Dodaj do ulubionych

Polacy masowo uciekają z USA!

10.03.07, 19:22
Od czasu wejścia Polski do UE oraz otwarcia granic i rynków pracy w Europie,
Polacy masowo wracają na Stary Kontnent. Mają już dość Ameryki gdzie żyje się
im tylko niewiele lepiej niż w Polsce, a często nawet gorzej a niby-wyższy
standard życia to tylko złudzenie wynikające z odmiennego systemu społecznego.
W starciu z socjalistyczną, czy nawet soclajliberalną (Irlandia,UK) "starą"
Europą pseudo-atrakcyjność Ameryki jest oczywiście bez szans, stąd ogromna
liczba Polonusów z USA kupujących bilety w jedną stronę i wracających z całym
dobytkiem do Europy.
Obserwuj wątek
    • jj-kk Bierz z nich przyklad, Tomson :) 10.03.07, 22:04
      Co masz sie meczyc w Ustce, czy Trojmiecie, gdy dobrotka u Lukaszenki czeka.?

      Stala praca, zero bezrobocia. pewne zabezpieczenia socjalne :)
    • 1ja Re: Polacy masowo uciekają z USA!+ 10.03.07, 22:15
      a co dobytek o(slu)_bratek jaki ma?
    • w_ojciech Re: Polacy masowo uciekają z USA! 10.03.07, 22:35
      Skąd ta informacja? Mógłbyś podać jakieś źródła?
      • tornson W Faktach TVN był dziś spory materiał na ten temat 10.03.07, 23:05
    • ben.huur bo USA staja sie krajem faszystowskim 10.03.07, 23:57
      • jj-kk Tez popieram, ze z USA nalezy uciekac... 11.03.07, 00:11
        jak najbardziej...
        moj syn sie tam wlasnie wybiera, a nie lubie tloku i nadmiernej konkurencji :)))
    • misterpee Re: Polacy masowo uciekają z USA! 11.03.07, 00:10
      Oczywiscie mlodziez Polska nie ma tu zadnej przyszlosci. Polska emigracja
      starszego pokolenia jest dalej przwiazana do swojej emerytury, pokrewienstw.
      domow , i ci raczej nie wroca. Nie wroca rowniez lkazre ktorzy sie tu
      ustawili . Reszta napewno wroci. Podobnie jest z reszta Europy, nawet moi
      znajomi Rosjanie (nie zydzi) wracaja do swojego kraju.
      • jj-kk ale to chyba dobrze? 11.03.07, 00:12
        trzymam za nich wszystkich kciuki :)))
        • de_oakville USA krajem nie mniej atrakcyjnym niz dawniej 11.03.07, 00:49
          Pamietam, ze w oczach obywateli PRL-u, ktorzy chcieli wyemigrowac, USA byly
          krajem najbardziej atrakcyjnym (no powiedzmy obok Australii, ale tam daleko,
          Szwajcarii, ale tam strasznie trudno bylo sie dostac itp.). USA nie przestaly
          byc atrakcyjne, to Europa stala sie o wiele bardziej atrakcyjna niz przedtem -
          jest blisko do Polski, Polska nalezy do Unii Europejskiej, bardziej podobna
          kultura i wiele innych zalet. USA sa jednak byc moze odrobine mniej atrakcyjne
          niz dawniej na skutek 11 wrzesnia i cala te wojenna "kolomyje", ktora jest tego
          wynikiem. Ale mysle, ze to sie z czasem unormuje. W moich oczach, USA to kraj
          tak samo atrakcyjny jak dawniej, a to ze Europa sie bardzo zmienila na korzysc,
          to tylko cieszy.
          • axx611 Re: USA krajem nie mniej atrakcyjnym niz dawniej 11.03.07, 03:51
            Ladnie to ujales dodam moze ze obecnie polacy moga miec zaliczona prace do
            emerytury za caly okres pracy w USA ale jezeli osiedla sie tylko w jednym z
            krajow zachodniej Europy ale nie w Polsce. Powiedzmy w Anglii polak moze miec
            zaliczony czas pracy w Polsce,USA i w Anglii. Polska nie posiada porozumien o
            uznawaniu i zaliczaniu okresu pracy z USA.
      • antithesis Prawda, Europejczycy masowo wracaja do Europy 11.03.07, 15:10
        USA przestaly byc krajem demokracji i wolnosci, tam juz panuje korporacyjno-
        neokonski totalitaryzm.
    • cyborg.jr Re: Polacy masowo uciekają z USA! 11.03.07, 00:48
      Ameryka wciąż kusi .....
      Mimo nowych możliwości w Polsce i Europie popularność wyjazdów do USA nie
      maleje. Polacy już prawie od 3 lat mają możliwość pracy w niektórych krajach
      Unii Europejskiej. Wyjazdy na saksy do Stanów Zjednoczonych wciąż jednak mają
      swoich zwolenników. Żyjący tu Polacy znajdują tymczasową pracę dla swoich
      znajomych, rodziny, ściągają bliskich, pomagają znaleźć wakacyjne zajęcia
      kuzynom, którzy mają przerwę w szkole czy na studiach.

      Z ostatniego badania CBOS wynika, że USA są trzecim w kolejności krajem (po
      Niemczech i Wielkiej Brytanii), do którego Polacy jeździli w celach zarobkowych
      w ciągu ostatnich 10 lat. 8 proc. przyznaje, że pracowało w tym czasie w
      Ameryce.

      Gazeta "International Herald Tribune" opublikowała w poniedziałek tekst
      opisujący zjawisko wyjazdów Polaków z Chicago na Wyspy Brytyjskie. W ciągu roku
      odsetek rodaków, którzy w okręgu Chicago dostali zielone karty, zmalał o 5
      proc. Tekst nie mówi jednak nic o migracji Polaków wewnątrz Ameryki - np.
      wyjazdach z Chicago czy Nowego Jorku i osiedlaniu się w Arizonie czy na
      Florydzie.

      Ze statystyk Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego wynika, że dzień 1 maja 2004
      r. - kiedy Polska wstąpiła do UE - nie wpłynął w widoczny sposób na liczbę
      chętnych do osiedlania się w Ameryce. W 2004 r. liczba osób, które uzyskały
      zielone karty, wynosiła 14 048, a w roku 2005 zwiększyła się nawet o prawie
      800. W latach 2004-2005 wzrosła też liczba osób przyjeżdżających do USA z
      Polski - ze 170,5 tys. do 182,7 tys. Rok po wejściu Polski do UE do pracy
      tymczasowej (z odpowiednią wizą) do Ameryki przyleciało ponad 6 tys. osób.

      Quelle PDN-NY(MP)
    • wujekjurek Dziwne. 11.03.07, 15:05
      Jakoś nie zauważyłem tej masowej ucieczki.
      • de_oakville Re: Dziwne. 11.03.07, 15:39
        Bo tez zadnej ucieczki nie ma, poza ucieczka w marzeniach Tomsona. Dawniej
        ludzie woleli mieszkac w USA, Kanadzie lub Australii rowniez z tego powodu, ze w
        Europie w kazdym kraju poza Polska bali sie byc traktowani jako obywatele
        drugiej kategorii. Wprawdzie nie przez wszystkich tubylcow byli tak traktowani,
        ale przez niektorych (sa tez Polacy, ktorzy w podobny sposob traktuja w Polsce
        przybyszy z innych krajow, szczegolnie tych biedniejszych od Polski). I co mogli
        im na to odpowiedziec? Nic. A w typowych krajach imigracyjnych, do ktorych
        zalicza sie rowniez USA, o pozycji czlowieka nie decyduje to skad pochodzi,
        tylko co soba reprezentuje. Jednak obecnie Polska jest pelnoprawnym czlonkiem
        Unii Europejskiej i Polak podrozujac po Europie jest u siebie. Poza tym obecna
        Polske od PRL-u dzieli cala epoka cywilizacyjna i Polacy nie sa juz tacy
        zagubieni i biedni jak dawniej. To bardzo dobrze, ale jak w Europie jest lepiej
        to niektorym sie marzy, zeby w Ameryce bylo gorzej. A wiec jakies kompleksy
        jeszcze jednak pokutuja.
        • ddyzma5 Re: Dziwne. 11.03.07, 17:01
          de_oakville napisał:

          > Bo tez zadnej ucieczki nie ma, poza ucieczka w marzeniach Tomsona. Dawniej
          > ludzie woleli mieszkac w USA, Kanadzie lub Australii rowniez z tego powodu,
          ze
          > w
          > Europie w kazdym kraju poza Polska bali sie byc traktowani jako obywatele
          > drugiej kategorii. Wprawdzie nie przez wszystkich tubylcow byli tak
          traktowani,
          > ale przez niektorych (sa tez Polacy, ktorzy w podobny sposob traktuja w Polsce
          > przybyszy z innych krajow, szczegolnie tych biedniejszych od Polski). I co
          mogl
          > i
          > im na to odpowiedziec? Nic. A w typowych krajach imigracyjnych, do ktorych
          > zalicza sie rowniez USA, o pozycji czlowieka nie decyduje to skad pochodzi,
          > tylko co soba reprezentuje. Jednak obecnie Polska jest pelnoprawnym czlonkiem
          > Unii Europejskiej i Polak podrozujac po Europie jest u siebie.
          >
          Nie prawda .
          U nas na przybyszy z krajów EU mówi się Auslander z EU, i jest on traktowany
          jak obcy.
          I rynki pracy dla nich są ograniczone, przyjmuje się takich co chcą pracować za
          grosze.
          >
          > Poza tym obecna
          > Polske od PRL-u dzieli cala epoka cywilizacyjna i Polacy nie sa juz tacy
          > zagubieni i biedni jak dawniej. To bardzo dobrze, ale jak w Europie jest
          lepiej
          > to niektorym sie marzy, zeby w Ameryce bylo gorzej. A wiec jakies kompleksy
          > jeszcze jednak pokutuja.
          >
          Nie ma żadnych kompleksów , Europa to cywilizacja. Cywilizacja o której Ameryka
          może tylko pomarzyć. Ameryka to kultura zbudowana na zbrojeniu, na przemocy .
          Bez tego ten kraj byłby niczym.
          • de_oakville Re: Dziwne. 11.03.07, 21:40
            > Nie ma żadnych kompleksów , Europa to cywilizacja. Cywilizacja o której Ameryka
            > może tylko pomarzyć. Ameryka to kultura zbudowana na zbrojeniu, na przemocy .
            > Bez tego ten kraj byłby niczym.

            Dobrze znam te europejska cywilizacje i kulture, o ktorej piszesz. Gdyby wszyscy
            mieszkancy Europy byli nia tak od wiekow zachwyceni, to nie byloby ludzi do
            zaludnienia Ameryki zarowno w ciagu minionych stuleci jak i obecnie, gdyz
            wszyscy pozostaliby w Europie. Przypuszczam, ze zupelnie nie znasz Ameryki lub
            znasz ja bardzo pobieznie i widzisz ja taka jaka chcesz ja widziec. Nie mozna
            porownywac zalet Europy do zalet Ameryki, poniewaz sa one innego rodzaju. Jednak
            wielu ludzi bardziej ceni zalety amerykanskie od zalet europejskich i ja rowniez
            (amerykanskie, kanadyjskie, australijksie itd.) A im czytam wiecej wypowiedzi
            naszpikowanych nadeta europejska pycha, tym bardziej utwierdzam sie w swoich
            przekonaniach.
            • ddyzma5 Re: Dziwne. 12.03.07, 10:13
              de_oakville napisał:

              >
              > Dobrze znam te europejska cywilizacje i kulture, o ktorej piszesz. Gdyby
              wszysc
              > y
              > mieszkancy Europy byli nia tak od wiekow zachwyceni, to nie byloby ludzi do
              > zaludnienia Ameryki zarowno w ciagu minionych stuleci jak i obecnie, gdyz
              > wszyscy pozostaliby w Europie. Przypuszczam, ze zupelnie nie znasz Ameryki lub
              > znasz ja bardzo pobieznie i widzisz ja taka jaka chcesz ja widziec. Nie mozna
              > porownywac zalet Europy do zalet Ameryki, poniewaz sa one innego rodzaju.
              Jedna
              > k
              > wielu ludzi bardziej ceni zalety amerykanskie od zalet europejskich i ja
              rownie
              > z
              > (amerykanskie, kanadyjskie, australijksie itd.) A im czytam wiecej wypowiedzi
              > naszpikowanych nadeta europejska pycha, tym bardziej utwierdzam sie w swoich
              > przekonaniach.
              >
              Czasy świetności ameryki już dawno minęły, chcesz żyć mitem to żyj.
              Obecnie idzie czas upadku ameryki, i to jest nieuchronne.
              Ameryka sama siebie ogłosiła za najnowocześniejszą demokracje świata. Wiesz kto
              sam siebie ocenia, tylko tyrani.
              W Ameryce nigdy nie było demokracji, co do tego to nie mam wątpliwości.
              Oczywiście akceptuje Twoje zdanie, bowiem uważam iż każdy musi sam wybrać co mu
              odpowiada.

              • de_oakville Re: Dziwne. 12.03.07, 12:32
                ddyzma5 napisał:

                > Czasy świetności ameryki już dawno minęły, chcesz żyć mitem to żyj.
                > Obecnie idzie czas upadku ameryki, i to jest nieuchronne.

                Alez ja nie zyje zadnym mitem. Ameryka po prostu mi sie podoba. To, ze jest
                ogromnym krajem, prawie 20 razy wiekszym od najwiekszego panstwa w zachodniej
                Europie nie jest mitem. To, ze jest w niej znacznie luzniej niz w Europie i
                wiecej "przestrzeni zyciowej" nie jest mitem. To, ze ma piekne krajobrazy - gory
                w Colorado i nie tylko, to, ze rozciaga sie od oceanu do oceanu nie jest mitem.
                I to, przez cale dziesieciolecia po wojnie Europa byla w stosunku do Ameryki
                "kopciuszkiem" rowniez nie jest mitem. Upadek? A coz to znaczy? Argentyna byla
                przed wojna jednym z najbogatszych krajow na swiecie, po czym nastapil jej
                "upadek". I co z tego? Czy tango argentynskie stalo sie przez to tancem mniej
                atrakcyjnym? Czy podroz do Patagonii stala sie mniej ciekawa z turystycznego
                punktu widzenia? "Muskuly", wypieta do przodu piers i czapka ze smialo zadartym
                daszkiem to jeszcze nie wszystko. Ameryka nawet jesli "upadnie", to spelnila juz
                swoje historyczne marzenia, podobnie jak wczesniej Wielka Brytania, ktora
                przyjela swoj "zmierzch" z godnoscia, a Londyn nawet do dzis nie jest
                "kopciuszkiem" wsrod wielkich metropolii swiata. Jedynie "l'homme européen" jak
                do tej pory nie zaspokoil swoich marzen o potedze i ciagle miota sie z tego
                powodu jak mucha butelce. I wcale nie jest powiedziane, ze "czlowiek europejski"
                swoje marzenia kiedykolwiek spelni, tym bardziej iz wydaje sie, ze potega jest
                dla niego celem samym w sobie, a nie czyms co przychodzi samo na skutek madrych
                dzialan w wielu innych dziedzinach.
                • ddyzma5 Re: Dziwne. 12.03.07, 14:44
                  de_oakville napisał:

                  >
                  > Alez ja nie zyje zadnym mitem. Ameryka po prostu mi sie podoba. To, ze jest
                  > ogromnym krajem, prawie 20 razy wiekszym od najwiekszego panstwa w zachodniej
                  > Europie nie jest mitem. To, ze jest w niej znacznie luzniej niz w Europie i
                  > wiecej "przestrzeni zyciowej" nie jest mitem. To, ze ma piekne krajobrazy -
                  gor
                  > y
                  > w Colorado i nie tylko, to, ze rozciaga sie od oceanu do oceanu nie jest
                  mitem.
                  >
                  > I to, przez cale dziesieciolecia po wojnie Europa byla w stosunku do Ameryki
                  > "kopciuszkiem" rowniez nie jest mitem. Upadek? A coz to znaczy? Argentyna byla
                  > przed wojna jednym z najbogatszych krajow na swiecie, po czym nastapil jej
                  > "upadek". I co z tego? Czy tango argentynskie stalo sie przez to tancem mniej
                  > atrakcyjnym? Czy podroz do Patagonii stala sie mniej ciekawa z turystycznego
                  > punktu widzenia? "Muskuly", wypieta do przodu piers i czapka ze smialo
                  zadartym
                  > daszkiem to jeszcze nie wszystko. Ameryka nawet jesli "upadnie", to spelnila
                  ju
                  > z
                  > swoje historyczne marzenia, podobnie jak wczesniej Wielka Brytania, ktora
                  > przyjela swoj "zmierzch" z godnoscia, a Londyn nawet do dzis nie jest
                  > "kopciuszkiem" wsrod wielkich metropolii swiata. Jedynie "l'homme européen"
                  jak
                  > do tej pory nie zaspokoil swoich marzen o potedze i ciagle miota sie z tego
                  > powodu jak mucha butelce. I wcale nie jest powiedziane, ze "czlowiek
                  europejski
                  > "
                  > swoje marzenia kiedykolwiek spelni, tym bardziej iz wydaje sie, ze potega jest
                  > dla niego celem samym w sobie, a nie czyms co przychodzi samo na skutek
                  madrych
                  > dzialan w wielu innych dziedzinach.
                  >

                  Ale się rozpisałeś na temat turystyki, przecież tu nie chodzi o to.
                  Nie udawaj że nie wiesz co ja miałem na myśli ?


                • tornson Gardzę państwami takimi jak USA czy III Rzesza, 12.03.07, 17:22
                  które masowym ludobójstwem idącym w miliony zdobyły(USA)/próbowały
                  zdobyć(Rzesza) dla siebie przestrzeń życiową.

                  de_oakville napisał:

                  > To, ze jest w niej znacznie luzniej niz w Europie i
                  > wiecej "przestrzeni zyciowej" nie jest mitem.
                  • jj-kk Gardzę państwami takimi jak ZSRR czy Korea pln... 13.03.07, 00:05
                    chociaz pluc na to badziewie juz na nie musze :)

                    To dziadostwo, jak ZSRR samo upadlo, a Korea Pln. upadnie lada moment :)))
          • wujekjurek Re: Dziwne. 11.03.07, 23:47
            ddyzma5 napisał:

            > ... Europa to cywilizacja. Cywilizacja o której Ameryka
            >
            > może tylko pomarzyć.

            Na czym polega ta wyższość europejskiej cywilizaji?
            • ddyzma5 Re: Dziwne. 12.03.07, 10:35
              wujekjurek napisał:

              >
              > Na czym polega ta wyższość europejskiej cywilizaji?
              >
              Europa była kolebką kultury i techniki.
              Europa doświadczyła w swojej historii takich tyranów jak Hitler.
              Europa jest jednym kontynuatorem rozwoju nie za pomocą zbrojenia, jak np.
              Ameryka.
              Humanizm w Europie ma inny wymiar jak w Ameryce jest bezkompromisowy.
              Co do rozwoju techniki, Ameryka nie zbudowała nawet własnej łodzi podwodnej .
              Kilkukrotna próba zbudowania własnej łodzi podwodnej, zakończyła się utonięciem
              jej wraz z konstruktorem.
              Nie miała by własnego programu rakietowego , gdyby nie Niemcy.
              Ameryka pomogła Europie dopiero wtedy walkę faszyzmem , gdy poczuła własne
              zagrożenie.
              Gdy niemieckie łodzie podwodne rozpoznawały tereny brzegów Ameryki.
              • de_oakville Re: Dziwne. 13.03.07, 00:00
                ddyzma5 napisał:

                > Nie miała by własnego programu rakietowego , gdyby nie Niemcy.
                > Gdy niemieckie łodzie podwodne rozpoznawały tereny brzegów Ameryki.

                Ameryka nie potrafilaby rowniez przeprowadzic dywanowych nalotow bombowych w
                Europie, gdyby nie Niemcy, ktorzy wczesniej i jako pierwsi "przetarli droge" i
                pokazali jak przeprowadzac takie naloty na terenie Anglii.

                Ameryka nie przeprowadzilaby rowniez inwazji w Normandii, gdyby nie Niemcy,
                ktorzy wczesniej "przetarli droge" majac zamiar przeprowadzic taka inwazje w
                przeciwnym kierunku, ale im nie wyszlo.

                Jak widac Niemcy sa prekursorami w pomyslach i zamiarach (niczym
                "erotoman-teoretyk"), a Ameryka potrafi te zamiary przeprowadzic w praktyce.
                • de_oakville Niemcy byli ciagle na spalonej pozycji 13.03.07, 12:54
                  Jak to sie dzieje, ze zawsze w historii, kiedy tylko Niemcy dojda do wniosku, ze
                  juz sa lepsi od aktualnego swiatowego "hegemona", ze sa przed nim o jeden krok
                  do przodu w technice, cywilizacji itd., ze juz "zlapali Pana Boga za nogi", to
                  po pewnym czasie (po pierwszych sukcesach i pewnosci siebie ze beda nastepne)
                  okazuje sie, ze istnieje ktos inny, ktos kto jest w tym wszystkim o jeden krok
                  do przodu przed nimi. Jak zauwazyl autor jednej z ksiazek, Niemcy badzo
                  skrupulatnie i pedantycznie planuja swoje przyszle posuniecia, opracowuja
                  wszystko drobiazgowo "a priori". Przyklad - kiedy Francuzi cieszyli sie, ze maja
                  "niezdobyta" Linie Maginota i pili z tej okazji wino oraz chodzili "na
                  dziewczynki", to Niemcy w Sztabie Generalnym glowkowali jak te "Linie Maginota"
                  pokonac, przed atakiem mieli juz wszystko swietnie opracowane i zorganizowane,
                  tak ze Linia Maginota, a rowniez zdobycie Belgii, Holandii oraz Francji to byl
                  dla nich "spacerek". Po co glowili sie nad tym? Otoz mieli ciagle chec rewanzu
                  po przegranej I WS, gdyby sobie darowali i poszli zamiast tego na piwo, to
                  zaoszczedziliby sobie i swiatu wielu cierpien. Ich problem polega na tym, ze gdy
                  w tych ich starannie opracowanych zawczasu akcjach cos pojdzie nie "wedlug
                  planu", to wszystko inne wali sie jak domek z kart i nie zawsze potrafia dobrze
                  improwizowac w nieprzewidzianej sytuacji. Amerykanie (Anglicy rowniez) dzialali
                  "a posteriori" ("poczekamy, zobaczymy") i swietnie dostosowuja sie do aktualnej
                  sytuacji, ich plany powstaja szybko i nie sa zbyt "sztywne", w kazdym razie w
                  przyszlosci nie byly. Dlaczego Niemcy mieli zawsze pecha? Moim zdaniem byla to
                  kara boska za ich pyche, ktorej wielu po wojnie sie wyzbylo, ale nie wszyscy i
                  ktora przez "indukcje" udziela sie obecnie ich sasiadom (niektorym Polakom).
                  Kazdy mieszkaniec Ziemi jest czlowiekiem skladajacym sie z miesa, krwi i kosci -
                  nikt nie jest "nadczlowiekiem" ze stali. Wiara, ze jest inaczej to pijanstwo po
                  trzezwemu.
        • wujekjurek Re: Dziwne. 11.03.07, 23:44
          No właśnie, to jest coś czego niektórzy nie chcą zauwazyć. Zmniejszenie
          emigracji Polaków do USA nie jest spowodowane pogorszeniem sie amerykańskiej
          gospodarki lecz zmianami politycznymi w Europie.

          Aczkolwiek wątpię czy Polak podróżujący po Europie jest u siebie. Jest
          wszędzie legalnie ale czy nagle przeciętny Niemiec, Angli i Francuz traktuje go
          nagle jak "swojego"?
          • ddyzma5 Re: Dziwne. 12.03.07, 10:40
            wujekjurek napisał:

            > No właśnie, to jest coś czego niektórzy nie chcą zauwazyć. Zmniejszenie
            > emigracji Polaków do USA nie jest spowodowane pogorszeniem sie amerykańskiej
            > gospodarki lecz zmianami politycznymi w Europie.
            >
            > Aczkolwiek wątpię czy Polak podróżujący po Europie jest u siebie. Jest
            > wszędzie legalnie ale czy nagle przeciętny Niemiec, Angli i Francuz traktuje
            go
            >
            > nagle jak "swojego"?
            >
            >
            Nie , nie traktuje jak swego. EU to nie wspólne państwo , jeszcze nie.
            EU to związek krajów o wspólnych interesach gospodarczych. Rynki pracy nie są
            wszędzie dla Polaków otwarte.

            • felusiak1 Re: Dziwne. 12.03.07, 21:36
              A czy polski rynek pracy jest otwarty?
    • gosc88 tornson, a w oparciu o co tak twierdzisz ?? 13.03.07, 14:59
      Czy ktos prowadzi w tej kwestii jakies badania ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka