28.08.07, 16:21
www2.eccowalkathon.com/goteborg/swedish/
Nasza gazeta podaje:
"2 wrzesnia odbeda sie wedrowki 6 i 10 km.po
miescie.Po drodze odbeda sie roznego rodzaju festyny.
Bilet w wysokosci 50 kr.na osobe wykupuje sie w sklepach Ecco
(chandel butami).
Pieniadze te oraz pieniadze Ecco(za kazdy nasz kilometer doklada
10kr.) ida na rzecz dzieci ulicy Polski i Kenii lub na wstrzymanie
procesu nielegalnego wyrebu lasow w Kongo albo na polowanie na
klusownikow w Kenii.

Zona i ja wybieramy sie na te wedrowke.
Sciagamy naszych przyjaciol.

polski odpowiednik:
www2.eccowalkathon.com/warsaw/polish/detstoetterdu/Årets+projekt+fra+UNICEF/

A u was?
Obserwuj wątek
    • bywszy1 Re: A jqak uwas?+ 29.08.07, 14:57

    • cyniol Re: A u nas+ 30.08.07, 19:46
      Nie zapmniec tylko prosze o bedomnych dzieciach w Rosji.

      Rosja: Co roku 2 tys. bezdomnych dzieci na ulicach Moskwy

      Blisko 2 tys. bezdomnych dzieci błąka się corocznie po ulicach Moskwy; 80 proc.
      z nich przyjeżdża z prowincji - informują "Lekarze bez Granic" w ogłoszonym we
      wtorek raporcie.

      Ta pozarządowa organizacja od 2003 roku prowadzi w stolicy Rosji program opieki
      nad dziećmi ulicy.

      Koordynator programu Aleksiej Nikiforow zastrzegł na konferencji prasowej, że
      trudno jest podać dokładną liczbę bezdomnych dzieci w Moskwie. Wiadomo jednak,
      że w stolicy ich liczba zmalała po 2003 roku, a w całym kraju wzrosła do
      kilkudziesięciu tysięcy.

      Od 2003 roku w każdej dzielnicy Moskwy zakładane są sierocińce, co znacznie
      poprawiło sytuację - wyjaśnił Nikiforow.

      W marcu 2005 roku rosyjska prokuratura podała, że w kraju jest blisko milion
      dzieci "bez nadzoru", czyli takich, które oficjalnie mieszkają z rodzicami, ale
      w rodzinach patologicznych, nie chodzą więc do szkoły i są pozostawione same sobie.

      Zjawisko to nasiliło się po upadku Związku Radzieckiego wraz z pauperyzacją
      dużej części społeczeństwa i znaczącą migracją wewnętrzną w ramach granic
      dawnego ZSRR.

      Dwie trzecie bezdomnych dzieci, które spotyka się najczęściej koło dworców i
      targowisk, uciekło od rodzin, a jedna trzecia - z sierocińców. 80 proc. tych
      ostatnich twierdzi, że w domu dziecka doświadczyło przemocy ze strony kolegów
      lub pracowników.

      80 proc. dzieci ulicy ma ponad 15 lat, a 40 proc. pochodzi z rodzin niepełnych.(PAP)

      www.niniwa2.cba.pl/bezprizorni.htm
      • bywszy1 Re: A u nas+ 30.08.07, 20:15
        To w Rosji.
        A u was?
        • hubert100 [...] 01.09.07, 08:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bywszy1 Re: A u nas+ 01.09.07, 14:35
            Byly,chyba,i wtedy.
            Ale o nich cicho bylo.
            Ale i teraz z nimi dziwne.
            Podobno niektorzy chca byc bezdomnymi
            Musze z nimi bezposrednio porozmawiac.
            Stoja niektorzy przed sklepami - gazety swoje sprzedaja.
            Sa takie.
            W Hiszpanii,zdaje sie,byly teraz mistrzowstwa Europy pilki noznej
            dla bezdomnych.
            Mysle jednak,ze bezdomny w Szwecji jest zupelnie cos innego niz w
            innych krajach.Musze sie zorientowac.

            No,ale tutaj watek o dzieciach z ulicy.
            Bylismy z zona zaskoczeni,ze tutaj chodzi o ulicach polskich i Kenii.
            Polskich?
            Ale jestem przekonany,ze unas setek bezdomnych niema.
            • hubert100 Re: A u nas+ 02.09.07, 01:21
              Ja mowie o koncu lat 60 tych.Siedzialo troche pijakow (wielu takich
              co ich zony powyzucaly i co przestali placic alimenty) na
              Masthuggstorget czy Jarntorget. Ale na noc zawsze
              gdzies "wyparowali".W tym okresie bylo duzo starych dzielnic w
              Goteborg takich jak Haga czy Olskroken.Mieli tam mieszkania.Szwecja
              kiedys to byl biedny kraj.Naprzyklad na Haga byly wychodko na
              podworku a w "lepszych" mieszkaniach na klatce.Wody nie bylo cieplej
              ale byly laznie dzielnicowe.Nie wiem czy cos z tego jeszcze
              pozostalo bo zaczeli to buzyc juz 30 lat temu.To prawda ze wielu
              nawet jak im dadza miejsce do spania, wraca na ulice.Moze czuja sie
              tam wolni? Choroby psychiczne sa plaga 21 wieku.
              • bywszy1 Re: A u nas+ 02.09.07, 01:39
                Takowych dzielnic juz nie ma.
                A mieszkania nowe tam sa juz luksusowe.
                Natomiast obrazek z pijaczkami jest podobny.
                W mojej dzielnicy-szwedzko wiejska sielanka-nazywa sie mieszkac w
                miescie na wsi:
                rzeczka
                Park nad rzeczka
                Pijaczkom ustawili kilka lawek nad rzeczka.
                Sklep monopolowy blisko.
                Grzecznie sobie pija i gawedza.
                Ludzi sie nie czepiaja,tylko przechodzacych grzecznie witaja albo
                patrza na ciebie prznilkiwym smutnym wzrokiem-kobiety starsze
                szczegolnie.
                Na noc tak samo znikaja.Nie wiem gdzie.
                Ale wiem,ze komuna cholernie sie nimi przejmuje.
                Wybudowali dla nich ostatnio budynek.
                Wiem,ze maja problem z zasiedleniem-nie wszyscy chca.
                Ale ostatnio zaczynaja wylazic dosc nieciekawe rzeczy,ktore sie
                odbylywaly w tym spoleczenstwie - dotyczy to przede wszystkim dzieci,
                kobiety,cyganek - bardzo przykre.
                Ale spoleczenstwo szwedzkie wydaje sie bardzie otwarte.Wyciagaja
                swoje brudy.
                • hubert100 Re: A u nas+ 02.09.07, 08:08
                  Ciekawe, ja z tego co czytam jednak wolal bym ta stara Szwecje nawet
                  z tymi starymi dzielnicami.To nie ta Szwecja co ja pamietam.Podobno
                  w N York i Toronto bezpieczniej.Znajomy Szwed mowi ze teraz jego
                  miejsce ( mieszkal w Dalarna)nazywaja " Little Chicago".Ja
                  mieszkalem na Karralund.
                  • bywszy1 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 09:56
                    Ale juz nie ta,co 35 lat temu.
                    Lepsza czy gorsza?
                    Ale juz nie ta.
                    Samych obcokrajowcow okolo 15%-
                    -lepiej,czy gorzej?
                    Ale to jest moj Kraj.
                    Biedniejszy niz kiedys,ale chyba "zdrowszy".
                    Bo ludzie musza wiecej walczyc.
                    • hubert100 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 16:43
                      Chyba lepiej "u nas" gdzie jeszcze nie slyszlem aby pasazera lub
                      kierowce zaatakowali w autobusie,gdzie moja corka moze chodzic
                      spokojnie bez obawy zgwalcenia, gdzie nie zdarzylo sie aby
                      zdemolowali (cudzoziemcy) szkole i podpalili, z wyjatkiem jednej
                      zydoskiej w Toronto (odosobniony przypadek),gdzie jeszcze nie
                      spalili ani jedno przedszkole (tego nie moge pojac, moze
                      wytlomaczysz??}. Lista by byla dluga. Co sie stalo? Jeszcze w 50
                      latach mozna bylo zostawic aparat na lawce w parku i po trzech
                      dniach dalej lezal,gdzie na peronie ludzie zostawiali walizki i szli
                      na kilka godzin do miasta. Cos te 15% cudzoziemcow wogole nie
                      pomaga.Ciekawe jak to bedzie jak bedzie ich 50%, Zimbabwe????
                      • bywszy1 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 17:55
                        Z pewnoscia sa u was rzeczy lepsze niz u nas.
                        Kazdy w czyms jest lepszy.
                        A u innych?
                        • hubert100 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 18:56
                          To teraz widzisz ze jednak mialem "nosa" kiedy wyjechalem ze Szwecji
                          w 1976.Widzialem "burze" na horyzoncie.
                          • bywszy1 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 21:27
                            a my,z pewnoscia,mamy niektore rzeczy lepsze niz u was.
                            • hubert100 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 21:58
                              Oczywiscie.
                              • hubert100 Re: Jest Szwecja+ 02.09.07, 23:09
                                Opowiedz cos ciekawego o Goteborg.Ja mam wspomnienia ktore nigdy nie
                                znikna.Tam byly moje "mlode" lata.Pracowalem w stoczni Eriksberg
                                jako elektryk.Co zostalo z tego? Chyba tylko ten dzwig gdzie robilem
                                instalacje jak go Niemcy skladali. Co zostalo z Gotaverken? Czy dok
                                wykuty w skale na Lindholmen zachowali? Pamietam na Gotaplatsen
                                siedzacych hippisow na kammiennych schodach.Moja dobra znajoma Fru
                                Kevent wlascicielke Jungrens Kaffe. Kto jest teraz wlascicielam? To
                                wszystko wyglada tak jak to spiewal Bob Dylan:The answer my friend
                                is blowing in the wind,the answer is blowing in the wind.
                                • bywszy1 Re: Jest Szwecja+ 03.09.07, 17:21
                                  Göteborg:
                                  www.stadskartan.se/start/karta.asp?kartid=2588
                                  www.besokskartan.se/BKgui/results/mapPage.aspx?MapObj=town&ID=1725&zoom=9&GeoX=11,9526514099573&GeoY=57,702144634683
                                  8&size=small

                                  www.google.se/search?sourceid=navclient&hl=sv&ie=UTF-8&rlz=1T4GGLJ_svSE210SE210&q=G%c3%b6teborg+map

                                  www.google.se/search?sourceid=navclient&aq=t&hl=sv&ie=UTF-8&rlz=1T4GGLJ_svSE210SE210&q=G%c3%b6teborg

                                  Hisingen?
                                  Stocznia ani jedna nie zostala.
                                  Z City Varvet jakis warsztacik pozostal malutki.
                                  Calosc wyburzyli.
                                  Nowe osiedla powstaly.
                                  Od samego nabrzeza.
                                  Ceny straszne.
                                  Ale ladne.
                                  Ludzie forse maja.
                                  Duzo zieleni.
                                  W halach bylych-hotele,teatry,sale wystawowe,koncerty.
                                  Biurowce nowoczesne powstaly-Ericson,Hasselblad itp.
                                  Kran jeden portalny pozostal-jako muzeum,skacza z niego-ladny objekt.
                                  Lindholmen-centrum:
                                  www.lindholmen.se/ext/
                                  www.google.se/search?sourceid=navclient&hl=sv&ie=UTF-8&rlz=1T4GGLJ_svSE210SE210&q=lindholmen

                                  Ostatnia Arendal zlikwidowali-basen-doke kamieniami(wielkoscia,jeden
                                  na ciezarowke) wypelnili.
                                  S atam teraz male przedsiebiorstwa-niekoniecznie produkcyjne.

                                  Po naszej stronie:
                                  Jedna Gaskloke wyburzyli.
                                  A ot drugiei-wzdluz wybrzeza w kierunku JärnTorget-Nowe
                                  Biurowce,Barka Viking,NowY gmach Opery,muzeum morskie plywajace-
                                  statki,okrety,lodz podwodna;statki wycieczkowe po morzu,Staena Line-
                                  do Danii,Stena Line-do Niemiec-Duze promy,wodoloty.
                                  Miedzy obydwoma brzegami promy pasazerskie.
                                  Od Gazklocki az po za Järntorget tunel samochodowy podziemny
                                  rownolegly do wybrzeza.
                                  Urzadzenie portowe sa zlikwidowane.
                                  Pozostal tylko jeden kran,jako muzeum.
                                  Stoi na krotkim odcinku szyn o dlugosci,pasujacej dlugosci kranu.

                                  I tp. i Td.
                                  Ta fru z kawiarnia chyba na zdjeciu pozolklym u kogos bys znalazl.
                                  A tak pelno restauracj i kawiarn - i na chodnikach tez.
                                  A samo slowo "fru"-pachnie sredniowieczem.
                                  A najwazniejsze-zielen i zielen.
                                  • hubert100 Re: Jest Szwecja+ 04.09.07, 02:07
                                    Powinienem sie wybrac aby to wszystko zobaczyc, napewno bym odnalazl
                                    wiele co sie jeszcze nie zmienilo. Fru Kevent na 100% nie zyje, juz
                                    wtedy byla stara.Jungrens Kaffe miescila sie na przeciwko bibloteki
                                    troche bardziej od Posejdona, w lecie byly stoly i krzesla na
                                    chodniku. Fru Kevent byla estonska zydowka.Nie bede sia rozpisywal
                                    ale byla orginalem.W kawiarni bylo miejsce spotkan studentow.Jak
                                    jechalismy do Kanady Fru Kevent mowila: gdzie wy jedziecie, do tych
                                    lasow?.Miala czesciowo racje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka