04.07.07, 20:34
wspolparacowac jesli chce sie osiagnac satysfakcje:

tempsreel.nouvelobs.com/videos/index.php?id_video=1238
Ach ci Francuzi...

PF
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Aha, chodzi 04.07.07, 20:37
      rzecz jasna o wspolprace europejska.

      Cos w sam raz dla Kaczorow:) A w szczegolnosci dla jednego.

      PF
    • cyniol Re: Polacy oburzeni 07.07.07, 01:35
      Tym razem jednak w duecie z Anglikami.

      "44 sekundy orgazmu" - oburzeni Polacy i Anglicy
      Spot Unii Europejskiej z erotycznymi scenami wzburzył polityków w Polsce i w
      Anglii - informuje "Suddeutsche Zeitung".
      Na początku kilka par pospiesznie się rozbiera. Na dźwięki instrumentów
      smyczkowych w tle wkrótce nakładają się rytmiczne postękiwania. Coraz szybciej
      zmieniają się sceny, a kobiety i mężczyźni w pełnym smaku oświetleniu zupełnie
      jednoznacznie robią to ze sobą. W toalecie, w biurze, w szpitalu. Chwila, moment
      – czy to naprawdę film Unii Europejskiej?

      Dzieło brukselskich biurokratów, którzy mają opinię nudnych i nieżyciowych?
      Napisy końcowe nie pozostawiają wątpliwości. Po haśle "Let’s Come Together"
      (jeszcze taka dwuznaczność…) ukazuje się logo Europy ze złotymi gwiazdkami.


      Komisja Europejska wyprodukowała hit, prawdopodobnie pierwszy w swej historii.
      Przez pierwsze trzy tygodnie od umieszczenia go na YouTube ten krótki film
      obejrzało prawie 3 miliony internautów. Komisja przypomina nim o milionach euro,
      którymi każdego roku wspiera europejskie kino. Nagich ciał klip właściwie nie
      pokazuje, to nie porno, lecz zmontowane kadry z subsydiowanych filmów, np. z
      „Amelii”. Tak oto Unia choć raz pokazała się w bardzo populistycznym ujęciu, ale
      i tak nie wszystkim udało się dogodzić.

      „Niemoralna reklama” – oburza się polski eurodeputowany Maciej Giertych, bo w
      owym klipie swawoli też, o zgrozo, dwóch mężczyzn. Z Polski napływa morze skarg.

      „Marnotrawstwo pieniędzy podatników” – pomstuje brytyjski parlamentarzysta Chris
      Heaton-Harris.

      „Niesmaczny, marny, bezwstydny” – sroży się jego kolega z Wysp. Jest tak, jak
      często w Unii Europejskiej i jak było ostatnio na szczycie w sprawie konstytucji
      – Polacy i Brytyjczycy narzekają na wszystko.

      Szef Komisji Europejskiej José Manuel Barroso mężnie broni się przed wycofaniem
      inkryminowanego filmu.

      – Jesteśmy dumni z europejskiego kina – oświadcza jego rzecznik. Wierzymy w
      wolność poglądów i artystyczną kreatywność – mówi.

      Kreatywni byli przede wszystkim ludzie z działu prasowego samej Komisji –
      zmontowali 44-sekundowy klip z obrazów Larsa von Triera, Jean-Pierre Jeuneta czy
      Pedro Almodóvara. Rzut oka na filmy EU na serwisie YouTube pokazuje, że przed
      eurokratami jeszcze wiele pracy. Filmy w rodzaju „Na rzecz Europy wolnej od
      dymu” czy „Jeden dzień w generalnej dyrekcji komunikacji” przyciągają jednak
      bardzo niewielu widzów.
      • renebenay Re: Polacy oburzeni 07.07.07, 09:04
        Lepiej milosc anizeli wojna czy bajki kosciola.
    • zibi_mazurak Re: Nalezy 08.07.07, 15:51
      No, film erotyczny. I? Czym sie wyroznia sposrod innych filmow erotycznych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka