krystian71
25.01.07, 16:41
Wbrew temu co sadzono, nie wszystkie archiwa znajduja sie pod kluczem na
Kremlu , nie wszystkie zamienily sie w popiol i dym na podworkach Urzedow
Bezpieczenstwa.
Cala duza partia dotyczaca zsylek setek tysiecy Polakow w latach 30-tych i 40-
tych XX wieku , łacznie z nazwiskami oficerow ,konwojentow i
usluznych "sasiadow " znalazly sie w Kazachstanie ,a Kazachstan ma zyczenie
udostepnic je polskiej stronie.
Juz na poczatku lutego rusza do Kazachstanu prezes IPN-u Kurtyka i delegacja
historykow.
www.wprost.pl/ar/?O=99462