Dodaj do ulubionych

UE 20 lat za USA

06.03.07, 14:36
Unia jest 20 lat w tyle za USA
Financial Times, 06.03.2007

Rozwój gospodarczy Unii Europejskiej dopiero teraz osiąga poziom osiągnięty
przez USA ponad 20 lat temu. Jak wynika z raportu ogłoszonego przez
europejską organizację biznesową Eurochambres, Stany Zjednoczone już w 1985
roku notowały taki PKB na głowę mieszkańca, jak Europa obecnie.


R E K L A M A czytaj dalej







Wskaźnik zatrudnienia oraz poziom inwestycji w badania taki jak ma Unia dziś,
Stany Zjednoczone miały w 1978 roku, a nasz obecny poziom wydajności (czyli
PKB na głowę zatrudnionego) został w USA osiągnięty w 1989 roku. W konkluzji
raport stwierdza, że pomimo zeszłorocznego skoku wzrostowego i przyspieszenia
reform, Unii wciąż daleko do zrównania się z amerykańską potęgą gospodarczą.

Będzie to przykra lektura dla polityków UE podczas szczytu gospodarczego,
który odbędzie się w tym tygodniu w Brukseli. Zazwyczaj te spotkania kończą
się wezwaniem do dalszych reform i poprawy konkurencyjności europejskiej
gospodarki.

Autorzy studium postanowili ukazać przepaść rozwojową między dwoma blokami
poprzez wyliczanie, ile lat temu USA doszły do tegorocznych wskaźników
unijnych w różnych dziedzinach. Pierwszy taki raport Eurochambres
opublikowało 2 lata temu. Od tego czasu dystans dzielący oba kontynenty
jeszcze się zwiększył. Najbardziej drastycznie widać to na przykładzie
wydatków na badania naukowe – Europa zwiększyła swoje zapóźnienie w tej
dziedzinie z 23 do 28 lat.

Choć ta zmiana na gorsze może częściowo wynikać z rozszerzenia UE w 2004 r. o
10 mniej rozwiniętych krajów, odzwierciedla to przede wszystkim fakt
zwiększenia amerykańskiej przewagi na wielu płaszczyznach. Raport wysuwa
tezę, iż "Europa musiałaby dokonać kolosalnych wysiłków, aby do 2010 r.
osiągnąć poziom USA".

Jak wyliczają eksperci, aby dorównać Stanom Zjednoczonym w kwestii wydatków
na badania, kraje Unii musiałyby przeznaczać na nie corocznie 14 proc. więcej
pieniędzy aż do 2010 roku. Do osiągnięcia amerykańskiego PKB na głowę
niezbędny byłby ponad 8 procentowy roczny wzrost gospodarczy.

Tymczasem w zeszłym roku PKB w USA wzrósł o 3,3 proc. w porównaniu z 2,9
proc. średniego wzrostu w 25 krajach Unii. Raport zawiera przestrogę: "UE
rozwija się zbyt wolno, aby naprawdę liczyć się w światowym
współzawodnictwie".

Autor: Tobias Buck

Obserwuj wątek
    • bywales Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 15:09
      byles kiedys w usa?
      widziales ilu jest biednych, chorych psychicznie na ulicach?
      wiesz ile srednio pracuje europejczyk a amerykanin?
      wiesz ilu amerykanow siedzi w wiezieniach w porownaniu do krajow unii?

      sa rozne kryteria o ceny zycia, mozna tez powiedziec ze w chinach jest najlepiej
      bo maja najwieksza nadwyzke budzetowa na swiecie.
      • felusiak1 Chiny nie maja nadwyżki budżetowej 06.03.07, 17:06
        Chiny maja nadwyżkę rachunku bieżącego a to zupełnie inna para butów.
        Niemcy maja nadwyżke rachunku bieżącego mając pokaźny deficyt budżetowy.
        Biednych w USA nie brakuje, są ich miliony. Szczególnie widoczni są w
        supermarketach, kiedy kupują za bony żywnościowe. Nie maja na żywność ale na
        telefony, ipody i złota bizuterie nie brakuje im.
        W wiezieniach siedza głownie przestepcy i to nie za kradzież gumy do zucią,
        chyba, że uderzyli nożem wlasciciela tejze gumy.

        Czy twoim zdaniem w UE nie ma wiezień? Czy uwazasz, ze nie ma biednych?
    • grzegorz1948 Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 15:24
      Widzialem dwa filmy z zakladow pracy w USA.Pierwszy w GM w Detroit a drugi
      nakrecony przez jednego pracownika w przedsiebiorstwie macierzystym naszego
      zakladu.Na takim szrocie jak oni tam pracuja to w Europie mozesz moze jeszcze
      znalezc na dalekiej Syberii.A statystyka no coz jest cierpliwa i mozna nia
      manipulowac.Ostatnia wielka wpadka to byly badania lekarstw na probantach w
      Anglii:niemieckie lekarstwa ,amerykanska firma ktora te badania prowadzila i do
      tego w Anglii.Wszystko to bardzo podejrzane.
    • thannatos Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 17:09
      A co bedzie jesli wezmiesz pod uwage takie wskazniki:

      - umieralnosc noworodkow
      - przewidywana dlugosc zycia
      - procent bez ubezpieczenia zdrowotnego
      - procent bezdomnych
      - poziom "zadowolenia" z sytuacji zyciowej
      - procent populacji siedzacej w wiezieniach.

      Ile lat Europa jest w tych wskaznikach za USA?
      • thannatos Poza tym... 06.03.07, 17:49
        zwyczajny napisał:
        "Stany Zjednoczone już w 1985
        roku notowały taki PKB na głowę mieszkańca, jak Europa obecnie"

        Jesli juz sie upierasz, aby uznac "PKB na głowę mieszkańca" jako miernik
        "sukcesu" danego kraju, to pozwol, ze zadam Ci pytanie:

        Ile lat do TYLU sa USA za.... Luxemburgiem?
        en.wikipedia.org/wiki/Image:Top_20_GDP.png
        • felusiak1 Orgasmic kicking 06.03.07, 17:58
          www.eurochambres.be/PDF/pdf_press_2007/09-TimeDistanceStudy5Mar07.pdf
          FT opisuje raport Eurochambers. Poczytaj i głośno krzycz.
          • thannatos F. - twoje zycie seksualne mnie nie interesuje 06.03.07, 19:13
            felusiak1 napisała:

            > FT opisuje raport Eurochambers. Poczytaj i głośno krzycz.

            No to co, ze Eurochambers? To znaczy, ze mam przykucnac na jedno kolano i
            zachowac pobozne milczenie? Eurkolchoz i multi-kulti wraz z ich
            pseudoparlamentem i pseudorzadem (ktore praktycznie nie ma zadnej wladzy) nie
            odpowiadaja mi, bo w przeciwnym razie mieszkalbym pewnie pod Heidelbergiem lub
            Cambridge, a nie niedaleko, owszem, Cambridge, ale Cambridge, Massachusetts :D.

            Nie zmienia to jednak faktu, ze gospodarka europejska wybrala inny (bardziej
            socjalny, mniej "pokazowy") model niz amerykanska i porownywanie samych
            wskaznikow produkcji sens ma niewielki, jesli nie wspomina sie o innych
            aspektach zycia [wymienilem je powyzej].

            To raz. A dwa - kiedy ostatnio USA wcielily pol kontynentu krajow znajdujacych
            sie pod 50-letnia okupacja i rabunkiem ZSRR? Pozwolmy USA wcielic Meksyk, Paname
            i Honduras z Nikaragua i wtedy przerzucajmy sie wzrostem produkcji per capita....

            No i nadal zostaje sprawa Luxemburga....

            PS. Polecam opracowanie porownawcze zrobione z glowa, a nie z rozpaczliwym
            machaniem lapami:

            "Comparing the economic performance of the European Union and the USA does not
            lead one to conclude that America has the more dynamic economy, or that it has
            performed better in the past or will do so in future. The most crucial feature
            of the comparison’ is neither the growth nor the unemployment record of the US
            and the EU. It is, rather, that US growth, unlike that in the EU, is funded by a
            dangerously high mountain of foreign debt. US external indebtedness in turn is
            driven by the US house price bubble, enabling US consumers to spend more than
            they earn. Ironically, it is the EU which, together with China and Japan,
            continues to lend the money to the US which keeps their households spending and
            their economy growing.
            The truth is that neither side ‘wins’ in this beauty contest. Europe merely does
            less badly than the USA in some crucial respects. Yes, while it is true that the
            core Eurozone countries could perform far better, Germany, France and Italy have
            quite different problems - in comparison both to the US and to each other -
            which require quite different solutions. Anybody who claims that the US provides
            a model which the EU should copy needs to consider the basic economic facts of
            the case."
            www.federalunion.org.uk/europe/060610EuropevsAmerica.shtml

            Ale o tym rozmawiamy w innym watku (w ktorym po zadaniu pewnego pytania i mojej
            na nie odpowiedzi, zadziwajaco zamilkles):
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=57280697&a=58453950
            • felusiak1 Pianobójca? 06.03.07, 21:05
              thannatos napisał:
              > Nie zmienia to jednak faktu, ze gospodarka europejska WYBRAŁA.....

              W wolnych wyborach pewnie wybrała. thannatos daj sobie spokój z bzdetami.
              Porównując gospodarkę trzymajmy sie gospodarczych wskaźników.
              Jeśli chcesz porównywać stopień uszczęsliwienia to nie wyciagaj gospodarczych
              danych na poparcie.
              Oryginalna EU-15 jest gospodarczo daleko za USA, od kiedy "gospodarka wybrała
              mniej pokazowy model" w latach 70-tych.
              Panie kolego, wszystko kosztuje, nie ma nic za darmo, tak wiec europejski
              socjalizm jest piekny ale też kosztowny. Ktoś musi na to wszystko zarobić,
              prawda? Wydatki rosną a gospodarka stoi w miejscu, co oznacza, że coraz wieksza
              część PKB jest rekwirowana w formie podatków. Powoli płaszczyk staje sie za
              krótki...
              Pan profesor Irving jast ze szkoły Krugmana wobec czego nie uważa, że zdaniem
              cytuję "Comparing the economic performance of the European Union and the USA
              does not lead one to conclude that America has the more dynamic economy, or that
              it has performed better in the past (..)" odbiera sobie jakakolwiek wiarygodność.
              PS. Bujaj sie ile chcesz. Czytanie żródłowych blogów i forumowych katastrofistów
              to twoja specjalność.
              • w_ojciech Re: Pianobójca? 06.03.07, 21:10
                No to jak to jest? W PKB UE od kilkunastu miesięcy wyprzedza
                USA. Jeśli do tego weżmiemy pod uwagę wzięte na "kroplówkę"
                nowe kraje UE, to USA nie ma szans w przyszłości.

                USA to gospodarka no 2.
                • felusiak1 Re: Pianobójca? 06.03.07, 23:59
                  Wojtulku, cieszy mnie, że dopisuje ci doskonały humor.
                  Rzecz jasna gospodarka, która upada nie ma szans w przyszłości.

                  Ciekawe zatem dlaczego w tej kwitnącej Europie jest takie wysokie bezrobocie?
                  I dlaczego 221 mln ludzi wytwarza dokładnie tyle samo co 151 mln ludzi w USA?
                  W jaki sposób europejskie tempo wzrostu PKB, 2.8% może być wyższe niz
                  amerykańskie 3.3%.
                  • w_ojciech Re: Pianobójca? 07.03.07, 00:07
                    felusiak1 napisała:
                    > Ciekawe zatem dlaczego w tej kwitnącej Europie jest takie wysokie bezrobocie?
                    ========================================================
                    Bezrobocie jest liczone wg różnych metodologii. Znasz jakieś rzetelne porównaie
                    tego zjawiska w UE i USA?
                    =========================================================
                    > I dlaczego 221 mln ludzi wytwarza dokładnie tyle samo co 151 mln ludzi w USA?
                    > W jaki sposób europejskie tempo wzrostu PKB, 2.8% może być wyższe niz
                    > amerykańskie 3.3%.
                    ==========================================================
                    Chciałbym to zobaczyć, tzn. datę gdy PKB USA będzie większe od tego z UE.
                    • felusiak1 Re: Pianobójca? 07.03.07, 00:53
                      Bezrobocie liczone jest wszędzie tak samo. Chyba, że chcesz wierzyć że jest
                      inaczej, a temu nie jestem w stanie zaradzić.
                      W 2006 PKB UE wuniosło 12.82 bln a PKB USA 12.98 bln. czyli tyle samo.
                      Gorzej dla UE wyglada porównanie PKB na łeb. Tu europejczycy osiagaja jedynie
                      67% tego co amerykanie. No ale w UE jest i Rumunia i Niemcy zatem porównajmy
                      Niemcy. PKB na głowę 73% amerykańskiego. Bezrobocie 9.8%, dług publiczny 67% PKB
                      i deficyt budżetowy 2.6% PKB.
                    • manny_ramirez Re: Pianobójca? 07.03.07, 01:44
                      czytalem artykul ze gdyby liczyc bezrobocie w USA tak jak sie je liczy w UE to wychodziloby ze jest w USA negatywne:)
                • manny_ramirez Re: Pianobójca? 07.03.07, 01:43
                  Nie zartuj sobie Wojciechu. EU to umierajaca cywilizacja.
                  • w_ojciech Re: Pianobójca? 07.03.07, 23:11
                    manny_ramirez napisał:
                    > Nie zartuj sobie Wojciechu. EU to umierajaca cywilizacja.
                    ================================================
                    Zabawne, ale czytuję sprzeczne opracowania. W jednych UE jest
                    daleko za USA, a w innych odwrotnie. I w co tu wierzyć?
            • porque Luxembourg 07.03.07, 00:25
              thannatos napisał:
              > No i nadal zostaje sprawa Luxemburga....

              Gdybys chcial cos wiedziec, to dowiedzialbys sie z dziecinna latwoscia, ze 30%
              PKB Luxembourga wypracowywane jest przez pracownikow osciennych krajow, ktorzy
              kazdego dnia w liczbie setek tysiecy przekraczaja granice i pracuja w tym malym
              kraju. Statystycznie caly produkt dzielony jest tylko przez liczbe mieszkancow
              Luxembourga i "The Economist" juz dawno pisal, ze wartosc PKB tego kraju liczona
              jest niewlasciwie.
              • thannatos Re: Luxembourg 07.03.07, 01:14
                A jaki procent PKB USA jest wytworzony przez nielegalnych (a wiec nie
                wchodzacych w statystyki per capita) chicanos i dumb-polocks?

                Co kogo obchodzi KTO wytwarza PKB Luxemburga? A niech sciagaja gosci i z
                Australii - miejsca pracy sa w Luxemburgu i to LUXEMBURG ma PKB. A wartosc PKB
                liczone jest per capita mieszkanca.

                Zreszta na upartego USA w "GDP per capita" wyprzedzane jest przez kilka innych
                krajow wliczajac nie nalezace do Unii Szwajcarie i Norwegie, a nie mowiac juz o
                takim potentacie przemyslwoym jakim jest Katar. :D - to ile lat sa tymi krajami
                jest USA?
                • porque Re: Luxembourg 07.03.07, 01:23
                  thannatos napisał:
                  > A jaki procent PKB USA jest wytworzony przez nielegalnych (a wiec nie
                  > wchodzacych w statystyki per capita) chicanos i dumb-polocks?

                  Poszukaj i daj znac, byc moze nawet wiecej jak 30% :)) Polak potrafi...
                • felusiak1 Bermuda, thannatos 07.03.07, 06:21
                  Tam jeszcze lepiej i nie ma dojeżdżajacych do pracy z zagranicy.

                  Nie wstydzisz sie te bzdety wypacać. W Luxemburgu 60% pracowników to
                  dojeżdzajacy codziennie zza granicy. Wypracowuja PKB, przeliczany nastepnie na
                  414 tysiecy
                  stałych mieszkańców. Nielegalni w USA wliczani sa do tych 300 milionów, ponieważ
                  u nas nikt nie sprawdza legalności. Mieszkasz to cie wliczaja, dojeżdzasz z
                  Meksyku lub Kanady to cie nie wliczają. Myślisz, ze w USA dojezdża 60%?
                  Koniecznie powinienes pojechać na przykład do Niagara Falls i zobaczyc poranny
                  commute.
                  • thannatos Re: Bermuda, thannatos 07.03.07, 11:07
                    Nielegalni w USA wliczani sa do tych 300 milionów, poniewa
                    > ż
                    > u nas nikt nie sprawdza legalności. Mieszkasz to cie wliczaja, dojeżdzasz z
                    > Meksyku lub Kanady to cie nie wliczają.

                    Felusiak, alez zes bzdeta wypocil - aby kogos wliczac, trzeba najpierw wiedziec,
                    ze ten ktos w ogole istnieje.

                    Census Bureau nie ma pojecia ilu naprawde jest nielegalnych:
                    "Depending on the source, the numbers range widely - from about 7 million up to
                    20 million or more."
                    www.csmonitor.com/2006/0516/p01s02-ussc.html
                    ..wiec jak mozna ich prawidlowo wliczac do GDP per capita?

                    Dodaj sobie 20 milionow do populacji USA i nagle GDP per capita nie zacznie
                    wygladac az tak wspaniale wzgledem reszty cywilizowanego swiata.
                    • felusiak1 Re: Bermuda, thannatos 07.03.07, 14:41
                      thannatos, bzdety wypisujesz jeden po drugim, jak nakręcony.
                      Census Bureau nie wie czy ja jestem legalny. To nie jego zadanie.
                      Spisuje sie wszystkich po kolei nie pytajac o status.
                      Zatem jest nas 300 milionów w tym od 7 do 20 a może nawet 30 mln nielegalnych.
                      Nawet jesli przyjmiemy, dla dobra dyskusji, że należy dodac te 20 a nawet 30 mln
                      to GDP per capita z 43500 spadnie do 40500 lub do 39300.
                      To i tak więcej niż we wszystkich państwach Europy z wyjatkiem Luxemburga,
                      Norwegii i Irlandii.
                      Lepiej porozmawiajmy o smaku pieczywa i owoców.
                      • thannatos Re: Bermuda, thannatos 07.03.07, 15:30
                        > Spisuje sie wszystkich po kolei nie pytajac o status.

                        Felusiak, brniesz coraz glebiej.

                        Census Bureau nie SPISUJE wszystkich, bo nie ma takiej mozliwosci. To nie PRL
                        gdzie kazdy byl zobowiazany meldowac sie do wladz. Ono tylko PROBUJE spisywac
                        wszystkich. A brakujaca reszte (w tym nielegalnych immigrantow i populacje
                        miedzy spisami) OBLICZA uzywajac rownan matematycznych:
                        www.census.gov/population/www/documentation/twps0068/twps0068.html
                        www.census.gov/population/www/documentation/twps0001.html
                        czyli jego dane sa SZACUNKOWE, a nie RZECZYWISTE. Blad takiej metody wynosi
                        wlasnie plus-minus 10-20 milionow. Samo CB przyznaje sie do bledu rzedu 5-7 mln.
                        www.sciencenews.org/pages/sn_arc99/3_6_99/p153.jpg


                        > Nawet jesli przyjmiemy, dla dobra dyskusji, że należy dodac te 20 a nawet 30 ml
                        > n
                        > to GDP per capita z 43500 spadnie do 40500 lub do 39300.
                        > To i tak więcej niż we wszystkich państwach Europy z wyjatkiem Luxemburga,
                        > Norwegii i Irlandii.

                        To dane z konca zeszlego wieku? Bo moje dane wskazuja, ze nawet bez tej korekty
                        USA sa na miejscu 9 ZA Norwegia,
                        www.exxun.com/afd/ec_gdp_capita/wr_1.html
                        a jesli wezmiesz poprawke na te 9% nielegalnych to, spadna na miejsce 11 czyli
                        wcale nie az takie och i ach jak na jedyne supermocarstwo.

                        Poza tym nadal sugeruje wcielenie przez USA Meksyku, Panamy, Hondurasu i
                        Nikaragui, odczekanie kilku lat i porozmawianie o GDP per capita.
                        • thannatos PeeS 07.03.07, 15:40
                          Lektura:
                          www.newsmax.com/archives/articles/2001/3/15/202322.shtml
                          • felusiak1 Re: PeeS 07.03.07, 16:40
                            Juz nie mam siły. Kołek z ciebie jak sie patrzy.
                            Powiedzmy tak. Jest nas 300 milionów w tym od 7 do 97 milionów nielegalnie.
                            Wklejasz linki nie czytajac nic poza nagłówkiem.
                            • thannatos Re: PeeS 07.03.07, 18:26
                              > Powiedzmy tak. Jest nas 300 milionów w tym od 7 do 97 milionów nielegalnie.

                              Alez nie rybenko, jest Was "300 milionow (w tym czesc nielegalnie) + undercount
                              + sampling error", gdzie "undercount +s ampling error" rowna sie 5-20 mln.

                              > Wklejasz linki nie czytajac nic poza nagłówkiem.

                              Hmm, to raczej Ty konczysz na slowie www. Gdybys przeczytal link zobaczylbys, ze
                              cytuje:
                              "All the estimates based on samples were too low."
                              Od ostatniego spisu uplynelo 6 lat - Twoje przeswiadczenie o stanie
                              amerykanskiej populacji opiera sie na OBLICZENIACH CB, ktore najczesciej
                              zanizaja prawdziwy stan, a nie na stanie rzeczywistym. Po prostu.
                        • felusiak1 Rozmowa z klamką 07.03.07, 16:36
                          Ty masz zaciecie. Bzdety na bzdetach tylko po to aby pokazać jak źle jest a
                          nawet jeszcze gorzej.
                          Twoje dane są identyczne z moimi danymi i zapewne pochodza z mojego źródła.
                          www.cia.gov/cia/publications/factbook/rankorder/2004rank.html
                          W Europie tylko Luxemburg i Norwegia wyprzedzaja USA w GDP per capita.
                          Jesli dodamy 30 milionów USA w dalszym ciągy nie zostanie wyprzedzone przez
                          żadne dodatkowe europejskie państwo.
                          Wobec czego to co napisałem uprzednio zgadza sie z faktami.
                          Łaczne GDP tych dziesieciu wyprzedzajacych wynosi 4.5% amerykańskiego lub 50%
                          GDP stanu Nowy Jork, gdzie GDP per capita wynosi 52700.

                          Dlaczego nie napiszesz nam o tym jak Chiny rzucą swoje dolarowe rezerwy na rynek
                          i pogrzebia USA wraz z dolarem.


                          felusiakjeden
                          • thannatos Re: Rozmowa z klamką 07.03.07, 16:50
                            > Dlaczego nie napiszesz nam o tym jak Chiny rzucą swoje dolarowe rezerwy na ryne
                            > k
                            > i pogrzebia USA wraz z dolarem.

                            Bo kamikadze to specjalnosc japonska, a nie chinska.
                            • felusiak1 O, światełko sie zaswieciło... 07.03.07, 18:15

                              • thannatos Re: O, światełko sie zaswieciło... 07.03.07, 18:30
                                Czemu - czy ja chociaz raz stwierdzilem, ze Chiny z rozmyslem pograza USA?

                                Nie zabija sie kury, ktora znosi zlote jajka. Chiny robia wszystko, aby
                                podtrzymywac USA przy zyciu. To raczej USA, przez oslabianie dolara, robia
                                wszystko, aby wreszcie doprowadzic do tego krachu w Chinach - tego, co sie
                                bedzie dzialo, mamy maly przyklad obecnie na gieldach swiatowych.
                                • caesar_pl Re: O, światełko sie zaswieciło... 07.03.07, 19:09
                                  dochod na osobe do wydania jest przeciez w Europie duzo wyzszy niz w USA.Ze Amerykanie za swoj dochod wiecej kupia to tylko z tego powodu,ze buduja domy z plyty pilsniowej,kupuja chinszczyzne,japonskie auta i to wszystko na kredyt.Sami forsy nie maja nie wspominajac ze nawet tyle nie zarobia co wydaja...
                                  • felusiak1 No i iskrzy 07.03.07, 23:41
                                    No widzisz cesar, jak to mozna sobie wszystko w prosty sposób wytłumaczyć i z
                                    zadowoleniem pobujać sie w fotelu. Kawki sie napij.
                                    • w_ojciech Re: No i iskrzy 07.03.07, 23:44
                                      felusiak1 napisała:
                                      > No widzisz cesar, jak to mozna sobie wszystko w prosty sposób wytłumaczyć i z
                                      > zadowoleniem pobujać sie w fotelu. Kawki sie napij.
                                      =================================================
                                      No dobrze Felusiak,
                                      ale dlaczego Wy Murzynów bijecie?
                                      • felusiak1 Re: No i iskrzy 08.03.07, 04:45
                                        masz wojtek stare podręczniki. teraz murzyni bija nas.
      • explicit Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 18:45
        Nic szczegolnego , chyba ze zabronisz kolorowym cpac i strzelac do siebie ,
        to zmienisz umieralnosc noworodkow i przewidywana dlugosc zycia , procent
        populacji siedzacej w wiezieniach , a ilosc bezdomnych jesli zmienisz prawo
        i zaczniesz zamykac w zakladach psychiatrycznych , bo wiekszosc bezdomnych
        ma cos z deklem ,...

        Fakt ze istnieje duzy margines spoleczenstwa bez ubezpieczenia , nie znaczy
        to jednak ze ci bez ubezpieczenia nie maja dostepu do sluzby zdrowia , bo
        faktycznie to maja , ale nie korzystaja bo wymaga troche czasu i inicjatywy
        a po co , kiedy w razie kryzysu mozna skorzystac z "emergency" w szpitalach
        a podatnik zaplaci w takiej czy innej formie ,...

        Nie rozumiem o co ci chodzi , chcialbys zeby panstwo przejelo sluzbe zdrowia
        czy ubezpieczenia ? Nie spiesz sie tak , zanim odpowiesz spojrzyj jak panstwo
        wywiazuje sie z z zadania na przykladzie Walter Reed Army Medical Center
        (a to jest tylko czubek gory lodowej w calym systemie) , albo zobacz "sukcesy"
        FEMA w N Orleanie co zrobiono za grube miliardy zeby pomoc ludziom i porownaj
        z tym co zrobiono duzo szybciej , nizszym kosztem , prywatnych ubezpieczen ,...
        ==============================================================================
        A co bedzie jesli wezmiesz pod uwage takie wskazniki:

        - umieralnosc noworodkow
        - przewidywana dlugosc zycia
        - procent bez ubezpieczenia zdrowotnego
        - procent bezdomnych
        - poziom "zadowolenia" z sytuacji zyciowej
        - procent populacji siedzacej w wiezieniach.
        • thannatos Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 19:22
          Hmm - z calego Twojego wywodu wyciagam jeden wniosek - Amerykanin, zeby otrzymac
          to okreslenie, musi byc "nie-kolorowy" i "nie miec nic z deklem" - reszta to
          nie-Amerykanie i musza zostac wykluczeni ze statystyk dotyczacych USA.

          Podajcie sobie reke z osobnikiem "gieroy-asfalta" - on tak samo widzi te sprawy.

          Jesli zas chodzi o przejecie systemu zdrowotnego przez panstwo (co zreszta
          ABSOLUTNIE nie wynika z mojego postu i nie jest przeze mnie postulowane) -
          zerknij sobie na system zdrowotny Massachusetts i porownaj ze statystykami
          innych stanow. A potem porozmawiamy.
          • explicit Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 21:57
            Nie z mojego wywodu , a z danych statystycznych - Wystarczy spojrzec kto
            nabija statystyke , bo jesli 36 milionow czarnych i 40 milionow chicanos
            i latynosow (nie liczac ok 12 milionow nielegalnych "wetbacks") popelnia w
            sumie prawie 90 % przestepstw w Stanach to nie trzeba byc Einstein'em zeby
            miec jakis obraz - Porownaj dane a "black on black" crime , albo statystyki
            w spanish speaking minority , dodaj do tego przemyt i handel narkotykami ,
            od reszty odejmij Wietnamczykow ktorzy napie#dalaja sie wylacznie miedzy
            soba i ruska mafie o ktorej specjalnosciach poza prawem nie bede wspominal ,
            to jestesmy calkiem cywilizowani , znaczy sie biali ,...
            ==============================================================================
            Hmm - z calego Twojego wywodu wyciagam jeden wniosek - Amerykanin, zeby otrzymac
            to okreslenie, musi byc "nie-kolorowy" i "nie miec nic z deklem" - reszta to
            nie-Amerykanie i musza zostac wykluczeni ze statystyk dotyczacych USA.


            Zerknalem , zerknalem rowniez na Ma podatki , a teraz porozmawiajmy o kosztach
            zacznijmy od podatkow w twoim Stanie ,... Chcialbym pogadac z kims , kto uwaza
            ze stanowy czy federalny pierdzacy w stolek , zyjacy z podatnika , gryzipiorek
            wie lepiej odemnie , jak wydac moje ciezko zarobione pieniadze ??? Zacznij od
            tego jaki procent pozera stanowa administracja tych programow ,...
            ==============================================================================
            Jesli zas chodzi o przejecie systemu zdrowotnego przez panstwo (co zreszta
            ABSOLUTNIE nie wynika z mojego postu i nie jest przeze mnie postulowane) -
            zerknij sobie na system zdrowotny Massachusetts i porownaj ze statystykami
            innych stanow. A potem porozmawiamy.

            • thannatos Re: UE 20 lat za USA 06.03.07, 23:32
              explicit napisał:

              > Nie z mojego wywodu , a z danych statystycznych - Wystarczy spojrzec kto
              > nabija statystyke , bo jesli 36 milionow czarnych i 40 milionow chicanos
              > i latynosow (nie liczac ok 12 milionow nielegalnych "wetbacks") popelnia w
              > sumie prawie 90 % przestepstw w Stanach to nie trzeba byc Einstein'em zeby
              > miec jakis obraz - Porownaj dane a "black on black" crime , albo statystyki
              > w spanish speaking minority , dodaj do tego przemyt i handel narkotykami ,
              > od reszty odejmij Wietnamczykow ktorzy napie#dalaja sie wylacznie miedzy
              > soba i ruska mafie o ktorej specjalnosciach poza prawem nie bede wspominal ,
              > to jestesmy calkiem cywilizowani , znaczy sie biali ,.

              Ale statystyki nie mowia o "bialych Amerykanach", tylko o Amerykanach - tak jak
              statystyki europejskie nie mowia o "bialych Europejczykach" tylko zawieraja tez
              mmniejszosc arabska, pakistanska, turecka i cala "bezowa" reszte.

              I pozostaje Ci albo wymyslic jak nie-bialych pozbawic obywatelstwa
              amerykanskiego (sugeruje odszukanie miejscowego przedstawicielstwa Ku-Klux-Klanu
              lub jeszcze lepiej partii neo-nazi) albo przyzwyczaic sie do faktu, ze jak ktos
              mowi zbiorczo "Amerykanie" to ma na mysli nie tylko "waspow", ale tez
              "chicanos", "chincs" i "ghetto-niggas".

              > Zerknalem , zerknalem rowniez na Ma podatki , a teraz porozmawiajmy o kosztach
              >
              > zacznijmy od podatkow w twoim Stanie ,... Chcialbym pogadac z kims , kto uwaza
              > ze stanowy czy federalny pierdzacy w stolek , zyjacy z podatnika , gryzipiorek
              > wie lepiej odemnie , jak wydac moje ciezko zarobione pieniadze ???

              No tak, bo oczywiscie Ty z wlasnej nieprzymuszonej woli placilbys dobrowolne
              cotygodniowe skladki: wojsko, policje, ofiary klesk zywiolowych, nie mowiac juz
              o utrzymaniu parlamentu swojego kraju. Czlowieku - ocknij sie - nie ma kraju na
              swiecie, gdzie nie ma podatkow, wiec ZAWSZE ktos bedzie wiedzial "lepiej od
              Ciebie" na co Twoje ciezko zarobione pieniadze wydac. Kraje roznia sie tylko
              zakresem, na ktore te pieniadze wydaja i moze Ci sie ten zakres podobac lub nie.
              Ale samo Twoje stwierdzenie o wydawaniu Twoich pieniedzy przez "gryzipiorkow"
              jest zwykla anarchistyczna bzdura.
      • gieroy_asfalta Re: UE 20 lat za USA 07.03.07, 19:08
        umieralnosc noworodkow
        -średnia unijna, choć faktycznie wyższa niż w starej UE;
        przewidywana dlugosc zycia
        -średnia unijna;
        procent bez ubezpieczenia zdrowotnego
        -za to w UE trzeba bulić haracz na ZUS, dlatego w UE tak ciężko wystartować z
        firmą;
        procent bezdomnych
        -w USA domy i mieszkania są tanie, na dogodny kredyt, ale pijaków nie płacących
        czynszu się eksmituje, u nas nic takim zrobic nie można, płacą za niego de
        facto sąsiedzi;
        poziom "zadowolenia" z sytuacji zyciowej
        -a jak to obliczyć? zależy od aspiracji
        procent populacji siedzacej w wiezieniach
        -tam złodziej i bandyta siedzi w pierdlu, tam gdzie jego miejsce. W UE "sie
        resocjalizuje" i pasozytuje na zasiłkach.
        • thannatos Nie ma to jak lgac... 08.03.07, 18:54
          ... bez zajakniecia. Ponizej porownanie lgarstw g-a z faktami na podstawie
          AMERYKANSKICH danych:
          www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/ee.html
          www.cia.gov/cia/publications/factbook/geos/us.html


          gieroy_asfalta napisał:

          > umieralnosc noworodkow
          > -średnia unijna, choć faktycznie wyższa niż w starej UE;

          EU27 - total: 5.1 deaths/1,000 live births
          USA - total: 6.43 deaths/1,000 live births

          > przewidywana dlugosc zycia
          > -średnia unijna;

          EU27 - total population: 78.3 years
          USA - total population: 77.85 years

          > procent bez ubezpieczenia zdrowotnego
          > -za to w UE trzeba bulić haracz na ZUS, dlatego w UE tak ciężko wystartować z
          > firmą;

          A w USA trzeba "bulic" na Medicare i o zgrozo, wcale nie az tak duzo mniej niz
          na... hmm, ZUS? (dawno nie istnieje cos takiego) w EU. Z pieniedzy obecnie
          pracujacych utrzymywane sa w USA darmozjady na emeryturach. HANBA! Pozostaje
          postulowac, zeby po 65 roku zycia przyslugiwala tylko kulka w leb i to musi za
          nia zaplacic delikwent...


          > poziom "zadowolenia" z sytuacji zyciowej
          > -a jak to obliczyć? zależy od aspiracji

          Wyobraz sobie, ze sie da:
          "Life satisfaction and happiness is higher in Europe than any other part of the
          world."
          www.eubusiness.com/Employment/eurobarometer.92/

          > procent populacji siedzacej w wiezieniach
          > -tam złodziej i bandyta siedzi w pierdlu, tam gdzie jego miejsce. W UE "sie
          > resocjalizuje" i pasozytuje na zasiłkach.

          Hmm, czyzby w Chinach i Rosji tez sie "resocjalizowalo i pasozytowalo", bo tam
          tez jakos mniej w wiezieniach siedzi niz w USA... A nie pomyslales, ze to
          dlatego, ze w USA jest wieksza PRZESTEPCZOSC (mowie o powaznych przestepstwach)
          niz w krajach EU:
          en.wikipedia.org/wiki/Image:Map-world-murder-rate.svg
    • w_ojciech Stolica świata 06.03.07, 18:01
      Stolica świata
      Po zamachach Londyn nie poszedł w ślady Ameryki. Dzięki otwartości na imigrantów dziś nie ma sobie równych, także w branży finansowej
      Dziesięć lat temu wyglądało na to, że Londyn będzie grać drugie skrzypce, zaraz za Frankfurtem. Dziś stolica Wielkiej Brytanii przoduje w świecie, jeśli chodzi o modę, muzykę, sztukę, i gotowa jest przejąć od Nowego Jorku rolę światowego centrum finansowego.
      .........................
      Niebawem miasto może przejąć od Nowego Jorku rolę światowego centrum finansowego. Podczas tygodnia aukcji sprzedano tu dzieła sztuki o rekordowej wartości 392 milionów funtów, a prawdopodobny przyszły prezydent Francji prowadził w Londynie kampanię wyborczą. Można wyraźnie poczuć, że dzieją się tutaj sprawy ważne. To zjawisko dużo donioślejsze niż "Cool Britannia" lansowana dziesięć lat temu przez nową Partię Pracy. To jest po prostu potęga, przy której wszystkie inne metropolie wydają się nieco prowincjonalne.
      wiadomosci.onet.pl/1396011,2678,kioskart.html
      • vratislavia4 UE nigdy nie dogoni USA 06.03.07, 20:35
        Najciekawsze jest to ze kiedy niemcy , franca osiagaja wzrost na poziomie 0,5-0,8 PKB to sie oglasza
        WIELKI SUKCES
        W USA gdzie od dwoch dekag wzrost jest miedzy 3,5-8 % jak w czwartym kwartale 2005 roku jest
        normalna rzecza a jak wzrost spada do 2,5 % GDP to swiat zamiera bo zbliza sie recesja ...
        Ciekawe zjawiska i rozne standarty sie sie przyjmuje to samo jest z bezrobociem gdyby USA mialo
        bezrobotnych 11 % jak w UE to by prezydenta Busha nazwali nieudacznikiem , ale jak jest 4,5 % to i tak
        sie na nim psy wiesza a Europa osiagnela "sukces " bo udalo im sie zbic bezrobocie do 10%

        Dziwny ten swiat ?
        • w_ojciech Re: UE nigdy nie dogoni USA 06.03.07, 20:43
          Niemcy są prawie 4 razy mniejsze od USA i są no 1 w eksporcie.
          USA chyba nigdy nie dogonią w tej kategorii Niemców.
          Ostrożnie więc z tymi ocenami.
          www.nationmaster.com/graph/eco_exp-economy-exports

          • vratislavia4 jakie 4 ? 06.03.07, 20:52
            40 000 !!!!
            pamietaj ze USA zawsze Europie pomagalo i teraz tez tak jest
            Tylko ze jak europa z gooovna juz wyszla to sie chce na USA wypiac ( jak bida to do Zyda , jak po bidzie
            HoooY ci w doope Zydzie ) czy tak ma wygladac wspolpraca ?

            Lepiej zeby kraje z kultura zachodu trzymaly sie razem go dzicz ze wschodu i azjaci napieraja
            USA to i tak w wiekszosci anglosasi i przybysze z Europy ale strzez sie Indii i Chin bo sa w natarciu i
            zblizaja sie do granic europy z ruSSkiej strony

            • w_ojciech Re: jakie 4 ? 06.03.07, 20:59
              vratislavia4 napisał:
              > 40 000 !!!!
              ================================================
              USA ok 300 mln., a Niemcy ok. 80 mln. ludności.
            • grzegorz1948 Re: ratislavia4 06.03.07, 21:03
              Mylisz sie! Tak jak teraz jest aktywna w Europie "finansjera amerykanska" to
              nigdy nie byla.To dobrze!? Zobaczymy!Jezeli nas bomby nie oslepna.
            • tornson Państwo Środka lepsze od Dziczy z nad Potomaku. 06.03.07, 22:20
              Oni szanują inne kraje i nie wpieprzają się w ich wewnętrzne sprawy, a umowy
              międzynarodowe podpisują bez przystawiania przyłowiowego pistoletu do głowy.
              Zupełnie inaczej niż US-bandyci.
              USA pomagało Europie? Ciekawe kiedy?
              Za pokonanie Hitlera niepomiernie większe podziękowania należą się Stalinowi, a
              podczas IWŚ USA były tylko mięsem armatnim i nie przyczynili się do wygrania
              żadnej większej bitwy.
              Przyszłość Europy to partnerstwo z Rosją i dwubiegunowy świat Euroazja kontra
              Chiny, czas USrAńców się już skończył, wasze miejsce jest na śmietniku.
              • jj-kk USA lepsze od biedoty Chinskiej , nieuku ::))) 07.03.07, 00:44
                gdyby Amerykanie chcieli nam wystawic PELNE rachunki za pomoc
                w latach 1941-45 (wojna)
                i za pomoc w ramach planu Marshalla (1945-50)

                tobysmy dzisiaj wszyscy w Europie zyli w nedzy.
                Nieuku i ignorancie historyczny.
                • tornson W USA niedługo biedoty będzie więcej niż w Chinach 07.03.07, 11:14
                  W Chinach ludzie się bogacą, w USA realne płace wciąż spadają, a coraz więcej
                  ludzi żyje poniżej progu nędzy, bez dostępu do medycyny i podstawowych świadczeń
                  socjalnych. Ameryka niedługo dobrobyt będzie zapewniała tylko bardzo wąskiej
                  grupce oligarchów.

                  jj-kk napisał:

                  > gdyby Amerykanie chcieli nam wystawic PELNE rachunki za pomoc
                  > w latach 1941-45 (wojna)
                  > i za pomoc w ramach planu Marshalla (1945-50)
                  >
                  > tobysmy dzisiaj wszyscy w Europie zyli w nedzy.
                  > Nieuku i ignorancie historyczny.
                  Znowu pokazujesz swoją rażącą niewiedzę.
                  Jaka jankeska pomoc? Łaski nie robili, gdyby UK i ZSRR przegrało to w końcu
                  Niemcy i Japonia dokopaliby też USA. Poza tym udział USA w wojnie był żałosny w
                  porównaniu do udziału ZSRR, które unicestwiło około 90% sił Wermachtu.
                  Amerykańska pomoc po wojnie? Myślałem że akurat ty Jasiu na taką propagandę
                  jesteś odporny. USrAńcy łachy nie robili, gdyby nie Plan Marshala to w całej
                  Europie do władzy doszliby komuniści i wynik zimnej wojny byłby inny. Nie mówiąc
                  już o tym że Plan Marshala na dziesiątki lat podporządkował Europę gospodarczym
                  interesom amerykansyństwa i mimo zysków jakie przynosił Europie do połowy lat
                  50ych, przez kolejne dziesięciolecia (w małym stopniu nawet do dzisiaj) Europa
                  zapłaciła wysoką cenę za gospodarcze podporządkowanie się amerykansynom.
              • poddanywujasama Re: Państwo Środka lepsze od Dziczy z nad Potomak 07.03.07, 02:30
                Jak widze poczucie humoru jakos nie moze Cie opuscic.Glupota takze.D-Day to
                takze dzielo rosjan...caly front zachodni tez? Miesem armatnim, w wiekszosci i
                najczesciej byla armia rosyjskia. Poczytaj sobie o taktykach i geniuszu
                batuszki Stalina oraz zwiazanych z tym stratach. Partnerstwo z Rosja nikomu
                jeszcze na zdrowie nie wyszlo, o czym my mielismy okazje sie przekonac -
                niestety wielokrotnie. Podobnie bylo z naszym partnerstwem z Niemcami.
                Warto wspomniec takze, o partnerstwie pomiedzy Niemcami i Rosja.Uzywasz slowo
                partnerstwo...ja na mysli ma WSPOLZYCIE. Jakos zawsze to wspolzycie konczylo
                sie to rozlewem krwi..i tak jest od wiekow. Wiec nie podniacalbym sie ta
                przyszla przyjaznia. Na wodzie to pisane. Dopoki w Europie stacjonowac bedzie
                USArmy, Europa bedzie cieszyc sie pokojem. Polska istniec bedzie a jej
                bezpieczenstwo zapewnic moze TYLKO i WYLACZNIE USA. Trzeba byc idiota aby tego
                nie dostrzegac.Jezeli Amerykanie opuszcza Europe (rozleci sie NATO) polecam
                natychmiastowe kupno slownikow...do nauki rosyjskiego lub niemieckiego.
                A w obronie Polski, NIKT palcem nie kiwnie.Czy czas "USrAncow" jest na smietniku
                watpie.Pare dni temu Francja, zapowiedziala chec udzielenia POMOCY FINANSOWEJ
                firmie o nazwie AirBus. Firmie, ktora ciagnie tylko i wylacznie dzieki pomocy
                finansowej panstwa. Ta wasza socjalistyczna (centralnie planowana z Brukseli)
                gospodarka PADNIE. Tak jak padla gospodarka ZSRR. Ciagniecie na tym co
                wypracowano w latach powojennych.Temat to dlugi, zakoncze wiec jednym zdaniem..
                pomarzyc se mozna..prawda?


          • jj-kk USA naleza do "starych" mocarstw ::))) 07.03.07, 00:16
            swoj dobrobyt i potege moga ochronic bez nadmiernego eksportu...

            podobnie jak:

            Rosja,
            czy Francja

            gdyz maja wlasna technike ,
            wlasny rynek
            i wlasne zasoby
            (w ograniczonym zakresie , rzecz jasna).

            Do tego klubu (w mniejszymn zakresie)
            mozna dopisac tylko:

            Brazylie
            Argentyne
            Canade
            RPA
            i Australie
            - to sa jedyne kraje - niewrazliwe na koligacje swiatowe :)))

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            ekonomista.
        • tornson Najciekawsze jest to USrAńcy produkują 06.03.07, 21:34
          tyle samochodów co same Niemcy, a gdzie im rywalizować z całą Europą.
          • porque Re: Najciekawsze jest to USrAńcy produkują 07.03.07, 00:15
            tornson napisał:
            > tyle samochodów co same Niemcy, a gdzie im rywalizować z całą Europą.

            Cos ci sie przewidzialo. USA produkuje 25% swiatowej produkcji samochodow a w
            posiadaniu Amerykanow jest 35% swiatowej liczby samochodow. Niemcy wyprodukowaly
            w zeszlym roku 5,4 mln aut. Srednio kazdego dnia na swiecie (swiatki i piatki)
            opuszcza montownie 100tys samochodow, policzenie zostawiam tobie, o ile potrafisz.
            • w_ojciech Re: Najciekawsze jest to USrAńcy produkują 07.03.07, 00:22
              Niemcy rzeczywiście produkują więcej niż USA, a UE produkuje ponad 2 razy
              więcej samochodów. Spójrz tutaj:

              www.nationmaster.com/graph/ind_car_pro-industry-car-production
              • porque Re: Najciekawsze jest to USrAńcy produkują 07.03.07, 00:37
                w_ojciech napisał:

                > Niemcy rzeczywiście produkują więcej niż USA, a UE produkuje ponad 2 razy
                > więcej samochodów. Spójrz tutaj:>
                www.nationmaster.com/graph/ind_car_pro-industry-car-production

                Po pierwsze stare statystyki, ale mniejsza z tym. Mam tylko pytanie. Jaka
                wielkosc okresla tabela;
                1)ilosc aut wyprodukowanych na swiecie przez koncerny danego kraju,
                2)ilosc aut wyprodukowanych w danym kraju.
                Jezeli dobrze pamietem to tylko Toyota produkuje rocznie ponad 1,5 mln aut w
                Ameryce Pn.
                • porque Re: Najciekawsze jest to USrAńcy produkują 07.03.07, 00:58
                  Ponizej w linku chyba najdokladniejsze statystyki obejmujace w calosci produkcje
                  aut w poszczegolnych krajach;
                  www.bts.gov/publications/national_transportation_statistics/html/table_01_22.html
                  BTS | Table 1-22: World Motor Vehicle Production, Selected Countries
              • felusiak1 Ty wojtuś to fantasta jesteś 07.03.07, 10:28
                Masz tu ten nationmaster.
                www.nationmaster.com/graph/ind_mot_veh_pro-industry-motor-vehicle-production
                Jak widac w USA produkuje się 12,274,900 pojazdów samochodowych, w tym 258 tys
                ciezarówek. SUV ujete jest w tych statystykach jako light commercial vehicle.
                • w_ojciech Re: Ty wojtuś to fantasta jesteś 07.03.07, 23:08
                  Tak, tylko, że Twoje dane obejmują jednocześnie elektryczne
                  hulajnogi i lokomotywy spalinowe.

                  To jest do bani.
                  • felusiak1 Re: Ty wojtuś to fantasta jesteś 08.03.07, 04:52
                    Nie, wojtusiu, lokomotywy i hulajnogi nie są ujete.
                    Termin car odnosi sie do 4 door sedan, coupe, hatchback.
                    W USA sprzedaje sie wiecej SUV jak ten
                    images.motortrend.com/future/spied_vehicles/112_0511_aviator_z.jpg
                    niz cars jak ten:
                    images.motortrend.com/roadtests/112_0608_04z+2005_chrysler_300c+left_front_view.jpg
                    • porque Re: Ty wojtuś to fantasta jesteś 08.03.07, 14:15
                      Tabela jego nie uwzglednia rowniez produkcji minivans i pickups samochodow
                      bardzo popularnych na amerykanskim kontynencie. Ale trudno sie dziwic, przeciez
                      w Europie czteroslady o pojemnosci silnika w granicach jednego litra, a tych
                      jest najwiecej, z duma okresla sie mianem samochodu (sic!), troche wieksze
                      koreanskie sedans to juz limuzyny :D
                      Ale jakby nie bylo, produkcja samochodow w USA MUSI byc mniejsza jak np. w
                      Niemczech, inaczej to swiat zawalilby sie im na glowy a fakt, ze w Europie w
                      wiekszosci produkuje sie konserwy na kolkach, nie ma juz znaczenia:)
        • felixx meerkata nikt nie dogoni...bo i po co 07.03.07, 11:35
          vratislavia4 napisał:

          > Najciekawsze jest to ze kiedy niemcy , franca osiagaja wzrost na poziomie 0,5-
          0
          > ,8 PKB to sie oglasza
          > WIELKI SUKCES
          > W USA gdzie od dwoch dekag wzrost jest miedzy 3,5-8 % jak w czwartym kwartale
          2
          > 005 roku jest
          > normalna rzecza a jak wzrost spada do 2,5 % GDP to swiat zamiera bo zbliza
          sie
          > recesja ...
          > Ciekawe zjawiska i rozne standarty sie sie przyjmuje to samo jest z
          bezrobociem
          > gdyby USA mialo
          > bezrobotnych 11 % jak w UE to by prezydenta Busha nazwali nieudacznikiem ,
          ale
          > jak jest 4,5 % to i tak
          > sie na nim psy wiesza a Europa osiagnela "sukces " bo udalo im sie zbic
          bezrob
          > ocie do 10%
          >
          > Dziwny ten swiat ?

          meerkata tez nikt nie przegoni,dalej siedzi w propagandzie z okresu "zimnej
          wojny" zmienia tylko nicki duren..
      • manny_ramirez Re: Stolica świata 07.03.07, 01:45
        marzenia padajacej cywilizacji
    • tornson Taki stek demagogii i propagandy to ostatnio 06.03.07, 21:33
      widziałem na kronikach filmowych z lat 40ych i początku 50ych.
    • grzegorzlubomirski Zeby bylo sprawiedliwie, proponuje 07.03.07, 11:32
      podliczyc srednia dla USA i 13 dowolnych kapitalistycznych krajow ameryki
      lacinskiej.

      W takich kwestiach jak wysokosc PKB Europa moze brac odpowiedzialnosc za kraje
      bedace od dluzeszego czasu w EU, czyli nalezy porownywac kraje starej 15 z
      innymi. Przeciez biedota ze wschodu totalnie zaniza statystyki. Daltego nalezy
      zobaczyc jakie wyniki daje czysty kapitalizm w Ameryce prownujac Europe z USA
      plus dowolne 13 krajow z ameryki lacinksiej, wykluczajac oczywsicie Wenezuele,
      Brazylie czy tez lewicowe Boliwie czy Chile.

      Wtedy poziom amerykanski drastycznie spadnie.

      To tak jakby powiedziec, zobacznie Rumunia przystapila w roku 2007 do UE i
      zobaczcie jakie tam jest niskie PKB, to wina EU.
    • urtic Re: UE 20 lat za USA 08.03.07, 08:54
      no to czemu nie jedziecie wszyscy do tej ameryki? osobiscie wole mieszkac w
      biednej Europie niz w tej dzungli, przeciez tam to syf na co by nie popatrzyl
    • bogumilka Re: UE 20 lat za USA a bedzie 30 20.03.07, 07:24
      za 10 lat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka