i-love-2-ski
21.02.07, 17:31
jak widac miala samych "medrcow i jenteligentow" w swych szeregach. teraz ci
medrcy w nagrode za dobre sprawowanie i lizanie... dotali cieple posadki
wykladowcow na amerykanskim uniewersytecie,sami nie majac zadnego
wyksztalcenia poza dyplomem szkoly sredniej. osobiscie wstyd mi za
oszukujacych i wstyd za amerykanow,ze tego typu "kadra profesorska" uczy nasz
mlodziez. Jedno co cieszy,ze moje dzieci nie chodza do tego profa na zajecia:)
dobrze,ze Kaczki nieco wiecej pokonczyly w zyciu ku niezadowoleniu tych innych
z awansu spolecznego tak licznie sie tutaj produkujacyh:)
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3935789.html