Dodaj do ulubionych

Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA...

IP: 155.37.231.* 02.07.03, 14:17
ta piosenke z lat 50/60?
Obserwuj wątek
    • Gość: A.D. Re: Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA... IP: *.mco.bellsouth.net 02.07.03, 16:00
      Gość portalu: bj napisał(a):

      > ta piosenke z lat 50/60?

      >> To mowa o innej Planecie. Lata swietlne odleglej....
    • Gość: Tomson Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:12
      Wtedy USA było jeszcze w części krajem godnym naśladowania. Działały wtedy
      jeszcze dobroczynne skutki New Deal, istniała silna i dobrze sytuowana klasa
      średnia, USA nie wykorzystywało jeszcze tak mocno najbiedniejszych krajów.
      Chociaż były już pierwsze przajawy amerykańskiego imperilizmu (Korea,Indonezja)
      Droga Stanów Zjednoczonych od lat 40-ych do dzisiaj, to ta sama droga jaką
      przeszły Niemcy, z tymże w odwrotnym kierunku.

      • Gość: bolek My sie wyzwolimy z tej zydowskiej zgnilizny IP: *.31.206.98.Dial1.Tampa1.Level3.net 02.07.03, 16:39
        Thomson masz racje.
        To jest swieta prawda co piszesz.

        jarzma, ktore jest odpowiedzialne za ta
        zgnilizne ktora opanowala USA.
        • Gość: Tomson Lobby Żydowskie w USA to też nieprzyjemna sprawa IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 16:54
          jak choćby np. wspieranie bandyckiego państwa Izrael i wydawanie na pomoc
          militarną dla niego więcej niż na pomoc gospodarczą dla krajów III świata.
          Jednak najgorsi są wasi neokonserwatyści )Bush to tylko ich głupkowaty
          reprezentant) i ich imperialiam gospodarczy i polityczny (na zewnątrz), oraz
          drepieżny kapitalizm wewnątrz (eliminowanie klasy średniej w imię coraz
          większych zysków wąskiej grupki najbogatszych).
        • muzg.komuszy "Chickago" wyzwalaj sie co zywo i uciekaj do Korei 02.07.03, 23:29
          do polnocnej Korei.
          jeszcze rok i cie nie wypuszcza.!
      • Gość: jersey_guy Odwal sie od Korei IP: *.72.144.81.Dial1.Weehawken.Level3.net 02.07.03, 22:19
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Chociaż były już pierwsze przajawy amerykańskiego imperilizmu
        (Korea,Indonezja)
        >

        Wojna koreanska zostala rozpoczeta przez stalinistow-imperialistow z Phenianu
        ktorzy chcieli zniewolic poludnie pod swoim stalinowskim jarzmem i dokonali
        agresji na poludnie. Na szczescie ONZ (wtedy jeszcze sprawna organizacja)
        zdecydowala bronic niepodleglosci poludnia i wojska ONZ-u obronily Koree przed
        stalinowsko-maoistowskimi hordami najezdzcow kosztem dziesiatek tysiecy swoich
        ofiar. I cale szczescie, bo gdyby nie to dzisiaj caly polwysep wygladalby jak
        KRLD.
        • Gość: Tomson Jakiej niepodległości? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 22:30
          Korea była bezprawnie podzielona przez mocarstwa i najlepszym rozwiązaniem było
          pozwolić by sami międzysobą rostrzygnęli po której wolą być stronie. Północ
          była dozbrajana przez komunistów, południe przez USA, więc szanse były równe.
          Jednak to wojska północy miały większe morale (były świadome o co walczą) i
          dlatego wygrywały. Wtedy wpierdolili się Amerykanie.
          Odpowiadając mi nie odchoć od tematu mówiąc że dziś Korea Płd. jest 10 razy
          bogatsza od KRLD (idę o zakład że użyłbyś właśnie tej argumentacji), bo
          zajmujemy się sytuacją w latach 50-ych i 60-ych, a wtedy wyglądało to trochę
          inaczej.
          • Gość: psychiatra Tomson - nie bój znajdziemy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 22:35
            TOMSON DLACZEGO UCIEKŁEŚ Z TWOREK, PRZECIEZ SIE TOBA ZAJMOWALISMY, MIALES TAKI
            FAJNY KAFTAN

            "rostrzygnęli" "nie odchoć"

            CECHY CHARAKTERYSTYCZNE: ANALFABETYZM


            • Gość: Tomson Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 22:41
              Gość portalu: psychiatra napisał(a):

              > CECHY CHARAKTERYSTYCZNE: ANALFABETYZM

              Skończony debilu w wiedzy technicznej do pięt mi nie dorastasz, a za taką
              wiedzę się płaci, nie za ortografię!!!
              Pierdoląc o ortografii robić z siebie skończonego idiotę któremu całkowicie
              brak argumentów.
              • Gość: traianus Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 22:44
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Gość portalu: psychiatra napisał(a):
                >
                > > CECHY CHARAKTERYSTYCZNE: ANALFABETYZM
                >
                > Skończony debilu w wiedzy technicznej do pięt mi nie dorastasz, a za taką
                > wiedzę się płaci, nie za ortografię!!!
                > Pierdoląc o ortografii robić z siebie skończonego idiotę któremu całkowicie
                > brak argumentów.

