Gość: Tomek
IP: 193.120.219.*
15.04.03, 15:08
Widac ze Amerykanie zaprowadzili nieco wolnosci: za Saddama
manifestacje odbywaly sie jedynie dla poprarcia jedynie slusznej
drogi wskazanej przez nieomylnego przywodce. O protestach nawet
nikt nie marzyl.