misiura44
23.05.03, 12:54
Można być pewnym, że wszelkie "kościelne" placówki i instytuty naukowe czy
banki, mające w nazwie "katolicki", są w większości przybudówkami Opus Dei, w
których szkoli się kadry kierownicze wyższego i średniego szczebla
zarządzania między innymi gospodarką, przedsiębiorstwami, bankami, oraz
stacjami telewizyjnymi i radiowymi.
W "swojej" ojczyźnie, czyli w kraju założenia, Hiszpanii, Opus Dei bardzo
szybko zyskało miano "świętej mafii". Że "świętej", to wynikało z faktu, że
jest organizacją kościelną, natomiast rzeczownik "mafia", jednoznacznie
odzwierciedlał cele i strukturę tegoż stowarzyszenia.
Tajemniczość Opus Dei odnosi się nie tylko do opinii publicznej, ale także
biskupów, na których terenie diecezji funkcjonuje Dzieło Boże. Nikt, poza
najwyższym kierownictwem Opus Dei nie zna faktycznej liczby kleryków
diecezjalnych, należących do przyłączonego do Opus Dei tzw. Stowarzyszenia
Kapłańskiego Świętego Krzyża. Tajemnica ta strzeżona jest pieczołowicie,
ponieważ jej poznanie, dałoby obraz faktycznych wpływów Opus Dei w Kościele
oraz poza nim.
Wyboru przełożonego Opus Dei dokonuje kongres wyborczy, w którym zasiadają
sami mężczyźni. Zasada milczenia oraz zabezpieczenia organizacji przed
zewnętrzną penetracją jest tak dalece posunięta, iż nawet poszczególni
członkowie najwyższego kierownictwa Opus Dei, nie mają wglądu w całość spraw
organizacji, a szczególnie finansów i społecznego oddziaływania członków na
otoczenie, nie mówiąc tu o ich liczbie.
Wszelkie zarzuty pod adresem Opus Dei, są zbywane stereotypowym
stwierdzeniem, iż są to "oszczercze" i "złośliwe" insynuacje. Ale niektórzy
byli członkowie Opus Dei wspominając swoje początki w tej organizacji,
podkreślają fakt poddawania ich wyrafinowanej presji psychicznej, gdzie
podstawową ideą mającą się w nich zakodować, był zakaz informowania rodziców,
najbliższych i opiekunów o swojej przynależności.
(...)
Polska stała się obiektem szczególnej aktywności struktur Opus Dei, nie
wyłączając zwiększania swoich wpływów w związku z przemianą ustroju. W dużej
części przyczynili się do tego politycy, niejednokrotnie nieświadomi tego.
Raz jeszcze powtarzam: konkordat z Watykanem z roku 1993 podpisany został
przez polskich członków Opus Dei, do którego między innymi należą Hanna
Suchocka i Krzysztof Skubiszewski.
(...)
Wiecej mozesz przeczytac na : www.alternatywa.com