                Tomson co to za inżynier, który nie potrafi zapamiętać kilku prostych reguł
                pisowni... człowiek nabywa umiejętności poprawnego pisania dzięki czytaniu
                książek... wnioskując z twoich wypowiedzi, przeczytałeś jakąś jedną ksiązkę do
                historii wydaną w latach 70.... na wiecej nie starczyło sił?
                • Gość: Tomson Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 22:49
                  Gość portalu: traianus napisał(a):

                  > Tomson co to za inżynier, który nie potrafi zapamiętać kilku prostych reguł
                  > pisowni... człowiek nabywa umiejętności poprawnego pisania dzięki czytaniu
                  > książek... wnioskując z twoich wypowiedzi, przeczytałeś jakąś jedną ksiązkę do
                  > historii wydaną w latach 70.... na wiecej nie starczyło sił?

                  Przejdź pierwszy rok na wydzieli ETI na Politechnice Gdańskiej, albo wydział o
                  porównywalnym stopniu trudności to pogadamy. O polityce mogę z tobą dyskutować,
                  ale do dyskusji o sprawach wiedzy jesteś dla mnie za mały.
                  • Gość: traianus Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 22:52
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > Przejdź pierwszy rok na wydzieli ETI na Politechnice Gdańskiej, albo wydział
                    > o porównywalnym stopniu trudności to pogadamy. O polityce mogę z tobą
                    > dyskutować, ale do dyskusji o sprawach wiedzy jesteś dla mnie za mały.

                    zdefiniuj pojęcie "wiedza"...


                    • Gość: Tomson Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 22:56
                      Gość portalu: traianus napisał(a):

                      > zdefiniuj pojęcie "wiedza"...
                      Analfabetyzm to ogólny brak wiedzy, a gdy ktoś na podstawie jebanej ortografii
                      nazywa mnie analfabetom to nie ma co nawet podejmować dyskusji na ten temat, a
                      co najwyżej zbruzgać debila. O to mi chodziło gdy pisałem że nie będę z tobą
                      rozmawiał o wiedzy.
                      • Gość: traianus Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 23:05
                        Gość portalu: Tomson napisał(a):

                        "nazywa mnie analfabetom"

                        hehehe
                        • Gość: Tomson Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 23:44
                          Gość portalu: traianus napisał(a):

                          > Gość portalu: Tomson napisał(a):
                          >
                          > "nazywa mnie analfabetom"
                          >
                          > hehehe

                          No właśnie o tym mówię. Nawet skończony debil widzi sens tego zdania, a mimo
                          tego są oszołomy które czepiają się takich rzeczy i na tej podstawie
                          przekreślają wypowiedź w której chodzi o coś zupełnie innego, a takich idiotów
                          trzeba tępić i gonić z tego forum.
                          • Gość: traianus Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 23:48
                            Gość portalu: Tomson napisał(a):


                            > No właśnie o tym mówię. Nawet skończony debil widzi sens tego zdania, a mimo
                            > tego są oszołomy które czepiają się takich rzeczy i na tej podstawie
                            > przekreślają wypowiedź w której chodzi o coś zupełnie innego, a takich
                            idiotów trzeba tępić i gonić z tego forum.

                            brawo, nie ma błędu... nareszcie skorzystałeś z autokorekty na MS Word
                            • Gość: Tomson Re: Po... mi ta ortografia debilu!!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 02.07.03, 23:58
                              Gość portalu: traianus napisał(a):

                              > brawo, nie ma błędu... nareszcie skorzystałeś z autokorekty na MS Word
                              ha... ha... ha...
                              Czy tylko na taką dyskusję ciebie stać?
            • Gość: ( ) Re: Tomson - nie bój znajdziemy IP: *.home.cgocable.net 02.07.03, 23:22
              Czy naprawde jest mozliwa taka forma argumentacji? Twoj belkot bije pod
              niebiosa. Jestes tylko skonczonym Lajdakiem i niczym wiecej. Twoj belkot jest
              tylko mozliwy gdy dzialasz z ukrycia na nocnym dyzurze nad klawiaturka i
              mianowales sie samozwanczym nawiedzonym psychiatra. Spadaj szczuze Twoje
              miejsce nie jest przy komputerze. Lizanie obcych dup to Twoje prawdziwe
              powolanie.
          • Gość: jersey_guy Niepodleglosci od Kima IP: *.72.144.81.Dial1.Weehawken.Level3.net 03.07.03, 00:17
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Korea była bezprawnie podzielona przez mocarstwa i najlepszym rozwiązaniem
            było
            >
            > pozwolić by sami międzysobą rostrzygnęli po której wolą być stronie.

            Inwazja jest "rozstrzygnieciem" - typowo komunistyczna metoda.


            > Odpowiadając mi nie odchoć od tematu mówiąc że dziś Korea Płd. jest 10 razy
            > bogatsza od KRLD (idę o zakład że użyłbyś właśnie tej argumentacji), bo
            > zajmujemy się sytuacją w latach 50-ych i 60-ych, a wtedy wyglądało to trochę
            > inaczej.

            No widzisz, polnocna czesc kraju byla bogatsza w 1945, a teraz zdycha z glodu.
            Moze trzeba bylo dac wrednym kapitalistow zainstalowac troche "montowni" jak na
            poludniu.
            • Gość: Tomson Człowieczku nie zaczynaj dyskusji na tematy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 12:58
              o którychj nia masz zielonego pojęcia.

              > No widzisz, polnocna czesc kraju byla bogatsza w 1945, a teraz zdycha z glodu.
              > Moze trzeba bylo dac wrednym kapitalistow zainstalowac troche "montowni"jak na
              >
              > poludniu.

              Na południu nie budowano montowni! Korea Płd. zawdzięcza całe swoje bogactwo
              temu, że istnieje KRLD, gdyby Korea była zjednoczona, to byłoby tam niewiele
              lepiej niż w Chinach. Korea Płd. dostawała kupę szmalu i najnowocześniejszą
              techonologią od Amerykanów, dostali pozwolenia na twarde dyktatorskie rządy i
              coś najcenniejszego w świecie kapitalistycznym POZWOLENIE NA INTERWENCJONIZM
              PAŃSTWOWY I OCHRONĘ WŁASNEGO RYNKU. Zwykle jeśli jakiś kraj stosuje to ostatnie
              jest izolowany, Korea nie była i dlatego była w bardzo uprzywilejowanej
              sytuacji. To wszystko przyczyniło się do tzw. "cudu gospodarczego" w Korei,
              wszystko dostali tylko dlatego by Korea nie zjednoczyła się jako komunistyczne
              państwo, zawdzięczają to więc KRLD!

              Łatwo się powtarza populistyczne tematy za debilnymi śodkami masowego przekazu
              co? Ale wiedz, że możesz trafić na kogoś kto wie więcej niż podaje się
              oficjalnie i wtedy leżysz.



              • Gość: jersey_guy Bredzisz jak Kim IP: *.72.144.13.Dial1.Weehawken.Level3.net 03.07.03, 17:09
                Gdyby Korea byla kapitalistycznie zjednoczona to by na polnocy ludzie nie
                obgryzali kory z drzew. Ale nie martw sie, do tego dojdzie za 10-20 lat, miej
                tylko troche cierpliwosci. A polwysep bylby doskonalym pomostem miedzy
                kapitalistycznymi Chinami i kapitalistyczna Japonia, wiec smiem twierdzic ze
                moglby byc nawet bogatszy niz teraz (Amerykanie i tak by im pomogli aby
                ochronic Koree przed chinska agresja).

                PS Lepiej sobie sprawdz czy w twoim komputerze nie ma jakis wrogich
                poludniowokoreanskich obwodow. Powinienes uzywac 100% socjalistycznych
                komputerow, najlepiej Made in Cuba.
                • Gość: Tomson Jesteś populistą i twoja gadka niczym IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 17:26
                  nie różni się ogólnego bełkotu.

                  Gość portalu: jersey_guy napisał(a):

                  > Gdyby Korea byla kapitalistycznie zjednoczona to by na polnocy ludzie nie
                  > obgryzali kory z drzew.
                  Odgryzają, bo USA ich głodzi.

                  > Ale nie martw sie, do tego dojdzie za 10-20 lat, miej
                  > tylko troche cierpliwosci. A polwysep bylby doskonalym pomostem miedzy
                  > kapitalistycznymi Chinami i kapitalistyczna Japonia,
                  Sprzymierzonymi z USA przeciw Rosji i Europie? "Piekna" perspektywa.

                  > wiec smiem twierdzic ze
                  > moglby byc nawet bogatszy niz teraz (Amerykanie i tak by im pomogli aby
                  > ochronic Koree przed chinska agresja).
                  Amerykanie pomagają Chińczykom budować ich potęgę. Wzrost gospodarczy Chin to
                  efekt amerykańskich inwestycji i tolerowania państwowego interwencjonizmu, za
                  który inne kraje są tępione. Pomoc Amerykańska dla zbrodniczych Chin, w imię
                  własnych zysków, najlepiej pokazuje podwójną moralność Ameryki.

                  > PS Lepiej sobie sprawdz czy w twoim komputerze nie ma jakis wrogich
                  > poludniowokoreanskich obwodow. Powinienes uzywac 100% socjalistycznych
                  > komputerow, najlepiej Made in Cuba.
                  Bredzisz idioto.
                  • Gość: jersey_guy Sprawdziles juz ten komputer? IP: *.72.144.13.Dial1.Weehawken.Level3.net 03.07.03, 17:41
                    Gość portalu: Tomson napisał(a):


                    > Odgryzają, bo USA ich głodzi.

                    Bullshit. Poczytaj sobie troche o filozofii Juche. Postudiuj troche lepiej
                    ideologie komunistyczna bo ci partia nie da awansu.

                    > Sprzymierzonymi z USA przeciw Rosji i Europie? "Piekna" perspektywa.

                    Last time I checked, Rosja i Europa byly sprzymierzencami USA.

                    > Amerykanie pomagają Chińczykom budować ich potęgę. Wzrost gospodarczy Chin to
                    > efekt amerykańskich inwestycji i tolerowania państwowego interwencjonizmu, za
                    > który inne kraje są tępione. Pomoc Amerykańska dla zbrodniczych Chin, w imię
                    > własnych zysków, najlepiej pokazuje podwójną moralność Ameryki.

                    Bo Chiny w koncu wypieprzyly komunizm z gospodarki. Won z maoizmem!
      • Gość: Mar Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.SBI.COM 02.07.03, 23:48
        wtedy Ameryka byla dobra, bo pomagala? a teraz jest be, bo o swoje najpierw sie
        upomina? nie zartuj sobie,
        byla godna nasladowania? a kto mogl ja wtedy nasladowac?

        jak cholera US robi cos co sie innym podoba to spiewy curalne slychac, ale
        niech tylko zrobic cos inaczej to juz miesem obrzaca,
        eeeeh szkoda slow
        pozdr

        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > Wtedy USA było jeszcze w części krajem godnym naśladowania. Działały wtedy
        > jeszcze dobroczynne skutki New Deal, istniała silna i dobrze sytuowana klasa
        > średnia, USA nie wykorzystywało jeszcze tak mocno najbiedniejszych krajów.
        > Chociaż były już pierwsze przajawy amerykańskiego imperilizmu
        (Korea,Indonezja)
        >
        > Droga Stanów Zjednoczonych od lat 40-ych do dzisiaj, to ta sama droga jaką
        > przeszły Niemcy, z tymże w odwrotnym kierunku.
        >
        • Gość: Tomson Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 12:49
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > wtedy Ameryka byla dobra, bo pomagala? a teraz jest be, bo o swoje najpierw
          sie
          >
          > upomina? nie zartuj sobie,
          > byla godna nasladowania? a kto mogl ja wtedy nasladowac?
          >
          > jak cholera US robi cos co sie innym podoba to spiewy curalne slychac, ale
          > niech tylko zrobic cos inaczej to juz miesem obrzaca,
          > eeeeh szkoda slow
          > pozdr
          >

          Jeśli Ameryka śmie uznawać się za światowego policjanta to jej zakichanym
          obowiązkiem jest postępować tak by się to podobało wszystkim. A wykorzystywanie
          pozycji policjanta do prywatnych celów (kradierz irackiej ropy) to jest
          korupcja, a skorumpowany glina to najgorsze ścierwo.
          • Gość: jersey_guy Lata 50/60 w ZSRR IP: *.72.144.13.Dial1.Weehawken.Level3.net 03.07.03, 17:13
            Tak, policjant musi podobac sie wszystkim, w szczegolnosci mordercom, mafiosom
            i psycholom jak Fidel. Rzygasz bredniami bez sensu - przedawkowales LSD czy SLD?
            • Gość: Tosmon Najwięksi mordercy po 1945 roku to rząd amerykańsk IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 17:27
          • Gość: Mar Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.SBI.COM 03.07.03, 19:35
            US nie twierdzi ze jest czy chce byc policjantem, ale:
            1. zaczynam otwarcie dbac o swoje interesy (choc Irak to blad)
            2. inni sa na to za slabi, a w naturze nic nie ginie

            Jesli ktos chce byc policjantem a nie moze, to oskarze silniejszego ze nim jest.


            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Gość portalu: Mar napisał(a):
            >
            > > wtedy Ameryka byla dobra, bo pomagala? a teraz jest be, bo o swoje najpier
            > w
            > sie
            > >
            > > upomina? nie zartuj sobie,
            > > byla godna nasladowania? a kto mogl ja wtedy nasladowac?
            > >
            > > jak cholera US robi cos co sie innym podoba to spiewy curalne slychac, ale
            >
            > > niech tylko zrobic cos inaczej to juz miesem obrzaca,
            > > eeeeh szkoda slow
            > > pozdr
            > >
            >
            > Jeśli Ameryka śmie uznawać się za światowego policjanta to jej zakichanym
            > obowiązkiem jest postępować tak by się to podobało wszystkim. A
            wykorzystywanie
            >
            > pozycji policjanta do prywatnych celów (kradierz irackiej ropy) to jest
            > korupcja, a skorumpowany glina to najgorsze ścierwo.
            • Gość: Tomson Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 19:53
              Gość portalu: Mar napisał(a):

              > US nie twierdzi ze jest czy chce byc policjantem, ale:
              > 1. zaczynam otwarcie dbac o swoje interesy (choc Irak to blad)
              Mylisz się, Amerykanie tylko kłamstwom o swojej niby misji zawdzięczają że
              wiele debilnych żadów popiera ich wbrew własnym interesom.

              > 2. inni sa na to za slabi, a w naturze nic nie ginie
              Zjednoczona UE może bezproblemu rywalizować z USA, a amerykańskie kłamstwa są
              główną przeszkodą do silnej, zjednoczonej i niezależnej UE.

              > Jesli ktos chce byc policjantem a nie moze, to oskarze silniejszego ze nim
              > jest.
              Hitler też uznawał się za światowego policjanta.
              • Gość: Mar Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.SBI.COM 03.07.03, 20:43
                1. propagande wlasna ma kazdy kraj

                2. kiepsko z ta EU ze nie moze sie 'sama' zjednoczyc; zrzucanie wlasnych bledow
                i niedociagniec to dobry pomysl, ale szkopol w tym ze jak sie kraje EU same za
                siebie nie wezma to nikt im w tym nie bedzie pomagal (chyba ze jak nie wyjdzie
                to wciaz beda oskarzac US, tak mozna przez wieki, ale tym potwierdza tylko
                swoje niemoznosc)

                3. to ze ktos sie za kogos podaj (Hitle, etc.) to nie znaczy ze: tak jest, tak
                sadza inni, tak bedzie wciaz.

                pozdr



                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Gość portalu: Mar napisał(a):
                >
                > > US nie twierdzi ze jest czy chce byc policjantem, ale:
                > > 1. zaczynam otwarcie dbac o swoje interesy (choc Irak to blad)
                > Mylisz się, Amerykanie tylko kłamstwom o swojej niby misji zawdzięczają że
                > wiele debilnych żadów popiera ich wbrew własnym interesom.
                >
                > > 2. inni sa na to za slabi, a w naturze nic nie ginie
                > Zjednoczona UE może bezproblemu rywalizować z USA, a amerykańskie kłamstwa są
                > główną przeszkodą do silnej, zjednoczonej i niezależnej UE.
                >
                > > Jesli ktos chce byc policjantem a nie moze, to oskarze silniejszego ze nim
                >
                > > jest.
                > Hitler też uznawał się za światowego policjanta.
                • Gość: Tomson Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 20:50
                  Gość portalu: Mar napisał(a):

                  > 1. propagande wlasna ma kazdy kraj
                  Więc dlaczego ludzie w Europie, którzy zdają sobie sprawę że dobre intencje USA
                  dla świata są tylko mitem, działają na korzyść USA wbrew UE, czy to nie jest
                  zdrada?

                  > 2. kiepsko z ta EU ze nie moze sie 'sama' zjednoczyc;zrzucanie wlasnych bledow
                  > i niedociagniec to dobry pomysl, ale szkopol w tym ze jak sie kraje EU same za
                  > siebie nie wezma to nikt im w tym nie bedzie pomagal (chyba ze jak nie wyjdzie
                  > to wciaz beda oskarzac US, tak mozna przez wieki, ale tym potwierdza tylko
                  > swoje niemoznosc)
                  Przypomnij sobie główne argumenty amerykańskich pachołków (Blair,Kwach,Aznar),
                  które mówiły że walczą o dobro całego świata a nie Ameryki. Albo zachowanie
                  Ameryki które kłamstwami o swoich dobrych intecjach dzieli Europę.

                  > 3. to ze ktos sie za kogos podaj (Hitle, etc.) to nie znaczy ze: tak jest, tak
                  > sadza inni, tak bedzie wciaz.
                  I to samo tyczy się USA.
                  • Gość: Mar Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.SBI.COM 03.07.03, 21:30
                    1. otoz to, nie mozesz oskarzac o wszystko US bo wtedy Twoje argumenty nie moga
                    byc brane na powaznie,
                    US aniolkiem nie jest, ale Europa odpowiada za swoje bledy i niedociagniecia

                    2. ja dobrze pamietam, i mi sie to nie podoba - ale tak pieprza polityce,
                    chocby Schroeder, czy jego pani minister, albo minister spraw zagr. Francji. Ze
                    pokoj, ze to i owo, a chodzi tylko o bron , olej, i takie same interesy jak i
                    US.

                    3. oczywiscie - chyba nie sadzisz ze jakiekolwiek panstwo/polityk czyni cos ze
                    zwyklych pobudek. Nie szkodzi jesli tak czyni, ale glupie byloby gdyby tak
                    postepowaly. Panstwa musza dbac wpierw o siebie. US powinna dbac o siebie, a co
                    za tym idzie, mnie zajmowac sie innymi, i mniej chrzanic o
                    wolnosciach/demokracjach w innych panstwach. To ich sprawy wlasne. Ale przede
                    wszystkim musi czynic dla siebie jak najlepiej, bez wgledu na innych (nie do
                    przesady, ale w gruncie rzeczy)



                    Gość portalu: Tomson napisał(a):

                    > Gość portalu: Mar napisał(a):
                    >
                    > > 1. propagande wlasna ma kazdy kraj
                    > Więc dlaczego ludzie w Europie, którzy zdają sobie sprawę że dobre intencje
                    USA
                    >
                    > dla świata są tylko mitem, działają na korzyść USA wbrew UE, czy to nie jest
                    > zdrada?
                    >
                    > > 2. kiepsko z ta EU ze nie moze sie 'sama' zjednoczyc;zrzucanie wlasnych bl
                    > edow
                    > > i niedociagniec to dobry pomysl, ale szkopol w tym ze jak sie kraje EU sam
                    > e za
                    > > siebie nie wezma to nikt im w tym nie bedzie pomagal (chyba ze jak nie wyj
                    > dzie
                    > > to wciaz beda oskarzac US, tak mozna przez wieki, ale tym potwierdza tylko
                    >
                    > > swoje niemoznosc)
                    > Przypomnij sobie główne argumenty amerykańskich pachołków
                    (Blair,Kwach,Aznar),
                    > które mówiły że walczą o dobro całego świata a nie Ameryki. Albo zachowanie
                    > Ameryki które kłamstwami o swoich dobrych intecjach dzieli Europę.
                    >
                    > > 3. to ze ktos sie za kogos podaj (Hitle, etc.) to nie znaczy ze: tak jest,
                    > tak
                    > > sadza inni, tak bedzie wciaz.
                    > I to samo tyczy się USA.
                    • Gość: Tomson Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 21:44
                      Gość portalu: Mar napisał(a):

                      > 1. otoz to,nie mozesz oskarzac o wszystko US bo wtedy Twoje argumenty nie moga
                      > byc brane na powaznie,
                      > US aniolkiem nie jest, ale Europa odpowiada za swoje bledy i niedociagniecia
                      Europę mogę oskarżyć o nie reagowanie na zbrodniczą politykę USA.
                      A jeśli Europejczycy działają na korząść USA kosztem własnego kontynentu dla
                      dobra Ameryki to jest to zwykła zdrada i z tym trzeba walczyć, a nie
                      zdradziecko się zgadzać z takim stanem rzeczy.

                      > 2. ja dobrze pamietam, i mi sie to nie podoba - ale tak pieprza polityce,
                      > chocby Schroeder, czy jego pani minister, albo minister spraw zagr. Francji.
                      Ze
                      >
                      > pokoj, ze to i owo, a chodzi tylko o bron , olej, i takie same interesy jak i
                      > US.
                      Może i chodziło im w Iraku o interesy z ropą, ale oni nie walczyli o nie
                      doprowadzając do śmierci prawie 2mln Irakijczyków (ludobójcze embargo,
                      prowokowanie okrótnych wojen domowych, inwazje).

                      > 3. oczywiscie - chyba nie sadzisz ze jakiekolwiek panstwo/polityk czyni cos ze
                      > zwyklych pobudek. Nie szkodzi jesli tak czyni, ale glupie byloby gdyby tak
                      > postepowaly. Panstwa musza dbac wpierw o siebie. US powinna dbac o siebie, a
                      co
                      >
                      > za tym idzie, mnie zajmowac sie innymi, i mniej chrzanic o
                      > wolnosciach/demokracjach w innych panstwach. To ich sprawy wlasne. Ale przede
                      > wszystkim musi czynic dla siebie jak najlepiej, bez wgledu na innych (nie do
                      > przesady, ale w gruncie rzeczy)
                      Ale nie kosztem innych. Ameryka jest tak bogata bo ma niewolniczą siłę roboczą
                      w krajach III Świata i niszczy rodzime gospodarki zalewając ich swoimi
                      dotowanymi towarami i uzależniając od swoich koncernów rozwijające się państwa.
                      Europa też bierze udział w tym skurwysyństwie, ale w dużo mniejszym stopniu.
                    • Gość: Tomson Re: Lata 50/60 w USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 21:44
                      Gość portalu: Mar napisał(a):

                      > 1. otoz to,nie mozesz oskarzac o wszystko US bo wtedy Twoje argumenty nie moga
                      > byc brane na powaznie,
                      > US aniolkiem nie jest, ale Europa odpowiada za swoje bledy i niedociagniecia
                      Europę mogę oskarżyć o nie reagowanie na zbrodniczą politykę USA.
                      A jeśli Europejczycy działają na korząść USA kosztem własnego kontynentu dla
                      dobra Ameryki to jest to zwykła zdrada i z tym trzeba walczyć, a nie
                      zdradziecko się zgadzać z takim stanem rzeczy.

                      > 2. ja dobrze pamietam, i mi sie to nie podoba - ale tak pieprza polityce,
                      > chocby Schroeder, czy jego pani minister, albo minister spraw zagr. Francji.
                      Ze
                      >
                      > pokoj, ze to i owo, a chodzi tylko o bron , olej, i takie same interesy jak i
                      > US.
                      Może i chodziło im w Iraku o interesy z ropą, ale oni nie walczyli o nie
                      doprowadzając do śmierci prawie 2mln Irakijczyków (ludobójcze
              • Gość: kurek wiele debilnych zadow... IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 03.07.03, 21:02
                Tomus ,tys istne cud od "debilnych zadow. Ty sie podpisujesz +++?
                • Gość: Tomson Powiedz przynajmniej czy jesteś panem J. czy IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 23:30
                  kimś innym i pisz z większym sensem.
    • Gość: bj Re: Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA... IP: *.nas6.norwalk1.ct.us.da.qwest.net 03.07.03, 06:00
      Gość portalu: bj napisał(a):

      > ta piosenke z lat 50/60?
      Panowie mnie chodzilo tylko o piosenke .Moj ojciec pamieta niestety tylko ten
      poczatek a mnie chodzi o reszte .
      Ameryka a Europa- Europa zgnije w socjalizmie.
      A macie cos przeciwki Zydom - CYKLON B
      Ortografia tez mam z nia kolopot mimo ze tez mam tzw wyzsze to chyba o niczym
      nie swiadczy - bledy ort. bo kto ich nierobi/l ( nawet Mickiewicz)
      • Gość: Tomson Re: Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 17:47
        Gość portalu: bj napisał(a):

        > Ortografia tez mam z nia kolopot mimo ze tez mam tzw wyzsze to chyba o niczym
        > nie swiadczy - bledy ort. bo kto ich nierobi/l ( nawet Mickiewicz)
        Dla prawiowców i ludzi którym brak argumentów świadczy.
    • Gość: felusiak Wiem, ze mialo byc o piosence ale nie moge IP: *.nyc.rr.com 03.07.03, 14:40
      powstrzymac sie od uwagi na temat Tomsona.
      Okazuje sie bowiem, ze nie siegamu mu do piet w wiedzy technicznej.
      W zwiazku z tym chcialem poprosic Tomsona aby przestal pisac i wrocil
      spowrotem do swojego stanowiska technicznego. Pilnik, mlotek, siekiera
      szlifierka, pilnik, mlotek ................
    • Gość: Paul Tomson ty idioto..... IP: *.lodz.mm.pl 03.07.03, 14:57
      .........ty wodoglowcu, ty scierwo niedouczone. Dawno nie bylo mnie na FS i
      musialem spotkac ciebie ty huju. To co piszesz to od poczatku do konca
      pieprzenie europejskiego ignoranta. Skad bierzesz te informacje o US of A?
      Niech moj adres cie nie zwiedzie ty pierdolo z wodoglowiem. Twoja wiedza
      merytoryczna jest zadna, wiec wnioski klamliwe. Tak sie sklada ze przyjechalem
      do Poland'u na czas jakis i wracam na szczescie za pol roku. Takiego burdelu
      jak w Polsce, glupoty i hipokryzji jak w Europie nie znajdziesz ani w
      Pentagonie, ani w Kongresie, ani w Bialym Domu. Takich idiotyzmow nie
      znajdziesz na zabitej deskami prowincji w Texasie. A teraz naucz sie na pamiec
      tego co ci wylozylem durniu i wracaj do czyszczenia kibli. Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: Paul Tomson ty idioto.....jak wyzej.n/t IP: *.lodz.mm.pl 03.07.03, 16:12
      • Gość: Tomson Suchaj skończony debilny kloszardzie!!! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 03.07.03, 16:57
        Co cię tak boli jebany polaczku? Że krytykują twoją nową ojczyznę? Twoje
        debilne obraźliwe teksty możesz wystukiwać tylko na forum, bo gdybyś powiedział
        mi to w oczy to bym ci ryj rozkwasił prostaku.

        Twoja nowa debilna ojczyzna ponosi dużą odpowiedzialność za biedę miliardów
        ludzi i głód milionów w dzisiejszym świecie. Uzależniacie od siebie całą
        gospodarkę, siłą zdobywacie to czego wam brakuje, głodzicie lub mordujecie tych
        którzy odważą się wam przeciwstawić. Za biedę w Polsce też jesteście
        odpowiedzialni. Od zakończenia IIWŚ prowadzicie zbrodniczą politykę która
        kosztowała życie milionów ludzi i miliardy doprowadza do nędzy. Jesteście
        odpowiedzialni za islamski terroryzm, który jest odpowiedzią za wasz
        interwencjonizm na bliskim wschodzie.
        Gdyby w WTC zginęli tylko tacy debile jak ty to nawet by mnie ten zamach
        ucieszeył, ale nie martw się wasza polityka doprowadzi że coraz więcej twoich
        jankeskich rodaków będzie ginąć w zamachach terrorystycznych i może i ciebie to
        trafi.
        Wasz naród jest najbardziej debilny na świecie, 70% twoich rodaków nie wie czy
        graniczycie z Kanadą od północy czy od południa, a 80% prezentuje wykształcenie
        na poziomie szkoły podstawowej.
        Wasz kraj zdechnie przez wasz debilizm i psychopatyzm waszych przywódców.

        • Gość: Paul Tomson.... IP: *.lodz.mm.pl 03.07.03, 17:05
          ........was z SLD nie wystarczy bic, was trzeba wybic. Watpie czy dal bys rade
          do mnie podejsc, a co dopiero uderzyc. No, chyba ze tak "po polsku" wynajal
          bys jakis biednych Rosjan. Idz do mamy i sie poskarz jebany komuchu.
          Uszanowanie,
          Paul
          • Gość: !!! Re: Tomson....masz racje IP: 195.152.54.* 03.07.03, 18:46
            paul to jeden z tych polaczkow z gawed wankowicza wiesz tych co to "moja cara
            na kornerze"
            • Gość: kurek Re: ankieta IP: 155.139.50.* 03.07.03, 18:56
              Oglaszam ankiete - najwiekszy kretyn i klown na tym forum.
              Moj glos - Tompson ( Iwan Sergiejewicz)
              Wracajac do piosenki: To jest Ameryka, bogaty kraj, na ziemi raj, to slynny USA
              Kompozycja z lat 30 -tych! Tekst i melodia o zgrozo - polskich Zydow!
    • Gość: Tysprowda Re: Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA... IP: 193.188.161.* 03.07.03, 22:34
      Nowe slowa sa takie:

      TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA
      Gdzie pracuje sie dluzej, za mniej!

      www.nytimes.com/2003/07/03/opinion/03HERB.html
      • Gość: kurek Re: Kto pamieta TO JEST AMERYKA TO SLYNNE USA... IP: *.wbrmfd01.mi.comcast.net 03.07.03, 23:40
        Tego artykulu z twojego "linku" nie mozna przeczytac ( trzeba sie
        zarejstrowac na NYT), ale go pamiatam. Jego glowna teza bylo to,
        ze w Stanach wydajnosc pracy ciagle sie zwieksza a, szczegolnie w
        porownaniu z Europa, gdzie zwiazki zawodowe, zwlaszcza we
        Francji i Nimczech do prowadzaja do coraz wiekszego zacofania
        gospodarczego. Amerykanie pracuja wiecej, bo klasa srednia wie
        doskonale , ze z tego cos bedzie miec, a system podatkowy nie
        doprowadza do opetanie wysokich poziomow, ktore w Europie
        wydaje sie na tzw. cele spoleczne- czytaj nierobstwo. GOOOD
        Luck!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka