Kolega uzdolniony.

09.11.06, 10:38
Bardzo zdolny i blyskotliwy reportazysta GW, Mariusz Zawadzki, opisuje
swoje "milosne przygody" z Jordanii, w ktorej, jak powszechnie wiadomo,
jest "nadmiar wolnosci".Zwlaszcza dla kobiet.
mariuszzawadzki.blox.pl/2006/11/Orientalne-ksiezniczki-czekaja.html
Szkoda, ze mu nie wyszlo i musial sie spieszyc do Bagdadu.Moze tam mu sie
lepiej powiodlo?

Swoja droga -pare interesujacych komentarzy. Widac, ze nie wszyscy "dali sie
zwariowac"...
(Z)
    • dana33 Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 12:14
      ale sie usmialam, zejman..... bylam w jordanii dwa razy..... taka historia
      wogole nie jest mozliwa w tym spoleczenstwie, znaczy sie nie tylko jordanskim,
      ale przede wszystkim arabskim....
      no i najlepsze to byla ta arabka o imieniu sara.....
      ubaw nie z tej ziemi.... :)))))
      • zejman1 Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 13:48
        Dokladnie.
        Staram sie wypelnic sugestie i Kropki i tego forumowicza, ze nalezy komentowac
        przede wszystkim wiadaomosci Gazety. Ale nikt nie podejmuje tego ciekawego
        tematu.

        Ten bardzo zwawy reporter byl tez aresztowany przez...Hezbollah ale go
        wypuszczono, oczywiscie.
        Byl tez w Bejrucie:wyglada jak jaki szejk arbaski:ubogi moze ale ma ten blysk w
        oku.Moze dlatego te powabne zakutane Jordanki tak strzelaly oczkami na niego?
        (Z)

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3523969.html
        www.agora.pl/aliasy/mod/zoomn.jsp?xx=3549204
        • z_daleka Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 13:55
          Pewnie czepiam sie szczegulow, ale taka mam wredna nature. Zainteresowala mnie troche zawodowo
          fotografia uzdolnionego. Otoz jest on na niej otoczony dziwna aureola. Albo chlop jest w drodze do
          swietosci, albo wkleil swoja podobizne z wycieczki w Zakopanem do libanskich ruin...
          • dana33 Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 13:59
            brakuje temu znanemu reporterowi rowniez ekwipunek reporterski... moze to jakis
            reporter minutowy????
            a aureola jest, jak w pysk strzelil... :))))
            • z_daleka Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 14:08
              Gdybym chcial byc jeszcze bardziej nudny, spytalbym, skad ta swiatlosc na pysiu...skoro sloneczko
              swieci w plecki...przecie to nie lampa blysowa bo koszulki nie oswiecila...
              • absztyfikant Re: Kolega uzdolniony. 09.11.06, 14:09
                Mariusz Zawadzki nie jest zbyt uzdolnionym reportazysta, niestety.
                • zejman1 Re: Kolega "uzdolniony". 09.11.06, 14:22
                  Tak ale ja "zapomnialem" ujac to w cudzyslow. Juz poprawilem.
                  Jest bardzo perfidnie napisany artykul w jakims konkretnym celu.Moze nim byc
                  jedynie pozytywne przedstawienie swiata i kobiety arabskiej. Jest to jednak
                  czysta propaganda nie majaca zakotwienia w jordanskiej rzeczywistosci.
                  Wroce jeszcze do tego wieczorem.
                  (Z)
                  • zejman1 Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego z GW.(1) 10.11.06, 01:59
                    Przeczytalismy cala basn M. Zawadzkiego? Fajnie ale najpierw lekka rozgrzewka.

                    Propagandysta trafil do jakiegos domu towarowego w Ammanie, w ktorym roilo sie
                    od pieknych dziewczat.Byly to "pojedyncze poszukiwaczki przygód" w chustach na
                    glowach. Jest to odwazny, mlody czlowiek, ktorego liczba pieknych pan i chusty
                    nie odstraszaja.Wrecz przeciwnie:
                    "I nie przejmuj się, że przy stoliku dziewczyny siedzą we dwie, trzy albo i
                    cztery. Prawdopodobnie wszystkie posłały Ci serduszka, sam wybierzesz, którą
                    zechcesz. Umówisz się z nią na drugie spotkanie, zwykle też w centrum
                    handlowym, ale już tylko we dwoje."

                    Niewielkie ma doswiadczenie z plcia piekna-to widac ale "zalatwil sobie" Sare i
                    poszedl z nia na koncert..."Haydna i Mozarta".Zupelnie jak w jakim Paryzu czy
                    na Brodwayu w N.J. a nie w Jordanii...
                    Ta oblatana dziewczyna i "poszukiwaczka przygod" nigdy Mozarta nie slyszala i
                    dlatego preferowala to wlasnie a nie co innego.Zreszta M.Z bardzo sie spieszyl
                    do Bagdadu i dlatego w wlozku z Sara nie wyladowal.

                    Wszystko to byloby moze i smieszne gdyby nie fakt, ze M.Zawadzki zartuje sobie
                    ze spraw bardzo powaznych i zagrozonych...smiercia nadobnych zakutanych.Musimy
                    wiec do sprawy podejsc powaznie i najpierw sie rozgrzac.

                    Oto tresc dzisiejszej notatki( 9 listopada 2006, str.6) prasowej z gazety
                    reginalnej " Punkt SE" dla regionu Malmö/Lund.
                    Tytul notatki: "Bracia pobili swoja mlodsza siostre" (”Bröder misshandlade sin
                    lillasister”). O co poszlo? O to, ze muzulmanska 16-latka znalazla sobie sama
                    chlopaka i przestala nosic chuste. Corki bronila matka ale dostala z “glowki” (
                    w Szwecji nazywa sie taki “strzal”-“dunska glowka”. Najwidoczniej wsrod
                    nordykow celowali w tym stylu Dunczycy) od wlasnych synow.
                    Okazalo sie, ze glowa rodziny zostala juz skazana i wyrzucona ze Szwecji za …
                    znecanie sie nad zona ale wg corki i jej matki –“dalej steruje rodzina poprzez
                    synow”.
                    No wiec w koncu pazdziernika tatus zadecydowal, ze nadeszla pora aby corke
                    przywolac do porzadku:braciszkowie chwycili ja za wlosy, zasypali gradem ciosow
                    i kopniakow.Tlukli tak dlugo az padla nieprzytomna na podloge. Wtracila sie
                    matka…No to ja takze-a dlaczegoz by nie? Co to swieta jakas?
                    Gdy przybyla zaalarmowana policja matka oswiadczyla, ze jeszcze chwila i
                    zabiliby wlasna siostre.
                    Tak wyglada ”przywolywanie do porzadku” kobiet w typowej rodzinie
                    muzulmanskiej.

                    Nie jest to jakas wyjatkowa notatka – gazety sa przepelnione takimi codziennymi
                    opisami pobic , mordow na kobietach.Glownie z jednego powodu: ofiary, osmielone
                    otoczeniem i szwedzkim prawodastwem, chca zyc bardziej normalnie i ”na sposob
                    zachodni”. Roznie sie je zabija: tak wlasnie jak w tej notatce lub wyrzuca
                    przez okno, topi w wannie, podrzyna gardlo, sciga (jak calkiem niedawno, przed
                    miesiacem) w srodku dnia z nozem w garsci po pelnym luda centrum handlowym. W
                    tym ostatnim przypadku sprawiedliwosc corce postanowil wymierzyc sam ojciec a …
                    zona mu w tym pomagala.
                    Jeszcze inna metoda, bardzo lubiana przez Kurdow, jest “zapraszanie”
                    wiarolomnej corki przez krewnych w Kurdystanie. Aby corka nie nabrala
                    podejrzen towarzyszy jej…wlasna matka, ktora dobrze wie, po co “ukochana"
                    coreczka jedzie “do domu”.Tam juz czekaja i morduja ja …kuzyni.

                    To wazne aby przy pisaniu o takich ponurych (choc przecie dla islamu
                    tradycyjnych) sprawach, nie popasc w przesade, bo o to bardzo latwo.
                    Dlatego, mowiac o Jordanii i stosunkach tam panujacych, bede sie podpieral
                    oficjalnym dokumentem opracowanym przez kancelarie szwedzkiego rzadu. Jest to
                    tym cenniejsze opracowanie bowiem Szwecja jest bardzo znana ze swego niebywale
                    ostroznego podejscia do spraw islamskich-czyni ona wszystko, aby muzulmanie w
                    niej czuli sie naprawde dobrze.O wiele lepiej, niz tubylcy.(cdn).
                    (Z)


                    • zejman1 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego z GW.(1) 10.11.06, 02:13
                      Przyblizenie: nad 16-letnia dziewczyna znecalo sie dwoch mlodych byczkow:21 i
                      25 lat...
                      Gdziez sa dzis te rycerskie Saladyny czy dzielni muzulmanscy rycerze z Kordoby
                      chwalone nawet przez Cyda?
                      Ale moze w islamie... zawsze tak bylo? Chyba tak -moze wiec piekna Sara z
                      Ammanu juz nie zyje a jej ploche, zalotne towarzyszki wylizuja sie po ciezkich
                      pobiciach?
                      (Z)
                      • axx611 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego z GW.(1) 10.11.06, 03:17
                        A tak przy okazji .Wybieram sie do Tel Avivu. Czy ktos z panstwa zna moze jakis
                        magazyn gdzie mozna spotkac a pozniej wyladowac z jakas extra zydoweczka. Tylko
                        prawdziwa a nie rosjanka bo tych sporo na miejscu w Waszyngtonie.
                        • dana33 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego z GW.(1) 10.11.06, 08:52
                          zydoweczki z gojeczkami polaczkami nie zadaja sie. za niski poziom.
                        • z_daleka Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego z GW.(1) 10.11.06, 09:01
                          Poza tym badz ostrozny, zydoweczki bywaja nerwowe i takiemu waszyngtonskiemu
                          kozakowi moga, jednoosobowo, niezly wpie..spuscic...
          • bezkonca Re: Kolega uzdolniony. 10.11.06, 13:04
            z_daleka napisał:

            > Pewnie czepiam sie szczegulow, ..

            Na pewno nie
    • zejman1 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(2)dok. 10.11.06, 14:21
      Ostatni akapit:

      ”Tilläggas bör att en del forskare menar att hedersmord förekommer i alla
      kulturer och att just heder är en bakomliggande orsak till de flesta mord på
      kvinnor som utförs av deras manliga partner. Mord på kvinnor i nära relationer
      avspeglar enligt dessa forskare attityder som är gemensamma för alla samhällen
      och länder, och som handlar om kvinnans värde, hennes "riktiga" roll i
      samhället och mäns äganderätt över och kontroll av kvinnor. (10)”
      (” Powinno sie dodac, ze niektorzy badacze problemu sadza,ze „mord honorowy“
      zachodzi we wszystkich kulturach i jest glowna przyczyna wszystkich mordow
      popelnianych na kobietach przez ich meskich partnerow. Mord na kobietach w
      najblizszych zwiazkach jest odbiciem tych osadow, jakie sa wspolne dla
      wszystkich spolecznosci i krajow i tyczy sie on(mord) wartosci kobiety,
      jej „prawdziwej roli“ w spoleczenstwie i prawa mezczyzn do kontroli nad
      kobietami.“).

      Jakas czesc prawdy w tym tkwi ale podkreslmy, ze tak sie wypowiada
      tylko „czesc badaczy“.Ustawodastwo krajow Zachodu stawia te sprawe zupelnie
      jasno:mord na kobiecie, niezaleznie od „utraconego honoru przez jej meskiego
      partnera“ jest zbrodnia popelniona na drugim czlowieku. Tak ujmuja to kodeksy
      wiekszosci panstw-nawet azjatyckich i po czesci murzynskich.
      Podobnie ujmuja to fasadowe „republiki“ islamskie ale jest zasadnicza roznica
      pomiedzy tymi dwoma prawami: kraje islamu traktuja mordy na kobietach
      niezwykle lekko i prawie ich nie scigaja. Ukaranie „honorowego przestepcy“ jest
      calkowicie iluzoryczne.Nie moze byc inaczej skoro sami sedziowie
      reprezentuja...poglad i Koranu na te sprawe i tradycje „pre-historyczna“.Tacy
      sedziowie dzialaja takze w Jordanii.(cdn)
      (Z)

    • samarytanka Up 10.11.06, 15:41
      psala
      • dana33 Re: Up 10.11.06, 16:09
        nu, naprawde to nie jest temat dla takich poteg umyslowych jak krystki czy
        goldbaumy zejman..... napisz co o tym, jak to zydzi przerabiaja krew dzieci
        chrzescijanskich na mace i bedzie dyskusja, ze hej.... nu, nawet jak zmyslisz,
        to co? najwazniejsze ze zyd winny i forum rusza do boju... :))))
        • cepekkolodziej Re: Up 10.11.06, 16:14
          dana33 napisała:

          > napisz co o tym, jak to zydzi przerabiaja krew dziecichrzescijanskich na mace

          do góry
    • dana33 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 19:35
      najwazniejsze, zejman, to ze zawadzki znajduje mase zachwyconych czytelnikow. a
      o to wlasnie chodzi temu bractwu dziennikarskiemu.... nie o prawde, ale o
      sprzedanie artykulu, 5 minutes of fame.... i zawsze sie znajdzie jakis krystek,
      remekk czy cepek, ktorzy znajda w takich "rzetelnych sprawozdaniach"
      potwierdzenie na osobiste wishfulthinking, ze swiat arabski "idzie z duchem"
      czasu.... ze wszystko bujda na resorach, nie ma znaczenia.
      za miesiac, jak taki artykulik bedzie lekko zapomniany, beda go uzywac jako
      argumentu w dyskusjach o rownych prawach kobiet w swiecie islamskim....
      slepemu okulary nie pomoga, zejman....
      • cepekkolodziej Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 20:11
        dana33 napisała:

        > cepek, ktorzy znajda w takich "rzetelnych sprawozdaniach"

        Cepek nie ma od wielu lat czasu na cyztanie reportazowych bzdetów.

        c.
        • dana33 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 20:54
          cepek czyta reportazowe bzdety haaretzu dzien w dzien. malo tego. serwuje je
          tutaj jako ta jedyna prawde.
          • cepekkolodziej Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 21:13
            hehe

            Haaretz -
            • dana33 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 21:25
              hehe
              ty tak duzo rzeczy masz. dokladnie wlasnie hehe i chu chu.... bardzo
              inteligentnie i bardzo wymownie...
            • cepekkolodziej Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 11.11.06, 21:27
              I tego.

              Własnie oglądam sobie jakiś dziwny film z Jeanem Claude van Dammem, rzecz odgrywa się częściowo w Izraelu, van Damme kryje się w Jerozolimie w przebraniu ortodoksyjniaka, w pejsach i kapeluszu.

              Nie wiem, o co chodzi, bo zcząłem oglądać w połowie, ale jest śmiesznie.
              • absztyfikant Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.4) 12.11.06, 06:16
                Izraelska policjantka byla bardzo ladna:)
    • arap1 Re: Trzynajcie sie chlocy Za- wacki.........:-))) 12.11.06, 08:03
      szczeze sie usmialem ...z tych bzdur
    • zejman1 Re: Jordanska basn Mariusza Zawadzkiego(cz.5, dok) 12.11.06, 15:27

      Mimo woli nasuwaja mysli, ze jest jakas metoda w tym wszystkim:niezaleznie od
      tego czy obroncy ”honoru” zamorduja ofiare czy ucieknie ona pod ”opieke” wladz,
      jest ona zawsze ukarana:gdy uda jej sie ujsc z zyciem, musi siedziec w
      wiezieniu tak dlugo az jaki meski czlonek najblizszej rodziny nie ”podpisze
      zobowiazania, ze jej nie zmorduje” . Podpisanie takiego ”zobowiazania” rowna
      sie jednak w wiekszosci przypadkow -co wynika z raportu - i tak zamordowaniem
      danej kobiety. System dziala na obie strony. (cdn).
      (Z)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja