Dodaj do ulubionych

Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści

    • magnusg Jak Eryka szuka nazistow, to niech sobie przypomni 06.03.07, 09:59
      tatusia, ktory nyl nazistowskim najezdzca na Polske.Albo niech sobie
      przypomnie, ze jej zwiazek wypedzonyxch zostal zalozony miedzy innymi przez
      kilku SS-Führerow i ideologow nazistowskich.
      P.s.
      Poraza fakt, ze niemiecka neofaszystowska prawica i polskie lewactwo maja takie
      same zdanie na temat demokratycznie wybranego polskiego rzadu.
      • ilanek Re: Jak Eryka szuka nazistow, to niech sobie przy 06.03.07, 10:05
        magnusg napisał:

        > tatusia, ktory nyl nazistowskim najezdzca na Polske.Albo niech sobie
        > przypomnie, ze jej zwiazek wypedzonyxch zostal zalozony miedzy innymi przez
        > kilku SS-Führerow i ideologow nazistowskich.

        Jej wypowiedź nie była na temat tatusia ani związku wypędzonych, tylko polskiej
        polityki zagranicznej.
      • 1zorro Re: Jak Eryka szuka nazistow, to niech sobie przy 06.03.07, 10:06
        na koniec twojego postu powinienes cos jeszcze dodac. Heil Giertych! czy wolisz
        Heil Lepper! Ktore ci lepiej pasuje?
        • smysli Re: Jak Eryka szuka nazistow, to niech sobie przy 06.03.07, 10:11
          No właśnie, demokratycznie wybrany rząd. Nigdy nie będzie w 100% tak jak chcemy,
          nigdy nie będę popierać poglądów dużej części polityków ( na temat żydów, na
          temat homoseksualistów - to też ludzie, mniejszości narodowe i mający inny styl
          bycia/życia ). Ale zastanówmy się, czy nie lepiej stanąć przy Polaku i bronić
          go, czy stanąć przy Niemcu i oczerniać Polaka. To moja opinia, ale jako Polak
          wolę szanować swój rząd, a gdyby coś na prawdę biło mnie w duszę, nie byłbym w
          stanie zaakceptować tego, pewnie bym wyjechał i podwinął ogon. Bo sam człowiek,
          uczciwy z miasta, o średniej płacy - powiedzmy szczerze - nie zrobi nic. Idę
          wyrzucić śmieci, po chleb, bo żyć trzeba :) ale żadna Niemiecka neofaszystka nie
          będzie mnie pouczać.
        • bravor Re: Jak Eryka szuka nazistow, to niech sobie przy 06.03.07, 10:41
          tzw. Związek Wypędzonych założony pzrez ss-manów, stał się schronieniem
          hitlerowskich bandytów, popierany był przez wszystkie dotychczasowe,
          demokratycznie wybrane niemieckie władze.
    • wejsunek Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 10:01
      Cholera...trzeba było jednak jak proponawał Stalin wyeliminować rasę germańską
      z Europy i byłby święty spokój..
      Co do Prus..to polecam książkę Wańkowicza :Na tropach smętka... wcale mi nie
      żal ludności Prus.. poczytajkcie jak traktowali tych mazurów co przyznawali
      sie do Polskości..
      a
    • aron2004 Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:02
      Erika jest jak Putin - jak jej się coś nie podoba to znaczy że to jest dobre.
    • piemoncki [...] 06.03.07, 10:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • peterliberty Z NPD to przesada, ale co do DVU zgoda. 06.03.07, 10:09

    • rosjanki Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:15
      bogdantadus napisał:

      > Mimo mojej szczerej antypatii dla tej pani wylansowanej przez "wprost" na polit
      > yka przyznac musze, ze jej ocena kaczyzmu ma wiele... zbyt wiele punktow styczn
      > ych ze stanem faktycznym.
      ______________________________

      Ma pan racje: kaczysci to samo co faszysci z tym tylko, ze to tylko poczatek kaczyzmu (czytaj: faszyzmu) w Polsce.
      • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 14:16
        rosjanki napisał:

        > Ma pan racje: kaczysci to samo co faszysci z tym tylko, ze to tylko poczatek
        ka
        > czyzmu (czytaj: faszyzmu) w Polsce.

        Czemu ty sowiecka krowo obrażasz Polskę?
        • ilanek Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 16:22
          bravor napisał:

          >
          > Czemu ty sowiecka krowo obrażasz Polskę?

          Wstyd, ile Ty masz lat, bravor ?
    • rmichal2 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 10:17
      Ciekawe że to w Polskim Parlamencie zasiadają dwaj posłowie z Mniejszości
      Niemieckiej podczas gdy w Niemczech nie ma żadnych przedstawicieli polskich w
      Bundestagu. Czy niemieccy neofaszyści dopuściliby jakąś mniejszość do do
      parlamentu wątpię.
    • wicy Gadu-gadu...pitu-pitu... 06.03.07, 10:21
      ...a Niemcy i tak robią swoje i odzyskują mienie ZAGRABIONE im przez Polaków! I
      dalczego Polacy nie są zainteresowani odprężeniem?? Polacy! Odprężcie się kiedy
      oni przyjdą nocą, paragrafem w drzwi załomocą i wyzwolą Was z ciężkiego
      brzemienia własności. Pozostanie Wam już tylko... ręka w nocniku.
      • paralela1 Pani Steinbach zapomniaa że gdy 06.03.07, 10:27
        Niemcy zaczęli przegrywać wojnę Hitler powiedział że przegrani zasługują na
        śmierć i totalne zniszczenie. Ich własny idol wydał na nich wyrok śmierci.
        Powinno się ją podać do sądu za porównywanie Polski do hitleroskich Niemeic, bo
        chyba nie wie jak wojna w ich wykonaniu wygladała wiec trzeba jej to
        przypomnieć.
        • bravor Re: Pani Steinbach zapomniaa że gdy 06.03.07, 15:04
          To są własnie Niemcy, rewanżyści zasiadają na ławach poselskich, niedługo
          neonaziści z NPD tam sie dostaną, a wypadną liberałowie z FDP, którym się
          amerykańska tarcza nie podoba. Nie zważając na odcienie, od czerwonego do
          brunatnego, wszyscy maszerują w jednym kierunku.
    • rmichal2 A Pani Steinbach 06.03.07, 10:27
      niech ma pretensje do niejakiego Joahima von Ribbentrop, który wynegocjował tak
      wspaniałą wojnę z Mołotowem, że później Niemcy musieli uciekać z manatkami
      przed Armią Czerwoną.
    • marekp1955 Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 06.03.07, 10:27
      Pani Steinbach jest członkiem CDU. Jeżeli członek CDU wygłasza takie mądrości,
      oznacza to, że CDU też nie odbiega daleko od tych partii w Niemczech, które są
      wymienione w tym artykule.
    • kwiecien45 Niemcy uciekli w obawie przed karą za swe zbrodnie 06.03.07, 10:33
      Zabrali w drogę swe małe dzieci.
      Toczyly się ciężkie walki, był mróz, masa dzieci nie przeżyla ucieczki.
      Dzieci te zginęły w efekcie zbrodni i okrutnej wojny rozpetanej przez ich
      rodziców.
      To na Niemcach spoczywa odpowiedzialnośc za ich śmierć.
    • bravor Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 10:33
      A czemuż to wętek przeniesiono na "kraj", czyżby stejbach i jej poronione
      niemieckie pomysły były sprawą krajowa? Ona już nasza krajanka, z Gdańska?
      • model.wieczniewczorajszy Sluszne spostrzezenie. Ale zla interpretacja 06.03.07, 10:49
        bravor napisał:

        > A czemuż to wętek przeniesiono na "kraj", czyżby stejbach i jej poronione
        > niemieckie pomysły były sprawą krajowa? Ona już nasza krajanka, z Gdańska?

        Sluszne spostrzezenie. Ale zla interpretacja. Nie Gdanska i nawet nie Rumi.
        Tylko bylego lotniska w Zagorzu (ktore wtedy nawet nie lezalo na obszarze Rumi).
        Rumia powstala dopiero w latach 50. jako zlepek Rumi wlasciwej, Szmelty, Bialej
        Rzeki, Janowa i terenow po bylym lotnisku w Zagorzu wlasnie.

        ---
        Model Wieczniewczorajszy
        • bravor Re: Sluszne spostrzezenie. Ale zla interpretacja 06.03.07, 10:53
          W sumie mała różnica, ale dzięki za uwagę.
    • 11tadeusz11 Zdecydowanie ma rację 06.03.07, 11:04
      Faszyzm odradza się w państwach byłych demoludów .
    • t_y_t_u_s Steinbach == Niekompetencja 06.03.07, 11:17
      A ja sie z ta ocena nie zgadzam. Jak ta pani chce jakiegos centrum to niech
      sobie je buduje. Niemcy maja prawo budowac sobie co chca na ich terenie. Nie
      zmienia to faktu ze takie centrum bedzie krytykowane nie tylko z polskiej ale
      takze z niemieckiej strony. A to jest wlasnie to z czym ta pani nie moze sobie
      najwyrazniej poradzic.

      Mojim zdaniem na centrum wspolne jest jeszcze za wczesnie. Wogole slowo centrum
      nie pasuje poniewaz wyraza samo w sobie jakas racje jedyna a tutaj chodzi o
      uwzglednienie roznych dramatow zyciowych.

      Ta pani jest rowniez posrednio poszkodowana i z tej znowu racji jej zdanie na
      ten temat nie jest objektywne. A to jest bardzo wazna kwestia.

      Jej porownania obecnego rzadu polskiego z radykalnymi partiami niemieckimi
      pokazuje ze brakuje jej podstawowego zrozumienia sceny politycznej polski i
      zaakceptowania polskiej suwerennosci.

      Najbardziej denerwuja mnie wypowiedzi niektorych forumowiczow ktorzy biora kazda
      wypowiedz zagraniczna jako instancje wyzsza. Prosze nie zapominac ze ta pani to
      drugo klasowa postac niemieckiej polityki ktora politykom wyszej rangi moze
      conajmiej lizac piety po pracy. Zarowno polskim jak i niemieckim.
      • ilanek Re: Steinbach == Niekompetencja 06.03.07, 11:21
        t_y_t_u_s napisał:

        > Najbardziej denerwuja mnie wypowiedzi niektorych forumowiczow ktorzy biora kazd
        > a
        > wypowiedz zagraniczna jako instancje wyzsza. Prosze nie zapominac ze ta pani to
        > drugo klasowa postac niemieckiej polityki ktora politykom wyszej rangi moze
        > conajmiej lizac piety po pracy. Zarowno polskim jak i niemieckim.

        Niestety, co z tego, że Merkel jest propolska, skoro rząd polski zamiast
        wykorzystać tę okazję traktuje ją, jakby była drugim Schröderem ?
        • t_y_t_u_s Re: Steinbach == Niekompetencja 06.03.07, 11:52
          Odpowiem moze wciagajac twoj post ponizej. Polska demokracja jest mloda i
          zeczywiscie nie zawsze polityka mlotem jest adekwatna ale niestety brakuje nam
          jeszcze obycia (uczymy sie :-)) co nie znaczy ze niektore racje sa sluszne.
          Merkel sie nie obrazi bo jest politykiem i ta kwestie rozumie.

          Trudno jest sobie poradzic z partnerem takim jak polska ktory zmienie poglady
          razem z rzadem diametralnie i nie mozna sie "nastawic" albo "zaplanowac". Niemcy
          propaguja raczej stabilnosc i dlatego jest im trudno zakceptowac emancypacje
          sceny politycznej polski.

          To jest rzeczywiscie delikatna sprawa ale tu juz mozna tylko gdybac kto ma racje
          a kto nie bo to sie dopiero okaze.
          • ilanek Re: Steinbach == Niekompetencja 06.03.07, 12:19
            Też tak myślę. W każdym razie Merkel, pochodząca z NRD, może rozumieć specyfikę
            Polski jak żaden kanclerz.
    • ilanek Straszne 06.03.07, 11:18
      Jak tu czytam co piszecie, to przerażenie mnie ogarnia. Czyżby ludzie na
      zachodzie twierdzący, że Polakom patriotyzm myli się z szowinizmem mieli rację ?
      Ile lat potrzeba, żeby wyzwolić się z myślenia kategoriami zaszczepionymi przez
      PRL ?
    • tornson Trudno się tym razem z panię Steibach nie zgodzić, 06.03.07, 11:21
      choć osobiście niezbyt ją lubię, to jednak w sprawie kaczyzmu ma 100% racji.
      • model.wieczniewczorajszy Re: Trudno się tym razem z panię Steibach nie zgo 06.03.07, 11:40
        tornson napisał:

        > choć osobiście niezbyt ją lubię, to jednak w sprawie kaczyzmu ma 100% racji.

        Nie, nie Masz racji taka "persona non grata" jak erika steinbach jest ostatnia
        osoba chodzaca po tym swiecie ktora mialaby jakiekolwiek prawo do oficjalnego
        osadzania moralnego rzadu Polski - panstwa poniekad suwerennego. Dalej - ktos
        tych PIS-owcow ostatecznie wybral. Trzeba bylo isc na wybory (to do tych 55%
        ktorzy nie poszli) i wybrac cos innego - obojetnie co - ale wybrac z wlasnej
        woli - a nie sprawe olac i pozniej jeczec.

        ---
        Model Wieczniewczorajszy
        • tornson Dobrze wiesz że głos jednostki nic nie znaczy. 06.03.07, 11:50
          Liczy się cały elektorat, jako zbita masa formowana przez propagandę medialną.
          PiS został kłamliwe wypromowany przez media jako partia socjalna, co w
          połączeniu z prostackimi i nieuzasadnonymi atakami medialnymi na SLD
          zaowoocowało niską frekwencją i dobrym wynikiem PiSu.
          • model.wieczniewczorajszy Re: Dobrze wiesz że głos jednostki nic nie znaczy 06.03.07, 12:48
            tornson napisał:

            > Liczy się cały elektorat, jako zbita masa formowana przez propagandę medialną.
            > PiS został kłamliwe wypromowany przez media jako partia socjalna, co w
            > połączeniu z prostackimi i nieuzasadnonymi atakami medialnymi na SLD
            > zaowoocowało niską frekwencją i dobrym wynikiem PiSu.

            Oczywiscie ze Masz racje pod tym wzgledem (ja dla przykladu glosowalem na Tuska
            - ale glosowalem). Doswiadczenia powyborcze umacniaja mnie w przekonaniu ze
            najglosniej szczeka owe 55% ktore i tak wszystko olewa. Czlowiek ciagle slyszy
            "k...a kogo to oni wybrali", "dobrze ze to nie bralem w tym cyrku udzialu" itp.

            Manipulacja, manipulacja - kazdy ma swoj rozum - i powinien go uzywac - i bronic
            praw obywatelskich - a do takich nalezy wolny wybor.

            ---
            Model Wieczniewczorajszy
          • poglodzio Re: Dobrze wiesz że głos jednostki nic nie znaczy 10.03.07, 14:34
            Jasne ataki na SLd nieuzasadnione, za afery,wysprzedanie majątku państwowego,
            wasalstwo na rzecz innych krajów, nie przeprowadzenie reform,brak wszelkich
            nowych pomysłów czy budowli, brak rozliczenia się z historią, najmieszy wzrost
            gospodarczy ( 1 procent w 2001 ) ich polityka przez 8 lat jak i lata wstecz
            była jak sejmu pod koniec istnienia I RP czyli bród,smród i ubustwo
    • chrisraf Wypedzenia sa i byly zbrodnia!!! 06.03.07, 12:26
      Sam pomysl wypedzen ludnosci niemieckiej datuje sie na rok 1848 r. Byl on
      czescia ideologii panslawizmu. Wszystkie osoby narodowosci niemieckiej mialy
      byc wedlug tego pomyslu wysiedlone na zachod od lini Szczecin-Triest. I... tak
      sie stalo.

      Podczas konferencji w Wersalu delegacja polska rzadala nie tylko prawowitych
      ziem polskich jak np. tereny Wielkopolski, lecz tez Slask, Pomorze Zachodnie
      i ...Prusy Wschodnie. Owczesny Königsberg mial stac sie wolnym miastem. Z tym
      nonsensem wystepowal niejaki pan...Dmowski. W latach miedzywojennych rzadania
      te sie nasilaly. Szly tak daleko, ze Niemcy podczas kryzysu roku 1933 r., w
      ktorym tylko dzieki zdecydowanej postawie Francji i Wielkiej Brytanii (i
      potepieniu polskiego rzadu na terenie miedzynarodowej), wojska polskie nie
      wkroczyly do Prus Wschodnich, byly gotowe ewakuowac...Slask!

      Malo kto z dzisiejszych historykow przytacza slowa pewnego artysty-malarza i
      pozniejszego marszalka Polski Rydza-Smiglego:“Niemcy moga robis co chca. Wojny
      nie powstrzymaja“. Jego odpowiednik w roli g(l)ownodowodzacego, inny artysta-
      malarz, wcielil w zycie paranoidalna ideologie „rasy panow“.

      Malo jest znane sa nasteone fakty

      14 VIII 1941 najpierw USA i Wielka Brytania, a 24 IX 1941 takze Francja i
      owczesny Zwiazek Radziecki podpisaly tzw. Karte Atlantycka by uregulowac
      powojenna problematyke terytorialna. W niej zobowiazaly sie, czytamy:“...ze po
      wojnie nie beda wprowadzone zadne zmiany terytorialne, ktore stalyby w
      przeciwienstwie do woli przez nie zamieszkalych ludow“.

      Dotyczylo to w s z y s t k i c h ludow, takze ludu polskiego!!!

      Konferencja w Poczdamie odbywala sie od 17 VII- 2 VIII 1945 r. Brali w niej
      udzial: prezydent USA, H. Truman, premier ZSRR, J. Stalin i premierzy Wielkiej
      Brytanii W. Churchill (do 25 VII) oraz C. Attlee (od 28 VII). Towarzyszyli im
      ministrowie spraw zagranicznych
      J. F. Byrnes, W. Molotow i A. Eden, potem E. Bewin. Od 24 VII w Poczdamie
      przebywala delegacja polska Tymczasowego Rzadu Jednosci Narodowej z miedzy
      innymi B. Bierutem, E. Osobka-Morawskim, S. Mikolajczykiem zaproszona w celu
      k o n s u l t a c j i (!!!). P O konsultacjach, na mocy decyzji mocarstw
      przekazano pod a d m i n i s t r a c j e polska 103 tys. Km² ziem
      niemieckich. Definitywna delimitacje ODLOZONO DO PRZYSZLEJ KONFERENCJI
      POKOJOWEJ (rozdz. VIII, pkt. B protokolu, i rozdz. IX, pkt. B komunikatu),
      ktora sie nigdy nie odbyla. Ponadto postanowiono przesiedlic ludnosc niemiecka
      z terenow znajdujacych sie pod administracja polska i sowiecka, jak i z terenow
      Czechoslowacji i Wegier „w sposob uporzadkowany i ludzki“.
      Nie trzeba byc geniuszem prawnym, zeby zauwazyc, ze tutaj zlamano wczesniej
      uchwalona Karte Atlantycka. No ale coz, silniejszy ma zawsze racje.

      Powolujac sie na konferencje poczdamska mamy juz pierwszy szkopul. Drugim jest
      wypowiedz szefa PKWN, Edwarda Osobki-Morawskiego z 30 VIII 1944 (!). „Nie
      chcemy miec zadnej mniejszosci narodowej w momencie gdy bedziemy przejmowac
      Prusy Wschodnie“. Ten facet byl chyba jasnowidzem i to na rok przed Poczdamem!

      29 I 1945 pelnomocnik rzadu na wojewodztwo slasko-dabrowskie, gen. Aleksander
      Zawadzki zarzadzil „ likwidacje wszelkich sladow okupacji niemieckiej i dla
      zamanifestowania polskosci slaska:“ Dal tym wladzom administracyjnym wolna reke
      do wypedzenia ludnosci, ktora nie raz od setek lat mieszkala na Slasku .

      Od poczatku 1945 r. zaczal kwitnac handel....niewolnikami. Tak sprzedawano
      Niemcow / Slazakow np. do ZSRR za co otrzymywano pieniadze. Proponuje zapukac
      do IPN-u w Katowicach.

      W maju 1945 jeden z juz wymienionych komunistycznych pryncypalow, czlonek PKWN
      zadal wypedzenia wszystki Niemcow.

      Wojewoda slaski, gen. Aleksander Zawadzki w zarzadzeniu 88 z 18 VI 1945 napisal
      by „bezwarunkowo usuwac Niemcow z gospodarstw rolnych i odsylac za Odre i
      Nyse...“



      Odbywalo sie to wszystko PRZED POCZDAMEM!

      Dzisiaj defininiuje Miedzynarodowy Trybunal w Hadze taki „transfer ludnosci“
      jako czystke etniczna i pietnuje ja jako zbrodnie przeciwko ludzkosci...

      ...i tu mamy najwiekszy szkopul...


      Niejaki towarzysz Modzelewski 28 kwietnia 1946 r. podczas narady Krajowej Rady
      Narodowej powiedzial: „... ziemie zachodnie oddane nam w administracje,
      pozostana integralna czescia terytorium Rzeczpospolitej na zawsze.“

      Premier Mikolajczyk twierdzil :“Trzy wielkie mocarstwa zgodzily sie Polsce
      oddac te ziemie w administracje, a wnaszym rozumowaniu na zawsze“


      Niejaki pan J. Giertych wypowiedzial sie po wojnie, ze „przesuniecie granic
      Polski na Odre i Nyse bylo deklarowanym celem polskiej narodowej
      demokracji.“

      Czy sie to komus podoba, czy nie wypedzenia byly zbrodnia przeciwko ludzkosci!
      • ilanek Re: Wypedzenia sa i byly zbrodnia!!! 06.03.07, 12:43
        chrisraf napisał:

        >
        > Malo jest znane sa nasteone fakty
        >
        [...]

        Wszystko to prawda, ale swoją drogą nie chcę myśleć co by było, gdyby Niemcy
        wygrali wojnę i gdyby to oni, a nie alianci pisali historię.
        • chrisraf Re: Do Ilanek 06.03.07, 13:32
          Hitler nikomu nie spadl z nieba. KGB prowadzilo go pod
          pseudonimem "Lodolamacz". Czyz nie Roosvelt byl za neutralnoscia, a w koncernie
          niejakiego Henry`ego Forda Hitler byl do 1942 roku najlepszym klientem. Juz
          zapomniano, ze dziadek dzisiejszego prezydenta USA ze swoim bankiem Brown
          Brodes finansowal te straszna wojne i posiadajac na Gornym Slasku zaklady stali
          zatrudnial do niewolniczej pracy wiezniow obozu zaglady Ausschwitz. Firma IBM
          dostarczala hitlerowcom urzadzenia do rejestracji osob wyznania mojzeszowego.
          Czy to nie amerykanska firma Standoil Oil Co. of New Jersey dostarczala i
          produkowala gaz Cyklon B dla Ausschwitz?

          Nie chetnie sie mowi o wydanie spiskowcow w okol grafa von Staufenberga chordom
          Hitlera przez wywiad brytyjski...

          itd...



          • bravor Re: Do Ilanek 06.03.07, 13:49
            Ty wierzysz w te mondrości,które zaserwowałeś? Z jakiej broszury NPD to
            ściągnąłeś? A jak masz jakieś pretensje to wypad do Moskwy, baranie.
            • chrisraf Re: Do Bravor 06.03.07, 14:09
              Szanowny Panie,

              polecam Wielka Encyklopedie PWN, powszechnie dostepne leksyka i literature
              fachowa w jezykach angielskim, polski, niemieckim, franzuzkim i wloskim.
              Znajdzie Pan tam wystarczajaco na ten temat. Jesli koniecznie Pan sobie zyczy
              podac tytuly i autorow, moge Panu te przyjemnosc sprawic. Znam te tematyke, bo
              mam z nia po niekad zawodowo do czynienia.

              A jak ma Pan jakies zastrzezenia "to wypad do" ksiegarni, baranie!

              Ucz sie wacpan!
              • bravor Re: Do christa 06.03.07, 14:18
                ty baranie masz pretensje, nie ja, więc jak masz pretensje to wypad do moskwy,
                baranie.
                • chrisraf Re:Ucz sie wacpan! 06.03.07, 15:31
                  Do ksiegarni, do internetu szkoly ale gazu!!!

                  W Polsce mozna byc doprawdy dumnym z tolerancji!

                  Nie mialem zaszczytu pic z Panem bruderszaftu, wiec pozostanmy przez pan, Panie
                  Baranie. Chcialbym tylko wiedziec, co ma Moskwa z moja wypowiedzia wspolnego?

                  Pozdrowienia, Panie Baranie!
      • model.wieczniewczorajszy Skutek a przyczyna 06.03.07, 12:43
        Skutek a przyczyna, zbrodnia a kara, premedytacja a zemsta, zimna kalkulacja a
        impuls. Zanim cokolwiek Napiszes Zapoznaj sie z rzeczywistoscia zawartoscia i
        ralacjami tych w/w hasel.

        Panslawizm. Jak juz cos takiego Wrzucasz i Zarzucasz to doinformuj sie wpierw.
        Polska jest i byla ostatnim krajem ktory byl zainteresowany koncepcja
        panslawistyczna. Wszystkie liczace sie kregi polityczne dazyly do "Polski
        Jagiellonskiej" - negujaca jakiekolwiek przewodnictwo rosyjskie (inaczej bylo na
        Slowacji, w Czechach, w Serbii i Bulgarii - tam i tylko tam idee panslawizmu
        trafily na podatny grunt).

        Pisanie o niby niemieckosci Triestu jest takze ktem wybitnej niewidzy badz
        skrajnego niemieckiego nacjonalizmu. To ze Triest byl baza marynarki wojennej
        Austo-Wegier i znajdujace sie tam stocznie budowaly okrety KuK wcale nie
        swiadcza ze bylo to miasto w jakims tak wzgledzie germanskie.

        Prosze nie falszowac historii, w fali ogolnej ochoty "przywalenia Polsce".

        Polska a panslawizm - to tak Papua-Nowa Gwinea a japonski high-tech.

        ---
        Model Wieczniewczorajszy
        • ilanek Re: Skutek a przyczyna 06.03.07, 12:46
          model.wieczniewczorajszy napisał:
          >
          > Polska a panslawizm - to tak Papua-Nowa Gwinea a japonski high-tech.
          >

          Jednak to o Karcie Atlantyckiej to szczera prawda. ~~~~
        • chrisraf Re: Skutek a przyczyna 06.03.07, 13:48
          > Skutek a przyczyna, zbrodnia a kara, premedytacja a zemsta, zimna kalkulacja a
          > impuls. Zanim cokolwiek Napiszes Zapoznaj sie z rzeczywistoscia zawartoscia i
          > ralacjami tych w/w hasel.

          Znam je dosc dobrze.

          Skutek i przyczyna.

          Niestety, ale Polska ma swoj "wklad" w wybuch II WS. Wystarczy zapoznac sie z
          dzialaniami dawnych wladz i ich ocene na parkiecie miedzynarodowym.


          > Panslawizm. Jak juz cos takiego Wrzucasz i Zarzucasz to doinformuj sie wpierw.
          > Polska jest i byla ostatnim krajem ktory byl zainteresowany koncepcja
          > panslawistyczna.

          Ach, tak? Wiec ten postulat nie pochodzi z roku 1848? Czy Dmowski i reszta byly
          postaciami marginalnymi? Ich pomysly dotyczace zachodniej granicy byly w
          okresie miedzywojennym podzielane przez wielu obywateli.

          "Wszystkie liczace sie kregi polityczne dazyly do "Polski Jagiellonskiej"

          No, prosze Pana, ale tu chyba nie ja jestem nie douczony. "Polska Piastow" byla
          celem narodowej demokracji, ktora zdawala sobie sprawe, ze "Polska Jagiellonow"
          nie miala szans na przezycie. Zacofanie cywilizacyjne Kresow Wschodnich bylo
          katastrofalne. Polska nie dysponowala ani jednym okregiem przemyslowym. Z tego
          powodu rozpetano przy pomocy regolarnych polskich oddzialow wojskowych wojne
          domowa na Gornym Slasku. Byl to swego czasu pomysl, o ktorym sam Pilsudski
          powiedzial:"Ja mam gdzies ten wasz Slask. Slask jest stara niemiecka kolonia!".

          "> Pisanie o niby niemieckosci Triestu jest takze ktem wybitnej niewidzy badz
          > skrajnego niemieckiego nacjonalizmu."

          Gdzie ja pisalem o "niemieckosci Triestu"? Prosze ctyc uwazniej!

          "Prosze nie falszowac historii, w fali ogolnej ochoty "przywalenia Polsce""

          Brak znajomosci wlasnej przeszlosci prowadzi do megalomanii, ksenofobii, pychy
          i nacjonalizmu.

          Pozdrowienia
          • model.wieczniewczorajszy Re: Skutek a przyczyna 06.03.07, 14:14
            chrisraf napisał:

            > Znam je dosc dobrze.

            Z tego co widze, raczej w aspekcie niemieckiej strony "nacjonalistycznej"

            > Niestety, ale Polska ma swoj "wklad" w wybuch II WS. Wystarczy zapoznac sie z
            > dzialaniami dawnych wladz i ich ocene na parkiecie miedzynarodowym.

            Kpisz Pan czy o droge Pytasz? To Niemcy dazyli do rewizji granic i kolejnego
            rozbioru. To Niemcy zadali Poznania i Pomorza i tego co im niby "zabrano".
            Regulacja Wersalska nie oddala Polsce wszystkich ziem zabranych bezprawnie w
            XVIII wieku. Przypominam ze Rzeczpospolita Szlachecka byla panstwem
            wielonarodowym - i jezyk nie odgrywa tu roli.

            > Ach, tak? Wiec ten postulat nie pochodzi z roku 1848? Czy Dmowski i reszta byly
            >
            > postaciami marginalnymi? Ich pomysly dotyczace zachodniej granicy byly w
            > okresie miedzywojennym podzielane przez wielu obywateli.
            >
            > "Wszystkie liczace sie kregi polityczne dazyly do "Polski Jagiellonskiej"
            >
            > No, prosze Pana, ale tu chyba nie ja jestem nie douczony. "Polska Piastow" byla
            >
            > celem narodowej demokracji, ktora zdawala sobie sprawe, ze "Polska Jagiellonow"

            Ale to nie Narodowa Demokracja sprawowala wladze w Polsce - tylko oboz
            Pilsudskiego. Polskie kregi byly wlasnie zainteresowane koncepcja jagiellonska,
            takze Dmowski (on uwzglednil relacja etniczne - zadal Pomorza, Wielkopolski -
            calej, Slaska Gornego z Opolem i Dolnego (okolice Namyslowa). Wygrala koncepcja
            Pilsudskiego (jagiellonska) dlatego zaangazowanie na wschodzie - to ze Litwini
            zdecydowali sie na niepodleglosc - bylo ich wolnym wyborem.

            > nie miala szans na przezycie. Zacofanie cywilizacyjne Kresow Wschodnich bylo
            > katastrofalne. Polska nie dysponowala ani jednym okregiem przemyslowym. Z tego
            > powodu rozpetano przy pomocy regolarnych polskich oddzialow wojskowych wojne
            > domowa na Gornym Slasku. Byl to swego czasu pomysl, o ktorym sam Pilsudski
            > powiedzial:"Ja mam gdzies ten wasz Slask. Slask jest stara niemiecka kolonia!".

            Kwestia interpretacji. Dla niemieckonacjonalistycznego swiatopogladu bedzie to
            ingerencja sil obcych. Dla zdrowomyslacych bedzie to zawsze powstanie. Gdyby
            wygrala koncepcja Dmowskiego i Polska zaangazowala sie takimi sami silami
            przeciwko Niemcom w 1922 jak przeciwko Rosji Radzieckiej - to granica na Odrze i
            Nysie stala by sie juz faktem najpozniej w roku 1923 - a Krolewiec bylby badz
            polski badz litewski.

            > Gdzie ja pisalem o "niemieckosci Triestu"? Prosze ctyc uwazniej!

            No przeciez Pisal Pan cos o linii z 1848 Szczecin - Trist. Czyzby byl Pan tu
            rowniez trybunem praw Wlochow z Triestu? Chcac tak zupelnie mimochodem zaprzac i
            Wlochow do walki o pojecie odwiecznej niemieckosci Mitteleuropy w rozumieniu
            niemieckiego nacjonalizmu?

            ---
            Model Wieczniewczorajszy
            • ilanek Re: Skutek a przyczyna 06.03.07, 16:19
              model.wieczniewczorajszy napisał:

              > Przypominam ze Rzeczpospolita Szlachecka byla panstwem
              > wielonarodowym - i jezyk nie odgrywa tu roli.

              Tak ? To ciekawe czemu zajęliśmy Litwinom Wilno ? Czy nie właśnie ze względów na
              narodowość i język jego mieszkańców ? Czy Polacy przypominają sobie o
              wielonarodowości tylko wtedy, kiedy im wygodnie ?
            • chrisraf Re: Skutek a przyczyna 06.03.07, 20:22
              > Z tego co widze, raczej w aspekcie niemieckiej strony "nacjonalistycznej"

              Absolutnie nie! Zajmuje sie historia stosunkow polsko-niemieckich i mam dosc
              chlodne podejscie do faktow. To, co napisalem nie pomniejsza winy Niemiec.
              Pozwala jednak spojzec pod innym katem na te hekatombe. Odpowiednich wnioskow
              polska strona nie wyciagnela. Znamienne jest przyslowiowe wolanie samotnika na
              pustyni Jana Jozefa Lipskiego w jego ksiazce "Powiedziec sobie wszystko".

              Do dzisiaj jest w Polsce pomijany "wklad" w rozpetanie IIWS. Jest to jednym z
              najwiekszych tabu tego kraju.

              "> Kpisz Pan czy o droge Pytasz? To Niemcy dazyli do rewizji granic i kolejnego
              > rozbioru. To Niemcy zadali Poznania i Pomorza i tego co im niby "zabrano"."

              Nie kpie. W glownej mierze sprawa dotyczyla Wolnego Miasta Gdanska i Gornego
              Slaska. Biorac pod uwage, ze ten ostatni od wiekow nie byl czescia RP, lecz od
              1335 r. czescia Swietego Cesarstwa Rzymskiego (Narodu Niemieckiego), Polska nie
              miala zadnej podstawy, by sie go domagac. Podobie bylo z Gdanskiem, gdzie 96%
              ludnosci stanowili Niemcy.

              Jesli chodzi o Wielkopolske i Pomorze to jak najbardziej rzadania Niemieckie
              mialy bardzie podstawy ekonomiczno-strategiczne niz historyczne.

              "Regulacja Wersalska nie oddala Polsce wszystkich ziem zabranych bezprawnie w
              > XVIII wieku. Przypominam ze Rzeczpospolita Szlachecka byla panstwem
              > wielonarodowym - i jezyk nie odgrywa tu roli."

              Oczywiscie Polska nie otrzymala wszystkich ziem. Ale czy rozbiory nie doszly do
              skutku za zgoda polskiej szlachty?

              " Ale to nie Narodowa Demokracja sprawowala wladze w Polsce - tylko oboz
              > Pilsudskiego. Polskie kregi byly wlasnie zainteresowane koncepcja
              jagiellonska,> takze Dmowski (on uwzglednil relacja etniczne - zadal Pomorza,
              Wielkopolski -> calej, Slaska Gornego z Opolem i Dolnego (okolice Namyslowa).
              Wygrala koncepcja Pilsudskiego (jagiellonska) dlatego zaangazowanie na
              wschodzie - to ze Litwini zdecydowali sie na niepodleglosc - bylo ich wolnym
              wyborem."

              Endecja byla jednak wazna sila polityczna, majaca wielu zwolenniko. Faktycznie,
              za czasow "panowania" marszalka Pilsudskiego mozna bylo nazwac polityke
              zagraniczna Polski jako dosc rozsadna. Nie bez powodu jest on zauwazany, obol
              krola Jana III Sobieskiego jako najwiekszy maz stanu. Sam takze jestem tego
              przekonania. Jednak tez i on niezbyt duzo wskoral w polityce wewnetrznej
              dotyczacej mniejszosci narodowych. Po smierci marszalka, od 1935 r. mozna
              zaobserwowac polska "wolna amerykanke". Wystarczy spojzec na ministra spraw
              zagranicznych Jozefa Becka i marszalka Rydza-Smiglego. Obydwoje przyczynili sie
              do rozpetania tej straszliwej katastrofy. Ciekawy jest fakt, ze po ucieczce do
              Rumunii nie zezwolono im na wyjazd do Wielkiej Brytanii. Beck zmarl w obozie
              dla internowanych. Rydz-Smigly wrocil do Warszawy gdzie w 1941 r. zmarl.
              Pochowany zostal na Powazkach pod nazwiskiem Adam Zawisza. Jego zona zostala w
              1946 r. zastrzelona w poludniowej Francji. Biorac pod uwage kilka nie udanych
              zamachow na Rydza, ktore z "wdziecznosci" bardzo prawdopodobnie przeprowadzili
              polscy oficerowie, mordersto jego zony mozna z duza pewnoscia zakwalifikowac
              jako "wykonanie wyroku". Sa to jednak tylko moje przypuszczenia.

              Dziwi mnie Pana argumentacja. Z jednej strony oskarza Pan o chec rewizji granic
              Niemcy i pomija Pan taka sama chec Polski w stosunku do Niemiec. Dziwna logika!

              "> Kwestia interpretacji. Dla niemieckonacjonalistycznego swiatopogladu bedzie
              to ingerencja sil obcych. Dla zdrowomyslacych bedzie to zawsze powstanie. Gdyby
              wygrala koncepcja Dmowskiego i Polska zaangazowala sie takimi sami silami
              przeciwko Niemcom w 1922 jak przeciwko Rosji Radzieckiej - to granica na Odrze
              i Nysie stala by sie juz faktem najpozniej w roku 1923 - a Krolewiec bylby badz
              polski badz litewski."

              I widzi Pan, nie odmawia Pan Polsce zbrojnej korektury granicy z Niemcymi. Malo
              do tego tez nie doszlo. Jak pisalem w 1933 r. polskie oddzialy byly gotowe do
              wkroczenia do Prus Wschodnich i Wolnego Miasta Gdansk. Niemcy brali w tym
              czasie nawet ewakuacje Slaska pod uwage. Brak zgody Francji i ostry protest
              dawnego ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii sir`a John`a Simona`a na
              forum Ligii Narodow zachamowaly rozwuj wydarzen na kilka lat.
              Ciekawa jest w tym kontekscie wypowiedz owczesnego ministra wojny gen.
              Kasprzyckiego z 18 maja 1933 r. Podczas narady sztabow generalnych na pytanie
              Francuzow dlaczego Polska nie posiada wystarczajacych fortyfikacji na
              zachodniej granicy, Kasprzycki; odpowiedzial: „...bo mamy zamiar prowadzic
              wojne z marszu i od poczatku operacji wedrzec sie na terytorium Niemiec“.

              Dopiero w latach 50-tych strona Francuzka przyznala sie do tajnych planow
              wojennych obydwu panstw przeciwko Niemcom.

              Troche sie Pan osmiesza piszac o "dla niemieckonacjonalistycznego swiatopogladu
              bedzie to ingerencja sil obcych. Dla zdrowomyslacych bedzie to zawsze powstanie"

              Podsumowywujac wyniki plebiscytow ukazuja one niekorzystny rezultat dla Polski.
              Polska nie wygrala ani jednego.

              Alianci zaakceptowali wole ludnosci zamieszkujacych te tereny za wyjatkiem
              Gornego Slaska. Tu doszlo do zacieklych walk pomiedzy dowodzonym przez gen.
              Höfera OSSS (Oberschlesischer Selbstschutz) oraz oddzialami polskimi, czesto
              wspieranymi przez jednostki francuskie. W podrecznikach i encyklopediach
              polskich spotyka sie okreslenie „Powstania Slaskie“. Niestety z powstaniami
              slaskimi, takimi jak powstanie tkaczy slaskich nie mialy one nic wspolnego.
              Mamy tutaj w najlepszym wypadku do czynienia z wojna domowa wywolana przez
              strone polska. Podczas 60-cio dniowych walk w roku 1921 strona polska stracila
              1.218 zabitych, 794 ciezko i kilkuset lekko rannych. Po stronie niemieckiej
              padlo 1.176 zolnierzy, 643 zostalo ciezko, 400 lekko rannych. Do tego dochodza
              straty francuskie w walkach z Niemcami oraz straty wloskie poniesione w walkach
              z jednostkami polskimi. Nie wolno pominac takze ofiar cywilnych oraz sadow
              wojskowych Korfantego.

              Wystarczy sie zapoznac ze struktura tego "powstania".

              Sztab i centrum planowania znajdowaly sie pod dowodztwem gen. Szeptyckiego w
              Krakowie. Dowodztwo operacyjne powierzono maj. Mielzynskiemu (poznaniak).
              Z Warszawy oddelegowano
              800 oficerow
              7.000 regularnych zolnierzy

              do tego

              trzy pociagi pancerne ("Korfanty", "Lew" i "Pieron"), niektore zrodla mowia
              nawet o siedmiu.

              50 dzial
              40.000 karabinow
              160 samochodow i ciezarowek
              66 wozow opancezonych
              60 motocykli
              250 rowerow

              Do tego dochodza wsparcie finansowe w wysokosci 200.000.000 Marek, lekarstwa,
              srodki opatrunkowe, zaplecze bojowe i wsparcie sil francuzkich.

              W okresie miedzywojennym Maciej Mielzynski opublikowal ksiazke, w ktorej pisze,
              ze te akcje zbrojna przygotowywaly i przeprowadzily kregi nie zwiazane ze
              Slakiem.

              Jednoznacznie nie mozna sie wyrazic.


              No przeciez Pisal Pan cos o linii z 1848 Szczecin - Trist. Czyzby byl Pan tu
              > rowniez trybunem praw Wlochow z Triestu? Chcac tak zupelnie mimochodem
              zaprzac i Wlochow do walki o pojecie odwiecznej niemieckosci Mitteleuropy w
              rozumieniu niemieckiego nacjonalizmu?

              Nie jestem zadnym trybunem. Pisalem o postulacie z roku 1848 r.
              Do zadnej walki nikogo nie zaprzegam. Coz za nonsens. Pisze o sprawach malo
              wygodnych.

              Tak na marginesie, Pan wie, ze dzisiejszy jezyk polski, chociaz nalezy do
              jezykow slowianskich posiada najwiecej slow pochodzacych z jezyka
              niemieckiego: kruzganki (Kreuzgang), wichajster (wie-heist-er=dingsda), majster
              (meister), kielnia (Kelle), murarz (Maurer), cegla (Ziegel), rytmajster
              (Rittmeister), druk (Druck), burmistrz (Bürgermeister), ratusz (Rathaus),
              knajpa (Kneipe), fotoaparat (Fotoaparat), kartofle (Kartoffeln) i wiele
              innych. Zaskakujace jest, ze jezyk niemiecki nie zawiera nawet czesciowo tylu
              slow pochodzenia polski
              • chrisraf Re: cd. 06.03.07, 20:25
                pochodzenia polskiego, co polski pochodzenia niemieckiego. Wnioskowac z tego
                mozna, ze rozwoj cywilazyjny Polski promieniowal glownie z zachodu, z ziem
                niemieckich.

                Ciekawostka tez jest, ze czcigodny Krakow zostal zalozony na prawie niemieckim,
                a w sredniowieczu polugiwano sie tam jezykiem niemiecki.

                Lezy na moim biurku przedruk pierwszej chroniki swiata z 1463 roku. Na jednej z
                map czytam Germania Magna. Napis umieszczony jest miedzy Ader (Odra) i Vistula
                (Wisla).

                Ciekawe nie prawda?

                Pozdrowienia


        • chrisraf Re: Jeszcze to 06.03.07, 14:01
          > Skutek a przyczyna

          Na ten temat mozna sie zapoznac przy pomocy miedzynarodowych zrodel.

          "zbrodnia a kara"

          W swietle prawa nie istnieje cos takiego jak wina, kara zbiorowa. Po za tym
          chyba Pan/Pani nie czytala mojego postu dotyczocego sytuacji prawnej.

          "premedytacja a zemsta"

          Np. ostrzelanie osobowych samolotow niemieckich podczas lotow do i z Königsberg
          28.sierpnia 1939 to "premedytacja" czy "zemsta". Jak Pan/Pani kawalifikuje
          wywlaszczanie wlasnosci niemieckiej w Polsce? Nie wiem czy jest znane, kto jako
          pierwszy zabronil jezyka drugiego panstwa na swoim terytorium i potem takze w
          kosciolach. Podpowiem - niestety nie byla to Rzesza...

          "zimna kalkulacja a impuls"

          O ile oddzialy niemieckie mordowaly celowo i zorganizowanie, "na rozkaz", to
          jednoszki polskie i sowjeckie robily to czesto dla zaspokojenia trybow.
          Przykladem moga sluzyc niedobitki II Armii LWP rozgromione w kwietniu 1945 r.
          przez wojska gen. Schörnera lub polski oboz koncentracyjny w Lambinowicach.

          "Zanim cokolwiek Napiszes Zapoznaj sie z rzeczywistoscia zawartoscia i
          > ralacjami tych w/w hasel."

          Dosc dokladnie zapoznalem sie z zawartoscia zrodel i relacjami z tamtych lat.

          Pozdrowienia
          • prawdziwek1 Re: Jeszcze to 06.03.07, 17:07
            chrisraf-Polski obóz był nie tylko w Łmbinowicach,ale i w
            Auschwitz,Birkenau,Treblince,Sobiborze,Chełmnie i innych miejscowościach gdzie
            Polacy mordowali niemców za pomocą gazu Zyklon B .Napadli też na niemiecką
            radostacje w Gliwitz i dlatego Hitler w samoobronie musiał uderzuć na
            Polskę,mordując 6 mil.20 tyś. zbrodniarzy Polskich jako odwet za napaść na
            pokojowo usposobione Niemcy-nie słyszałeś o tym.
            • chrisraf Re: Do Prawdziwek! 06.03.07, 20:39
              Wiem, ze drwisz ze mnie. Postaram sie jednak sprecyzowac Twoja wypowiedz.

              "chrisraf-Polski obóz był nie tylko w Łmbinowicach,ale i w
              > Auschwitz,Birkenau,Treblince,Sobiborze,Chełmnie..."

              Oprocz Lambinowic istnialo jeszcze wiele innych obozow, jak np.:
              Swietochlowice, Jaworzno, Potulice czy Oswiecim (nie Ausschwitz). W Lesznie
              znajdowal sie oboz dla dzieci.
              Administracja obozow byla zoragnizowana w trzech centralach: Bydgoszcz,
              Warszawa, Katowice.

              "...miejscowościach gdzie Polacy mordowali niemców za pomocą gazu Zyklon B"

              Na terenie Polski, po wkroczeniu Sowjetow obozy zaglady przestaly istniec.
              Dalej istnialy obozy koncentracyjne i obozy pracy.

              "Napadli też na niemiecką radostacje w Gliwitz..."

              O ile mi wiadomo akcja nadzorowal sam Heydrich. Masz inne info?


              "...mordując 6 mil.20 tyś. zbrodniarzy Polskich jako odwet za napaść na..."

              Czy wiesz, ze nie istnieje do dzisiaj w Polsce rejestr polskich ofiar IIWS?
              Liczbe 6 milionow wproawdzil w obieg sam Gomolka. Reszta komunistycznych
              pryncypalow powtarzala ja nie zastanawiajac sie co gada. Nastepnie tez inni
              przejeli te wielkosc. Do dzisiaj nie zweryfikowano te liczby.

              Slyszales o tym?

              POzdrowienia

      • model.wieczniewczorajszy Re: Wypedzenia sa i byly zbrodnia!!! 06.03.07, 12:58
        Aha ... w swietle zaslepienia zagrozenia "panslawistycznego" zapewne przywodcy
        III rzeszy zdecydowali sie ratyfikowac Karte Atlantycka bedac zapewne jej cichym
        sygnatariuszem. Pewnie rowniez gdyby nie spisek
        panslawistyczno-demokratyczno-syjonsko-masonsko-socjalistyczno-komunistyczno-polski
        wzieli by udzial w amerykanskim programie dozbrajanie "lend-lease" i na koniec
        znalezli by sie w obozie zwycieskich aliantow. Ech ta historia, ech ci Niemcy z
        ich pedantyczna fobia podwojnego zabezpieczenia.

        ---
        Model Wieczniewczorajszy
      • poglodzio Re: Wypedzenia sa i byly zbrodnia!!! 10.03.07, 14:36
        Szczególnie wypędzenia jakie przeprowadzali niemcy, wypędzenia niemców były do
        przewidzenia ze względu na historię
    • szasza7 Tą steinbach należy olać na maksa i się nie zajmo- 06.03.07, 20:17
      wać jej wypowiedziami.To wszystko.
    • polani Re: Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszy 06.03.07, 21:28
      polacy Steinbach dostanie swoje alte heimat bo wy wszyscy uciekacje do NRF
      • babette666 chociaz jedna sie poznala i mowi otwarcie 06.03.07, 21:58
        bo w Polsce to wszystkiego sie zapra i wszyscy oprocz kaczynszczyzny klamia,
        normalka przeciez zyjemy w "kraju holoty"
        • polani Re: chociaz jedna sie poznala i mowi otwarcie 07.03.07, 07:28
          zgadzam sie gdie jest ta Idealana polska co byla w naszej biblotece w Natani
    • brzoza36 bogdantadus 07.03.07, 12:05
      Rób pod siebie , rób .
      Lizaniem pupy sąsiadom zajedziesz napewno daleko ...
      Niemcy ciągle uważają nas za motłoch (nasze 1000 lat historii)
      Rosjanie mają powiedzenie: Polak to nie narodowość , to profesja.
      Ty natomiast o kaczogrodzie , oj bo uwierze w niemiecko-rosyjskie opinie
    • prawdziwy.antonina Steinbach: Polski rząd jak niemieccy neofaszyści 12.02.08, 14:50
      nie znam większej neofaszystki niż ERYKA!Wredne to jak rzadko!Z jej
      twarzy to bije.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka