Dodaj do ulubionych

Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 13:38
Pokażcie swoje dowcipy o wojnie w Czeczenii!
Obserwuj wątek
    • titus_flavius najlepsze dowcipy 06.04.03, 14:08

      Wystąpienie Busha do narodu amerykańskiego po rozpoczęciu wojny
      z Irakiem: - Wróg podstępnie napadł na nasze samoloty, które
      pokojowo bombardowały jego miasta.

      Wywiad z wieśniakiem, który zestrzelił amerykański helikopter
      Apache: - Leciał mi prosto nad głową. Przymierzyłem z
      dubeltówki, strzeliłem i trafiłem go. Potem leciał drugi:
      przymierzyłem, strzeliłem, trafiłem go. Potem zabrakło mi
      nabojów i helikoptery latają bezustannie.

      Z meldunku sztabu USA: - Taktyka użycia delfinów-saperów na
      pustyni sprawdziła się tylko częściowo.

      Agencja Reuters donosi, że przez pomyłkę amerykański pilot
      zrzucił bombę z ładunkiem jądrowym na brytyjską dywizję marines.
      Według wysoko postawionych przedstawicieli Pentagonu i
      brytyjskiego ministerstwa obrony w rezultacie incydentu rany
      odniosło siedmiu Brytyjczyków.
      • Gość: gosc Re: najlepsze dowcipy IP: *.cable.net.co 07.04.03, 14:47
        dobre ale moga byc lepsze.
      • Gość: erad Re: najlepsze dowcipy IP: *.socantel.net 08.04.03, 02:10
        Żydowskie zalecenia na okoliczność wojny w której biorą udział
        synodwie Saddama - Udaj i Kusaj: Udaj Polaka i Kusaj kak
        sabaka.
      • Gość: Art Wpieriod za Saddamu!!! IP: *.pppool.de 08.04.03, 21:33
        Dusze rabow zawsze beda tesknic za satrapa, ktory chwytem za
        morde zauwazy ich istnienie... Wiec wpieriod za Saddamu!!!
      • Gość: jarek Re: najlepsze dowcipy IP: *.fastres.net 11.04.03, 08:02
        Widze ze pan Tyfus Flaminski po utracie swojego mecenasa i dobroczyncy w Iraku juz sie rozglada za nowem i moze tym razem znajdzie kogos blizej, prawie za miedza----p o w o d z e n i a
    • Gość: bzzyk Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: 81.15.236.* 06.04.03, 14:11
      No właśnie nie wiem czy wogóle uprawnione jest wtrącanie się
      Rosji - miłośniczlki pokoju, w sprawy wojny w iraku. Jeszcze
      nie tak dawno mordowali Czeczenów, którzy jedyne czego chcieli
      od Rosji to niepodległości. A co do oceniania armi USA to jest
      nie na miejscu-policzcie swoje czołgi zniczczone w Groznym
      swoich pległych i rannych a potem przypomnijcie sobie że wasza
      cudowna Armia ex Czerwona walczyła tylko z partyzantami. Hej
      • Gość: P-77 Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 17:18
        Gość portalu: bzzyk napisał(a):

        > No właśnie nie wiem czy wogóle uprawnione jest wtrącanie się
        > Rosji - miłośniczlki pokoju, w sprawy wojny w iraku. Jeszcze
        > nie tak dawno mordowali Czeczenów, którzy jedyne czego chcieli
        > od Rosji to niepodległości.
        I wymuszali ją strzelaniem do rosyjskich kobiet i dzieci w moskiewskim teatrze.
        Putin walczy ze swoimi terrorystami równie "cywilizowanymi" metodami jak Bush.
        A dlaczego nie uznać wojny czeczeńskiej z 1994 roku za operację prewencyjną?
        • Gość: bk Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.cable.mindspring.com 07.04.03, 06:18
          przeciez to nie kawaly to prawda,
        • Gość: kh Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 16:55
          Masz rację!!!
          Wkroczenie do Polski w 1981r też by było wojną prewencyjną a ty
          dyskutował byś na forum po rosyjsku (uzyskując wcześniej
          akceptację cenzury)
      • Gość: Anna Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.dialup.mindspring.com 07.04.03, 23:50
        Niech Rosjanie sie smieja, oni dobrze znaja cyniczne,nieludzkie
        mordowanie nawet wlasnego narodu w imie politycznych celow
        np.zaczadzenie wlasnych obywateli-jak to oni mowia u nas ludziej
        mnogo, wiec sie ich nie szanuje.
        A Amerykanom do piet nie dorastaja i dlatego ich tak nienawidza.
      • Gość: fritz Dlaczego "nie dawno mordowali"? Dalej morduja IP: *.solnet.ch 10.04.03, 12:34
        Gość portalu: bzzyk napisał(a):

        > No właśnie nie wiem czy wogóle uprawnione jest wtrącanie się
        > Rosji - miłośniczlki pokoju, w sprawy wojny w iraku. Jeszcze
        > nie tak dawno mordowali Czeczenów, którzy jedyne czego chcieli
        > od Rosji to niepodległości. A co do oceniania armi USA to jest
        > nie na miejscu-policzcie swoje czołgi zniczczone w Groznym
        > swoich pległych i rannych a potem przypomnijcie sobie że wasza
        > cudowna Armia ex Czerwona walczyła tylko z partyzantami. Hej
      • Gość: Jaro Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.fnet.pl 11.04.03, 09:41
        To jest dopiero ta wasza wspaniała Bushmeńska hipokryzja - jak
        Rosja morduje, to są be, jak Ameryka morduje, to są najbardziej
        cacy narodem pod Słońcem.
    • Gość: mart Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 15:04
      racja koryntian, niech pokaza kawaly o czeczencach.niektore na
      pewno zaczynaja sie tak - wjezdza 10 czolgow do groznego,
      czczency maja tylko 9 koktajli molotowa i sie martwia.
      przychodzi inny bojownik i mowi - nie nada martwic sie, sami
      podpala ostatniego zeby szybciej spier...

      HAHAAHA, czyz nei baaardzo smieszne???
      • Gość: !!! Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: 195.152.54.* 06.04.03, 15:49
        LUDZIE co z wami??? to nie dowcipy to satyra, a to jest "tyci" roznica
      • Gość: as Nie ma skutku bez przyczyny. IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.03, 15:51
        DEBIL AMERYKANSKI

        Wyniki zaszokowaly
        amerykanska opinie publiczna; okazalo sie, ze w USA zyje 27 mln analfabetow i
        45 mln tzw. analfabetow funkcjonalnych. Prawie polowa ze 191 milionow
        doroslych Amerykanow nie jest w stanie wykonac tak prostej czynnosci jak
        wypelnienie przekazu bankowego. Tylko 4 proc. potrafi przy uzyciu
        elektronicznego kalkulatora obliczyc koszt wykladziny, majac podana cene
        metra kwadratowego i rozmiary pokoju.
        Naukowcy przeprowadzajacy
        badania zmuszeni byli zastosowac nowa definicje analfabetyzmu. W tradycyjnym
        pojeciu analfabeta byl osobnik podpisujacy sie krzyzykiem. Testy Departamentu
        Edukacji dowiodly, ze wiele osob umie czytac w technicznym tego slowa
        znaczeniu, tzn. sa w stanie rozszyfrowac slowa, ale brak im umiejetnosci
        koniecznych do korzystania z tej informacji (sa to owi analfabeci
        funkcjonalni, ktorych liczbe szacuje sie na 45 mln). Co ciekawe, polowa osob,
        ktore osiagnely najgorsze wyniki, to absolwenci High School. Niektorzy z
        dyplomami tych uczelni nie umieli w ogole ani czytac, ani pisac.
        Poziom nauczania w USA
        jest o wiele nizszy niz w Europie Zachodniej, np. 40 proc. uczniow
        europejskich szkol srednich jest w stanie rozwiazac zadania matematyczne,
        ktorych 90 proc. amerykanskich uczniow na tym samym poziomie nie umie
        rozwiazac.
        W 1947 r. 45 proc.
        uczniow w USA bylo w stanie odnalezc na mapie Europe, w 1988 r. bylo ich
        zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r., kiedy to 500
        tys. zolnierzy amerykanskich znajdowalo sie na froncie, az 80 proc.
        Amerykanow nie wiedzialo, gdzie lezy Irak, natomiast 92 proc. wiedzialo, ze
        prezydent Bush nie lubi i nie bedzie jadl brokul.
        Dzieje sie tak
        pomimo, ze w latach 80. USA zainwestowaly w edukacje 420 mld dol. (czyli o 29
        proc.) wiecej niz kiedykolwiek w historii. W wielkosci wydatkow na
        ksztalcenie studenta Stany ustepuja na swiecie jedynie Szwajcarii. Okazuje
        sie jednak, ze wysokie naklady finansowe nie gwarantuja rownie wysokiego
        poziomu nauczania.

        W USA nie ma matury,
        jedynie SAT dla tych, ktorzy chca studiowac. SAT to skladajacy sie z dwoch
        czesci - matematycznej i werbalnej - egzamin, okreslajacy kwalifikacje do
        studiow wyzszych. Jest on dla uniwersytetow praktycznie tym samym, co Dow-
        Jones-Index dla Wall Street. Dla tych, ktorzy nie chca studiowac, nie jest on
        istotny. Dyplom High School otrzymuje sie niezaleznie od SAT-u. Wystarczy
        zaliczyc dana liczbe kursow (credits).

        Szkoly upodobnily
        sie przez to do centrow handlowych, tzw. shopping malls, ktore przyciagaja
        szerokie spektrum konsumentow o roznych gustach. Przegladajac katalog jednej
        ze szkol (nota bene, liczacy 65 stron i zawierajacy 400 kursow) znajdziemy
        tam takie przedmioty nauczania, jak: astrologia, cheerleading, higiena
        dziecka, mass media, zywnosc, football amerykanski, prostytucja, sztuka
        kulinarna, rysowanie komiksow, bron, gra na gitarze, nauka jazdy, ogien i my,
        szycie plecakow, smierc, jak uzyskac skuteczne srodki antykoncepcyjne itd.
        Jednoczesnie oferta uzalezniona jest od zapotrzebowania uczniow, np. jesli na
        kurs z matematyki nie zapisze sie odpowiednia liczba chetnych, jest on
        skreslony z rejestru.
        W katalogu znalazlem
        tez "jezyk angielski dla klasy 8". Oferowane byly 3 kursy o roznym stopniu
        trudnosci: najwyzszy "dla tych, ktorzy chca i sa w stanie przeczytac 2 albo 3
        ksiazki kwartalnie, i ktorzy napisza o swoich przezyciach czy tez o ksiazce
        raz na tydzien"; sredni "dla uczniow, ktorzy czytaja i pisza tylko wtedy,
        kiedy musza"; najnizszy "dla tych, ktorzy maja klopoty z czytaniem i
        pisaniem. Wiekszosc czytania bedzie wykonywana podczas lekcji." Te ostatnie
        zajecia zdominowane sa przez lekture "Piotrusia Pana" i "Czlowieka Pajaka".
        W Stanach nie istnieje
        cos takiego jak powtarzanie klasy, powtarza sie jedynie nie zaliczony kurs w
        roku nastepnym.
        Co piaty
        publiczny college ma obowiazek przyjac kazdego absolwenta szkoly sredniej bez
        wzgledu na jego wyniki w nauce, jezeli jest obywatelem danego stanu. Oznacza
        to, ze obojetnie, czy uczen zakonczy kurs rysowania komiksow i gotowania
        obiadow, czy fizyki i chemii - i tak zostanie przyjety na studia.

        KLASOWKA CZYLI GWALT

        Swoj wklad w
        obnizanie poziomu wyksztalcenia Amerykanow wniosly tez podreczniki. Badania
        dowiodly, ze uczniowie byli w stanie poradzic sobie z 80 proc. materialu
        zawartego w podrecznikach, zanim w ogole je otworzyli. Bierze sie to stad, ze
        drukowanie podrecznikow stalo sie lukratywnym biznesem. Ponad 20 stanow
        kupuje hurtowo podreczniki dla szkol na swoim terenie. Sprzedanie miastu Los
        Angeles swojego elementarza oznacza zarobienie kilku milionow dolarow.
        Wydawcy nie moga wiec sobie pozwolic na ryzyko, ze ich podreczniki wywolaja
        czyjes niezadowolenie czy protest. Cale sztaby ludzi pisza i kontroluja
        teksty, aby, bron Boze, kogos nie obrazic i nie zgorszyc. Wszelkie kwestie
        kontrowersyjne sa natychmiast wycinane, stad np. w podreczniku historii USA
        brak jakichkolwiek informacji o Thomasie Jeffersonie.
        Powolana przez
        Reagana komisja zwrocila tez uwage na inflacje stopni dokonywana przez
        nauczycieli. Okazalo sie, ze nauczyciele przestawali stawiac zle stopnie,
        poniewaz w spoleczenstwie, ktore kocha cenzurki ponad wszystko, byloby to
        rownoznaczne ze skazywaniem uczniow na niepowodzenie. Wprowadzaloby to
        niezdrowy podzial na obiecujacych sukces i na nieudacznikow, ktorzy mieliby
        pozniej klopoty na rynku pracy.

        CHRYSTUS MOWIL PO ANGIELSKU

        Innym powodem
        kryzysu edukacji w USA, ktorego powolana przez Reagana komisja nie podaje,
        jest niski poziom wyksztalcenia samych nauczycieli. W zawodzie tym wystepuje
        selekcja negatywna; bardziej atrakcyjna jest profesja adwokata lub biznesmena.
        Dosyc znana byla
        sprawa pewnej nauczycielki klas piatych z Chicago, ktora w 1980 r. wniosla
        oskarzenie do sadu, poniewaz szkola nie przedluzyla jej kontraktu. Podczas
        rozprawy poddano ja sprawdzianowi znajomosci slow. Znaczenie
        slowa "suffrage" - czyli prawo do glosowania - podala ona jako: "kiedy ludzie
        z jakiegos powodu cierpia", mylac to slowo z "suffer", co oznacza
        rzeczywiscie "cierpiec". Podobnie wypadla reszta testu. Pomimo to, sedzia
        nakazal przedluzenie jej kontraktu. Zdecydowal sie na to, poniewaz na
        swiadectwie zwolnienia doszukal sie bledu ortograficznego i zlej skladni, zas
        na 82 stronach oficjalnego katalogu szkoly znalazl 77 bledow ortograficznych.
        Nauczycielka, zapytana na ulicy przez
        reportera TV, jakiego przedmiotu uczy, odpowiada: "I teaches English" - "ja
        nauczac angielskiego".


        • Gość: as Smutna prawda.Debile atakuja. IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.03, 15:59
          6.04.2003, godz. 15:25 (Warszawa)

          Centralne Dowództwo bada doniesienia o zbombardowaniu własnych oddziałów
          Amerykańskie Centralne Dowództwo (CentCom) z siedzibą w Katarze poinformowało,
          że bada doniesienia o zbombardowaniu przez własne lotnictwo konwoju
          amerykańskich sił specjalnych i Kurdów w północnym Iraku.


          --------------------------------------------------------------------------------
        • Gość: !!! Re: Nie ma skutku bez przyczyny. IP: 195.152.54.* 06.04.03, 16:00
          god bless america co w luznym tlumaczeniu znaczy boze chron nas przed ameryka
          • marcus_crassus dowcipy o US Army 06.04.03, 16:18
            Brytyjczycy zaatakowali Basre,obroncy iraccy wezwali na pomoc amerykanskie
            lotnictwo
          • Gość: as Z innej beczki. IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.03, 16:39
            Oracle Vizepräsident Wohl verkauft 300.000 Aktien
            Oracles Vizepräsident Ronald A. Wohl hat der SEC mitgeteilt, dass er für
            geschätzte 3,4 Mio. Dollar Aktien am eigenen Unternehmen verkaufen will

            Wiceprezydent firmy Oracle, Wohl sprzedaje 300 000 akcji wlasnej firmy.
            ---Brak wiary w rozwoj wlasnej firmy.Oj, oj,oj, jo,joj.
            Druga wiadomosc.

            tätigten die Insider der größten zehn an der Technologiebörse Nasdaq notierten
            Unternehmen in diesem Jahr bisher nur einen einzigen Aktienkauf von 3600
            Papieren.

            ---Przedstawiciele 10-ciu najwiekszych firm notowanych na Nasdaq kupili 3600
            akcji wlasnych firm.

            Im gleichen Zeitraum aber hat diese Anlegergruppe 33,9 Millionen Aktien aus
            eigenen Beständen abgestoßen.

            W tym samym czasie sprzedano 33,9 milionow akcji wlasnych firm.

            God bless America-gospodarczo.
            • galaxy2099 Re: Z innej beczki. 09.04.03, 02:00
              Zapewne nie zauwazyles , ze transakcja kupno-sprzedaz polega rowniez na tym, ze
              znalazl sie ktos kto te akcje kupil.
              Dla ciebie pewno byl on niespelna rozumu !!!
              A moze on jednak widzi przyszlosc dla tych firm.
              Oj, as do bystrzakow to ty nie nalezysz.


              Gość portalu: as napisał(a):

              > Oracle Vizepräsident Wohl verkauft 300.000 Aktien
              > Oracles Vizepräsident Ronald A. Wohl hat der SEC mitgeteilt, dass er für
              > geschätzte 3,4 Mio. Dollar Aktien am eigenen Unternehmen verkaufen will
              >
              > Wiceprezydent firmy Oracle, Wohl sprzedaje 300 000 akcji wlasnej firmy.
              > ---Brak wiary w rozwoj wlasnej firmy.Oj, oj,oj, jo,joj.
              > Druga wiadomosc.
              >
              > tätigten die Insider der größten zehn an der Technologiebörse Nasdaq
              notierten
              > Unternehmen in diesem Jahr bisher nur einen einzigen Aktienkauf von 3600
              > Papieren.
              >
              > ---Przedstawiciele 10-ciu najwiekszych firm notowanych na Nasdaq kupili 3600
              > akcji wlasnych firm.
              >
              > Im gleichen Zeitraum aber hat diese Anlegergruppe 33,9 Millionen Aktien aus
              > eigenen Beständen abgestoßen.
              >
              > W tym samym czasie sprzedano 33,9 milionow akcji wlasnych firm.
              >
              > God bless America-gospodarczo.
        • Gość: Szymon Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: *.tele2.pl 06.04.03, 17:15
          Nie negujac czesci wiadomości zawartych w powyższym poście
          chciałbym się więc dowiedzieć w jaki sposób cały czas są na
          pierwszym miejscu w publikacji prac naukowych, dlaczego cały
          świat używa praktycznie sprzętu i oprogramowania produkcji USA?
          No dlaczego? Dlaczego również więc są potegą pod każdym względem?
          hę?
          Podobno banda głupków?
          Jeżeli tak wyglada kraj debili to co powiedzieć o reszcie
          świata? Z drzewa jeszcze nie zeszli? Nie mówiac już o Polsce....
          • Gość: Tysprowda Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: 62.150.173.* 06.04.03, 20:31
            Bo robia to ludzie z calego swiata zwabieni dolarami. Amerykanskie znaczy cudze
            pod ich tytulem. Raz naloza tytul, rezerwuja sobie prawa wlasnosci.
            • Gość: Sadam Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: *.thezone.net 07.04.03, 13:47
              Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

              > Bo robia to ludzie z calego swiata zwabieni dolarami.
              Amerykanskie znaczy cudze
              >
              > pod ich tytulem. Raz naloza tytul, rezerwuja sobie prawa
              wlasnosci.
              Masz racje kolego,nawet przesylaja przez internet prosbe aby
              poprzec bushowskiego ,w zamian jest 17 nagrod bardzo cennych do
              rozlosowania o ile klikne popieram bushowskiego,czy to jest
              wporzadku?do jest przekupstwo,kurupcja sadownie karana.
            • Gość: xxx Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: 126.3.141.* 07.04.03, 16:14
              Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

              > Bo robia to ludzie z calego swiata zwabieni dolarami.
              Amerykanskie znaczy cudze
              >
              > pod ich tytulem. Raz naloza tytul, rezerwuja sobie prawa
              wlasnosci.

              I te "debile" wiedza, ze opolaca sie inwestowac w nauke,
              zatrudniajac naukowcow swoich i innych ???.
              A dolary to dostali od tych madrych, ktorzy holduja zasadzie,
              ze "pieniadze szczescia nie daja" ???.
              Nic mnie tak nie denerwuje, jak bezpodstawne, pelne nadecia
              stwierdzenia, o wyzszosci polskiego, czy europejskiego systemu
              szkolnictwa nad amerykanskim.
              W zeszlym, czy w 2001 r. ONZ przeprowadzilo badania nad tzw.
              analfabeztyzmem funkcjonalnym w roznych panstwach (nie znam
              liczby wszystkich panstw objetych badaniami). Test obejmowal
              m.in. takie zadania jak:
              1. Rozumienie instrukcji urzywania urzadzen.
              2. Wypelnianie formularzy podatkowych.
              3. Dobieranie tak polaczen, aby "zlapac" ostatni pociag do
              swojej miejscowosci.
              4. Czytanie ze zrozumieniem (np. rzoporzadzenie, artykuly
              prasowe)
              i wiel innych.
              Wygrali Szwedzi. Amerykanie byli na drugim czy trzecim miejcu.
              Nawet jezeli byli na trzecim, to ta druga nacja, ktora ich
              wyprzedzila nie bylismy my. Polacy zajejli jedno z ostatnich
              miejsc !!!!!.
              Wydaje sie, ze tresc wielu tutaj przytoczonych wypowidzi
              potwierdza wyniki badan - bezmyslne powtarzanie obiegowych
              opinii.
              Chyba, ze wplyw na wyniki mialy dolary. Okolo 50% budzetu ONZ
              stanowia wplaty rzadu USA.
              • Gość: MarX Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: *.dozamel.ssk.pl 08.04.03, 12:22
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                >...Test obejmowal
                > m.in. takie zadania jak:
                > 1. Rozumienie instrukcji urzywania urzadzen.
                Instrukcje obsługi (czyli "uŻywania")urządzeń po polsku to
                oddzielna kategoria sztuki. Ja na ogół (jesli tylko mam
                mozliwość) staram się czytać instrukcję po angielsku lub
                niemiecku - są pisane przez mądrych tak, żeby idiota zrozumiał a
                nasze odwrotnie: pisane przez idiotów że mądry nie jest w stanie
                pojąć o co chodzi.

                > 2. Wypelnianie formularzy podatkowych.
                No, tutaj też wysiadamy.

                > 3. Dobieranie tak polaczen, aby "zlapac" ostatni pociag do
                > swojej miejscowosci.
                Ostatni pociąg odjechał 10lat temu. Potem tory ukradli. A tam
                gdzie coś jjeszcze jeździ termin "połączenie" jest abstrakcją: na
                ogół przy próbie przesiadki dowiesz się że Twój pociąg odjechał
                zgodnie z rozkładem 5min przed Twoim (planowym) przyjazdem a
                nastepny jest jutro.

                > 4. Czytanie ze zrozumieniem (np. rzoporzadzenie, artykuly
                > prasowe)
                No, tu to może być różnie. Ale większość punktów już straciliśmy
                w kat. 1-3 :-(



                Polacy zajejli jedno z ostatnich
                > miejsc !!!!!.
                Przyczyny j.w.

                > Wydaje sie, ze tresc wielu tutaj przytoczonych wypowidzi
                > potwierdza wyniki badan - bezmyslne powtarzanie obiegowych
                > opinii.

                Tu się zgodzę. Poza tym, umiejętność ściągnięcia najlepszych
                fachowców świadczy raczej o dobrze przygotowanej strategii.
                Czemu wy w PL-u, jako ci najlepsi (zdaniem wielu naszych rodaków)
                nie potrafimy przyciągnąć najlepszych specjalistów z różnych
                dziedzin, dać im zarobić a tym samym wzbogacić nasz kraj? USA nie
                zapraszają ich do siebie tylko po to aby im płacić za to że są -
                nawet najlepsi muszą ciężko harować i, co najważniejsze, ciągle
                rozpychać się łokciami aby nie być wypchniętym przez kolejnych,
                byc może jeszcze lepszych.
                Pzdr,
          • Gość: bk Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: *.cable.mindspring.com 07.04.03, 06:23
            Gość portalu: Szymon napisał(a):

            > Nie negujac czesci wiadomości zawartych w powyższym poście
            > chciałbym się więc dowiedzieć w jaki sposób cały czas są na
            > pierwszym miejscu w publikacji prac naukowych, dlaczego cały
            > świat używa praktycznie sprzętu i oprogramowania produkcji
            USA?
            > No dlaczego? Dlaczego również więc są potegą pod każdym
            względem?
            > hę?
            > Podobno banda głupków?
            > Jeżeli tak wyglada kraj debili to co powiedzieć o reszcie
            > świata? Z drzewa jeszcze nie zeszli? Nie mówiac już o
            Polsce....

            to twoj problem zes jeszcze z drzewa nie zszedl, poco sie tym
            zalisz
          • Gość: Zorro Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: 66.252.224.* 08.04.03, 00:01
            Szymon,
            Masz racje. Byc moze w Stanach poziom wyksztalcenis sredniego
            jest beznadziejny ale uniwersytety sa dobre. Dodatkowo,
            umiejetnosci gramatyczne nie sa tak znowu wazne jezeli
            masz "spell check" na komputerze i w kieszeni kalkulator do
            liczenia. Uwazam ze zanik tych umiejetnosci odzwierciedla wplyw
            technologi na to ze dzieci nie chca sie uczyc tego co jest im
            nie potrzebne
          • Gość: MaDeR Re: Ciekawe wiec dlaczego sa potega naukowa? IP: *.ima.pl 24.06.03, 15:47
            To proste. Średnia inteligencji musi być zachowana! Wiec jest elita o IQ 500 i
            rzesza kretynkow o IQ 40 :P

            A skad ta elita? nie z ameryki na pewno :P
        • Gość: T no i co z tego? IP: *.56.146.72.Dial1.KansasCity1.Level3.net 06.04.03, 23:28
          As, wez sobie zimny prysznic. Z liczb, ktore podales (zakladam,
          ze czytasz ze zrozumieniem i przepisales poprawnie) wynika, ze
          przy populacji ponad 250 milionow w USA musi byc calkiem sporo
          tych przyzwoicie wyksztalconych. Chyba dlatego to panstwo
          calkiem niezle funkjonuje. Nie chce mi sie sprawdzac reszty
          danych bo nie podales zrodel. Twoja "znajomosc" tematu badz tez
          naszego jezyka ojczystego wydaje mi sie jednak problematyczna,
          poniewaz wg. ciebie High School to uczelnia...

          As, zycie jest ciezkie
        • Gość: joder skad jest ten tekst? IP: *.Red-80-36-154.pooles.rima-tde.net 07.04.03, 13:03
          skad wycioles ten tekst? jest zajebisty i do tak prawdziwy!
        • Gość: MoLee Re: WYPRACOWANIE?. IP: 195.83.2.* 07.04.03, 18:11
          kim jestes z zawodu?
          ciekawe to co piszesz, ale KTO KURCZE MA CZAS CZYTA WYPRACOWANIA
          na forum dyskusyjnym?!?
          Poprosze streszczenie.

          Gość portalu: as napisał(a):

          > DEBIL AMERYKANSKI
          >
          > Wyniki zaszokowaly
          > amerykanska opinie publiczna; okazalo sie, ze w USA zyje 27
          mln analfabetow i
          > 45 mln tzw. analfabetow funkcjonalnych. Prawie polowa ze 191
          milionow
          > doroslych Amerykanow nie jest w stanie wykonac tak prostej
          czynnosci jak
          > wypelnienie przekazu bankowego. Tylko 4 proc. potrafi przy
          uzyciu
          > elektronicznego kalkulatora obliczyc koszt wykladziny, majac
          podana cene
          > metra kwadratowego i rozmiary pokoju.
          > Naukowcy przeprowadzajacy
          > badania zmuszeni byli zastosowac nowa definicje analfabetyzmu.
          W tradycyjnym
          > pojeciu analfabeta byl osobnik podpisujacy sie krzyzykiem.
          Testy Departamentu
          > Edukacji dowiodly, ze wiele osob umie czytac w technicznym
          tego slowa
          > znaczeniu, tzn. sa w stanie rozszyfrowac slowa, ale brak im
          umiejetnosci
          > koniecznych do korzystania z tej informacji (sa to owi
          analfabeci
          > funkcjonalni, ktorych liczbe szacuje sie na 45 mln). Co
          ciekawe, polowa osob,
          > ktore osiagnely najgorsze wyniki, to absolwenci High School.
          Niektorzy z
          > dyplomami tych uczelni nie umieli w ogole ani czytac, ani
          pisac.
          > Poziom nauczania w USA
          > jest o wiele nizszy niz w Europie Zachodniej, np. 40 proc.
          uczniow
          > europejskich szkol srednich jest w stanie rozwiazac zadania
          matematyczne,
          > ktorych 90 proc. amerykanskich uczniow na tym samym poziomie
          nie umie
          > rozwiazac.
          > W 1947 r. 45 proc.
          > uczniow w USA bylo w stanie odnalezc na mapie Europe, w 1988
          r. bylo ich
          > zaledwie 25 proc. Podczas wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r.,
          kiedy to 500
          > tys. zolnierzy amerykanskich znajdowalo sie na froncie, az 80
          proc.
          > Amerykanow nie wiedzialo, gdzie lezy Irak, natomiast 92 proc.
          wiedzialo, ze
          > prezydent Bush nie lubi i nie bedzie jadl brokul.
          > Dzieje sie tak
          > pomimo, ze w latach 80. USA zainwestowaly w edukacje 420 mld
          dol. (czyli o 29
          > proc.) wiecej niz kiedykolwiek w historii. W wielkosci
          wydatkow na
          > ksztalcenie studenta Stany ustepuja na swiecie jedynie
          Szwajcarii. Okazuje
          > sie jednak, ze wysokie naklady finansowe nie gwarantuja rownie
          wysokiego
          > poziomu nauczania.
          >
          > W USA nie ma matury,
          > jedynie SAT dla tych, ktorzy chca studiowac. SAT to skladajacy
          sie z dwoch
          > czesci - matematycznej i werbalnej - egzamin, okreslajacy
          kwalifikacje do
          > studiow wyzszych. Jest on dla uniwersytetow praktycznie tym
          samym, co Dow-
          > Jones-Index dla Wall Street. Dla tych, ktorzy nie chca
          studiowac, nie jest on
          > istotny. Dyplom High School otrzymuje sie niezaleznie od SAT-
          u. Wystarczy
          > zaliczyc dana liczbe kursow (credits).
          >
          > Szkoly upodobnily
          > sie przez to do centrow handlowych, tzw. shopping malls, ktore
          przyciagaja
          > szerokie spektrum konsumentow o roznych gustach. Przegladajac
          katalog jednej
          > ze szkol (nota bene, liczacy 65 stron i zawierajacy 400
          kursow) znajdziemy
          > tam takie przedmioty nauczania, jak: astrologia, cheerleading,
          higiena
          > dziecka, mass media, zywnosc, football amerykanski,
          prostytucja, sztuka
          > kulinarna, rysowanie komiksow, bron, gra na gitarze, nauka
          jazdy, ogien i my,
          > szycie plecakow, smierc, jak uzyskac skuteczne srodki
          antykoncepcyjne itd.
          > Jednoczesnie oferta uzalezniona jest od zapotrzebowania
          uczniow, np. jesli na
          > kurs z matematyki nie zapisze sie odpowiednia liczba chetnych,
          jest on
          > skreslony z rejestru.
          > W katalogu znalazlem
          > tez "jezyk angielski dla klasy 8". Oferowane byly 3 kursy o
          roznym stopniu
          > trudnosci: najwyzszy "dla tych, ktorzy chca i sa w stanie
          przeczytac 2 albo 3
          > ksiazki kwartalnie, i ktorzy napisza o swoich przezyciach czy
          tez o ksiazce
          > raz na tydzien"; sredni "dla uczniow, ktorzy czytaja i pisza
          tylko wtedy,
          > kiedy musza"; najnizszy "dla tych, ktorzy maja klopoty z
          czytaniem i
          > pisaniem. Wiekszosc czytania bedzie wykonywana podczas
          lekcji." Te ostatnie
          > zajecia zdominowane sa przez lekture "Piotrusia Pana"
          i "Czlowieka Pajaka".
          > W Stanach nie istnieje
          > cos takiego jak powtarzanie klasy, powtarza sie jedynie nie
          zaliczony kurs w
          > roku nastepnym.
          > Co piaty
          > publiczny college ma obowiazek przyjac kazdego absolwenta
          szkoly sredniej bez
          > wzgledu na jego wyniki w nauce, jezeli jest obywatelem danego
          stanu. Oznacza
          > to, ze obojetnie, czy uczen zakonczy kurs rysowania komiksow i
          gotowania
          > obiadow, czy fizyki i chemii - i tak zostanie przyjety na
          studia.
          >
          > KLASOWKA CZYLI GWALT
          >
          > Swoj wklad w
          > obnizanie poziomu wyksztalcenia Amerykanow wniosly tez
          podreczniki. Badania
          > dowiodly, ze uczniowie byli w stanie poradzic sobie z 80 proc.
          materialu
          > zawartego w podrecznikach, zanim w ogole je otworzyli. Bierze
          sie to stad, ze
          > drukowanie podrecznikow stalo sie lukratywnym biznesem. Ponad
          20 stanow
          > kupuje hurtowo podreczniki dla szkol na swoim terenie.
          Sprzedanie miastu Los
          > Angeles swojego elementarza oznacza zarobienie kilku milionow
          dolarow.
          > Wydawcy nie moga wiec sobie pozwolic na ryzyko, ze ich
          podreczniki wywolaja
          > czyjes niezadowolenie czy protest. Cale sztaby ludzi pisza i
          kontroluja
          > teksty, aby, bron Boze, kogos nie obrazic i nie zgorszyc.
          Wszelkie kwestie
          > kontrowersyjne sa natychmiast wycinane, stad np. w podreczniku
          historii USA
          > brak jakichkolwiek informacji o Thomasie Jeffersonie.
          > Powolana przez
          > Reagana komisja zwrocila tez uwage na inflacje stopni
          dokonywana przez
          > nauczycieli. Okazalo sie, ze nauczyciele przestawali stawiac
          zle stopnie,
          > poniewaz w spoleczenstwie, ktore kocha cenzurki ponad
          wszystko, byloby to
          > rownoznaczne ze skazywaniem uczniow na niepowodzenie.
          Wprowadzaloby to
          > niezdrowy podzial na obiecujacych sukces i na nieudacznikow,
          ktorzy mieliby
          > pozniej klopoty na rynku pracy.
          >
          > CHRYSTUS MOWIL PO ANGIELSKU
          >
          > Innym powodem
          > kryzysu edukacji w USA, ktorego powolana przez Reagana komisja
          nie podaje,
          > jest niski poziom wyksztalcenia samych nauczycieli. W zawodzie
          tym wystepuje
          > selekcja negatywna; bardziej atrakcyjna jest profesja adwokata
          lub biznesmena.
          > Dosyc znana byla
          > sprawa pewnej nauczycielki klas piatych z Chicago, ktora w
          1980 r. wniosla
          > oskarzenie do sadu, poniewaz szkola nie przedluzyla jej
          kontraktu. Podczas
          > rozprawy poddano ja sprawdzianowi znajomosci slow. Znaczenie
          > slowa "suffrage" - czyli prawo do glosowania - podala ona
          jako: "kiedy ludzie
          > z jakiegos powodu cierpia", mylac to slowo z "suffer", co
          oznacza
          > rzeczywiscie "cierpiec". Podobnie wypadla reszta testu. Pomimo
          to, sedzia
          > nakazal przedluzenie jej kontraktu. Zdecydowal sie na to,
          poniewaz na
          > swiadectwie zwolnienia doszukal sie bledu ortograficznego i
          zlej skladni, zas
          > na 82 stronach oficjalnego katalogu szkoly znalazl 77 bledow
          ortograficznych.
          > Nauczycielka, zapytana na ulicy przez
          > reportera TV, jakiego przedmiotu uczy, odpowiada: "I teaches
          English" - "ja
          > nauczac angielskiego".
          >
          >
          • Gość: Anna Re: WYPRACOWANIE?. IP: *.dialup.mindspring.com 07.04.03, 23:57
            ta nauczycelka /nauczycielem bylas/es ty..co?
            Takie glupoty moze wypisaywac tylko rozjuszonyprzyglup111
        • Gość: kh Re: Nie ma skutku bez przyczyny. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 16:58
          Masz w pełni rację!
          Tylko dlaczego 10 najlepszych ośrodków akademickich to
          amerykańskie uczelnie???
      • Gość: ziggy Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.htc.net 07.04.03, 03:30
        Powiedzcie swoje kawaly a powiem Wam kim jestescie.
    • Gość: Janek Re: Polskie dowcipy o wojnie z Czeczenią IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 16:33
      Czy to prawda, ze eleganckie kobiety noszą maski gazowe ? Moda
      ala rura.
    • Gość: antysowieticus Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 17:12
      sympatia ruskich jest po stronie Iraku...no coz mnie to nie dziwi
      • Gość: Qualias Miałem racje względem Ciebie ;( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.03, 14:44
        j.w.
        • Gość: antysowieticus Re: Miałem racje względem Ciebie ;( IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 10:51
          rusku!!! wiem, ze nienawidzisz Polakow za ich wolne
          myslenie....a Ameryki za to, ze jest bogata....zamiast tutaj sie
          wpieprzac poczytaj troche ksiazek historycznych!
    • Gość: Ziuta Moze to malo smieszne IP: *.cm.chello.no 06.04.03, 18:19

      Zaznaczam, ze jestem kompletna ignorantka jezeli chodzi o wojskowosc i byc moze jest
      jakies racjonalne wytlumaczenie, ale od dluzszego czasu nurtuje mnie pytanie:
      dlaczego w tej wojnie marynarka (marines) walczy na pustyni?
      • Gość: Alembikus Re: Moze to malo smieszne IP: *.futuro.zax.pl 06.04.03, 19:11
        Może nie umieją pływać?
      • Gość: warmi Re: Moze to malo smieszne IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 06.04.03, 20:17
        Marines nie maja nic wspolnego z marynarka, to jest zupelnie
        odzielna i samowystarczalna jednostka (nwet maja swoje wlasne
        lotnictwo.)


        • Gość: KrzyCh Re: Moze to malo smieszne IP: *.acn.pl 08.04.03, 01:19
          Gość portalu: warmi napisał(a):

          > Marines nie maja nic wspolnego z marynarka, to jest zupelnie
          > odzielna i samowystarczalna jednostka (nwet maja swoje wlasne
          > lotnictwo.)
          >
          >
          I swoje wlasne sadzawki na pustyniach irackich... zeby im <skrzydla> nie
          wyschly...
      • Gość: Tysprowda Re: Moze to malo smieszne IP: 62.150.173.* 06.04.03, 20:39
        Marines to jednostki platnych najemnikow majace na celu "bronienie" interesow
        wladcow Ameryki poza granicami Ameryki.

        Marine znaczy morski, zwiazany z morzem. "Bronia" Ameryki za morzem, tam gdzie
        nikt Ameryki nie atakuje. Czyli atakuja nie prowokowani. Dla interesow.

        Nihil novi sub America.
        • galaxy2099 Re: Moze to malo smieszne 09.04.03, 02:09
          Tyz prowda.
          I oby juz tak pozostalo na wieki wiekow dzieki czemu tacy swirnieci jak ty beda
          mogli wypisywac podobne do twoich bzdury.



          Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

          > Marines to jednostki platnych najemnikow majace na celu "bronienie" interesow
          > wladcow Ameryki poza granicami Ameryki.
          >
          > Marine znaczy morski, zwiazany z morzem. "Bronia" Ameryki za morzem, tam
          gdzie
          > nikt Ameryki nie atakuje. Czyli atakuja nie prowokowani. Dla interesow.
          >
          > Nihil novi sub America.
      • Gość: Dolce Vita! Re na morzu ich za bardzo wybujali , szukaja bushenow IP: *.bb.online.no 06.04.03, 23:00
        Gość portalu: Ziuta napisał(a):

        >
        > Zaznaczam, ze jestem kompletna ignorantka jezeli chodzi o
        wojskowosc i byc moze
        > jest
        > jakies racjonalne wytlumaczenie, ale od dluzszego czasu
        nurtuje mnie pytanie:
        > dlaczego w tej wojnie marynarka (marines) walczy na pustyni?
        • Gość: Zorrp Re: Re na morzu ich za bardzo wybujali , szukaja IP: 66.252.224.* 08.04.03, 00:10
          Gość portalu: Dolce Vita! napisał(a):

          > Gość portalu: Ziuta napisał(a):
          >
          > >
          > > Zaznaczam, ze jestem kompletna ignorantka jezeli chodzi o
          > wojskowosc i byc moze
          > > jest
          > > jakies racjonalne wytlumaczenie, ale od dluzszego czasu
          > nurtuje mnie pytanie:
          > > dlaczego w tej wojnie marynarka (marines) walczy na pustyni?
          Marines wychodza z tradycji angielskiej, wojska ladowego na
          okretach. Jest to podobne do wojsk spadochronowych. Oni tez
          nie lataja tak jak marines nie plywaja kiedy walcza.
      • Gość: watt Re: Moze to malo smieszne IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 13:53
        Marines to piechota morska, praktycznie niezależna formacja
        wojskowa przeznaczona przede wszytkim do akcji desantowych i
        uchodząca za bardziej elitarną niż zwykła piechota. Mają nawet
        własne lotnictwo.
      • Gość: KrzyCh "marines" na pustyni.. IP: *.acn.pl 08.04.03, 01:17
        Gość portalu: Ziuta napisał(a):

        >
        > Zaznaczam, ze jestem kompletna ignorantka jezeli chodzi o wojskowosc i byc
        moze
        > jest
        > jakies racjonalne wytlumaczenie, ale od dluzszego czasu nurtuje mnie pytanie:
        > dlaczego w tej wojnie marynarka (marines) walczy na pustyni?

        Alez to jasne...
        "Z-digitalizowali" te wojne. ale zapomnieli wprowadzic rozroznienia czasteczek
        wody i piasku... To "masa" i to "masa" to "surface" i to "surface"...
      • Gość: antysowieticus Re: Moze to malo smieszne IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 10:43
        marines to piechota morska (podplywaja na statkach i walcza na
        ladzie)
      • Gość: Sławek Re: Moze to malo smieszne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 11:37
        Gość portalu: Ziuta napisał(a):

        >
        > Zaznaczam, ze jestem kompletna ignorantka jezeli chodzi o wojskowosc i byc
        moze
        > jest
        > jakies racjonalne wytlumaczenie, ale od dluzszego czasu nurtuje mnie pytanie:
        > dlaczego w tej wojnie marynarka (marines) walczy na pustyni?

        Takie są prawa wojny.
        A Ty się tym nie interesuj , bo kociej mordy dostaniesz.
    • Gość: antysowieticus Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 19:22
      a ja wam opowiem kawal o ruskich:
      sprzadawczyni w barze mlecznym pyta
      - kto prosil ruskie?
      - nikt, same przyszli...
      • Gość: joszi stare, to tak jak dowcipy o drugiej wojnie IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 19:33
      • Gość: bk Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.cable.mindspring.com 07.04.03, 06:26
        Gość portalu: antysowieticus napisał(a):

        > a ja wam opowiem kawal o ruskich:
        > sprzadawczyni w barze mlecznym pyta
        > - kto prosil ruskie?
        > - nikt, same przyszli...

        chyba wiesz za co Kain zabil Abla?
    • Gość: Alik Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 19:31
      Bezczelni Irakijczycy, zamiast stawić mężnie czoła Amerykanom na ubitym polu
      (czy pustyni) chowają się jak szczury w miastach, pod osłonę "human shields".
      No i Amerykanie muszą wyzwalać ten naród tak skutecznie że kamień na kamieniu
      nie pozostanie. Ale to co zostanie będzie wolne.

      Już widać jak wiele Amerykanie i Anglicy nauczyli się od wojsk izraelskich.
      Widziałem w Euronews pacyfikację Basry:
      Młotem wywala się kłódkę, kopniakiem otwiera drzwi i do mieszkania wpada kilku
      uzbrojonych po zęby najemników. Kobiety mdleją. Potem wyprowadzają jeńców, z
      rękami spętanymi z tyłu i w kapturach na głowie.
      Tak wygląda wolność z ręki syjonistycznych najemników.
      • Gość: joszi też strzelanie do kobiet i dzieci, jak do kaczek IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.03, 19:37
        to przecież codzienna praktyka tego jedynego demokratycznego państwa bliskiego
        wschodu. Ciekawe, czy tych spętanych i zakapturzonych też wywiozą na Guantanamo?
      • Gość: KrzyCh Ale to co zostanie będzie wolne. IP: *.acn.pl 08.04.03, 01:24
        Gość portalu: Alik napisał(a):

        > Bezczelni Irakijczycy, zamiast stawić mężnie czoła Amerykanom na ubitym polu
        > (czy pustyni) chowają się jak szczury w miastach, pod osłonę "human shields".
        > No i Amerykanie muszą wyzwalać ten naród tak skutecznie że kamień na
        kamieniu
        > nie pozostanie. Ale to co zostanie będzie wolne.
        >
        > Już widać jak wiele Amerykanie i Anglicy nauczyli się od wojsk izraelskich.
        > Widziałem w Euronews pacyfikację Basry:
        > Młotem wywala się kłódkę, kopniakiem otwiera drzwi i do mieszkania wpada
        kilku
        > uzbrojonych po zęby najemników. Kobiety mdleją. Potem wyprowadzają jeńców, z
        > rękami spętanymi z tyłu i w kapturach na głowie.
        > Tak wygląda wolność z ręki syjonistycznych najemników.
        >

        Ale to co zostanie będzie wolne.
        Rzeczywiscie , od demokratycznych zludzen, nawet takich kretynow, jak ty....
    • Gość: K Re: Niemieckie dowcipy o WTC IP: 213.39.30.* 06.04.03, 19:49
      W miesiac po ataku na WTC Niemcy tez tworzyli o tym wiele dowcipow. Nie bede
      ich tutaj przytaczas,zeby nasi proniemieccy forumowicze nie mieli zabawy. Ale
      ogolnie musze stwierdzic,ze oznacza to,´ze Niemcy sympatyzuja z terrorystami.
      • Gość: Alik Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 20:54
        Ponoć prezydent Bush, po doświadczeniach 18 dni wojny w Iraku zmienił kryptonim
        tej operacji z "Iraqi Freedom" na "Friendly Fire"
        • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 22:26
          Jedyne co homosovieticusom czyli kacapom pozostalo, to ukladanie
          dowcipow o amerykanach, skoro ich bron jest do dupy, a ruscy
          generalowie zatrudnieni na stanowiskach "doradcow" w bandyckich
          armiach swoich wasali potrafia jedynie nauczyc ich jak porzucac
          bron i spieprzac, lub mordowac skrycie- rowniez swoich
          obywateli.
          • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 06.04.03, 22:58
            Gdyby to było rzeczywiście "jedyne" - to tak nie denerwowało by Ciebie...
            • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 23:30
              Kochany, ruskie poza zlodziejami samochodow w moim kraju jak na razie nie sa w
              stanie mnie czymkolwiek zainteresowac, a co dopiero zdenerwowac. Relax
              • Gość: Sasza Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 00:46
                Gość portalu: loopo napisał(a):

                > Kochany, ruskie poza zlodziejami samochodow w moim kraju jak na razie nie sa
                w
                > stanie mnie czymkolwiek zainteresowac, a co dopiero zdenerwowac. Relax

                A jak was loja w hokeja to tez cie dupa nie rusza?? ;)))
                Ostatnio bodaj w kanadzie zostali mistrzami swiata do lat 21.
                • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 01:37
                  Wypadek przy pracy kazdemu moze sie przytrafic, jednak to nie mecze z Rosja
                  podgrzewaja atmosfere, tylko ze Stanami- szczegolnie gdy im loimy dupe na
                  mistrzostwach swiata, lub olimpiadach- jak to mialo miejsce ostatnio ;o)
              • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 07.04.03, 09:35
                Może Ciebie rzeczywiście nie interesują rosjanie i nie denerwują, lecz tak w
                ogóle "zainteresowanie" ma tym forum rosjanami dosyć wielkie. Wystarczy
                popatrzyć ilość wątków na dziś. Nawet jeżeli nic (złego) dziś nie zdarzyło się
                w Rosji wyciągają się wątki z przed tygodni....
                Interesują polaków nawet takie rzeczy, które za bardzo nawet samych rosjan nie
                obchodzą.
            • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 06.04.03, 23:42
              I jeszcze jedno- Rosja, bedac spadkobierca Zwiazku sowieckiego, ktory
              wymordowal na przestrzeni ostatnich kilkudziesieciu lat dziesiatki milionow
              ludzi, tak swoich jak i innych krajow, bedac obok Niemiec hitlerowskich tworca
              swiatowego konfliktu jakim byla II wojna swiatowa- nie ma moralnego prawa do
              pouczania, czy tez osadzania innych. Taka postawa jaka prezentuja ruscy jest
              zwyklym kurestwem.
              • Gość: Sasza Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 00:49
                ZAchod tez swa lapke przylozyl do rozpetania II w.sw. kanadolu. Zobacz lepiej
                kto ladowal miliony dolarow w niemeicka gospodarke i kto ustepowal Hitlerowi
                przy kazdym jego zadaniu.
                • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 01:45
                  Gość portalu: Sasza napisał(a):

                  > ZAchod tez swa lapke przylozyl do rozpetania II w.sw. kanadolu. Zobacz lepiej
                  > kto ladowal miliony dolarow w niemeicka gospodarke i kto ustepowal Hitlerowi
                  > przy kazdym jego zadaniu.

                  Masz racje rusku- to sa ci sami Niemcy i Francuzi, ktorzy i teraz razem z
                  ruskimi lubia wspierac terrorystyczne rezimy, udajac obludnie milosnikow
                  pokoju.
                  • Gość: Qualias Słuchaj Polaczku nie przginaj pały! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.03, 14:52
                    Wstrzymaj swój chory język i swoje fobie.
                    • Gość: #$^&# Paszoł won IP: *.chello.pl 11.04.03, 01:04
                      zaraz ja przegnę pałkę w twoją stronę i naszczam ci do tej twojej otwartej
                      japy. To Polskie forum i jak ci się nie podoba to dowidzenia. Nikt was tu nie
                      chce ruskie parchy, ani na forum ani w Polsce. Twoi przodkowie od Katarzyny II
                      już wyrobili normę obrażania Polaków. Teraz nasza kolej.
                  • Gość: Sasza Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 22:10
                    Gość portalu: loopo napisał(a):

                    > Gość portalu: Sasza napisał(a):
                    >
                    > > ZAchod tez swa lapke przylozyl do rozpetania II w.sw. kanadolu. Zobacz lep
                    > iej
                    > > kto ladowal miliony dolarow w niemeicka gospodarke i kto ustepowal Hitlero
                    > wi
                    > > przy kazdym jego zadaniu.
                    >
                    > Masz racje rusku- to sa ci sami Niemcy i Francuzi, ktorzy i teraz razem z
                    > ruskimi lubia wspierac terrorystyczne rezimy, udajac obludnie milosnikow
                    > pokoju.

                    Niemcy sami sobie ustepowali?? ;)) Francuzi przynajmniej w Wersalu chcieli jak
                    najwiekszego oslabienia Niemiec stad tez tak zdecydowanie popierali dazenia
                    Dmowskiego by granica Polski byla jak najdalej na zachod. A poza tym forse w
                    Niemcy ladowali nie Francuzi - ci prowadzili bardzo brutalna okupacje Nadrenii
                    i Zaglebia Ruhry, ale te amerykanskie i brytyjskie huje. Kanadolu,
                    potwierdzasz, ze wasza edukacja jest huja warta ;))A jezeli ksztalciles sie
                    jeszcze w Polsce to najwyrazniej powietrze w Ameryce Pln zupelnie wyjalawia ;))
                    • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 08.04.03, 09:06
                      Oj rusku ja nawet nie pytam gdzie tys swe nauki pobieral. Francuzi prowadzili
                      brutalna polityke wobec Niemcow, Amerykanie pompowali pieniadze w niemcy po I
                      wojnie swiatowej, a Rosja wystapila zbrojnie przeciwko Niemcom w obronie
                      napadnietej Polski- tak Ciebie uczyli prawda?
                      • Gość: Qualias Do loopo: Nie pogrążaj się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.03, 10:39
                        Gość portalu: loopo napisał(a):

                        > Oj rusku ja nawet nie pytam gdzie tys swe nauki pobieral. Francuzi prowadzili
                        > brutalna polityke wobec Niemcow, Amerykanie pompowali pieniadze w niemcy po I
                        > wojnie swiatowej, a Rosja wystapila zbrojnie przeciwko Niemcom w obronie
                        > napadnietej Polski- tak Ciebie uczyli prawda?

                        Stary ośmieszyłeś się, poniżyłeś i pokazałeś jakim jesteś burakiem daj już
                        spokój bo przebijesz Leppera...
                        • Gość: ANTYSOWIETICUS Re: Do loopo: Nie pogrążaj się... IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 10:48
                          OOOO WYSZLO SZYDDLO Z WORKA:::TAK SIE ZASTANAWIALEM KIM JEST
                          QUALIAS:::I JUZ WIEM!
                        • Gość: loopo Re: do Qualiasa IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 18:17
                          Sluchaj synek, podciagnij majtki, utrzyj nosa, umyj rece, wyciagnij elementarz
                          z tornistra i sie ucz. Wyraznie internet ci nie sluzy. Chyba ci tata powinien
                          zalozyc blokade na niektore strony, bos jeszcze za glupi by na nie zagladac.
                          • Gość: antysowieticus Re: do Qualiasa IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 18:49
                            loopo dobrze mowisz...ten qualias jakis dziwny...
                  • Gość: g Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.obn.olsztyn.pl 08.04.03, 09:33
                    :):):)dla mnie cała sytuacja to taka ciepła "zimna wojna" i
                    dowód na to,że w sumie drastyczna poprawa stosunków rosyjsko-
                    amerykańskich to bardzo odległa przyszłość...:):):)...
              • Gość: Prezes Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.ces.clemson.edu 07.04.03, 00:58
                Gość portalu: loopo napisał(a):

                > I jeszcze jedno- Rosja, bedac spadkobierca Zwiazku
                sowieckiego, ktory
                > wymordowal na przestrzeni ostatnich kilkudziesieciu lat
                dziesiatki milionow
                > ludzi, tak swoich jak i innych krajow, bedac obok
                Niemiec hitlerowskich tworca
                > swiatowego konfliktu jakim byla II wojna swiatowa- nie
                ma moralnego prawa do
                > pouczania, czy tez osadzania innych. Taka postawa jaka
                prezentuja ruscy jest
                > zwyklym kurestwem.

                a ty jestes zwyklym proamerykanskim skurwysynem.
                Oby cie szlag trafil jak najszybciej razem
                z cala twoja rodzina. Zycze cI tego z glebi serca.
                • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 02:02
                  Gość portalu: Prezes napisał(a):


                  >
                  > a ty jestes zwyklym proamerykanskim skurwysynem.
                  > Oby cie szlag trafil jak najszybciej razem
                  > z cala twoja rodzina. Zycze cI tego z glebi
                  serca

                  Zapomniales na koncu swojej modlitwy napisac AMEN- dobry czlowieku. Spodziewam
                  sie, ze swojej mamusi i tatusiowi przeslesz takie same zyczenia na swieta.
                  Zasluzyli sobie na to, wydajac na swiat takiego ch..a.
                • Gość: Lykos Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.chemd.amu.edu.pl 08.04.03, 13:44
                  Gość portalu: Prezes napisał(a):

                  > Gość portalu: loopo napisał(a):
                  >
                  > > I jeszcze jedno- Rosja, bedac spadkobierca Zwiazku
                  > sowieckiego, ktory
                  > > wymordowal na przestrzeni ostatnich kilkudziesieciu lat
                  > dziesiatki milionow
                  > > ludzi, tak swoich jak i innych krajow, bedac obok
                  > Niemiec hitlerowskich tworca
                  > > swiatowego konfliktu jakim byla II wojna swiatowa- nie
                  > ma moralnego prawa do
                  > > pouczania, czy tez osadzania innych. Taka postawa jaka
                  > prezentuja ruscy jest
                  > > zwyklym kurestwem.
                  >
                  > a ty jestes zwyklym proamerykanskim skurwysynem.
                  > Oby cie szlag trafil jak najszybciej razem
                  > z cala twoja rodzina. Zycze cI tego z glebi serca.


                  Nic dziwnego w tym komentarzu: u nas prezesi i kapitalisci są
                  komunistami z ruskiego nadania, a związki zawodowe są
                  prawicowe.
                • Gość: Pytajnik Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: 212.110.13.* 11.04.03, 21:10
                  A ty jesteś zwykłym proruskim skurwysynem. I czemu masz IP z
                  clemson.edu? Czyżbyś siedział w kraju znienawidzonego okupanta i
                  korzystał z jego osiągnięć?
              • Gość: Mietek Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.telepac.pt 07.04.03, 01:08
                W recepcji WTC:
                -Jak wjechać na 50te piętro?
                -Proszę zaczekać, zaraz schodzi :)))))))))
              • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 07.04.03, 09:39
                Osobiście ni kogo nnie wymordowałem i nie mam zamiaru robić tego w
                przyszłości, tak że wszelakie moralne prawa mam. Na tym Forum raczej nie
                rosjanie osądzają a rosjan osądzają, oprócz tego.
                A co do moralności - czy polacy są ideałem w tej dziedzinie? I w ogóle -
                wiesz, taki mały piesek, który próbuje ukąsić człowieka o czywiście nie
                zagryzie go, jak to może zrobić tygrys, ale z tego powodu mówić o wysoką
                moralność tego pieska (w odróźnieniu od zła tygrysa) chyba nie wypada!
                • Gość: ma Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.do.pl 07.04.03, 18:01
                  Igor - terra0 i titus_flavius/marcus_crassus czy możecie zdradzić tajemnicę
                  jak to robicie, że nie widać waszych adresów ???
                  • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 07.04.03, 22:39
                    Trzeba założyć konto w GW (gdy piszesz odpowiedź - taka możliwość proponuje
                    się). I póżniej przed wysłaniem wiadomości - załogować się. Zresztą, korzystam
                    z tego nie dlatego, żeby ukrywać IP (wielu uczestników z powodzeniem korzysta
                    z anonimowych Proxy, tak samo nie widać adresu), lecz dlatego, żeby nie
                    korzystali z mego niku. A oprócz tego ktoś czasami prywatnie pisze...
                • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 18:25
                  Wierze Ci na slowo, ze osobiscie nie masz nikogo na sumieniu, ale to nie
                  zmienia w niczym faktu, ze kraj Twoj ma i nieraz byl prowodyrem konfliktow
                  lokalnych i nie tylko, o aspiracjach hegemonistycznych, wiec argument ze Polacy
                  tez nie sa swieci jest smieszny. Nie ta skala. Czy piszac o kasajacym piesku i
                  groznym tygrysie miales na mysli Rosje i USA?
                  Czesc
                  loopo
                  • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 07.04.03, 22:43
                    >Nie ta skala
                    właśnie o tą skalę mi chodziło, gdy pisałem o piesku i tygrysu. Porównując
                    (wyłącznie "wielkościowo") Polskę i Rosję. Więc teraz raczej Polska
                    rzeczywiście nie jest wielkim źródłem konfliktów.. ale to nie dzięki
                    moralności a dzięki jej wielkości...
                    • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 08.04.03, 09:36
                      terra0 napisał:

                      > Więc teraz raczej Polska
                      > rzeczywiście nie jest wielkim źródłem konfliktów.. ale to nie dzięki
                      > moralności a dzięki jej wielkości...

                      Jesli Cie dobrze zrozumialem to uwazasz, ze Polska gdyby byla wielkosci Rosji,
                      byla by tak jak ona zrodlem wiekszosci konfliktow wspolczesnego swiata?
                      • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 08.04.03, 11:23
                        Nawet jestm przekonany w tym - i to nie dotyczy wyłącznie Polski... Zresztą
                        nawet nie trzeba to sprawdzać, oczekując zwiększenia Państw. Zasadniczo rządy
                        wszystkich "wyzwolonych" Państw zaczynają robić prawie to same, co
                        robili "okupanci" (oczywiście na swoją skalę - Łotwa nie jest w stanie wysłać
                        do Syberii wszystkich nie-łotyszy, ale stworzyć im "odpowiednie warunki życia"
                        jest w stanie...
                        Czytając GW i większość postów na tym Forum, można tylko domyślać się jaka
                        sprawiedliwość i pokój byłby w świecie, gdyby tę "sprawieliwi" doszli by do
                        władzy nawet w Polsce już nie mówiąc o większych Państwach...
                        I ostatnie. Tylko obserwacja. W większości duże psy (które w stanie nawet
                        zagryźć człowieka), na szczęście o wiele spokojniejsze, niżeli taki mały
                        piesek, który tak i stara się ugryźć w nogę. Wyobrażasz, co byłoby, gdyby było
                        odwrotnie! Nie chcę nikogo tym obrazić, ale wielkie to jest szczęście, że duże
                        psy spokojniejsze...
                        • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 18:33
                          Wszystko to teoria, domniemania, przypuszczenia, a do mnie przemawiaja fakty.
                          Te zas nie stawiaja Rosji w dobrym swietle przez ostatnie kilkadziesiat lat.
                          Zdecydowanie maly a glosny piesek wyrzadza mniej szkod niz duzy i agresywny, bo
                          i takie sie trafiaja wcale nie rzadko. I jesli juz musimy pozostac przy tej
                          analogii, to ja raczej widze Rosje w roli duzego, agresywnego, choc nie
                          szczekajacego zbyt glosno Rotwailera, ktory jak zlapie- to za pol nogi, a
                          szczeki trzeba mu pozniej sila rozwierac.
                          Czesc loopo
                          • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.qc.sympatico.ca 08.04.03, 18:40
                            I jeszcze jedno. Nie twierdze, ze Rosja w ostatnich latach nie poczynila
                            pewnych krokow do poprawienia swego wizerunku na swiecie, jednakze po tak wielu
                            wyrzadzonych innym krzywdach, proces rehabilitacji nie bedzie latwy i krotki. Z
                            tego zdajecie chyba sobie sprawe?
                            • terra0 Re: Teraz mój dowcip o Iraku 09.04.03, 07:25
                              Co do "procesu rehabilitacji"(w planie miedzynarodowym, oczywiście), myślę, że
                              Rosja już zrobiła wystarczająco. I dobrze, gdyby ten proces "międzynarodowymi
                              lekarzami" za bardzo nie przeciągał się. Bo może zaszkodzić i "pacjentowi" i
                              lekarzom...
                              A co do piesków. Masz rację, że małe pieski mniej szkodliwy, ale tylko wtedy,
                              gdy uświadamiają, że w rękach osoby, którą chcą ugryźć, znajduję się kijek...
                              To doświadczenie, jak osobiste tak i miedzynarodowe temu uczy.
                              A jeszcze to doświadczenie uczy, że gdy obók małego pieska znajduje się jakiś
                              duży, to mały piesek czuje siebie dosyć bezkarnie - może i szczekać i nawet
                              ugryźć...
                              • Gość: loopo Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.sympatico.ca 10.04.03, 18:10
                                -Raczysz zartowac. Jak na razie to lekarze dopiero zdiagnozowali chorego, a ten
                                sie zastanawia czy podjac leczenie, zachowujac pozory ze juz to zaczal robic.
                                Dobrze by tez bylo, by chory siedzial w domu i nie roznosil swojej choroby po
                                sasiadach, bo moze byc zakazna. I jeszcze jedna uwaga dla chorego- niech po
                                zazyciu jednej aspiryny nie krzyczy, ze juz jest zdrowy, bo i tak mu nikt nie
                                uwierzy. Mysle, ze lekarze pilnie obserwujac chorego moga mu pozwolic na
                                leczenie we wlasnym zakresie, ale jesli chory bedzie dalej oszukiwal w
                                przyjmowaniu lekow, moze sie okazac ze interwencja chirurga bedzie konieczna i
                                chory organ trzeba bedzie usunac metoda inwazyjna czyli skalpelem, a tego tak
                                lekarz jak i chory mam nadzieje woleli by uniknac.
                                -widze ze nie masz zbyt duzego doswiadczenia w obcowaniu z psami i niewlasciwie
                                oceniasz ich reakcje.
                                p-51
                                • terra0 O pieskach i lekarzach 10.04.03, 19:25
                                  Taki fajny post napisałeś, że po-prostu chce się odpowiedzieć. Mam nadzieje,
                                  że znajdziesz tą odpowiedź.
                                  > nie masz zbyt duzego doswiadczenia w obcowaniu z psami
                                  co ty.. Codziennie mam. Tylko jeszcze do końca nie zrozumiałem - czy to
                                  pieski, czy lekarze. Bo - w jednej chwile - wypisuje recepty, w drugiej po-
                                  prostu szczeka a wtrzeciej - może stwierdzić, że odnosi się do ciebie z
                                  miłością (więc znów jak w szpitulu). Dobrze, że przynajmniej - wirtualnie...
                                  Co do lekarzy. Coś za dużo ich ostatnio; metody kuracji też jakieś
                                  podejrzliwe - najlepiej uciąć głowę choremu, albo, przynajmniej, izolować do
                                  końca życia. Chyba brak wykształcenia medycznego - 15 lat przyglądają się do
                                  tego jak inni pracują, ale krzyku tyle, jak by .. w mądrości dorośli do
                                  pacjenta.
                                  A co do pozostałego - wiesz, tak przyzwyczaiłem się, że owszem lekarze
                                  wypisują recepty, ale jak już pacjent będzie przyjmował leki - to już wolna
                                  wola pacjenta. To co opisałeś - nie szpital ale jakieś KGB...
                                  • Gość: loopo Re: O pieskach i lekarzach IP: *.sympatico.ca 11.04.03, 02:14
                                    Skoro jestes weterynarzem to mam na zakonczenie dla Ciebie maly zart. Spiera
                                    sie dwoch przyjaciol; lekarz i weterynarz czyja praca jest trudniejsza i wymaga
                                    wiekszej wiedzy. Lekarz twierdzi ze jego, bo on przeciez leczy ludzi,
                                    weterynarz zas twierdzi, ze jemu duzo trudniej zdiagnozowac zwierze. Sporu nie
                                    rozstrzygnieto, az pewnego razu zachorowal weterynarz i wezwal do siebie
                                    przyjaciela. Ten go zbadal, osluchal i pyta co mu dolega. Na to weterynarz mowi-
                                    jak zes taki madry to dojdz do tego sam, mnie zadne zwierze tego nie powie.
                                    Lekarz chwile pomyslal, wypisal recepte i tak mowi do zony weterynarza- podawac
                                    mu te leki trzy razy dziennie. Jesli po tygodniu nie bedzie poprawy, to trzeba
                                    go bedzie uspic. Trzymaj sie Igor, fajnie sie z Toba rozmawialo ;o)
                                    loopo
          • Gość: KV Re: Teraz mój dowcip o Iraku IP: *.proxy.aol.com 07.04.03, 21:30
            Lepsze Rosyjskie poczucie humoru niz twoje prymitywne
            wymadrzanie sie.
        • Gość: Lepiej w brzmi Re: z BAGDAD Int. na COMBAT International IP: *.bb.online.no 06.04.03, 23:04
          Gość portalu: Alik napisał(a):

          > Ponoć prezydent Bush, po doświadczeniach 18 dni wojny w Iraku
          zmienił kryptonim
          >
          > tej operacji z "Iraqi Freedom" na "Friendly Fire"
      • terra0 Re: Niemieckie dowcipy o WTC 06.04.03, 22:57
        Dowczypy tworzą się daleko nie dlatego, że ktoś sympatyzuję terrorystom, ale
        dlatego, żeby między innymi wyśmiać jakąś głupotę. Jeżeli 11 września
        większość rosjan współczuła amerykanom, to teraz, gdyby coś takiego zdarzyło
        się - wielu by z nich (i w ogóle ludzi w świecie) ucieszyłoby się z tego.
        Amerykanie po-prostu zwróciły się do pozostałych, żeby nad nimi śmiały się -
        otrzymały...
        • Gość: Sikorski Najciekawszy usmiech to ten przez lzy! IP: *.bb.online.no 06.04.03, 23:06
          terra0 napisał:

          > Dowczypy tworzą się daleko nie dlatego, że ktoś sympatyzuję
          terrorystom, ale
          > dlatego, żeby między innymi wyśmiać jakąś głupotę. Jeżeli 11
          września
          > większość rosjan współczuła amerykanom, to teraz, gdyby coś
          takiego zdarzyło
          > się - wielu by z nich (i w ogóle ludzi w świecie) ucieszyłoby
          się z tego.
          > Amerykanie po-prostu zwróciły się do pozostałych, żeby nad
          nimi śmiały się -
          > otrzymały...
        • Gość: gargulec Re: Niemieckie dowcipy o WTC IP: *.chello.pl 11.04.03, 01:25
          Waszemu przyjacielowi Sadamowi jakoś do śmiechu nie jest. Także ambasador Rosji
          musiał pękać ze śmiechu jak konwojował te tajne materiały, z desperacją pieska,
          który raptownie zaczyna szukac jakiegoś drzewa. A może to gaz rozweselający
          zaczął się ulatniać z któregoś z pojemników na naczepie ? Chociaż z drugiej
          strony zakładnicy z moskiewskiego teatru po zaciągnięciu się takim gazem jakoś
          na złość nie chcieli chichotać. W zamian normę śmiechu na najbliższy rok
          wyrabiają rosyjskie przedsiembiorstwa naftowe. Cena ropy stanie się śmieszna, a
          irackie szyby naftowe będą się do nich uśmiechać z prospektów Rafinerii
          Gdańskiej. Rzeczywiście beczka śmiechu, ale cóż mawiają śmiech to zdrowie - z
          drugiej strony jest jeszcze inne powiedzonko: Po czym poznać głupiego? ...
      • Gość: Prezes Re: Niemieckie dowcipy o WTC IP: *.ces.clemson.edu 07.04.03, 00:56
        Gość portalu: K napisał(a):

        > W miesiac po ataku na WTC Niemcy tez tworzyli o tym
        wiele dowcipow. Nie bede
        > ich tutaj przytaczas,zeby nasi proniemieccy forumowicze
        nie mieli zabawy. Ale
        > ogolnie musze stwierdzic,ze oznacza to,´ze Niemcy
        sympatyzuja z terrorystami.

        oj przytocz, przytocz, chociaz z jeden,
        troche sie posmiejemy...
    • Gość: Geronimo Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 01:17
      Nowy amerykanski program pomocy humanitarnej: "Ropa za demokracje"

      ***

      Eksperci twierdza, ze Irak moze posiadac bron jadrowa. To zla wiadomosc. A teraz
      dobra: zrzucic ja moze tylko z wielblada.

      ***

      Jestescie prezydentem USA. Terrorysta Ben Laden zniszczyl dwa wiezowce i ukryl
      sie w Afganistanie. Irak ponoc ma bron masowego razenia. Korea wznowila prace
      nad bronia jadrowa. Prosze wybrac jedna z ponizszych odpowiedzi co nalezy zrobic
      w pierwszej kolejnosci:
      a) zbombardowac Afganiastan;
      b) zbombardzowac Irak;
      c) zbombardowac Korea;
      d) pomyslec.

      ***

      Szef sluzby biepieczenstwa Husajna zwoluje wszystkich sobowtorow Saddama i mowi:
      Mam dwie wiadomosci - dobra i zla. Dobra: Saddam zyje! Zla - wybuch bomby
      pozbawil go reki.

      ***
      Saddam utrzymuje, ze zestrzelil brytyjski samolot bojowy, na co Bush
      krzyczy: "Klamstwo! To my go zestrzelilismy"

      ***

      "Panie Bush, czy ma pan dowody na to, ze Irakijczycy posiadaja bron masowej
      zaglady" - pyta dziennikarz podczas konferencji prasowej. "Oczywiscie,
      zachowalismy pokwitowania".

      ***

      Do jakiego stopnia ci Jankesi sa lasi na pieniadze. Wystarczylo by Husajn
      oglosil pieniezne nagrody za kazdego zabitego zolnierza koalicji, by ci od razu
      zaczeli strzelac do swych kolegow.


      ***
      Odezwa Busha do amerykanskiego narodu: "Wrog podstepnie zaatakowal nasze
      samoloty, gdy te pokojowo bombardowaly jego miasta!"

      ***
      Bush wzywa na dywanik swego doradce" "Sluchaj, dlaczego przed wojna nie
      uprzedziles mnie, ze w Iraku oprocz pustyni sa jeszcze jakies miasta!"

      ***

      Amerykanie po raz pierwszy uzyli nowa superbombe do unieszkodliwiania
      elektronicznej broni przeciwnika i ze zdziwieniem skonstatowali, ze w automatach
      Kalasznikowa nie wykorzystuje sie mikroprocesorow.

      ***

      Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego do wojny z Wielka Brytania Bush wybral
      terytorium Iraku.

      ***
      Nadal wierzycie w normy prawa miedzynarodowego? Nie wiecie co to demokracja?
      Sami wydobywacie swa rope? Juz do was lecimy!

      ***
      Anglo-amerykanska koalicja oglosila zdobycie miasta Umm-Kasr. To juz czwarty
      Umm-Kasr zdobyty od poczatku wojny.

      ***

      Bush w szoku. CIA uzyskala informacje o prawdziwym nazwisku Saddama Husajna. To
      Duncan McLoad.


      ***
      Wg informacji agencji Reuters, z powodu bledu amerykanskiego pilota bomba
      jadrowa zostala zrzucona na pozycjie brytyjskiej dywizji. Wg informacji wysokich
      przedstawicieli Pentagonu i angielskiego Ministerstwa Obrony w wyniku incydentu
      rannych zostalo 7 zolnerzy brytyjskich.

      ***
      Na gieldzie w Slomczymie odnalazl sie "Apache" jaki zaginal w Iraku podczas
      burzy piaskowej.

      ***
      Analitycy Pentagonu zapewniaja, ze wojenna operacja nie bedzie trwac dlugo - o
      ile Irakijczycy przestana wreszcie mieszac sie w jej przebieg.

      ***
      Inspektorzy ONz odnalezli w poblizu irackiego bezpilotowego samolotu irackiego
      bezsamolotowego pilota. Pilot (waga 80 kg, rozpietosc rak 1,5 m) zdolny do
      przmieszczania sie bez pomocy samolotu na odleglosc ponad 80 km.

      ***
      Dzisiaj po raz pierwszy stwierdzono odmowe lotnika US Air Force zrzucania bomb
      na pozycje wojsk brytyjskich.

      ***
      BBC. Na ekranie rewizje domow na przedmiesciu Basry. Zolnierze staraja sie
      kopniakami otworzyc brame. Przed domem czarny pies agresywnie szczeka na
      zolnierzy, szczerzac zeby stara sie ich ugryzc. Glos za kadrem: "Przez wiele lat
      rezim Saddama wytezona propaganda urabial umysly miejscowej ludnosci"

      ***
      Z konferencji amerykanskiego dowodztwa: "Taktyka wykorzystania delfinow-saperow
      na pustyni sprawdzila sie tylko czesciowo"

      ***
      Przedstawiciel wojsk brytyjskich dementuje informacje o tyk jakoby w niedziele
      podczas walk o Basre dostal sie do niewoli iracki general: "My nieprawidlowo
      ocenilismy jego szarze. To byl zwykly oficer, co prawda w randze szeregowego. W
      ciagu najblizszych 24 godzin odeslemy tego ochotnika z pospolitego ruszenia do
      mamy z prosba by bardziej pilnowala dziewczyny"

      ***
      Najgorszy koszmar nocny Busha: Chinczycy masowo przechodza na islam i udaja sie
      do Iraku by bronic go przed amerykanskimi agresorami jako szachidzi.

      Good yankee-dead yankee
      Geronimo
      • Gość: Observer Idz sie okop, pyrze! IP: *.alico01.fl.comcast.net 07.04.03, 01:50
        podrzuc pare dowcipow o pyrach, posmiejemy sie!
      • Gość: KrzyCh Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.acn.pl 08.04.03, 01:36
        Gość portalu: Geronimo napisał(a):

        > Nowy amerykanski program pomocy humanitarnej: "Ropa za demokracje"
        >

        Cos Ci sie popiep...
        Przeciez to bedzie program: "Nasza demokracja, za wasza rope", co na pewno nie
        jest transakcja ekwiwalentna, nawet dla Irakijczykow. Jesli ktos chce sie
        przekonac, jaka to ma byc demokracja, to niech wybierze sie dzis do USA...
        ZSRR za czasow Brezniewa, to byl naprawde przyjazny przyjezdnym kraj... I tez
        mowilo sie, ze panowal tam syndrom "oblezonej twierdzy"...


        > ***
        >
        > Eksperci twierdza, ze Irak moze posiadac bron jadrowa. To zla wiadomosc. A
        tera
        > z
        > dobra: zrzucic ja moze tylko z wielblada.
        >
        > ***
        >
        > Jestescie prezydentem USA. Terrorysta Ben Laden zniszczyl dwa wiezowce i
        ukryl
        > sie w Afganistanie. Irak ponoc ma bron masowego razenia. Korea wznowila prace
        > nad bronia jadrowa. Prosze wybrac jedna z ponizszych odpowiedzi co nalezy
        zrobi
        > c
        > w pierwszej kolejnosci:
        > a) zbombardowac Afganiastan;
        > b) zbombardzowac Irak;
        > c) zbombardowac Korea;
        > d) pomyslec.
        >
        > ***
        >
        > Szef sluzby biepieczenstwa Husajna zwoluje wszystkich sobowtorow Saddama i
        mowi
        > :
        > Mam dwie wiadomosci - dobra i zla. Dobra: Saddam zyje! Zla - wybuch bomby
        > pozbawil go reki.
        >
        > ***
        > Saddam utrzymuje, ze zestrzelil brytyjski samolot bojowy, na co Bush
        > krzyczy: "Klamstwo! To my go zestrzelilismy"
        >
        > ***
        >
        > "Panie Bush, czy ma pan dowody na to, ze Irakijczycy posiadaja bron masowej
        > zaglady" - pyta dziennikarz podczas konferencji prasowej. "Oczywiscie,
        > zachowalismy pokwitowania".
        >
        > ***
        >
        > Do jakiego stopnia ci Jankesi sa lasi na pieniadze. Wystarczylo by Husajn
        > oglosil pieniezne nagrody za kazdego zabitego zolnierza koalicji, by ci od
        razu
        > zaczeli strzelac do swych kolegow.
        >
        >
        > ***
        > Odezwa Busha do amerykanskiego narodu: "Wrog podstepnie zaatakowal nasze
        > samoloty, gdy te pokojowo bombardowaly jego miasta!"
        >
        > ***
        > Bush wzywa na dywanik swego doradce" "Sluchaj, dlaczego przed wojna nie
        > uprzedziles mnie, ze w Iraku oprocz pustyni sa jeszcze jakies miasta!"
        >
        > ***
        >
        > Amerykanie po raz pierwszy uzyli nowa superbombe do unieszkodliwiania
        > elektronicznej broni przeciwnika i ze zdziwieniem skonstatowali, ze w
        automatac
        > h
        > Kalasznikowa nie wykorzystuje sie mikroprocesorow.
        >
        > ***
        >
        > Nie rozumiem tylko jednego, dlaczego do wojny z Wielka Brytania Bush wybral
        > terytorium Iraku.
        >
        > ***
        > Nadal wierzycie w normy prawa miedzynarodowego? Nie wiecie co to demokracja?
        > Sami wydobywacie swa rope? Juz do was lecimy!
        >
        > ***
        > Anglo-amerykanska koalicja oglosila zdobycie miasta Umm-Kasr. To juz czwarty
        > Umm-Kasr zdobyty od poczatku wojny.
        >
        > ***
        >
        > Bush w szoku. CIA uzyskala informacje o prawdziwym nazwisku Saddama Husajna.
        To
        > Duncan McLoad.
        >
        >
        > ***
        > Wg informacji agencji Reuters, z powodu bledu amerykanskiego pilota bomba
        > jadrowa zostala zrzucona na pozycjie brytyjskiej dywizji. Wg informacji
        wysokic
        > h
        > przedstawicieli Pentagonu i angielskiego Ministerstwa Obrony w wyniku
        incydentu
        > rannych zostalo 7 zolnerzy brytyjskich.
        >
        > ***
        > Na gieldzie w Slomczymie odnalazl sie "Apache" jaki zaginal w Iraku podczas
        > burzy piaskowej.
        >
        > ***
        > Analitycy Pentagonu zapewniaja, ze wojenna operacja nie bedzie trwac dlugo -
        o
        > ile Irakijczycy przestana wreszcie mieszac sie w jej przebieg.
        >
        > ***
        > Inspektorzy ONz odnalezli w poblizu irackiego bezpilotowego samolotu
        irackiego
        > bezsamolotowego pilota. Pilot (waga 80 kg, rozpietosc rak 1,5 m) zdolny do
        > przmieszczania sie bez pomocy samolotu na odleglosc ponad 80 km.
        >
        > ***
        > Dzisiaj po raz pierwszy stwierdzono odmowe lotnika US Air Force zrzucania
        bomb
        > na pozycje wojsk brytyjskich.
        >
        > ***
        > BBC. Na ekranie rewizje domow na przedmiesciu Basry. Zolnierze staraja sie
        > kopniakami otworzyc brame. Przed domem czarny pies agresywnie szczeka na
        > zolnierzy, szczerzac zeby stara sie ich ugryzc. Glos za kadrem: "Przez wiele
        la
        > t
        > rezim Saddama wytezona propaganda urabial umysly miejscowej ludnosci"
        >
        > ***
        > Z konferencji amerykanskiego dowodztwa: "Taktyka wykorzystania delfinow-
        saperow
        > na pustyni sprawdzila sie tylko czesciowo"
        >
        > ***
        > Przedstawiciel wojsk brytyjskich dementuje informacje o tyk jakoby w
        niedziele
        > podczas walk o Basre dostal sie do niewoli iracki general: "My nieprawidlowo
        > ocenilismy jego szarze. To byl zwykly oficer, co prawda w randze
        szeregowego. W
        > ciagu najblizszych 24 godzin odeslemy tego ochotnika z pospolitego ruszenia
        do
        > mamy z prosba by bardziej pilnowala dziewczyny"
        >
        > ***
        > Najgorszy koszmar nocny Busha: Chinczycy masowo przechodza na islam i udaja
        sie
        > do Iraku by bronic go przed amerykanskimi agresorami jako szachidzi.
        >
        > Good yankee-dead yankee
        > Geronimo
    • Gość: loopo Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.sympatico.ca 07.04.03, 02:21
      dowcip jeszcze nikomu nie zaszkodzil, a wiec kilka o Niemcach:

      --------------------------------------------------------------------------------
      Q: What's cannibalism?
      A: Germans eating pork ...

      Q: How did the Germans conquer Poland so fast?
      A: They marched in backwards and the Polish thought they were leaving.

      Q: Why can't a german get AIDS?
      A: He has no friends.
      --------------------------------------------------------------------------------
      Germans make fast automobiles because anything that *doesn't* move
      fast enough in Germany is in danger of getting ground up into
      sausage.

      What is the height of confusion ?
      Don't answer but stand up, click your heels together, extend your
      right hand in the NAZI-salute and shout "Shalom" instead of "Heil
      Hitler."

      Why are so many Germans born by C-section?
      Ever try to get a square head through a round hole?

      Do you know why Germans build such high-quality products?
      So they won't have to go around being nice while they fix them.

      How do you make a German chocolate cake?
      First, you occupy der kitchen.

      A house, inhabited by a Greek on ground level, an Italian on first
      floor and a German on second, got on fire. Who survived ?
      The German. He was out practising marching.

      What is the definition of the European Heaven?
      British humour, French food, German technology.
      And the European Hell?
      British food, German humour, French technology.

      What do you get when you cross a Mexican and a German?
      A Beaner-Schnitzel

      Heard about the new German-Chinese restaurant?
      The food is great, but an hour later, you're hungry for power.

      What's the difference between a German and a shopping trolley?
      A shopping trolley has a mind of its own.

      Why are there so many tree lined streets and leafy lanes in France?
      Germans like to march in the shade.

      Why do Germans pay 6 marks for a haircut?
      One mark for each side.

      A man enters a Dutch pharmacy and asks why all flags are at half-mast.
      "Ist die Koenigin tot, oder so etwas?"
      ("What happened? Is the queen dead?")
      The pharmacist replies that this is to the honour of the people who died in
      World War II.
      "Ja, aber bei uns sind auch viele getoetet worden."
      ("Many Germans died, too.")
      "Ja, ich weiss, das feiern wir morgen."
      ("I know. We will celebrate this tomorrow.")

      Three guys are debating about which of their languages is the most
      pleasing to the ear.
      The Spaniard says, "Consider the word for 'butterfly'. In Spanish,
      this is Mariposa, a beautiful sounding word."
      The French guy says, "True, but Papillon is even more beautiful".
      "What's wrong with Schmetterlink?", says the German....

      -------------------------------------------------------------------------------
      Why do Germans have huge heads?
      Otherwise the mouth would not fit in!

      I heard that now that germany was reunited they were thinking
      about getting a new name.
      Odd...Germany was always keen on giving its neighbors a new name...
      GERMANY



      Happiness is a German cook who doesn't.

      A Glossary of English/German Motoring Terms

      Indicators Die Blinkenleiten Tickentocken
      Bonnet (Hood) Die Pullnob und knucklechopper
      Exhaust Der Spitzenpoppenbangentuben
      Clutch Die Kulink mit schlippen und schaken
      Puncture Die Phlatt mit Bludyfucken
      Learner Die twatte mit ellplatz
      Estate Car Der Bagmerroom furschagginkinauto
      Near Accident Der Fukken ner Schittenselfen
      Parking Meter Der Tennerpinscher und Klockenqweer
      Windscreen Wiper Der Flippenflappen muckenschpredder
      Footbrake Der Edbangeronvindschreen Stoppenquick
      Gear lever Bigenschticken fur Kangarooshtoppen
      Breathalyser Die Puffitintem fur Pistenarsen
      Rear View Mirror Der Yokhunter Tucklosen
      Seat Belt Der Klunkinklikker Frauleintrapper
      Headlights Das Dipperenderdazzlubastad
      Exhaust (old cars) Der Kaffenundschpitpolluter
      Highway Code Der Wipenfurarsen
      Fog Warning Die Puttenfootdownen und fukkit
      Traffic jam Die Bluddifukkinnk Dammundblast
      Rear Seat Der Schpringentester mit Fraulein
      Tires Flahttfarts
      Backfire Der Lowdenbangenmekkenjumpen
      Accident Der Bledinmess
      Garage Der heiway Robberung
      Cyclist Der pedallpushinink Pillocken
      Skid Der Banannan Waltzen
      Double White Lines Overtaken und Krunchen
      Automobile Honkenbrakenscreecher
      Gasoline Honkenbrakenscreecherzoomerjuicen
      Driver Honkenbrakenscreecherguidenschtunker
      Auto Mechanic Honkenbrakenscreecherknockengepinger-sputtergefixer
      Repair Bill Bankenrollergebustenuptottenliste
      Truck Der Fukkengratentrucken

      How many neo-nazis does it take to paper a wall?
      Only four, if you smash them really flat.



      Have you heard of the new German microwave?
      It seats 25



      The Germans are such a cruel and inhuman race, they have no
      word for "fluffy."



      A World War II pilot from Brooklyn was reminiscing before school
      children about a hairy dogfight he was involved in with German
      pilots.
      "The situation was looking grim," he said. "There I was, flying
      along, when all of a sudden I'm surrounded by them German fokkers.
      I look at three o'clock and there's two fokkers...I look at twelve
      o'clock, and there's two more fokkers coming toward me. I look
      behind me at six o'clock, and there's three more fokkers--"
      At this point, several of the children start giggling, and the
      teacher interrupts the pilot. "I think I should point out that
      'Fokker' was the name of the type of aircraft made by the
      German-Dutch aircraft company."
      "That's true enough, miss" says the pilot, "only these fokkers
      was Stukas!"


      Vat, er, What did the German clockmaker say to the
      clock that went 'tick, tick, tick'?
      "Ve haff vays to make you tock!"



      During ww2 two british pows get taken to german HQ for questioning.
      One is taken to another room. Very soon the following is heard. (in a
      loud voice).
      "You vill answer ze question!" followed by, slap! slap! thud! Brief
      period of silence, then "You vill answer ze question!" followed by,
      slap! slap! thud! again.
      Another brief period of silence, then "You vill answer ze question"
      followed by, slap! slap! thud!... "Und stop hitting me vile I am
      talking to you!!"



      German Translations

      Dog: Barkenpantensniffer
      Dog Catcher: Barkenpantensniffersnatcher
      Dog Catcher's Truck: Barkenpantensniffersnatcherwagen
      Garage for Truck: Barkenpantensniffensnatcherwagenhaus
      Truck Repairman: Barkenpantensniffensnatcherwagen-
      mechanikerwerker
      Mechanic's Union: Barkenpantensniffensnatcherwagen-
      mechanikerwerkerfeatherbedden-
      gefixengruppe
      Doctor: Chestergethumpenpulsentooker
      Nurse: Chestergethumpenpulsentookerhelper
      Hypodermic Needle: Chestergethumpenpulsentooker-
      helperhurtensticker
      Backside: Chestergethumpenpulsentooker-
      helperhurtenstickerstabbenplatz
      Piano: Plinkenplankenplunkenbox
      Pianist: Plinkenplankenplunkenboxgepounder
      Piano Stool: Plinkenplankenplunkenboxgepounder-
      spinnenseat
      Piano Recital: Plinkenplankenplunkenboxgepounder-
      offengeshowenspelle
      Fathers at the Recital: Plinkenplankenplunkenboxgepounder-
      offengeshowenspellensnoozengruppe
      Mothers at the Recital: Plinkenplankenplunkenboxgepounder-
      offengeshowenspellensnoozen-
      gruppenuppenwakers


      Cheers


    • Gość: mesel kacapy utopily w Iraku milony $. lepiej obrucic w zart IP: *.dialup.cornell.edu 07.04.03, 03:56
      jak czegos nie mozna zmienic. a poza tym dobrze obrazuje to
      sojusze: zbiry zawsze trzymaja sie razem
      • Gość: !!! Re: kacapy utopily w Iraku milony $. lepiej obruc IP: 195.152.54.* 07.04.03, 08:08
        dlatego israel trzyma z usa
    • shanti Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem 07.04.03, 08:23
      • Gość: Ziuta Bardzo dowcipne !!!!!! IP: *.cm.chello.no 07.04.03, 08:36
        • Gość: LALALA Re: Bardzo dowcipne !!!!!! IP: 213.17.228.* 07.04.03, 11:57
          Wczoraj amerykańscy żołnierze szturmowali Bagdadskie lotnosko. Oni podbiegli do
          pierwszego lepszego szmolotu i ze łzami w oczach zarządali od pilota odwieść
          ich z powrotem, do mamy...
          • Gość: az Re: Bardzo dowcipne !!!!!! IP: *.chemd.amu.edu.pl 08.04.03, 14:20
            Gość portalu: LALALA napisał(a):

            > Wczoraj amerykańscy żołnierze szturmowali Bagdadskie
            lotnosko. Oni podbiegli do
            >
            > pierwszego lepszego szmolotu i ze łzami w oczach zarządali od
            pilota odwieść
            > ich z powrotem, do mamy...

            1)następnym razem poproś, żeby Ci ktoś przetłumaczył, co
            chciałeś (chciałaś?) powiedzieć, bo trzeba się domyślać.
            2)miałeś (miałaś?) tyle dowodów, że iracka tv kłamie i ciągle
            jej wierzysz?
    • Gość: Shane beznadzieja z tymi kawałami IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 14:03
      gorszego kiczu już dawno nie czytałem!!!
      niech się ruscy wezmą za coś pożyteczniejszego niż wymyślanie
      dowcipów (taaakich dowcipów),
      musze to powtórzyć jeszcze raz:
      beznadziejjjjjaaaaaa!!!1
    • Gość: Nie ja Przeciwko cywilnemu wojsku IP: *.iel.gda.pl 07.04.03, 14:07
      Istnieją podejrzenie, że grupy terrorystyczne zaatakują cywilne wojsko
      amerykańskie w Iraku.
    • Gość: MoLee pierwszy, calkiem niezly! IP: 195.83.2.* 07.04.03, 18:07
    • Gość: G Re: MOJ DOWCIP O POLAKU RUSKU I NIEMCU IP: *.zedat.fu 07.04.03, 18:34

      JAK KRYZYS ZMIENIA POLAKA, RUSKA I NIEMCA?

      Przychodzi sobie Rusek do sklepu i mowi dzisiaj tylko jedna butelke wodki
      poprosze.
      Przychodzi sobie Po lak i mowi - dzisiaj tylko dwie butelki piwa poprosze.

      Przychodzi sobie Niemiec do sklepu i mowi - poprosze flage amerykanska i
      zapalki.


      HEHE...
      • roosvelt NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! 07.04.03, 22:22
        A ich dowcipów w szczególności.
        • terra0 Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! 07.04.03, 22:46
          ... a chrześcijanska nauka społeczna uczy, że trzeba miłować nieprzyjaciół.
          Nienawiść - to przecież grzech....
          • Gość: kurek Re:dowcip rosyjski IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 08.04.03, 03:20
            Najlepszy dowcip dla Rosjan - Amerykanie w zasadzie juz
            zalatwili Irak , dzielni Rosjanie ile to juz lat usiluja podbic
            Czeczenie?
            Te odzywki rosyjskie, francuskie, niemickie i i tzw. pacyfistow(
            czytaj - lewakow) przypomina szczekanie ratlerka na
            przejezdzjacy samochod. Bylo juz tak kiedys w PRL-u " choc sie
            wscieka Ameryka goscilismy u nas Picka"
            • spiryt6 Re:A gdzie dowcipy.. 08.04.03, 06:06
              jak mordowac gazem wlasnych obywateli?
              • terra0 Re:A gdzie dowcipy.. 08.04.03, 06:54
                Właśnie. Zawsze byłem przekonany, że w całej tej sprawie gazu na Dubrowce
                wszelakim "obroncom praw człowieka" na tym forum nigdy nie chodziło o
                ofiarach, tylko o możliwość stworzenia nowego kawału przeciwko Rosji...
            • terra0 Re:dowcip rosyjski 08.04.03, 06:59
              Co ty... "załatwili Irak"? Nie chodzi o to, żeby zająć miasta, nawet wioski.
              Chodzi o tym, żebu dalsze życie rozwijało się po scenariuszu amerykanów. A to
              nie jest tak łatwo (amerykanie, na ile wiem już "załatwili Afganistan").
              Zresztą o celach. Na razie nawet Osama.. już nie mówiąc o Saddamie gdzieś na
              wolności... A propos - broń też nie została znaleziona....
            • Gość: as Re:dowcip rosyjski IP: *.pool.mediaWays.net 08.04.03, 18:13
              Gość portalu: kurek napisał(a):

              Amerykanie w zasadzie juz
              > zalatwili Irak , dzielni Rosjanie ile to juz lat usiluja podbic
              > Czeczenie?

              Amerykanie w zasadzie tak zalatwili Irak jak Afganistan.Yankes w Kabulu, za
              rogatki miasta nie wychyla nosa.Podobnie bedzie w Iraku.
              Kiedy odbeda sie wybory demokratyczne w Bagdadzie?
          • Gość: az Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! IP: *.chemd.amu.edu.pl 08.04.03, 14:25
            terra0 napisał:

            > ... a chrześcijanska nauka społeczna uczy, że trzeba miłować
            nieprzyjaciół.
            > Nienawiść - to przecież grzech....

            Miły Igorku, cieszę się, że mnie kochasz.
            • terra0 Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! 08.04.03, 15:40
              ... chociażby zdjęcie swoje przysłałbyś... bo nawet nie znam twego imienia...
          • Gość: stary Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! IP: *.i-one.at 09.04.03, 00:09
            A czego uczy Twoja religia???
            • terra0 Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! 09.04.03, 07:16
              ... jaką religię masz na myśli? Zresztą wszystkie chrzescijańskie religie uczą
              miłości - to od Założyciela...
        • bonobo44 Re: NIE-NIE-NIENAWIDZĘ ROSJI !!! 08.04.03, 19:08
          roosvelt napisał:

          > A ich dowcipów w szczególności.

          cos sie tak zakalapuckal delano?
          zapomniales o zasadzie podwojnego przeczenia w angielskim?
          wychodzi mi na to, ze wprost przepadasz za rosjanami :)

    • Gość: jeans Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.03, 07:49
      Gazeto, przegielas palę, te kawaly z wojny w Iraku kojarza mi
      sie z innymi: dlaczego maly zydek siedzi na kominie krematorium
      w oswiecimiu? Czeka na rodzicow! Ale smieszne, co?
    • Gość: ZZ Superdowcipy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 07:54
      Polecam wszystkim superśmieszną książkę: Wiktor Suworow "Żukow -
      cień zwycięstwa". Najfajniejsze są rozdziały o szturmie na
      Syczewkę, o manewrach z prawdziwą bombą atomową oraz o medalach
      i chowaniu zabitych żołnierzy.
      Ponoć autor pisze kolejną książkę o prawdziwym przebiegu wojny
      na froncie wschodnim w latach 1941 i 1942. Liczba sowieckich
      poległych może być określona tylko z dokładnością do 5 milionów,
      szacunkowo (chyba jednak złe słowo)

      Oficer do sołdatów:
      "Towariszi, wot nasze położenie: Giermańcy wpieriedi, Giermańcy
      wtyli, Giermańcy sliewa, Giermańcy sprawa. Siewodnia nam nie
      ujdut! Uraaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!"
    • Gość: v v Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.oleszyce.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 09:02
      Gość portalu: Koryntian napisał(a):

      > Pokażcie swoje dowcipy o wojnie w Czeczenii!


      .... tez masz ochotę dupe podcierać amerykancom? zapomniałes jak podcierales
      iwanom?!
    • Gość: puma67 O ave Putin !!! IP: *.prz.rzeszow.pl 08.04.03, 10:59
      I jak zwykle ROSJA ORĘdowniczka POKOJU i OBROŃCZYNI
      UCIŚNIONYCH. >>rOSSIJA ora pRO nOBIS<< !!!
      " Z kogo się śmiiejecie? Z siebie się śmiejcie" chciałoby soię
      napisać luźnio cytując Czechowa. Możeby tak przyjaciele Moskale
      zaczęli opowiadać jakieś super-dowcipy o wojnie w Czecznii ?
      Zaiste
      "byłby powód do gorzkiego śmiechu z nad nieba pełnego łomotu"

      Z komsomolskim pozdrowieniem Piotrek
      • Gość: Besserwisser Re: O ave Putin !!! IP: *.chemd.amu.edu.pl 08.04.03, 14:29
        Gość portalu: puma67 napisał(a):

        > I jak zwykle ROSJA ORĘdowniczka POKOJU i OBROŃCZYNI
        > UCIŚNIONYCH. >>rOSSIJA ora pRO nOBIS<< !!!
        > " Z kogo się śmiiejecie? Z siebie się śmiejcie" chciałoby
        soię
        > napisać luźnio cytując Czechowa. Możeby tak przyjaciele
        Moskale
        > zaczęli opowiadać jakieś super-dowcipy o wojnie w Czecznii ?
        > Zaiste
        > "byłby powód do gorzkiego śmiechu z nad nieba pełnego łomotu"
        >
        > Z komsomolskim pozdrowieniem Piotrek

        W zasadzie sie zgadzam, ale to był Gogol
    • Gość: Robert Niech Rosjanie nie podskakują bo bedą nastepni ... IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 11:35
      Niech Rosjanie nie podskakują bo będą następni.Oni też mają
      ropę .
      • Gość: antysowieticus Re: Niech Rosjanie nie podskakują bo bedą nastepn IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 11:44
        he he he
        • Gość: Obywatel Zato polacy wysoko skacza! IP: 213.17.228.* 08.04.03, 16:11
          A wy nie podskakujcie bo niczego nie macie.
          Nawet honoru.












      • terra0 Re: Niech Rosjanie nie podskakują bo bedą nastepn 09.04.03, 07:14
        Na to warto odpowiedzieć, ale w stylu listu Roberta.
        Są bez wątpliwości polacy bardzo mądry, są tak samo po-prostu mądrzy, są
        przeciętne, są głupe, są bardzo głupę ... i są tacy jak Robert...
    • Gość: Stjopa Niesamowicie zabawne :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.03, 13:46
      Ktoś tu znalazł coś zabawnego ?
      • Gość: !!! Re: "Niesamowicie" zabawne :( IP: 195.152.54.* 08.04.03, 13:58
        tyci ie na temat ale "interesujace"
        szczegolnie polecam tekst po>>>>>>>>>>>>>>>>>
        2003-04-05
        by Erin Hudson
        of The Daily Times Staff

        The Blount County Board of Education denied the adoption of three new biology
        textbooks because they teach evolution but do not cover creationism.

        The vote to deny the texts passed by a 2-1 margin Thursday night. Four board
        members did not vote.

        The three textbooks in question were not among the 37 science, consumer
        science, wellness and agriculture books adopted by the board.

        Board members Mike Treadway and Jean Simerly voted to deny the texts and Don
        McNelly voted to approve them.

        Board members Charles Finley, Bill Padgett, William ``Booty'' Miller and Don
        Talbott did not participate in the vote.

        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>Treadway said he had reservations
        about the approach to the theory of evolution in the three texts. He said he
        does not want people to believe he is against evolution, but wants it to be
        taught as a theory along with creationism.

        ``With the overwhelming references to evolution, I don't feel comfortable with
        (adopting these texts),'' Treadway said.

        Simerly said she is concerned with how evolution is approached in the selected
        biology texts, because creationism is not addressed.

        ``I do not believe that we evolved from anything other than human beings,'' she
        said.

        McNelly said he shared those concerns, though he is not against evolution as a
        theory. Like Treadway, he said he believes students should be taught both
        creation and evolution theories.

        ``With creationism not presented as a theory, there's a large gaping hole in
        the books,'' McNelly said.

        McNelly said he voted against the motion to reject the textbooks because he
        believes the teachers could address creationism when covering the material in
        class.

        Technology supervisor Brian Bell, who is charged with assisting teachers in
        selecting new textbooks, said these three particular texts were those selected
        by the biology teachers at both high schools. Those texts are also on the
        state's list of books that can be adopted for use in the schools.

        ``The theory of evolution is covered in the Gateway exams, and the teachers
        have to address that,'' Bell told the board Thursday.

        The current texts used in the biology classes in the county high schools also
        do not have references to creationism, Bell said Friday.

        The next course of action would be for the matter to be taken back to science
        instructors at the high schools and have them write a curriculum that includes
        creation being taught beside evolution. With that curriculum in place, the
        board would be content to adopt the three texts, according to Bell.

        The four nonvoting board members apparently were reluctant to get involved in
        the discussion with memories of the Scopes' Monkey Trial in the not so distant
        past.

    • Gość: kubajaw Re: Rosyjskie dowcipy o wojnie z Irakiem IP: *.acn.pl / 10.72.3.* 08.04.03, 18:43
      DOBRE, ale drugi z kolei dowcip to tylko parafraza znanego
      dowcipu z czasow ZSRR ktory brzmial tak:

      Komunikat Radia Erewan:
      Dzis we wczesnych godzinach porannych zdradzieckie sily
      Chinskiej Republiki Ludowej zaatakowaly orajacy przygraniczne
      pola traktor z kolchozu 'Wolnosc'. Nasz traktor odpowiedzial
      ogniem i odlecial na zgory upatrzone pozycje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka