Dodaj do ulubionych

@ Niski dolar

03.05.03, 20:42
Jest tylko jeden sposób na to aby kontrolować dolara, poprzez wspieranie euro.

George Monbiot
22.04.2003
The Guardian

Problem potęgi amerykańskiej nie polega na tym ze jest ona amerykańska.
Większość stanów USA wraz ze swoimi zasobami i możliwościami mogłyby wyjść na
tym o wiele gorzej. Problem polega na tym, ze jako jeden kraj który jest poza
kontrola innych krajów może on, jeżeli taki będzie jego wybór, zdecydować jak
reszta świata będzie żyła. W końcu, chyba ze temu zapobiegniemy, wykorzysta
ten kraj swoja sile. Jak na razie ten kraj sprawdził tylko jak ten muskuł
działa.
Wybory w USA w następnym roku mogą zapobiec najbliższej konfrontacji z
kolejnym krajem, z tym ze jest wiele wątpliwości co do zakresu ambicji
obecnego rządu. Jak na razie, zaczęto wolne ale za to obszerne posuniecie
taktyczne przeciw międzynarodowemu porządkowi, niszcząc czy tez podważając
instytucje które mogłyby powstrzymywać ich działanie. Na tej stronie
(guardian.co.uk) dwa tygodnie temu, James Woolsey, wpływowy radykalny polityk
oraz były CIA dyrektor, był za wojna która według niego będzie trwała wiele
dekad „aby poszerzyć demokracje” na cały świat Arabski i Muzułmański.

Człowiek, który myśli tak jak on – a takich jest wielu w Waszyngtonie – nie
należą do potworów. Oni po prostu reagują na możliwości jakie potęga stwarza,
tak jak brytyjscy politycy raz zareagowali na słabe strony krajów nie
należących do Europy oraz na słabości ich kolonialnych konkurentów.
Amerykańskie zagrożenie pokoju i stabilizacji reszty świata
najprawdopodobniej będzie nadal trwało, bez względu na to czy G. Bush wygra
następne wybory. Pytaniem krytycznym w tej kwestii jest, jak ich zatrzymać.

Środki militarne są oczywiście bezużyteczne. Bojkot ekonomiczny typu tego,
który sugerują przeciwnicy wojny w Iraku nie będzie więcej jak symboliczny:
Handel amerykański przenika ekonomie niemalże wszystkich krajów do tego
stopnia, ze bojkot ich produktów jest również bojkotem naszych własnych. Jak
dotąd, próby poszukiwania poparcia dla swojej nielegalnej wojny przez
środowiska międzynarodowe, wydają się stwarzać miejsce na jakieś możliwości
oporu stosując dyplomatyczne środki. Tymczasem, administracja Busha odkryła,
ze ONZ jest zbyteczna: większość jej elementów poprze ich akt agresji z
wcześniejszym dyplomatycznym mandatem bądź bez niego. W dalszym ciągu jest
potrzebny jakiś sposób na USA. Jest on śmiertelny, i jeżeli będzie poprawnie
użyty, nie do pokonania. Jest on w rękach Brytyjczyków.

Gdyby to nie było monumentalnym ekonomicznym zniekształceniem, to US ekonomia
by leżała w gruzach do tej pory. To nie jest zachodnio afrykański koszyk na
zakupy, lecz rozmiar deficytu oraz długów zaciągniętych dzięki swemu
marnotrawstwo, stosując jakiekolwiek konwencjonalny miernik, by sugerował, iż
są oni w poważnych opalach. Jeżeli USA przetrwały to tylko dlatego, ze
mierniki konwencjonalne nie są stosowanie: reszta świata podarowała im w
nienaturalny sposób dzierżawę na cale życie.

Prawie 70% finansowych zasobów świata – pieniądze które kraje używają do
transakcji międzynarodowych oraz chronią sami siebie przed spekulantami
finansowymi – składa się na kształt dolara amerykańskiego. Dla tego celu są
używane dolary ponieważ dolar jest względnie stabilny, produkowany jest on
przez kra, który jest właścicielem większości spółek akcyjnych na świecie
oraz pewnych dóbr, a szczególnie ropa naftowa jest w dolarach sprzedawana, co
znaczy, ze dolar jest nieodzowny aby ja zakupić.

USA korzysta z tego argumentu. Aby pozyskać dolara, inne kraje musza
dostarczyć środki i świadczenia dla tego kraju. Jeżeli wartość dóbr jest
podawana w dolarach to USA nie musi nic robić, tylko produkować zielone
papierki aby je zakupić: w efekcie USA nabywa te serwisy i świadczenia za
darmo. Raz nabyte, innych krajów rezerwy dolara musza być zainwestowane w
ekonomie amerykańską. Ten przepływ dolara pomaga USA w finansowaniu swojego
deficytu.

Jedynym poważnym zagrożeniem dla dominacji amerykańskiego dolara w tym czasie
jest euro. W przyszłym roku, jak przyłączy się do EU kolejne 10 krajów to
ogólny przychód EU będzie z grubsza taki sam jak USA, z populacja 60%
większą. Jeżeli euro będzie zaadoptowane przez wszystkich członków unii,
która nie będzie cierpiała ze względu na kryzys który dotyka ekonomie
amerykańską, euro zacznie być postrzegane jako bardziej stabilna i atrakcyjna
inwestycja niż dolara. Wymagane jest tylko jedno dalsze pociągnięcie, które
by wysiodlalo dolara z pozycji globalnej waluty: kraje by musiały zacząć
handlować ropa w dolarach.

Aż do ostatniego tygodnia, to było zaledwie początkiem tego co miało
nastąpić. W listopadzie 2000, Sadam Hussein naciskał aby ropa iracka była
sprzedawana w euro. A gdy wartość dolara wzrosła, dochód kraju wzrósł
adekwatnie.
Jak sugeruje William Clark to ekonomiczne zagrożenie mogło być jednym z
powodów dla których USA chciały się pozbyć Sadama. Lecz w dalszym ciągu nie
są oni w stanie zaradzić jeszcze większemu niebezpieczeństwu.

W ostatnim roku, Jvad Yarjani, starszy urzędnik OPEC, producenta ropy
naftowej, przedłożył interesujące powody dla których ich członkowie mogą
zacząć używać euro. Europa jest największym partnerem Bliskiego Wschodu;
importuje ona więcej ropy i produktów paliwowych a niżeli USA; Europa ma
większy współudział w globalnym handlu; a jej zewnętrzne konta są bardziej
zbalansowane. Jednym bardzo ważnym punktem, sugeruje on, może być adaptacja
euro przez dwóch najważniejszych producentów ropy w Europie: Norwegia i
Wielka Brytania, których Rent surowiec jest jednym z „rynków”
międzynarodowych cen ropy. „To może” Yarjani mówi, „stworzyć moment przejścia
na walutę euro”

Jeżeli do tego dojdzie, kraje które importują ropę nie będą potrzebowały
dolarów aby kupić ropę. Zapotrzebowanie na dolara zacznie spadać, a jego
wartość najprawdopodobniej spadnie. Gdy dolar będzie spadał, banki centralne
zaczną przenosić swoje rezerwy na inne bardziej bezpieczne waluty takie jak
np. euro i prawdopodobnie na jena, przyczyniając się do dalszego spadku.
Ekonomia USA która jest bardo wspierana potęga USA może zacząć słabnąc a
nawet i upaść.

Globalny ruch sprawiedliwości, którego jestem członkiem, ogólnie sprzeciwił
się sie przejściu na euro, argumentując iż to przyspiesza koncentracje potęgi
ekonomicznej i politycznej, redukuje możliwości wpływu ludzi na politykę
monetarna oraz zagraża zatrudnieniu w najbiedniejszych krajach. Większość
tego ruchu będzie się pocieszała tym, ze w nowej sytuacji dane statystyczne
sugerują, ze prawie 70% wyborców brytyjskich jest przeciwna tylko jednej
walucie, oraz z wzmianki zrobionej przez brytyjski skarb państwa o tym iż
przejście Brytanii na ta walutę może być odłożone aż do 2010 roku.

Lecz wydaje mi sie, ze koszt integracji jest tylko objawem paradoksu
monarchii. Małe kraje, czy nie zrzeszone grupy, z historii, doszły do
wniosku, ze jedynym sposobem na unikniecie kontroli przez inne obce siły jest
rezygnacja z własnej autonomii i zjednoczenie sie w walce ich wspólnego
wroga. Aby obronić nasza niezależność – oraz tą, należącą do reszty świata –
musimy zrezygnować z tej związanej z USA na rzecz Europy.

To jest naszym moralnym obowiązkiem, aby przeciwstawić się rosnącej sile USA,
co jest niewątpliwie ewidentne. Oraz to, ze nie ma innego sposobu na ten
sprzeciw, jest również oczywiste. Ci z nas których niepokoi potęga USA muszą
zrezygnować z opozycji euro.
$$

p.s. podobny artykul napisal duzo wczesniej DUNCAN DU BOIS „Defending the
dollar”
www.polishguide.com/forum.cfm?tid=214&catid=9&dn=NEWS%20%2D%20WIADOMOSCI
Obserwuj wątek
    • wojo!!!! Niski dolar i masa niescislosci i tendencji. 03.05.03, 23:05
      Niski dolar jest dobry dla USA , zmniejsza import (uderza to w EU i
      innych ).
      Zwieksza popyt na miejscowa produkcje i nakreca koniunkture.
      Tani dolar zwieksza amerykanski eksport !!!!
      USA jest samowystarczalne i nie potrzebuje az tak bardzo reszty
      swiata (no oprocz ropy ,ale juz niedlugo ).
      Reszta swiata potrzebuje USA , dla bezpieczenstwa i jako rynek
      (wielki ) zbytu.
      I taka jest prawda.
      Zreszta EU to zbiurokratyzowana komuna pelna bezrobotnych
      niezadowolonych lewakow i wykorzystujacych zdobycze socjalne muzulmanow
      (rozmnarzajacych sie na zasilkach ).
      EU ma wielkie klopoty gospodarcze .
      Nie , USA to jedyny prezny organizm gospodarczy , wierze w USA .
      • Gość: echo Re: Niski dolar i masa niescislosci i tendencj IP: *.sympatico.ca 03.05.03, 23:38
        Da wielu Ameryka jest symbolem ideału, którego nie chcą podważać.
        Często tłumacząc to złożonością zagadnienia, subiektywizmem ocen innych itd.
        Próba zmiany zdana takich ludzi równa się podważeniu istnienia boga, co nie
        tylko nie da żadnego afektu ale i tez nie ma najmniejszego sensu.
        Masz prawo wierzyć w to, co chcesz, jest to twoja sprawa.
        Jeżeli mógłbym cos poradzić to może wiarę w boga, która jest doskonałym
        katalizatorem.
        Zamiast szukać ideału państwa, gospodarki a nawet i partnera wystarczy tylko
        jeden bóg, który nie znosi nic na podobieństwo swoje.
        Czasami warto pomyśleć o czymś takim wojo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka