Gość: ERYK
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
26.04.03, 13:44
Wszystko wskazuje na to ze Francja nie spodziewala
sie takiego obrotu sprawy jej "inicjatywy irackiej".
Nie spodziewali sie szybkiego zwyciestwa amerykanow
oraz tego ze zostana z krajow europejskich osamotnieni
i sprzedani. Wiele wskazuje na to że Niemcy (Joshka Fisher)
grali tak na wszelki wypadek na dwa fronty i teraz
wzglęnie łatwo moga wrócić na strone USA.
Tak jak to bywalo w poprzednich latach po zamieszaniu
powodownym przez polityke zagraniczna Francji aby zworocic
na siebie uwage, zawsze udawalo im sie potem "wykręcić"
i nikt nie robił im pretęsji.
Teraz sprawa ma sie inaczej. USA i inne kraje chcą odwetu
i ukarania rozpieszczonej Francji. Tym razem nie pozwolą
sie wywinąć Francji z odpowiedzialności nawet za cene
współpracy gospodarczej. Tym razem nie zadziała argument
wspólnych interesów francusko-amerukańskich.
Bedzie ukaranie Francji ale podlizująć sie USA, Francuzi
moga nieco złagodzić tą karę. Na pewno Francja zostanie
zmarginalizowana w NATO.
Okazuje sie ze Francuzi "zgubili sie" i teraz panicznie
szukaja jakiejs drogi wyjscia. Zapraszaja prezydenta Chin
na szczyt G-7 i Rosji. Zabiegaja o kazde mozliwe wsparcie.
Oglosili ostatnio oficjalnie ze beda zaciesniac wspolprace
wojskawa z Rosja. Gołym okiem widać jak bardzo zaczeli sie bać.
Biorąc po uwage ich mentalność to tchórzostwo leży w ich naturze.
Okazuje sie że Francuska amria jest w słabym stanie
i wiele około połowa ich jednostek nie dostatecznej zdolności
bojowej. Dużo starego sprzetu. Armia zaledwie średniej klasy.
A marzy im sie być mocarstwem :-)))
Takiego przetasowania politycznego na świecie nie było od
dekady. Pojawia sie nowy podział na grupy wzajemnego wsparcia.
Z jednej strony USA i jej wierni sojusznicy.
Z drugiej Rosja, Francja i moze Chiny. Niemcy nie chca
sie stanowczo opowiadac po żadnej ze stron.
Szkoda ze przyjazn USA-Rosja nie byla długtrwala i tak na
prawde nie jest mozliwa na dłuższą metę. Oni tak na prawde
to sie nawet szanuja ale nie lubią. Zawsze beda ze sobą
rywalizować. Amerykanie w pewnym sensie "otaczaja" Rosje.
Od dawna mowi sie ze beda umieszczac swoja tarcze antyrakietowa
wokół Rosji. Nawet w Polsce beda prawdopodobnie te systemy.
USA na pewno umieszcza bazy w krajach nadbałtyckich i Rumunii.
Lepiej dla Polski aby na razie nie umieszczali u nas bo
po co nam psuć kontakty z Rosja. Niech sie kłucą z Litwa czy Łotwą.
Ogólnie nie służy Polsce powrót do konfliktu między USA a Rosja.
pozdr