Gość: KIM SA WOJACY
IP: *.24.131.137.Dial1.Tampa1.Level3.net
31.03.03, 15:08
JEST MI PRZYKRO, BARDZO PRZYKRO ZA
TYCH AMERYKANSKICH CHLOPAKOW W IRAQU.
KIM SA CI DZIELNI WOJACY??
Jak wczoraj wyjasnil na CNN Kongresman demokrata
Jonson, w armi nie ma synow ludzi bogatych,
NIE MA ZYDOW,
nie ma synow kongresmanow (z wyjatkiem
jego syna).
Sa natomiast biedni latynosi, murzyni i biali.
Chlopaki z ambicja ktorzy chcieli uzyskac wojskowe
stypendia na studia, lub nauczuc sie technicznych
zawodow.
W czasach kiedy sie zaciagali do armi nikt sie nie
spodziewal Izraelskio-amerykanskiej konspiracji
ataku na Iraq w imie interesow Texanskich nafciarzy.
i Israelskiej hegemoni rejonu.
Dzis wielu z nich placi zyciem za ambicje ukonczenia
Uniwerstetu.
Wielu rodzicow oplakuje i przezywa tragedie smierci
swych dzieci.
Tylko idiota, morderca George Bush ze swoim idiotycznym,
sardonicznym pol-usmieszkiem na gebie jest zadowolony i
wyglasza codziennie glupoty przeznaczone dla glupcow.
-----------------------------------------------------------------------------
Did we start the war with enough force?
s the blame game begins, the fight in Iraq
is about to get a lot bloodier.
The long and dangerous road to Baghdad,
and beyond.