Gość: Observer
IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl
02.04.03, 19:08
Jak widac na przykladzie, glupich, pyszalkowatych i
zmieniajacych zdanie co chwile ludzi mozna spotkac wszedzie.
Niestety takze w czasie wojny. Ciekawe, ze dziennikarz, osoba
ktora powinna wiedziec co robi, nie ma zdeklarowanych pogladow i
sam nie wie czy jest za wojna czy przeciwko i wymysla co chwila
nowa wersje zdarzen zaleznie od tego kto daje mu kase.