Dodaj do ulubionych

Komu wierzyc?

02.07.07, 18:22
Profesorowi? Ksiedzu? Lekarzowi? Politykowi?

Na tej liscie pozycja lekarzy zaczyna sie chwiac.

Dlaczego?

Lekarze uczestniczyli bowiem w atakach terrorystycznych w UK:

www.spiegel.de/panorama/justiz/0,1518,491904,00.html
A przeciez przesiega Hipokratesa jest: "przede wszystkim nieszkodzic."

Ze juz nie wspomne o strajku lekarzy w Polsce.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4282248.html
Niektore zawody sa powolaniem i jako powolanie nalezy je traktowac.
Niezaleznie od polityki i niezaleznie od zarobkow.

PF
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Widocznie czuja sie bojownikami allaha 02.07.07, 18:40
      The arrests were in addition to those of the two occupants of the blazing car at
      Glasgow Airport. A witness to the attack said on BBC television that one of the
      car’s occupants had been ablaze from head to foot, and as he struggled with the
      police, “was throwing punches and shouting ‘Allah, Allah.’ ”
      www.nytimes.com/2007/07/01/world/europe/01britain.html?ei=5090&en=f921e1f0886eca33&ex=1340942400&partner=rssuserland&emc=rss&pagewanted=print
      • polski_francuz Re: Widocznie czuja sie bojownikami allaha 02.07.07, 18:51
        Widze, ze i pozycja ksiezy zaczyna sie chwiac. Ktos ich musial tych modlow nauczyc.

        PF
      • 4u2c2 Re: Widocznie czuja sie bojownikami allaha 02.07.07, 19:43
        felus a nie lepiej by bylo zlikwidowac tego wodza allacha ,bylby juz wtedy raj
        na ziemi.
        Dales namiar Bucowi aby wydal list gonczy za allachem?.
    • w_ojciech Re: Komu wierzyc? 02.07.07, 19:43
      polski_francuz napisał:
      > Profesorowi? Ksiedzu? Lekarzowi? Politykowi?
      >
      > Na tej liscie pozycja lekarzy zaczyna sie chwiac.
      >
      > Dlaczego?
      >
      > Lekarze uczestniczyli bowiem w atakach terrorystycznych w UK:
      ================================================
      Ci lekarze wśród zamachowców to dla mnie szok. Nie mieści
      mi się to w głowie. Lekarz, który ma obowiązek ratować życie
      nawet wroga .... .Szkoda gadać.

      Autorytety dewaluują się w oczach. Być może nadchodzi epoka
      irracjonalizmu. Może umrę zaczym nadejdzie w pełnej krasie?
      • felusiak1 Szok? 02.07.07, 19:53
        Na miły Bóg, ideologiczny guru alkajdy, prawa ręka Osamy, Ayman Al-Zawahiri,
        był chirurgiem zanim Muslim Brotherhood nie wypłukał mu mózgu.
        Widocznie lekarz do lekarza lgnie i przykład bierze.
        • w_ojciech Re: Szok? 02.07.07, 20:05
          Tylko czym innym jest jak lekarz kładzie lancet i bierze karabin.
          Tu wygląda na to, że to _aktualnie_ praktykujący lekarze.
          • cyniol Re: Szok? 02.07.07, 20:19
            Spiacych agentow to oni maja wszedzie, mnie to wcale nie dziwi.
    • old.european Re: Komu wierzyc? 02.07.07, 20:37
      polski_francuz napisał:

      > Lekarze uczestniczyli bowiem w atakach terrorystycznych w UK:

      Wiec nie wierzyc Tobie, przynajmniej w tym watku.
      Der Spiegel pisze o podejrzeniach, Ty jakby juz o faktach.
      I tak rodzi sie, co nie powinno.
      • polski_francuz Re: Komu wierzyc? 02.07.07, 20:38
        A juz myslalem, ze sie profesorowie ostana...

        PF
        • old.european Re: Komu wierzyc? 03.07.07, 10:20
          polski_francuz napisał:

          > A juz myslalem, ze sie profesorowie ostana...
          >
          > PF

          O jednym tylko mowa i to o jednym tylko jego watku, a Ty od razu calego stanu
          zalujesz...
          To samo co ze stanem lekarskim robisz.
          A tu jeden czy dwoch, moze, nie wiadomo, czy na pewno - to nie powod, zeby do
          swojego przestac chodzic.
          • polski_francuz Re: Komu wierzyc? 03.07.07, 10:53
            Spoleczenstwo potrzebuje autorytetow i bez nich zyc nie moze. Uwaga o
            profesorach mila byc ironiczna.

            Twoje uwagi sa trywialne. Stac cie na pewno na wiecej.

            Tego rodzaju pytania "komu wierzyc" zadaja powazne instytuty sondazowe bo (patrz
            pierwsze zadanie...)

            PF
    • bam_buko Re: Komu wierzyc? 03.07.07, 01:05
      polski_francuz napisał:

      > Profesorowi? Ksiedzu? Lekarzowi? Politykowi?

      to sa profesje ktorym najmniej mozna wierzyc..

      co do ksiedza i polityka nie ma najmniejszych watpliwosci...lza

      80% lekarzy nie potrafi postawic prawidlowej diagnozy choroby w czasie
      pierwszej wizyty , eksperymentuja trujac nas dopoki nie wpadna na prawdziwy
      powod choroby... wybor mamy nie wielki-akceptujemy klamstwo

      profesorowie...wielu(w Polsce) nauczalo o wyzszosci komuny nad wszystkim...
      jak chocby Gieremek i setki innych by dzisiaj nauczac przeciwnie czego
      innego ......obecnie, oczerniaja system "zapominajac",ze dzieki niemu uzyskali
      dyplomy i tytuly profesorow , porobili kariery,czesto kosztem innych z
      gorliwoscia sluzac komunie i SB.
      Oburzamy sie na hipokryzje...i to wszystko

      > Lekarze uczestniczyli bowiem w atakach terrorystycznych w UK:
      to jest szok,ludzie ktorych powolaniem powinno byc ratowanie zycia czlowieka
      biora udzial w przygotowaniach do zamachu na zycie ludzkie....


      -
      Inwestuj w alkohol,jest najlepiej oprocentowany
      • 4u2c2 Re: Komu wierzyc? 03.07.07, 02:21
        "Lekarze uczestniczyli bowiem w atakach terrorystycznych w UK:
        to jest szok,ludzie ktorych powolaniem powinno byc ratowanie zycia czlowieka
        biora udzial w przygotowaniach do zamachu na zycie ludzkie...."

        sluchaj,nie wierz klamcom-czyli politykom bo oni taka wiesc puscili w swiat aby
        pierwsza wiadomosc posluzyla za oczernienie jak najbardziej muzulmanow.Nic
        jeszcze nikogo nie osadzil i nie udowodnil choc nawet gdyby to i tak bym wierzyl
        ze to chucpa for hire mosadowska.Juz wykorzystuja wszystkie mozliwosci wlacznie
        z "dziecmi terrorystami idacymi d szkoly".To jest chucpa -prowkacja aby uwiklac
        chrzescijanska europe do wojny z muzulmanami.Zostaje trzeci element ktory na tym
        korzysta jak zawsze w podobnych wypadkach a to sobie juz odpowiesz kto to jest.
        • bam_buko Re: Komu wierzyc? 03.07.07, 09:58
          tez mam obiekcje kto za tym faktycznie stoi....poczekajmy jednak na sledztwo
          i oficjalny kom.
          sprawa podlozenia bomby w Libanie oddzialom ONZ jakos przycichla szybko..
          tam oskarzano juz prawie ofiacjalnie pewne azjatykie panstwo
    • you-know-who nawet w szkolce niedzielnej czegos takiego by nie 03.07.07, 07:22
      palneli.

      > Niektore zawody sa powolaniem i jako powolanie nalezy je traktowac.

      poprosze o liste, bo nie chcialbym potraktowac niewlasciwie jakiegos zawodu.

      czy w przypadku tych zawodow nalezy sie wyzbyc pazernosci (90% rodzicow
      tutaj marzy aby dzieci zostaly lekarzami lub prawnikami), zabronic nienawisci
      lub polityki?
      tak, zdecydowanie, poprosze tez o instrukcje czego nie wolno tym zawodowcom,
      co wolno innym.

      mam propozycje. mozesz pf posluzyc sie 10 przykazaniami albo jeszcze wieksza ich
      liczba w religii zydowskiej, jako brykiem. po prostu podaj mi taka liste, np.

      czy obowiazuja nastepujace przykazania (przyjmuje numeracje katolicka, dla
      ustalenia uwagi, en.wikipedia.org/wiki/Ten_Commandments )

      strazak, lekarz, ksiadz: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10
      policjant, prawnik, przekupka, prostytutka: 1,2,3,4,5
      polityk: 1,2,3,4
      zlodziej, celnik, urzednik panstwowy: 1,2,3
      profesor, bezdomny: 1,2
      • polski_francuz Szkolce niedzielnej? 03.07.07, 07:59
        chcesz powiedziec na nauce katechizmu, bo ja szkolki niedzielnej nie znam.

        Lista zawodow z powolaniem nie jest dluga. Ale wyrazmy sie inaczej, jesli slowo
        "powolanie" obraza twoje delikatne uczucia, niektore zawody powinno sie
        traktowac jako powolanie.

        Mam wsrod swoich medykow jednego lekarza z powolaniem i pozostalych ksiegowych,
        ktorzy przepisuja tylko to, co ostatnia wytyczna Sécurité Sociale im pozwala
        wypisywac.

        Jego powolanie polega na tym, ze on stara sie leczyc i ulzyc pacjentowi. Inni
        wykonuja swoja prace: czasem lepiej czasem gorzej.

        Banalne jest stwierdzenie, ze ksiadz to powolanie. Zycie w celibacie, poddanie
        sie skomplikowanym tekstom sprzed lat i ich interpretacja sa nie dla wszystkich.
        A przynajmniej tak byc powinno. Bo czyta sie coraz wiecej o wybrykach tych czy
        tamtych.

        O profesorach sie lepiej nie wypowiem.

        A byciem politykiem stalo sie juz dawno zawodem bez powolania ale na koszt
        podatnika. Bylo kilku wielkich politykow w przeszlosc: tworcy Europy, de
        Gaulle...ludzie z honorem i kierujacy sie wyzszymi uczuciami.

        Miales ciezki dzien, he?

        Ja zaczynam moj i mam nadzieje, ze bedzie dobry.

        PF

    • ghotir Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 07:50
      Co myslisz o wierzeniu w racjonalism zamiast wierzeniu w profesje?
      • polski_francuz Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 08:00
        Zalezy od profesji. Poczytaj wyzej moje refleksje o lekarzach.

        Musze leciec.

        PF
        • ghotir Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 08:15
          Chcesz mi powiedziec, ze racjonalizm zalezy od profesji?

          Jak tak to Ciebie nie powinno obchodzic dla kogo projektujesz bombe atamowa.
          Ale widze, ze Ciebie to obchodzi. No to jak? Naprawde chodzi Ci o etyke
          profesji a nie o racjonalism?
          • polski_francuz Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 09:13
            O to to, chodzi o etyke profesji. Ktora z powolaniem ma punkty stycznosci.

            A racjonalizm to, jesli dobrze rozumiem wiara w to, ze swiat jest logicznie
            poznawalny? Owszem, jestem tego adeptem.

            Powiedzmy jeszcze, ze w niektorych zawodach etyka profesji jest bardzo wazna.
            Np. u lekarza, polityka, dziennikarza, profesora.

            I lekarze nie powinni mordowac ludzi ale ich leczyc, politycy podejmowac decyzja
            dla dobra ich wyborcow a nie dla ich kariery, dziennikarze powinni opisywac
            wazne problemy spoleczenstwa a profesorowie powinni dobrze przygotowywac
            podopiecznych do przyszlego zycia...

            PF
            • bam_buko Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 09:53
              reasumujac....najlepiej sobie
            • old.european Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 10:30
              polski_francuz napisał:

              > O to to, chodzi o etyke profesji. Ktora z powolaniem ma punkty stycznosci.
              >
              > A racjonalizm to, jesli dobrze rozumiem wiara w to, ze swiat jest logicznie
              > poznawalny? Owszem, jestem tego adeptem.
              >
              > Powiedzmy jeszcze, ze w niektorych zawodach etyka profesji jest bardzo wazna.
              > Np. u lekarza, polityka, dziennikarza, profesora.
              >
              > I lekarze nie powinni mordowac ludzi ale ich leczyc, politycy podejmowac decyzj
              > a
              > dla dobra ich wyborcow a nie dla ich kariery, dziennikarze powinni opisywac
              > wazne problemy spoleczenstwa a profesorowie powinni dobrze przygotowywac
              > podopiecznych do przyszlego zycia...
              >
              > PF

              A zolnierze? Wprawdzie to nie profesja, ale powolanie. Calkiem konkretne,
              wezwaniem do stawienia sie w jednostce pod rygorem rozstrzelania za niewykonanie.
              I do tego przysiega, ktora w dobrej wierze sie sklada.
              A potem kaza im maszerowac np. na Polske i lamac szlabany graniczne.
              Moze byc tez Irak.
              • polski_francuz Re: Komu wierzyc? - PF 03.07.07, 10:56
                Gdzies czytalem, ze jednostka zandarmerii francuskiej (muzyczna co prawda)
                odmowila przenosin z jednych koszar do drugich.

                Myslisz, ze ich rozstrzelaja dla przykladu?

                PF
                • you-know-who to u was zandarmi pilnuja muzyke? 03.07.07, 17:33
                  (znasz takie powiedzenie, ze nauka wojskowa ma sie tak do nauki jak muzyka
                  wojskowa do muzyki :-)

                  prosze, pf-ie, wytlumacz mi kogo "nie zabijaj" obowiazuje mniej i dlaczego.
                  kogo wlozylbys tam zamiast lekarzy zeby fakt zamachu na czyjes zycie uczynic
                  mniej odrazajacym.

                  nie slyszales o zabijajacych pielegniarkach, kradnacych w ciemnej uliczce
                  policjantach i profesorach... hmmm, spedzajacych czas na forum?
                  • polski_francuz Re: to u was zandarmi pilnuja muzyke? 03.07.07, 17:48
                    "Nie zabijaj" skazanego na kare smierci (w ktrajach gdzie ta kara jeszcze jest)
                    ma okolicznosci lagodzace.

                    Istotny problem jest, przypomnij mi na nastepny watek, czy kaci i wykonawcy
                    wyrokow ida do nieba, czysca czy piekla. Wazny problem, trzeba przedyskutowac.

                    O profesorach spedzajacych czas (wolny uscislijmy zeby se ktos nie pomyslal...)
                    owszem slyszalem tu i tam.

                    Pielegniarki zabijajace maja tylko jeden punkt na ich korzysc: zrobily krotkie
                    studia medyczne i nie przysiegaly "primum non nocere".

                    Kurcze mam szczura w ogrodku. I to bydle wcale sie mnie nie boi. Franuski szczur
                    zaraz mu rakieta przylomoce.

                    PF
    • old.european To dopiero bylby dylemat, francuzie. 03.07.07, 10:26
      Co mialby poczac lekarz, katolik, gdyby Polske zaatakowal np. Watykan?
      Siegnac po bron? Nastawiac policzka drugiego? Swoich leczyc? Watykanskich
      leczyc, swoich pozostawiajac w konaniu, bo reke na Stolice Apostolska podniesli?

      Zycie niesie dylematy. Czasem niemozliwe do przewidzenia, niewiarygodne, zanim
      sie nie zaczna dziac.
    • cyniol Re: nastepni bombowi lekarze 04.07.07, 14:16
      Zaczynam popadac w panike, poniewaz tez mam lekarza z BS.
      Czytalem kiedys wywiad z ukrywajacym sie terrorysta, ktory opuscil szeregi
      wojujacych islamistow. Zajmowal sie zbieraniem pieniedzy na dzialanosc Al-Kaidy
      na terenie UK. Twierdzil on, ze bardzo duze sumy przekazywali lekarze,
      nauczyciele, profesorowie uniwersytetow. Nie chcialo mi sie w to wierzyc, ale po
      ostatnich wypadkach wynika, ze czlowiek ten mowil prawde.

      Bombowi lekarze

      Śledztwo po zamachach w Londynie i Glasgow dociera do Australii



      Aż sześć na siedem osób zatrzymanych po nieudanych zamachach terrorystycznych w
      Londynie i Glasgow to lekarze. Siódmy pracował w pogotowiu ratunkowym. Kolejny
      mężczyzna aresztowany w Australii to także pracownik służby zdrowia. Zatrzymani
      pochodzą z Arabii Saudyjskiej, Indii, Iraku, Jordanii.

      Większość z nich uważana była za znakomitych fachowców. 26-letni dr Mohammed
      Asha, Jordańczyk o palestyńskich korzeniach, uchodził nawet za neurologicznego
      geniusza. Bywał gościem jordańskiej królowej Noor. „The Independent” pisze o
      spisku terrorystycznym zawiązanym w szpitalach. „Daily Mail” podał, że Al-Kaida
      przeniknęła do brytyjskiej służby zdrowia i zdołała umieścić tam przynajmniej 12
      swoich ludzi. Brytyjczycy są przerażeni – lekarz to osoba zaufania publicznego,
      mająca ratować życie, a nie je odbierać. Prócz tego wielu pracujących na wyspach
      doktorów pochodzi z Bliskiego Wschodu. Blisko sześć tys. z 240 tys. brytyjskich
      lekarzy zdobyło kwalifikacje zawodowe w tym regionie, prawie dwa tys. w Iraku.
      Pozostali kształcili się w Syrii, Jordanii, Iranie i Sudanie.

      Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych twierdzi, że jeszcze za wcześnie, by
      stwierdzić, czy siatka współpracowała z Al-Kaidą. Nie chce też komentować
      rewelacji ABC, jakoby Amerykanie ostrzegali przed możliwymi atakami na szkocki
      port lotniczy. Policja sprawdza, gdzie poznali się zatrzymani i kiedy zaczęli ze
      sobą współpracować. Przeprowadziła we wtorek dwa kontrolowane wybuchy: jeden
      przed meczetem w Glasgow oraz w pobliżu stacji metra Hammersmith na zachodzie
      Londynu. Dokonała przynajmniej 19 przeszukań, m.in. szpitali Halton w Cheshire
      (gdzie zatrudniony był hinduski lekarz, właściciel auta-pułapki) oraz Royal
      Alexandra w Paisley, w pobliżu Glasgow.

      W tej ostatniej placówce pracował, a obecnie leczy się 27-letni dr Bilal
      Abdalla, absolwent akademii medycznej w Bagdadzie, który wjechał płonącym
      samochodem na teren pobliskiego lotniska. Jego koledzy są zszokowani faktem, że
      przez wiele miesięcy pracowali razem z terrorystą. Przyznali jednak, że młody
      człowiek spędzał bardzo dużo czasu na czytaniu religijnych pism, często brał
      zwolnienia jako chory i był uważany za „lesera”. Równie zaskoczeni są sąsiedzi
      Mohammeda i Marwy Ashów.

      Twierdzą, że aresztowani wydawali się być ludźmi nowoczesnymi i
      zeuropeizowanymi. On ubierał się na zachodnią modłę, był niezwykle inteligentny,
      otwarty, ona chodziła w chuście. Oboje byli bardzo cisi i spokojni. Kilka
      miesięcy temu zaczęli ich odwiedzać goście z Bliskiego Wschodu, zaczęli też
      dostawać paczki. Ojciec i brat aresztowanego neurologa twierdzą, że doszło do
      tragicznej pomyłki; poprosili jordańskiego króla o interwencję.

      Na spokojnego wyglądał też dr Mohammed Hanif, Hindus pracujący w szpitalu Gold
      Coast w australijskim stanie Queensland. Lekarz ten został aresztowany na
      lotnisku w Brisbane, miał bilet w jedną stronę do Bombaju. – Był wzorowym
      obywatelem, miał znakomite referencje – tak opisali go koledzy z pracy. Do
      niedawna Mohammed Hanif leczył w Liverpoolu, potem odpowiedział na ofertę Gold
      Coast. Policja australijska przeprowadziła kilka rewizji na terenie stanu
      Queensland. Prokurator generalny Philip Ruddock podkreślił jednak, że nie ma
      oznak, by Australia miała być celem zamachu terrorystycznego.



      * * *



      Arabiści dla „TRYBUNY”:



      Prof. Janusz Danecki: Ja tego kompletnie nie rozumiem, zwykle za atakami stoją
      szaleńcy, a nie ludzie wykształceni na Zachodzie. Coś mi tu nie gra. Musimy
      poczekać na więcej informacji.

      Prof. Marek Dziekan: Na to trzeba spojrzeć z zupełnie innej strony – ci ludzie
      są wykształceni i świadomi tego, co się dzieje w ich krajach. Wielu przywódców
      ugrupowań fundamentalistycznych to lekarze. Ajman Al Zawahiri, czołowy lider
      Al-Kaidy, jest chirurgiem. Zawód lekarza jest bardzo rozpowszechniony na Bliskim
      Wschodzie; doktorzy są zamożni i często stoją na szczycie drabiny społecznej.
      • cyniol Re: nastepni bombowi lekarze 04.07.07, 14:20
        powinno byc: sam mam lekarza z BW.
    • felusiak1 Misjonarze 04.07.07, 14:27
      Być może nie rozumiemy muzułmanów.
      Byc może to co robia z bombami w ręku nie jest niczym innym niz próba nawracania
      pogan. Przyswieca im zatem zbożny cel.
    • wujcio44 Re: Komu wierzyc? 04.07.07, 14:52
      Należy wierzyć Putinowi.
    • jorl Re: Komu wierzyc? 04.07.07, 19:16
      To jak to jak sie jest lekarzem to w ramach hobby nie wolno np. polowac? Na
      ludzi? Inaczej jak inni?
      Ja wymagam od swojej corki, ktora wlasnie zostala lekarzem, ze ma porzadnie
      pracowac i ludziom pomagac. Ale jakby zostala np. inzynierem wymagalbym tak samo
      porzadnej pracy.
      Ja tam nie widze roznicy. Pomiedzy lekarzem a inzynierem. Ci w N.Y. w samolotach
      to byli studenci od inzynierowania. Jakby byli od medycyny to inaczej?? Nie.
      Pozdrowienia
    • cyniol Re: Komu wierzyc? 04.07.07, 20:38
      W Kanadzie juz czuli pismo nosem nawet przed atakami w Londynie.
      "A majority of the physicians rejected by the system are Arabs - from Algeria,
      from Morocco and Muslims from Iran, he noted(mowa tu o lekarzu Amouzou z Togo,
      ktory zalozyl koalicje odrzuconych lekarzy i zamierzal skarzyc decyzje do
      Komisji Praw Czlowieka). "We've spoken about systematic discrimination, about
      protectionism by the medical establishment. But what's behind all that? We can't
      say".Pewnie dzisiaj zna juz odpowiedz, dlaczego nie chca ich przyjmowac do pracy
      w swoim zawodzie.
      • w_ojciech Re: Komu wierzyc? 04.07.07, 21:04
        Ciekawe jakie będą dalsze konsekwencje. Kraje zachodnie mogą
        teraz zwalniać z pracy już zatrudnionych lekarzy z krajów
        muzułmańskich.

        To nie jest koniec sprawy.
        • polski_francuz Dobry lekarz 04.07.07, 21:07
          ale muzulmanin.

          Masz chyba racje Wojciechu. To nie jest koniec. Jedna z konsekwencji : sluzby
          wewnetrzne Francji pozazdroscily Anglikom sprawnosci i beda instalowac na calego
          kamery w Paryzu.

          PF

          • w_ojciech Re: Dobry lekarz 04.07.07, 21:13
            Jest jeszcze jeden przykry aspekt sprawy. Muzułmanie nie
            mają czegoś takiego jak doktryna. Wobec czego są grupy
            nastawione pokojowo jak Matka Teresa i radykalne.

            Cenę będą płacili jedni i drudzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka