietrza na cwiczacych w
afganistanie kanadyjczykow. Pilo strzelal pomimo dwukrotnej
odmowy zgody na otwarcie ognia. W toronto o tym pamietaja ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Dziwne te "pomyłki" - dwa razy w bazar... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 02:09
      Dziwne. Dwa razy w porze zakupów bomby amerykańskie trafiły w
      bazar. Nie w puste pole między dzielnicami, jakich pełno w
      Bagdadzie, nie w rzekę Tygrys, nie w pustą wieczorem szkołę, nie
      w willę, nie w ulicę, tylko w pełen ludzi bazar. Prawie dzień po
      dniu. Zupełnie jakby Amerykanie chcieli przegrać propagandowo
      wojnę w mediach, jakby chcieli dostarczyć argumentów
      przeciwnikom wojny.
      Nie za piękne, by było prawdziwe? Do przemyślenia tym wszyskim,
      którzy kochają Husajna i rezim jego...
      • Gość: aaa Re: Dziwne te IP: *.wil.waw.pl 31.03.03, 08:54
        Te dwie rakiety mógł wystrzelić Husajna na bazar pełny ludzi,
        aby wskazać na wojska amerykańskie.
      • mut Re: Dziwne te 'pomyłki' - dwa razy w bazar... 31.03.03, 09:04
        > Dziwne. Dwa razy w porze zakupów bomby amerykańskie trafiły w
        > bazar. Nie w puste pole między dzielnicami, jakich pełno w
        > Bagdadzie, nie w rzekę Tygrys, nie w pustą wieczorem szkołę, nie
        > w willę, nie w ulicę, tylko w pełen ludzi bazar. Prawie dzień po
        > dniu.

        to nie jest dziwne - to element taktyki - to ma po prostu zastraszyc ludnośc
        cywilną i zasiać ferment w społeczeństwie
        te "pomyłki" w żadnej z wojen nie były pomyłkami, są z góry zaplanowane,
        w kazdej wojnie jest tak, że pomyłki nie zdarzają sie na początku (bo wtedy
        pokazuje sie światu że my mamy superbroń), a dopiero po tygodniu, albo dwóch
        zaczynają się pomyłki, które mają zmiękczyc ludzi - tak było w Afganistanie
        (bomby w wesele), w Jugosławii (bomby w pociągi pasazerskie, bomba w ambasadę
        protestujących Chin)i tak teraz będzie w Iraku
        Zresztą nawet wojskowi przyznają że te pomyłki nie są tak zupełnie przypadkowe
      • Gość: KP Re: Dziwne te IP: *.physik.uni-giessen.de 31.03.03, 13:52
        Np. pierwszy bazar jest bardzo blisko jednego z palacow
        Saddama.

        > Dziwne. Dwa razy w porze zakupów bomby amerykańskie trafiły w
        > bazar. Nie w puste pole między dzielnicami, jakich pełno w
        > Bagdadzie, nie w rzekę Tygrys, nie w pustą wieczorem szkołę, nie
        > w willę, nie w ulicę, tylko w pełen ludzi bazar. Prawie dzień po
        > dniu. Zupełnie jakby Amerykanie chcieli przegrać propagandowo
        > wojnę w mediach, jakby chcieli dostarczyć argumentów
        > przeciwnikom wojny.
        > Nie za piękne, by było prawdziwe? Do przemyślenia tym wszyskim,
        > którzy kochają Husajna i rezim jego...
      • Gość: MM Re: Dziwne te 'pomyłki' - dwa razy w bazar... IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 31.03.03, 18:44
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Dziwne. Dwa razy w porze zakupów bomby amerykańskie trafiły w
        > bazar. Nie w puste pole między dzielnicami, jakich pełno w
        > Bagdadzie, nie w rzekę Tygrys, nie w pustą wieczorem szkołę, nie
        > w willę, nie w ulicę, tylko w pełen ludzi bazar. Prawie dzień po
        > dniu. Zupełnie jakby Amerykanie chcieli przegrać propagandowo
        > wojnę w mediach, jakby chcieli dostarczyć argumentów
        > przeciwnikom wojny.
        > Nie za piękne, by było prawdziwe? Do przemyślenia tym wszyskim,
        > którzy kochają Husajna i rezim jego...

        Po prostu, o bombach spadajacych w puste pole nie slyszysz, bo to nie sa
        wiadomosci godne przekazywania.
        A dopatrywanie sie reki Saddama w tym wszystkim swiadzczy o kolegi absolutnie
        bezkrytycznym przekonaniu, ze armia USA jest nieomylna. Juz sam przebieg
        kampanii wskazuje, ze tak nie jest.
        • Gość: Gość Re: Dziwne te 'pomyłki' - dwa razy w bazar... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 22:54
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Po prostu, o bombach spadajacych w puste pole nie
          slyszysz, bo to nie sa
          > wiadomosci godne przekazywania.

          To prawda. Ale w meczet czy pustą szkołę chyba już nie?

          > A dopatrywanie sie reki Saddama w tym wszystkim
          swiadzczy o kolegi absolutnie
          > bezkrytycznym przekonaniu, ze armia USA jest nieomylna.

          Nie "w tym wszystkim", tylko w dziwnym "zbiegu
          okoliczności" bardzo sprzyjającym irackiej propagandzie.

          > Juz sam przebieg
          > kampanii wskazuje, ze tak nie jest.

          Armia USA nie jest nieomylna. Co nie zmienia faktu, że
          jest to i tak instytucja dużo mniej szkodząca ludności
          Iraku niż banda zbirów pod wodzą Husajna.
          • Gość: MM Re: Dziwne te 'pomyłki' - dwa razy w bazar... IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 03.04.03, 00:31
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > To prawda. Ale w meczet czy pustą szkołę chyba już nie?

            Malo sie slyszy o bombardowaniu pustych budynkow. Wiecej naglasnia sie
            przypadki gdy zgineli cywile. To chyba naturalne. Nie widzisz roznicy?

            > Nie "w tym wszystkim", tylko w dziwnym "zbiegu
            > okoliczności" bardzo sprzyjającym irackiej propagandzie.
            >
            Tak, a pogloski o Katyniu dziwnie sprzyjaly propagandzie Goebbelsa, plotki o
            obozach koncentracyjnych dziwnie sprzyjaly propagandzie aliantow.

            > > Juz sam przebieg
            > > kampanii wskazuje, ze tak nie jest.
            >
            > Armia USA nie jest nieomylna. Co nie zmienia faktu, że
            > jest to i tak instytucja dużo mniej szkodząca ludności
            > Iraku niż banda zbirów pod wodzą Husajna.

            Na razie. ALe jak dlugo jeszcze. Bomby kasetowe juz teraz, a co potem? W koncu
            podobno chodzi o ich wyzwolenie, a nie dopelnienie dziela zniszczenia.

            Ale moja krytyka przede wszystkim wywodzi sie z tego, ze przed wojna, dla
            pozyskania opinii publicznej, Waszyngton specjalnie przekonywal Amerykanow, i
            probowal przekonac reszte swiata, ze uderzenia beda chirurgiczne, z minimalnymi
            stratami w ludziach, a wojna szybko sie skonczy. Bylo to wierutne lgarstwo, bo
            kazdy wojskowy wie, ze wszystkiego nie da sie przewidziec. Jak mawial von
            Moltke, zaden plan nie przetrwal pierwszego starcia.
    • Gość: grzes Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.03, 14:37
      Celem tych "pomylek" jest prawdopodobnie zastraszenie ludnosci cywilnej aby w
      poplochu opuscila Bagdad. Jak nie bedzie w miescie cywili to mozna bombardowac
      na inna skale.
    • Gość: sven to nie zadne pomylki!!! IP: *.pppool.de 31.03.03, 17:39
    • Gość: babariba a ten autobus w Syrii na licznik nie pracuje? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 18:16
      Gość portalu: owal napisał(a):

      > to nie wszystko! byl amerykanski atak z powietrza na cwiczacych w
      > afganistanie kanadyjczykow. Pilo strzelal pomimo dwukrotnej
      > odmowy zgody na otwarcie ognia. W toronto o tym pamietaja ...
      • Gość: . Tym autobusem terrorysci jechali "do pracy"... IP: 204.52.178.* 31.03.03, 19:23
        • Gość: MM Re: Tym autobusem terrorysci jechali 'do pracy'.. IP: 206.28.214.* 01.04.03, 00:15
          Gratuluje szerokiego swiatopogladu.
          • Gość: ,. Re: Tym autobusem terrorysci jechali 'do pracy'.. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 22:57
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gratuluje szerokiego swiatopogladu.

            Jak rozumiem szeroki światopogląd mają tylko ci, którzy
            krzyczą "hop hop wojnie stop" i dają pieniądze
            Organizacji Wyzwolenia Palestytny?
            • Gość: MM Re: Tym autobusem terrorysci jechali 'do pracy'.. IP: 206.28.214.* 02.04.03, 23:13
              Gość portalu: ,. napisał(a):

              > Gość portalu: MM napisał(a):
              >
              > > Gratuluje szerokiego swiatopogladu.
              >
              > Jak rozumiem szeroki światopogląd mają tylko ci, którzy
              > krzyczą "hop hop wojnie stop" i dają pieniądze
              > Organizacji Wyzwolenia Palestytny?

              Rozumujesz na modle swego idola Busha, czyli w sposob prostacki. Az mi sie nie
              chce tlumaczyc ci rzeczy oczywistych. Swiat nie jest czarno-bialy I wszystkiego
              nie da sie zaszufladkowac na swoich i terrorystow. Bo gdybys tak naprawde
              zaczal szperac, wsrod "swoich" mialbys znalezc wiele polaczan z "terrorystami".

              Ale wracajac do twojej wypowiedzi, ktora sprowokowala moja retorte -
              twierdzenie a priori, ze ludzie ktorzy zgineli w autobusie sa terrorystami jest
              niepowazne i jest tylko szczeniacka proba racjonalizacji bledow po tzw. twojej
              stronie. A wynika ona pewnie z swietego przekonania ze "swoi" mylic sie nie
              moga. Tak samo jak "inteligentne" bomby nie moga uderzac celu z dokladnoscia od
              5 metrow do 500 kilometrow.
    • Gość: MM Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO - cd. IP: 206.28.214.* 31.03.03, 18:48
      A brytyjskie zestrzelone Tornado to pies? W koncu dwoch lotnikow zginelo.

      Potem jeszcze F-16 rozwalil radar wyrzutni Patriot bo go podswietlili.
      Nie mowiac juz o tym, ze dwa oddzialy Marines zrobily sobie ostry poligon w
      Nasiriyi i walily do siebie nawzajem z mozdzierzy.

      No i te Tomahawki ktore spadly na Arabie Saudyjska - cos niezbyt inteligentne
      te pociski. Ich znajomosc geografii jest porownywalna z ta przecietnego
      amerykanskiego licealisty.
      • Gość: Gość Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO - cd. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 23:04
        Gość portalu: MM napisał(a):

        > A brytyjskie zestrzelone Tornado to pies? W koncu dwoch
        lotnikow zginelo.
        >
        > Potem jeszcze F-16 rozwalil radar wyrzutni Patriot bo
        go podswietlili.
        > Nie mowiac juz o tym, ze dwa oddzialy Marines zrobily
        sobie ostry poligon w
        > Nasiriyi i walily do siebie nawzajem z mozdzierzy.
        >
        > No i te Tomahawki ktore spadly na Arabie Saudyjska -
        cos niezbyt inteligentne
        > te pociski. Ich znajomosc geografii jest porownywalna z
        ta przecietnego
        > amerykanskiego licealisty.

        No i jeszcze ludność tej wioski pod Mosulem czy
        Kirkukiem, którą przez pomyłkę kilka dni temu
        zmasakrowali ludność jednej z wiosek. Albo pomyłka
        Chemicznego Alego, który zagazował Karbalę. Nie licząc
        innych licznych "pomyłek" irackiego reżimu, czy jego
        popleczników.
        A wypadki sił koalicyjnych to i tak małe piwo w
        porównaniu z wypadkami z II wojny światowej (np. na
        cwiczeniach przed inwazją w Normandii wydano piechocie
        ostrą zamiast ślepej aminucji - wynik: 800 zabitych) czy
        ofiarami nalotów (Drezno: 100 tysięcy zabitych w ciągu
        jednej doby; Tokio - ponad 200 tysięcy zabitych jednej
        nocy). Autorom "inteligentnych", histerycznych opinii o
        zachodniej "sprytnej" broni należy pogratulować
        dogłębnego braku wiedzy i punktów odniesienia
        historycznego. Znajomość geografii wśród Amerykanów to
        betka w porównaniu z ich ignorancją. Z tą wiedzą nasi
        "spece" nie trafiliby do drzwi wyjściowych w pierwszym
        lepszym burdelu.
        • Gość: MM Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO - cd. IP: 206.28.214.* 02.04.03, 23:28
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > No i jeszcze ludność tej wioski pod Mosulem czy
          > Kirkukiem, którą przez pomyłkę kilka dni temu
          > zmasakrowali ludność jednej z wiosek. Albo pomyłka
          > Chemicznego Alego, który zagazował Karbalę. Nie licząc
          > innych licznych "pomyłek" irackiego reżimu, czy jego
          > popleczników.

          A co to ma do rzeczy. Ja bynajmniej nie bronie Husseina i jego kliki. Ale
          ta "iracka wolnosc" zaczyna przypominac Wietnam. Na dodatek, oprocz tego, ze
          Saddam to rzezimieszek, o czym kazdy wiedzial i przedtem, zadna z
          przedwojennych 'sensacji' Busha sie nie sprawdzila.

          > A wypadki sił koalicyjnych to i tak małe piwo w
          > porównaniu z wypadkami z II wojny światowej (np. na
          > cwiczeniach przed inwazją w Normandii wydano piechocie
          > ostrą zamiast ślepej aminucji - wynik: 800 zabitych) czy
          > ofiarami nalotów (Drezno: 100 tysięcy zabitych w ciągu
          > jednej doby; Tokio - ponad 200 tysięcy zabitych jednej
          > nocy). Autorom "inteligentnych", histerycznych opinii o
          > zachodniej "sprytnej" broni należy pogratulować
          > dogłębnego braku wiedzy i punktów odniesienia
          > historycznego. Znajomość geografii wśród Amerykanów to
          > betka w porównaniu z ich ignorancją. Z tą wiedzą nasi
          > "spece" nie trafiliby do drzwi wyjściowych w pierwszym
          > lepszym burdelu.

          Nie rozumiem zupelnie o co ci chodzi w tych przytaczanych faktach. Czy wedlug
          ciebie fakt, ze w Dreznie zginelo ponad 100 tys. ludzi w nalocie dywanowym w
          jakikolwiek sposob usprawiedliwia obecna sytuacje? Czy jest jakas magiczna
          granica, do ktorej smierc niewinnych osob jest akceptowalna, a ktorej
          przekroczenie powoduje automatycznie potepienie?

          W dodatku Drezno i Tokio byly efektem zamierzonym, podobnie jak Hiroszima i
          Nagasaki, Coventry czy na przyklad Warszawa. W Iraku dopiero wszystko sie
          zaczyna. Juz teraz uzywane sa "niezmiernie precyzyjne" bomby kasetowe, a slyszy
          sie nawet (powtarzam "slyszy sie") o planowanym przez Amerykanow uzyciu srodkow
          chemicznych. Ale coz tam, niech wala ile wlezie, w koncu do 100 tysiecy ofiar
          jeszcze im daleko, prawda? A poza tym, to tylko Arabowie, wszyscy wiedza ze to
          terrorysci i niech sie ciesza ze ich "wyzwalamy", czyz nie?

    • Gość: . Polacy uwielbiaja jak komus sie noga potknie... IP: 204.52.178.* 31.03.03, 19:21
      • Gość: Bnadem Re: Jeśli zgrywa gołąbka a ma żądzę mordu w oczach IP: *.krakow.pl 31.03.03, 19:32
        • Gość: . Ze co cie boli? IP: 204.52.178.* 31.03.03, 19:35
      • Gość: MM Mylisz sie IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 01.04.03, 00:14
        Tu nie chodzi o radosc z tego, ze komus nie wypalilo; albo wypalilo, tylko nie
        tam gdzie trzeba. W koncu to nie my wmawialismy swiatu, ze wojna jest OK, ze
        ludnosc cywilna nie ma sie czego obawiac, bo wszystkie bomby sa fantastycznie
        inteligentne. Pamietam doskonale, ze bylo wlasnie odwrotnie. Przeciwnicy wojny
        nie wierzyli w zapewnienia o superdokladnych bombardowaniach i teraz to
        wszystko sie sprawdza w tzw. praniu.

        A swoja droga, co mozna tez wspomniec o psychice zolnierzy amerykanskich jesli
        tak ochoczo zaczynaja walic do siebie z mozdzierzy, a piloci bombarduja
        sojusznikow pomimo, ze dowodztwo naziemne dwa razy odmawia im zezwolenia na
        uzycie broni. Jeszcze jeden dowod na to, ze amfetaminy sa zle dla zdrowia (nie
        tylko uzytkownika).
    • Gość: a psik Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 03.04.03, 00:00
      sprawa zbombarodwania odzialau kanadyjskiego mial dosyc ciekway przebieg. Na
      samym poczatku amerykanie obinili Kanadyjczykow za uzywanie niekompatybilnego z
      armia USA systemu rozpoznawania swoj obcy - tej linii trzymano sie dosyc dlugo
      (czyli winna byla strona kandayjska) ale niestety dla strony USa zaczelo sie
      grzebanie w faktach i jdene z ostatnich konkluzji to :
      - slabe wyszkolenie pilotow
      - niesubordynacja
      - wplyw chemii ktora faszerowali pilotow przed lotam na ich postrzeganie
      rzeczywistosci
      - kandayjczycy mieli wszytko w porzadku i postepowali zgodnie z procedurami
      az sie boje jak sie zacznie grzebanina w sprawie wojny Iraku - lepiej niech juz
      amerykanie beda najlepsi, najodwazniejssi,najhumanitarniesi i co tam jeszcze
      byle mnie kurwa zostawili w spokoju
      • Gość: babariba Re: Tragiczne pomyłki USA i NATO IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 00:17
        Gość portalu: a psik napisał(a):
        ********************************************
        babariba: na zdrowie!!!!!!!!!!!

        > sprawa zbombarodwania odzialau kanadyjskiego mial dosyc ciekway przebieg. Na
        > samym poczatku amerykanie obinili Kanadyjczykow za uzywanie niekompatybilnego z
        >
        > armia USA systemu rozpoznawania swoj obcy - tej linii trzymano sie dosyc dlugo
        > (czyli winna byla strona kandayjska) ale niestety dla strony USa zaczelo sie
        > grzebanie w faktach i jdene z ostatnich konkluzji to :
        > - slabe wyszkolenie pilotow
        > - niesubordynacja
        > - wplyw chemii ktora faszerowali pilotow przed lotam na ich postrzeganie
        > rzeczywistosci
        > - kandayjczycy mieli wszytko w porzadku i postepowali zgodnie z procedurami
        > az sie boje jak sie zacznie grzebanina w sprawie wojny Iraku - lepiej niech juz
        >
        > amerykanie beda najlepsi, najodwazniejssi,najhumanitarniesi i co tam jeszcze
        > byle mnie kurwa zostawili w spokoju

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka