eva15
03.12.06, 21:39
Jest faktem oczywistym, acz w Polsce ignorowanym, że Ukraina i Rosja są ze
sobą dużo silniej powiązane wspólnotą rodzin, historii, języka, geografii,
interesów i kapitału niż Ukraina i USA czy GB. Ale nawet pomijając to - jak na
razie do oddania gazociągów ukraińskich pod kontrolę rosyjsko-ukraińskiego
konsorcjum droga chyba dość daleka.
Ale dla niektórych już sama myśl, że rurociągi ukraińskie mogłyby być w
przyszłości kontrolowane przez inne konsorcja niż zachodnie, czyli gł.
anglosaskie, pachnie zdradą ideałów pomarańczowej rewolucji. Ba, dla
niektórych szczerych patriotów równe jest to wręcz najwyraźniej zdradzie stanu.