Dodaj do ulubionych

Żołnierze USA zabijają, bo się boją

IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 20:15
NO TO ZACZYNA SIE JATKA.
Obserwuj wątek
    • Gość: MAREK Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.cust.telepacific.net 01.04.03, 20:18
      JAK JEST WOJNA I FACET NIE ROBI CO JA MU WSKAZUJE, TO JA GO
      WYSLE DO ALLAHA
      • Gość: marko Grasz w gre komputerowa? IP: *.kjj.estpak.ee 01.04.03, 20:20
        • Gość: MAREKK Re: Grasz w gre komputerowa? IP: *.cust.telepacific.net 01.04.03, 20:23
          DOSWIADCZENIE
          • gabrielacasey Zabijaja, bo sie boja... 01.04.03, 20:47
            Przestaje sie obrazac na GW. Dopiero co, przy dowcipie
            primaaprilisowym o zbombardowaniu autobusu z "zywymi tarczami",
            o tym pisalam: amerykanscy boys sa dwudziestoletnimi
            dzieciakami, ktorych do prawdziwej wojny nikt nie przygotowal.
            Za mlodzi, zle wyszkoleni, zadnego drylu. Pisalam tez, ze ta
            kilkuletnia roznica wieku pomiedzy zolnierzami amerykanskimi i
            brytyjskimi (ci sa pod 30-tke; oficerowie nawet kolo 40-tki,
            liniowi) wlasnie w czasie tej wojny wychodzi - panikuja
            dzieciaki, na wojnie potrzebni sa "men". I to nie jest
            przypadek, ze "samobojcze gole" czy walenie po babach z
            niemowletami przy piersi Brytyjczykom sie nie zdarza.
            W tej wojnie nie tylko Bush dal plecow (to nawiedzony, zupelnie
            mu mania religijna we lbie poprzestawiala). Dal je przede
            wszystkim PENTAGON. Nie rozpoczyna sie wojny, gdy sie nie jest
            do niej gotowym. I mamy, co mamy - zsuwanie sie po rowni
            pochylej ku klesce i...wzmocnieniu swiata Islamu.
            • Gość: NY NO TO KUPUJ BURKE GABRYSKA! IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 21:01
              ALBO TRZYMAJ KCIUKI ZA NASZYCH,ABY ICH SADDAM NIE PRZEGONIL,BO
              WOWCZAS AGRESJA ARABOW MUROWANA,A JA WYJEZDZAM NA AZORY.
              • gabrielacasey A TY GALABIJE. A tak na powaznie... 01.04.03, 21:45
                Obie nasze armie wpakowaly sie w bagno. Operacja byla zle przygotowana.
                Histeryczne nanoszenie poprawek wiele nie pomoze. Finito. I nici z alibi
                pt."wyzwalanie". Powtarzam: ta wojna sie na serio jeszcze nie rozpoczela.
                • Gość: Dziadyga Re: A TY GALABIJE. A tak na powaznie... IP: *.chello.pl 01.04.03, 22:10
                  A wystarczyło poświęcić troche czasu na zajrzenie do Sun Zi (czy Sun Tzu, bo to
                  róznie transkrybują) - ale jak oszczędności to oszczędności. Na myśleniu też, a
                  nawet chyba przede wszystkim.
                • Gość: Zenek Re: A TY GALABIJE. A tak na powaznie... IP: *.bnl.gov 02.04.03, 19:48
                  gabrielacasey napisała:

                  > Obie nasze armie wpakowaly sie w bagno. Operacja byla zle
                  przygotowana.
                  > Histeryczne nanoszenie poprawek wiele nie pomoze. Finito. I
                  nici z alibi
                  > pt."wyzwalanie". Powtarzam: ta wojna sie na serio jeszcze nie
                  rozpoczela.

                  Wojna toczy sie znakomicie, iracki opor jest smieszny. Amerykanie
                  stracili ledwie 50 zolnierzy, to bardzo malo.

                  Indolencja irackiego dowodctwa jest przerazajaca. Majac ponad rok
                  na przygotowanie do wojny nie potrafili nawet zaminowac mostow,
                  zeby je wysadzic w powietrze przed nadejsciem Amerykanow. ANI
                  JEDEN most na drodz do Bagdadu nie zostal zniszczony!!! ANI
                  JEDEN!!! Amerykanie zajeli je w calosci. Widac nikomu sie nie
                  chcialo nadstawiac karku sa fuhrera, iraccy wojskowi maja w dupie
                  rozkazy i nie chce im sie walczyc. Wbrew temu co mowi lewacka
                  propaganda wojna idzie dobrze a Bagdad padnie prawie bez walki.

                  Tulko buce pacyfisci i EUnuchy beda plakac po Saddamie bo nie
                  beda mieli komu druta szarpac i ciula wylizywac.
              • gabrielacasey I pare linkow, Misiu... 01.04.03, 21:51
                news.bbc.co.uk/2/hi/americas/2904073.stm
                news.bbc.co.uk/2/hi/middle_east/2905687.stm
                news.bbc.co.uk/2/hi/2906225.stm
                • Gość: NY BRYTYJSKA PROPAGANDA ZASZKODZILA CI CHYBA ZABCIU! IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 22:13
                  TAK NAPRAWDE NIKT NIE JEST NAJLEPSZY.W KAZDYM WOJSKU SA LEPSI
                  IGORSI I CZASAMI CI GORSI BIORA GORE.Sadze ,ze nie jest to
                  problem w wyszkoleniu(to naprawde jest b.dobre)problem lezy w
                  psychice.Wwojsku amerykanskim jest sporo latynosow
                  afrykanerowitp.gdzie temperament jest powiedzmy inny jak
                  Brytyjczykow i tu jest problem ,temperamentu nie da sie
                  okielznac.To ,ze dotychczas jest malo ofiar po stronie koalicji
                  (jesli wierzyc mediom) swiadczy, zesa oni dobrze wyszkoleni.A TA
                  K NA BOKU,TO CHYBA CI Z IZRAELA SA LEPSI,LECZ NIE NAJ...TYCH NIE
                  MA.
                  • gabrielacasey Kolejna lektura - poznaj choc sojusznika, skoro... 01.04.03, 22:50
                    przeciwnika sie poznac nie chcialo.

                    www.msn.co.uk/news/breakingnews04/
            • Gość: Smieszek Re: Zabijaja, bo sie boja... IP: 64.8.220.* 02.04.03, 00:14
              Gdzie Ty mieszkasz dziewczyno ?! Nie tak dawno jeszcze gazety
              brytyjskie pisaly o tym jak 17-to latkowie sa brani do British
              Army, bo starsi sa juz za madrzy i juz nie chca isc !

              A co do poziomu wyszkolenia US Army to Ci dwudziestoletni
              amerykanscy boys dostaja tak w dupe na treningach ze az milo.


              gabrielacasey napisała:

              > Przestaje sie obrazac na GW. Dopiero co, przy dowcipie
              > primaaprilisowym o zbombardowaniu autobusu z "zywymi
              tarczami",
              > o tym pisalam: amerykanscy boys sa dwudziestoletnimi
              > dzieciakami, ktorych do prawdziwej wojny nikt nie przygotowal.
              > Za mlodzi, zle wyszkoleni, zadnego drylu. Pisalam tez, ze ta
              > kilkuletnia roznica wieku pomiedzy zolnierzami amerykanskimi i
              > brytyjskimi (ci sa pod 30-tke; oficerowie nawet kolo 40-tki,
              > liniowi) wlasnie w czasie tej wojny wychodzi - panikuja
              > dzieciaki, na wojnie potrzebni sa "men". I to nie jest
              > przypadek, ze "samobojcze gole" czy walenie po babach z
              > niemowletami przy piersi Brytyjczykom sie nie zdarza.
              > W tej wojnie nie tylko Bush dal plecow (to nawiedzony,
              zupelnie
              > mu mania religijna we lbie poprzestawiala). Dal je przede
              > wszystkim PENTAGON. Nie rozpoczyna sie wojny, gdy sie nie jest
              > do niej gotowym. I mamy, co mamy - zsuwanie sie po rowni
              > pochylej ku klesce i...wzmocnieniu swiata Islamu.
            • Gość: dodo Re: Zabijaja, bo sie boja... IP: *.acn.pl 02.04.03, 06:21
              Gabrysiu podaj mi swój e-mail, bo bardzo inteligentnie i interesująco
              tłumaczysz. Chętnie Cię poznam i wymienię poglądy. Czekam!
          • Gość: Hansi Re: Grasz w gre komputerowa? IP: *.dipool.highway.telekom.at 01.04.03, 20:48
            Gość portalu: MAREKK napisał(a):

            > DOSWIADCZENIE

            Jestes Izraelczykiem?
      • Gość: yankee Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.home.cgocable.net 01.04.03, 20:49
        Co moze kazac karzelek?
      • Gość: aga Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.es.adp.com 01.04.03, 22:51
        Panie Bartoszu - jezyk w powyzszym artykule jest bardzo ubogi,
        wrecz zenujacy, konstrukcja zdan zalosna - proponuje troche nad
        tym popracowac!!
        • Gość: dodo No Bartku, dostalo sie od uczonych!!! IP: *.acn.pl 02.04.03, 06:25
      • Gość: wiem bo wiem Żołnierze Iraku nie zabijają, bo się nie boją IP: *.in-addr.btopenworld.com 02.04.03, 10:34
        tak to jest
    • Gość: marko Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.kjj.estpak.ee 01.04.03, 20:18
      dobrze ze obrona wlasnego kraju nie jest sprzeczne z prawem
      mdz :)
      a w ogole ten cytat byl najsmieszniejsza rzecza jaka ostatnio
      slyszalem (no przeciez mamy 1 kwiaetnia :)
      • Gość: ajaj Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 20:20
        I wogole to Stany zaatakowaly Irak ze strachu. Czysty lek ich
        popchnal do wojny
    • Gość: pacyfista Amerykanie uwierzyli swojej propagandzie IP: *.63.3.213.dial.bluewin.ch 01.04.03, 20:25
      Uwierzyli ze beda przyjmowani jako "wyzwoliciele". Prawda jest
      inna - wojsko i ludnosc Iraku wita ich kulami i (w miastach)
      kamieniami. To szok dla amerykanskich mozgow, uksztaltowanych
      przez wlasna calkowicie jednostronna propagande..
      patrz:www.panstwozla.pl
      • Gość: MAREKK Re: Amerykanie uwierzyli swojej propagandzie IP: *.cust.telepacific.net 01.04.03, 20:29
        Gość portalu: pacyfista napisał(a):

        > Uwierzyli ze beda przyjmowani jako "wyzwoliciele". Prawda jest
        > inna - wojsko i ludnosc Iraku wita ich kulami i (w miastach)
        > kamieniami. To szok dla amerykanskich mozgow, uksztaltowanych
        > przez wlasna calkowicie jednostronna propagande..
        > patrz:www.panstwozla.pl
        PROPAGANDA JEST U WAS TUTAJ JEST INFORMACJA
        • Gość: Hansi Co znaczy "za pozno" ? IP: *.dipool.highway.telekom.at 01.04.03, 21:00
          Dlaczego w "Wyborczej reporter "Washington Post" twierdzi ze strzaly
          ostrzegawcze oddali za pozno, a w austrackiej tv ze nie oddali zadnych strzalow
          ostrzegawczych? Co znaczy "za pozno" ? Najpierw zabili, a potem ostrzegali?
          Hansi
          • Gość: sz Re: Co znaczy 'za pozno' ? IP: *.astro.su.se 01.04.03, 21:21

            zobacz tez


            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5168461
          • Gość: peter niech umieraja na czczo IP: *.sarast01.fl.comcast.net 01.04.03, 22:41
            Jak bys sie bal samobojczych atakow to tez bys najpierw strzelal
            a pozniej zadawal pytania....
            Skoro oficjalnie w Bagdadzie zapowiedziano zamachy fanatykow
            (kamikaze) to nalezy sie spodziewac wiekszej liczby zastrzelonych
            przez przypadek. Tak to juz jest. Rozkaz byl: "don't take any
            chances".
            A wojna, jak wojna. Trzeba ja teraz wygrac, skoro kazali nam ja
            zaczac.
            Co do milosci Irakijczykow do Saddama, strzelania do naszych
            zolnierzy, obrzucania ich kamieniami, itd., to uwazam, ze my sie
            niepotrzebnie wyglupiamy z rozdawaniem zywnosci i wody osobom
            deklarujacych gotowosc umierania za dyktatora. Pozwolilbym im
            umierac ...na czczo!

            Gość portalu: Hansi napisał(a):

            > Dlaczego w "Wyborczej reporter "Washington Post" twierdzi ze
            strzaly
            > ostrzegawcze oddali za pozno, a w austrackiej tv ze nie oddali
            zadnych strzalow
            >
            > ostrzegawczych? Co znaczy "za pozno" ? Najpierw zabili, a potem
            ostrzegali?
            > Hansi
        • Gość: cynik Re: Amerykanie uwierzyli swojej propagandzie IP: *.kabel.telenet.be 01.04.03, 21:07
          Gość portalu: MAREKK napisał(a):

          > Gość portalu: pacyfista napisał(a):
          >
          > > Uwierzyli ze beda przyjmowani jako "wyzwoliciele". Prawda jest
          > > inna - wojsko i ludnosc Iraku wita ich kulami i (w miastach)
          > > kamieniami. To szok dla amerykanskich mozgow, uksztaltowanych
          > > przez wlasna calkowicie jednostronna propagande..
          > > patrz:www.panstwozla.pl
          > PROPAGANDA JEST U WAS TUTAJ JEST INFORMACJA

          informacja byla tez w berlinie - hitler ja zweryfikowal pod
          stalingradem.
        • Gość: smutek Re: Amerykanie uwierzyli swojej propagandzie IP: *.mississaugabiz.com 01.04.03, 21:25
          pierdoly. taka sama propaganda - tyle,ze lepiej zrobiona. w sam
          raz dla bezmozgowcow.
          rgrds
      • Gość: a. Re: Amerykanie uwierzyli swojej propagandzie IP: 195.217.253.* 03.04.03, 15:28
        A nie przyszlo ci do glowy ze ci ludzie sie po prostu boja bo
        jak nie beda walczyc to ich wlasni rodacy pozabijaja za to???oni
        sa zastraszenia i tyle. nie wydaje mi sie zeby az tak bardzo
        kochali pana saddama...
    • Gość: polpot Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.krotoszyn.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 20:26
      w owej ciężarówce - te enigmatycznie stwierdzone kilka osób
      to dzieci w tym jedno niemowlę jak podała telewizja BBC
      drogi portalu wybiórczej - BBc to taka telewizja
      angielska , która na razie pono jest lepsza od TVP2 i
      Polsatu ale kiedyś pani RaczynskY może ją kupi....
      • Gość: dodo polpocie! Pani Rapaczyńska!!! IP: *.acn.pl 02.04.03, 06:35
        Odmianów sie naucz!!!!
        • Gość: polpot Re: polpocie! Pani Rapaczyńska!!! IP: *.krotoszyn.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 13:51
          szanowny dodo!! twoja pani Rapaczyńska używa w pismach oficjalnych formy
          RAPACZYNSKY - VIDE STENOGRAM PRZESŁUCHANIA JAKUBOWSKIEJ PRZED KOMISJĄ
          ŚLEDCZĄ D/S AFERY RYWINA ... RZECZ GUSTU CZEMU TO MA SLUŻYĆ (?) CHYBA JEST
          BARDZIEJ AMERYKAŃSKIE .... ZANIM KOGOŚ ZACZNIESZ POUCZAĆ DOBRZE BY BYŁO
          SPRAWDZIĆ ...
    • Gość: Citizen Re: Żołnierze USA zabijają, bo to bardzo lubia robic IP: *.proxy.aol.com 01.04.03, 20:28
      • Gość: Niki Re: Żołnierze USA zabijają, bo to bardzo lubia ro IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 20:32
        Oj, chlopcy, rzniecie bohaterow, siedzac na wygodnej kanapie.

        Ci zolnierze, to tez ludzie. Maja prawo sie bac!
        • Gość: kate Re: Żołnierze USA zabijają, bo to bardzo lubia ro IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 02:16
          Gość portalu: Niki napisał(a):

          > Oj, chlopcy, rzniecie bohaterow, siedzac na wygodnej
          kanapie.
          >
          > Ci zolnierze, to tez ludzie. Maja prawo sie bac!
          Otoz to.Dobrze napisane.Kazdy bohatera zgrywa przed
          komputerem.
    • Gość: Stanislaw Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 20:34
      A Pana Boga sie nie boja?
      • Gość: Niki Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 20:36
        Gość portalu: Stanislaw napisał(a):

        > A Pana Boga sie nie boja?


        Czyjego Boga?
    • Gość: Pop Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 20:36
      Dlaczego Amnesty International potepia ataki samobojcze
      irakijczykow, a nie potepia zabijania cywilow przez zolnierzy USA
      ?
      • Gość: a. Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: 195.217.253.* 03.04.03, 15:41
        A dlaczego ludzie nagle sie obudzili i protestuja przeciwko
        wojnie w Iraku a jak Husajn gazowal kurdow to siedzieli cicho
        albo jak w Czczenii ludzie gineli i gina to o tym jakos glosno
        nie bylo?? Bo w koncu ktos sie wk... i postanowil porzadek z
        morderca zrobic???
    • Gość: Stefan Re: Z˙o?nierze USA zabijaja˛, bo sie˛ boja˛ IP: 129.170.116.* 01.04.03, 20:40
      Gos´c´ portalu: NY napisa?(a):

      > NO TO ZACZYNA SIE JATKA.


      Wszystkie komenatrze w tv amerykanskiej, nawet niezbyt
      przychylene Bushowi CNN, mowia, ze zolnierze mieli prawo do
      takiego zachowania. Nikt nie powoluje na Posta. Nie ma mowy w
      ogole o strachu, nikt tych zolnierzy nie potepia, a raczej
      tlumaczy. Nad Irakiem rozrzucono 2 miliony ulotek, mowiacych
      takze co trzeba zrobic, zeby sie poddac, jak sie zachowywac.
      Mowi sie raczej, ze to Saddam jest winny takiemu stanowi rzeczy,
      bo kazal wykonywc te samobojcze ataki.
      • Gość: wrog imperializmu Re: Z˙o?nierze USA zabijaja˛, bo sie˛ boja˛ IP: *.telia.com 01.04.03, 20:54
        USA= ludobojcy, USA= cynicy, USA= nazisci

        Czy polski rzad zapomnial okupacje, partyzantke i to ze
        hitlerowcy nazywali polakow walczacych o wojne bandytami ?
        Polski rzad wspiera najwiekszy na swiecie system
        imperialistyczny , ktory bez skrupolow zabija bezbronnych
        ludzi . Ludzi w ucieczce przed bombardowaniem, matki z dziecmi
        i starcow. Zabijaja bo sie ich boja?? I za to rzolnierze
        dostaja pochwale. I Polacy wsperaja ten lutobojczy sytem.
        Polski rzad to falszywe swinie ktore za pare ponczoch
        nylonowych sprzedaja sumienie swojego narodu i wolnosc i zycie
        innych narodow. Amerykanie maja misje wyzwolic narod Iracki od
        ich cierpien, przez odebranie im zycia, zamordowanie ich dzieci
        i zbombardowanie ich miast. W glosnikach w Basrze roglasz sie "
        Oposcie miasto, bo musimy mory zamienic w grozy przez
        bombardowanie. Przeczytaj sobie ksizke Noama Chomskiego "wladza
        i ideologia" to uswiadomisz sie czym jest amerykanska wolnosc.
        • Gość: gugu Re: Z˙o?nierze USA zabijaja˛, bo sie˛ boja˛ IP: 195.217.253.* 03.04.03, 15:49
          Gość portalu: wrog imperializmu napisał(a):

          > USA= ludobojcy, USA= cynicy, USA= nazisci
          >
          > Czy polski rzad zapomnial okupacje, partyzantke i to ze
          > hitlerowcy nazywali polakow walczacych o wojne bandytami ?
          > Polski rzad wspiera najwiekszy na swiecie system
          > imperialistyczny , ktory bez skrupolow zabija bezbronnych
          > ludzi . Ludzi w ucieczce przed bombardowaniem, matki z dziecmi
          > i starcow. Zabijaja bo sie ich boja?? I za to rzolnierze
          > dostaja pochwale. I Polacy wsperaja ten lutobojczy sytem.
          > Polski rzad to falszywe swinie ktore za pare ponczoch
          > nylonowych sprzedaja sumienie swojego narodu i wolnosc i zycie
          > innych narodow. Amerykanie maja misje wyzwolic narod Iracki
          od
          > ich cierpien, przez odebranie im zycia, zamordowanie ich
          dzieci
          > i zbombardowanie ich miast. W glosnikach w Basrze roglasz
          sie "
          > Oposcie miasto, bo musimy mory zamienic w grozy przez
          > bombardowanie. Przeczytaj sobie ksizke Noama
          Chomskiego "wladza
          > i ideologia" to uswiadomisz sie czym jest amerykanska wolnosc.

          czy to znaczy ze nalezy saddamowi pozwolic nadal zabijac ludzi i
          szykowac sobie bron masowego razenia? ciekawe jak zminilby sie
          twoj poglad na ta cala sprawe gdybys choc w 1% zaznala/zaznal co
          znaczy zyc tam gdzie rzadza mordercy trzymajacy w strachu caly
          narod i groza smiercia za kazde nieposluszenstwo. u nas kiedys
          bylo "nieco" podobnie... i chyba nikt szczegolnie za tamtymi
          czasami nie teskni. poza tym wydaje mi sie ze niezmiernie latwo
          jest wyglaszac opinie i sadzic innych siedzac sobie wygodnie i
          bezpiecznie w domu i nie majac tak NA PRAWDE z cala sprawa NIC
          wspolnego. pozdrawiam
      • gabrielacasey W CNN...po wywaleniu z roboty tego, kto mowil inaczej 01.04.03, 20:59
        Prokuratura HQ sprzymierzonych w Kuwejcie rozpoczela dochodzenie
        (pisalam o tym do KP przy tym Gazetowym dowcipie
        primaaprilisowym o zywych tarczach), bo - tym razem - swiat
        domaga sie winnych. I tym razem "koziol ofiarny" sie znajdzie.
        Chocby dlatego, ze tu chodzi takze o 45.000 brytyjskich
        sojusznikow: na te ilosc doswiadczonego i przygotowanego do walk
        miejskich zolnierza sie nie spluwa.
        Oberwie jakis amerykanski "private", choc winny jest PENTAGON.
        Rozpoczal wojne bez rozpoznania nieprzyjaciela i wyszkolenia pod
        tegoz nieprzyjaciela wlasnego zolnierza. Stukam z UK, i to -
        powiedzmy - z kregow zawodowych wojskowych. Tu nikt nie ma
        zludzen: amerykanscy chlopcy sa po pierwsze zbyt mlodzi i malo
        odporni psychicznie (srednia wieku u Brytow o ladnych pare lat
        wyzsza: to "men", nie zas "lads"). A poza tym przygotowani do
        walki w odkrytym polu i wykorzystywania przewagi technicznej.
        Strona brytyjska panicznie sie boi udzialu Amerykanow w walkach
        miejskich - oni sie do nich po prostu nie nadaja, zadnych
        treningow nie mili. A lat przygotowania nie zastapi sie
        nagle "czerwanym alarmem" i rozpaczliwym sciaganiem z calej UK
        weteranow SAS, by Amerykanow "od reki" doszkolili. Fakt:
        bedziemy miec jatke. Po wszystkich zaangazowanych stronach. Opor
        irakijczykow jest zbyt duzy, by dali sobie w miastach rade, ci,
        ktorzy wiedza, jak sie do tego zabrac: brytyjskie SAS i Royal
        Marines, polskie "Formoza" i "Grom", pare plutonow brytyjskich
        Gurkow. Bo to...wszystko.
        • Gość: MAREK Re: W CNN...po wywaleniu z roboty tego, kto mowil IP: *.cust.telepacific.net 01.04.03, 21:08
          gabrielacasey napisała:

          > Prokuratura HQ sprzymierzonych w Kuwejcie rozpoczela dochodzenie
          > (pisalam o tym do KP przy tym Gazetowym dowcipie
          > primaaprilisowym o zywych tarczach), bo - tym razem - swiat
          > domaga sie winnych. I tym razem "koziol ofiarny" sie znajdzie.
          > Chocby dlatego, ze tu chodzi takze o 45.000 brytyjskich
          > sojusznikow: na te ilosc doswiadczonego i przygotowanego do walk
          > miejskich zolnierza sie nie spluwa.
          > Oberwie jakis amerykanski "private", choc winny jest PENTAGON.
          > Rozpoczal wojne bez rozpoznania nieprzyjaciela i wyszkolenia pod
          > tegoz nieprzyjaciela wlasnego zolnierza. Stukam z UK, i to -
          > powiedzmy - z kregow zawodowych wojskowych. Tu nikt nie ma
          > zludzen: amerykanscy chlopcy sa po pierwsze zbyt mlodzi i malo
          > odporni psychicznie (srednia wieku u Brytow o ladnych pare lat
          > wyzsza: to "men", nie zas "lads"). A poza tym przygotowani do
          > walki w odkrytym polu i wykorzystywania przewagi technicznej.
          > Strona brytyjska panicznie sie boi udzialu Amerykanow w walkach
          > miejskich - oni sie do nich po prostu nie nadaja, zadnych
          > treningow nie mili. A lat przygotowania nie zastapi sie
          > nagle "czerwanym alarmem" i rozpaczliwym sciaganiem z calej UK
          > weteranow SAS, by Amerykanow "od reki" doszkolili. Fakt:
          > bedziemy miec jatke. Po wszystkich zaangazowanych stronach. Opor
          > irakijczykow jest zbyt duzy, by dali sobie w miastach rade, ci,
          > ktorzy wiedza, jak sie do tego zabrac: brytyjskie SAS i Royal
          > Marines, polskie "Formoza" i "Grom", pare plutonow brytyjskich
          > Gurkow. Bo to...wszystko.
          SKAD TO TO WSZYSTO WIESZ? KAZDY MA SWOJA OPINIE JAK I DUPY
          • Gość: NY MAREK,ONA WIE WSZYSTKO NAJLEPIEJ! IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 21:22
            TOS TY SWIEZY .TO NIE WIESZ ,ZE GABRYSKA JEST CHODZACA
            ENCYKLOPEDIA.AZ DZIW ,ZE CIA JEJ JESZCZE NIE WYTROPILO I NIE
            PRZYJELO POD SWOJE SKRZYDLA ALBO MOSAD TYM JUZ SIE ZAJAL ISIEJE
            TERAZ PROPAGANDE .
            • gabrielacasey Ale pracuje dla HOME OFFICE, Misiu... 01.04.03, 21:39
              Ten mnie wytropil. I pewne badania zlecil - zreszta, co sie bede przed tlukami
              afiszowac...
              • Gość: kate Re: Ale pracuje dla HOME OFFICE, Misiu... IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 01:04
                gabrielacasey napisała:

                > Ten mnie wytropil. I pewne badania zlecil - zreszta, co
                sie bede przed tlukami
                > afiszowac...
                Lepiej zataic jakies kolejne wyniki, nie?
                • gabrielacasey Milo, ze pamietasz, Kate. Ale nie do ciebie bylo 02.04.03, 03:58
                  Buziaczki. I przyjemnego wieczoru.
          • gabrielacasey BBC, Sky News, ITV, Channel 4 i 5, Times, Independ 01.04.03, 21:37
            Nawet prawicowy Dailly Telegraph. Plus tygodniki, plus rozmowy brytyjskich
            senior officers we wlasnym domu. Fakt, ze ty niczego nie czytasz, to twoja
            sprawa. O kulcie cargo, strukturach generatywnych jezyka, teoriach typifikacji
            czy homeostazie tez zapewne guzik wiesz. Niemniej, choc ty nie wiesz, te rzeczy
            ISTNIEJA. Przyjmij do wiadomosci, ze istnieja powazne roznice intelektualne i
            ze - w przeciwienstwie do jednakich zoladkow - ludzie maja ROZNE GLOWY.
            • Gość: Dziadyga Re: BBC, Sky News, ITV, Channel 4 i 5, Times, Ind IP: *.chello.pl 01.04.03, 21:50
              Gabrysiu, słoneczko! Nie rób ludziom przykrości. Obawiam się, że do siebie
              wezmą to tylko ci, którzy akurat nie mają się czego wstydzić. Zaś 95 proc.
              tłuków nadal będzie uważać, że to nie do nich...
              Ale wiesz, jak to jest - każdy sądzi podług siebie. Ty uważasz rozmówców za
              posiadających choć odrobinę inteligencji, oni z kolei każdego choć trochę
              inaczej myślącego (o ile myslą, a nie powtarzają ploty z magla) traktują, jakby
              im matkę zabił.
              Nie rób ludziom przykrości... ;)))
              • Gość: ny A TY ZALICZASZ SIE DO TYCH 5% WYBRANYCH. IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 23:06
                Czlowieku przestan .Tu nie chodzi o czyjas inteligencje,czy
                uwazasz ,ze prawo do dyskusji maja tylko wybrani.To pachnie mi
                segregacja.No to moze pojdzmy dalej i otworzmy np.lokale tylko
                dla prof.,doc. dr.,wagony w metrze dla tych z wysokim IQ itp.Czy
                ty naprawde uwazasz sie za tego lepszego?Jezeli tak ,to szkoda
                mi ciebie.Sztuka jest trafic do kazdego odbiorcy,a tak
                szczerze,czasami wole prostszych znajomych,przynajmniej nie sa
                tak falszywi iwyrafinowani.A co powiesz o naszych poltykach od
                siedmiu bolesci,toz to ludzie wyksztalceni(z malymi wyjatkami)
                • gabrielacasey To ty masz JESZCZE PROTSZYCH znajomych? 01.04.03, 23:17
                  Egalitaryzm jednakich zoladkow. Demokracja nie polega na rzadach glupcow.
                  • Gość: NY TY SIE DO NICH NIE UMYWASZ IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 23:24
                    • gabrielacasey I NIE CHCE, Boze uchowaj...od PROLI. 01.04.03, 23:29
                • gabrielacasey Polscy politycy maja DYPLOMY. Wyksztacenie to... 01.04.03, 23:19
                  cos ciut innego. I tych dwoch pojec nie nalezy mieszac. Vide: nasze umilowane
                  poslanki-studentki "Samoobrony".
                  • Gość: Grzesiek A jak sie ma wyksztalcenie do znajomosci tego tematu? IP: 80.51.10.* 01.04.03, 23:30
                    Polowa z moich znajomych ktorzy pisza doktoraty z patofizjologii
                    srodblonka albo robia habilitacje w wieku 30 lat nie ma pojecia
                    o co chodzi w jakimkolwiek politycznym zjawisku. I co, mam ich
                    sluchac bo maja jeden stopien naukowy wiecej? Ja ich moge pytac
                    o to na czym sie znaja. POza tym nawet jakby byli
                    politologicznymi guru w wielu srodowiskach to jesli nie maja
                    racji to nie maja i juz.
                    • gabrielacasey Za to Bush ma i racje, i wiedze? Wiara gory, Misiu 01.04.03, 23:35
                      • Gość: Grzesiek Bush jest glupi ale przypadkiem ma racje IP: 80.51.10.* 01.04.03, 23:43
                        chociaz z glupoty swojej i kumpli popelnia za duzo bledow.
                        Lepsze to jednak niz dzialania Chiraca, Putina, Chinczykow,
                        Syrii itp., bo oni dzialaja w tylko 'anty-USA' bez konkretnych
                        pozytywnych propozycji.
                        • gabrielacasey Jezu!! Wojna to nie wycieczka do Disneylandu... 01.04.03, 23:45
                          Trzeba bylo ja przemyslec, by uniknac tych wszelkich "fuck-ups". Sentymentow do
                          Islamu nie mam - mnie przeraza glupota rozpoczynania wolny, ktora mozna
                          przegrac.
                        • Gość: xxx Re: Bush jest glupi ale przypadkiem ma racje IP: *.ey.com.pl / 10.106.90.* 02.04.03, 12:59
                          A w jakim sensie ma racje? W tym, ze zachowuje sie jak maly
                          chlopczyk, ktory dostal do reki zabaweczki i pokazuje swiatu jak
                          to potrafi sie nimi bawic???
                      • Gość: Zenek Re: Za to Bush ma i racje, i wiedze? Wiara gory, IP: *.dyn.optonline.net 02.04.03, 02:05
                        Synku,

                        Przygotuj sie: Prostak Bush powiesi Saddama i w 2004 bedzie
                        wybrany na druga kadencje. Podczas drugiej kadencji wezmie sie
                        za wodza korei polnocnej i urwie mu jaja. A wy zasrani debile
                        pacyfisci bedziecie mieli nastepnego dyktatora do lizania dupy
                        tak jak teraz lizecie dupe saddamowi.

                        Mam nadzieje ze w wojnie z korea polnocna wezma udzial oddzialy
                        polskie, tak jak teraz chlopaki z gromu bija sie w Iraku.
                        Chlopaki trzymam za was! Jebac zasranych pacyfistow!
                        • gabrielacasey Zenku, czy ty jestes koprofagiem? 02.04.03, 04:00
                          • Gość: Zenek Re: Zenku, czy ty jestes koprofagiem? IP: *.bnl.gov 02.04.03, 19:55
                            Nie, ja nie jestem, ale pacyfisci co saddamowi do dupy wchodza i
                            kal z odbytu wyjadaja piejac przy tym z rozkoszy to sa.
                  • Gość: kate Re: Polscy politycy maja DYPLOMY. Wyksztacenie to IP: *.sympatico.ca 02.04.03, 01:06
                    gabrielacasey napisała:

                    > cos ciut innego. I tych dwoch pojec nie nalezy mieszac.
                    Vide: nasze umilowane
                    > poslanki-studentki "Samoobrony".
                    No tutaj sie musze z toba zgodzic
                    • gabrielacasey Znow mi milo, Kate. Ale tu dzisiaj w nocy Wersal 02.04.03, 04:01
                • Gość: Dziadyga Re: A TY ZALICZASZ SIE DO TYCH 5% WYBRANYCH. IP: *.chello.pl 01.04.03, 23:41
                  Nie chodzi mi o prawo do dyskusji. Chodzi o to, że tacy jak ty, co nie mają nic
                  do powiedzenia, kradną moje pieniądze i mój czas. Tak jak różnoracy spamerzy od
                  viagry i penisów. Ja chcę się dowiedzieć, co ludzie myślą i jeżeli muszę
                  przedzierać się przez gąszcz inwektyw i pseudointelektualnych wynurzeń
                  półanalfabetów, którzy byli tylko na tyle sprytni, by teraz zapieprzać w
                  jadłodajniach NY - to ja sobie tego nie życzę. Po prostu. I mam do tego prawo.
                  A co do twojego pytania - to oczywiście. Jak najbardziej. Zaliczam się do tych
                  5 proc. wybranych, którym głowa służy do czegoś więcej.
                  Jedyne, co pocieszające, to to, że coraz więcej idiotów wyjeżdża do Stanów.
                  Ergo: coraz mniej ich w Polsce. Może dzięki temu poziom umysłowy w kraju
                  wzrośnie. Bo dla USA to juz za późno;)))
                  • Gość: NY WIDZISZ DZIADYGO.... IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 02.04.03, 00:55
                    LUDZIE INTELIGENTNI ITACY,KTORZY CHCA SIE ROZWINAC WLASNIE WYJEZDZAJA
                    ZPOLSKI,GDYZ WLASNIE STANY STWARZAJA IM TAKA MOZLIWOSC.WIELE OSOB ,KTORZY SA NA
                    TYLE ODWAZNI ABY EMIGROWAC I MA COS DO ZAOFEROWANIA ROBIA TUTAJ PRAWDZIWE
                    KARIERY,KTORE W POLSCE BYLYBY STLAMSZONE IZNISZCZONE.WLASNIE LUDZIE
                    NIEDOKSZTALCENI,KTORZY NIE MOGA SOBIE PORADZIC Z AMERYKANSKA RZECZYWISTOSCIA
                    NAJEZDZAJA NA STANY PO POWROCIE DO KRAJU.TO LUDZIE PRZEGRANI ITAKICH POLSKA
                    PRZYJMUJE Z POWROTEM-BIEDNA TA POLSKA,BO POZYTKU Z TAKICH ANI ZA GROSZ.JESTEM
                    AKURAT W SRODOWISKU LEKARZY IWIESZ CO ,ANI JEDEN,KTOREGO ZNAM ,A I JA SAM NIE
                    ZAMIERZAM WRACAC.POWIEDZ MI,GDZIE PO POL ROKU MOZESZ SOBIE KUPIC NIEZLE
                    AUTKO.PO 3-4 LATACH DOM,A PO 6-7 MIEC USTABILIZOWANE ZYCIE W OBCYM KRAJU.TAKIM
                    KRAJEM JEST WLASNIE USA ALE TYLKO DLA ZARADNYCH,PRACOWITYCH IMADRYCH,PA
                    IPOZDRAWIAM I ZALUJE ZE NIE ZASLUGUJESZ NA POBYT TUTAJ.A JEST CO ZBACZYC ,O
                    JEST CO!!!
                    • Gość: kangur Re: WIDZISZ DZIADYGO.... IP: 203.25.163.* 02.04.03, 01:02
                      Gość portalu: NY napisał(a):

                      > LUDZIE INTELIGENTNI ITACY,KTORZY CHCA SIE ROZWINAC WLASNIE WYJEZDZAJA
                      > ZPOLSKI,GDYZ WLASNIE STANY STWARZAJA IM TAKA MOZLIWOSC.WIELE OSOB ,KTORZY SA
                      NA
                      >
                      > TYLE ODWAZNI ABY EMIGROWAC I MA COS DO ZAOFEROWANIA ROBIA TUTAJ PRAWDZIWE
                      > KARIERY,KTORE W POLSCE BYLYBY STLAMSZONE IZNISZCZONE.WLASNIE LUDZIE
                      > NIEDOKSZTALCENI,KTORZY NIE MOGA SOBIE PORADZIC Z AMERYKANSKA RZECZYWISTOSCIA
                      > NAJEZDZAJA NA STANY PO POWROCIE DO KRAJU.TO LUDZIE PRZEGRANI ITAKICH POLSKA
                      > PRZYJMUJE Z POWROTEM-BIEDNA TA POLSKA,BO POZYTKU Z TAKICH ANI ZA GROSZ.JESTEM
                      > AKURAT W SRODOWISKU LEKARZY IWIESZ CO ,ANI JEDEN,KTOREGO ZNAM ,A I JA SAM NIE
                      > ZAMIERZAM WRACAC.POWIEDZ MI,GDZIE PO POL ROKU MOZESZ SOBIE KUPIC NIEZLE
                      > AUTKO.PO 3-4 LATACH DOM,A PO 6-7 MIEC USTABILIZOWANE ZYCIE W OBCYM
                      KRAJU.TAKIM
                      > KRAJEM JEST WLASNIE USA ALE TYLKO DLA ZARADNYCH,PRACOWITYCH IMADRYCH,PA
                      > IPOZDRAWIAM I ZALUJE ZE NIE ZASLUGUJESZ NA POBYT TUTAJ.A JEST CO ZBACZYC ,O
                      > JEST CO!!!


                      Jestes typowym przykladem POLAKA z dowcipow amerykanskich
                    • Gość: Dziadygo Re: WIDZISZ DZIADYGO.... IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:11
                      Najpierw, naprawdę, popraw klawiaturę, bo ni cholery się czytać nie da i połowa
                      twoich mądrości przepada.
                      Poziom szanownego dyskutanta widzę właśnie po jego horyzontach. Ja rozumiem, że
                      dla sprzątacza w szpitalu jest szczytem marzeń mieć w pół roku własne autko.
                      Ale czy naprawdę, jak już zaznaczyłem wcześniej, musisz, żeby mi to
                      zakomunikować, kraść cudzy czas i pieniądze? Wystarczy, że przed monitorem (to
                      takie coś, co się świeci przed tobą) parę razy qurwą rzucisz i naprawdę
                      wystarczy. Efekt będzie ten sam, a nie narazisz innych na koszty...
                      I ciekawe, ze te wszystkie nowoamerykance tak się zapluwają, jak ktoś śmie
                      wątpić w ich szczęście. I blat stołu gryzą, jak im ktos zazdrościć nie chce.
                      No, bo rzeczywiście! Jak można nie zazdrościć kariery sprzątacza czy pomywacza?
                      No, widzisz, jakoś nie zazdroszczę. Wprost przeciwnie. I co? Łyso ci?
                      A na przyszłość naucz się literków składać...
                      • Gość: NY Zabolalo co?.. IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 02.04.03, 01:32
                        A tak serio ,skad mozesz wiedziec, co ja tutaj robie,Nie nie powiem ale
                        wiedz ,ze zarabiam lepiej jak premier i prezydent Polski razem wzieci i to mi
                        wystarczy plus satysfakcja z wykonywanej pracy.A znam wiele przypadkow gdzie
                        POLACY nigdy nie skazili sie praca fizyczna,no ale zeby tak bylo to trzeba sie
                        uczyc ,a ty ja chyba za wczesnie przerwales.Ja przez 8 lat pracowalem iuczylem
                        sie i wiem ,ze te 8 lat nie zmarnowalem .Iteraz mierzi mnie fakt,ze czlowieczek
                        jak ty jasnowidzem zostaje i wie wszystko o wszystkich.a poza tym coraz mniej
                        jest polskich pomywaczy, sprzataczek i innych robociarzy ,tych sporo juz
                        wyjechalo zawiedzionych do Polski.
                        • Gość: Dziadyga Re: Zabolalo co?.. IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:51
                          Ostatni pomywacz na posterunku!
                          Dumnie brzmi.

                          A zabolało, zabolało... Że z powodu takich durni, imbecylów, jełopów, kretynów,
                          idiotów, cymbałów, ciućków, bezmózgowców, pacanów, patafianów, palantów,
                          debilów, głupoli, półgłówków, tumanów, bęcwałów, głąbów, cołków, bałwanów,
                          kmiotów, tłumoków, kołków, pajaców, cepów, ćwierćinteligentów, kłosów, smarków,
                          gnojków, dupków, grzmotów, pierwotniaków, osłów, baranów, wypierdków -
                          postrzegają wszędzie Polaków jako polaczków. Czyli w/wym.

                          Tak, to boli. Więc może zamerykanizuj się jak najszybciej i nie przynoś wstydu
                          temu krajowi, w którym się PRZYPADKIEM urodziłeś.

                          Po prostu: spierdalaj małpa na drzewo żreć banana!
                    • gabrielacasey Po pol roku autko? Co to niby? Ferrari ??? 02.04.03, 04:03
                    • Gość: NY2 Re: NY Pie.dolisz palancie IP: *.ny325.east.verizon.net 03.04.03, 07:15
                      Gość portalu: NY napisał(a):

                      > LUDZIE INTELIGENTNI ITACY,KTORZY CHCA SIE ROZWINAC WLASNIE
                      WYJEZDZAJA
                      > ZPOLSKI,GDYZ WLASNIE STANY STWARZAJA IM TAKA MOZLIWOSC.WIELE
                      OSOB ,KTORZY SA NA
                      >
                      > TYLE ODWAZNI ABY EMIGROWAC I MA COS DO ZAOFEROWANIA ROBIA
                      TUTAJ PRAWDZIWE
                      > KARIERY,KTORE W POLSCE BYLYBY STLAMSZONE IZNISZCZONE.WLASNIE
                      LUDZIE
                      > NIEDOKSZTALCENI,KTORZY NIE MOGA SOBIE PORADZIC Z AMERYKANSKA
                      RZECZYWISTOSCIA
                      > NAJEZDZAJA NA STANY PO POWROCIE DO KRAJU.TO LUDZIE PRZEGRANI
                      ITAKICH POLSKA
                      > PRZYJMUJE Z POWROTEM-BIEDNA TA POLSKA,BO POZYTKU Z TAKICH ANI
                      ZA GROSZ.JESTEM
                      > AKURAT W SRODOWISKU LEKARZY IWIESZ CO ,ANI JEDEN,KTOREGO
                      ZNAM ,A I JA SAM NIE
                      > ZAMIERZAM WRACAC.POWIEDZ MI,GDZIE PO POL ROKU MOZESZ SOBIE
                      KUPIC NIEZLE
                      > AUTKO.PO 3-4 LATACH DOM,A PO 6-7 MIEC USTABILIZOWANE ZYCIE W
                      OBCYM KRAJU.TAKIM
                      > KRAJEM JEST WLASNIE USA ALE TYLKO DLA ZARADNYCH,PRACOWITYCH
                      IMADRYCH,PA
                      > IPOZDRAWIAM I ZALUJE ZE NIE ZASLUGUJESZ NA POBYT TUTAJ.A JEST
                      CO ZBACZYC ,O
                      > JEST CO!!!
                      G.. Co.
            • Gość: NY O TAK TY JESTES OCZYTANA ,ALE..... IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 22:36
              MALO Z TEGO OCZYTANIA WYNIOSLAS TWOJA LEPETYNKA NIE
              WYTRZYMALA ,BO NIEZBYT POJEMNA.A TY JA PRZEGRZALAS,POZA TYM
              JEZELI JUZ CHCESZ CHWALIC SIE SWOJA WIEDZA,TO PROSZE BARDZO,NIE
              PODAWAJ MI TYLKO INFORMACJI OWYSZKOLENIU WOJSK BRYTYJSKICH Z
              OPOWIESCI SENIOROW OWEJ ARMII,TOZ TO PARODIA, TO DOPIERO JEST
              PROPAGANDA SUKCESU-MY WYGRALISMY MY ZROBILISMY.MIALEM CIE ZA
              OSOBE O NIETUZINKOWEJ KULTURZE LECZ WYBACZ CZEGOS TAKIEGO NIE
              WYPISUJE CZLOWIEK NA POZIOMIE IKTORY UWAZA SIE ZA MADRZEJSZEGO.A
              SKAD WIESZ JAKA WIEDZE JA POSIADAM.JA PO PROSTU NIE CHWALE SIE
              ZNAJOMOSCIA SLOWNICTWA ZASLYSZANEGO LUB ZNALEZIONEGO W WEBSTERZE
              PA.W PRZECIWIENSTWIE DO CIEBIE JA NIE WYDAJE OPINI OKIMS KOGO
              NIE ZNAM,WYDAJE OPINIE WYPOWIEDZI IDO TEGO OGRANICZAM SIE.PS.
              JEZELI CHCESZ PODYSKUTOWAC NA INNE TEMATY PROSZE BARDZO ALE NIE
              TUTAJ NA TEJ STRONIE-PA.
              • gabrielacasey Ja nie mialam POWODU brac cie za mozgowca,sorki 01.04.03, 22:52
              • Gość: magiel Re: O TAK TY JESTES OCZYTANA ,ALE..... IP: *.home.cgocable.net 02.04.03, 00:19
                TZN. NIE W MAGLU
            • Gość: ajaj Re: BBC, Sky News, ITV, Channel 4 i 5, Times, Ind IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 22:40
              Rany, Gabriela, pytanie - ile czasu spedzasz przed ekranem? Jest jeszcze zycie
              poza mediami.

              Oni wszyscy na tym robia swietny interes,
              wylaczcie telewizory i do parku
              • gabrielacasey To co TY robisz na necie? U nas noc.Park to danger 01.04.03, 22:57
                A u was chyba jeszcze widno?
                A tak poza tym to mowilam, ze mieszkam w suburbiu milego uniwersyteckiego
                miasteczka na poludniowym krancu Heart of England. Tu sie wychodzi do ogrodu
                (dzisiaj lalo, ale dobry tydzien byla wiosna, pod 20 C), a nie do parku. Lub
                wsiada w samochod i na wies. Inne standardy i upodobania niz w US, Misiu.
                • Gość: NY MY NIE IDZIEMY DO OGRODU,MY.... IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 23:20
                  IDZIEMY NA SPEKTAKL,MUSICAL NA BROADWAY,MOZEMY TEZ WYSKOCZYC NA
                  WEEKEND DO DOMKU NAD CZYSTYM JAK LZA JEZIORKIEM,MOZEMY POJECHAC
                  DO MEKSYKU LUB LEPIEJ -BRASIL TYLKO W MESKIM GRONIE.MOZLIWOSCI
                  MAMY CHYBA WIECEJ NIZ TY W TEJ CIASNIUTKIEJ ANGLII.ZAZDROSCI?NIE
                  DZIWIE SIE.
                  • gabrielacasey 90% Amerykanow nie rusza tylka z miejsca swego 01.04.03, 23:34
                    zamieszkania przez cale zycie. Brytyjscy prole - nawet PROLE - to wazny turysta
                    w Ameryce (stad ruch BEZWIZOWY; slyszales?), choc glownie do Disneylandu. US
                    jest dla Brytow TANIE. I dlatego my mozemy do US bez wiz, a Polacy nie moga, bo
                    jeszcze by w tymj raju zostali. Brytyjczycy nie zostaja - nie oplaca sie. Spij
                    spokojnie. I nie opowiadaj mi kolejnego odcinka "Dynastii" - amerykanskiego
                    pocieszyciela ubogich Amerykanow. I "Hamerykanow" na zielonej karcie.
                    • Gość: Robert Amerykani przeprowadzaja sie w ciagu zycia ze 3-4 razy IP: 80.51.10.* 01.04.03, 23:40
                      a Brytyjczycy siedza gdzies w Brighton i sa poza Polakami jedyna
                      nacja ktora nie daje napiwkow. Anglicy wyjezdzaja ze swojego
                      kraju do pewnego wieku, nie widzialem nigdzie na swiecie np. 60 -
                      letnich turystow z UK. A z USA - owszem. Tyle demagogii. Nie ma
                      jednak sensu wyklucac sie kto jest fajniejszy - byc moze jakbys
                      pomieszkala w NYC pare lat to bys zauwazyla roznice. W
                      TOLERANCJI!!!!
                      • gabrielacasey Ja tez w UK zarabiam na "educational travels" ... 01.04.03, 23:50
                        dziadkow z US!!! To brutalny fakt, co napisalam: brytyjski prolo z rodzina jest
                        tak atrakcyjny dla amerykanskiej turystyki, ze od paru lat istnieje pomiedzy
                        naszymi krajami RUCH BEZWIZOWY. Polakowi sie to w glowie nie miesci, tylko te
                        napiwki? Nb. mnie tez, po Irlandii, w UK zdziwilo, ze Anglicy napiwkow NIE
                        PRZYJMUJA !!! Widac, taki obyczaj...
                        • Gość: NY CO TY DZIECINO WIESZ O AMERYCE!! IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 02.04.03, 00:23
                          Przede wszystkim to chyba taniej jest w Angli niz w
                          stanach,Hotele,restauracje sa tansze o ok. 25% ceny relatywne do
                          kanadyjskich.I turystow z Angli jak na lekarstwo,no chyba taniej
                          poleciec jest do Londynu za 300 dol.POZA TYM NIE WIEM CZY
                          WIESZ ,ALE AMERYKANIE PREFERUJA KARAIBY ,MEKSYK,I SWOJE HAWAJE,W
                          ACAPULCO SA CALE HOTELE TYLKO DLA TURYSTOW Z AMERYKI.FAKT,ZE
                          URLOPY SA TU KROTSZE NIZ W EUROPIE ALE AMERYKANIN KAZDY WEEKEND
                          SPEDZA POZA DOMEM(SZCZEGOLNIE 4 JULY ,LABOR WEEKEND)DRUGA SPRAWA
                          TO WYDAJE MI SIE ,ZE NAWIECEJ ZAROBIC MOZNA WLASNIE W
                          STANACH.BYLEM PRZEZ 3 LATA W NIEMCZECH,1 ROK WDANII,1 ROK W
                          SZWAJCARII IMOGE OBIEKTYWNIE STWIERDZIC,ZE NAJSZYBCIEJ MOZNA
                          DOROBIC SIE TUTAJ.OCZYWISCIE NIE JEST TO JUZ TEN RAJ Z PRZED
                          POWIEDZMY 20 LAT ALE JESZCZE NAJWIEKSZA IMIGRACJA JEST WLASNIE
                          DO STANOW,A DOSTAC SIE TUTAJ JEST JUZ CORAZ TRUDNIEJ.I JEZELI
                          JUZ MIALBYM WYBIERAC TO WLASNIE USA SA CIAGLE NR.1 IPOZYCJA JEST
                          NIEZAGROZONA.A TERAZ MOZESZ NAM ZAZDROSCIC.PA I NIE PRACUJ ZA
                          BARDZO ,BO SOBIE RACZETA ZNISZCZYSZ
                          • Gość: Dziadyga Re: CO TY DZIECINO WIESZ O AMERYCE!! IP: *.chello.pl 02.04.03, 00:27
                            Ty wiesz co? Coś ci się z klawiaturą dzieje - CAPS LOCK ci się blokuje. Jak już
                            się dorobisz, to idź do sklepu i kup se nową. Aha: klawiatura to takie coś z
                            literkami, co właśnie masz przed sobą. Po angielsku to się keyboard nazywa, bo
                            tam w NY to mogą nie zrozumieć. Chociaż, w twojej dzielnicy... raczej proś o
                            klawiaturę. Z akcentem na 3 sylabie.
                            • Gość: NY DO DZIADYGI ZAL MI CIEBIE CHLOPTASIU-CIENKO PRZEDZIESZ IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 02.04.03, 01:10
                              JAK CHCESZ TO MOGE CI PRZESLAC UNAS NOWSZE I LEPSZE,A JAK LADNIE POPROSISZ TO
                              MOGE CI TEN MOJ STARSZY ZK L A W I A T U R A OCZYWISCIE ZA FREE PRZESLAC PA
                              SRODECZKU OD KAPUSTY.
                              • Gość: Dziadyga Re: ZAL MI CIEBIE CHLOPTASIU-CIENKO PRZEDZIESZ IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:15
                                No i widzisz, jednak ci się nie naprawiło. Spróbuj zapałką, tą, którą sobie w
                                tej chwili w zębach dłubiesz.
                                No i jeszcze raz radzę, naucz ty się, syneczku, pisać po polsku. Bo od tej
                                szmaty w szpitalu to już ci się rączki reumatycznie powykrzywiały
                                • Gość: NY To ty tylko szmata mozesz IP: *.tnt8.nyc9.da.uu.net 02.04.03, 01:41
                                  No trudno to tez praca,mam nadzieje,ze na przezycie ci starczy,jak co,to moge
                                  ci cos niecos podeslac,ja sobie odpisze od podatku a i ty kupisz sobie pare
                                  ksiazek ,aby doksztalcic sie nieco.Chociaz nie chyba wszystko przepijesz i na
                                  dupy wydasz,bo poderwac zadnej nie mozesz na teee e I N T E L I G E N C J E,.
                                  • Gość: Dziadyga Re: To ty tylko szmata mozesz IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:55
                                    No i widzisz? Pomogło! Tylko teraz tej zapałki nie wyjmuj, bo znowu się
                                    przyblokuje. Trzeba się mądrzejszych słuchać, to się na ludzi wyjdzie!
                                    Paniętaj o tym, syneczku :DDDDDDD
                                    • gabrielacasey Ciekawe: NY to window cleaner czy labourer na 02.04.03, 04:24
                                      czarno na jakims placu budowy? I jak taki prymityw smie udawac chocby
                                      sanitariusza? Moze go ze slownictwa meducznego przepytamy? Poczynajac od nazw
                                      lacinskich chorob?
                          • gabrielacasey Nie zazdroszcze US...CHAMSTWA !!! 02.04.03, 04:20
                            Mniej niz miesiac temu bylam w Bostonie (tym waszym, choc nie Twoim - pomacanie
                            sie z jakimkolwiek uniwersytetem nawet przez sciane ci nie grozi). Amerykanskie
                            linie lotnicze juz byly na skraju bankructwa, prawdopodobnie dzieki
                            tej "mobilnosci" Amerykanow (nie wiesz, ze Kongres je wlasnie za uszy z biedy
                            wyciaga?). Special offer z Londynu i nazad Panamem ok.150 funtow. I brytyjska
                            cleaning lady moze sobie na to pozwolic: 50 funtow z tygodniowki na papu i 150
                            na weekend w US. Fakt, zarobki w US wyzsze, ale bardziej stresujaca praca,
                            wieksze obciazenia i mniejsze bezpieczenstwo socjalne, niemniej Brytyjczycy -
                            jesli maja ochote na porschaka - jada do US na kilkumiesieczny kontrakt. I
                            wracaja do siebie.
                    • Gość: Zenek Re: 90% Amerykanow nie rusza tylka z miejsca sweg IP: *.dyn.optonline.net 02.04.03, 02:11
                      gabrielacasey napisała:

                      > zamieszkania przez cale zycie. Brytyjscy prole - nawet PROLE -
                      to wazny turysta
                      >

                      Nigdy ciulu w Ameryce nie byles, bo jak bys byl to bys
                      wiedzial, ze tu spoleczenstwo jest ciagle w ruchu. Wszyscy sie
                      przeprowadzaja po kilkanascie razy w zyciu, nie to co w waszej
                      gownianej europce.
                      • gabrielacasey Ruszaja tylek...gdy musza. ZA PRACA!!! 02.04.03, 04:28
                        A najberdziej ruchliwe sa te lumpy z przyczep kampingowych, od parkingu do
                        parkingu...Zamozne rodziny zyja w swych estates cale generacje. Ci z wynajetych
                        domow i czynszowek to nie-ludzie. Co mi tu, miernoto, z twa Ameryka biedy i
                        zycia na kredyt wyjezdzasz? Takiej Ameryki wole nie ogladac. Zal tylek sciska...
                  • Gość: chinczyk Re: MY NIE IDZIEMY DO OGRODU,MY.... IP: 218.88.224.* 02.04.03, 04:53
                    lal, wy to tam fajnie macie, chyba jade
                    na nic to wszystko i choc nie uczylem sie za dobrze, ale ambitny jestem moze
                    sie dorobie szybko
                    tej fury , komury i chatki na drzewie, ktorej galezie moji "nowi rodacy" ze
                    wspanialego demokratycznego, zdroworozsadkowego, oswieconego i wogole rzadu mi
                    podcinaja
                    a powiedz mi co sie dzieje na ulicach w tych wspanialych usa, raj?
                    wszyscy szczesliwi?
                    nie bo pewno oni sa leniwi, i pracowac im sie nie chce

                    zastanawiam sie naprawde czemu mam sprzatac tam gdzie mnie nikt o to nie prosi
                    i jakie mam prawo mowic innym co jest ok a co nie, jesli u mnie na podworku syf
                    i oswiecenia trzeba i pomocy
                    naszczescie mysle ze coraz wiecej ludzi po tym wszystkim przejzy na oczka
                    i sami amerykanie mowia ze spoleczenstwo w usa, to wyprane jest, nie mowie ze
                    gdzie indziej to lepiej, w kazdym kraju mainstream to chyba juz taki jest
                    posiadac, wiecej i wiecej
                    pracowac by sobie kupic to i tamto
                    miec, miec i miec
                    a po co to wszystko w usa
                    gdy wlasny rzad stara sie jak najlepiej to wszystko zniszczyc,
                    i TY MOZE SIE DOROBILES ALE UWAZAJ TERAZ, I COS CZUJE ZE BEDZIE GORZEJ, BY CI
                    TEGO WSZYSTKIEGO KTOS NIE WYSADZIL W POWIETRZE
                    i to niestety z twojego punktu widzenia bedzie znowu jakis terorysta
                    i bedzie ,
                    ale czyja to wina ze oni teraz za wszelka cene beda chcieli odwetu
                    jak ruszysz kupe to zacznie smierdziec

                    zawsze tam musza kogos nienawidziec i kogo sie boja,
                    wtedy latwiej jest kontrolowac spoleczenstwo
                    ale to przeciez wszystko w imie szerzenia wspanialych wartosci, ale ktorych?

                    moze odbiegam za bardzo od tamatu, ale mam nadzieje ze nie marnuje waszego
                    czasu i pieniazkow
                    ...
                    • gabrielacasey Nie, Chinczyku. To ciekawe. Ale to EUROPA 02.04.03, 06:00
                      "Zwykly" Amerykanin, zadluzony po uszy w swoim banku (bo i kredyt hipoteczny na
                      chalupe, i raty za samochod, i raty za meble i wyposazenie kuchni, i zadluzenia
                      na wszelkich mozliwych kartach kredytowych), nie ma czasu pomyslec - on jest
                      niewolnikiem tych wlasnych zadluzen. DO POSPLACANIA. I pracuje na trzech
                      etatach, by na posplacanie tego, na co sie zlakomil, co mu reklama podsunela,
                      co niby maja sasiedzi, starczylo. Oni sa niewolnikami, szczurami w wyscigu
                      szczurow. I najbardziej ich boli, ze "zwykly" Europejczyk ma to samo bez stresu
                      i tych kolosalnych zadluzen. Ze moze zyc z cashu w banku, ze moze zyc z zysku z
                      nieruchomosci, ze Europejczyk NIE MUSI kopiowac ich stylu zycia.
                      Pewien NYer, podajacy sie glupio za lekarza (idiota, starczy mu zadac pare slow
                      po lacinie i...sam sie zdemaskuje. Trzeba byc super glupcem, by glupio klamac),
                      opisuje ten "dobrobyt" w sposob, przy ktorym pierwszemu z brzegu brytyjskiemu
                      profesjonaliscie, smiac i plakac sie chce: przyzwoity samochodzik po POL ROKU
                      PRACY? O czym my tu mowimy? O Mercedesie S-class? O Porsche Boxer? BMW 7 ? Bo
                      to wlasnie taka cena. Tzw. woz miejski (toyota, lepsza honda itp) to jakis
                      miesiac-poltora pracy. Kilka lat pracy na dom? Czy mowa o wiktorianskiej
                      kamienicy? Nie. Amerykanie maja domki tanie, o konstrukcji ramowej, w Polsce to
                      ok.40.000 PLN (dochodzi plac i wykonczenie i przestaje sie to w Polsce robic
                      tanie, ale to insza inszosc). Roczne zarobki bez trudu powinny to splacic. Ta
                      optyka malego dorobkiewicza z najwiekszej polskiej i najbardziej chamskiej
                      biedy jest tu przerazajaca. Znalazl sobie czlowieczek miare sukcesu...odbicie
                      sie od poziomu podlaskiej wsi przy ruskiej granicy. I jeszcze, ofiara, mysli,
                      ze tego nie widac. Ze to jego "bogactwo" rownie watpliwe, co jego "lekarskosc".
                      Dziadyga ma racje: tacy tylko wstyd Polsce i Polakom w swiecie robia.
                      Straszliwy PLEBS.
                • Gość: ajaj Re: To co TY robisz na necie? U nas noc.Park to d IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 23:40
                  A to zagwozdka, bo ja w Berlinie - Misiu, a nie w Stanach. Taki serwer - taki
                  los, ze mnie za amerykanina biora. Co ja robie w necie - pracuje skarbie.
                  Niestety, nie czytam WSZYSTKICH Twoich wypowiedzi, wiec... nie powoluj sie na
                  to co juz pisalas. Jestem sobie tylko w tym malutkim punkcie na forum i sledze
                  sobie rozwijajaca sie dyskusje. pozdro
            • Gość: x geniusz z Home office! :) IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 01:54
              gabrielacasey napisała:

              > Nawet prawicowy Dailly Telegraph. Plus tygodniki, plus
              rozmowy brytyjskich
              > senior officers we wlasnym domu. Fakt, ze ty niczego
              nie czytasz, to twoja
              > sprawa. O kulcie cargo, strukturach generatywnych
              jezyka, teoriach typifikacji
              >
              > czy homeostazie tez zapewne guzik wiesz. Niemniej, choc
              ty nie wiesz, te rzeczy
              >
              > ISTNIEJA. Przyjmij do wiadomosci, ze istnieja powazne
              roznice intelektualne i
              > ze - w przeciwienstwie do jednakich zoladkow - ludzie
              maja ROZNE GLOWY.


              ty masz glowe pelna kompleksow, co latwo zauwazyc.
              Zamiast pracowac, siedzisz na sieci i sie popisujesz
              jakimis madrosciami z trzeciej reki. twoje teksty sa
              infantylne.
              • gabrielacasey Slowa nie pojales, cwoku! Na drzewo. 02.04.03, 04:09
              • gabrielacasey I jeszcze jedno: mam taka pozycje, ze pracuje dla 02.04.03, 04:11
                PRZYJEMNOSCI. Wtedy, gdy chce i mam humor. Slyszales w tym US o czyms takim,
                jak CASH, nie zas DEBT, w banku?
                • Gość: Zenek Re: I jeszcze jedno: mam taka pozycje, ze pracuje IP: *.bnl.gov 02.04.03, 19:58
                  gabrielacasey napisała:
                  > I jeszcze jedno: mam taka pozycje, ze pracuje
                  > PRZYJEMNOSCI. Wtedy, gdy chce i mam humor.

                  To znaczy, ze jestes na zasilku.

                  Kolejny smiec z underclass.
        • Gość: NY A MOZE BY TAK ROSYJSCY SPECE.. IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 21:14
          MOZE WYNAJAC KILKA TYS ROSYJSKICH SPECOW OD AFGANOW LUB
          CZECZENOW.ZAROBILIBY TROCHE A I ODREAGOWALIBY STRES
          ZNACZNY .PONIEKAD POZYTEK BYLBY Z NICH NIEMALY.MIALYBY CHLOPAKI
          ZAJECIE NA MIARE SWOICH MOZLIWOSCI,BO W TYM CHYBA SA NAJLEPSI
          (PRZYKLAD OSTATNI Z AKCJI POLICJI NASZEJ,GDZIE JEDEN TAKI
          POLOZYL KILKUNASTU NASZYCH SPECOW).CO?ZLE?OWCA CALA I WILK SYTY.
          • Gość: cynik operation belorussian freedom IP: *.kabel.telenet.be 01.04.03, 21:26
            Gość portalu: NY napisał(a):

            > MOZE WYNAJAC KILKA TYS ROSYJSKICH SPECOW OD AFGANOW LUB
            > CZECZENOW.ZAROBILIBY TROCHE A I ODREAGOWALIBY STRES
            > ZNACZNY .PONIEKAD POZYTEK BYLBY Z NICH NIEMALY.MIALYBY CHLOPAKI
            > ZAJECIE NA MIARE SWOICH MOZLIWOSCI,BO W TYM CHYBA SA NAJLEPSI
            > (PRZYKLAD OSTATNI Z AKCJI POLICJI NASZEJ,GDZIE JEDEN TAKI
            > POLOZYL KILKUNASTU NASZYCH SPECOW).CO?ZLE?OWCA CALA I WILK SYTY.

            dobra idea, ale dobrze tych specow zarezerwowac do kolejnej
            akcji, np. operacji "belorussian freedom". w odroznieniu od
            iraku gdzie nie mamy co szukac tu bedziemy mogli sie przynajmniej
            wykazac i miedzynarodowo zaistniec. w bornem-sulinowie mozna juz
            szkolic uchodzcow bialoruskich a na lotnisku w bialej podlaskiej
            urzadzic glowna kwatere sil "osi dobra"....oops, zapomnialem ze
            bialorus nie ma ropy...
        • Gość: miro Re: W CNN...po wywaleniu z roboty tego, kto mowil IP: *.tnt5.tampa.fl.da.uu.net 01.04.03, 21:20
          gabrielacasey napisała:

          > Prokuratura HQ sprzymierzonych w Kuwejcie rozpoczela
          dochodzenie
          > (pisalam o tym do KP przy tym Gazetowym dowcipie
          > primaaprilisowym o zywych tarczach), bo - tym razem - swiat
          > domaga sie winnych. I tym razem "koziol ofiarny" sie znajdzie.
          > Chocby dlatego, ze tu chodzi takze o 45.000 brytyjskich
          > sojusznikow: na te ilosc doswiadczonego i przygotowanego do
          walk
          > miejskich zolnierza sie nie spluwa.
          > Oberwie jakis amerykanski "private", choc winny jest PENTAGON.
          > Rozpoczal wojne bez rozpoznania nieprzyjaciela i wyszkolenia
          pod
          > tegoz nieprzyjaciela wlasnego zolnierza. Stukam z UK, i to -
          > powiedzmy - z kregow zawodowych wojskowych. Tu nikt nie ma
          > zludzen: amerykanscy chlopcy sa po pierwsze zbyt mlodzi i malo
          > odporni psychicznie (srednia wieku u Brytow o ladnych pare lat
          > wyzsza: to "men", nie zas "lads"). A poza tym przygotowani do
          > walki w odkrytym polu i wykorzystywania przewagi technicznej.
          > Strona brytyjska panicznie sie boi udzialu Amerykanow w
          walkach
          > miejskich - oni sie do nich po prostu nie nadaja, zadnych
          > treningow nie mili. A lat przygotowania nie zastapi sie
          > nagle "czerwanym alarmem" i rozpaczliwym sciaganiem z calej UK
          > weteranow SAS, by Amerykanow "od reki" doszkolili. Fakt:
          > bedziemy miec jatke. Po wszystkich zaangazowanych stronach.
          Opor
          > irakijczykow jest zbyt duzy, by dali sobie w miastach rade,
          ci,
          > ktorzy wiedza, jak sie do tego zabrac: brytyjskie SAS i Royal
          > Marines, polskie "Formoza" i "Grom", pare plutonow brytyjskich
          > Gurkow. Bo to...wszystko.
          co za wariatka!Gdzie naczytalas sie tej propagandy?.Amerykanie
          robia co musza aby nie zginac.to nie ma nic wspolnego ze
          strachem.sa oni najlepiej wyszkolonym i uzbrojonym wojskiem na
          swiecie.mogliby zakonczyc ta wojne w kilka dni,ale pochlonelo by
          to wiele ofiar wsrod ludnosci cywilnej a tego staraja sie unikac.
          z twoich wypowiedzi mozna wywnioskowac ze wychowalas sie w domu
          komunisty-liberala.
          • Gość: NY SWETA RACJA MIRO IP: *.tnt17.nyc9.da.uu.net 01.04.03, 21:25
            PIES JEJ M,,,E LIZAL
          • gabrielacasey Wierz w mity. Licz amerykanskie trumny. 01.04.03, 21:40
            I nic nie rob, by tych amerykanskich - i nie tylko - trumien mniej w tym Iraku
            bylo.
            • Gość: MN Re: IP: 206.103.20.* 01.04.03, 21:52
              nie moralizuj nam tutaj ty kloszardzie intelektualny z nad
              tamizy. co gdzies tam wygrzebie to do buzi... ta wojna jest
              przez takich idiotow jak ty i chirac, ktorzy pozwolili saddamowi
              uwierzyc w ten wasz zalosny flower power. on sie juz rozczarowal
              a twoja kolej za dwa, trzy tygodnie jak sie ta wojna skonczy.

              gabrielacasey napisała:

              > I nic nie rob, by tych amerykanskich - i nie tylko - trumien
              mniej w tym Iraku
              > bylo.
              • gabrielacasey Ta wojna sie skonczy za pare lat. Jak WIETNAM. 01.04.03, 22:00
                A ty sie mozesz modlic do Bozi, tluku. I calowac tylek Busha - guzik ci to
                pomoze: zerem jestes i zerem zostaniesz.
                • Gość: Zenek Re: Ta wojna sie skonczy za pare lat. Jak WIETNAM IP: *.dyn.optonline.net 02.04.03, 02:00
                  gabrielacasey napisała:

                  > A ty sie mozesz modlic do Bozi, tluku. I calowac tylek Busha -
                  guzik ci to
                  > pomoze: zerem jestes i zerem zostaniesz.

                  Ta wojna skonczy sie za pare tygodni. Tak jak Afganistan rok
                  temu. Irakijczycy beda szczac na trupy Saddama i jego kolesiow
                  tak jak mieszkancy Kabulu szczali na trupy Talibow. Debile
                  pacyfisci co liza dupe Saddamowi beda sie mogli posrac z
                  bezsilnosci.
                  • gabrielacasey Kolejny koprofag? Zboczenie ogolnoamerykanskie? 02.04.03, 04:37
                    • Gość: dodo Gabrielo, nie daj się prosić!!! IP: *.acn.pl 02.04.03, 06:48
                      Gabriello! Czekam na twój e-mail. Na prawdę chcę ekam, czekam, czeka z
                      niecierpliwością!!!
              • gabrielacasey I jeszcze jedno, MN 01.04.03, 22:07
                Wlasnie tlumacze Twa wypowiedz i publikuje na forum BBC. Jako klasyczny
                przyklad opinii polskiego tluka o potrzebie brytyjskiegi wsparcia w wojnie za i
                o petrodolara.
                Wysylam tez ten tekst na forum 10 Downing Street, Misiu. Oraz do Independent.
                Jesli po podobnych "kwiatkach" jakies polskie "murzyny" w UK zostana to bardzo
                sie zdziwie. Poki co FAKTY swiadcza, ze to spanikowani Amerykanie strzelaja i
                do Brytow i do swoich; Brytom takie pomylki sie nie zdarzaja. I ze Pentagon
                wlazi do dupy nawet emerytom SAS, by tych ich American boys walki miejskiej na
                chybcika poduczyli. 2 tygodnie wojny, kolosalna przewaga techniczna i ZADNE
                miasto ni miasteczko NIE ZDOBYTE!!! Ty kpisz, czy o droge pytasz? To
                strategiczna i taktyczna KOMPROMITACJA.
                • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 01.04.03, 22:28
                  otoz jak mi przeslesz cc odpowiedzi ktore otrzymasz, nawiedzona
                  mitomanko to bedziemy dalej rozmawiac. a na razie mozesz piane
                  z pyska toczyc do filizanek po herbacie ktore musisz tym swoim
                  angolom jeszcze dzisiaj umyc. co do faktow, to nawet nie bede
                  sie odnosil do tych bzdur ktore wypisujesz. kazdy moze sobie
                  uslyszec i przeczytac, nawet w mediach na ktore ty sie powojesz.
                  a ty jak bylas glupia i nawiedzona tak bedziesz. tacy jak ty
                  zdychaja na chwale ... rozumu.

                  gabrielacasey napisała:

                  > Wlasnie tlumacze Twa wypowiedz i publikuje na forum BBC. Jako
                  klasyczny
                  > przyklad opinii polskiego tluka o potrzebie brytyjskiegi
                  wsparcia w wojnie za i
                  >
                  > o petrodolara.
                  > Wysylam tez ten tekst na forum 10 Downing Street, Misiu. Oraz
                  do Independent.
                  > Jesli po podobnych "kwiatkach" jakies polskie "murzyny" w UK
                  zostana to bardzo
                  > sie zdziwie. Poki co FAKTY swiadcza, ze to spanikowani
                  Amerykanie strzelaja i
                  > do Brytow i do swoich; Brytom takie pomylki sie nie zdarzaja.
                  I ze Pentagon
                  > wlazi do dupy nawet emerytom SAS, by tych ich American boys
                  walki miejskiej na
                  > chybcika poduczyli. 2 tygodnie wojny, kolosalna przewaga
                  techniczna i ZADNE
                  > miasto ni miasteczko NIE ZDOBYTE!!! Ty kpisz, czy o droge
                  pytasz? To
                  > strategiczna i taktyczna KOMPROMITACJA.
                  • gabrielacasey Do mycia filizanek moja kuchta ma zmywarke 01.04.03, 23:04
                    Nie oceniaj cudzej kariery, po wlasnych "sukcesach" w US, Misiu. I wiecej glowy
                    swymi postami polanalfabety mi nie zawracaj. Skontaktuj sie ze mna, gdy
                    intelektualnie i psychicznie podrosniesz. Bye.
                    • Gość: MN Re: Do mycia filizanek moja kuchta ma zmywarke IP: 206.103.20.* 01.04.03, 23:16
                      no wlasnie nie oceniam, bo bym cie musial jeszcze bardziej
                      wysmiac ty angielko z trabek wielkich, a szkoda mi czasu. a co
                      do kontaktow, to nie rob sobie nadziei, nawet w zabezpieczeniu
                      bym sie brzydzil.

                      gabrielacasey napisała:

                      > Nie oceniaj cudzej kariery, po wlasnych "sukcesach" w US,
                      Misiu. I wiecej glowy
                      >
                      > swymi postami polanalfabety mi nie zawracaj. Skontaktuj sie ze
                      mna, gdy
                      > intelektualnie i psychicznie podrosniesz. Bye.
                      • gabrielacasey I znow przychodzi tylko splunac z pogarda... 01.04.03, 23:20
                        • Gość: mn Re: To pluj sobie na monitor, nawiedzona idiotko IP: 206.103.20.* 01.04.03, 23:25
                          • gabrielacasey Jak ci MALUTCY nie nawidza tych LEPSZYCH... 01.04.03, 23:36
                            Smetna dola takich "losers" jak MN.
                            • Gość: mn Re: Pora na lekarstwa IP: 206.103.20.* 01.04.03, 23:50
                              OK. to moj ostatni post do ciebie bo sie ta korespondecja z toba
                              zrobila zenujaca. ale potwierdza ze jak kazda mitomanka cos tam
                              sobie ubrdasz albo wmowisz i z geba pelna zadowolenia
                              wyciagniesz jakis idiotyczny wniosek. A teraz won.

                              gabrielacasey napisała:

                              > Smetna dola takich "losers" jak MN.
                          • Gość: pawel ??????????????? IP: 151.152.101.* 02.04.03, 00:40
                            Jak sie z gownem bijesz to czy wygrasz czy przegrasz to sie
                            wybrudzisz. Nikt powazny z nia nie dyskutuje. Tylko nowiciusze
                            sie jeszcze nabieraja.
                            • Gość: pawel do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 151.152.101.* 02.04.03, 01:02
                              Gość portalu: pawel napisał(a):

                              > Jak sie z gownem bijesz to czy wygrasz czy przegrasz to sie
                              > wybrudzisz. Nikt powazny z nia nie dyskutuje. Tylko nowiciusze
                              > sie jeszcze nabieraja.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: mn Re: do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 206.103.20.* 02.04.03, 01:26
                                Rowniez pozdrawiam.
                              • Gość: mis z HO Re: do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 02:10
                                Gość portalu: pawel napisał(a):

                                > Nikt powazny z nia nie dyskutuje. Tylko nowiciusze
                                > > sie jeszcze nabieraja.

                                tez zauwazylem ze ona jest jakas nawiedzona, kompleksy az
                                ja rozpalaja, zero dystansu do siebie, jakas urazona
                                duma. kto to jest??

                                jakas bezrobotna spedza cale dnie na sieci? szkoda ze
                                tacy ludzie zawsze dominuja dyskusje.
                                • Gość: Dziadyga Re: do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 02.04.03, 02:13
                                  Coś krótką masz pamięć misiu. Raz Mis z Ho, raz tajemnczy X. Weź się raz
                                  zdecyduj ;)))
                                  • Gość: x=mis Re: do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 03:38
                                    Gość portalu: Dziadyga napisał(a):

                                    > Coś krótką masz pamięć misiu. Raz Mis z Ho, raz
                                    tajemnczy X. Weź się raz
                                    > zdecyduj ;)))

                                    nie moge sie zdecydowac, nie siedze na sieci zeby sie
                                    popisywac, wiec za kazdym razem podpisuje sie inaczej :)
                                • Gość: mn Re: do MN !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 206.103.20.* 02.04.03, 02:14
                                  pozdrawiam.
                • Gość: kangur Re: I jeszcze jedno, MN IP: 203.25.163.* 02.04.03, 00:03
                  gabrielacasey napisała:

                  > Wlasnie tlumacze Twa wypowiedz i publikuje na forum BBC. Jako klasyczny
                  > przyklad opinii polskiego tluka o potrzebie brytyjskiegi wsparcia w wojnie za
                  i
                  >
                  > o petrodolara.

                  Prosze Cie zaznacz w tym tlumaczeniu ze opinia ta jest od "tluka" z usa,
                  bo to wstyd dla polakow
                  • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 00:07
                    A ty co mnie obszczekujesz? czy ja sie wdaje w jakies wymiany
                    mysli z toba? sam sobie przetlumacz, zazenowana i zawstydzona
                    panieneczko. a jak nie umiesz to sie madrz.

                    Gość portalu: kangur napisał(a):

                    > gabrielacasey napisała:
                    >
                    > > Wlasnie tlumacze Twa wypowiedz i publikuje na forum BBC.
                    Jako klasyczny
                    > > przyklad opinii polskiego tluka o potrzebie brytyjskiegi
                    wsparcia w wojnie
                    > za
                    > i
                    > >
                    > > o petrodolara.
                    >
                    > Prosze Cie zaznacz w tym tlumaczeniu ze opinia ta jest
                    od "tluka" z usa,
                    > bo to wstyd dla polakow
                    • Gość: Dziadyga Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.chello.pl 02.04.03, 00:12
                      Żeby coś wymieniać, trzeba najpierw coś mieć. I zdecyduj się, czy ty jesteś MN
                      czy mn. Poradzę ci: taki klawisz jest, "Shift" jest na nim napisane. Jak go
                      naciśniesz, to DUŻE literki wychodzą. Popróbuj parę razy, spodoba ci się.
                      No, to teraz już wiesz jak to się robi i nie musisz błądzić po omacku...
                      • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 00:49
                        a ty cudaku nie pomyliles forum z tymi swoimi radami? tak cie
                        wlasnie uczyli? a inne klawisze tez juz tak opanowales? To
                        gratuluje i zycze dalszych sukcesow...

                        ość portalu: Dziadyga napisał(a):

                        > Żeby coś wymieniać, trzeba najpierw coś mieć. I zdecyduj się,
                        czy ty jesteś MN
                        > czy mn. Poradzę ci: taki klawisz jest, "Shift" jest na nim
                        napisane. Jak go
                        > naciśniesz, to DUŻE literki wychodzą. Popróbuj parę razy,
                        spodoba ci się.
                        > No, to teraz już wiesz jak to się robi i nie musisz błądzić po
                        omacku...
                        • Gość: Dziadyga Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:00
                          Długo żeś myślał, co tu odpowiedzieć. Nie zgrzałeś się, syneczku?
                          Ale sie trochę uspokoiłem. Znaczy się, że na tym forum dwa razy mniej imbecylów
                          niż się wydawało. Po prostu podpisać się nie umieją...
                          No, dobra, pożartowali, posmieli się, a teraz wracaj do roboty, bo gosciom
                          talerzy brakuje...
                          • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 01:25
                            no jednak pomyliles forum i nie jestes tam gdzie myslales ze
                            bedziesz - tam gdzie jest dwa razy wiecej imbecylow.
                            szukaj dalej. choc pewnie jak sie znowu pomylisz to dasz znac.

                            Gość portalu: Dziadyga napisał(a):

                            > Długo żeś myślał, co tu odpowiedzieć. Nie zgrzałeś się,
                            syneczku?
                            > Ale sie trochę uspokoiłem. Znaczy się, że na tym forum dwa
                            razy mniej imbecylów
                            >
                            > niż się wydawało. Po prostu podpisać się nie umieją...
                            > No, dobra, pożartowali, posmieli się, a teraz wracaj do
                            roboty, bo gosciom
                            > talerzy brakuje...
                            • Gość: Dziadyga Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.chello.pl 02.04.03, 01:36
                              Jak rozumiem, świt się zbliża. Pozdrawiam serdecznie - gdy już się wyśpisz
                              (całą noc zmywać gary, to nie przelewki) daj znać. Chętnie się jeszcze
                              pośmiejemy.
                              Chociaż nie wiem czy wypada... :(((
                              Ech, polaczkowie, polaczkowie...
                              • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 01:42
                                swit to jest w twojej glowce jak cie od czasu do czasu zaszczyce
                                postem.

                                Gość portalu: Dziadyga napisał(a):

                                > Jak rozumiem, świt się zbliża. Pozdrawiam serdecznie - gdy już
                                się wyśpisz
                                > (całą noc zmywać gary, to nie przelewki) daj znać. Chętnie się
                                jeszcze
                                > pośmiejemy.
                                > Chociaż nie wiem czy wypada... :(((
                                > Ech, polaczkowie, polaczkowie...
                                • Gość: Dziadyga Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.chello.pl 02.04.03, 02:02
                                  To jeszcze tylko przypomnijmy, od czego się ta dyskusja (che, che) zaczęła;

                                  nie moralizuj nam tutaj ty kloszardzie intelektualny z nad
                                  tamizy. co gdzies tam wygrzebie to do buzi... ta wojna jest
                                  przez takich idiotow jak ty i chirac, ktorzy pozwolili saddamowi
                                  uwierzyc w ten wasz zalosny flower power. on sie juz rozczarowal
                                  a twoja kolej za dwa, trzy tygodnie jak sie ta wojna skonczy.

                                  Jakbyś jeszcze tylko wyjaśnił, po jaką cholerę żeś wchodził na to forum nie
                                  mając kompletnie NIC do powiedzenia, to będę usatysfakcjonowany. Czyli
                                  tłumacząc dla ciebie: bedzie zajebiście!
                                  • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 02:12
                                    tobie tylko nie mam nic do powiedzenia. madremu nie musze mowic
                                    ze 2 x 2 jest cztery. a ty mi i tak nie uwierzysz. wiec sie nie
                                    wysilam

                                    Gość portalu: Dziadyga napisał(a):

                                    > To jeszcze tylko przypomnijmy, od czego się ta dyskusja (che,
                                    che) zaczęła;
                                    >
                                    > nie moralizuj nam tutaj ty kloszardzie intelektualny z nad
                                    > tamizy. co gdzies tam wygrzebie to do buzi... ta wojna jest
                                    > przez takich idiotow jak ty i chirac, ktorzy pozwolili
                                    saddamowi
                                    > uwierzyc w ten wasz zalosny flower power. on sie juz
                                    rozczarowal
                                    > a twoja kolej za dwa, trzy tygodnie jak sie ta wojna skonczy.
                                    >
                                    > Jakbyś jeszcze tylko wyjaśnił, po jaką cholerę żeś wchodził na
                                    to forum nie
                                    > mając kompletnie NIC do powiedzenia, to będę
                                    usatysfakcjonowany. Czyli
                                    > tłumacząc dla ciebie: bedzie zajebiście!
                                    • Gość: Dziadyga Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.chello.pl 02.04.03, 02:16
                                      Jak się odpowiada, to się cytaty wycina. Pamięć mam dobrą.
                                      A jak się nie ma nic do powiedzenia, to się cicho siedzi i nie odzywa, jak
                                      mądrzejsi dyskutują.
                                      Dobranoc, patafianku
                                      • Gość: mn Re: I jeszcze jedno, MN IP: 206.103.20.* 02.04.03, 02:24
                                        te cytaty sa nie dla ciebie, polglowku tylko dla innych, zeby
                                        mogli przeczytac do czego odnosi sie moja wypowiedz, darujac
                                        sobie jednoczesnie otwieranie twojej. a teraz juz sie naprawde
                                        ode mnie odp..dol, bo zrobiles sie dokuczliwy.

                                        Gość portalu: Dziadyga napisał(a):

                                        > Jak się odpowiada, to się cytaty wycina. Pamięć mam dobrą.
                                        > A jak się nie ma nic do powiedzenia, to się cicho siedzi i nie
                                        odzywa, jak
                                        > mądrzejsi dyskutują.
                                        > Dobranoc, patafianku
                                        • gabrielacasey Cytuj jeszcze. Nie wszyscy wiedza, cos ty za glab 02.04.03, 04:42
                                          • Gość: MN Re: nie petaj sie IP: 206.103.20.* 02.04.03, 17:54
                                            Nie petaj sie gdzie nikt cie nie prosi skrzeczacy dodatku do
                                            pizdy.
                • Gość: x do geniusza IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 01:59
                  gabrielacasey napisała:

                  > Wysylam tez ten tekst na forum 10 Downing Street,
                  Misiu. Oraz do Independent.
                  > Jesli po podobnych "kwiatkach" jakies polskie "murzyny"
                  w UK zostana to bardzo
                  > sie zdziwie.

                  ale ty jestes smieszna!

                  'wysylasz na downing street'? wow! A ile ty masz lat?
                  dwanascie? I juz jestes duza? :))))

                  nie boj sie, to ze jestes polka, nie znaczy ze musisz byc
                  glupia - nie musisz az tak strasznie sobie udowadniac ze
                  nie jestes nikim. po co te kompleksy?

                  Jeszcze nic w zyciu ci nie wyszlo?
                  • gabrielacasey Wysylam. Maja skrzynke na opinie wyborcow, Misiu 02.04.03, 04:46
                    Ile razy mam powtarzac, jak wejsc na 10 Downing Street on-line? Jasne, po
                    angielsku ta witryna, ale ten jezyk niezbyt sie rozni od amerykanskiego, choc w
                    paru slowach pisownia bardziej sophisticared, nizli w US. A wiec zapamietaj: na
                    tej witrynie jest nazwa parii aktualnie rzadzacej "Labour Party". Po waszemu to
                    ponoc "Labor Party" itd.itp. Jak troche poglowkujesz, to pojmiesz.
                • gucio60 Re: w wojnie ginie ten co nie zabija 02.04.03, 07:53
                • Gość: loopo Re: I jeszcze jedno, MN IP: *.qc.sympatico.ca 02.04.03, 09:11
                  O q-va ale z Ciebie strateg. No poprostu tegi leb. Do kacika "humor zeszytow" w
                  >Przekroju< tez to wysylasz? Ale jedno Ci trzeba przyznac Gabrycha, zes
                  wyszczekana jak bura suka mojego sasiada. Kasejowie moga byc z Ciebie dumni na
                  podworku. Radio Erewan przy Tobie wysiada. A moze jeszcze pierogi umiesz lepic,
                  He?
                  • gabrielacasey Major O'Casey said: Kiss my arse, Polish prolo"... 02.04.03, 13:48
                    • Gość: Loopo Re:Szkoda ze nie umiesz lepic pierogow, IP: *.qc.sympatico.ca 03.04.03, 01:48
                      bo w koncu mogla bys powiedziec, ze sie na czyms znasz. A tak dupa z krola
                      Gabrycha. PS. Jak Ci major tak powiedzial, to mam nadzieje ,ze go pocalowalas w
                      dupe!
            • Gość: Zenek Re: Wierz w mity. Licz amerykanskie trumny. IP: *.dyn.optonline.net 02.04.03, 02:15
              gabrielacasey napisała:

              > I nic nie rob, by tych amerykanskich - i nie tylko - trumien
              mniej w tym Iraku
              > bylo.

              Amerykanskich trumien jest do tej pory kolo 50, czyli tyle co
              nic. W wypadkach samochodowych w tym czasie ginie wiecej ludzi.
              Za to wszarzy fedainow zginelo juz na kopy bo do nich
              amerykanie strzelaja jak do krolikow. Sadam bedzie wisial - i
              zasrani pacyfisci sa bezsilni widzac jak ich pupilek, ktoremu
              dupe liza jest juz zywym trupem. Komu bedziesz Gabrysiu huja
              do buzi brac jak Saddama braknie?
              • Gość: Dziadyga Re: Wierz w mity. Licz amerykanskie trumny. IP: *.chello.pl 02.04.03, 02:20
                Chuja się pisze przez "ch". W tej Hameryce to już wszystko zapominają. A może w
                ogóle nie wiedzieli?
              • gabrielacasey Co za wulgarny ANTYAMERYKANSKI tuman !!! 02.04.03, 04:49
                Czy Bush ci jeszcze w tylek nie wkopal, ze to nie "strzelanie do fadainow jak
                do kaczek", a WYZWALANIE Irakijczykow? Czy takie chamy jak ty musza mu
                PROPAGANDE na lopatki rozkladac? Oj, bo sie poskarze na Zenka-pucybuta do
                Homeland Security... I deportuja Misia.
        • Gość: Zenek Re: W CNN...po wywaleniu z roboty tego, kto mowil IP: *.bnl.gov 02.04.03, 19:53
          gabrielacasey napisała:

          Opor
          > irakijczykow jest zbyt duzy, by dali sobie w miastach rade, ci,
          > ktorzy wiedza, jak sie do tego zabrac: brytyjskie SAS i Royal
          > Marines, polskie "Formoza" i "Grom", pare plutonow brytyjskich
          > Gurkow. Bo to...wszystko.

          Oporu irakijczykow prawie nie ma. Majac rok na przygotowanie do
          wojny nie potrafili nawet zaminowac mostow aby je wysadzic w
          powiertrze przed nadejsciem US Army. To jest totalna
          niekomptetencja.

    • Gość: JGA Re: To dopiero poczatek .... IP: 199.166.16.* 01.04.03, 20:52
      Ataki na cywilow bedo sie nasilac, pamietacie Kosovo?

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A61229-2003Mar31.html

      www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A61229-2003Mar31.html

      story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&u=/ap/20030330/ap_wo_en_ge/me_gen_iraq_suicide_attack_
      6
    • Gość: TYTUS Bajka o dzielnych marines i wolnym arabie IP: *.sbs.man.ac.uk 01.04.03, 20:58
      W pewnym odleglym kraju zwanym Irakiem rzadzonym przez zlego
      dyktatora Sadama szlo sobie droga dwoch arabow. W pewnym
      momencie napotkali dwoch amerykanskich zolnierzy z sluzb
      specjalnych, sierzanta i kaprala.
      Po co tu przybyliscie dzielni wojownicy zapytal smielszy z
      arabow.
      Przywiezlismy wam wolnosc i demokracje powiedzial sierzant.
      Ale my nie chcemy waszej wolnosci i demokracji powiedzial
      smielszy z arabow.
      Sierzant wyciagnal pistolet i zastrzelil araba.
      Dlaczego to zrobiles zapytal przerazony kapral
      To byl tajny agent dyktatora Sadama odpowiedzial pewny siebie
      sierzant.
      A ty czego tu szukasz zwrocil sie sierzant do drugiego, tego
      mniej smialego araba.
      Wolnosci i demokracji odpowiedzial mniej smialy arab
      spuszczajac glowe.
      Kapralu, wezwijcie CNN, bedzie reportaz rozkazal sierzant....

      TEZA: Narod Iraku nie zyczy sobie amerykanskiej wolnosci
      Kilka argumentow na potwierdzenie tezy:
      1. Cywilna Ludnosc Iracka walczy z armia amerykanska zamiast
      witac ja kwiatami (nie mozna wykluczyc ze ze strachu przed
      Sadamem)
      2. Iraccy uchodzcy z sasiednich krajow wracaja by bronic
      ojczyzny (malo prawdopodobne aby byli zastraszeni przez Sadama)
      3. Amerykanie zamykaja oboz szkoleniowy dla "wspierajacych ich
      irakijczykow na emigracji" ktory utworzyli jakis czas temu na
      Wegrzech. Choc szumnie zapowiadali przeszkolenie co najmniej
      3000 Irakijczykow w celu stworzenia przyszlych elit
      politycznych "wolnego" Iraku chetnych nie bylo nawet 100.
      (Bardzo malo prawdopodobne aby chetni zostali zastraszeni przez
      Sadama).

      • Gość: z daleka do bajki IP: *.inter.net.il 01.04.03, 21:48
        a zapowiadalo sie niezle ...
      • Gość: Dziadyga Re: Bajka o dzielnych marines i wolnym arabie IP: *.chello.pl 01.04.03, 21:53
        Bajeczka bardzo ładna. I dużo mówiąca.
        Jak widać każdy sądzi innych podług siebie.
        c.b.d.u.
      • Gość: Dziadyga Re: Bajka o dzielnych marines i wolnym arabie IP: *.chello.pl 01.04.03, 21:54
      • Gość: Dziadyga Re: Bajka o dzielnych marines i wolnym arabie IP: *.chello.pl 01.04.03, 21:56
        www.spectator.co.uk/article.php3?table=old§ion=back&issue=2003-03-15&id=2879

        Bo ja wiem? Przynajmniej warto przeczytać. Choćby, żeby wiedzieć, co ci się nie
        podoba.
    • Gość: dex Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.nwn.pl / 192.168.5.* 01.04.03, 20:59
      żołnieże amerykańscy się nie boją oni tylko wyzwalają
      irakijczyków z życia to tak po amerykańsku jak wyzwolili 3
      miliony kiedys wietnamczyków lub w hiroszimie i nagasaki
      japończyków
    • Gość: vin Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: 213.56.66.* 01.04.03, 21:05
      Obie strony konfliktu zabijaja ze strachu.Strach nie jest obecny
      tylko w komiksach i grach komputerowych.
    • Gość: Hesz Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.frombork.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 21:15
      Żołnierze USA i inni, w tym Polacy wysłani przez naszego premiera
      i prezydenta wkrótce wyślą do raju wszystkich Irakijczyków i w
      ten sposób ich wyzwolą!
      • Gość: terminator http://www.gradis.net/xray.htm IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.04.03, 21:18
        www.gradis.net/xray.htm
    • Gość: sz Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.astro.su.se 01.04.03, 21:22
      zobacz tez


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5168461
    • Gość: joszi biedulki!!! IP: *.dip.t-dialin.net 01.04.03, 21:23
    • Gość: Pytacz NO WLASNIE czemu IP: 138.49.34.* 01.04.03, 21:37
      No wlasnie: dlaczego zabija sie ludzi? Z odwagi? Ze strachu? Z doswiadczenia?
      Mysle ze gazeta troche pieprzy
      • Gość: vin Re: NO WLASNIE czemu IP: 213.56.66.* 01.04.03, 21:58
        Gość portalu: Pytacz napisał(a):

        > No wlasnie: dlaczego zabija sie ludzi? Z odwagi? Ze strachu? Z doswiadczenia?
        > Mysle ze gazeta troche pieprzy

        W warunkach wojny - ze strachu,tylko wyjatki traktuja zabijanie jako rzecz
        normalna, ale na szczescie takich osob jest duzo mniej. Z reguly, ci co
        podejmuja decyzje o wojnach, posraliby sie ze strachu podczas wybuchu pierwszej
        bomby, robia to tymczasem w wygodnych toaletach np Bialego Domu. Nie pomysleli
        o tym, azeby dostarczyc zolnierzom pampersy - kto wie, moze swiadomie.....
    • Gość: Dziadyga Każdy grzebie - do siebie IP: *.chello.pl 01.04.03, 21:59
      E, to chyba Prima Aprilis
      newsroom.chip.pl/news_57919.html
    • Gość: ! Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.bct.bellsouth.net 01.04.03, 22:05
      Poco sie przejmowac Irakijczykami - przeciez Bog dal im szanse
      na niesmiertelnosc /vide j.w./ - teraz bardzo chca zginac.
      Dlaczego pacyfisci opluwaja amerykanow - przeciez oni chca im
      pomoc. Wg Husejna kazdy martwy Irakijczyk bedzie szczesliwy - on
      to wie z autopsji juz tylu ludzi uszczesliwil.


    • Gość: Tomek SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.tampabay.rr.com 01.04.03, 22:10
      Wlasnie FOXNews pokazal wywiad z Shyickim Irackim klerykiem ktory podal
      informacje ze swoich zrodel w Najaf i Nazaija ze ten taksowkaz ktory wysadzil
      sie w powietrze z 4 zolniezami Amerykanskimi musial to zrobic bo rezim Iracki
      powiedzial mu ze innaczej zastrzeli jego synow.
      Powiedzial takze ze ten van z rodzinami, kobietami i dziecmi specjalnie
      Irakijczycy zaladowali pod bronia i wypuscili na posterunek a jego kierowca
      specjalnie przyspieszyl przed posterunkiem.

      Ciekawe co na to ci wszyscy którzy oskarżają Amerykanów o ludobójstwo?
      Czy wojska Sad dama tak się przejmują swoimi obywatelami jak Amerykanie?


      Gość portalu: NY napisał(a):

      > NO TO ZACZYNA SIE JATKA.
      • Gość: vin Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: 213.56.66.* 01.04.03, 22:17
        Wiele tutejszych osob jest na etapie "histerii", ulegaja
        masowemu razeniu srodkow przekazu informacji. Na wydawanie
        ostatecznych opinii, co niektore przynajmniej, jest duzo za
        wczesnie.
        Niestety, wojna w wojnie trwa, wojna na Forum.
        • Gość: Tomek Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.tampabay.rr.com 01.04.03, 22:35
          My wszyscy jestesmy adresatami kampanii dezinformacji ktora jest prowadzona ze
          wszystkich stron. Kazde panstwo, kazde ugrupowanie polityczne jak i kazda
          gazeta ma wlasne, sobie znane cele. Wojna w Iraku jest wykozystywania do
          polaryzacji stanowisk. Niestety ci ktozy polegaja na waskich zrodlach
          najszybciej zostaja ofiarami tych manewrow.
          Kazdy fakt moze byc wykozystany i opisany na dzisiatki roznych sposobow.
          Zadziwiajaca jest kreatywnosc tych ktorzy manewruja informacja.
          Od lat czytuje nie tylo Amerykanska i Brytyjska prase, lecz takze Polska,
          Rosyjska, azjatycka i arabska w wersji angiejskiej poprzez Interent. Zwlaszcza
          podczas wiekszych miedzynarodowych zatargow.

          Polecam czytelnikom tego forum zamiast klucic sie tutaj poczytajcie prase
          miedzynarodowa. Po jakims czasie latwo jest wylapac schematy ktorymi "lokalne
          zrodla" sie posluguja.

          Gość portalu: vin napisał(a):

          > Wiele tutejszych osob jest na etapie "histerii", ulegaja
          > masowemu razeniu srodkow przekazu informacji. Na wydawanie
          > ostatecznych opinii, co niektore przynajmniej, jest duzo za
          > wczesnie.
          > Niestety, wojna w wojnie trwa, wojna na Forum.
          • Gość: vin Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: 213.56.66.* 01.04.03, 22:43
            Jest dokladnie tak jak napisales.....
      • Gość: acze Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.03, 22:51
        Nie jest istotne co jedna pani drugiej pani powiedziala.Licza
        sie fakty,faktem jest,ze usa siedzi tam i zabija.Nie byloby tego
        kierowcy, nie byloby tej strzelaniny,tych ofiar...Za wszystkie
        smierci,choroby i kalectwo odpowiedzialny jest najezcca.
        Przesylam tobie jeszcze cos,przeczytaj,moze zobaczysz cos innego!
        Nie wierz w to calkowicie co mowi tobie twoj telewizorek.Polowa
        to klamstwa,opracowane przez specjalistow od propagandy,maja
        wplywac na uczucia ludzi i na ich swiatopoglad!
        Amerykanskie stacje telewizyjne upajaja sie czasami „wielkiego
        patriotyzmu“.Widzowie przezywaja bitwe przeciwko Sadamowi jako
        wielkie,kolorowe widowisko.Jak okrutna jest wojna,tego nie
        doswiadczaja.Mieszkancy USA po pracy ida punktualnie do
        domow.Wojna jest pokazywana w najlepszych godzinach nadawania,na
        wszystkich kanalach,najwieksze,realne TV_show w historii
        telewizji.Na kanalach:ABC,CBS,NBS,NBC,Fox i CNN.Ekran podzielony
        jest w cztery czesci,aby ogladajacy nie stracil zadnej
        akcji.Prezenterzy przesciguja sie w superlatywach nad precyzyjna
        bronia,najlepsza armia swiata.Korespondenci zdaja relacje na
        zywo z Bagdadu,palacego sie miasta.“Bum co za eksplozja!“wola
        Wolf Blitzer z CNNeuforycznie,gdy wybuchajaca bomba zabarwia
        niebo na czerwono.“Fantastyczne zdjecia!“wola kolega z
        kuwejckiej granicy. „Czegos takiego jeszcze nikt nie widzial
        drodzy widzowie!““Pustynia drga i panstwo sa live przy tym!“
        To jest historia telewizji.
        Roznic w tych sprawozdaniach nie Ma wielu,zdjecia sa
        identyczne,prezenterzy patriotyczni.Tylko komentatorzy Fox,
        nieoficjalnej telewizji rzadowej,znajduja jeszcze dodatkowe
        emocje i podniecenie.Gdy bomby spadaja na Bagdat i widac chmure
        dymu,komentator mowi:“fascynujaco piekne jest to zobaczyc“i
        dalej dodaje,zgodnie z doktryna prezydenta“chcemy przekazac
        sygnal irackiemu narodowi“.
        W Europie stacje telewizyjne pokazuja inne obrazy.Pokazuja one,
        takze mieszkancow Iraku,uciekinierow,zranionych,po obu
        stronach.Amerykanom pokazuje sie wylacznie
        bombardowania,patriotycznych ekspertow i oczywiscie bohaterow.
        CNN reporter prowadzi wywiad z pilotem bombardowcow
        B.Barberem,jak reporter sportowy“jestes zadowolony z
        dzisiejszych osiagniec?“Barber odpowiada“to bylo niesamowite
        doswiadczenie“.
        Przejscie do gieldy.Na kanale CNBC prezerterka pyta specjaliste
        i analityka G.Thaylera,jaki wplyw Ma wojna na
        gospodarke.“pozytywny,bardzo pozytywny“odpowiada Gary.Tom
        Brokaw,twarz od wiadomosci zdaje relacje o sukcesach“naszych
        chlopcow“.Nieoczekiwanie wlacza sie Nancy,matka jednego zabitego
        pilota w Kuwejcie.Przypomina, ze te obrazy oszukuja, ze wlasnie
        teraz ludzie umieraja w Iraku i Kuwejcie.Brokow ze lzami w
        oczach oznajmia“What a wonderful statement“
        Moznaby prawie zapomniec,ze ta telewizyjna gra“Ameryka at
        War“naprawde morduje!


        • Gość: Tomek Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.tampabay.rr.com 01.04.03, 23:19
          Odsylam do tego co napisalem o 22:35.

          Z powazaniem,

          Tomek
      • Gość: cynik Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.kabel.telenet.be 02.04.03, 00:58
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Wlasnie FOXNews pokazal wywiad z Shyickim Irackim klerykiem
        ktory podal
        > informacje ze swoich zrodel w Najaf i Nazaija ze ten taksowkaz
        ktory wysadzil
        > sie w powietrze z 4 zolniezami Amerykanskimi musial to zrobic
        bo rezim Iracki
        > powiedzial mu ze innaczej zastrzeli jego synow.
        > Powiedzial takze ze ten van z rodzinami, kobietami i dziecmi
        specjalnie
        > Irakijczycy zaladowali pod bronia i wypuscili na posterunek a
        jego kierowca
        > specjalnie przyspieszyl przed posterunkiem.

        fox znany jest przeciez z wysokiego poczucia humoru, i to nie
        tylko 1 kwietnia. jak by dodac do siebie straty przeciwnika
        raportowane u foxa to by sie zebralo z tego ze dwie kompletne
        armie irackie...
        • Gość: Tomek Re: SHYICKI KLERYK POWIEDZIAL ZE TO KLAMSTWO IP: *.tampabay.rr.com 02.04.03, 01:40
          To prawda ze FOXNews nie jest zawsze najbardziej obiektywny. Jest to aktualnie
          chyba najbardziej konserwatywny network popierajacy Busha, przynajmniej w USA.
          Jednak oni (kablowa wersja) wedlug paru sadazy sa najbardziej ogladanym kanalem
          przez widzow w USA na temat wojny. To nie przypadek. Pokazuja duzo originalnych
          materialow. CNN tym razem jest daleko w tyle. Wiekszosc komentarzy FOXNews
          mozna przefiltrowac od razu, ale trudno spierac sie z glosami Irakijczykow a
          zwlaszcza ich klerykow.

          Ja bardziej ufam Shyickiemu klerykowi niz Bagdadzkiej czy amerykanskiej
          propagandzie. Nawet jesli glos tego shyickiego kleryka plynie z FOXNews.

          Gość portalu: cynik napisał(a):

          > Gość portalu: Tomek napisał(a):
          >
          > > Wlasnie FOXNews pokazal wywiad z Shyickim Irackim klerykiem
          > ktory podal
          > > informacje ze swoich zrodel w Najaf i Nazaija ze ten taksowkaz
          > ktory wysadzil
          > > sie w powietrze z 4 zolniezami Amerykanskimi musial to zrobic
          > bo rezim Iracki
          > > powiedzial mu ze innaczej zastrzeli jego synow.
          > > Powiedzial takze ze ten van z rodzinami, kobietami i dziecmi
          > specjalnie
          > > Irakijczycy zaladowali pod bronia i wypuscili na posterunek a
          > jego kierowca
          > > specjalnie przyspieszyl przed posterunkiem.
          >
          > fox znany jest przeciez z wysokiego poczucia humoru, i to nie
          > tylko 1 kwietnia. jak by dodac do siebie straty przeciwnika
          > raportowane u foxa to by sie zebralo z tego ze dwie kompletne
          > armie irackie...
    • Gość: vin Zasłaniają swoją wewnętrzną siłę agresją... IP: 213.56.66.* 01.04.03, 22:10
      To dziwne - myśli wojownik światła.
      - Spotkałem w życiu wielu ludzi, którzy przy pierwszej
      nadarzającej się okazji, starają się pokazać to,
      co w nich najgorsze.
      Zasłaniają swoją wewnętrzną siłę agresją, a lęk przed
      samotnością kryją pod maską niezależności.
      Nie wierzą we własną siłę i możliwości, ale bez ustanku
      przechwalają się nimi na cztery strony świata".
      Wojownik dostrzega tę cechę u wielu mężczyzn i kobiet.
      Nigdy nie daje się jednak zwieść pozorom i milczy, gdy ktoś
      usiłuje zwrócić na siebie uwagę.
      Ale wykorzystuje najmniejszą nawet sposobność, by przezwyciężyć
      własne wady, bowiem inni ludzie bywają wspaniałym zwierciadłem
      dla nas samych.
      Wojownik korzysta z każdej okazji, by stać się swoim własnym
      mistrzem.
      Paulo Coelho "Podręcznik Wojownika Światła" - fragmenty
      • Gość: dionnizos Panika to sie dopiero zacznie IP: *.sympatico.ca 01.04.03, 22:23
        gdy kazdemu polskiemu mezczyznie przyjdzie sie stawic na wojskowe
        powolanie. Ameryka daje sprzet, koalicjanci ludzi. Bush sie nie
        wycofa, Miller sie da kupic.
        • Gość: jazzburger Re: Panika to sie dopiero zacznie IP: *.icpnet.pl 01.04.03, 22:42
          Co za cholerny nastrój panuje na forum.
          Gówniarze-pseudopacyfiści narzucają ton.
          Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci śmiercią niewinnych cywili, nawet ci, którzy
          popierają tą wojnę.
          Niech forumowe gówniarstwo wreszcie zauważy, że amerykanie nie mordują cywili z
          premedytacja tak jak miało to miejsce w Wietnamie.
          W Iraku amerykański marines dwa razy zastanowi się, zanim odda strzał, właśnie
          ze względu na cywili. Niejeden amerykanin odjechał pzrez to do Stanów w
          brezentowym worku.
          • gabrielacasey Ty wiesz, jak wstrzasnieci byli ci, co wystrzelili 01.04.03, 23:15
            Niemniej niczego sie nie nauczyli - wala w panice dalej, na oslep. Zle
            przyg0otowany zolnierz - w tymj sek.

            www.channel4.com/news/2003/04/week_1/01_check.html
        • gabrielacasey W UK mowi sie, ze nawet Grom ma ruski sprzet !!! 01.04.03, 23:02
          A to juz hanba. I dla Polski, i dla sprzymierzonych. Jak juz wspominalam, jeden
          z zaledwie kilku oddzialow, ktore tu do walk miejskich sie nadaja !!!
          • Gość: vin Re: W UK mowi sie, ze nawet Grom ma ruski sprzet IP: 213.56.66.* 01.04.03, 23:09
            Podobno na "kalacha" nawet piasek pustyni nie jest mocny:))
            • gabrielacasey Z "kalachem" masz racje. Inna rzecz,ze Grom ma uzi 01.04.03, 23:24
              Chyba, na tych fotkach z Amerykanami dobrze nie widac, ale automaty wygladaja
              bardziej porecznie niz AK. Brytyjczycy mowili o ekwipunku osobistym - ze
              ciezki, malo poreczny, ze komandosi na lepszy zasluguja... Kwach mogl sobie i
              swoim pare party od geby odjac, by te nieliczna przeciez grupe w co najlepsze
              wyposazyc.
        • Gość: miro Re: Panika to sie dopiero zacznie IP: *.tnt5.tampa.fl.da.uu.net 01.04.03, 23:22
          co za bzdury.kto bedzie powolywal polskich zolnierzy.Czy wyscie tam wPolsce
          powariowali?.Kto sieje taka propagande?
      • gabrielacasey Coelho: wielki pisarz, filozof i ..zaden zolnierz. 01.04.03, 23:00
        Co mu zreszta nie ujmuje. Niemniej srodnio mi on pasuje do dyskusji o sprawach
        militarnych. Wole to brytyjskie podsumowanie:

        www.msn.co.uk/news/breakingnews04/
        • Gość: vin Re: Coelho: wielki pisarz, filozof i ..zaden zoln IP: 213.56.66.* 01.04.03, 23:07
          Moze dlatego, ze nie jest zolnierzem to warto go posluchac ?
          Bo jak zaczniemy sluchac tego co mowia zolnierze to istnieje ryzyko, ze
          staniemy sie tacy sami jak oni, ze przejmiemy ich myslenie ?

          • gabrielacasey Vin, nie chce myslec jak zolnierz, ale mowa o 01.04.03, 23:28
            niewatpliwych bledach w przygotowaniu tej operacji. I wole tu sluchac
            wojskowych.
            • Gość: agnieszka DYGRESJA IP: *.pool.mediaWays.net 01.04.03, 23:43
              Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam
              tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam ludzi.Nadal
              myslalam“tu jest mocno“Wojna ta,pokazala mi jak bardzo powierzchowny to byl
              obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy imperialisci?““,komuna
              klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce jechac tam, nie
              czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow,
              oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem krwi.Napasci tej nie da
              sie usprawiedliwic.Buntuje sie i boli mnie, ze prawo dzungli panuje w 21 wieku!
              Jeszcze cos,Husain byl popierany i wspomagany przez usa,jak im to bylo na
              reke.Byc moze nie dopuscilby sie takich zbrodni,gdyby nie mial takiego
              poparcia,takze przez Europe.Niech mi nikt nie wciska amerykanskiej propagandy,
              niech mi nikt nie daje przykladow z 2wojny, nie przemawiaja do mnie.Niech mi
              nikt nie mowi o tym,ze te ofiary w porownaniu z tymi dzisiejszymi sa niczym,bo
              zbiera mi sie na wymioty od tych sloganow!Tam gina LUDZIE;LUDZIE,te dzieci
              nigdy nie zapomna huku spadajacych bomb.Nienawisc,terroryzm rozprzestrzeni
              sie.Ludzie z Iraku,zgodnie mowia,ze nieludzkie embargo bylo wiekszym
              ludobojstwem od Husaina,zdychali z glodu.Niech mi nikt nie mowi,ze popieram
              dyktature,bo okaze tylko swoja bezsilnosc w walce na argumenty.Ja wiem,za tyle
              pieniedzy ile kosztuje ta wojna moznaby zbudowac demokracje bez krzywdzenia
              niewinnych,ale coz ambicje szalencow biora gore nad zdrowym rozsadkiem.Dzisiaj
              bardzo mlodzi ludzie ida ulica i potepiaja ten wyczyn,prawie ze od dziecka
              wyrabiaja sobie opinie o tym kraju.Oni mysla i beda myslec inaczej, niz ja
              myslalam w tym wieku.“Wspaniale,“demokratyczne“USA stracilo w oczach wielu
              ludzi!!!.
              • Gość: Sikorski Re: DYGRESJA te IP: *.bb.online.no 02.04.03, 01:01
                Gość portalu: agnieszka napisał(a):

                > Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka
                demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam
                > tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam
                ludzi.Nadal
                > myslalam“tu jest mocno“Wojna ta,pokazala mi jak bardzo
                powierzchown
                > y to byl
                > obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy
                imperialisci?̶
                > 0;“,komuna
                > klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce
                jechac tam, ni
                > e
                > czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow,
                > oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem
                krwi.Napasci tej nie da
                >
                > sie usprawiedliwic.Buntuje sie i boli mnie, ze prawo dzungli
                panuje w 21 wieku!
                > Jeszcze cos,Husain byl popierany i wspomagany przez usa,jak im
                to bylo na
                > reke.Byc moze nie dopuscilby sie takich zbrodni,gdyby nie mial
                takiego
                > poparcia,takze przez Europe.Niech mi nikt nie wciska
                amerykanskiej propagandy,
                > niech mi nikt nie daje przykladow z 2wojny, nie przemawiaja do
                mnie.Niech mi
                > nikt nie mowi o tym,ze te ofiary w porownaniu z tymi
                dzisiejszymi sa niczym,bo
                > zbiera mi sie na wymioty od tych sloganow!Tam gina
                LUDZIE;LUDZIE,te dzieci
                > nigdy nie zapomna huku spadajacych bomb.Nienawisc,terroryzm
                rozprzestrzeni
                > sie.Ludzie z Iraku,zgodnie mowia,ze nieludzkie embargo bylo
                wiekszym
                > ludobojstwem od Husaina,zdychali z glodu.Niech mi nikt nie
                mowi,ze popieram
                > dyktature,bo okaze tylko swoja bezsilnosc w walce na
                argumenty.Ja wiem,za tyle
                > pieniedzy ile kosztuje ta wojna moznaby zbudowac demokracje
                bez krzywdzenia
                > niewinnych,ale coz ambicje szalencow biora gore nad zdrowym
                rozsadkiem.Dzisiaj
                > bardzo mlodzi ludzie ida ulica i potepiaja ten wyczyn,prawie
                ze od dziecka
                > wyrabiaja sobie opinie o tym kraju.Oni mysla i beda myslec
                inaczej, niz ja
                > myslalam w tym wieku.“Wspaniale,“demokratyczne“USA stracilo w
                > oczach wielu
                > ludzi!!!.


                Wojny to nie wylew uczuc to operacje strategiczne.
                pozbieraj sie Agnieszko a slonce wyjdzie wraz z sadamistami.

                Wojny sie zaczyna po to aby je zakonczyc.
                My ludzie sami sobie gotujemy ten los.
                Nie wolno przeoczyc paru bandziorow wkolo nas najblizszych to
                tylko taka prosta zasada aby w ostatecznym rozliczeniu nie
                powstalo bezprawne spoleczenstwo bo my zyjemy w spoleczenstwie
                wsrod sasiadow znajomych a nie w calym dziwnym swiecie.

                Solidarnosc byla tego typowym przykladem...
                Tak ma wygladac demokracja i frustracja.

                W dobie audiovizualnej lacznosci sateltarnej i myslac o
                przyszlosci damy sobie rade ze wszystkimi...
              • Gość: Tomek Re: DYGRESJA IP: *.tampabay.rr.com 02.04.03, 02:24
                Ja mieszkam na Florydzie i wcale nie czyje sie calkowicie oglupiony.
                Wiem ze Bush przegral wybory i konserwatysci zrobili wszystko zeby doszedl do
                wladzy. Bush ma ograniczona intligencje (niektorzy podaja ze polowe IQ Clintona)
                ale to wcale nie on decyduje o tym co sie dzieje. On chce sie zemscic za ojca
                ktory przegral wybory a Saddam utrzymal sie przy wladzy i chce dostepu do ropy
                i kontroli krajow arabskich. Wezmie sie za Izrael i Palestyne ale na nowych
                warunkach kiedy Saddam to jusz tylko historia.

                Ja bardzo ostro dyskutowalem tutaj przeciw wojnie i jest tu wiellu ludzi takich
                jak ja. Ci ktorzy popieraja wojne wcale nie sa zadni krwi Irakijczykow.
                Prawda jest jednak to ze Europa nie kiwnela palcem kiedy Milosewicz robil zezie
                na Balkanach. Gdyby nie narazajacy sie Amerykanie nic tam by sie nie zmienilo.
                W Somalii handlarze narkotykami rzadzili krajem. W Afganistanie bito kobiety za
                odslanianie twarzy albo za probe uczenia sie. Pomysl sobie jak ty bys sie czula
                nie mogac prowadzic samochodu, chodzac z zaslonieta twaza albo ryzykujac zycie
                za prube uczenia sie.
                Na stadionie pilkarskim ktory ONZ zbudowalo w Kabulu zamiast grac w pilke
                wieszano ludzi w bramkach albo ucinano im rece.

                Razi to strasznie Europe ze Amerykanie mieszaja sie w sprawy innych panstw. To
                oczywiste ze Amerykanie maja nie tylko humanitarne interesy. Tak niestety jest
                kiedy inwestuja w cos miliony dolarow. Zadko kiedy pamieta sie ile Amerykanie
                wydaja na bezzwrotna pomoc humanitarna.

                Gadulstwo Francuzow nie rozwiaze zadnych problemow miedzynarodowych. Wojna w
                Iraku chyba byla nie do unikniecia. Problem w tym ze W. Bush jest arogantem
                tylko dlatego ze nie potrafi byc dyplomata. Nie jest na tyle inteligentny. Byc
                moze gdyby Bush nie postawil wszystkiego na ostrzu noza to byla szanasa na
                wspolprace ze strony Franji i Rosji. Byc moze udaloby sie zmusic Saddama do
                paru ustepstw. Jednak oba te kraje sprzedawaly bron do Iraku ktory jest im
                winny wiele milionow dolarow. Ta wojna nie pomoze Francji czy Rosji wiec
                dlatego tak ostro przeciw niej walczono.

                Czy ty uwazasz ze wszyscy Amerykanie to polglowki. Bardzo ich nie doceniasz.
                Nie wrzucaj ich wszystkich do jednegoo worka.

                Ja nie popieram zadnego zabijania. Ale trudno jest w tym wszystkim zapomniec o
                glosie wielu Irakijczykow ktorzy cierpieli i umierali przez Saddama. Za
                komunistow niewielu Polakow odwazalo sie publicznie krytykowac system w
                oficjalnych wywiadach dla zachodnich stacji. Trudno sie dziwic Irakijczykom
                ktorzy nie sa jeszcze pewni kona Saddama ze jawnie nie popieraja Amerykanow.
                Wile jest przyczyn: beda zabijani i torturowani jak i ich rodziny, ich duma
                narodowa i religia.

                Jak mozna popierac Irak ktory uzywa armie zeby strzelac do swych obywateli.


                Gość portalu: agnieszka napisał(a):

                > Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka
                demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam
                > tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam ludzi.

                > Wojna ta,pokazala mi jak bardzo powierzchowny to byl
                > obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy imperialisci?̶
                > 0;“,komuna klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce jechac
                tam, nie czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow,
                > oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem krwi.
                • Gość: x dobre grypsy! IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 03:58
                  Gość portalu: Tomek napisał(a):

                  > Ja mieszkam na Florydzie i wcale nie czyje sie
                  calkowicie oglupiony.

                  Niezle grypsujesz bratku! znajdz mi takiego co sie 'czuje
                  oglupiony'! :)

                  W poprzednim poscie pisales ze ogladasz Fox Tv, to juz
                  nam cos mowi o twoim oglupieniu...

                  Dzieki, odmaszerowac
                  • Gość: Tomek Re: dobre grypsy! IP: *.tampabay.rr.com 02.04.03, 04:43
                    Odezwal sie gosc ze szkoly fizyki z Minnesoty.
                    Nie odmarzly ci jeszcze uszy? Moze pare komurek mozgowych tez
                    przy okazji.
                    Gdybys zadal sobie troche trudu to doczytalbys sie jak wczesniej
                    krytykuje Fox. Tak, jest to najbardziej konserwatywna stacja
                    popierajaca Busha.
                    Ja czytuje servisy AP, Reutera, prase Brytyjska, Polska,
                    Rosyjska, azjatycka i pare arabskich tytulow (jesli sie to do
                    nich odnosi). To pozwala mi na w miare obiektywny obraz.

                    Zadko czytam GW ale w tych dniach to forum objawia zadziwiajacy
                    obraz dezinformacji wsrod czytelnikow.


                    Gość portalu: x napisał(a):

                    > Gość portalu: Tomek napisał(a):
                    >
                    > > Ja mieszkam na Florydzie i wcale nie czyje sie
                    > calkowicie oglupiony.
                    >
                    > Niezle grypsujesz bratku! znajdz mi takiego co sie 'czuje
                    > oglupiony'! :)
                    >
                    > W poprzednim poscie pisales ze ogladasz Fox Tv, to juz
                    > nam cos mowi o twoim oglupieniu...
                    >
                    > Dzieki, odmaszerowac
            • Gość: vin Gabi IP: 213.56.66.* 01.04.03, 23:45
              Doskonale zrozumialem Twoje intencje.
              Ale, w tej calej wojnie, odskocznia typu wskazywane lektury, pozwala lepiej
              zrozumiec dzialania nas samych, jak i tych na froncie - sa rzeczy uniwersalne,
              ktore gina w huku bomb.
              Meczy mnie ta wojna, i to bardzo, ale to tylko Tobie mowie;)
          • Gość: miro Re: Coelho: wielki pisarz, filozof i ..zaden zoln IP: *.tnt5.tampa.fl.da.uu.net 01.04.03, 23:35
            ta Gabriela to jakas nawiedzona wariatka ktora nie wie co mowi a ty ja baranie
            popierasz.
            • gabrielacasey A ty wiesz chociaz, o KIM MY TU MOWIMY, Misiu 01.04.03, 23:38
              Nie wiesz, a wiec przestan sie do rozmowy ludzi swiatlych wtracac.
            • gabrielacasey Wierszyk dla Miro...Moze pojmie... 01.04.03, 23:42
              To Mercy, Pity, Peace, and Love
              All pray in their distress;
              And to these virtues of delight
              Return their thankfulness.

              For Mercy, Pity, Peace, and Love
              Is God, our father dear,
              And Mercy, Pity, Peace, and Love
              Is Man, his child and care.

              For Mercy has a human heart,
              Pity a human face,
              And Love, the human form divine,
              And Peace, the human dress.

              Then every man, of every clime,
              That prays in his distress,
              Prays to the human form divine,
              Love, Mercy, Pity, Peace.

              And all must love the human form,
              In heathen, Turk, or Jew;
              Where Mercy, Love, and Pity dwell
              There God is dwelling too

              by W.Blake
    • Gość: mati Stronnicza hiszpańska telewizja bardziej obiektywna IP: *.user.ono.com 01.04.03, 23:29
      Z przykrością stwierdzam ten fakt.

      Jak można nazwać przedpolem Bagdadu odległość 100 km?

      Jak można mówić, że walki "idą gładko", kiedy Irakijczycy
      walczą o każdą ulicę a w "bezpiecznym" Umm-Qasr wciąż
      odzywają się strzały?

      Tak na marginesie:
      Ta wojna nie toczy się o wolność Waszą i Naszą jak to się
      niektórym w Polsce wydaje. Jest to brutalny atak mający
      na celu zapewnienia sobie dostępu do ropy naftowej.


      Wstyd mi za nasz Rząd. NO A LA GUERRA!

      • gabrielacasey Mati, to nie kwestia wiedzy. Oni chca WIERZYC 01.04.03, 23:43
        I nienawidza kazdego, kto budzi ich ze snu o potedze...
        • Gość: miro Re: Mati, to nie kwestia wiedzy. Oni chca WIERZYC IP: *.tnt5.tampa.fl.da.uu.net 01.04.03, 23:48
          a nie mowilem ze to nawiedzona wariatka ktora mysli ze pozjadala wszystkie
          rozumy.te twoje wywody sa zalosne.nie masz zielonego pojecia o USA.
          • gabrielacasey Mam doktorat Harvardu. Podaj adres - przesle kopie 01.04.03, 23:54
            • Gość: Kika Re: Mam doktorat Harvardu. Podaj adres - przesle IP: *.virtua.com.br 02.04.03, 00:40
              Jak masz doktorat, to czemu siedzisz przez 6 godzin dziennie
              przed komputerem i dyskutujesz z czytelnikami GW. Zrob cos z
              Twoim doktoratem
              • Gość: x Re: Mam doktorat Harvardu. Podaj adres - przesle IP: *.spa.umn.edu 02.04.03, 04:02
                Gość portalu: Kika napisał(a):

                > Jak masz doktorat, to czemu siedzisz przez 6 godzin
                dziennie
                > przed komputerem i dyskutujesz z czytelnikami GW. Zrob
                cos z
                > Twoim doktoratem

                stary, z pewnymi osobami szkoda dyskutowac. przeciez to
                oczywiste ze ktos kto siedzi w kolko na sieci jest
                bezrobotny. szkoda nerwow.
              • gabrielacasey Pisze kolejny tom "Historii polskiej glupoty" 02.04.03, 04:52
                A te "Hamerykany" dostarczaja mi doskonaly material badawczy. Pozdrawiam.
          • Gość: vin SPOKOJNIE MIRO IP: 213.56.66.* 02.04.03, 00:06
            nie trac nerwow, beda Ci potrzebne na froncie
      • Gość: nyc Re: Stronnicza hiszpańska telewizja bardziej obie IP: *.ny5030.east.verizon.net 01.04.03, 23:49
        W ciagu dwoch tygodni wojska amerykanskie i brytyjskie zajely
        wszystkie strategiczne podejscia do Bagdadu. Przy minimalnych
        stratach wlasnych i - tak, to prawda - minimalnych stratach,
        jak na te wojne, ludnosci cywilnej.

        Media bija piane na temat tej wojny - np. glupawe stwierdzenie
        o nieprzygotowaniu wojny mozna skonfrontowac z panujacym
        niedawno dosc powszechnie przekonaniem, ze ta wojna powinna
        zaczac sie w marcu, w kwietniu sa po prostu za wysokie
        temperatury na pustyni. Dzisiaj wojska amerykanskie juz nie
        walcza na pustyni, a przy rzekach.

        Przy 18 tysiacach lotach bojowych - straty cywilne sa
        niewielkie. We wrzesniu 1939 lotnictwo niemieckie zrzucilo
        jedna tysieczna dzisiejszych bomb i zabilo okolo dwudziestu
        tysiecy Polakow bez munduru.

        Bzdura jest gadanie, ze to wojna o rope. OPEC od paru lat
        bankrutuje, Amerykanie przestawiaja sie na inne zrodla energii.
        Brak popytu na rope zagraza szejkom arabskim - ze nie
        wykorzystali okazji i utrzymali swoich obywateli w ciemnocie,
        na obiad serwujac cytaty z Koranu. Sami mieli w rectum Koran
        rozbijajac sie po Europie i nie zyjac wedlug przykazan Allacha.

        Nie majac innego wyjscia - bogacze arabscy ratuja swoj tylek
        obwiniajac o wszystko - Zachod. Osama bin-Laden reprezentuje
        wlasnie tych bogaczy. liczacych na konflikt Polnoc-Poludnie czy
        islam-chrzescijanstwa, do diabla jak to zwal. Bo chodzi o
        utrzymanie wladzy Arabow nad Arabami, a nie Amerykanow nad
        Arabami.

        NYC
        • Gość: cynik Re: Stronnicza hiszpańska telewizja bardziej obie IP: *.kabel.telenet.be 02.04.03, 01:20
          Gość portalu: nyc napisał(a):


          > Bzdura jest gadanie, ze to wojna o rope. OPEC od paru lat
          > bankrutuje, Amerykanie przestawiaja sie na inne zrodla energii.
          > Brak popytu na rope zagraza szejkom arabskim - ze nie
          > wykorzystali okazji i utrzymali swoich obywateli w ciemnocie,
          > na obiad serwujac cytaty z Koranu. Sami mieli w rectum Koran
          > rozbijajac sie po Europie i nie zyjac wedlug przykazan Allacha.

          tutaj wygadujesz bzdury, nyc - chyba za duza dawka foxa...popyt
          na rope rosnie stale, a w perspektywie dekady czy dwoch spowoduje
          eksplozje cen. powodem tego jest fakt ze calkowite wydobycie ropy
          na swiecie powoli sie nasyca i zacznie globalnie spadac w
          przeciagu najblizszych 5-7 lat. a wtedy znaczenie irackich
          rezerw, do ktorych w dodatku mozna dobrac sie stosunkowo tanio,
          ma pierwszorzedne znaczenie strategiczne.

          o ile opec zbankrutuje to tylko na skutek kontynuowania
          przyjmowania oplat za rope w slabnacym us$.
          • Gość: NYC Re: Stronnicza hiszpańska telewizja bardziej obie IP: 24.193.239.* 02.04.03, 02:35
            Cos sie nasyca i dlatego OPEC obniza ceny. Dlatego trzeba zdobyc rope, bo za
            siedem lat ceny wybuchna. Ciekawe.

            NYC
    • Gość: pis To niech wracaja do domu IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 23:35
      cali i zdrowi
    • Gość: kaktus al-fidawi zmora chrześcijan IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.32.* 01.04.03, 23:45
      wcale bym się nie zdziwił, gdyby w niedługim czasie doszło do
      tego, co już miało miejsce przed ośmioma wiekami. otóż jeden z
      ówczesnych szejków (tak dla przypomnienia)gromadził wokół siebie
      młodzież arystokratyczną świata arabskiego i pod wpływem
      haszyszu przekonywał ich, że jak umrą dla jego sprawy, to pójdą
      do nieba (którego przedsmak, pokazywał im, kiedy byli otumanieni
      haszyszem) młodzieńcy z taką gorliwością starali się wykonywać
      jego rozkazy, że zapadli w kulturze "zachodu" głęboko w pamięć
      jako asasini (ang-morderca, zabójca). bali się ich wszyscy
      wyprawiający się do jerozolimy by "odzyskać ziemię świętą".
      dzisiejsze przykłady zdają się niedaleko odbiegać od tamtego
      stanu rzeczy. i znowu my - "ludzie zachodu" produkujemy
      bezwzględnych zdacydowanych morderców gotowych poświęcić swoje
      życie dla obrony idei wpajanych im (nie ważne już w jaki sposób)
      • Gość: Bum Re: al-fidawi zmora chrześcijan IP: 203.102.161.* 02.04.03, 00:45
        Jak ich wyzwolimy, to nie damy im haszyszu.

        Gość portalu: kaktus napisał(a):

        > wcale bym się nie zdziwił, gdyby w niedługim czasie doszło do
        > tego, co już miało miejsce przed ośmioma wiekami. otóż jeden z
        > ówczesnych szejków (tak dla przypomnienia)gromadził wokół
        siebie
        > młodzież arystokratyczną świata arabskiego i pod wpływem
        > haszyszu przekonywał ich, że jak umrą dla jego sprawy, to
        pójdą
        > do nieba (którego przedsmak, pokazywał im, kiedy byli
        otumanieni
        > haszyszem) młodzieńcy z taką gorliwością starali się wykonywać
        > jego rozkazy, że zapadli w kulturze "zachodu" głęboko w pamięć
        > jako asasini (ang-morderca, zabójca). bali się ich wszyscy
        > wyprawiający się do jerozolimy by "odzyskać ziemię świętą".
        > dzisiejsze przykłady zdają się niedaleko odbiegać od tamtego
        > stanu rzeczy. i znowu my - "ludzie zachodu" produkujemy
        > bezwzględnych zdacydowanych morderców gotowych poświęcić swoje
        > życie dla obrony idei wpajanych im (nie ważne już w jaki
        sposób)
    • Gość: pacyfista (byly) Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: 140.247.126.* 01.04.03, 23:47
      Trzeba bedzie poprosic o pomoc armie izraelska bo oni wiedza jak walczyc w takich warunkach.
      • Gość: alextop Re: Żołnierze USA zabijają, bo się boją IP: *.wrzesnia.sdi.tpnet.pl 02.04.03, 00:19
        Zolnierza nauczono zabijaci to on potrafi.Odpowiedzialni sa ci
        ktorzy wiedzac ze bedzie zabijal zabijac mu nakazuja.Najlatwiej
        zabijac kobiety i dzieci.To filozofia kowboja i chyba jedyna
        bliska Bushowi.!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka