Dodaj do ulubionych

Kto za co powinien sie wstydzic?

15.11.06, 16:18
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=52145782&a=52202419
tutaj
polski_francuz napisał:

Zamiast sie wsytdzic za kampanie
> wrzesniowa, polska historia uznala ze winnymi byli Francuzi i Anglicy bo
nam
> nie pomogli.

Wiec juz wiemy,ze francuz,bo bylo nie bylo on polski francuz,wstydzi sie w
imieniu Polski,za te nieszczesna kampanie.
I potem jeszcze rozwija swoja mysl bardzo jak zwykle lotna,ze on woli
zwycieskie potyczki.

Ja wole
Autor: polski_francuz ☺
Data: 15.11.06, 13:03
jak Polska wygrywa.

PF



ja tez wole ,ale rowniez wole ,gdy mnie napadnie jednoczesnie dwoch
najwiekszych zbojow,bronic sie,a nie od razu wywieszac biala szmate.

I tylko watpliwosci mnie nachodza ,czy francuz-polski,ale zawsze Francuz tak
samo rumieni sie ze wstydu za inna kampanie,nie wrzesniowa,a czerwcowa,ktora
miala miejsce pol roku pozniej i gdzie jego ojczyzna przybrana w
porownywalnym czasie dostala manto.?

A napadnieta byla nie przez DWOCH, a tylko jednego zboja...
A bronila sie nie SAMA ,tylko przy pomocy sprzymierzonych sil angielsko-
polskich...
Bo ze Polacy wypelnili swoje sojusznicze zobowiazania -to betka.
Za niewypelnienie tych sojuszniczych zobowiazan przez Francuzow we wrzesniu
39, francuz ,co prawda polski,ale zawsze,wstydzic sie nie zamierza.

I czy to jest wina blednej szkolnej edukacji,bo jak oczywiscie wszyscy
zauwazyli,ten watek tylko i wylacznie o edukacji jeest.
Bo przeciez,jak wiele razy podkreslal,te same szkoly co inni przeszedl.
Wiec gdzie i przez kogo mial szczescie byc wyedukowanym tak postepowo,ze
teraz juz automatycznie nawet wstydzi sie "prawidlowo i po lini"
Obserwuj wątek
    • aaki Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 16:38
      a czego tu sie wstydzić? byliśmy ofiarą,a nie napasntikiem
      polska nie prowadziła agresywnej polityki wobec niemiec.
      mielismy traktaty obronnę z anglią i francją? niech wstydzą sie oni
      owszem-okazalismy się słabsi niz nam się w swoim zadufaniu wydawało ale też i hitler okazał się o wiele mocniejszy niż ktokolwiek w europie mógł pomyslec
      • krystian71 Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 16:58
        cos pewnie by sie znalazlo,skoro peef mowi,ze powinnismy...
        • aaki Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 17:06
          cała kampania francuska trwała 42 dni;polska niewiele krócej.
          pf jest naukowcem więc wnioski z tych liczb wyciągnie zapewne własciwe.
          o ile bedzie chciał
          • marouder Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 17:17
            No to pf, dal ciala niestety...kampania wrzesniowa wyczerpala w stopniu znacznym
            wojenny potencjal Niemiec, ktore odzyskaly go dopiero z wiosna nastepnego roku.
            Konczyly sie zapasy paliw, pociskow armatnich, bomb, uszczuplony byl park
            samochodowy, duza czesc samolotow wymagala remontow etc.
            Gdyby alianci zaatakowali jesienia '39 roku, nie mieliby wiekszych trudnosci z
            pokonaniem Niemiec.
            • polski_francuz Osobisty wstyd 15.11.06, 17:41
              Juz napisalem gdzie indziej, ze wole jak Polska wygrywa. Co to jeszcze mozna
              dodac?

              Ze Francja tez przegrala? Ze szybciej nawet niz my?

              Francuzi nie chcieli walczyc bo sie wykrwawili po 1WS.

              Moj tata, tez mi zawsze klarowal o naszych kampaniach, o Kocku, Bzurze itp.
              Mnie to raczej malo przekonywalo.

              Porownac to tez trzeba z przedwojenna propaganda typu "zarzucimy czapkami".

              Uwazam, ze do tej wojny Polska nie byla przygotowana.

              I chcialbym, zeby sie raz na zawsze nauczyc, ze nie walczy sie z dwoma
              sasiadami na raz.

              Wlacznie z blondynkami...

              PF

              • aaki Re: Osobisty wstyd 15.11.06, 17:44
                owszem-nie była przygotowana.
                podobnie jak i reszta europy.
                de facto przygotowane były tylko niemcy
              • marouder Re: Osobisty wstyd 15.11.06, 17:49
                Ok.
                Istotnie Polska dokonala wielu zlych wyborow od smierci marszalka, nie zawsze
                zreszta ze swojej winy...Zle bylo rozpoznanie sil przeciwnika, wlasnych
                mozliwosci obronnych oraz zupelnie odrealniona wiara w realizacje sojuszy
                wojskowych z Francja I GB.
                Wierzono nawet w to, ze armia brtyjska stacjonujaca na Bl. Wschodzie jest w
                stanie przyjsc Polsce z pomoca wyokretowujac sie w rumunskiej Konstancy:))

                Gdyby to nie Beck i Rydz-Smigly a Walery Slawek mial wladze w RP, do wojny z
                Niemcami prawdopodobnie w ogole by nie doszlo, choc mogloby dojsc po jakims
                czasie do wspolnej niemiecko-polskiej wyprawy przeciwko Rosji.
                • polski_francuz Re: Osobisty wstyd 15.11.06, 17:55
                  Amen
                  • polski_francuz Re: Osobisty wstyd 15.11.06, 17:58
                    Sorry za pospieszne wyslanie.

                    Moj amen znaczy, ze wiele tu nie mozna dodac.

                    I trzeba tez wlozyc moj post do kontekstu. W ktory staram sie o zastosowanie
                    zdrowego rozsadku do polskiej polityki. Tej z sasiadami w szczegolnosci.

                    Postarma sie jeszcze z domu sie wlaczyc ale mam problem techniczny z laptopem i
                    nie jestem pewny czy sie mi uda.

                    A zatem.

                    Na razie

                    PF
          • jarek-festweb Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 17:48
            aaki napisała:

            > cała kampania francuska trwała 42 dni;polska niewiele krócej.
            > pf jest naukowcem więc wnioski z tych liczb wyciągnie zapewne własciwe.
            > o ile bedzie chciał

            Tylko Francja nie obwina Polski o swoja porazke
            • aaki Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 18:08
              polska nie obwinia francji o porażke.
              jesli juz to o niewywiazanie sie ze zobowiązań sojuszniczych do których francja się zobowiązała podpisując traktat sojuszniczy w 1921r.
          • krystian71 Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 20:33
            12 maja wojska niemieckie przekroczyly francuzka granice,26-go maja juz zaczela
            sie ewakuacja pod Dunkierka,17 czerwca Petain poprosil o zawieszenie
            broni,ktore formalnie podpisane zostalo w Compiegne 22 czerwca.
            czyli od 12.05 do 17.06 minely dokladnie 35 dni.
            Exactly tyle samo co od 1.09.39 do 5 .10 .39,w ktorym to dniu rozegrala sie
            ostatnia BITWA tej kampanii, pod Kockiem.
            Oczywiscie dodawac nie trzeba,ze nikt aktu kapitulacji nie podpisywal
    • 1ja Re: Kto za co powinien sie wstydzic?+ 15.11.06, 17:30
      Alez ,ty aki,filozof.
      Zawsze na sprawy koszerne nawrocisz.
      Chwale cie za to.
      O Zydach nie zapominaj.
    • 1ja Re: Kto za co powinien sie wstydzic?+ 15.11.06, 17:35
      Kryska.
      Z zasady mam gdzies ciebie.
      Ale tutaj popieram.
      I nogami i rekami.
      Polska zrobila co mogla.
      I chwala jej za to.
      A Francuzi z babami tylko walczyc umieja.
      Algier,Maroko,Wietnam,wyspy na Pacyfiku.
      I co najdziwniejsze-w dupe zawsze dostana.
      Moze dlatego,ze generaly w gaciach czerwonych paradowali?
      Jedyna odwazny-to Joaska byla.
      Z Anglikami sie za czupryny brala.
      A i to nie jest pewne,jak skonczyla.
      Kuzynka byla krolow angielskiego i francuskiego-a nie chlopka.
      Pozniej to zmyslili.
      Klotnia to byla rodzinna.
    • w_ojciech a jeszcze wcześniej 15.11.06, 19:08
      "światły" Wolter poparł rozbiory Polski.
      • polski_francuz Re: a jeszcze wcześniej 15.11.06, 19:21
        Tu nie chodzi o takich czy innych myslicieli. Chodzi o dobra i przekonywujaca
        polityke Polski.

        PF
        • aaki Re: a jeszcze wcześniej 15.11.06, 19:25
          ty taki nowy giedroyć jak widze
          • polski_francuz Re: a jeszcze wcześniej 15.11.06, 19:30
            Inna epoka i inne wyzwania.

            Wtedy trzeba bylo walczyc o wolnosc. Teraz o rozsadne jej wykorzystanie.

            PF
      • w_ojciech taki sobie cytat 15.11.06, 19:25
        W 1768 Voltaire sławił Katarzynę II, która wprowadziła do Rzeczypospolitej armię rosyjską w celu stłumienia konfederacji barskiej: armia ta zjawiła się jedynie w celu opieki nad dysydentami w razie, gdyby ich chciano gwałtem zniszczyć. Zdumiano się na widok armii rosyjskiej, bardziej pilnującej w środku Polski karności niż jej kiedykolwiek miały wojska polskie. Miast pustoszyć wzbogacała kraj: będąc tam dla opiekowania się tolerancją. 18 listopada 1772 Voltaire komplementował Fryderyka II: Mówią, Sire, że to Pan poddał pomysł rozbioru Polski – i ja tak sądzę, ponieważ znać w tym geniusz.
        pl.wikipedia.org/wiki/Voltaire#Voltaire_a_rozbiory_Polski
        • polski_francuz Demagogujesz 15.11.06, 19:32
          Wolter szukal poparcia finansowego i znalazl je na dworze pruskim. I kadzil
          Fryderykowi der zweiten.

          Rozbiorow nie uznala Turcja. Czyzby dlatego Polska popiera jej wejscie do EU?

          PF
          • w_ojciech no to jeszcze jeden cytat krętacza Woltera 15.11.06, 19:37
            Tolerancja
            Voltaire’owi przypisuje się słynne słowa: Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć.

            Jak to się ma do naszego prawa do wolności?
            Link ten sam co poprzednio.
            • j-kk znakomicie :) 15.11.06, 19:41
              w sumie jest tak - jak za Woltera :)

              mow, co uwazasz
              ale uwazaj, co mowisz :)

            • polski_francuz Pod tym 15.11.06, 19:45
              cytatem sie podpisuje sie obydwoma rekami.

              Oburza mnie glupota. Jak na przyklad walka na dwa fronty. Glupota, ktorej
              symptomy dochodza do mnie obecnie ze szczytow wladzy miedzy Odra i Bugiem.

              Jestem poblazliwy dla zmieniania tematu i podsuwanie innego celu. Jest to
              potwierdzeniem IQ =108.

              PF

              P.S. Czuje sie zaszczycony, ze dla mnie wyszedles ze snu forumowego. Good on
              you!
              • w_ojciech Re: Pod tym 15.11.06, 20:04
                polski_francuz napisał:
                > cytatem sie podpisuje sie obydwoma rekami.
                ===============================================
                Jesteś tego PEWIEN? Przecież on tu w tym ostatnim cytacie
                propaguje zło.

                Nie wierzysz?
                • marouder A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 20:12
                  ...wyznawanej i praktykowanej przez siebie hierarchii wartosci poza niektorymi
                  stoikami?
                  • w_ojciech Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 20:33
                    No to Marouder rozwiąż zagadkę, która jest w sentencji Woltera
                    Stwierdzam, że ten pogląd Woltera jest bardzo daleki od idei humanizmu.

                    Spróbujesz?
                    • marouder Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 20:40
                      Tego rodzaju wypowiedz otwarta mozna rozumiec na wiele sposobow, vide np. to, co
                      npisal jot-ka.

                      Mozna wiec takze interpretowac ja na sposob lekowy, wtedy jej sens brzmialby np:
                      wazne jest, by nie bylo trwalych wartosci, bowiem wowczas jedynie ci, ktorzy je
                      kazdorazowo inspiruja maja wplyw na spoleczenstwo w jego masie.
                      • w_ojciech Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 20:54
                        Spróbuj tak. W drugim cytacie masz piękną sentencję, ale za
                        cholerę nie wiadomo jak siedzi w tym aksjologia. Właśnie
                        aksjologia jest podana w pierwszym cytacie (o rozbiorach).

                        No i dalej jest już z górki. Wiadomo jak Wolter rozumie
                        swą maksymę.
                        • marouder Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 20:59
                          Oczywiscie mozna prosciej: Kto ma sile/wladze/prawo/media../itd., ten decyduje o
                          rodzaju i zakresie swobod.
                          • w_ojciech Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 21:12
                            Nie tak. Wolter jest gotów oddać, życie za drugiego człowieka
                            by ten mógł głosić swoje poglądy. I tu mówi prawdę.
                            Szkopuł w tym, że dla niego ten "drugi człowiek" musi być
                            Człowiekiem przez duże "C". Nie byle jaki. Nie może być nim
                            Polak, Murzynek Bambo,.... .To musi być tak naprawdę alter ego
                            Woltera i tylko one jest godne tego.

                            Czyli mówię Wolterowi. Spadaj gościu.
                            • j-kk Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 21:13
                              w_ojciech napisał:
                              > Czyli mówię Wolterowi. Spadaj gościu.

                              lepiej pozno, niz wcale :)
                            • marouder Re: A pamietasz moze kogos jednorodnego w... 15.11.06, 21:23
                              Tego rodzaju interpretacja stanowi element mojej pierwszej wypowiedzi, gdzie
                              pisze (niedoslownie), ze pelnie swobod, przy braku stalych elementow hierarchii
                              wartosci posiadaja jedynie ci, ktorzy je (okreslone, choc chwilowe wartosci)
                              kazdorazoowo inspiruja.
                              Zgadzam sie z jot-ka, ze Woltera byl cynik (w znaczeniu potocznym), nie zas
                              humanista:)
                            • w_ojciech krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 21:24
                              chodzi o aksjologię. Jak Wolter definiuje człowieka.
                              • marouder Re: krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 21:35
                                A i owszem, ale tez nie mozna z tego co powiedzial wnosic ani, ze byl genialny,
                                oryginalny, ani, ze byl odosobniony w swoim pojmowaniu istoty tzw. prawdziwego
                                czlowieczenstwa.
                                Mysl tego rodzaju stanowi wrecz sztampe niezaleznie od epoki historycznej i poki
                                co, stanowi tez kanwe wszystkich strategii wladzy, niezaleznie od systemu
                                spol.-ekonomicznego.
                                Znasz jakies wyjatki?
                                • w_ojciech Re: krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 21:40
                                  Tak, znam wyjątek. Chrystus nie pozwalał zawęzać pojęcia
                                  człowieka. Był tam i Polak i Murzynek Bambo,.... .
                                  Nie znam się na innych religiach i nie wiem jak tam jest to
                                  ustawione.

                                  PS. Mam twardy orzech do zgryzienai. Jak to było u Herberta?
                                  • marouder Re: krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 21:46
                                    Ze mnie zas jest zaden znawca ewangelii:(
                                    Jesli idzie o Herberta np. z "Przeslania Pana Cogito", to mocno zawezil pojecie
                                    prawdziwego czlowieczenstwa, rezerwujac je jedynie dla osob o usposobieniu
                                    heroicznym.
                                    • w_ojciech Re: krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 21:57
                                      Ja tam znawcą Ewangelii też nie jestem, ale to standard naszej
                                      cywilizacji. Z Wolterem sprawa jest o tyle ciekawa, że jest
                                      przywoływany wielokrotnie jako wielki humanista. Poparcie
                                      przez niego rozbiorów było dla mnie niespodzianką. Niedawno
                                      odkryto to w jego listach do carycy Katarzyny.
                                      Kolejny autorytet do skreślenia.

                                      Jeśli chodzi o Herberta, to może uda mi się dorwać jakiegoś
                                      znawcę jego twórczości. Jeśli powielił swojego mistrza, to nie
                                      wygląda to ciekawie.
                                      • marouder Re: krótko mówiąc Marouder 15.11.06, 22:03
                                        Z autorytetami takze mam klopot:( Pozostalo mi ich juz tak niewiele, ze az wstyd
                                        sie przyznawac.
                                        W czesci zreszta sa to osoby prywatne, poznane kiedys, ktore (mam taka nadzieje)
                                        zweryfikowalo zycie.
                                        Nie uwierzysz jak klne od miesiecy, gdy ktos mi stawia przed oczy tzw.
                                        autorytety publiczne.
                • j-kk Wojtusiu, Voltaire byl znanym cynikiem.... 15.11.06, 20:19
                  w_ojciech napisał:
                  > Jesteś tego PEWIEN? Przecież on tu w tym ostatnim cytacie
                  > propaguje zło.


                  - (chociaz racjonalista...) to w koncu bronisz go, czy chwalisz???
                • polski_francuz Re: Pod tym 15.11.06, 20:21
                  Wojciechu, my friend.

                  Spychasz ciagle dyskusje w jednym kierunku. Mimo sympatii, ktora do ciebie
                  zywie, nie dam sie tak jak niemowle manipulowac.

                  Allez tawariszcz, odpowiedz na moje pytania na tym i innym watku zanim zadasz
                  nowe.

                  PF
                  • w_ojciech Re: Pod tym 15.11.06, 20:40
                    Przykro mi, że tak sądzisz. Myślimy w innym rytmie i stylu.
                    • polski_francuz Re: Pod tym 15.11.06, 20:44
                      To ze inaczej myslimy nie jest wazne. Nasza droga jest rozna i sposob ekspresji
                      tez.

                      Wazny jest cel i zaufanie.

                      Reszta do didaskalia.

                      PF

                      P.S. Ja mysle, ze dbasz o rownowage na forum.
                      • w_ojciech Re: Pod tym 15.11.06, 20:56
                        W momencie gdy nie możesz porozumieć się z adwersarzem
                        cofasz się do korzeni, a tam są nasze przekonania przyjęte
                        na wiarę. Tam też widać uprzedzenia.
              • krystian71 Re: Pod tym 15.11.06, 20:46
                > Oburza mnie glupota. Jak na przyklad walka na dwa fronty. Glupota, ktorej
                > symptomy

                i ja wlasnie otym.,bo ja tez uwazam,ze za kazda glupote trzeba sie wstydzic.
                Ale prosilem o wyjasnienie ,co zrobic w sytuacji,gdy jednoczesnie napadaja cie
                dwaj zboje w sposob ustalony w tajnym miedzy nimi poozumieniu.
                Co robisz,by sie nie wstydzic?
                Wchodzisz z jednym z nich w negocjacje? a z ktorym?
                Tym co pcha sie oknem,czy tym co wywazyl drzwi ?
                Podsuwasz mu mlodazone,zeby sie udobruchal?
                • jorl 1939? 15.11.06, 21:02
                  Po prostu trzeba bylo rok wczesniej pomyslec. Wtedy kiedy Hitler naciskal
                  Czechoslowacje. Czechy mialy sojusz z Francja i ZSRR. By nie doszlo do Monachium
                  gdyby Stalin mogl wprowadzic swoje dywizje do Czechoslowacji o co Czesi prosili.
                  I Hitler bez zajecia Czechoslowaci, przejecia jej broni i przemyslu by nie mogl
                  napasc na Polske i 2 WS by nie bylo.
                  Tylko ze Rosjanie musieli przejsc przez Polske. I Polska powiedziala ze to by
                  znaczylo wojne ZSRR/Polska.
                  I tak to sie odbylo po mysli anglosasow, czyli Monachium, Polska, i wymarzona
                  napasc Hitlera na ZSRR.
                  W 1939 bylo za pozno, ale rok wczesniej w sam raz.
                  Argument jakby Rosjanie przechodzili przez ten skrawe Polski na wschodzie to by
                  go nie oposcili w stosunku do zapobiezenie 2 WS jest smieszny. No i tego skrawka
                  Polska i tak nie ma, prawda?
                  A Czesi sie rosyjskich dywizji nie bali. Blagali o nie.
                  Dobry polityk mysli na 20 lat naprzod. Polscy w 1938 potrzebowali tylko na rok
                  naprzod myslec. Nawet tego nie potrafili.
                  Cos mi sie wydaje ze po 1989 sytuacja sie powtorzyla. Z mysleniem u polskich
                  politykow.
                  Pozdrowienia
                  • polski_francuz Re: 1939? 15.11.06, 21:05
                    Srodek tygodnia ci dobrze sluzy. W weekend w ogole cie nie czytam:)

                    PF
                  • j-kk 1938... Jörl blagam, nie udowadniaj indolencji swo 15.11.06, 21:10
                    swojej, co , hloopcze???

                    1. Bylaby i bez zajecia Czechoslowacji...
                    To byl jeden zwariantow planu Hitlera...
                    ktory Beck, na szczescie dla nas, znal...

                    2. za 1938 nie odpowiada Polska, lecz Anglia i Francja ,
                    ktore walczyc z Hitlerem wtedy nie chcialy.

                    3. Oferta pomocy Czechoislowacji , historyczny NIEUKU, byla przez ZSRR
                    markowana.

                    gdyz rosjanie wiedzieli, z Polska ich nie przepusci...
                    gdyby liczyli na to, ze Polska ich przepusci, takiej oferty by nie zlozyli,
                    gdyz w 1938 walczyc nie mieli czym...
                    Armia Czerwona, w 1938 - to byly karabiny na szurkach...

                    Twoje nieuctwo historyczne Jorl, jak widze, jest niepoprawne.

                    Tfuj, jak zawsze, Dr.J.K.

                    • krystian71 a najbardziej rozbawil mnie ten fragmencik: 15.11.06, 21:15
                      "I tak to sie odbylo po mysli anglosasow, czyli Monachium, Polska, i wymarzona
                      napasc Hitlera na ZSRR"

                      i odbylo sie wszystko po mysli anglosasow, pewnie najbardziej cieszyli sie z
                      Dunkierki i nalotow na Londyn i Coventry , przeciez to pestkaa, im chodzilo o
                      wymarzony atak Niemcow na ZSRR , ktory nastapil rok po podboju Francji , ale
                      zawsze ...
                      Co tam jakies Coventry i V-1 czy V-2,he,he
                      z jorlem jest zawsze mila zabawa.
                  • w_ojciech Re: 1939? 16.11.06, 13:04
                    jorl napisał:
                    > Argument jakby Rosjanie przechodzili przez ten skrawe Polski na wschodzie to by
                    > go nie oposcili w stosunku do zapobiezenie 2 WS jest smieszny. No i tego skrawka
                    > Polska i tak nie ma, prawda?
                    =================================================
                    To jest sofistyka trudna do pojęcia. Chyba trzeba do tego podejść
                    dialektycznie.

                    Józio Słoneczko niczego z łapek nie wypuszczał.
                • polski_francuz Re: Pod tym 15.11.06, 21:04
                  Nie wiem. Musi cos byc w historii Francji. Ale jeszcze nie doszedlem do tego
                  rozdzialu z coreczka.

                  Moze by tak blondynka postudiowala troche, to jej job w koncu. Wyrazy twarzy
                  medrcow z Zoliboza znac to troche malo...

                  PF

                  • krystian71 Re: Pod tym 15.11.06, 21:23
                    O podsuwaniu zbojom coreczek nie bylo mowy, to twoj pomysl ,zeby nie bylo potem
                    na mnie.

                    A co do historii Francji,to pozwol,ze pojde na latwizne i bez zagladania do
                    podrecznika przypomne okres Rewolucji,i koalicje rosyjsko-austriacko-prusko-
                    angielskie w roznych konfiguracjach i Napoleona naciskanego ze wszystkich stron.
                    Nie zupelnie adekwatne to przyklady,bo ten konus z Ajaccio jednak troche sam
                    narozrabial wczesniej
                    • polski_francuz Nie wysilaj 15.11.06, 21:27
                      sie tak.

                      Okrzyk milosny na forum krystian...... potwierdza moja analize.

                      Prawdziwych mezczyzn trzeba na BW.

                      Europa to nie ich skala(:

                      PF

    • grzegorz1948 Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 21:16
      Nie zapomnijmy o Francuzach w czasie plebiscytu na Slasku-oni to wstawiali sie
      za Slazakami gdy Anglicy i Wlosi probowali oslaniac bojowki niemieckie.Nie
      zapomnijmy tez o Turcji ktora oprocz sw. Mikolaja nie uznala rozbiorow Polski a
      pozniej przyjmowala emigracje po powstaniu styczniowym.
      No i na koncu nie zapomnimy tez o Izraelu ktory przyjal ta cala bande
      produkujacych sie tu na forum.
      • polski_francuz Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 15.11.06, 21:21
        Izrael, to dobre miejsce dla politykow lubiacych atakowac sasiadow. Talm sie
        wreszcie moga wyszalec. Na prawdziwa bron. Nie takie strazl Masz racje jak
        zwykle Grzesiek.

        PF
        • polski_francuz Re: Kto za co powinien sie wstydzic?-Errata 15.11.06, 21:23
          Tam...(Nie takie strazi) - out.

          I dodajmy: Szkoda takich gieroi na pokojowa Europe. Na BW im trzeba.

          PF
    • jorl j-k 15.11.06, 22:34
      j-kk napisał:

      > swojej, co , hloopcze???
      >
      > 1. Bylaby i bez zajecia Czechoslowacji...
      > To byl jeden zwariantow planu Hitlera...
      > ktory Beck, na szczescie dla nas, znal...
      >

      Czym mial Hitler wojowac? Jak zwykle nie znasz sie ekonomisto polski na realnej
      gospodarce. Niemcy zdobywajac po kolei kraje stawali sie coraz silniejsi. A w
      1938 byli slabi. do 33 mieli takie ograniczenia ze projektowanie czolgow,
      samolotow i innych bronii trwalo. I produkcja dopiero ruszala.
      A w 1939 na tej slawnej naradzie jak juz bylo widac ze Polska bedzie najechana
      to trzeba bylo przykladnie Beckow, Smiglych i ta reszte za bezmyslnosc pozamykac.

      > 2. za 1938 nie odpowiada Polska, lecz Anglia i Francja ,
      > ktore walczyc z Hitlerem wtedy nie chcialy.
      >

      Francja chciala ale wespol z Czechoslowacja i ZSRR. Z sama Czechoslowacja nie.
      Za malo aby naprawde zwyciezyc.

      > 3. Oferta pomocy Czechoislowacji , historyczny NIEUKU, byla przez ZSRR
      > markowana.
      >
      > gdyz rosjanie wiedzieli, z Polska ich nie przepusci...
      > gdyby liczyli na to, ze Polska ich przepusci, takiej oferty by nie zlozyli,

      Trzeba bylo Polsce ta oferte sprawdzic. Kiedys twierdzilej drogi j-k ze Polska
      dlatego nie zgodzila sie na przemarsz Rosjan bo byla pewna ze sie nie wycofaja.
      Teraz zmieniles argumentacje. Bo tamten byl oczywiscie durny. Bo co jest kawalek
      Polski C z kurnymi chatami do 2 WS!

      > gdyz w 1938 walczyc nie mieli czym...
      > Armia Czerwona, w 1938 - to byly karabiny na szurkach...
      >

      W czasie wojny w Hiszpanie 1936 sporo bronii ZSRR tam posylal. A to bylo pare
      lat wczesniej. Uprzemyslowienie 1925-1935 w ZSRR dawalo juz rezultaty.
      Co innego Niemcy w 1941. Po zajeciu Europy Zach. I wschodniej.


      > Twoje nieuctwo historyczne Jorl, jak widze, jest niepoprawne.
      >
      > Tfuj, jak zawsze, Dr.J.K.
      >

      Jak na Twoje "uctwo" zmieniasz za bardzo argumentacje. Panie Dr. od siedmiu
      bolesci. Harz IV sie skonczyl i teraz w Luksemburgu wisisz na zasilku prawda?
      Tak samo znasz sie na historii jak na pracy.
      Pozdrowienia

      • j-kk jak zwykle , nieuku, nie masz pojecia o realiach 15.11.06, 23:28
        Monachium 1938 - to byl ostatni moment, kiedy Niemcow mozn bylo pokonac.
        w sojuszu Anglii, Francji, Polski i Czechoslowacji... i BEZ ZSRR!!!!

        tylko , ze Zachodowi nie chcialo sie walczyc...
        istotnie, woleli skierowac Hitlera na Wschod...

        I To byl ten ostatni moment.

        w 1939 , juz nic nie mozna bylo zrobic.

        wtedy juz Niemcy istotnie byl za silne.
        Polska byc moze powinna sie wtedy poddac o czym wielokrotnie pisalem.
        NAROD POLSKI wybral jednak walke.

        Nie masz pojecia ani o historii tego okresu, ani o ekonomii... tamtych czasow.

        Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

        • krystian71 Re: jak zwykle , nieuku, nie masz pojecia o reali 16.11.06, 16:25
          straszna jest ta indolencja emerytow zainfekowanych we wczesnej
          mlodosci ,jeszcze w wojsku historia w wydaniu politruka.
          A to przeciez takie proste.Zerknac do kalendarium i porownac daty.
          Rok 38 -my, to dla ZSRR samo nasilenie czystek w wojsku ,posunietych do tak
          absurdalnego stopnia, ze dwa lata pozniej z malutka Finlandia,ktora sami
          napadli,a wiec wybrali dogodny moment,mieli takie problemy , ze tak naprawde
          wojna ta stala sie ich kleska.
          Porownojac straty w sprzecie i hekatombe wsrod sily ludzkiej z osiagnieciami,
          polegajacymi na parokilometrowym odsunieciu granicy od Leningradu.
          Gdyby nie ta zapomniana wojna ,byc moze nie wiedzielibysmy jak Armia Czerwona
          byla slaba jeszcze w 40 roku.
          I ze wczesniejszy sojusz z Hitlerem,zgoda na wszelkie warunki , zasilanie ich
          machiny wojennej dostawami surowcow i zywnosci stalo sie dla Stalina jedyna
          nadzieja przedluzenia swojej wladzy
      • grzegorz1948 Re: j-k 15.11.06, 23:35
        O pieniadze Hitler nie musial sie martwic-banki same dawaly.
        czarnapolityka.w.interia.pl/rozwoj.htm
    • 1ja Re: Kto za co powinien sie wstydzic?+ 15.11.06, 23:28
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
      Kto za co powinien sie wstydzic?
      Autor: grzegorz1948
      --------------------------------------------------------------------------------
      Nie zapomnijmy o Francuzach w czasie plebiscytu na Slasku-oni to wstawiali sie
      za Slazakami gdy Anglicy i Wlosi probowali oslaniac bojowki niemieckie.Nie
      zapomnijmy tez o Turcji ktora oprocz sw. Mikolaja nie uznala rozbiorow Polski a
      pozniej przyjmowala emigracje po powstaniu styczniowym.
      No i na koncu nie zapomnimy tez o Izraelu ktory przyjal ta cala bande
      produkujacych sie tu na forum.
      <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

      No i nie zapomnijmy folksdojcza Grzeska,ktory mial jednego ope w SA,a drugiego
      ope w SS.
      Teraz siedzac w vaterlandzie na goscinnych wystepach(samochody czy inny
      biznes jaki?) produkuje sie na Forum Swiat i poucza Polakow.
      • grzegorz1948 Re: 1jaja-przepraszam ja sie jakam. 15.11.06, 23:40
        No i nie zapomnijmy folksdojcza Grzeska,ktory mial jednego ope w SA,a drugiego
        > ope w SS.
        > Teraz siedzac w vaterlandzie na goscinnych wystepach(samochody czy inny
        > biznes jaki?) produkuje sie na Forum Swiat i poucza Polakow.
        • 1ja Re: 1jaja-przepraszam ja sie jakam.+ 15.11.06, 23:45
          Czy opy twoje,grzesku-folksdojczu,zyja jeszcze?
          Opowiadaja historie z sprzed lat.
          • grzegorz1948 Re: 1jaja-przepraszam ja sie jakam. 15.11.06, 23:51
            Czy opy twoje,grzesku-folksdojczu,zyja jeszcze?
            > Opowiadaja historie z sprzed lat.
            • 1ja Re: 1jaja-przepraszam ja sie jakam.+ 15.11.06, 23:55
              Zyja?
              Czy krzyze juz dostali?
              Drewniane.
              • grzegorz1948 Re: 1jaja-przepraszam ja sie jakam. 16.11.06, 00:22
                Да здравствует
                дружба между
                народами!
                • 1ja Re: ?+ 16.11.06, 19:25
                  jakasz sie bo cie opy w d...lali?
                  Ktory mocniej?:
                  Ten z Sa czy ten z SS?
    • jorl Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 18.11.06, 09:22
      krystian71 napisała:

      > "I tak to sie odbylo po mysli anglosasow, czyli Monachium, Polska, i wymarzona
      > napasc Hitlera na ZSRR"
      >
      > i odbylo sie wszystko po mysli anglosasow, pewnie najbardziej cieszyli sie z
      > Dunkierki i nalotow na Londyn i Coventry , przeciez to pestkaa, im chodzilo o
      > wymarzony atak Niemcow na ZSRR , ktory nastapil rok po podboju Francji , ale
      > zawsze ...
      > Co tam jakies Coventry i V-1 czy V-2,he,he
      > z jorlem jest zawsze mila zabawa.


      Jak by tak ludzie mysleli jak tu prezetujesz K17 to by NIGDY zadnych wojen nie
      bylo. A jak wiadomo sa.
      Wezmy Palestynczykow (Arabow). Jak widze uwazasz ze ich juz 50letna walka z
      Izraelem jest sluszna. I potrzebna. A przeciez ich straty sa napewno
      porownywalne z stratami Anglikow w 2WS. Proporcjonalnie biorac. I trwaja 10 razy
      dluzej.
      Wedlug Twojej teorii powinni zaprzestac wojowac (Coventry, V1, V2....). A z
      drogiej strony uwazasz ze powinni walczyc. Nie jest to takie rozdwojenie jazni w
      Twojej argumentacji K17?
      Pozdrowienia
      • krystian71 Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 18.11.06, 10:34
        tepy jestes, ale sie postaram,jeszcze raz ,prostszymi slowami.

        Nikt normalny w Polsce AD 39 ,nie uwazal,ze Polska jest silniejsza od Niemiec.
        A wojna i obrona zostaly podjete.
        Podobnie samotna (w pewnym okresie ) walka Brytanii,pod niszczycielskimi
        nalotami niemieckimi.O kapitulacji nie bylo mowy.
        O tym wlasnie jest zreszta caly moj watek, o obronie przed agresorami,ktorej
        zaden Polak,wbrew temu,co mowi Francuz nie musi sie wstydzic.

        W tym,przytoczonym przez ciebie fragmencie nabijam sie tylko z ciebie, z
        twojego wszczepionego przez komuchow,bo ja te argumentacje pamietam z wczesnych
        gomulkowskich podrecznikow , widzenia swiata i polityki.

        Z tego,ze napisales :
        > > i odbylo sie wszystko po mysli anglosasow

        zwazywszy pozniejsza Dunkierke i Coventry, na dlugo zanim Hitler zaatakowal
        ZSRR ,dostaly w doope panstwa cieszace sie z pokoju wynegocjowanego w Monachium.
        • w_ojciech Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 18.11.06, 13:14
          To siem Krystek
          nazywa dialektyczna spekulacja. Piękna metoda rozumowania.
          A ta wiara w dobrą wolę Sowietów jest u Jorla urocza.
          • krystian71 Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 18.11.06, 14:29
            a on nawet nie wie,ze tylko dlatego ma takie fory i chec do rozmowy z nim,ze
            przywoluje wspomnienia bardzo wczesnej mlodosci, gdy ze znalezionym na strychu
            podrecznikiem do historii autorstwa mame Michnik 48 , sie zaznajamialem.
            Lata minely ,ale sentyment pozostal ,bo mi sie jorl niechcacy kojarzy z czasami
            dziecinstwa i czytelnictwa przy latarce podkoldra :)P))
            Ale sam popatrz, jak nic nie mija bez sladu, i najwieksza glupota,czy klamstwo
            zaszczepione 60 lat temu zahaczylo sie na trwale w niektorych slabowitych
            umyslach.Dla badaczy experymenty na jorlu ,to bezcenne doswiadczenia.
            • w_ojciech Re: Kto za co powinien sie wstydzic? 19.11.06, 13:14
              Sporo zaszyto w mózgach ludzkich. Teraz niektórzy mówią jak
              potłuczeni. Żadnej głębszej refleksji.

              A wystarczyło wtedy czytać Tygodnik Powszechny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka