Dodaj do ulubionych

kto to byl? quiz

05.11.07, 07:08
ten post to swojego rodzaju quiz (nagroda jest lepsze zrozumienie historii).

nawiazuje do tematow ostatnio dyskutowanych na fs, jest o:
fizyce (dosc bezsensownych), polskim pochodzeniu i emigrantach, oczywiscie
obowiazkowym temacie forum wiadomo jakim, nagrodzie nobla
(ale pokojowej nie z fizyki), bombie atomowej i zrzuceniu jej/ich na japonie,
oraz o umowach ograniczajacych testowanie i budowe jadrowej broni masowej
zaglady (to temat o ktorym moze nie bylo mowy, ale powinno byc bo najpierw usa
busza, a teraz i rosja zaczynaja sie wycofywac z takich umow zmieniajac swiat
na gorsze). a wiec, kim byl pan X?

polak (doktorat na uw). potem naturalizowany anglik, zmarl 2 lata temu. mial
na imie jozef.

jeszcze w polsce zrozumial ze jego wiedza o neutronach z rozpadu uranu moze
byc zastosowana do budowy bomby a.

w 1939, tuz przed wrzesniem, wrocil z anglii (gdzie juz pracowal u odkrywcy
neutronu) po zone. zaraz po zapaleniu wyrostka robaczkowego - nie mogla
podrozowac. zostawil ja w polsce 29 sierpnia i wiecej nie zobaczyl. nigdy nie
ozenil sie powtornie.

uczestniczyl w projekcie manhattan. odmowil obowiazkowego przyjecia
obywatelstwa usa lub zostania poddanym krolowej brytyjskiej.
wtedy uchylone to wymaganie dla niego.

byl jedynym uczestnikiem projektu manhattan, ktory zrezygnowal z udzialu juz w
1944 ze wzgledu na obiekcje moralne.
uslyszal osobiscie od szefa projektu manhattan, ze celem budowy bomby nie bylo
bynajmniej zwyciestwo z japonia, tylko z ze zw. radzieckim.

pozniej ofiara nagonki mccarthy'ego. wyjechal.
nie wrocil do komunistycznej polski. osiadl w londynie.
zostal rycerzem (no, wiecie o co chodzi.. nie pisze tego dla jaj. znam zreszta
troche jednego rycerza, do ktorego w uk nalezy sie oficjalnie zwracac per 'sir
martin' :-)

jego prace nt. biologicznych skutkow (promieniotworczosci) bomby wodorowej
lezaly u podstaw tzw. partial test ban treaty.

dostal pokojowa nagrode nobla do podzialu z organizacja antynuklearna zalozona
przez niego, einsteina, russella i in.

tuz przed smiercia ostrzegal swiat na lamach nytimesa przed zblizajacym sie
nowym wyscigiem nuklearnym, konczac slowami manifestu
enisteina i russella: "Remember your humanity, and forget the rest."

jest postacia mi bliska nie tylko dlatego, ze nauczyl sie latac na zachodzie
usa. jednak dla wielu z was ten wielki czlowiek jest mniej niz zerem.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 08:00
      Wyglada na to, ze sir Jozef ... mial charakter. Nazwiska, niestety, nie znam. I
      dlaczego niektorzy traktuja go jako mniej niz zero?

      PF
      • you-know-who ze wzgledu: 05.11.07, 08:09
        jedni na nos, inni kolor, jeszcze inni bo z takimi jak oni walczyl i w pewnym
        wymiarze wygral.
        • polski_francuz Re: ze wzgledu: 05.11.07, 13:20
          Powod zgadlem, ale wolalem nie mowic...

          PF
        • warmi2 Re: ze wzgledu: 05.11.07, 19:36
          Ah nastepny idiota dla ktore swiatowe zlo to po prostu kwestia
          niezrozumienia i gdyby tak wszyscy usiedli przy jednym stole i sie
          po prostu pogadali jak czlowiek z czlowiekiem to kazda sprawe daloby
          sie rozwiazac i nawet Stalin uronilby lezke i wypuscil wszystkich z
          lagrow.

          Jedni wola byc marzycielami a inni probuja planowac na kazda
          okolicznosc.
    • cu-ba-2-ra Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 08:04
      "...usa busza, a teraz i rosja zaczynaja sie wycofywac z takich umow zmieniajac
      swiat na gorsze)..."

      USA nigdy nie podpisalo umowy o nie rozprzestrzenianiu broni atomowej jezeli ci
      o to chodzilo,niewiem jak Rosja(trzeba sprawdzic)
      Ciekawie piszesz,nie wiem kto to byl ten Jozef ale widze ze trzeba wiedziec.
      • felusiak1 Kiedy mózg rozmiękł 05.11.07, 14:02
        ręce wystukuja idiotyzmy.
        USA, Wielka Brytania i ZSRR podpisały pierwszego dnia, Francja i Chiny dopiero w
        1992 roku. Tylko 4 państwa nie sa sygnotariuszami, baranie:
        India, Pakistan, Izrael i Korea Północna. Korea podpisała a potem wycofała podpis.
        • pro-forma Re: Kiedy mózg rozmiękł 05.11.07, 18:41
          no patrz a ostatnio USA cos rozprzestrzeniaja z India ktora nie podpisala ze nie
          bedzie rozprzestrzeniac.Nie ma to jak uzyc trzecie panstwo jak Izrael tez do
          tego.Felusiak masz racje podpisali.
          • felusiak1 Re: Kiedy mózg rozmiękł 06.11.07, 03:18
            Sprostowałem jedynie bzdure kubatury. Nic ponad to.
    • kyle_broflovski Józef Rotblat 05.11.07, 12:09
      • cyniol Re: Józef Rotblat 05.11.07, 12:58
        byl polskim Zydem, chociaz podkreslal, ze jest Polakiem z brytyjskim paszportem.
        • de_oakville A Yul Brynner 05.11.07, 13:52
          znany aktor amerykanski byl Rosjaninem-Szwajcarem-Mongolem urodzonym w Rosji we
          Wladywostoku.

          "He was born Yuliy Borisovich Brynner (Russian: Юлий Бори́сович Бри́ннер) in
          Vladivostok, Russia. His mother, Marusya Blagоvidova (Russian: Маруся
          Благовидова), was the daughter of a Russian doctor and his father, Boris Brynner
          (Russian: Борис Бриннер), was an engineer and inventor, who was of Swiss and
          1/16th Mongolian ancestry.

          en.wikipedia.org/wiki/Yul_Brynner
          • hubert100 Re: A Yul Brynner 05.11.07, 18:54
            De Odor jak zawsze pusci odor az zatyka.To wszystko te "trolli". A
            co tu cie "boli"?
            • de_oakville Re: A Yul Brynner 06.11.07, 00:48
              Mnie tu nic nie "boli" tylko Yul Brynner mnie fascynuje.
              A "hu 100" jak widac ciagle aktywny na tym forum "jak 100 hu". Nie-zBALANS-owana
              glowa mu w tym nie przeszkadza - ma w zamian z-BALAS-owany rozum, ktorego
              tresciami obficie "nawozi" wszystkie watki, w nadziei, ze cos z tego wyrosnie. A
              tu ciagle tylko zielsko i chwasty.
              • felusiak1 A hu 100 jest we mnie zakochany 07.11.07, 17:34
                i jak to zakochanemu, odbiwa mu i to mocno.
                No cóz milość nie wybiera i nie potrzebuje mózgu.
                Serce.....
    • markv501 Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 14:56
      Przeceniasz Jego wklad w wiedze i budowie A - bomb
      Byl natomiast motorem w ograniczaniu dostepu i wszelkich pokojowych
      inicjatyw. M.in On zorganizowal kolejne konferencje Pugwash
    • splitme Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 15:19
      W sumie naiwny gosc , nawolujacy do rewolty fizykow , (specjalistow
      od nukes) w okresie zimnej wojny , jakby ci za kurtyna mieli cos do
      powiedzenia ,...

      Jego tatke prowadzil meline w Warszawie w okresie miedzywojennym ,
      znaczy siem zarabial na utrzymanie rozpijajac polaczkow ,...

      ===================================================================

      jest postacia mi bliska nie tylko dlatego, ze nauczyl sie latac na
      zachodzie usa ,...


      Dla niektorych z powodu fotki w objeciu z Arafatem :))) ,...
      ===================================================================
      jednak dla wielu z was ten wielki czlowiek jest mniej niz zerem.

      • markv501 Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 16:16
        nie masz racji. On nie byl peacnikiem - typu Fonda. Jego dzialalnosc
        - konferencje np. Pugwash daly glos sowieckim fizykom typu Sacharowa.
        Policy sowietcy dawali im wiele : pieniadze na badania, zlote
        medale, dacze wszystko, poza prawem zabierania glosu . Czyli byli
        jak wiezniowie w zlotych klatkach. Wlasnie uczestnictwo w tego
        rodzaju imprezach (w tym czasie mozna bylo nazwac je naiwnymi)
        doprowadzilo do zmiekczenia sowieckiej pozycji
        • you-know-who wlasnie, wlasnie, ci naiwni ludzie.. jeszcze dwoch 05.11.07, 17:51
          pugwash bylo zasluga wielu naiwnych ludzi. to wioska kanadyjska w ktorej urodzil
          sie, a pozniej udostepnil na konferencje groupy o ktorej mowimy swa rezydencje
          letnia cyrus eaton (1883-1979), bardzo kolorowa postac. raz splajtowal. dwa razy
          doszedl od pucybuta do milionera (zaczal za mlodu od czeladnictwa u johna d.
          rockefellera, ktorego poznal poprzez swego wujka - znanego kaznodzieje, baptyste
          z cleveland, ohio. nb., rockefeller byl gleboko wierzacy.)

          mial ten 'naiwny' i glupi pomysl ze swiat mozna poprawic pozarzadowo - na drodze
          spotkan prywatnych. lowiac ryby na jego posiadlosci, rozmawiajac i widzac
          czlowieka w kims innym, niekoniecznie uwielbianym.

          ale to tylko jedna z jedo wielu ekscentrycznych aktywnosci. eaton byl
          protestanckim kapitalista zaangazowanym spolecznie i tak wlasnie sie angazowal.
          mial potrzebe bogacenia sie i filantropii z przekonania. to ze stal sie
          'ulubionym kapitalista kremla'spowodowalo ze ruch pugwash musial go od siebie
          nieco odsunac, bo byl latwym celem atakow politycznych. nie dostal wiec nagrody
          nobla, dostal ja za to ostatni z zyjacych organizatorow konferencji w pugwash,
          rotblad (brawo brofovsky).

          obecnie pugwash jako organizacja istnieje i dziala w kanadzie i na swiecie
          (bylem nawet przedwczoraj na corocznym forum/cyklu seminariow organizowanych
          przez nich i przez science for peace), ale jest chyba malo widoczny. ja np.
          zobaczylem ogloszenie o ich forum na sieci dzieki fs, tj. swoim zwyczajem
          surfujac o 1-szej w nocy. pomyslalem ze pobawie sie w peacenika. (moze dlatego,
          ze byly ciasteczka i kawa za darmo, a spotykali sie 500m od mojego biura na
          kampusie u of t, gdzie mam wykupiony parking :) przyszla setka ludzi, moze
          mniej. temat: canada and the culture of war. kupilem ksiazke torysa michaela
          byersa "intent for a nation. what is canada for?" z autografem. zobaczymy ile
          stracilem, gadal do rzeczy.

          z materialow rozdawanych przez pugwash group dowiedzialem sie tez wiele
          ciekawych rzeczy o jeszcze jednym bardzo interesujacym naiwnym czlowieku,
          anatolu rapopoprcie (1911-2007).

          p. anatol ur. sie na ukrainie i w wieku 10 lat znal literature rosyjska, znal
          tez biernie yiddish, ukrainski i troche niemiecki, francuski i angielski, ten
          ostatni poznany w porcie w rozmowach z marynarzami zachodnimi ktorzy walczyli
          wraz z biala armia. trzy lata pozniej gral sonate beethovena tak dobrze ze
          dostal stypendium na studia muzyczne w wiedniu (rodzina uciekla wczesniej
          poprzez polske do chicago). koncertowal jako 23-latni pianista w wielu krajach.
          muzyka jako biznes znuzyla go i zainteresowal sie matematyka.
          w wieku 27 lat skonczyl studia na uniw. chicago a rok pozniej obronil doktorat z
          "construction of non-abelian fields of degree p^2 with prescribed arithmetic".
          (pianista? o kurcze, ja zawsze mowie ze mat-fizycy moga zostac latwo poetami ale
          nie odwrotnie, bo do tego trzeba wyobrazni. jakiz piekny wyjatek.)

          kilka dni pozniej zbombardowany zostal pearl harbor i raczej lewicowo i
          pacyfistycznie nastawiony rapoport odlozyl przekonania na razie na bok, i
          zaciagnac sie do wojska.

          wykladal w szkolach air force, m.in. ksztalcil pilotow radzieckich na alasce,
          tych ktorzy przez ciesnine beringa lecieli w strone stalingradu.

          nie bede psul wam zabawy wyszperania wiecej o p. anatolu,
          wrocil do matematyki, napisal wiele znanych ksiazek o teorii gier
          (tez jako modelu rozwiazywania konfliktow, badal m.in. strategie oko-za-oko w
          dylemacie wiezniow i z tego co rozumiem, zaprzeczal bezsensownym wnioskom ojcow
          teorii gier von neumannowi i morgensternowi - a wiec samych swoich - iz zasada
          minimax w grach dwustronnych sugeruje, ze nalezy znienacka zaatakowac cccp
          glowicami jadrowymi).

          w 1970 przeprowadzil sie ze wzgledu na przekonania
          (wietnam!) z usa do toronto, gdzie byl wspolzalozycielem science for peace.
          obecnie wydaje mi sie ze ta organizacja nieco podupada. faktem jest ze za czasow
          premiera trudeau miala fundusze federalne, teraz juz od dluzszego czasu. jest
          jednak cos co sie nazywa trudaeu center for research on peace and conflict (czy
          cos takiego), jest cos kolo 3 profesur na u of t. mam nadzieje, ze to tez ludzie
          naiwni. (na przyklad michael ignatieff wywodzi sie ze zblizonych kregow, ale
          jest stanowczo za malo naiwny, o czym pisalem swoimi czasy.)





          • markv501 Re: wlasnie, wlasnie, ci naiwni ludzie.. jeszcze 05.11.07, 18:27
            do uzycia bomby nawolywalo lotnictwo (gen May). Rozumowanie : skoro
            wojna jest nieunikniona to uzyjmy ja pierwsi , dopoki mamy przewage.
            Mialo to jeszcze jedna zalete. Mozna bylo wybrac kilka celow
            (wojskowo- przemyslowych) i ograniczyc straty ludnosci.
            Natomiast w wypadku kiedy sowieci rozpoczeli-by igraszki to wtedy
            nalezy uzyc kilka tysiecy pozostalych glowic.
            Teoria gier spodobala sie politykom, byli w stanie zrozumiec - i
            chyba wszyscy na tym wygrali.
            • you-know-who gry von neumanna 05.11.07, 23:54
              teria gier zaczela sie 60 lat temu od pierwszej prawdziwie matematycznej (nie
              buchalterskiej) ksiazki o ekonomii, w tym roku princeton u press wznowilo ja
              rocznicowo. press.princeton.edu/titles/7802.html . Theory of Games and
              Economic Behavior (Commemorative Edition) John von Neumann & Oskar Morgenstern
              With an introduction by Harold Kuhn and an
              afterword by Ariel Rubinstein.

              oto co pisze huhn
              press.princeton.edu/chapters/i7802.html
              The book was published with unparalleled accolades from the cream of the
              mathematical economists of the era, then ignored by the economists while
              mathematicians at the RAND Corporation and at Princeton quietly pushed the
              boundaries of the subject into new territory. It took nearly a quarter century
              before reality overcame the stereotypical view that it was merely a theory of
              zero-sum two-person games and that its usefulness was restricted to military
              problems. Once these myths were countered, applications came tumbling out and,
              by the time the Nobel Memorial Prize in Economics was awarded in 1994 to Nash,
              John Harsanyi, and Reinhard Selten, the theory of games had assumed a central
              position in academic economic theory.(...) Although the subject has enjoyed a
              spectacular expansion in the sixty years since its publication, everything that
              followed is based on the foundation laid by von Neumann and Morgenstern in this
              book.

              nota bene, pewien absolwent prawa na uw
              wiadomosci.onet.pl/1623794,12,1,1,item.html
              obecnie zas najstarszy noblista, ktory za miesiac uscisnie dlon krola karola
              gustawa xvi dyslektyka, pisywal entuzjastyczne opinie ksiazce vn+m (ale nie
              poszedl dokladnie ich droga).

              coz to za nowe perspektywy w polityce i militariach otwierala teoria gier w
              latach 40tych i 50tych w korporacji rand oplacanej przez air force? latwo sie
              domyslic wysluchawszy zdania von neumanna, ojca komputera i bomby atomowej,
              stalego doradcy cia, armii, rand, standard oil, ibm i in. podczas przesluchania
              przed komisja senacka opisal sam swoje zapatrywania polityczne jako "violently
              anti-communist, and much more militaristic than the norm".

              to von n wyznaczyl wysokosc na jakiej nalezy zdetonowac bomby aby zabily jak
              najwiecej ludzi (tak ludzi, doskonale wiedzial co bedzie celem, por. nizej) i
              dopracowal wiele szczegolow technicznych
              tych fascynujacych urzadzen.
              powiedzenie, ze von neumann mial wielki wplyw na polityke i wyscig zbrojen nie
              oddaloby nawet w przyblizeniu stanu faktycznego. to jego wyznaczono do komisji,
              ktora wybrala wlasnie hiroshime i nagasaki do odparowania. i to on ocenil z gory
              wielkosc strat japonskich. do momentu smierci w 57, prawdopodobnie od
              napromieniowania na bikini, przed jego biurem a na koncu lozkiem w szpitalu w
              bethesda stala kolejka politykow i generalow z prosba o porade. bo byl to
              geniusz. pomagal mu jeszcze jeden polak, mniejszy geniusz, stanislaw ulam.

              von neuman w rand, biorac za dobra monete prymitywny model gry o sumie zerowej
              dokonal dedukcji ze (zgodnie z zasada minimaxu znana wczesniej) nalezy
              zaatakowac natychmiast i zniszczyc ussr.
              mowil, if you say attack ussr tomorrow, i'll say attack today.
              byl czyms pomiedzy gen. jack d. ripper i dr-em strangelove stanleya kubricka
              (potomka emigracji polsko-zydowskiej).

              prace innych bardziej 'naiwnych' naukowcow i teoretykow od konfliktow i gier,
              takich jak rotblat, no i zdrowy rozsadek niektorych politykow i niektorych
              wojskowych (np kapitana lodzi podwodnej) w roku kiedy sie urodzilem, uratowaly
              swiat.

              rotblat, na przyklad, wyszedl poza durny model sumy zerowej i pokazal ze jest
              lepsza strategia, a przekladajac na polityke, lepiej nie atakowac cccp do
              momentu kiedy oni pierwsi zaatakuja.

              ogolnie rzecz biorac, matematyczna teoria gier to chyba bylo to 'wydarzenie z
              dziecinstwa' ktore spowodowalo, ze w otoczeniu matematykow zawsze ukradkiem
              sprawdzam polozenie drzwi awaryjnych.
              • markv501 Re: gry von neumanna 07.11.07, 14:43
                zapomniales wspomniec o jego -v.n wkladzie w teorie kwantowa
                • you-know-who Re: gry von neumanna 07.11.07, 16:57
                  niestety, rand corp. nie potrafilo jej bezposrednio zastosowac do polityki.
        • splitme Re: kto to byl? quiz 05.11.07, 19:30
          Russell-Einstein Manifest podpisal w '55 , do Pugwash dolaczyl w
          '57-mym a ruska pozycje tak rozmiekczyl ze gdyby nie perestrojka
          Sacharow umarl by w niezbyt zlotej klatce , mimo Nobla i innych
          nagrod ,... Uczesnictwo , czyje ??? ,...
          ===================================================================
          nie masz racji. On nie byl peacnikiem - typu Fonda. Jego dzialalnosc
          - konferencje np. Pugwash daly glos sowieckim fizykom typu Sacharowa.
          Policy sowietcy dawali im wiele : pieniadze na badania, zlote
          medale, dacze wszystko, poza prawem zabierania glosu . Czyli byli
          jak wiezniowie w zlotych klatkach. Wlasnie uczestnictwo w tego
          rodzaju imprezach (w tym czasie mozna bylo nazwac je naiwnymi)
          doprowadzilo do zmiekczenia sowieckiej pozycji


          • uyu Re: kto to byl? quiz 06.11.07, 03:09
            Stanisław Wojciech Mrozowski

            Co wygralam?
            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka