polski_francuz
26.08.07, 13:25
57 lat temu Wroclaw i Gdansk byly niemieckie. Niemieckie rodziny wyjechaly z
nich i wprowadzili sie uchodzcy z bylej polskiej Litwy i z bylej polskiej
Ukrainy. Moi rodzice miedzy wieloma innymi wpierw zamieszkali w Gdansku a
potem we Wroclawiu.
Rozmawiano o starych dobrych czasach i o pieknych, utraconych litewskich
lasach i jeziorach. Ale i rozumiano tych, ktorzy tu mieszkali i zostawili
porzadne miasta, zabytki, zadbanie i kulture. Nienawisci nikt nie odczuwal,
raczej respekt przed wyrokami historii.
I obecnie te miasta kwitna. Z Gdanska wyszla polskaa wolnosc i szlachetne
slowo "Solidarnosc". We Wroclawiu kwitna i przemysl i uniwersytety.
I jakos demagogia i nacjonalizm nie chca sie w tych miastach zadomowic. A
mieszkancy czuja sie pelna geba Europejczykami i zreszta nimi sa.
I przypomina mi sie tu pomnik Lenina w Nowej Hucie i reakcja mieszkancow na
narzucona ideologie: "masz tu rower, stare buty i ... z Nowej Huty"
PF